Dodaj do ulubionych

Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy ro...

22.02.13, 16:54
Ile lat zajęło zarządowi, żeby wpaść na ten pomysł?
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Chamski ZTM IP: *.com 22.02.13, 17:32
      Szkoda, że niedouczeni ignoranci z ZTM nie chwalą się, że z Przasnyskiej (Żoliborz to mała dzielnica blisko centrum, nie to co odległa Białołęka) do metra też potrafi zejść blisko 30 minut. I tu jest rekord dla Ruty i jego słabo wyedukowanych podwładnych z pionu przewozów:
      - dojście do autobusu zajmuje minimum 10 minut
      - w pobliżu jeździ tylko jedna peryferyjna i pokręcona linia 122
      - częstotliwość 122 w międzyszczycie to co 15 minut, ot świetna oferta dowozówki do metra!
      - 122 jeżdzi nieregularnie, łapie opóźnienia na długiej, zawiłej trasie
      Efekt tego taki, że zwykle 10 min spaceru to dopiero początek gehenny, potem jeszcze 10 minut czekania (jak dobrze pójdzie i 122 się łaskawie zjawi), 7-8 minut jazdy do metra, przejście po pl.Wilsona i po niemal 30 minutach pokonaliśmy oszołamiający odcinek półtora kilometra komunikacją miejską organizowaną przez Rutę! Oklaski dla Ruty i Frankowa!!! Wojciechowicz premie przelewać!!!
      Alternatywnie możemy się z Przasnyskiej przejść piechotą do metra na Marymont, nic, że pod górkę, nic że w deszczu/śniegu, piechotą pod górę 1,5 km zajmie nam 25 minut! Ruta może wciskać kity o planowanej komunikacji na Przasnyskiej przez następne 10 lat!
      Brawa dla Ruty, dać mu premię i służbowy syty obiad, niech się nawpycha. Sukces pogania sukces.
      • Gość: asd nie jecz IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 17:40
        Przasnyska jest w polu razenia tramwaju na broniewskiego/pl. grunwaldzkim albo autobusow na powazkowskiej.
        Miesznancy osiedli typu stegny/sadyba czy jelonki nie jecza o busa na osiedlowych ulicach choc do zbiorkomu maja o wiele dalej.
        • Gość: Paweł Re: nie jecz IP: *.com 22.02.13, 17:47
          Manipulujesz jak kłamczuszki z ZTM-u. Owszem, Przasnyska może i jest w "polu rażenia" tramwaju, konkretnie jakieś 500 metrów, jednakże co mi po tramwaju, skoro się on nie zatrzymuje, bo nie ma przystanku?
          Nie kłam, że na Jelonkach mają dalej - jest wręcz przeciwnie. ZTM zrekompensował odległości na Jelonkach częstymi przystankami. ZTM robi loda urzędowi dzielnicy puszczając linię zastępczą kluczącą dookoła jednego osielda, bo 3 bloki mają całe 500 metrów do najbliższych przystanków.
          Tymczasem z Przasnyskiej jest znacznie ponad 500 metrów do jakiegokolwiek przystanku.
          Najbliżej mam do Sadów, wyjdzie mniej niż 600 metrów, jeśli będę jeździł tylko w jedną stronę tramwajem. "Świetna" oferta kretynów, którzy dotąd nie wpadli na to, że między Sadami i Włościańską powinien znaleźć się przystanek. Dokładnie między dwoma znajdującymi się tu szkołami - na Przasnyskiej i Załuskich.
          Co ciekawe, krętacze z pionu przewozów rozplanowali na innych osiedlach przystanki znacznie częściej, tylko podwładnym Ruty jakoś na Broniewskiego w tym konkretnym rejonie "nie udaje się" od lat wyłożyć płyt 2x20 m i postawić słupka przystankowego.
          Jeśli Ruta jest tak nieudolny, to niech jedzie do Praktikera po jakąś tanią taczkę dla siebie i Frankowa. Warszawiacy chętnie odetchną jak ktoś w końcu wykopie to niekompetentne towarzystwo wzajemnej adoracji z ZTM-u.
          • gom1 Re: nie jecz 22.02.13, 22:45
            Gość portalu: Paweł napisał(a):
            > Nie kłam, że na Jelonkach mają dalej - jest wręcz przeciwnie. ZTM zrekompensowa
            > ł odległości na Jelonkach częstymi przystankami. ZTM robi loda urzędowi dzielni
            > cy puszczając linię zastępczą kluczącą dookoła jednego osielda, bo 3 bloki mają
            > całe 500 metrów do najbliższych przystanków.

            Jelonki nie kończą się na Doroszewskiego (i okolicy). Są jeszcze Jelonki Południowe - w kwadracie ulic: P. Śląskich, Połczyńskiej, Lazurowej i Człuchowskiej. Ludzie mieszkający pośrodku tego kwadratu mają do najbliższego przystanku niezły dystans do pokonania. Tak jest od lat i to się nie zmieni. Podobnie było na Jelonkach Północnych, dopóki nie puszczono linii Z-9. Tych bloków było ciut więcej niż trzy. Codziennie wielu ludzi biega ponad pół kilometra do autobusu. Więc nie jesteś sam. Ale to marna pociecha. Może powinieneś zainwestować w jednoślad? ;-)
      • rembik_ Re: Chamski ZTM 22.02.13, 18:03
        po niemal 30 minutach pokonaliśmy oszołamiający odcinek półtora kilometra komunikacją miejską organizowaną przez Rutę! Oklaski dla Ruty i Frankowa!!! Wojciechowicz premie przelewać!!!

        Idąc z 3,5 letnim dzieckiem pieszo do przedszkola pokonuję taki odcinek w +/- kwadrans, oczywiście nie ciągnąc dziecka za rękę tylko idąc spacerem, rozmawiając o otaczającej rzeczywistości i kontemplując piękne okoliczności przyrody.

        Polecam spacer - naprawdę, nie każdy z mieszkańców ma przystanek pod domem i ludzie jakoś funkcjonują a nie wylewają swoje frustracje na forum. Ponadto, będąc świadomym człowiekiem decydując się na zakup mieszkania dokonuję oceny również układu komunikacyjnego okolicy i szeroko pojętej infrastruktury.

        Pozdrawiam
        • Gość: Paweł Re: Chamski ZTM IP: *.com 22.02.13, 18:19
          Przestań pieprzyć brednie. Pobiegaj sobie codziennie po Włościańskiej pod górę na Marymont z dzieckiem to zobaczymy te twoje 15 minut.
          I nie wsadzaj nosa w nie swoje sprawy, akurat lokalizacja ulic typu Elbląska, Przasnyska, Saperska jest idealna, jesteśmy odcięci od hałasu, słuchania tramwajów za oknem itd. Przejdź się raz w życiu Przasnyską i dopiero się wypowiadaj. Ceny nieruchomości tutaj są wysokie właśnie z uwagi na lokalizację - bardzo cicho, natura, ogrody, parki i jednocześnie bardzo blisko centrum. Komunikacja miejska jest JEDYNYM mankamentem, dlatego nie zamierzam się wyprowadzać, tylko brać za gębę nieudolnych urzędasów. Co najwyżej wymieni się jednego niekompetentnego ciula na innego i w końcu osiągniemy swój cel.
          Kolejna kwestia to fakt, że Przasnyska jest ulicą dla typowych samochodziarzy, zawalona dosłownie autami, sparaliżowana co ranek przez rodziców dowożących dzieci do szkół autami.
          Kto za to odpowiada? Ruta z Frankowem, bo już dawno powinni odkryć, dlaczego tu tyle aut. Choćby dlatego, że do tramwaju jest 10 minut drogi zawiłymi ulicami, a do 186 ponad 700 metrów piechotą, okolica odcięta od wszelkiej komunikacji krańcującej na Marymoncie i linii prawobrzeżnych. Tak, jakby linia metra była granicą dla sprawnej komunikacji miejskiej.
          Za ten fatalny stan rzeczy Ruta powinien wylecieć na zbitą gębę z ZTM-u, razem ze swoimi marionetkami z pionu przewozów. Takiego popisu nieudacznictwa nie serwuje żaden inny urzędnik w tym mieście.
          • Gość: ECE Re: Chamski ZTM IP: *.play-internet.pl 22.02.13, 18:29
            Waligrucho przasnyska,psie sabo nie idzcie te droga. idzcie do tramwaju ulica elblaska. mniej pijcie to droga nie bedzie sie dluzyc.przyznaj Pawelku ze masz pociag do igorka,co?no nie wstydz sie, atakuj, hapnij po sloikowemu.
      • Gość: ECE Re: Chamski ZTM IP: *.play-internet.pl 22.02.13, 18:12
        O, przasnyska waligrucha sie odezwala.Pawelku byles juz u swojego terapeuty by wyleczyl cie z chorobliwej obsesji zoliborskiej? Nadal marszczysz fredka w tym 122?
        • Gość: Paweł Re: Chamski ZTM IP: *.com 22.02.13, 18:18
          Ssij pałę igorku. Szczekaczkom ztmowskim już dziękujemy:)
          • blawatek33 Re: Chamski ZTM 22.02.13, 22:27
            Paweł to nie imię tylko stan umysłu. I to raczej kiepski. Dobrze wiesz ze jesteś debilem i już dawno powinieneś siedzieć w szpitalu dla debili!
      • Gość: a Re: Chamski ZTM IP: 37.228.43.* 22.02.13, 19:21
        o jezusie...... ten wszedzie z ta swoja Przasnyska.... to jakas paranoja

        czlowieku.... czy Ty w zyciu robisz cokolwiek innego poza wpisywaniem tych ciaglych jekow o autobusach na Przasnyskiej??????
        • Gość: ECE Re: Chamski ZTM IP: *.play-internet.pl 22.02.13, 19:45
          Waligrucha przasnyska jest wszedzie. wlasnie otworzylem lodowke a tam swir belkocze cos o frankowie i rucie.coz moze ktos pawelka za bardzo z tylu kochal w dziecinstwie i stad ten bol
      • Gość: Zbych Re: Chamski ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.13, 20:48
        Przasnyska do metra 25 minut? Pod górę?
        Chodzę tamtędy i to od Powązkowskiej - zajmuje mi to max 20 minut, od Przasnyskiej do Marymontu to max 15 minut. I nie ma żadnej góry po drodze....
        • Gość: Paweł Re: Chamski ZTM IP: *.com 23.02.13, 01:38
          Szczekaczki z pionu promocji ZTM wkroczyły do akcji, leją jad na forum po całości. Uświadomcie sobie kretyni, że prędzej na zbity pysk wylecicie z waszych marnych ratuszowych posadek, niżeli mieszkańcy okolic odpuszczą w kwestii braku autobusu i przystanku tramwajowego.
          Niech się jeszcze niedorobiony down z TW odezwie w sprawie "szybkiego tramwaju" to splunę prosto w twarz.
          • mroczny.rowerzysta Paweł, wsiadaj na rower :) 23.02.13, 08:26
            Rowerkiem dojedziesz do metra w 5 minut, a przy okazji się dotlenisz i zaczniesz myśleć pozytywnie :)

            Ja też nie jestem fanem ZTM-u, ale wydaje mi się, że na chwilę obecną rzeczywistości nie przeskoczysz.
    • Gość: Zenobiush Re: Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy IP: 88.220.52.* 22.02.13, 17:37
      Pewnie czekali na oficjalną zgodę JAŚNIE PANA INZYNIERA RUCHU.
    • freya Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy ro... 22.02.13, 18:16
      Chciałam tylko zwrócić uwagę, że daleka Białołęka, to nie Choszczówka, tylko wschodnia Białołęka, tzw. zielona. Jej mieszkańcy nawet do białołęckiego ratusza mają kilkanaście kilometrów.
    • Gość: Nef Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy ro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.13, 20:16
      Taaaa w teorii to piekna idea, kiedys tez jechalem naiwnie takim "spasowanym" polaczeniem ztm z koleja. Trasa Zacisze (Tuzycka) pod pkp zabki. W teorii autobus mial jechac 5 min, kolejne 7 min pociag na wilenski, w sumie 13 min mialem byc przy Wilenskim. Dla porownania w tym okresie jak byla budowana droga dojazdowa do Kauflandu przy Naczelnikowskiej ta sama trasa Radzyminska trwala 30 min. A rzeczywstosc byla nastepujaca: autobus przyjechal opozniony okolo 8 min, pod pkp jechal 10 min, spoznilem sie na pociag, pod ktory mial byc celowany dojazd, efekt czekalem na kolejny 10 min. Efekt? Jechalem dluzej i musialem sie przesiadac, tak wyglada rzeczywistosc.
    • Gość: gosc Re: Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 22.02.13, 21:33
      w artykule jest chyba jakas niescisłość. jesli autobus ma wozic ludzi na przystanek PKP Płudy to na pewno nie jest to Choszczówka! Dziennikarzowi chyba nie chcialo spojrzec na mape :-(

      Choszczówka to szczery las. w tej chwili prowadzi do tej stacji droga techniczna a przystanku koło stacji nie ma - i chyba nie bedzie. kolejny za to przystanek w drodze do centrum to Warszawa Płudy - i to chyba o tym traktuje ten artykuł

      dodatkowo - szału nie ma :-( miał byc park &ride przy PKP PŁudy..... autobus to słaby zamiennik
    • Gość: jan rozkład 204 na PKP Praga to głupota IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 22:51
      ostatnio odjechał 1 minutę przed przyjazdem mojego pociągu, dlaczego nie czeka na pociąg?
    • golf1980 A co z linią 204? 22.02.13, 22:58
      Witam,
      W nawiązaniu do tematu wypadałoby podnieść kwestię innego autobusu, który należałoby skoordynować z rozkładem pociągów na tej samej trasie, a mianowicie 204. Trasa tego autobusu prowadzi z osiedla Derbry (przez bródno) do stacji Warszawa Praga.
      Kiedyś było to zapuszczone miejsce, gdzie strach było się zapuścić, pociągi kursowały tylko do Gdańskiego więc i zainteresowanie nimi ze strony mieszkańców bródna było praktycznie zerowe. Sytuacja zaczęła się zmieniać z chwilą uruchomienia połączenia kolejowego na lotnisko. Okazało się, że można (z bródna) znaleźć się w ścisłym centrum w ciągu zaledwie 15 minut. Nawet z dojazdem do stacji czas przejazdu jest bezkonkurecyjny, zwłaszcza w godzinach porannego szczytu. Niestety osoby, ktore nie dysponują samochodem są na straconej pozycji. Do stacji dojeżdża co prawda wspomniany wcześniej busik ( jest tak malutki), ale rozkład jest tragiczny. Rozumiem, że linia tego typu nie będzie kursowała co 5 czy 10 minut, ale dlaczego nikt nie pomyślał by dopasować rozkład do pociągów. Podam jeden z przykładów-godzina 17:00, na stację wjeżdża skmka z lotniska, 204 odjeżdża 4 minuty wcześniej. Następny kurs o 17:16-w tej sytuacji bus wozi powietrze. Szkoda bo pociągi naprawdę cieszą się coraz większym powodzeniem, nigdy wcześniej nie było tylu pasażerów na tej zapomnianej wcześniej stacji. Jeżdżę codziennie o 8:20-na peronie potrafi czekać ponad 50 osób. Gdyby pociągi jeżdziły częściej, a autobus miałby skoordynowany rozkład liczbą pasażerów mogłaby jeszcze wzrosnąć. Ale po co? Lepiej stwierdzić, że bus wozi powietrze i za jakiś czas go skasować. Podobnie zresztą jak pociągi lotniskowe, o których ciągle czytam, że są nietrafionym pomysłem i nikt z nich nie korzytsa. Ciekawe, że codzienie widzę coś zupełnie innego...
      • Gość: tomasz Re: A co z linią 204? IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 01:04
        Popieram pomysl aby 204 jezdzila czesciej.
        Zwlaszcza w czasie porannego i popoludniowego szczytu.
    • Gość: agnieszka Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy ro... IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 23:15
      No super, 30 minut do głupiego metra. Potem metrem do centrum kolejne 15 minut,. A dla biedaków pracujacych w służewieckim Mordorze jeszcze następne 30 minut drogi. Zajebisty dojazd, gratuluję mieszkańcom.
    • Gość: Rychu A Nowodwory jak mają dojechać do SKM? IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.02.13, 01:03
      Jak odpalono porządnie SKM to zlikwidowano Nowodworom dojazd!
    • Gość: olek Re: Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 06:23
      Nie rozumiem, dalczego w Warszawie nie ma wprowadzonych stref, dlaczego przejazd z Bialoleki do Centrum kosztuje tyle samo ile z Dworca Wieleńskiego. Warszawa jest duża i nie widze powodu, zeby wszyscy placili po równo (wystarczy spojrzec na inne miasta za granicą)
    • mroczny.rowerzysta No to teraz w ZTM-ie posypią się duże premie... 23.02.13, 08:23
      ...za ten innowacyjny i unikatowy w skali całego świata pomysł :)
    • Gość: Przystankowiec Z dalekiej Białołęki w 30 min do metra. Nowy ro... IP: *.cable.smsnet.pl 27.02.13, 10:47
      Skomunikowanie kursów jest oczywiście chwalebne. Natomiast gdyby ZTM przeszedł z lokalnego BusMana na coraz bardziej rozpowszechniony format rozkładów GTFS, to w Warszawie obrodziłyby aplikacje na telefony komórkowe pozwalające planować połączenia. Przeciętnie na jedną dużą aglomerację, która stosuje ten standard przypada kilkanaście aplikacji - prostych, wyszukanych, na Androida, iPhone, komputer...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka