Gość: Pani z Urzendu Nazwisko albo rysopis tego pana IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.13, 13:45 co oddał bilet autorowi.To jest złodziejstwo i jako takie powinno być ukarane obcięciem czegoś. Najuczciwsi pasażerowie,to ci którzy kupują bilety ale nie korzystają z komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
urbanizm Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 23.05.13, 13:47 Gdyby pasażerowie jednego przegubowego autobusu jechali samochodami to korek miałby ponad 700 metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob IP: *.dynamic.mm.pl 23.05.13, 13:55 > Gdyby pasażerowie jednego przegubowego autobusu jechali samochodami to korek mi > ałby ponad 700 metrów. Policz jeszcze, ile kilometrów ten autobus musiałby nabić, żeby wszystkich zabrać spod ich domów a potem rozwieść do ich celów i ile czasu by to trwało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: well Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob IP: *.itsa.net.pl 23.05.13, 16:24 Pewnie dlatego istnieje coś takiego, jak SIEĆ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ. Sprawdź w internecie, bo nie chce mi się tłumaczyć półgłówkowi, czym się różni autobus od taksówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob IP: *.dynamic.mm.pl 24.05.13, 00:15 > Pewnie dlatego istnieje coś takiego, jak SIEĆ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ. Doprawdy? Przykład powyżej mówił o jednym autobusie przegubowym... Odpowiedz Link Zgłoś
cyklina-klimkiewicz Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 24.05.13, 09:23 Takich głupot dawno nie czytałem! weż walizkę czy małe dziecko noworodka do autobusu w godzinach szczytu! Bolszwizm dawno sie skończył. B.Klimkierwicz. Odpowiedz Link Zgłoś
muchancha Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 01.06.13, 16:30 cyklina-klimkiewicz napisał: > Takich głupot dawno nie czytałem! weż walizkę czy małe dziecko noworodka do aut > obusu w godzinach szczytu! Bolszwizm dawno sie skończył. B.Klimkierwicz. A co ma do tego bolszewizm (czy może raczej komunizm, bo o bolszewizmie nie słyszałem, a tylko o bolszewikach). To Londyn, czy Berlin to nadal głęboki komunizm, bo tam większość podróżuje komunikacją zbiorową.. Fakt. U nas nie zachęca kilka powodów. Podstawowym obecnie jest rachunek ekonomiczny. Ale to się zmieni. Podniesie się akcyzę na paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vona Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.13, 13:48 Artykuł sponsorowany? Za dużo ludzi przesiadło się do samochodów z uwagi na coraz gorszy zbiorkom? Wstydzilibyście się aż takie akcje robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ai Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.13, 13:48 Ja piórkuję... ponad 100 postów na temat takiego g***ego tekstu. Chce się wam marnować energię? O tyle dobre, że jak zauważyłam, marnujecie wyłącznie tę negatywną. Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Kierowcy powodują korki, bo nie potrafią jeździć.. 23.05.13, 13:51 Oprócz jeżdżenia w pojedynkę, przyczyną korków jest brak umiejętności prowadzących samochody. Przykładów jest wiele - między innymi brak refleksu, koordynacji ( nie włączanie kierunkowskazów), czekanie na światłach, aż ktoś z przodu odjedzie 15-20 m, zanim dany osobnik ruszy, podczas gdy należy ruszać równolegle, nie dojeżdżanie do końca "ślepych" pasów ruchu, a próby włączania się wcześniej i tworzenie niepotrzebnych "ogonków" ( relikt peerelu?), niemrawe przyspieszanie, itd., itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kier inteligent odkrywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.13, 19:20 Ciekawe czy ten inteligent z Otwocka, bohater artykułu, pomyślał w swoim mikromóżdżku o tym, że: - kierowca odwozi dzieci do szkoły, a potem jedzie sam do pracy. Z powrotem operacja odwrotna - w miejsce dzieci wstawić/dodać żonę/teściową/ etc - kierowca jedzie na spotkanie służbowe - kierowca jedzie w delegację - kierowca jedzie PO pasażerów. Ale nie, najlepiej napisać idiotyczny artykuł, wymalować kolejne buspasy w wpakować ludzi do kolejnych autobusów. A kto zarabia na to miast jak nie ci, którzy jeżdżą samochodami w pojedynkę (handlowcy, biznesmeni itp itd)?? Babcie i studenci oraz biedota z autobusów płaci??!!!! Z niecierpliwością czekam na wywalenie Bufetowej ze stołka i likwidację kilku buspasów jako SZKODLIWYCH dla miesta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: musk rozwiazanie = buspas z opcją dla pełnych osobówek IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.13, 14:00 moze przydałoby się wpuscic na buspasy rowery motory i samochody sobowe z zajetymi 4 miejscami ? Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: rozwiazanie = buspas z opcją dla pełnych osob 23.05.13, 16:25 Gość portalu: musk napisał(a): > moze przydałoby się wpuscic na buspasy rowery motory i samochody sobowe z zajet > ymi 4 miejscami ? Nie. To znaczy - pomysł dobry ale częściowo. Samochody z zajętymi 4 miejscami - kto to będzie kontrolował? Widażc jak działa pas na moście trasy Łazienkowskiej nikt. Rowery - jadą za wolno - autobus jedzie około 40-50 km/h rower max -30 i to mało który Buspas musiałby być bardzo szeroki żeby autobus mógł wyprzedzić rower. Pozostaja motocykle. Odpowiedz Link Zgłoś
zuy69 Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... 23.05.13, 14:28 jeśli chodzi o samotnych kierowców, część z nich zdążyła już odstawić dzieci do szkoły i jedzie do pracy. powrót nie wchodzi w rachubę z braku czasu. oczywiście dzieci mogłyby pojechać do szkoły autobusem, ale... niestety nasi genialni ustawodawcy wymyślili sobie, że jeżeli puszczę dziecko poniżej 10 lat samo i cokolwiek mu się stanie, lub choćby nie dotrze do szkoły i zgłoszę to na policję, podlegam karze, dozorowi kuratorskiemu albo nawet mi je odbiorą. a jak łatwo odbierają słychać raz po raz w mediach. chciałbym odnieść się również do biletomatów w autobusach. mianowicie chciałbym, żeby sprzedawały również bilety czasowe, np. 20 i 40 minut. w końcu w czym jest problem skoro te wolno stojące to potrafią? a jeśli są takie, to jak na razie nie miałem okazji trafić albo nie potrafię ich obsługiwać... Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 23.05.13, 14:36 Cóż za odkrycie.. Tyle, że niestety dziś ludzie sobie cenią czas, bo mają go mało. Do tego mają po pracy zajęcia - muszą odebrać dziecko z przedszkola, drugie ze szkoły, pojechać po zakupy lub na języki. Samochód to jest wygoda i nie ukrywajmy - mimo korków da się oszczędzić sporo czasu. Chyba, że ktoś jeździ na trasie praca-dom tylko.. Nie rozumiem jak miałabym wozić kogoś samochodem (w imie idei unikania pustych przejazdów) skoro nikt znajomy z pracy nie mieszka koło mnie. Rozumiem, że musielibysmy wychodzic też o tej samej godzinie z pracy i jechać zawsze w to samo miejsce - co z założenia jest mało realne w moim przypadku, bo wychodze o różnych godzinach i załatwiam po pracy jeszcze kilka rzeczy jadąc w kilka miejsc - wtedy świadomość, że musze się zgrać z koleżanką, którą rano przywiozłam do pracy i która przez to nie ma jak wrócić - jest mocno ograniczająca.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weź przestań Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob IP: *.itsa.net.pl 23.05.13, 16:35 Ofelio, idź do klasztoru. Dlaczego pasażer komunikacji zbiorowej, który nie tworzy korków, ale je rozładowuje, ma być karany czasem dojazdu trzy-cztery razy dłuższym, niż kiedyś?... Twoje słowa o oszczędności czasu to jakiś żałosny żart i kpina w żywe oczy. No i wielkie dzięki, tak przy okazji, za zamienianie miasta w piekiełko spalin, pyłów, metali ciężkich i innych delicji. I w jeden wielki zakichany parking, gdzie nie obowiązują już żadne zasady przyzwoitości, tylko zwykłe zbydlęcenie. Niech ci wszyscy kochający rodzice pomyślą, co fundują organizmom swoich dzieci.... autokult.pl/2012/04/18/spaliny-silnikow-co-zawieraja-i-jak-to-wplywa-na-czlowieka-2 Odpowiedz Link Zgłoś
is200 a czym grozi jazda komunikacją publiczną? 23.05.13, 16:55 -..grypa, gruźlica, angina... i podaj może jakie bakterie znajdują się na poręczach? robili na ten temat badania... ..jakie to bakterie są jak ludzie po wc nie myją rąk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filpie Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.13, 14:52 media.tumblr.com/tumblr_memt05hR7u1rvres5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
0madziam5 Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... 23.05.13, 15:02 Nigdy nie przesiądę się do komunikacji miejskiej dopóki koszty biletów będą tak wysokie a komfort jazdy będzie tak niski. Wole siedzieć w klimatyzowanym samochodzie i słuchać radia nawet te kilkadziesiąt minut niż tłoczyć się jak sardynka w drogim, niepunktualnym (mieszkam dwa przystanki od pętli 112 i nigdy kiedy jeszcze jeździłam autobusem nie zdarzyło się żeby przyjechał w wyznaczonym czasie albo wcześniej 4-5 minut albo dużo później) i śmierdzącym autobusie. To są frazesy i banały co pisze autor tego listu. Jakaś nędzna podpucha na zamówienie ratusza a nie rzetelna analiza sytuacji komunikacyjnej w mieście. Ciekawe jak miałabym zamienić samochód na podróż w takich warunkach np. z dzieckiem w wózku. Co za bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
pralat_na_wrotkach Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 23.05.13, 21:07 > Wole siedzieć w klimatyzowanym samoc > hodzie i słuchać radia nawet te kilkadziesiąt minut Czyli jesteś bucem, który widzi tylko czubek własnego nosa. A takim jak ty nigdy nie będzie dobrze - żeby nawet w autobusie były złote klamki, to ci coś będzie przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.13, 16:44 a ja odczuwam, że to inni robią korki, bo gdybym tylko ja był na drodze to by sie dopiero mi jechało a tak to inni sie panoszą zupelnie niepotrzebnie pod kołami! skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
xeroxxx Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... 23.05.13, 18:19 ... kiedys zagladalem na strony z dowcipami - ale odkrylem, ze mam lepszy ubaw czytajac posty - robie to od czasu do czasu. Co mnie bawi? Logika. Po pierwsze nas nie ma. Nie istniejemy. No, naprawde, dziura ozonowa - promieniowanie kosmiczne nas zabilo. Zmienilismy lodowki, spraya do wlosow, wydalismy kase i okazalo sie, ze nie mamy wplywu na dziure - ona po prostu pojawia sie i znika. Utopilismy sie i usmazylismy - bo nas zalal ocean, a ci co wystawali usmazyli sie. Bo spowodowalismy ocipienie klimatu. Tylko okazalo sie, ze sie nie ocieplil przez ostatnich 15 lat, a himalajskie lodowce nie stopily sie w polowie - bo mialy stopic sie przez lat trzydziesci - redaktorka ksiazki sie pomylila - poszlo, a autor nie mial odwagi sprostowac. Dzis czytam, ze autobusy sa zatloczone, wiec nalezy wysiasc z samochodow i do nich wsiadac - zmiejsza sie korki. Zabralo mi dobre dziesiec minut, zebym przestal sie smiac i plakac na przemian - teraz moge pisac. Jednak jestem abolutnie przekonany, ze katastrofy by nie bylo gdyby nie rozpylili tych wszystkich wybuchow, mieszajac hel z trotylem w "ruskiej" fabryce w czasie remontu pod nadzorem PO. Mam prawo "pieprzyc bez sensu", bo jest demokracja - inni to robia - ja tez tak umiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: supcio Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.13, 18:29 Fajnie. To zgodnie z artykułem przesadźmy tych kierowców do tych wypełnionych na maksa autobusów. Zmieszczą sie. Cała polityka transportowa Wawy leży, tylko hasła i nic poza tym. Brak infrastruktury wokół komunikacji, autobusy turystyczne, które krążą po osiedlach, brak pojemnych parkingów typu park&ride itp, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kier inteligent odkrywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.13, 19:21 Ciekawe czy ten inteligent z Otwocka, bohater artykułu, pomyślał w swoim mikromóżdżku o tym, że: - kierowca odwozi dzieci do szkoły, a potem jedzie sam do pracy. Z powrotem operacja odwrotna - w miejsce dzieci wstawić/dodać żonę/teściową/ etc - kierowca jedzie na spotkanie służbowe - kierowca jedzie w delegację - kierowca jedzie PO pasażerów. Ale nie, najlepiej napisać idiotyczny artykuł, wymalować kolejne buspasy w wpakować ludzi do kolejnych autobusów. A kto zarabia na to miast jak nie ci, którzy jeżdżą samochodami w pojedynkę (handlowcy, biznesmeni itp itd)?? Babcie i studenci oraz biedota z autobusów płaci??!!!! Z niecierpliwością czekam na wywalenie Bufetowej ze stołka i likwidację kilku buspasów jako SZKODLIWYCH dla miesta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.13, 20:52 Nie przestawaj narzekać na korki, lepiej przestań do nich dokładać! Odpowiedz Link Zgłoś
cyklina-klimkiewicz Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... 23.05.13, 22:15 Nie rozumiem dlaczego uważasz, że jesteś upoważniny do tego by decydować kto i czym oraz w czyim towarzystwie ma jeździć po ulicach miasta. Na piechotę może lepiej? Tak w starożytności i prymitywnych czasach podróżowano. B.Klimkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
muchancha Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 01.06.13, 16:23 No. I nie było korków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sacc77 Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.13, 09:03 Och... prawie się popłakałem czytając ten tekst. Jest taki za duszę chwytający... I ciekawi mnie tylko jedno - kolega napisał go tak w ramach zlecenia doraźnego otrzymanego od HGW bufetowej czy jest u tej ku....kuchty na etacie? Nie od wczoraj wiadomo, że jej idee fixe jest jeśli nie eliminacja to redukcja ruchu samochodowego w mieście. I stara się ku... kuchta o to wszelkimi sposobami m. in. promując jak tylko się da komunikację zbiorową. Ja nie mam nic przeciwko komunikacji zbiorowej ale... Indoktrynacyjne i represyjne działania tej ku...kuchty bufetowej jestem w stanie zaakceptować pod jednym, jedynym warunkiem - a mianowicie, że ona sama odklei swoją du... dumę od luksusowej służbowej limuzyny i zacznie przemieszczać się po mieście właśnie komunikacją zbiorową. Oczywiście - z własnej kieszeni płacąc za przejazdy!!! Żadnych zniżek, żadnych biletów bezpłatnych. I to najlepiej każdorazowo kupując bilety a nie korzystając z karty miejskiej. Odklejenie swojej jaśniepańskiej du....dumy od luksusowej służbowej limuzyny wyjdzie jej tylko na zdrowie. I to w wielu aspektach. - Zacznie zażywać więcej ruchu. - Będzie miała codzienne, bezpłatne (!) masaże całego ciała jadąc w komfortowych warunkach w porannym szczycie do pracy a popołudniu z niej wracając. - Pozna realia życia w mieście. - Będzie miała okazję osobiście odbierać od wdzięcznych mieszkańców miasta wielowymiarowe wyrazy wdzięczności... Sam mnijód jak mawiał pewien miś o baaardzo małym rozumlu. Tak więc... Kolega pieje w chórze klakierów tej ku....kuchty HGW w ramach etatu czy jednorazowego zlecenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zwykły użytkownik Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.itsa.net.pl 24.05.13, 10:18 Drogi Kierowco ! Jako inny kierowca który wykorzystuje przestrzeń ładunkową samochodu w 3/5 pragnę Ci odpowiedzieć tylko tyle... Obiecuje wsiądę w MZK i pojadę... jak tylko ktoś zamiast zabierać kolejne linie i pojazdy może by coś doda i poprawi. Wielu moich znajomych z chęcią przesiadło by się w komunikacje miejską gdyby nie to, że nie uśmiecha się im jazda z czterema przesiadkami. Ja sam z chęcią bym jeździł autobusem do pracy ( książkę bym sobie poczytał ) gdyby nie mały problem .. ostatnio do autobusu nie wsiadłem... do następnego też... bo się nie zmieściłem. I podpowiem ... autobus był planowo nie jechał w korku ( znaczy potem jechał bo nie ma opcji żeby na Grocie rano korka nie było ). Po prostu jakoś nikt nie umie policzyć tego malutkiego problemu, że 8 autobusów na godzinę nie są w stanie obsłużyć 10 tyś osiedla. Tak samo jak zwracam Ci uwagę drogi Kierowco iż problem, że autobus jest przepełniony nie wynika w 100% z korków na drodze ale z tego iż liczba autobusów jest bardzo często po prostu niedoszacowana. I ostatnia sprawa. Mam paru znajomych w różnych częściach świata, kiedyś zeszło na komunikacje w tych co bardziej cywilizowanych kierowców namawia się i zachęca do przesiadki w komunikacje. Zniżki, parkingi w dogodnych miejscach itp... każdy sposób jest dobry by ZACHĘCIĆ do przesiadki. U nas pojawiła się bardzo fajna idea P&R która jakoś tak już wygasła i ... podwyżki połączone z cięciami "niedochodowych" linii. To chyba nie tędy droga ?? PS. ostatnio mnie naszło i policzyłem. przy obecnych kosztach biletów przejazd do pracy i z pracy plus rozwiezienie dzieci w MZK jest lekko licząc 20% droższy niż samochód.... a to chyba lekka pomyłka prawda ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr To warszawa nie kończy się na gocławiu??? IP: 212.69.78.* 24.05.13, 10:21 Podobno nie ma ekonomicznego uzasadnienia dla budowy odnogi metra na Gocław, budowy tramwaju wzdłuż Bora Komorowskiego. Dalej nie ma pomysłu na usprawnienie ruchu pociągów wzdłuż linii z falenicy(chodzi o bezkolizyjne skrzyżowania). Nie ma ani funduszy, ale też wyobraźni ze strony zarządu miasta. Nawet dobrej woli żeby stworzyć wieloletni plan inwestycyjny który by objął takie inwestycje tak by następna ekipa od razu wiedziała nad czym ma pracować... Czy kiedyś ludzie zrozumieją że dla rozwoju miasta najważniejsza jest konsekwentna realizacja długookresowych projektów a nie taka czy inna partia u władzy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: To warszawa nie kończy się na gocławiu??? IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.14, 00:21 słyszałem że iwonka lizała ci dupę Odpowiedz Link Zgłoś
yebiemieto Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 05.07.13, 21:34 brawo dla autora za celne wnioski. apel do Drogiego ZTM, aby skutecznie redukować liczbę zaszczanych bezdomnych i zarzyganych pijaczyn na pokładach autobusów i tramwajów :(( Odpowiedz Link Zgłoś
cyklina-klimkiewicz Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 05.07.13, 22:09 Z niecierpliwośćią czekam, aż ciebie będzie to dotyczyc! B.Klimkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.mirasoft.pl 06.07.13, 01:23 Ej, kolego odkryłem, że jesteś opuźniony. Po pierwsze istnieją telefony, one maja jave, androida, symbiana, maemo, bada, etc. maja aplikacje mobilet, która pozwala kupowanie biletu, za pomoca telefonu. Jak byłem w Amsterdamie, Antwerpii, to był taki system podobny jak do krk. Wnioski z doświadczenia płyną same: Albo jesteście tak opóźnieni, albo fajnie wam żyć informatycznym średniowieczu, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dex Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja robię... IP: *.static.chello.pl 10.07.13, 11:43 A huy to kogo obchodzi ile osób jedzie w moim ciężko opłaconym i opodatkowanym samochodzie ?!! Zdaje się ,że wszyscy chcieliście upadku komuny/ wspólnoty/, a teraz ją lansujecie na łamach gó...-prawdy wyborczej.Poza wyjątkowymi przypadkami,to jest:moge zawieść kogoś obcego do szpitala , lekarza na pogotowie,etc...Moj samochód jest mój i mnie ma sprawiać komfort i przyjemność/ choćby tylko elementarną/.Zdecydujcie się.Albo kapitalizm, albo lewactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Wyznanie kierowcy: Jak odkryłem, że to ja rob 02.10.13, 08:44 kapitalizm będzie wtedy, gdy zaczniesz płacić za budowę i utrzymanie dróg. na razie moja mama emerytka cię musi dofinansowywać, więc nie kłuj w oczy swoim "ciężko opodatkowanym" samochodzikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Geniusz, no! Nobla mu! 01.10.13, 22:10 Od lat twierdzę, że to KIEROWCY robią korki, ale primo, nie jestem redaktorem Opiniotwórczej Gazety, a po drugie, nie mam samochodu, więc moje opinie były jak dotąd klasyfikowane jako "Zazdrości innym samochodzików!!!" A tu proszę - Ważny Redaktor napisał i od razu inna reakcja. :-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
cyklina-klimkiewicz Re: Geniusz, no! Nobla mu! 02.10.13, 09:06 W PRL w stanie wojennym obiecywano możliwości dokwaterowania milicjantów każdemu do domu czy jego mieszkania. Teraz tą radosną bolszewicką wizję promuje Gazeta ? Czy taki jest cel tych wypowiedzi? B.Klimkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś