jan12121 Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 09:58 Ciekawa sprawa, mam nadzieję, ze precedensowa. Przedstawiciel Ratusza: "Jeśli mieszka się w mieście, siłą rzeczy jest się narażonym na większy hałas niż poza miastem". No tak, ale Ratusz jest związany przepisami, a te są takie same dla miast i wsi. Powinni to wiedzieć. Że w Nowym Jorku? Ale tam mają mądrzejsze przepisy - norma hałasu dotyczy wnętrza, a u nas - przy budynku na zewnątrz i to w mieście jest trudne do dotrzymania. Mam nadzieję, że urzędy nie załatwia tego tak, że postawione zostaną tam ... ekrany akustyczne. Drogowcy dali przykład! Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 09:59 To ja pozwę o hałas z: - tramwaje - samochody - dzwony - służbowe auta - z budowy, projektu panie "profesor". ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monq Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi IP: *.warszawa.supermedia.pl 21.03.13, 10:46 Samochody, tramwaje, itd. nie są nawet w jednej setnej tak uciążliwe jak muzyka i darcie mordy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w...... Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.03.13, 10:02 mieszkam w bardzo cichej części miasta, niedaleko okna mojej sypialni adm postawiła ławeczka dla znudzonych babć, żeby sobie mogły spokojnie podglądać sąsiadów... niestety, wieczorami na ławeczce przesiadywali piwosze w różnym wieku i o różnej kulturze osobistej, ale wszyscy wraz z kolejnym wypitym piwem rozmawiali coraz głośniej i coraz bardziej przeklinali, bo to bydło jest generalnie... rodacy są prymitywni i nie maja kultury osobistej, wiec co wieczór nasyłałam na nich straż miejską albo policję i nauczyli się, po jakimś czasie o 22 była cisza i wtedy otwierałam okno :) ujdzie wyżyć gdyby byli trochę mądrzejsi, wzięłabym swoje piwo i dołączyłabym do nich... ale to jest towarzystwo tak bezmózgie że szkoda gadać :))) tylko zamknąć okno i głośno puścić muzę (ps, jestem warszawianką - to info dla skretyniałych dupków którzy chcą obrażać ludzi słowem "słoik") Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 10:11 Słowo "słoik" nie jest obraźliwe. Gdyby nie słoiki, to warszafka (urodzona tu), byłaby w doopie. Znaczy mniej więcej tam, gdzie byli tuż po PW. Ale to dłuższy temat. A temat jest czepiania się ludzi, co chcą się zabawić (nie tylko słoiki). A pani profesor, mogłaby sobie przypomnieć swoją młodość, i swoje potańcówki. Fakt, było ciszej - bo i kapela nie miała sprzętu. Wojna młodych ze straszymi - trwa od tysiącleci. I nic tego nie zmieni. Ja też pewnie będę się wkurzał - jak za moim oknem będą latać deskorolki, a na nich młodziaki. Bo ptaszków nie będę mógł zobaczyć, czy coś. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boler Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi IP: 212.160.172.* 21.03.13, 10:12 No widzisz słoiczku - sama walczysz o cisze u siebie na zadupiu ale innym tego prawa odmawiasz. Typowa mentalność Kalego... Rozumiesz że to z zazdrości tego że innych było stać na duże mieszanie na Powiślu a Ciebie słoiczku nie.... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 10:19 Znaczy ona kupiła to mieszkanie? Bo mi coś się zdaje - że ona po rodzince to ma. chyba, że masz inne informacje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w... Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.03.13, 10:30 a nie odmawiam słoiczku, niech walczy... ale mądra to ona nie jest, bo centrum takiego miasta jak Warszawa musi się wyszumieć, po to jest, to nie jest miejska sypialnia podoba mi się że są kluby i to tak fajnie działające, bardzo mi się podoba, a Polaków można nauczyć kulturalnej zabawy tylko trochę czasu potrzeba, cywilizacja powoli dojrzewa ja mieszkam w sypialni, za karę mam wszędzie daleko i jedną jedyną ławeczkę z pijaczkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anasz Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 10:07 A potem pani psor pozwie BUW-u i Centrum Nauki Kopernik , tak? Ciekawe jakie ta pani ma plany architektoniczne do tego miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo wychodzi na to,że Warszawa to wiocha z tramwajami 21.03.13, 10:09 Znana profesor nie jest wcale taka znana, bo pierwszy raz o babie słyszę, a nazwisko obiło mi się w związku z wypadkiem lotniczym w Hiszpanii. Teraz ta starsza pani za pośrednictwem GW zostanie sławna jako nawiedzona pieniaczka z apartamentowca, a raczej cwaniara która chce miejsca w przestrzeni dla swoich projektów. Wyobrażacie sobie lampkę wina pitą w ogrodzie na dachu, gwiazdy na niebie , rechot żab w pobliżu, odbijające się w tafli wody oświetlone nabrzeże ? piękne życie dla kilkunastu osób. Ale żeby tak było najpierw trzeba wyeliminować z otoczenia tysiące młodych ludzi, którzy wcześniej zagospodarowali ten teren jako miejsce rozrywki nie zdając sobie sprawy , ze wokół sam azbest , duch PRL, oraz wk...na Pani profesor, zbawca Powiśla. warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,12516883,Budynek_UW_na_Powislu_zachwyca__Skrojony_na_nowe_czasy.html Dlaczego jakaś lokalna zadymiara została bohaterką newsa dnia dla całej Polski, to chyba najstarsi górale nawet nie wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
buyitnow Re: Komu przeszkadzają kluby na Powiślu? Jest pro 21.03.13, 10:09 To sie skonczy tak samo jak w przypadku gdy pewna Pani prof. prosila mnie i moich kolegow, zebysmy z parkingu na naszym osiedlu 25 lat temu usuneli kosza do koszykowki bo jej przeszkadzalo odbijanie pilki. Nawet telefonicznie sugerowala mojemu ojcu wyprowadzke do lasu calej naszej rodziny. Jak to sie skonczylo? Gramy tam teraz ze swoimi dziecmi milo wspominajac niemila Pania. Odpowiedz Link Zgłoś
michals-3 Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 10:10 Wśród polskich profesorów nastała jakaś dziwna moda na robienie z siebie pajaców w mediach. Najpierw Gliński i Pawłowicz, ci od Macierewicza, a teraz Kuryłowicz. Może należy wprowadzić nową kategorię naukową, "profesor medialny", a dorobek naukowy mierzyć liczbą popełnionych głupot w mediach? A potem, dziwisz się człowieku, że jedziesz do jakiegoś poważnego międzynarowego ośrodka naukowego, mówisz że jesteś profesorem z Polski, a wszyscy śmieją ci się w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 10:44 Dlatego jestem za tym, aby mieć prawo do uzywania tytulu naukowego tylko w działalności naukowej, bo inaczej to co chwila mamy na scenie jakiegoś pajaca, któremu się wydaje, że mądzrze mówi, bo ma tytuł. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Tak jest np. w USA. 21.03.13, 13:09 Tam nie szanuje się człowieka, bo ma tytuł, tylko za to co sobą reprezentuje, jakie ma osiągnięcia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
woma1955 Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 10:13 Cisza nocna to rzecz święta. Sam miałem kluby koło domu (Zajęcza, Dobra) i to był horror. Jeżeli chodzi o Panią Kuryłowicz, to los jest przewrotny. Pracownia Kuryłowiczów zaprojektowała Sarkofag (Gucci itp) na rogu Jerozolimskich i Mysiej. Wtedy mieszkańcom kamienicy w al. Jerozlimskich, przeważnie starszym ludziom, zafundowano przerażająca czarną ścianę przed oknami. Odbył się proces i bogaci inwestorzy Likusowie wraz z projektantami Kuryłowiczami udowodnili, że i światła jest dość i odległość w porządku a jak ktoś nie chce mieć czarnej ściany przed oczyma to może się wyprowadzić. Może jednak to jakaś sprawiedliwość. Jak ktoś dorabia się na krzywdzie innych to los mu to wszystko kiedyś zwraca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ljk przeszkadza jej hałas miejski IP: *.krdc.pl 21.03.13, 12:11 może się przeprowadzić :) Odpowiedz Link Zgłoś
penible4 To przeciwko czemu ta pani protestuje, 21.03.13, 18:56 to nie jest hałas miejski! To ryk wzmacniaczy z basami ustawionymi maksymalnie. Coc co we mnie wywołuje agresję i przeciwko czemu tez protestuję! Odpowiedz Link Zgłoś
zdd Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 10:15 Imprezy z głośną muzyką na Wisłą generują potworny hałas. Pomieszkuję na Saskiej Kępie i to nie nad Wisłą (ale już za ul Saską), ale i tak w takt niskich tonów bębnów talerze mi poszczękują na suszarce. Ale no cóż, ktoś już powiedział że to "dziki kraj" - kochający tam-tamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky_fifi Brawo, nareszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 10:17 Zawsze dziwiłam się, dlaczego hałaśliwe nocne kluby powstają w sąsiedztwie domów mieszkalnych albo w budynkach mieszkalnych. Absolutnie nie powinno być zgody na tego typu działalność w takich lokalizacjach. Inna sprawa, że właściciele popełniają zasadniczy błąd na wejściu, wybierając niewłaściwą lokalizację na prowadzenie działalności. Z góry przecież wiadomo, że okoliczni sąsiedzi zostaną narażeni na horror i w końcu zaczną protestować. Popieram bardzo mono pozew p. Kuryłowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 10:19 A ja proszę o usunięcie drogi koło mnie bo jest za głośna! Równość Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Miejsce bydła jest w oborze i na pastwisku 21.03.13, 10:20 W centrum miasta powinni bawić się ludzie kulturalni. Bydło nie potrafi bawić się inaczej niż drąc zapijaczone ryje, szczając i rzygając gdzie popadnie i oczywiście musi być muzyka typu umpa-umpa najgłośniej jak tylko się da. Bydło w ogóle nie liczy się z innymi ludźmi, więc powinno być traktowane z buta dopóki nie nauczy się zachowywać w sposób cywilizowany. Pani profesor ma rację. Zamykać te tańcbudy i spędy pijanej hołoty. Miejsce tego jest gdzieś na Żeraniu albo Służewcu Przemysłowym, gdzie tylko opuszczone hale fabryczne i biurowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ums - ums Re: Miejsce bydła jest w oborze i na pastwisku IP: *.c201.msk.pl 21.03.13, 10:35 Niestety, prymitywnego i niedosłyszącego bydła jest coraz więcej. Dla niego Doda, Mandaryna, ryczący Stachurski czy marchewa z zielonymi włosami to największe gwiazdy muzyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Miejsce bydła jest w oborze i na pastwisku IP: *.home.aster.pl 21.03.13, 12:11 Jak słyszę z ust kulturalnej osoby bydło to się zaczynam zastanawiać co to za osobnik bo może nie człowiek a z rogatych i powinien wybierać pastwisko a nie miasto:) Powodzenia i kultury na co dzień i aby słowa padały z ust a nie mordy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAZIO Znana profesor z mieszkania za 5,6 mil pozywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 10:23 Zaraz zaraz najbliższy 5 piętrowy blok to nowoczesny budynej wybudowany zaprojektowany przez męża pani Kuryłowicz , czyli jeden z PH na samej górze cena 28 tys za metr około 200 m czyliy za około 5,6 mil PLN . No jak ktoś ma tyle kasy to wiadomo że w glowie się przewraca na starość. Następnie trzeba zamknąć Wisłostradę , wyciszyć Wisłę i ruch po stronie Pragi skierować do tunelu by było cicho i spokojnie w mieszkanku za 5,6 min . TO JEST MIASTO W ŚRODKU EUROPY A NIE PRZECHOWALNIA. PIERWSZY RAZ OD 39 ROKU MIASTO ZACZYNA ŻYĆ A TU CICHO SPOKÓJ ,MŁODZI DO SZKÓŁ BY NAM STARUCHOM W MIESZKANIACH ZA MIL ŻYŁO SIĘ WYGODNIE I KOMFORTOWO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jg Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: *.ip.netia.com.pl 21.03.13, 10:23 Problem halasu w Polsce to Monty Python, ekrany kilometrami w miejscach gdzie nie sa potrzebne, z powodu halasu od 3 lat nie jezdze nad Baltyk, szkoda nerwow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt A ja jestem za a nawet przeciw IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 10:35 Jeśli polskie prawo gwarantuje "higienę" życia, to ma prawo żądać ciszy. Z drugiej strony można powiedzieć, że architekt może tak kształtować budynek, żeby minimalizować te niedogodności otoczenia. Rejon powiśla ma dwie natury - akademicką i rozrywkową - trochę sprzeczne... Jestem ciekawa wyroku. Bardzo cenię panią profesor, która wniosła w moje życie zawodowe wiele wartości. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 10:35 Jak się komu nie podoba wielkie miasto to do Konstancina-Jeziornej droga prosta. -- FB? A co to? Nie mam FB. Mam Readera. Już nie mam? Cóż, wieczność w necie trwa 2-3 do 5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w..... Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.03.13, 10:37 mieszkałam jakiś czas w blokowisku, starszym paniom przeszkadzały dzieci na podwórku rzucające śnieżkami, przyjechała policja i wszystkie dzieci - dawaj spisywać (gimnazjum), bo śnieżkami się tłukły :)) ludzkość nie ma kompletnie umiaru, zawsze się znajdzie ktoś z problemem no tak, klub to hałaśliwe miejsce, ale ... centrum powinno być do takich właśnie celów, bo to jest ludziom potrzebne, i musi gdzieś być... zresztą znam miejsca, które są ładnie wyciszone, ale bydło wyjdzie na zewnątrz i i tak da popalić... no ale jak wspomniałam gdzieś tam, od tego są specjalne służby Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 10:47 > no tak, klub to hałaśliwe miejsce, ale ... centrum powinno być do takich właśni > e celów, bo to jest ludziom potrzebne, i musi gdzieś być... Proponuję okolice dawnej FSO, albo Służewiec Przemysłowy. Dawna fabryka w Ursusie to też dobre miejsce. Chełmżyńska i okolice też by się świetnie nadawały na lokalizację takich klubów. Ale nie tam, gdzie mieszkają ludzie. Bo normalny człowiek w nocy śpi, a nie szlaja się po knajpach. Tak robi gó...arstwo na garnuszku rodziców, a w mieście priorytet mają mieć ludzie pracujący, a nie lesery, pijaki i obszczymury. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 12:23 Widać jak ty ciężko pracujesz pisząc komentarze na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 12:28 > Widać jak ty ciężko pracujesz pisząc komentarze na forum. Nie po to się uczyłem żeby ciężko pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Proc Proponuje obudowac problematyczny apartamentowiec. IP: *.pkobp.pl 21.03.13, 10:38 Ekrany akustyczne na parenascie metrow w gore z kazdej strony i bedzie cisza jak makiem zasial. Problem rozwiazany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist 1500 metrów IP: 212.160.172.* 21.03.13, 10:42 Obudować to powinni kluby i to na koszt właścicieli lub... zamknąć. Zabawa tak ale w taki sposób aby nie uprzykrzać życia innym. Ludzie prowadzący takie kluby maja w tyle mieszkańców więc nie ma co sie dziwić że w druga stronę działa to podobnie. Sam wielokrotnie nasyłałem policje/straż miejską na balangowiczów ze speluny 1500 metrów. Kilku mocno pijanych zabrano, innym wlepiono mandaty, kilka aut odholowano.... jak kuba kogu tak bóg kubie :) Prędzej czy później klub pójdzie z torbami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Proc Re: 1500 metrów IP: *.pkobp.pl 21.03.13, 11:18 Obawiam sie, ze jesli zakladasz, ze przez to, ze paru imprezowiczow dostalo mandaty czy trafilo na Kolska, klub zakonczy dzialalnosc to jednak mozesz sie rozczarowac :P Chcesz spokoju i ciszy ? Sprzedaj mieszkanie komus kto lubi wrzawe i imprezy, a za te kase spokojnie kupisz cos w cichszym miejscu - Srodmiescie jest najdrozsza dzielnica z tego co sie orientuje. Osobiscie nie chcialbym zebym nocami Centrum bylo wymarle. Od spania sa tzw. "sypialnie" gdzie jak najbardziej powinny byc spokoj i cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist Re: 1500 metrów IP: 212.160.172.* 21.03.13, 11:33 Wiesz, jeśli rozniesie się ze "pod 1500 zwijają i wlepiają mandaty" to ludzie przeniosą się w "bezpieczniejsze" miejsca a to zaboli te spelunę na pewno :) Widok mundurowych prawie non stop w pobliżu wejścia nie zachęca pijanych idiotów do odwiedzania lokalu, podobnie jak problemy z parkowaniem (odholowywanie aut) :))))))))) Przez paru napływowych idiotów nie zamierzam się wyprowadza a miejsca które lubię i w którym mieszkam od wielu lat. Z czasem to klub się wyprowadzi jak... inny który działał niedaleko jakiś czas temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
jasio.4 Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 10:39 Istnieją normy dopuszczalnego hałasu i w kontrakcie powinna być zapisana klauzula o dopuszczalnym hałasie, sposobie monitorowania i sankcjach. Na ogół wszystkie imprezy są nadmiernie nagłaśniane, moc współczesnych wzmacniaczy znacznie przekracza potrzeby. W promieniu kilku kilometrów słychać dudnienie, a w bezpośrednim sąsiedztwie zagłuszane są nawet własne myśli, o rozmowie nie może być mowy. Ten hałas ma przyciągnąć klientów i to ma decydujące znaczenie. Mnie hałas wygonił z wielu, skądinąd, bardzo przyjemnych miejsc. Proces istotnie precedensowy i powinien mieć odzew w całej Polsce. Życzę wygrania p. Profesor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: *.pgi.gov.pl 21.03.13, 10:45 "Ciemną stroną dobrej zabawy był jednak hałas, tony śmieci zostawiane przez imprezowiczów czy cuchnące kałuże moczu." Rozwiązania są bardzo proste: - postawić wreszcie jakieś szalety miejskie - nad ranem puścić ekipę sprzątającą (koszt pół na pół miasto i knajpy w pobliżu) - osoby które pragną ciszy i spokoju wysiedlić do lasu (tam jest cicho, spokojnie, ładnie pachnie - na emeryturę jak znalazł - pewnie nawet trochę taniej niż w pędzącej za zyskiem Warszawie i ludzie jakoś mniej się spieszą, normalniejsi są ;P ) Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 11:05 > - osoby które pragną ciszy i spokoju wysiedlić do lasu (tam jest cicho, spokojn > ie, ładnie pachnie - na emeryturę jak znalazł - pewnie nawet trochę taniej niż > w pędzącej za zyskiem Warszawie i ludzie jakoś mniej się spieszą, normalniejsi > są ;P ) Bydło zakłócające ciszę nocną wysiedlić do lasu, tam bowiem cisza nocna nie obowiązuje i można drzeć mordy, a i odlać się można pod drzewkiem. I taniej niż w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cantorre nowobogaccy IP: *.pwpw.pl 21.03.13, 10:46 "Przewodzi kilkuosobowej grupie mieszkańców ekskluzywnego apartamentowca położonego na tyłach BUW-u" To jest cala kwintesencja. Kilkuosobowa grupa... Ludzie nie moga zrozumiec, ze zycie w miescie jest inne niz na wsi. Nalezy zamknac lokal, bo kilka (mniej niz 10, bo nie kilkanascie) osob ma cos przeciw. I pozew, za ktory wszyscy zaplacimy? Takie uroki mieszkania w BLOKU, po co sie pchacie do Warszawy, skoro tego nie rozumiecie... Buty i smieci przed drzwi pewnie tez wystawiaja i mysla ze to ok... Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: nowobogaccy 21.03.13, 10:58 > Takie uroki mieszkania w BLOKU, po co sie pchacie do Warszawy, skoro tego nie r > ozumiecie... To WY nie rozumiecie że centrum Warszawy to nie pole w Micikiszkach gdzie można sobie postawić jakąś Banderozę gdzie kilkaset nachlanych i naćpanych żłobów będzie się gibać w rytm umpa-umpa, a okoliczne lachociągi będą robić swoją robotę w pobliskich krzakach. Warszawa to miasto ludzi pracujących, a człowiek pracujący w nocy śpi a nie szlaja się po tańcbudach. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: nowobogaccy 21.03.13, 12:37 To nie żadne centrum tylko zaniedbany brzeg trującej rzeki, a umpa-umpa to odpowiedź na kulturalne potrzeby lokalnej społeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: nowobogaccy 21.03.13, 12:57 > umpa-umpa to odpowiedź na kulturalne potrzeby lokalnej społeczności. Jakiej lokalnej? Spęd z miasta plus banda studentów spod Lublina, którym ktoś zapomniał powiedzieć, że przynależność do klasy inteligenckiej nie polega tylko na mgr przed nazwiskiem, ale na czymś jeszcze, a przeciwieństwem tego czegoś jest między innymi umpa-umpa. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: nowobogaccy 21.03.13, 13:06 Jakiej klasy inteligenckiej?! Od kiedy Warszawa i jej centrum ma cokolwiek wspólnego z inteligencją? Inteligetni to już dawno wyprowadzili się na obrzeża miasta i słusznie zresztą. W mieście to mieszkają te etatowe żuczki, które muszą 5 dni w tygodniu o 8.00 meldować się w biurze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla Re: nowobogaccy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.13, 12:37 hahaha. to jest nawet zabawne. Zapewne jesteś człowiekiem przyjezdnym, który przyjechał "na robotę". Nie dziwne, że nie rozumiesz życia w mieście. Warszawa to przede wszystkim miasto, a nie miasto ludzi pracujących. Proszę. Nie pasuje śródmieście, wyprowadź się na Ursynów. Metro do pracy napewno też podwiezie. Cisza będzie. Mieszkanko w bloku też się znajdzie. I tak życie spędzisz na relacji praca dom, dom praca. Serio! Żyć nie umierać :) Aha i pojedź najpierw i odwiedź parę krajów, gdzie miasta funkcjonują i zobacz jak to wygląda zanim będziesz się oburzać. Ten kto chce "sypialni" może mieszkać dalej i dojeżdżać do pracy do miasta, bo miasto i jego centrum nie jest tylko dla biurowców i korpo szczurów. Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: nowobogaccy 21.03.13, 12:47 Problem nie polega na tym że ktoś chce spać, a ktoś bawić. Problem polega na tym że ludzie potrafią się bawić, a bydło potrafi tylko generować hałas i robić oborę wszędzie tam gdzie się pojawi. Miasto nie jest dla bydła. Dla bydła jest obora, pastwisko i bat na dupę. To bydło nie rozumie życia w mieście, czyli między ludźmi. I to bydło ma się dostosować albo wypie...ć, a nie normalni, kulturalni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla bla Re: nowobogaccy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.13, 13:00 bydło bydło bydło bydło. Za wąski zasób słownictwa na tą rozmowę. Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: nowobogaccy 21.03.13, 13:04 > bydło bydło bydło bydło. Za wąski zasób słownictwa na tą rozmowę A zatem: bydło, chamstwo, tłuki, obszczymury, lumpy, menele, żule, ochlejmordy, obrzygańce, ciule, hołota, tałatajstwo, buractwo, swołocz. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: nowobogaccy 21.03.13, 13:11 No tak, bo państwo w krawatach to nie żyga, tylko 'ma torsje', nie szcza pod krzakiem, tylko 'udaje się za potrzebą', no i nie chla, tylko 'spożywa lampkę wina'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla bla Re: nowobogaccy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.13, 13:16 hmmm. slogany slogany slogany. i wciąż mało, wciąż pejoratywne i właściwie z góry zakładające bezsens tej dyskusji. Dziękuję. Dobranoc. PS. Najpierw naucz się kultury dyskusji a później się do niej rwij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist Re: nowobogaccy IP: 212.160.172.* 21.03.13, 13:19 zapomniałeś o najważniejszym: PASOŻYT :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla bla Re: nowobogaccy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.13, 13:20 > > A zatem: bydło, chamstwo, tłuki, obszczymury, lumpy, menele, żule, ochlejmordy, > obrzygańce, ciule, hołota, tałatajstwo, buractwo, swołocz. aha i co wazne. ty lepszy bo? a dlaczego tluki? jakies badania na dowod braku wyksztalcenia lub bezmyslnosci klientow takich lokali i odwiedzajacych tereny nadwislanskie? no bo na czym opierasz ta teze? dla mnie raczej Twoja wypowiedz swiadczy o Twoim braku wyksztalcenia, samodzielnego myslenia i inteligencji, bo czlowiek myslacy i inteligentny to czlowiek otwarty. Nawet na problemy, ktore mu nie odpowiadaja. No i co wazne potrafiacy prowadzic normalna dyskusje, a nie obrazajacy innych i rzucajacy obelgami. Tak wlasnie robia tluki :) Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: nowobogaccy 21.03.13, 13:50 > aha i co wazne. ty lepszy bo? a dlaczego tluki? jakies badania na dowod braku w > yksztalcenia lub bezmyslnosci klientow takich lokali i odwiedzajacych tereny na > dwislanskie? no bo na czym opierasz ta teze? Tezę opieram na poznaniu empirycznym. Byłem w pobliżu takich lokali, przejeżdżałem rowerem, przechodziłem, widziałem, słyszałem. Ja nie wnikam w wykształcenie tych ludzi, bo dziś studiować może każdy, więc samo zdobycie wykształcenia nic nie znaczy. Przynależność do klasy inteligenckiej to coś więcej, a tego w spelunach pokroju Cudu nad Wisłą nie znajdziesz. Człowiek naprawdę inteligentny nie pójdzie zresztą do jakiegoś namiotu, gdzie za 10 złotych dostanie siki Królewskie w plastikowym kubku, bo człowiek inteligentny widzi, że jest traktowany jak baran do strzyżenia. Za 9 złotych mogę się napić Staropramena beczkowego, a nie sików. > czlowiek myslacy i inteligentny to czlowiek otwarty. Nawet na problemy, ktore mu nie > odpowiadaja. Moi przodkowie zatrudniali niejakiego karbowego do rozwiązywania problemów chamstwa. I chamstwo swoje miejsce znało. Ja nie będę się zastanawiał jak rozwiązać problem pod tytułem "bydło musi się nachlać i pogibać przy muzyce umpa-umpa, a potem wracając drzeć mordy i szcz..., rzygać po bramach". To bydło ma się zastanawiać jak rozwiązać swój problem w taki sposób, aby mi nie przeszkadzać. > No i co wazne potrafiacy pr > owadzic normalna dyskusje, a nie obrazajacy innych i rzucajacy obelgami. Tak wl > asnie robia tluki :) Ja tak już mam, że nie wszystkich z gatunku homo sapiens traktuję jak ludzi. Część zaliczam do kategorii małpoludów. Małpolud może żyć pośród ludzi cywilizowanych, ale to on ma się dostosować do ludzkich standardów, a nie na odwrót. Jeśli małpoludowi coś się pomyli, wówczas nie uważam spałowanie go, czy też wytarzanie w tym co z siebie wydalił za łamanie praw człowieka. I tak powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla bla Re: nowobogaccy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.13, 14:15 Aha. Czyli swoją rację opierasz na swoim wlasnym poczuciu wyższości. Hmmm. Brawo. Niestety ale to świadczy również o tym, że jesteś człowiekiem zamkniętym na dyskusję i racje innych. Wychodzi na to, że ty czujesz się Panem, a inni to bydło. Super, gratuluję. Niestety tylko to do niczego nie prowadzi, a badania udowodniły również, że 80% zupełnie przeciętnych i średniointeligentnych ludzi czuje się lepszymi od innych. Człowiek prawdziwie inteligentny i myślący (nie mylmy z wykształceniem) potrafi oddać się refleksji, potrafi też zdystansować się do siebie samego i spojrzeć na siebie z boku i krytycznie. U Ciebie z tego co obserwuję tego niestety brakuje. Wnioski możesz wyciągnąć sam. A człowieka inteligentnego nie poznaje się po tym jakie piwo pija, bo gust a inteligencja to dwie różne rzeczy. Prawdziwie inteligentny człowiek nie pije Królewskiego. No co za bzdura :D To co napisałeś niestety świadczy o pustym, bezpodstawnym poczuciu wyższości. A co do ostatniego akapitu, to wlasnie niestety o Tobie raczej niedobrze swiadczy. Moi przodkowie zatrudniali karbowego. No cóż to zmienia postać rzeczy. Jak sie teraz do Ciebie zwracac? Jakiś może tytuł szlachecki? Cóż za zaszczyt mnie, szarego czlowieka spotkał, że wdajesz się ze mną w polemikę, badź co badź wątpliwą, bo Twoja argumentacja z logiką niewiele ma wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: nowobogaccy 21.03.13, 14:40 > Człowiek prawdziwie inteligentny i myślący (nie mylmy > z wykształceniem) potrafi oddać się refleksji, potrafi też zdystansować się do > siebie samego i spojrzeć na siebie z boku i krytycznie. Refleksja nad czym? Nad prostotą umysłów i potrzeb klienteli "Cudu nad Wisłą"? Jest mi to tak samo obojętne jak intrygi w radzie starszyzny jakiegoś plemienia z dżungli amazońskiej. Mnie interesuje tylko i wyłącznie to, aby nie generowali hałasu i nie syfili na ulicach i podwórkach. Niestety, jak widać dla nich jest to abstrakcja, bo to tak jakby psu zabronić szczekać albo rybie pływać. Rybie pływać nie zabronimy, ale staw zlikwidować możemy. > Prawdziwie inteligentny człowiek nie pije Królewskiego. No co za > bzdura :D To co napisałeś niestety świadczy o pustym, bezpodstawnym poczuciu wy > ższości. Jeśli to konkretnie zrozumiałeś z moich wypowiedzi to gratuluję :) Ale nie to miałem na myśli. Człowiek inteligentny może pić cokolwiek. Jednak płacenie 10 złotych za coś, co w hurcie kosztuje około 1,80 i w dodatku z plastikowego kubka, to jest po prostu frajerstwo i brak obycia, rozeznania. Trattoria Il Successo - Budweiser z beczki po 7 złotych, miejsce kulturalne, cicha włoska muzyka w tle. Piwo oczywiście w pokalu, a nie w plastiku. Toaleta czysta, a nie śmierdzący toitoi. No ale co kto lubi. Jedni wolą Chablis w restauracji, inni Arizonę pod śmietnikiem :) > Jak sie teraz do Ciebie zwracac? Jakiś może tytuł szlachecki? Wasza Wysokość może być. Ewentualnie Ekscelencjo, albo Jaśnie Panie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poll Re: nowobogaccy IP: 94.42.191.* 21.03.13, 16:05 A moi przodkowie karbowych i ich panów wywozili na Rakowiecką żeby im charaktery naprawiać, tylko za mięccy byli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pseudoarystokiller Re: nowobogaccy IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.13, 21:14 Przodkowie na pewno za Tobą tęsknią tak jak ty za nimi. Smiało - śmigaj do nich - nie powstrzymuj się. Społeczeństwo odetchnie jak przestaniesz spamować fora tą Swoją bezdenną głupotą. Globalna pula dobrych genów też zapewne odczuje zmianę na plus. PZDR :) błagam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BLE BLE BLE Re: nowobogaccy IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.13, 21:04 do "bla bla bla" - BRAWOOOOOO - PRZECZYTAŁEM OD DECHY DO DECHY WSZYSTKIE KOMENTARZE - TWOJE ZDANIE, TOK MYŚLANIA I ARGUMENTACJA JEST MI NAJ NAJ NAJBLIŻSZA. SZACUNEK ŻE NIE DAŁAŚ SIĘ SPROWOKOWAĆ PSYCHOPACIE I DO KOŃCA TRZYMAŁAŚ MEGA KLASĘ - GDYBY TAKICH LUDZI BYŁO WIĘCEJ ŚWIAT BYŁBY PIĘKNY. :) SZACUNEK Odpowiedz Link Zgłoś
penible4 tam tez ludzie chodzą do pracy, do sklepu, 21.03.13, 19:01 po dzieci do przedszkola , itd. A to co widzisz w tych innych miastach wieczorami i nocami - to głownie turyści. Odpowiedz Link Zgłoś
penible4 to nie kwestia tego czy mieszkasz w chatce, 21.03.13, 18:59 czy w apartamencie. Taki hałas szkodzi każdemu. I tylko osobniki z mózgami zlasowanymi decybelami, nie wiedzą po tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: 46.255.40.* 21.03.13, 11:01 Brawo! Dzieki miedzy innymi genialnej Pani Profesor Warszwa dzis wygląda jak wygląda - brak jakiejkolwiek wizji jest poprostu udezajacy. Te wszystkie wspaniałe projekta ktore powstaly w jej biurze poprostu nie dorastają do pięt tym które realizuje sie u naszych sąsiadów. Prosze porównac projekty na przykład berlinskie z naszymi. Dzięki takim osobą Polska i warszawa zawsze bedzie wypierdkiem Europy! A tu widze kolejny wspaniały pomysl! tak trzymać dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu IP: *.tvn.pl 21.03.13, 11:03 kur* jak ktoś mieszka w mieście to musi się liczyć z hałasem. Taka jest charakterystyka miasta od zawsze i na zawsze- jak nie ruch to ludzie jak ludzie to budowa. Zapraszam to zapoznania się z paroma pozycjami dotyczącymi społecznych aspektów życia w mieście. Jak ktoś oczekuje ciszy i spokoju to niech wypie... na wieś ! Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powi 21.03.13, 11:09 TY na wieś. Tam twoje miejsce. Tam pasujesz idealnie. Tok myślenia prosty jak konstrukcja wideł, więc praca widłami jest w sam raz dla ciebie. Rozrywka adekwatna do poziomu - nawalić się i drzeć ryja. Na wsi od czasu do czasu jest jakiś festyn, czy opust, będzie piwo, będzie "Ona tańczy dla mnie". Droga wolna. Miasto zostaw tym, którzy potrafią się w nim zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak My Warszawiacy chcemy dobrze spać i pracować. IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 11:14 My Warszawiacy chcemy dobrze spać i pracować. Kiedy w końcu plebs przyjeżdżający do Warszawy w postaci studentów, roboli czy wpadających tylko na imprezy da urodzonym Warszawiakom spokojnie mieszkać w ICH mieście? Jakim prawem z osiedla mieszkaniowego jakim jest Powiśle robi się zarzyganą spelunę? Jakim prawem? Prawem do rozrywki słoików? Ile jeszcze normalni ludzie będą musieli znosić darcie mord i nie danie spokoju, żeby się wyspać? Dlaczego mniejszość terroryzuje większość? A potem sobie jadą z Powiśla na do swoich słoikowych domków w Wilanowie czy na Ursynowie. To jest żałosne. Kiedy w końcu będzie w tym mieście władza, która będzie robić dobrze dla większości miasta? Dla ludzi, którzy TUTAJ płaca podatki. Kiedy się pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
vonsmroden Znana profesor pozywa miasto za kluby na Powiślu 21.03.13, 11:20 Ciekawe co mają powiedzieć ludzie mieszkający przy np. Jana Pawła, Solidarności, Marszałkowskiej, Jerozolimskich, gdzie nawet w lato, w nocy nie da się okna otworzyć...??? Odpowiedz Link Zgłoś