Gość: Alex
IP: 193.0.117.*
29.03.02, 14:54
A może tak nadać jednej z ulic w Warszawie imię Tolkiena. Pisarz kultowy,
żadnych zastrzeżeń obyczajowych, Władca Pierścienia bił rekordy popularności w
kinach. A jak będzie skrzyżowanie ulic Lucasa i Tolkiena to nie będzie co
dekomunizować?