Dodaj do ulubionych

Wypłata na zwolnieniu lekarskim w trakcie ciąży

07.02.15, 17:19
Witam, mam troche skomplikowana sytuację. Od 03.02.2014 roku pracowałam w przedszkolu. Miałam tam umowę na pół etatu, ale pracowałam na cały etat i dostawałam do reki 1800 zł. W styczniu dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poprosiłam szefową o umowę na cały etat. Zgodziła się i od 01.01.2015 roku mam umowe na cały etat. W ostatni tydzień stycznia złapałam jelitówke i poszłam na tydzień zwolnienia od 26.01 do 30.01.2015 roku, ponieważ bałam się o dziecko. Na zwolnieniu jednak nie było zaznaczone, że jestem w ciązy. Wracając po tygodniu do pracy szefowa powiedziała, że za tydzień zwolnienia wypłaci mi 80%. Po 4 dniach poszłam na wizyte do ginekologa, okazało się, że ciaza jest zagrozona i dostałam zwolnienie od 6.02.2015 na razie do końca marca. Ile za styczeń powinna wypłacić mi szefowa? A drugie moje pytanie jest takie: czy na zwolnieniu ciązowym płatne jest 100% średniej z ostatnich 12 miesięcy? Prosze o pilną odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick To jest strona Gazeta.pl 07.02.15, 19:58
      a nie ZUS.PL

      Wracając po tygodniu do pracy s
      > zefowa powiedziała, że za tydzień zwolnienia wypłaci mi 80%

      Ze zdania wynika, że po tygodniu wróciła do pracy szefowa, a nie ty.

      • ewelina_251 Re: To jest strona Gazeta.pl 07.02.15, 20:31
        Dziekuje za pomocna odpowiedź. ,,Wracając po tygodniu do pracy szefowa powiedziała, że za tydzień zwolnienia wypłaci mi 80%. " Ze zdania wynika, że szefowa zapłaci MI. Czytamy ze zrozumieniem zdania, dobrze?
        • taki-sobie-nick Ja tam czytam ze zrozumieniem: 07.02.15, 23:28
          Ty natomiast nie potrafisz skonstruować zdania z imiesłowem współczesnym.

          Nie kłóciłam się, komu wypłaci szefowa (tobie czy krasnoludkom), tylko twierdziłam, że ze zdania:

          WRACAJĄC DO PRACY, SZEFOWA POWIEDZIAŁA...

          wynika, że po tygodniu wróciła do pracy szefowa. Zdanie z imiesłowem ma bowiem jeden podmiot.

          I nawet jeśli napiszesz "Wracając do pracy szefowa powiedziała, że wypłaci MI!!!! MI!!!", nie zmieni to konstrukcji zdaniowej.

          Nie zaimek bowiem decyduje tutaj o treści zdania, a jego konstrukcja.

          pl.wikipedia.org/wiki/Imies%C5%82%C3%B3w_przys%C5%82%C3%B3wkowy_wsp%C3%B3%C5%82czesny
          W razie uwag o polonistach - takie rzeczy były w szkole PODSTAWOWEJ.
        • taki-sobie-nick Re: To jest strona Gazeta.pl 07.02.15, 23:30

          > płaci MI.

          Owszem. Jak również to, że owa szefowa (nie kto inny) po tygodniu wróciła do pracy, a wróciwszy, powiedziała, że zapłaci właśnie tobie.


          Czytamy ze zrozumieniem zdania, dobrze?

          Haha, i kto to pisze!

          Po prostu wkurzają mnie wątki typu "Ludzie, nie chce mi się/nie potrafię pomyśleć, więc rozwiążcie mój dowolny problem!"
          • em-k-a Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 08:20
            za pierwsze zwolnienie dostaniesz 80% płatne przez pracodawcę, następne będzie płatne przez pracodawcę ze średniej 100%-bodajże do 30 dni a potem przechodzisz na zasiłek z Zusu płatny na podstawie uśrednionych zarobków.
            • ewelina_251 Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 14:19
              Dziękuję za odpowiedź.;)
            • agulha Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 15:12
              Oczywiście każdy z góry zakłada, że pracownica nie wróci do pracy, tylko przejdzie na zasiłek... Zresztą nie odpowiedziano tu, czy będzie to średnia z 12 miesięcy. Jeśli tak, no to w stosunku do obecnych zarobków będzie to nieznacznie ponad 50% (100% z pół etatu), czy tak?
              • ewelina_251 Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 15:20
                Z tego co sama przeczytałam w internecie to fakt, że od stycznia przeszłam na cały etat nic mi nie daje ponieważ zwolnienie w trakcie ciąży to 100% średniej z ostatnich 12 miesięcy, czyli ja prawie przez rok byłam na pół etatu to wychodzi ok 650 zł netto. Chciałam sie upewnić czy faktycznie ak jest. Wiem, że macierzyński liczą średnią z ostatnich 12 miesięcy, ale nie wiedziałam jak to jest na zwolnieniu.
                • agulha Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 15:43
                  To tak jest właśnie z oszczędzaniem na ZUSie. Niektórym pracodawca nie daje w ogóle wyboru, wiem. Innym rzuca piaskiem w oczy, że "po co mamy dawać złodziejom zarabiać, ja Pani więcej zapłacę dzięki zaoszczędzeniu na ZUS". No i właśnie wszystko jest fajnie, wszyscy zadowoleni, jeśli nie nastąpi: długie zwolnienie chorobowe, wypadek przy pracy, macierzyński, renta albo emerytura. Mamy w bliskiej rodzinie osobę, która tak na "złodziejskim ZUS" oszczędzała, pracując po 12 godzin w cudzym prywatnym sklepie. Teraz pluje sobie w brodę, bo emerytura niska. W ciąży i na macierzyńskim jest się dość długo, ale uszczerbek i tak mniejszy niż w przypadku emerytury, którą potem ma się zaniżoną do końca życia.
                  Co do tych średnich z 12 miesięcy lub z dłuższego czasu, to o ile wiem, w czasach późnej komuny był taki niepisany zwyczaj (też swego rodzaju nieuczciwy), że jak wiadomo było, że ktoś niedługo przechodzi na emeryturę, to zespół się umawiał, że taka osoba dostawała premie czy nagrody na swoje nazwisko za cały zespół, a potem oddawała każdemu jego działkę (wtedy jeszcze nie wypełniało się samemu PIT). W ten sposób podbijali takiej osobie stawkę do emerytury. No, ale to nie moje czasy, więc nie wiem dokładnie, jak to działało.
          • ewelina_251 Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 14:18
            Ooo własnie o taka odpowiedź chodziło mi w moich pytaniach. Jak Ci przeszkadza to nie wchodź na forum i nie bedziesz się tak denerwować . Uważaj żeby Ci żyłka nie pękła z tej złości.;)
            • taki-sobie-nick Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 18:59
              ewelina_251 napisał(a):

              > Ooo własnie o taka odpowiedź chodziło mi w moich pytaniach. Jak Ci przeszkadza
              > to nie wchodź na forum i nie bedziesz się tak denerwować .

              To jest ogólnodostępne forum, a o moje żyłki się nie martw, dziękuję za troskę.
          • agulha Re: To jest strona Gazeta.pl 08.02.15, 15:15
            A jeśli chodzi o gramatykę i ortografię, masz rację, ale dodatkowo:
            - "wypłaci mnie! Mnie!" powinno być, bo zaimek akcentowany
            - "cha cha!" powinno być, bo zapewne chodziło o oddanie śmiechu, a wtedy prawidłowa jest pisownia przez ch. Nie wierzysz, sprawdź w słowniku.
            • jhbsk Re: To jest strona Gazeta.pl 09.02.15, 10:43
              Niekoniecznie.
              Punkt nr 2.
              • taki-sobie-nick czyli Bańko kontra Bralczyk 09.02.15, 18:01

                jhbsk napisała:

                > Niekoniecznie.
                > Punkt nr 2.

                bo ten ostatni twierdzi, że tylko cha, cha.
            • jhbsk Re: To jest strona Gazeta.pl 09.02.15, 10:44
              I jeszcze odpowiedź na pytanie o cha i ha.
              • agulha Re: To jest strona Gazeta.pl 09.02.15, 20:35
                A to autentycznie ciekawe. Zaczęłam już przywykać do pisowni "ha, ha", ale byłam przekonana, że jest jednoznacznie błędna. W moich słownikach (mam dwa, jeden sześciotomowy, i nie jakieś sprzed japońskiej wojny - mają po mniej niż 10 lat) "ha!" w ogóle nie ma, jest tylko "cha, cha".
                • Gość: ama Re: To jest strona Gazeta.pl IP: *.play-internet.pl 23.02.15, 18:30
                  kiedys slyszalam ze jesli jestes na zwolnieniu przez 30 dni i wrocisz do pracy na miesiac to pozniej l4 i macierzynski licza ci nie z 12 miesiecy tylko tego ostatniego ale musisz sie dowiedziec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka