Dodaj do ulubionych

Pilnuj psa, bo cię ukarzą

    • Gość: beata Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.04, 14:19
      i co ja mam założyć psu kaganiec w 30 stopniowym upale??

      sprzatala bym po moim psie ale gdzie ja to mam wyzucac?? mieszkam na badzo
      duzym osiedlu a koszy na psie odchody jest kilka a ja czasem poprostu nie mam
      czasu łazić i szukać kosza. prowadzę swoje psy na smyczy i chodze z nimi na
      łąkę żęby się wybiegały. Moje psy nie załatwiają się na chodnikach i nie
      podchodzą do ludzi.

      ale czepiacie się ludzi któzy mają psy, ale ja się staram zeby moje psy nie
      przeszkadzały mieszkańcom, a jakieś dziecko śika mi w bramie a mamusia pozwala
      bo mu się siusiu zachciało, no ale dzieci są ważniejsze niż kultura...


      przepraszam za błędy i brak niektórych polskich liter.
      • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.09.04, 14:30
        A gdzie beatko wyrzucasz teraz gowienka zrobione przez psa w domu? Nie do
        zwyklego kosza?

        Co do koszy - jesli masz kosze w swojej okolicy, to wiesz gdzie sa i tam mozesz
        psa wyprowadzac, nieprawdaz?
        • Gość: TD Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.dk / *.net-serwis.pl 14.09.04, 14:33
          do zwykłych nie może bo dostanie mandat:)
          przepisy sanitarno-epidemiologiczne zabraniają wrzucania odchodów do zwykłych
          koszy na śmieci
          • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.09.04, 14:36
            Ale jesli pies narobi wam w domu, to gdzies to wyrzucacie...chyba?

            Jesli nie ma koszy na psie kupy, to zabierajcie je do domu i wyrzucajcie do
            sedesu...swojego.
            • Gość: TD Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.dk / *.net-serwis.pl 14.09.04, 14:43
              Gość portalu: X napisał(a):

              > Ale jesli pies narobi wam w domu, to gdzies to wyrzucacie...chyba?
              do sedesu

              > Jesli nie ma koszy na psie kupy, to zabierajcie je do domu i wyrzucajcie do
              > sedesu...swojego.
              oki, usiądę z tym towarem obok ciebie w autobusie
              • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:55
                A ty psa autobusem na spacer zabierasz...????
                • Gość: beata Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.04, 18:44
                  z kąd to pytanie??
                  • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 15.09.04, 12:35
                    To a propos wypowiedzi TD powyzej...
        • Gość: beata Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.04, 15:15
          Moje psiaki nie zalatwiaja sie w domu, kiedy byly male to odchody wyżucałam do
          ubikacji. kiedy mój pies załatwi się w miejscu gdize są w pobliżu kosze na psie
          odchody to sprzątam bo też mnie denerwuje kiedy spacerując po parku wdepnę w
          psa kupę. ale czasem poprostu niema gdzie tego wyżucić. a jeżeli idę z psem
          żeby tylko się załatwił bo się gdzieś spieszę to nie będę biagała przez połowe
          osiedla żeby kupe wyżucić. a jak mam dużo czasu to ide w odludne miejsce gdzie
          nikomu kupy nie przeszkadzają
      • Gość: zmora Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 14:43
        To nie mieszczuchom przeszkadzają psy,bo psy były w miastach od zarania.
        One przeszkadzają wiesniakom,mieszkająsym w mieście,którzy nie wiedzą o psach nic.Bo co mozna wiedzieć o tych zwierzętach trzymając je całe życie na łańcuchu.
        Najdobitniej o tym świadczy post ewa-2,"wychowywałam się w pod warszawskiej miejscowości"i co ?teraz tu zamieszkałaś i żądasz,aby wszystko się zmieniło tak jak ty sobie tego zyczysz.Nagle mam swojego psa trzymać na smyczy i w kagańcu bo ty się boisz psów,bo ich nie znasz,nie lubisz,nie rozumiesz?.Gub się!
        • Gość: Ewa-2 Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.chello.pl 14.09.04, 14:51
          Owszem, wychowałam sie w Podkowie Leśnej, do dzis mieszkaja tam moi rodzice. W
          przeciwieństwie do Ciebie szanuje innych, którzy maja prawo nie lubić moich
          przyzwycajeń ani mojego hobby. Psy hodowane u nas w domu były psami obronnymi (
          nie łańcuchowymi), a o psach coś tam wiem. Może nawet więcej niz Ty.
          • Gość: leon Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 15:37
            W
            > przeciwieństwie do Ciebie szanuje innych, którzy maja prawo nie lubić moich
            > przyzwycajeń ani mojego hobby.
            Masz prawo nie lubic moich przyzwyczajeń,zwisa mi to!
            W przeciwieństwie do Ciebie szanuję czyjeś hobby i przyzwyczajenia
            A o psach nie wiesz nic sądzac po Twoich postach i tyle
            • Gość: jacek ciekawe ze zawsze glupole zarzucaja innym IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:05
              niewiedze

              ja nie musze nic wiedziec o psach - po prostu mam dosc psich gowien na moim
              chodniku, psow rzucajcych sie na siatke, skomlenia i ujadania godzinami -
              zwykle kiedy wlasciciele sa poza domem

              wlasciciele psow strojacy sie tu na geniuszy - to pozbawione wyczucia glupole z
              zaburzeniami emopcjonalnymi

              1/psy ratuja ich przed strachem i/lub samotnoscia
              2/psy nie kwestionuja ich autorytetu

              jesli sa wyjatki - to niestety nieliczne
              • Gość: X Re: ciekawe ze zawsze glupole zarzucaja innym IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.09.04, 16:23
                niestety masz racje...

                To dowartosciowywanie sie posiadaniem psa jest tak plebejskie, ze az oczy
                bola...
                • Gość: beata Re: ciekawe ze zawsze glupole zarzucaja innym IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.04, 18:56
                  posiadanie psa nie jest zadnym dowartosciowywaniem. Mam psy bo je lubie i to
                  świetne towarzystwo i to nie dla tego że jestem samotna czy czy mam problemy
                  emocjonalne. wcale nie uwarzam ze jestem lepsza albo gorsza od tych ktorzy nie
                  mają psa. Nie wymagam od nikogo żeby lubiał psy. Tak samo ja nie lubie dzieci
                  bo mi wrzeszczą pod oknami ale nie prosze matek żeby je uciszyły.
                  • Gość: X Re: ciekawe ze zawsze glupole zarzucaja innym IP: *.com / *.u.mcnet.pl 15.09.04, 11:17
                    Gość portalu: beata napisał(a):

                    > posiadanie psa nie jest zadnym dowartosciowywaniem. Mam psy bo je lubie i to
                    > świetne towarzystwo i to nie dla tego że jestem samotna czy czy mam problemy
                    > emocjonalne. wcale nie uwarzam ze jestem lepsza albo gorsza od tych ktorzy
                    nie
                    > mają psa. Nie wymagam od nikogo żeby lubiał psy. Tak samo ja nie lubie dzieci
                    > bo mi wrzeszczą pod oknami ale nie prosze matek żeby je uciszyły.


                    Aha, dzieci nie lubisz...? No comment...

              • Gość: beata Re: ciekawe ze zawsze glupole zarzucaja innym IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.04, 18:46
                co teraz zaczeły ci przeszkadzać psy w w prywatnych ogrodach?? Bo raczyły na
                ciebie zaszczekać??
                • Gość: jacek ciekawe ze zawsze glupole zarzucaja innym IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 13:45
                  w moim prywatnym ogrodzie nie moge spokojnie poczytac - bo dziesiatki kundli z
                  okolicy ujadaja zgodnym chorem - potrafia tak przez pol godziny

                  nie moge przejsc chodnikiem - bo na siatke rzuca sie kolejny doberman ,wilczur
                  i rotweiler wspomagany jamnikiem i ratlerkiem

                  a wlascicielom to kompletnie nie przeszkadza - stad wniosek ze sa zaburzeni
                  emocjonalanie i niedostosowani spolecznie



        • Gość: jacek piekna jest ta chlopska gwara IP: *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:35
          >To nie mieszczuchom przeszkadzają psy,bo psy były w miastach od zarania.

          jak z gospodarstwa agroturystycznego - nawet oczywista nieprawda - ale jakze
          pieknie wyrazona

          jak z 'konopielki'
        • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.09.04, 15:56
          Gość portalu: zmora napisał(a):

          > To nie mieszczuchom przeszkadzają psy,bo psy były w miastach od zarania.
          > One przeszkadzają wiesniakom,mieszkająsym w mieście,którzy nie wiedzą o psach
          n
          > ic.Bo co mozna wiedzieć o tych zwierzętach trzymając je całe życie na
          łańcuchu.
          > Najdobitniej o tym świadczy post ewa-2,"wychowywałam się w pod warszawskiej
          mie
          > jscowości"i co ?teraz tu zamieszkałaś i żądasz,aby wszystko się zmieniło tak
          ja
          > k ty sobie tego zyczysz.Nagle mam swojego psa trzymać na smyczy i w kagańcu
          bo
          > ty się boisz psów,bo ich nie znasz,nie lubisz,nie rozumiesz?.Gub się!



          HA HA HA - glupszej wypowiedzi tu nie widzialem...!
    • Gość: właścicielka psa Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.polkomtel.com.pl 14.09.04, 16:44
      Nie wiem na czym polega "fascynacja" tym nowo wprowadzonym przepisem, bo
      przeczytałam go dość uważnie i nie różni się on specjalnie od zasad
      obowiązujących dotychczas. Z tego co wiem, to i do tej pory należało psy
      wyprowadzac na smyczy, a za puszczenie psa wolno mozna było zapłacić mandat. A
      co do obowiązku sprzatania nieczystości z chodników, to obowiązuje on tylko
      wtedy, gdy w pobliżu są przeznaczone specjalnie na nie kosze (psich kupek nie
      wyrzuca się do zwykłych ze względów sanitarnych, stąd w uchwale Rady Miasta
      jest mowa o specjalnych koszach). W Warszawie takich koszy nie widziałam i nie
      sadzę by się prędko pojawiły.
      • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.09.04, 17:49
        Kosze sa juz zamowione...
        • Gość: Ewa-2 Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.chello.pl 14.09.04, 19:25
          Przypuszczam, że niewiele to zmieni. Kulturalni właściciele psów ( a są i tacy -
          vide niektórzy autorzy postów) i tak sprzątają po psach albo wyprowadzają je
          tam gdzie nikomu nie przeszkadzają kupy ich podopiecznych. Niekulturalni zaś
          znajda kojeną wymówkę- a to, że nie ma torebek, albo sa one drogie/za małe/za
          duże/dostępne na sąsiedniej ulicy, albo w określonych godzinach ( niepotrzebne
          skreślić).
          • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 13:13
            Szczesliwie na Ursynowie prasa lokalna poruszyla ten temat i moze choc czesc
            psizrzy zreflektuje sie i zacznie cos ze soba robic (pozytywnego)...?
            • Gość: Ewa-2 Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.chello.pl 17.09.04, 16:05
              Obawiam się, że tylko prasa. Mieszkam na Kabatach - tu puszczone bez opieki
              psy+ maksymalnie zadowoleni z tego faktu ich właściciele to norma! Brudne
              chodniki, obsikane, dopiero co posadzone drzewka, które już zaczynają chorować
              niewiele obchodzą psiarzy. Oczywiście poza nielicznymi wyjątkami.W naszym domu
              mieszka ( na 10 mieszkań) 8 psów. Zdarza się, że pozostawione same wyją całymi
              godzinami a niewyprowadzone w porę zanieczyszczają windę....... Oto życie!
              • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 20.09.04, 14:37
                Ja testowalem telefony do Strazy Miejskiej ( 647 37 00 <01,02> ). Chetnie
                przyjezdzaja... :-)
    • wojtekus NARESZCIE 15.09.04, 00:56
      NARESZCIE
      • Gość: krosta Re: NARESZCIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 12:02
        Teraz,po prostu będzie tak jak w obozie zagłady:
        Park,skwer-psy się bawią,właściciele nerwowo rozglądają się na wszystkie strony.
        Nagle pada hasło,Straż!
        Właściciele przywołują w pośpiechu swoje psy,by je zapiąć i rozchodzą się w róznych
        kierunkach.I tak codziennie.
        Po jakimś czasie ich już całkiem znerwicowane psy,przestają się ze sobą bawić,ufać
        zaczynają się między sobą gryść.I tak już zostanie.Wtedy tylko smycz i kaganiec.
        Ale pies to bardzo inteligentne zwierze,skorzysta z pierwszej lepszej szansy i ucieknie
        na wolność.A tam może spotkać jakiegoś jacka,ewe-2 czy innego X
        • Gość: Ewa-2 Re: NARESZCIE IP: *.chello.pl 15.09.04, 12:34
          Chciałabym, żeby ludzie także byli inteligentnymi i MYŚLĄCYMI stworzeniami i
          przyjęli do wiadomości, że tak jak Beata nie lubi dzieci inni moga nie lubić(
          bać się) psów. Z tą różnicą, że dziecko raczej nie zniszczy jej ubrania, nie
          pogryzie, nie przestraszy.
          Jeśli ktoś decyduje się na trzymanie w domu psa, ma na to czas, warunki, ochotę
          to niech zachowuje się w odpowiedzialny sposób tzn. nie powoduje, aby jego pies
          niszczył, brudził, straszył, gryzł itp.
          Tak jak pies ( wszak to zwierzę inteligentne) stanie się znerwicowany, tak samo
          i ludzie, którzy zostali ugryzieni - tu chyba jesteśmy zgodni.
          Parę miesięcy temu na warszawskim forum, ktos napisał, że rozwiesił kartki o
          rozsypaniu trucizny.
          Wtedy był to fałszywy alarm, ale w końcu znajdzie się ktoś ( zdesperowany,
          czego ABSOLUTNIE NIE POCHWALAM) i rzeczywiście rozsypie. I czy o to chodzi
          wszystkim miłośnikom zwiezrąt?
          Ten kto naprawdę kocha psy ( a jest na tym forum kilka takich osób) sprzata po
          swoich pupilach, wyprowadza tam gdzie pies może się wybiegać i nie stwarza
          konfliktów wokół zwierzęcia.
          • Gość: X Re: NARESZCIE IP: *.com / *.u.mcnet.pl 15.09.04, 12:40
            Dodam tylko, ze pies na smyczy jest w 100% bezpieczny, bo wlasciciel nie
            pozwoli mu niczego podejrzanego zjesc...


            A co do Beaty, ktora nie cierpi dzieci, to ... brak slow zdumienia.
            • Gość: beata Re: NARESZCIE IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.09.04, 12:20
              co nie mam prawa nie lubić dzieci?? Nie rozumie w czym problem
              • Gość: X Re: NARESZCIE IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.09.04, 16:28
                Gość portalu: beata napisał(a):

                > co nie mam prawa nie lubić dzieci?? Nie rozumie w czym problem


                Oczywiscie masz prawo nie lubic dzieci, ale nie jest to normalne, bo naturalna
                cecha kobiet (a na pewno wiekszosci z nich) sa uczucia maciarzynskie, a wiec i
                kochanie dzieci...
                • Gość: beata Re: NARESZCIE IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.09.04, 12:17
                  każdemu przyjdzie czas na dzieci i nie uważam ich nielubienia za nienormalne.
                  Co innego swoje co innego obce
                  • Gość: X Re: NARESZCIE IP: *.com / *.u.mcnet.pl 20.09.04, 13:38
                    Gość portalu: beata napisał(a):

                    > każdemu przyjdzie czas na dzieci i nie uważam ich nielubienia za nienormalne.
                    > Co innego swoje co innego obce


                    No, ale jesli nie lubisz dzieci, to chyba nie bedziesz chciala miec swoich...
        • Gość: X Re: NARESZCIE IP: *.com / *.u.mcnet.pl 15.09.04, 12:38
          Gość portalu: krosta napisał(a):

          > Ale pies to bardzo inteligentne zwierze,skorzysta z pierwszej lepszej szansy
          i
          > ucieknie
          > na wolność.A tam może spotkać jakiegoś jacka,ewe-2 czy innego X


          Tym gorzej dla tego biednego psa - wiesz co to obrona konieczna, albo
          przekroczenie obrony koniecznej (polecam KK)?
          • Gość: krosta Re: NARESZCIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 13:28
            proponuję zatem aby nikt się nie bał,żyjąc w mieście:
            ustawić strażników na każdym skrzyżowaniu,przejściu dla pieszych,
            w parku,ciemnych ulicach.Poustawiać kamery,oznakować wszystkich mieszkańców
            np.żeby każdy miał obowiązek noszenia numeru identyfikacyjnego na plecach.
            Każdy z nas jest potencjalnym mordercą.
            Szkoda mi już słów,wiec dodam od siebie tylko tyle:
            Uwielbiam ludzi(mimo wszystko),bardzo uwielbiam dzieci(mam jedno a drugie jest właśnie w drodze:)

    • Gość: sol Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.acn.pl 15.09.04, 12:29
      Proponuję wyprowadzać na smyczy także dzieci - one też biegają gdzie chcą nie
      zwracając uwagi na innych, poza tym proponuję wprowadzenie mandatów dla matek,
      które pozwalają dzieciom załatwiać się dzieciom np. na trawnikach - przy
      wszystkich zdejmują dzieciom majty i siuuuu
      • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 15.09.04, 12:42
        Gość portalu: sol napisał(a):

        > Proponuję wyprowadzać na smyczy także dzieci - one też biegają gdzie chcą nie
        > zwracając uwagi na innych, poza tym proponuję wprowadzenie mandatów dla
        matek,
        > które pozwalają dzieciom załatwiać się dzieciom np. na trawnikach - przy
        > wszystkich zdejmują dzieciom majty i siuuuu

        Doczekasz sie swoich dzieci (o ile ...) to zweryfikujesz swoje poglady.
        Tymczasem, sol, gadasz smutki! I bez sensu!
        • Gość: Ewa2 Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.chello.pl 15.09.04, 15:11
          Wydaje mi się, że dyskusja z ludźmi nawiedzonymi, zacietrzewionymi nie ma
          sensu.Nikt o zdrowych zmysłach nie proponuje sekowania psów ani ich
          właścicieli, proponuje rozwiązania, które umożliwiłyby pokojowe współistnienie
          psów i ich właścicieli z innymi.
          Nie wszystkim sie to podoba, bo nakłada minimalne obowiązki i niewygodę a także
          groźbę kary czy choćby nieprzyjemnej rozmowy. Trudno, takim jestesmy
          społeczeństwem - potrafimy jednoczyć się w sytuacji zagrożenia, natomiast nie
          potrafimy pokojowo i przyjaźnie współistnieć szanując prawa innych ludzi. A gdy
          zabraknie argumentow w dyskusji dochodzi do inwektyw. Bardziej mnie to śmieszy
          niz obraża, a najbardziej żal mi.....zwierząt i porządnych ich właścicieli.
          Nie mozna bowiem mieć pewności, że w któryms momencie ktoś np. pogryziony
          przez "łagodnego" psa zachowa się w sposób mało przyjazny nie wobec właściciela
          winnego czworonoga a wobec wszystkich psów. ABSOLUTNIE TEGO NIE POCHWALAM, ALE
          WYKLUCZYĆ NIE MOGĘ. Będzie to wszakże temat do kolejnych postów.
          Pozdrawiam, a nawiedzonym zyczę więcej empatii.
          • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 15.09.04, 18:24
            Ewo,
            najgorsze jest to, ze ci psiarze, ktorzy tak udaja milosc do zwierzat,
            bezmyslnie wyrzucaja je przed wakacjami lub gdy juz sie znudza...

            Psiarzom chodzi tylko o wlasna wygode (lenistwo) i brak oceny przez innych ich
            zachowania (agresywne odzywki w stylu: "I tak nie mozecie mi nic zrobic!").
            Psiarz, ktory nie szanuje czlowieka, nie szanuje tez swojego psa!
          • Gość: azor Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 00:43
            Wydaje mi się, że dyskusja z ludźmi nawiedzonymi, zacietrzewionymi nie ma
            > sensu
            -to prawda,ludzie którym przeszkadzają psy bawiące się w parkach,są ostro
            nawiedzeni.
            A więc nawiedzona Ewo-2
            Ja zostałem trzy razy w swoim życiu ugryziony(raz nawet bardzo),to zawsze było w przypadku kiedy pies był na smyczy!Raz jak pies stał przywiązany obok sklepu,drugi
            jak biegłem do tramwaju,trzeci raz najgorszy,pies się wyrwał młodej dziewczynie ze smyczą i mnie zaatakował.Wszystkie te psy znałem z widzenia,z podwórka.To były te psy które od szczeniaka chodziły na smyczy!.Psy,niestety jak ludzie mają tak,że czym więkrzy reżim tym wiekrza potrzeba odreagowania frustracji i robienia żle.Powiem więc Tobie tak,wiele psów już spotkałem od tamtej pory,ale zawsze się boję tych co chodzą na smyczy.Tych bestrosko bawiących się w berka,w parku,nie boje się wcale.I już
            • Gość: X Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.09.04, 13:28
              to, azor, uwazasz, ze te same psy bez smyczy nie pogryzlyby cie? najglupsze
              wniosek...

              A moze bylbys pogryziony 10 razy a nie trzy...?
              • Gość: X Dla psiarzy...wasze dokonania... IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.09.04, 13:29
                Znalazlem to gdzies na tym watku...


                warsaw.myphotos.cc/Disorders/Warshit/
                • Gość: beata Re: Dla psiarzy...wasze dokonania... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.09.04, 16:16
                  i co w związku z tymi zdjęciami??? i tak większość osób udzielających się w
                  dyskusji mających psy sprzata po swoich pupilach itp. wiec ja w ogole nie
                  rozumie sensu tej dyskusji, tak sie chcecie wyżyć???

                  swoją drogą od czego jest służba oczyszczania miasta??
                  • Gość: X Re: Dla psiarzy...wasze dokonania... IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.09.04, 16:26
                    Beato,
                    piszesz z Bielska (chyba) wiec nie czujesz jak zasyfiona jest Warszawa.
                    Wbrew temu co mowisz wiekszosc psiarzy NIE SPRZATA po swoich psach - ja
                    zarzekam sie, ze NIGDY nie widzialem takiego przypadku!

                    Nie mow wiec, ze jest to sposob wyzycia sie - to jest pokazania faktu,
                    rzeczywistego stanu rzeczy tym, ktorzy udaja, ze nie ma problemu.

                    Poza tym jest uchwala Rady W-wy, ktora nakazuje takie rzeczy sprzatac...i tyle.


                    • Gość: beata Re: Dla psiarzy...wasze dokonania... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.09.04, 17:17
                      nie tylko warszawa jest zasyfiona ale musze przyznać że u nas bardziej
                      uciążliwe są zasikane i zasrane przez ludzi bramy w centrum miasta.
                      niemam nic przeciwko sprzataniu po psie o ile mam to gdzie wyrzucić
                      • Gość: X Re: Dla psiarzy...wasze dokonania... IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.09.04, 18:05
                        W Warszawie juz w niektorych miejscach stoja kosze na psie odchody a dalszych
                        700 koszy jest zamowionych, ale czy to pomoze...?

                        Co do ludzi, to zgadzam sie,z e powinni byc tez karani za zanieczyszczanie
                        miejsc publicznych. Zreszta jest ustawa o porzadku publicznym, ktora przewiduje
                        za to sankcje...

                        Chodzi to to, zeby po prostu bylo czysciej. Czy to czlowiek, czy to pies, czy
                        cos innego MUSI sie dostosowac! I od razu odrzucam argument, ze trzeba by
                        wytepic golebie i inne zwierzeta... ich kupki NAPRAWDE ruznia sie od pisch czy
                        ludzkich - i nie sa tak uciazliwe.
                        • Gość: beata Re: Dla psiarzy...wasze dokonania... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.09.04, 18:32
                          chyba ze na sra ci na bluze

                          hihihi

                          ale ja lubie gołębie.
                          • Gość: X Re: Dla psiarzy...wasze dokonania... IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.09.04, 18:40
                            no taaaaa.... ale to inny watek. ;-)
    • Gość: obywatel Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: 195.94.214.* 20.09.04, 15:31
      przepisy takie od dawna obowiazuja, i wlasciciele psow sraja na nie, Straznicy miejscy unikaja
      spacerow, takze zanim wezwiemy ich i przyjada to tylko by psia kupe zobaczyc a po
      wlascicielu z psem tylko smrod pozostanie, jak zawsze. Niech ktos te przepisy naprawde w
      zycie wprowadzi to bylby przelom , Byloby to jedno z wazniejszych wydazen ostatnich lat.
      Zobaczymy co bedzie, bo ja juz przestaje wierzyc ze z tym gownem cos sie zrobi.
      zaraz sie zaczna akcje wlascicieli psow to ze pojemnikow za malo workow nie ma lopatek
      itd... by odwlec sprzatanie i powrocic do dawnego stanu. Egzekwowanie wysokich kar i wysoki
      podatek za trzymanie psa w bloku to byloby rozwiazanie. Jak na razie SM sie za wysoko sie
      ceni zeby za robiacymi psami latac. I tu rola wladz, ktore te przepisy co jakis czas uchwalaja
      i braz im jakos nie przeszkadza. Zobaczymy czy dane slowo jest wiecej warte niz psia kupa .
    • Gość: Atena Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.attu.pl / *.attu.pl 22.09.04, 17:23
      A czy WY WASZE DZIECI PROWADZICIE NA SMYCZY???!! TO ludzie sa niebezpieczni!
      Mam dwa psy: rasy owczarek kaukaski i mieszańca owczarka podhalańskiego. Są to
      psy ras obronnych, oba mają szkolenie i NIE WYOBRAŻAM SOBIE CHODZIĆ Z NIMI NA
      SMYCZY CAŁY SPACER!! NIGDY!! W imieniu Amber i Amorika.
      • bartllomiej 500 zł 22.09.04, 19:17
        Co to za mandat???
        powinien byc z 1500 zł a nie 500 zł!!!
    • warzaw_bike_killerz Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą 03.12.04, 22:08
      Jakos niezbyt sie udala ta akcja i w ogole, ten pomysl..
    • Gość: Taki sobie Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.12.04, 17:16
      Pieski powinni znac swoje miejsce,a jak nie to psiarzy po kieszeniach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka