Gość: @ Formy znaków handlowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:16 Możemy wyróżnić pięć form znaku handlowego. 1. Logo (ang.) oznacza znak obrazowy lub symbol, którego zadaniem jest ułatwienie szybkiej identyfikacji firmy lub produktu. Może ono występować w formie: literowej np. $ - oznaczającej amerykańskiego dolara, anatomicznej - przedstawiającej symbole ludzi, zwierząt, części ciała np. Johnnie Walker - maszerującego angielskiego dżentelmena w cylindrze, czy bobas z opakowania Pampersów, abstrakcyjnej - np. figury geometryczne, symbolicznej - serca, strzały, nuty itp. Bardzo często logotyp bywa mylony z logo i pod tą nazwą najczęściej funkcjonuje w mowie potocznej. W celu odróżnienia logo od logotypu wprowadzono nazwę znak lub symbol graficzny. 2. Logotyp (ang.) jest to znak słowny, napisany charakterystycznym krojem pisma, którym może być imię własne, nazwa produktu już znanego albo wymyślonego i wprowadzonego do obrotu handlowego. Logotyp wraz ze znakiem graficznym jest uznawany jako znak handlowy i jako taki podlega ochronie prawnej. Logotyp aby spełniał swoją funkcję musi być czytelny. Adresaci patrząc na niego powinni nie tylko zarejestrować jego formę graficzną ale przede wszystkim go odczytać. Musi on więc być prosty, pozbawiony elementów zdobniczych, łatwy do wymówienia. W momencie odczytywania logotypu występuje efekt „kryptofoniczny” (utożsamianie fonetyzacji danego wyrazu lub grupy wyrazów ze sposobem ich zapisu), który ułatwia zapamiętywanie znaku. Najbardziej znane logotypy to m.in. Coca-Cola, Pepsi, Milka, Wedel. Inną grupą znaków , które nie są logotypem ani logo, stanowią monogramy i kaligramy. 3. Monogramy są to zestawienia literowe tworzące nową jakość identyfikowaną natychmiast z produktem lub firmą. Aby zaistniały jako takie na rynku wymagają szerokiego rozpropagowania. Monogramami są np.: IBM - International Business Machines oznaczające firmę komputerową, KLM - linie lotnicze, czy równie znany koncern samochodowy Volkswagen - VW. Czasami są one bardziej znane niż nazwy, pod którymi jest zarejestrowana firma. Przyznam się, że nie umiałam odszyfrować pełnej nazwy IBM, ale ten sam kłopot mieli pracownicy przedstawicielstwa IBM w Polsce, do których zadzwoniła moja koleżanka. Dopiero po kilku minutach, od trzeciej z kolei osoby otrzymała odpowiedź. Świadczy to o upowszechnieniu i wypromowaniu monogramu do tego stopnia, iż zapominana jest długa i trudna nazwa prawna. Wszyscy znają firmę IBM, która tak naprawdę pod względem prawnym nie istnieje, a mało kto wie czym się zajmuje International Business Machines. 4. Kaligramy są najtrudniejsze w realizacji, pod względem graficznym. Różnią się od monogramów tym, iż mimo że są znakami literowymi nie powodują jednoznacznej identyfikacji z produktem lub firmą. Najbardziej znane to: „M” – na czerwonym tle symbolizujące McDoland’s, „W” symbolizujące pióra Watermana. 5. Osobną grupę stanowią piktogramy. Są to proste rysunki i nie są uznawane jako znaki graficzne. Stanowią one odrębną kategorię informacji wizualnej. Można je spotkać we wszystkich obiektach użyteczności publicznej: na lotniskach, dworcach kolejowych, stadionach. Ich charakter jest czysto informacyjny a znaczenie łatwo rozpoznawalne. Ułatwiają one poruszanie się na terenie w/w obiektów. Wszystkie wymienione formy związane ze znakiem firmowym mają jedną wspólną cechę - muszą jednoznacznie identyfikować się z firmą lub spełniać zawartą w nich obietnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ CD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:19 Znaki firmowe można podzielić na następujące grupy: znaki tematyczne nawiązujące pod względem graficznym do branży do której dana firma należy; pozwalają one na utożsamienie danej firmy z określonym rynkiem odbiorców a jednocześnie zawężają jego pole działania, w wypadku poszerzenia lub zmiany obszaru działalności firmy, znak może stracić swoje pierwotne znaczenie, znaki symboliczne wykorzystują znane powszechnie symbole np. strzałka, gwiazda, korona, wizerunki roślin lub zwierząt, w tym wypadku mają one tworzyć skojarzenia, ważniejszą rolę odgrywa tu forma graficzna i jej atrakcyjność niż wartość informacyjna znaku, znaki inspirowane heraldyką są głównie stosowane przez firmy regionalne, pragnące budować swoją tożsamość w oparciu o tradycyjne wartości i podkreślić prestiż swojej marki, znaki takie posiadają najczęściej instytucje regionalne, znaki inspirowane liternictwem wykorzystujące możliwości fonetycznych zestawień literowych, różnych ich krojów i wielkości; najlepszym przykładem może być tutaj dawny symbol PeKaO łączący skrót nazwy banku i jego fonetyzację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shidiskas 100 tys zl. za 5 min roboty! IP: *.uni / *.uni-kl.de 21.09.04, 14:16 A wogole to skandal! 200 tys zl za 5 min. malowania, autor pewnie nawet oszczedzal na sietne - logo wyglada jak malowane po ciemku! Trzeba bylo dzieci z podstawowki poprosic one by namalowaly ladniejsze logo za paczke snickersow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Spośród pokazanych projektów wybrano kicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:52 Spośród pokazanych projektów wybrano kicz i do tego najbrzydszy. Wszystkie prezentowane w "GW" projekty sprawiają wrażenie prac amatorskich. takich malunków szpecących ściany śmietników czy wagonów i stacji WKD. Poraża brak profesjonalizmu autorów. Nie rozumieją oni czym jest LOGO i jakie są jego funkcje oraz zasady tworzenia. Proszę wejść na stony www. wielkich agencji reklamowych świata. Tam pokazują jak ma wyglądać logo w zależności od CELU jakiemu ma służyć. Wiele miast świata ma takie promocyjne logo i maskotki. Są one pieknę. Zaczęło się od nowojorskiego I LOVE NY z sercem zamiast słowa LOVE. Zobaczcie na stronach www. stolic świata jak ich logo wyglądają. Prezydent Warszawy Lech Kaczyński powinien unieważnić aktualny konkurs ponieważ wybrany projekt wzbudza powszechny sprzeciw wśród mieszkańców miasta, którzy go dzieki "GW" zobaczyli. Wzbudzi również tych, którzy zobaczą go na ulicach. 1Udział w nowym konkursie powinien być honorowy a główna nagroda przeznaczona na pomoc potrzebującym dzieciom z warszawskich szpitali. Samo zwycięstwo w konkursie na logo stolicy jest dla twórcy i jego agencji wielkim zaszczytem i nie powinno wiązać się z płaceniem im pieniędzy. Proponuję otwarty społeczny konkurs na logo i maskotkę Warszawy ogłosić. Zaś zwycięski projekt niech Warszawiacy wybiorą w plebiscycie. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Spośród pokazanych projektów wybrano kicz 21.09.04, 15:02 Gość portalu: M napisał(a): > > Zaś zwycięski projekt niech Warszawiacy wybiorą w plebiscycie. > Plebiscyt? Wladza przeciez wie lepiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Conejo Ale wraz ze szkoleniem... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.04, 15:53 urzędników Kaczora, jak używać nowe logo. Trening był wliczony w cenę. Też bym nie wiedział co począć z tym bazgrołem, gdzie góra, gdzie dół. No i że można na kubku umieścić, albo na czole Kaczora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex adres mail do biura promocji UM - piszcie IP: *.motorola.com 21.09.04, 14:43 piszcie maile do biura promocji - niech przynajmniej wiedza co myslimy o ich bochomazach promocja@warszawa.um.gov.pl um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/formularz_bprm.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DRIFT CIEKAWE KTO WZIOL LAPOWE IP: *.unused.zigzag.pl 21.09.04, 14:50 TAKIE LOGO BARDZIEJ PRZYPOMINA LOGO PRZEDSZKOLA DLA DZIECI A NIE LOGO WARSZAWY , KOLEJNY PRZEKRET Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DRIFT KOLEJNY PRZEKRET IP: *.unused.zigzag.pl 21.09.04, 14:52 NO JAKOS TRZEBA BYLO ZNALESC SPOSOB NA WYCIAGNIECIE KASY BOKIEM , DOBRY POMYSL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grafik Jaki koszmar! Jaki wstyd! IP: 157.25.91.* 21.09.04, 14:57 Znów jakieś zakulisowe zamówienie w typie niechlubnego "latawca". Dlaczego rzecz tej rangi nie jest przedmiotem otwartego konkursu z fachowym jury? Dlaczego wladze miasta robią takie rzeczy bez publicznej kontroli? Ten pijacki bazgroł to istny horror! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2 z prawej Warszawa ma swoje logo IP: 62.233.197.* 21.09.04, 15:03 i jak tu qrde nie przeklinac jak sie widzi co sie dzieje w tym kraju... nie dosc ze polityka do kitu, wszyscy skorumpowani to jeszcze jakis kicz ma byc logo stolicy naszej. toz lepiej bylo chlapnac farba na papier i na jedno by wyszlo... moze czas spojrzec jaki jest stosunek pozytywnych opinii do negatywnych nt. tego pozal sie Boze logo i wtedy ocenic kto ma wygrac konkurs? totalna porazka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosse ZROBCIE SONDAZ CZY LOGO PODOBA SIE WARSZAWIAKOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:26 a nie czy jest potrzebne. Logo mogloby sie przydac, ale na pewno nie taki koszmarek! CO TO JEST??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jani mnie sie ta syrenka kojarzy z Marge Simpson IP: *.man.rsk.pl 21.09.04, 15:39 Ta dluga, stojaca fruzura.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funky Re: mnie sie ta syrenka kojarzy z Marge Simpson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 17:31 BUAHAHAHAHHAHAA !!! Ale celem tego loga nie bylo chyba osmieszenie naszego miasta ... ? A moze sie myle ... :/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: transgenia@wp.pl Nazwiska komisji IP: *.dial.plusgsm.pl 21.09.04, 17:29 Niech GW opublikuje nazwiska szanownego jury tzn. niech biuro promocji je poda. Może nieprawdziwa okarze się plotka, że decydują urzędnicy z Łomży a w komisji nie było warszawiaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Spieprzaj dziadu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 19:19 Kaczko przebrzydła wydajesz moje pieniądze na takie bohomazy. Chyba dla swoich kolesi. A sądu Wałęsy się boisz. Juz kolejne propozycje były lepsze. Abnegat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Placek Daj spokój Kaczyńskiemu-to nie on akurat za tymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 19:58 mazgrołami stoi. Znowu ktoś ze swoich "pomaga mu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniechęcona wybrane logo Warszawy - to chyba nieporozumienie IP: *.aster.pl 21.09.04, 20:21 dlaczego taki wybór nie jest poddany pod publiczne głosowanie? o gustach się nie dyskutuje, ale to ma być logo stolicy, prawie 2-milionowego miasta, a nie kilku urzędników pozbawionych gustu, skoro miała wygrać ta, a nie inna firma - niech przygotuje naprawdę dobry projekt! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: wybrane logo Warszawy - to chyba nieporozumie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 21:00 Koszmarny, kiczowaty bohomaz ! Zgroza ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benia KACZOR I PRÓŻNE PUSTE ŁBY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 21:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia Klozetowa Na drzwiach kibla widziałam tę koszmaręTo plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 23:28 Na Dworcu Centralnym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolona Re: Warszawa ma swoje logo IP: *.cm-upc.chello.se 22.09.04, 07:50 Z tych propozycji co GW pokazuje ta jest zdecydowanie najlepsza! Bardzo mi sie podoba, wzbudza rzdosc i optymizm i to jest bardzo ludziom potrzebne! Gratuluje tworcy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PM Re: Warszawa ma swoje logo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.09.04, 10:33 Naprawde sie Tobie podoba, czy jaja sobie robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezadowoleni Zadowolona -j uż to pisałaś Jednej ci się podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:55 Innym nie! Moze to ty malowałaś? A może wzięłaś łapówkę? Ale przypuszczam, że jesteś żoną lub symptią autora nagrodzonego kiczu z tym powykręcanym kaszalotem zamiast syrenki. Pociesz go inaczej kotku bo samej ci się to straszydło "podoba". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mw Re: Warszawa ma swoje logo IP: *.aster.pl 22.09.04, 12:03 Czy już w tym mieście, w tym kraju nie ma normalnych, uczciwych ludzi. Znowu ktoś nasze pieniądze wsadził psu w dupę. Przecież takiemu ch@@wi co to coś zatwierdził powinni "to coś" na czole wymalować. Trzeba bognać to całe tałatajstwo, bo to co nam proponuje ratusz nie jest już wizją polityczną , ale indokrynacją intelektualną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniutka Re: Warszawa ma swoje logo IP: 81.210.125.* 22.09.04, 12:43 to jakaś kpina.....za tyle kasy logo , które wygląda jak rysunek namalowany kredkami swiecowymi przez dziecko 10-cio letnie. 0 pomysłu....Mieszkańcy Warszawy powinni zaprotestować w końcu to nasze pieniądze są wydawane na nie warte tej sumy logo. A przede wszystkim w konkursie na logo każdy powinien mieć prawo zaproponowania swojego pomysłu a nie wybrani zostali PSEUDO artyści i wyrzeźbili coś co nie nadaje się na logo STOLICY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jani Marge Simpson IP: *.man.rsk.pl 22.09.04, 16:55 No, tak tez moglaby wygladac ta syrenka... kommodus.50megs.com/syrenka.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
m_lisiecki Re: Warszawa ma swoje logo 23.09.04, 12:29 Gratuluję!!! Zanim zaczniecie używac tego logo, może zapytać by kilku przypadkowych obcokrajowców, co według nich to logo przedstawia. Bardzo watpię, by chociaż jeden skojarzył je ze stolicą Polski. Ale na pewno dureń Deszkiewicz z biura promocji je skojarzył. Czasami się zastanawiam, czy w Warszawie wszystko trzeba spieprzyć :-( Skoro już się wydaje 200 tys., to może zrobić coś porządnego. Nie mam nic przeciwko temu, żeby Warszawa miała logo. Mają je Berlin, Paryż, Wiedeń i wiele innych miast na świecie. Nie mam też nic przeciwko temu, żeby artyście zapłacić za zaprojektowanie logotypu. Ale dobrego i ładnego, a nie takiej tandety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lee_soo Re: Warszawa ma swoje logo IP: *.sen.warszawa.supermedia.pl 23.09.04, 12:30 Zanim zaczniecie używac tego logo, może zapytać by kilku przypadkowych obcokrajowców, co według nich to logo przedstawia. Bardzo watpię, by chociaż jeden skojarzył je ze stolicą Polski. Ale na pewno dureń Deszkiewicz z biura promocji je skojarzył. Czasami się zastanawiam, czy w Warszawie wszystko trzeba spieprzyć :-( Skoro już się wydaje 200 tys., to może zrobić coś porządnego. Nie mam nic przeciwko temu, żeby Warszawa miała logo. Mają je Berlin, Paryż, Wiedeń i wiele innych miast na świecie. Nie mam też nic przeciwko temu, żeby artyście zapłacić za zaprojektowanie logotypu. Ale dobrego i ładnego, a nie takiej tandety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Conejo Re: Warszawa ma swoje logo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.04, 15:46 Żenujący bohomaz za 195 tys. z miejskich czyli naszych pieniędzy. Przez pierwsze kilka sekund nie mogłem załapać co to w ogóle jest. Syrenka rozje(ch) ana na kawałki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Warszawa ma swoje logo (paskudę) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.09.04, 16:25 Zajrzałem na stronę GW, bo w innym serwisie przeczytałem skrócony opis loga: "zamazana sylwetka z żółtymi włosami i potężną czerwoną tarczą". Też mogę coś brzydkiego dodać, domyslam się, iż "ogon" to Aleja Solidarności, pępek - siedziba prezydenta miasta zaś przewrócona trójka udająca biust to ocena turystycznej atrakcyjności miasta. Mamy też jakieś coś - może "big apple" - kiedyś tarczę. Zamiast głowy i fryzury coś w rodzaju utuczonej myszy. Za pacydło i hasło mało oryginalne (zakochaj się w Warszawie) miasto płaci ok. 200 TYSIĘCY złotych. Z zazdrości przewraca się w grobie znany pisarz, który za przedwojenne hasło dla polskiego przemysłu cukierniczego "Cukier krzepi" chyba mniej dostał. Ale ta sama agencja wcześniej wygrała konkurs na godło promocyjne całego kraju, przypinając Polsce do d... latawiec. To jakieś wariactwo - gdy jest godło promocyjne polskiej turystyki, robi się drugie z latawcem, w tym samym czasie godła dla Warszawy wymyśla Urząd Stołeczny i warszawscy hotelarze. Deklaruję, iż za 195.000 zł jestem gotów zakochać się nawet w "zamazanej sylwetce z żółtymi włosami i potężną czerwoną tarczą"... Domyślam się, iż sylwetka jast zamazana, gdyż nie było jeszcze decyzji, czy Syrenkę zastąpi zgodnie z wnioskiem części radnych Matka Boska. Dla mnie to granda i kpina. Pewnie w wersji tłumaczonej będzie "I (serduszko) Warsaw". Niebanalne. I pewnie po 50 tysięcy za każdą wersję językową. Proponuję powołać komisję śledczą, czy w zwycięskiej agencji nie pracuje jakiś krewny lub znajomy kota prezydenta Kaczyńskiego. W innych stolicach w hotelu czy muzeum mam plik folderów do wyboru - np. Kopenhaga by night, dla dzieci, dla miłośników zabytków, różnych rodzajów muzyki, kuchni itd. My będziemy mieć wyznania miłosne do zamazanej sylwetki. W tym samym czasie, nawet nieco podobną kreską Węgrzy lansują żartobliwe logo i hasło promocyjne – twarz, dość damska, choć z „huzarskimi” wąsami z papryki i zaproszeniem na Pikantne Wakacje. No i jeszcze jedno - skoro warszawski prezydent walczy z agencjami towarzyskimi - jak może na koszt miasta szkolić swych urzędników, jak zakochać się w Warszawie, w dodatku z zamkniętymi oczyma. Niedawno jeden znajomy przywoływał powiedzenie, iż nie ma brzydkich kobiet, czasem jest tylko za mało alkoholu. Przyznając się, iż kiedyś alkohol został, ale urody nie przybyło. Widać stawką nie było 30 tysięcy baksów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratan Zobaczcie na logo olipimpiady w Sydney IP: *.acn.waw.pl 25.09.04, 16:57 Dzisiaj trafiłwm na stary katalog i aż oczy przetarłem ze zdumienia. Toż to jest prymitywna podróbka oficjalnego symbolu olimpiady w Sydney. Zresztą porównajcie sami www.olympic.org/uk/games/past/collector_uk.asp? type=5&id=5&OLGT=1&OLGY=2000 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratan Kilka pytan IP: *.acn.waw.pl 25.09.04, 17:50 Rozejrzałem sie troche na sieci i mam kilka pytań, które może pociągną dalej dziennikarze Gazety: 1. cyt: "Początkowo plastycy chcieli herb uprościć i unowocześnić tak, by był jednocześnie logo miasta. (...) Obaj plastycy spędzili nad projektem nowego herbu prawie pół roku". (Dlaczego Warszawa poprawia swoją Syrenkę, GW, Michał Wojtczuk 23-09-2004) Jeśli od pół roku trwały prace nad herbem, heraldycy odrzucali przeróbki syrenki, to po jaką cholerę w regulaminie konkursu urzędu wpisano: "Przygotowując koncepcję autorzy powinni wziąć pod uwagę cechy i atuty miasta: stołeczność, położenie geograficzne, potencjał ludnościowy (także kadrowy) i gospodarczy, dynamiczny i ciągły rozwój miasta oraz atrakcyjne perspektywy. Ważne jest uwzględnienie symboli miasta: syrenki warszawskiej jako element herbu czy czerwono-żółtych kolorów" (um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.php? dzial=aktualnosci&ak_id=785&kat=3) Przecież tu wyrażnie jest mowa symbolach miasta a nie impresjach nt symboli (tym bardziej, że - patrz wyżej) 2. "Symbol powinien mieć charakter uniwersalny do wykorzystania w działaniach promujących biznes, inwestycje, wydarzenia kulturalne, imprezy masowe i turystykę" (um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.php? dzial=aktualnosci&ak_id=785&kat=3) Proszę o opublikowanie oficjalnego werdyktu jury wraz z uzasadniem wyboru laureata. Chętnie poznamy wszyscy (jak sądzę) uniwersalistyczny charakter tego ...hmm "logo" 3. "- Spełniało wszystkie kryteria przetargu, a 14-osobowe jury zgodziło się, że estetycznie i artystycznie stało na najwyższym poziomie - powiedziała wicedyrektor Kamińska" Proszę również o opublikowanie składu jury. Przydały by sie również wypowiedzi innych członków tego szacownego gremium (chyba nie wstydzą się własnej decyzji). Jako prosty i nieobyty w świecie człowiek chętnie liznę (choćby przez szybę) tych "najważszych estetycznych i artystycznych poziomów" 4. Czy wspomniana "wicedyrektor Kamińska" jest żoną TEGO posła z Łomży? Odpowiedz Link Zgłoś