Dodaj do ulubionych

Happening w bikini przeciwko KFC

IP: *.aster.pl 12.06.06, 23:35
szkoda tylko ze takie brzydkie te laski w tej klatce :(
Obserwuj wątek
    • Gość: Rychu Glupich nie sieja - jak widac same sie rodza. IP: *.spray.net.pl 12.06.06, 23:59
      • Gość: ??? Czemu te "aktywistki" takie brzydkie? IP: *.eranet.pl 13.06.06, 06:52
        Czemu te "aktywistki" takie brzydkie? Zresztą co się dziwić jak jedna pracowała
        w KFC, tam same paszczaki zatrudniają.
        • Gość: mzb Dobrze, że się do naga nie rozebrały IP: *.crowley.pl 13.06.06, 11:57
          Dopiero by siały postrach
          • Gość: danny b.ladne sa czego chcecie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.06.06, 12:53
            • critto Re: b.ladne sa czego chcecie? 13.06.06, 13:26
              no wlasnie, ladne, zgrabne i budzace sympatie kobiety. Ale coz, niektorym
              podobaja sie widac "plastikowe laleczki", wymalowane jak lafiryndy, obwieszajace
              sie bizuteria jak choinki, etc.
              • Gość: bagi Re: b.ladne sa czego chcecie? IP: 194.183.32.* 13.06.06, 13:57
                jakie paskudy!!!
                • Gość: am Re: b.ladne sa czego chcecie? IP: *.aster.pl 13.06.06, 15:36
                  protestuja bo jedna z nich pomylili z kurczakiem i chcieli zrobic z niej
                  skrzydelka . . .
                  wtedy dowiedziala sie jak to sie odbywa, a wyniki widac w klatce ;))
                  • Gość: JA ------- jedzenie w USA to syf ------ IP: *.206.100.208.1dial.com 13.06.06, 18:14
                    Gdyby nie te chinskie i mexykanskie restauracje to jedzenie amerykanskie jest
                    podle. Genetycznie zmieniona kukurydza, kurczaki na hormonach jak balony,
                    indyki wielkosci cielaka, MNOSTWO chemikali i kolorantow - no jednym slowem
                    wielki SYF. Opisalbym 2 slowami: tania tandeta.
                    • Gość: BUBBA Re: ------- jedzenie w USA to syf ------ IP: *.planters.net 13.06.06, 19:04
                      Gość portalu: JA napisał(a):

                      > Gdyby nie te chinskie i mexykanskie restauracje to jedzenie amerykanskie jest
                      > podle. Genetycznie zmieniona kukurydza, kurczaki na hormonach jak balony,
                      > indyki wielkosci cielaka, MNOSTWO chemikali i kolorantow - no jednym slowem
                      > wielki SYF. Opisalbym 2 slowami: tania tandeta.

                      Z pewnoscia nie jadles w prawdziwej amerykanskiej restauracji.... bo glupstwa
                      piszesz. A co masz w poslkin jedzeniu IDIOTO? Jedno slowo >Vegeta<. Enough said!
                      • Gość: czas Re: ------- jedzenie w USA to syf ------ IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 13.06.06, 20:06
                        Eat Moo Chikoon...Moo, co Pan na to Panie Hrabio?
                        • Gość: kot bikini obraza uczucia religijne swietej i jedynie IP: *.fbx.proxad.net 14.06.06, 00:20
                          bikini obraza uczucia religijne swietej i jedynie slusznej wladzy
                      • Gość: trzecia kawa Re: ------- jedzenie w USA to syf ------ IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 13.06.06, 21:44
                        "Vegeta" - czyli MSG (monosodium glutamate)
                        jest takze chetnie i w sporych ilosciach
                        uzywana w wiekszosci tanszych lokali
                        w USA!
                      • Gość: Deborah Re: ------- jedzenie w USA to syf ------ IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.06.06, 03:23
                        A od kiedy amerykanie maja swoja kuchnie tradycyjna?!Indyk, zimniaki
                        (frytki),onion rings, etc.Gdyby nie imigranci z calego swiata, to by nie
                        wiedzieli co maja jesc.Zapomnialam o reklamach, ktore tluka im to tych
                        zatluszczonych lbow co maja zry!
                        • Gość: Daliam Fawuke Re: ------- jedzenie w USA to syf ------ IP: *.hsd1.tx.comcast.net 14.06.06, 06:57
                          A kto to sa Amerykanie jak nie emigranci. Co to za logika? Emigranci przywiezli
                          swoja kuchnie bo inni emigranci by nie wiedzieli co maja jesc?
                          Pomysl chwile.
                        • amerykanin09 Re: ------- jedzenie w USA to syf ------ 14.06.06, 08:18
                          Moze wlasnie indyki i ziemniaki {do tego dodac pomidory? i patryki?) to sa
                          wlasnie amerykanskie rzeczy? A co do kuchni chinskiej to w wiekszoasci wypadkow
                          restouracje kupuja kurczaki z tych samych miejsc co inne restouracje
                    • Gość: trzecia kawa Re: zgodze sie - to podle zazwyczaj jedzenie! IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 13.06.06, 21:40
                      Wiekszosc hamerykanskich jadlodajni typu "fast food"
                      podaje b. nedznej jakosci jedzenie i tuczace napoje
                      typu "cola" (zwykle slodzone przy uzyciu "corn
                      syrup" - czy w Europie wciaz uzywaja cukru?).
                      I do tego - faktycznie - drecza zwierzeta!
                  • Gość: odkrywacz Zak - ktora jestes? IP: 194.183.32.* 13.06.06, 20:45
                    widze ze tylko zak obstaje za dziewczynami. ciekwae ktora jestes zak... :))))
                • Gość: Zak Re: b.ladne sa czego chcecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 18:08
                  Dziewczyny są super!!- nie macie gustu.
                  • Gość: andy Re: b.ladne sa czego chcecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 19:41
                    Gość portalu: Zak napisał(a):

                    > Dziewczyny są super!!- nie macie gustu.

                    trzeba mieć wyjątykowo specyficzny gust żeby się podobały takie kaszaloty...
                  • jurek_dzbonie No nie... tyle to ja nie wypije! 16.06.06, 09:42
          • zbychowiec do krytykantów - imbecyli 13.06.06, 16:24
            Jeśli jeden z drugim nie rozumie, że zwierząt nie powinno się męczyć, to
            proponuję eksperyment - złam sobie debilu jeden z drugim rękę i wtedy
            poczujesz, jak to jest.
            Zero empatii, zero myślenia.
            Kraj idiotów.
            • Gość: rozsmieszony Re: do krytykantów - imbecyli IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 13.06.06, 18:12
              zbychowiec napisał:

              > Kraj idiotów.

              doskonale to scharakteryzowałeś, te panny to kretynki i do tego brzydkie...



              > Kraj idiotów.

              a ty jedyny mądry, co za kretyn...
              • Gość: elibre Re: do krytykantów - imbecyli IP: *.server.ntli.net 13.06.06, 18:42
                www.strasbourgcurieux.com/fourrure/spanish.php
                kurczakow tam nie ma ale film zdecydowanie w temacie torturowania zwierzat dla
                ludzkiej przyjemnosci. Drastyczne!
              • Gość: trzecia kawa Re: brak kultury - szybko szerzaca sie choroba IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 13.06.06, 21:49
                Niestety - tacy jak ow "rozsmieszony"
                (chyba jedyne slowo jakie zna to
                slowo "kretyn"...?) to typowy
                przyklad z Internetu kiedy
                chcialoby sie cos napisac ale
                jedyne co umie sie napisac to
                zwykle inwektywy. Mikro i przykro!
                • Gość: analityk wybiórcza kultura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 07:06
                  Gość portalu: trzecia kawa napisał(a):

                  > Niestety - tacy jak ow "rozsmieszony"
                  > (chyba jedyne slowo jakie zna to
                  > slowo "kretyn"...?) to typowy
                  > przyklad z Internetu kiedy
                  > chcialoby sie cos napisac ale
                  > jedyne co umie sie napisac to
                  > zwykle inwektywy. Mikro i przykro!

                  Trzecia kawa to typowy przykład z Internetu kiedy dostrzega się tylko negatywne
                  cechy wypowiedzi z którymi się nie zgadzamy, natomiast te zgodne z naszymi
                  poglądami podlegają już znacznie łagodniejszej cenzurze, "kraj idiotów"
                  zbychowca jak widzę ci już nie przeszkadza. Uważam że nadajesz się na
                  prezedynta z tym swoim obiektywizmem, rzygać się chce jak się czyta wypowiedzi
                  takie jak twoja...
                • Gość: ipanema beauty zobaczcie film elibre, krytykanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 19:37
                  Do tych, którzy w tak żałosny sposób prowadzą tu dywagacje nad urodą albo jej
                  brakiem tych panien w klatce: zobaczcie, jeśli macie odwagę, Panowie, film, jaki
                  został przysłany przez elibre. Ciekawe, czy wtedy też Wam będzie tak do
                  śmiechu... Smacznego, swoją drogą!
                  • Gość: gonzo Re: zobaczcie film elibre, krytykanci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:53
                    Miesa nie jadam, ale brzydul nie lubie. Szczegolnie, gdy sa reklamowane
                    jako "pieknosci" :)
                    • Gość: ipanema beauty Co ma uroda do idei??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 10:59
                      A co ma uroda do idei? Jeśli poszanowanie praw zwierząt będzie propagować
                      "biuti" z wybiegu (z zaawansowaną anoreksją przy okazji), to czy jest to lepszy
                      rodzaj idei niż apel "brzyduli" pod KFC? Zastanówcie się, o czym Wy mówicie?! Co
                      ma piernik do wiatraka?! Najważniejsze jest chyba, aby jak najwięcej osób miało
                      wpisane w swój moralny katalog bezwzględne poszanowanie praw zwierząt i aby jak
                      najszersze grono społeczeństwa szerzyło wśrod innych to przekonanie. To
                      nieprawda, że zwierzęta mają podwyższony próg bólu albo w ogóle go nie
                      odczuwają! Zobaczcie płaczące konie w transportach żywego mięsa do Włoch i
                      Francji! Ten, kto wypowiada takie herezje ma najwyraźniej chroniczny zanik
                      jakiejkolwiek wrażliwości społecznej i poczucia szacunku dla KAŻDEJ ŻYWEJ
                      ISTOTY!!!! I najważniejsze jest odczuwanie wspólnoty w tym obowiązku szacunku
                      wobec otaczającego nas świata, a nie przekrzykiwanie się, kto jest ładniejszy z
                      ekologiczną etykietą na ustach!!!
            • amerykanin09 zwierzeta to nie ludzie 14.06.06, 08:25
              Kurczaki nie odczuwaja tak samo bulu jak ludzie.
              Badania wskazaly ze rosliny tez reaguja na gwaltowna zmiane temperatury i na w
              inny sposob niszczenie ich tkanek.Czy sugerujesz ze powinnismy przystosowac sie
              do odrzywiania weglem, kwarcem albo jakimis innymi mineralami
              • Gość: taka jedna Re: zwierzeta to nie ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 19:26
                amerykaninie09, a potrafisz w takim razie wskazać jakie to badania wykazały
                takie wyniki o wysokim progu bólu kurczaków. Skoro się już na nie powołujesz, to
                wskaż konkretne ich źródło. Dla wiarygodności Twojej wypowiedzi...
          • maxlowe Re: Dobrze, że się do naga nie rozebrały 14.06.06, 00:37
            Gość portalu: mzb napisał(a):

            > Dopiero by siały postrach

            To zle wlasnie ze nie do naga sie rozebraly - to nieszczerosc!
        • Gość: STUDI Re: Czemu te "aktywistki" takie brzydkie? IP: *.prokom.pl 13.06.06, 14:09
          Bo mają jedyną okazję by ktoś się nimi w ogóle zainteresował. Przynajmniej na
          trzeźwo. Bo po pijaku to i teściowa jest laską.
      • sowa_46 Re: Glupich nie sieja - jak widac same sie rodza. 13.06.06, 17:42
        Też to kiedyś słyszałem, a tak przy okazji, Ciebie posiali???
        • jurek_dzbonie On z pelnego wytrysku 16.06.06, 09:42
      • anna-dark Nie brzydkie - tylko Angielki... 14.06.06, 12:00
        Nie brzydkie - tylko Angielki...
    • Gość: gość Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.06.06, 06:48
      > szkoda tylko ze takie brzydkie te laski w tej klatce :(

      Pokaż swoje zdjęcie, porównamy i ocenimy, "pięknisiu"
      • Gość: marcin Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: 194.183.32.* 13.06.06, 18:14
        Tu nie chodzi o to zeby sie przechwalac kto jest piekniejszy. jak już
        protestujecie w bikini, to chociaż jakieś ładne dziewczyny wystawiajcie. Nie
        jest to złośliwościa, po prostu ktoś pisze prawdę na tym forum - sorry, ale
        dziewczyny na prawdę nie są ładne. Sami sobie szkodzicie. Jeżeli chodzi o akcję,
        to ok. Ja w kfc nie jadam. A na dziewczyny chetnie bym popatrzyl, ale blagam,
        nastepnym razem ładniejsze!!! dzieki :)
        • Gość: Zak Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 18:18
          Piękno to pojęcie względne i dlatego uwarzam że dziewczyny są super.
    • Gość: Stefan Niech żyje KFC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.06.06, 08:00
      Mam taką zasadę: zawsze gdy jacyś przejęci, szalchetni aktywiści przeciwko
      czemuś protestują, natychmiast z tego korzystam. Dlatego wczoraj ze smakiem
      zjadłem kanapki z KFC. Chętnie zakupię także kurtkę z prawdziwego futra, a
      założywszy ją, będę podjadał pasztet z gęsich wątróbek. A tamci niech sobie
      protestują, wariat to przecież jest także nasz bliski - jak śpiewa Kuba
      Sienkiewicz.
      • Gość: Własnie precz z ekologami, zielonymi, oraz Eko-Gejami IP: 82.177.10.* 13.06.06, 08:45
        pozdro dla KFC
        • dokretynow Eko idiotki!!! Niech żyje KFC!!! 13.06.06, 12:40
          ojej! ...ależ straszny problem Polski, a świata to już nie wspomnę!!!
          Biedne kurczki! sr.. ze ludzie zdychają z głodu, wycieńczenia, że łamane są
          podstawowe prawa człowieka w tym prawo do życia! Brońmy zwierząt na dodatek
          zabijanych dla wyżywienia!!
          srał pies że legalizuje się eutanazję i aborcję, ważniejsze są kurczaki!!!!
          • Gość: Henio Re: Eko idiotki!!! Niech żyje KFC!!! IP: *.progman.com.pl / *.progman.com.pl 13.06.06, 12:47
            myślisz, ze jeśli ktoś jest okrutny dla zwierząt, to zrobi wyjątek dla ludzi ?
            • Gość: WelcometoDisneyPL Dokretynow nie wie jak sie utylizuje zielone mięso IP: *.era.pl 13.06.06, 13:08
              Polak głodny to zły i ma w d... że myją w marketach czy takich barach jak KuFC
              śliskie mięso. NIC W POLSZCZE SIE NIE ZMARNUJE ! :)
            • amerykanin09 Re: Eko idiotki!!! Niech żyje KFC!!! 14.06.06, 08:30

              Tak. Ja bym zrobil taki wyjatek. Jesli dla wyzywienia 10 000 000 ludzi
              musialbym poswiecic 1000 000 000 000 000 000 000 krewetek albo malz to nawet
              bym sie nad tym nie namyslal. i nie wazne byloby to czy je zjedza na zywca czy
              najpierw ugotuja
          • Gość: Albin Siwak Re: Eko idiotki!!! Niech żyje KFC!!! IP: 217.153.145.* 13.06.06, 12:56
            "Zabijanych dla wyżywienia". Prostoduszne dziecko natury. Podstawowym i JEDYNYM
            celem KFC jest robienie kapuchy a nie walka z głodem.
            • Gość: leftiesuuk Re: Eko idiotki!!! Niech żyje KFC!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:05
              Podstawowym i JEDYNYM celem firmy produkującej samochody jest robienie kapuchy,
              a nie rozwój motoryzacji.
          • pm7303 No od Ciebie, sa te kurczaki wazniejsze. 13.06.06, 13:20
            One przynajmniej cierpia, bo maja jakis mozg; czego o Tobie nie da sie powiedziec.
            • Gość: rex hunt wogole nie masz mozgu... n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 14:22
          • Gość: oleoganja@stofanet Re: Eko idiotki!!! Niech żyje KFC!!! IP: *.rev.stofanet.dk 13.06.06, 22:51
            ty glupi ku..szonie nalezysz jak widze do tej grupy debili,ktorzy uwazaja,ze
            ludzkosc jest najwazniejsza.Niestety tacy jak ty przyczyniaja sie do tego,ze
            jest coraz mniej zwierzat na swiecie.A tu gowno...moim zdaniem powinno sie
            wybic pare milionow (zaczynawszy od ciebie)ludzi- od razu polepszylo by sie
            reszcie.Gdyby nie legalizacja np aborcji to bylo by kompletne przeciazenie
            naszej planety.Mnie do szczescia bardziej potrzebne sa zwierzeta bo one nie sa
            tak zdegenerowane i glupie.Mam nadzieje,ze ludzkosc sama sie zalatwi
          • Gość: rye Re: Eko idiotki!!! Niech żyje KFC!!! IP: *.chello.pl 13.06.06, 23:12
            > ojej! ...ależ straszny problem Polski, a świata to już nie wspomnę!!!
            > Biedne kurczki! sr.. ze ludzie zdychają z głodu, wycieńczenia, że łamane są
            > podstawowe prawa człowieka w tym prawo do życia! Brońmy zwierząt na dodatek
            > zabijanych dla wyżywienia!!
            > srał pies że legalizuje się eutanazję i aborcję, ważniejsze są kurczaki!!!!

            A co Ty zrobiłeś dla przeciwdziałania tym bardziej istotnym problemom świata i
            Polski ?

            Sądząc po Twojej społecznej wrażliwości na krzywdę, pewnie nic poza zwiększeniem
            objętości własnej kabzy.

            Dręczenie zwierząt i jedzenie ich jest problemem, bo nie da się zjeść mięsa bez
            uprzedniego zadania bólu i upokorzenia kogoś. Zwierzęta również mają uczucia.
        • Gość: trzecia kawa Re:precz z ekologami, zielonymi, oraz Eko-Gejami.. IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 13.06.06, 21:52
          A... to Polska wlasnie!!!
          Umyslowe pomieszanie z poplataniem...
      • Gość: gars Re: Niech żyje KFC IP: *.chello.pl 13.06.06, 09:04
        A gdy jest napisane "nie smiecic" wyrzucasz tam smieci, gdy ktos posadzil sobie
        kwiatki w ogrodku i napisal "nie niszczyc", to wszystkie zadepczesz?
        Dobra rada na przyszlosc - uzywaj mozgu!
        • zuzia_fruzia PRECZ Z KFC 13.06.06, 13:30
          Jak śmiesz śmieci równać do cierpienia zwierząt kmiocie, precz od czyichś
          mózgów bezmóżdżu
      • Gość: Dr Lecter No to ci powiem CO jadłeś! Możesz zwymiotować! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:07
        Traktowanie kurczaków to śmieszne zawracanie głowy, ale to pikuś!
        W którymś Guardianie podali, że w nuggetsach jest tylko 16% mięsa! Reszta to są
        tzw. niejadalne produkty uboczne - zmielone kości, żyły i tym podobne pyszności!
        Mniam! :>
        Jedz z przekory będziesz chory :>



        • emka_waw Re: No to ci powiem CO jadłeś! Możesz zwymiotować 13.06.06, 13:13
          > W którymś Guardianie podali, że w nuggetsach jest tylko 16% mięsa!

          Uwaga techniczna - nuggetsy sprzedają w McDonald, nie w KFC. Pomyliłeś firmy.
          • Gość: Dr Lecter A właśnie, że nie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:42
            > Uwaga techniczna - nuggetsy sprzedają w McDonald, nie w KFC. Pomyliłeś firmy.
            W KFC też, przynajmniej były sprzedawane nuggetsy - artukuł był parę lat temu.
            Możesz o tym przeczytać choćby tu:
            www.kfc.com.my/history/history_2.htm
            A tutaj cytat z tejże strony:
            "Kentucky Nuggets, for example, was conceived in Malaysia and then found its
            way to KFC worldwide."
            Pozdrawiam i życzę smacznego.
            • zapytaniaznak Re: A właśnie, że nie. 13.06.06, 14:27
              A co za różnica ?
              Nuggetsy, sruggets - jeden shit i tyle.

              Obie "restauracje (tj. McD. i KFC) sprzedają produkty "spożywczopodobne". Dziwię
              się dorosłym, że się tym żywią, bo dzieci są umiejętnie kuszone reklamami,
              zabawkami, itp.

              Ale wróćmy do rzeczy:
              Gó..o sprzedawane w KFC jest (w części) robione z mięsa kur, to fakt. Kury są
              zabijane, to też prawda. Ale kura na rosół u babuni też jest zabita!
              Dlaczego nikt nie protestuje przed sklepami mięsnymi ?
              Dlaczego nikt nie protestuje przed fabryką obuwia (lub sklepem) ?
              Dlaczego "ekolodzy" prześladują KFC, McDonalda i sklepy z futrami ?
              Dlaczego nie polewają farbą gościa w skórze, a babkę w futrze polewają ?
              Przy okazji: kilka razy się zdarzyło, że polali kogoś w SZTUCZNYM futrze, któryś
              z tych baranów nawet próbował to jakoś usprawiedliwić...
              • Gość: Autor Re: A właśnie, że nie. IP: *.cable.ubr06.newy.blueyonder.co.uk 13.06.06, 20:24
                Zanim cos komentujesz to najpierw przeczytaj co.
                Oni protestuje przeciwko ''m.in. łamania kurczakom skrzydeł i nóg oraz
                podcinania im gardeł, gdy są jeszcze przytomne'' a nie zabijaniu jak babunia
                czy rzeznik to robi. Wszystko by bylo ok gdyby kurczaki dostawaly by siekiera w
                leb, nic by nie czuly a potem mozna z nimi zrobic co sie chce. Jednak nie mozna
                robic co sie chce z zywymi zwierzetami. to samo dotyczy sie futr.
              • Gość: rye Re: A właśnie, że nie. IP: *.chello.pl 13.06.06, 23:18
                > Gó..o sprzedawane w KFC jest (w części) robione z mięsa kur, to fakt. Kury są
                > zabijane, to też prawda. Ale kura na rosół u babuni też jest zabita!
                > Dlaczego nikt nie protestuje przed sklepami mięsnymi ?
                > Dlaczego nikt nie protestuje przed fabryką obuwia (lub sklepem) ?
                > Dlaczego "ekolodzy" prześladują KFC, McDonalda i sklepy z futrami ?

                Obie grupy praktyk polegających na zadawaniu cierpienia zwierzętom są naganne.
                Łatwiejsze do tolerowania są jednak zachowania jednostkowe, bo tam zazwyczaj
                zwierzę do momentu śmierci traktowane jest w miarę godnie. Kurczak zabity przez
                babcię na rosół, czy świnia zażynana w małomiasteczkowej rzeźni pochodzą zwykle
                z przydomowego chowu indywidualnego rolnika. Jest to coś zupełnie odmiennego od
                masowej, przemysłowej hodowli, gdzie zwierzę od momentu narodzin poddawane jest
                drakońskim praktykom. Jakim ? Poczytaj na stronach vege.
            • emka_waw Re: A właśnie, że nie. 13.06.06, 14:47
              > > Uwaga techniczna - nuggetsy sprzedają w McDonald, nie w KFC. Pomyliłeś fi
              > rmy.
              > W KFC też, przynajmniej były sprzedawane nuggetsy - artukuł był parę lat
              temu.
              >

              Wejdź więc do jakiegoś KFC w Polsce (pokreślam - w Polsce) i pokaż mi, gdzie
              jest tam obecnie w menu słowo "nuggets". Wystarczy fotka na forum na dowód :)
              • Gość: Dr Lecter Response IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 18:43
                > Wejdź więc do jakiegoś KFC w Polsce (pokreślam - w Polsce) i pokaż mi, gdzie
                > jest tam obecnie w menu słowo "nuggets". Wystarczy fotka na forum na dowód :)
                A po co?
                Stefan (któremu odpowiedziałem) nie pisał że jadł w KFC nuggetsy, tylko kanapki.
                Maszyny do obdzierania kości robią to tak dokładnie, że zeskrobują też trochę
                kości - możesz sie ich spodziewać w filetach albo w Zingerze (chyba o takie
                kanapki chodziło), tak jak to było w nuggetsach(które robiły za przykład). Nie
                wiem ile jest mięsa w Zingerze ale znam to, co podałem. Mniam mniam!
                To, co sprzedają w KFC jest niezdrowe - np. na
                www.foodcomm.org.uk/press_junk_marketing_03.htm są dokładniejsze dane.
                Cóż mogę powiedzieć miłośnikom junk food? Jak ktoś ma ptasi móżdżek to nawet na
                złotej grzędzie będzie tylko kurą :>. Do tego tłustą i brzydką.
                P.S. możesz znaleźć slowo "nuggets" w KFC na Marszałkowskiej - napisałem je
                kredą na tablicy z menu, może jeszcze nie starli, aparatu nie wziąłem :>
                Happy?
                • emka_waw Re: Response 14.06.06, 10:21
                  > > Wejdź więc do jakiegoś KFC w Polsce (pokreślam - w Polsce) i pokaż mi, gd
                  > zie
                  > > jest tam obecnie w menu słowo "nuggets". Wystarczy fotka na forum na dowó
                  > d :)
                  > A po co?

                  Żeby głupot nie gadać, chociażby.

                  > Stefan (któremu odpowiedziałem) nie pisał że jadł w KFC nuggetsy, tylko
                  kanapki
                  > .

                  A ja się o te niby nuggetsy pytam, nie o kanapki.

                  > To, co sprzedają w KFC jest niezdrowe

                  Wiem.

                  > Cóż mogę powiedzieć miłośnikom junk food?

                  A to chyba nie do mnie, ja w fast foodzie na jedzeniu byłam ostatnio chyba w
                  2002 czy 2003 roku (głowy, nomen omen, nie dam sobie uciąć za to ;)) Od tej
                  pory czasem kupuję tam jakieś napoje, i stwierdzam, że nie widziałam nigdzie w
                  KFC nuggetsów w ofercie.

                  Jak ktoś ma ptasi móżdżek to nawet na
                  >
                  > złotej grzędzie będzie tylko kurą :>. Do tego tłustą i brzydką.

                  Jak rozumiem, to twoja samoocena? Bo inaczej po co się czepiać cudzej
                  sygnaturki?

                  > P.S. możesz znaleźć slowo "nuggets" w KFC na Marszałkowskiej - napisałem je
                  > kredą na tablicy z menu, może jeszcze nie starli, aparatu nie wziąłem :>
                  > Happy?

                  Aha, czyli to o nuggetsach w ofercie KFC w Polsce to było kłamstwo. Dzięki za
                  wyjaśnienie.
              • Gość: trzecia kawa Re: "nuggets" to tylko jeden z wielu przykladow... IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 13.06.06, 22:00
                "emko_waw"! Pewnie nawet jezeli jestes sama
                pracownikiem KFC (czy kims od PR...) to
                powinnas sobie zdawac sprawe z tego,
                ze owe nieszczesne "nuggets" to
                tylko przyklad. To co sprzedaje KFC (i inne
                lokale typu "fast food") to tylko kiepskiej
                jakosci produkty zywnosciowo-podobne!
                • emka_waw Re: "nuggets" to tylko jeden z wielu przykladow.. 14.06.06, 10:25
                  > "emko_waw"! Pewnie nawet jezeli jestes sama
                  > pracownikiem KFC (czy kims od PR...)

                  Wyjrzyj za okno, bo pewnie tam jeszcze na miotle latam...

                  Spiskowe teorie świata to jeden z objawów paranoi.

                  to
                  > powinnas sobie zdawac sprawe z tego,
                  > ze owe nieszczesne "nuggets" to
                  > tylko przyklad.

                  Dobry przykład kłamstwa i tworzenie "faktów".

                  To co sprzedaje KFC (i inne
                  > lokale typu "fast food") to tylko kiepskiej
                  > jakosci produkty zywnosciowo-podobne!

                  Oczywiście! I to jest dobry argument przeciwko takim miejscom, a nie durna
                  demonstracja dwóch lewiatanów, ktoś tu już napisał - więcej mięsa jest w
                  pierwszym lepszym sklepie mięsnym - dlaczego tam się nie przeniosą? Albo pod
                  jakąś rzeźnię?
          • Gość: poganin właśnie McGó.., syf IP: 213.17.140.* 13.06.06, 13:50
            kiedyś pracowałem w MCdonaldzie i pewnie większość z was nie wie, że szejk to to
            samo co lody (tylko te są bardziej zmrożone), a jeden facet oddał hamburgera, bo
            zamiast kotleta miał zwinięty przełyk kury, smacznego:) najgorsze jest to, że
            facet się nie wk.. tylko poprosił o następnego, ale tak to już jest kliencji
            tego baro to w większości idioci
      • Gość: green Re: Niech żyje KFC IP: *.chello.pl 13.06.06, 13:15
        cudowna zasada stefanie. moze gdy bedzie demonstrowala mlodziez wszechpolska,
        zostaniesz gejem
      • zuzia_fruzia Re: Niech żyje KFC 13.06.06, 13:25
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Mam taką zasadę: zawsze gdy jacyś przejęci, szalchetni aktywiści przeciwko
        > czemuś protestują, natychmiast z tego korzystam. Dlatego wczoraj ze smakiem
        > zjadłem kanapki z KFC. Chętnie zakupię także kurtkę z prawdziwego futra, a
        > założywszy ją, będę podjadał pasztet z gęsich wątróbek. A tamci niech sobie
        > protestują, wariat to przecież jest także nasz bliski - jak śpiewa Kuba
        > Sienkiewicz.

        Mam nadzieję, że wyrzuty sumienia kiedyś i u takiego cynika się nagromadzą i
        nie dadzą mu żyć.... Nie znasz typku dnia i godziny... Ale zapłacisz za
        wszystkie swe niecne i ohydne uczynki, OJ ZAPŁACISZ!!!

      • Gość: ludożerca Re: Niech żyje KFC IP: *.mothercare.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:32
        a ja mam ochotę cię pożreć. połamać rączki nad ogniskiem, ale tak abyś jeszcze coś czuł będąc przytomnym. oprószyć panierką i zjeść chrupiące świeże mięsko. twoje oskubane żywcem kości z upieczonego mięska zjadłby mój burek - też coś się mu należy od życia.
        bo tyle jesteś wart - aby cię zjeść i wydalić. skoro cię nic nie obchodzi w jaki sposób są te zwierzęta traktowane, należałoby cię potraktować podobnie.

        widzisz, jestem zdania, iż po ludzku należy się obchodzić z ludźmi. człowiekiem przez duże C. fakt, że myślisz nie zalicza cię do tego wąskiego grona.
      • Gość: prawdziwy Stefan Re: Niech żyje KFC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 15:19
        Mamy to szczęście, że okupujemy na tej planecie ostatnie ogniwo łańcucha
        pokarmowego. Żremy i wykorzystujemy wszystko, co żyje. Na skutek
        skomplikowanego splotu okolicznoiści natury kosmicznej, klimatycznej i
        biologicznej wyleźliśmy ze swojej ekologicznej niszy i łupimy glob na maksa.
        Czy jest to humanitarne? Pytanie równie sensowne jak o humanitaryzm
        wybuchającego wulkanu, pędzącego tsunami czy szalejącego huraganu. Albo inwazji
        szarańczy. Jesteśmy częścią natury i nasza epizodyczna - w skali czasu
        geologicznego - wyrójka jest z tego punktu widzenia jak najbardziej naturalna.
        Poz tym nie ma właściwie żadnego większego znaczenia dla przyszłych losów tego
        świata. Zrobimy swoje i przeminiemy. Zostanie tylko trochę ciekawych warst w
        profilach geologicznych - pasjonujący materiał badań dla naukowców
        potencjalnych przyszłych cywilizacji, które moga przejąć po nas ziemska
        dziedzinę - oczywiście reprezentujących gatunek, który trudno nam sobie teraz
        nawet wymaginować. O wiele bardziej prawdopodobne jednak jest, że taki
        przypadek w historii planety (zapewne względnie rzadki także w skali całej
        galaktyki) już się więcej nie powtórzy i ewolucja toczyć się będzie przez
        kolejne milionsetlecia swoim "dzikim" torem - jak toczyła się przed nastaniem
        króciusieńkiej ery człowieka. A potem, słoneczko wypaliwszy wiekszość swojego
        wodoru, spuchnie do rozmiarów czerwonego olbrzyma i ślad po grudce tlenu, węgla
        i krzemu, którą w naszym narzeczu zwiemy Ziemią, nie pozostanie...

        A co do losu kurczaków: nie jestem kurczakiem, więc nie wiem dokładnie co
        czują te biedne stworzenia czekając na smieć w opakowaniach z drutu (bo
        klatkami trudno to nazwać). Przypuszczam, że nie sa szczęśliwe - przyjmując
        pojęcie szczęścia w najprostszej wersji - jako brak cierpienia i możliwość
        zaspokajania podstawowych biologicznych potrzeb. Tacy jak Stefan - a są ich
        miliardy - mają to w d..ie. Pocieszający może być jednak fakt, że cały
        wszechświat równie głęboko ma w d..ie wszystkich takich Stefanów - z całym
        dobrodziejstwem ich cywilizacyjnego inwentarza, dzieki któremu roją sobie, że
        są na zawsze bezkarnymi panami m.in. wszystkich żywych stworzeń.

        P.S. Stefan - chyba zawłaszczyłeś mi nicka (a może ja tobie...)
      • Gość: Czlowiek Re: Niech żyje KFC IP: *.cable.ubr06.newy.blueyonder.co.uk 13.06.06, 20:14
        Fajna masz zasade . Takich wiecej w tym kraju potrzeba.
        Mialbys czlowieku troche serca.
        Obejrzyj sobie to www.strasbourgcurieux.com/fourrure/spanish.php
        jak zaczniesz sie smiac to juz nic z ciebie nie bedzie
        p.s mnia ty wcale bliski nie jestes
      • Gość: do stefana Re: Niech żyje KFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 21:02
        jak kiedys nakreca film dokumentalny z akcji bestialskiego mordowania Stefana
        to z checia go kupie i obejrze.

        Tez mam dosc tych aktywistow od praw zwierzat i ludzi.
      • Gość: M Re: Niech żyje KFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:16
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > Mam taką zasadę: zawsze gdy jacyś przejęci, szalchetni aktywiści przeciwko
        > czemuś protestują, natychmiast z tego korzystam. Dlatego wczoraj ze smakiem
        > zjadłem kanapki z KFC. Chętnie zakupię także kurtkę z prawdziwego futra, a
        > założywszy ją, będę podjadał pasztet z gęsich wątróbek. A tamci niech sobie
        > protestują, wariat to przecież jest także nasz bliski - jak śpiewa Kuba
        > Sienkiewicz.

        Nie chodzi o to Stefanie> Jedz se miesa ile ci sie podoba. chodzi o to, by nie
        meczyc zwierzat przed ich smiercia. zwierzeta tez odczuwaja bol, a nie ma nic
        podlejszego, niz sprawianie swiadome bolu istotom slabszym. sa humanitarne
        sposoby na zabijanie zwierzat, dlatego jestem za tym, by akcji uswiadamiajacych
        bylo jak najwiecej. zwierzetom nalezy sie szacunek, chocby dlatego, ze to istoty
        zyjace i dlatego, ze je jemy.
      • Gość: rent Re: Niech żyje KFC IP: *.icpnet.pl 13.06.06, 23:26
        no nie wiem, stefan. ty jestes popierd.... z gory na dol,a jakos nie uwazam cie
        za swojego bliskiego
    • Gość: mfs Argh! Bazyliszki! IP: 217.111.48.* 13.06.06, 09:44
    • Gość: S. Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: netsystem4.netsystem* / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:45
      rzygać mi się chce jak czytam wasze komentarze >.<
      • Gość: basik Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:39
        to zgraja dzieciakow. nie przejmuj sie ;-)
    • Gość: kazimierz Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:37
      brawo. popieram.
      • mkorn Re: Happening w bikini przeciwko KFC 13.06.06, 12:13
        A co chodzi? Nie jeść kurczaków czy ich nie łamać? A wołowina to chyba też ze
        zwierząt? A wieprzowina to z czego? Wiem że konina to chyba z konia ale też
        jem. Nie jeść ?
        • zuzia_fruzia PRECZ Z KFC 13.06.06, 13:33
          Nie jedz, jeśli cię nie obchodzi złe traktowanie kurczaków (btw istot
          czujących) to dla zdrowia nie jedz mięsa
          • Gość: rexhunt Hitler byl wegetarianinem. Jadl tak dla zdrowia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 14:16
            na pewno! Do piachu z zielonymi!
            • Gość: rozśmieszony Na pochybel zielonym... IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 13.06.06, 18:01
            • Gość: oleoganja@stofanet Re: Hitler byl wegetarianinem. Jadl tak dla zdrow IP: *.rev.stofanet.dk 13.06.06, 22:55
              Adolf to dobry czlowiek byl.Dzieki niemu troche sie zmniejszyla
              populacja.Szkoda tylko,ze nie wszystkich zydochow udalo mu sie zalatwic -nie
              byloby problemu dla palestynczykow
            • Gość: mm jak sie rozchodza glupie plotki... IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 02:33
              wiem ze to dla niektorych wygodne myslec, ze hitler byl wege, ale gdyby chcialo
              sie coponiektorym wniknac bardziej w temat, zamiast powtarzac goebbelsowka
              propagande, to dochodzi sie do dokladniejszych informacji.
              owszem hitler okresowo stosowal diete ze wzgledow zdrowotnych, ale jego
              ulubione dania nalezaly do miesnych i od czasu do czasu ich sobie nie odmawial.
              lubil mlode golabki (ptaki), kielbaski (nie pamietam juz teraz dokladnej ich
              nazwy)...
    • mcgoo Re: Happening w bikini przeciwko KFC 13.06.06, 12:16
      fajny protest - poprosze KFC zeby jeszcze troche dolozylo tym kurczakom to moze
      wiecej lasek bedzie protestowac :), a i sam protest moze bedzie radykalniejszy
      np. bez bikini.
    • zapytaniaznak Dlaczego KFC ? 13.06.06, 12:17
      Jadam kurczaki, ale nie w KFC.
      Szczerze mówiąc, jak do tej pory wszystkie zjedzone przeze mnie ptaki były
      martwe. Ktoś je zabił. Podobnie świnie, czy krowy. W czasie jedzenia są martwe,
      ZABITE!
      Dlaczego się przyp..ą do KFC, które kupuje martwe kurczaki, a dokładniej wybrane
      fragmenty zwłok, tzw. mięso ?

      Kiedyś w Pradze protestowali przed McDonaldem, żal im było krów. Pracownik McD.
      zwrócił im uwagę, że naprzeciwko jest sklep mięsny, gdzie są martwe krowy, a
      protestujący "ekologowie" mieli "ekologiczne" buty i paski z byczej skóry.
      • Gość: tosyu Re: Dlaczego KFC ? IP: 62.29.157.* 13.06.06, 12:24
        Właśnie...

        Swoją drogą, kurczaki cierpią? Straszne, w krajach afrykańskich masa ludzi
        cierpi, a jakoś niezauważyłem nikogo w bikini skandującego w tamych miejscach...
        Po prostu głupota. Podstawowe prawa natury, zabijać by przeżyć, nie można ZABIĆ
        HUMANITARNIE, ZABIJANIE jest samo w sobie niehumanitarne i okrutne. Czy głupi
        rośliny zjadane przez człowieka NIE CIERPIĄ? Ogólnie to jest bez sensu, tylko
        okazja by zrobić nieco szumu. Jak widać głupota rodzi się nie tylko w Stanach.

        Koleś w dresie nieźle podsumował :D
        • zuzia_fruzia PRECZ Z KFC 13.06.06, 13:40
          Darowałbyś sobie afrykę, roślinki i tym podobne głupie argumenty, a właściwie
          ich brak, dresiarz wypisuje bzdety tak jak ty
          • Gość: tosyu Re: PRECZ Z KFC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:50
            no cóż, dla mnie głupim agrumentem jest "cierpienie kurczaków", ale jak widać
            nie potrafisz zrozumieć że niektórzy mogą mieć inne zdanie niż ty...
        • Gość: titta humanitarne zabijanie... IP: *.botany.gu.se 13.06.06, 17:19
          Mozna zabic usypiajac gazem (CO2). Mozna tez tego smego kurczaka podwiesic za
          lapy, ktore polamie trzepoczac sie i przepuscic tasmowo przez urzadzenie
          obcinajace glowy (ktore czasem tylko drasnie wyrywajacego sie kurczaka), a
          nastepnie - zdaza sie, ze jeszcze zywego wrzucic do wrzatku.
          Widzisz roznice?
          Mozna kurczaka cale zycie czymac w klatce (taniej), mozna pozwolic mu chodzic
          swobodnie. Kochane pieniazki...
          • ethebor Re: humanitarne zabijanie... 13.06.06, 23:03
            Zabic mozna tylko mam watpliwosci czy nadaje sie do spozycia bez wykrwienia. W
            przypadku gazu tak bedzie.
            Mam wyatpliwsci czy nadaje sie na skale masowa - kazdy kurczak bedzi zasypial
            kilka minut kilkanascie minut. I nie do konca wiadomo jak stwirdzic zgon.
            A nawet jesli da sie toto przyrzadzic i obrobic to takiego kurczaka z definicji
            nie tknie wyznawca Islamu czy Judaimzu. Oczywiscie nie mowie o ortodksyjnych bo
            oni i tak jedza miesa tylko wylkacznie ze swoich ubojni.

            Gość portalu: titta napisał(a):
            > Mozna zabic usypiajac gazem (CO2).
          • Gość: belfer Re: humanitarne zabijanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 00:39
            Wujek, to sie kupy nie czyma........Wroc do szkoly.
      • Gość: leftiesuuk Bo KFC jest z Ameryki i to wkurza lewactwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:07
        ... najbardziej. Podobnie jak McDonald's.
        • Gość: trzecia kawa Re: Bo KFC jest z Ameryki i to wkurza lewactwo??? IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 13.06.06, 22:09
          Ile trzeba miec rozumku by napisac
          podobna bzdure jak (powyzej)
          napisal nijaki "leftiesuuk"?

          p.S. Od dawna mieszkam w USA i od dawna
          tez staram sie omijac "szybkie"
          (i podle jakosciowo!) jadlodajnie w
          stylu "McDonald's", "KFC", "Burger King",
          czy "Arby's"...
      • zuzia_fruzia Re: Dlaczego KFC ? 13.06.06, 13:38
        To nie jedz i krów i kurczaków, widzisz ile pracy przysparzasz ekologom.
        wszędzie gdzie jest masowe zabijanie zwierząt jest niewyobrażalne cierpienie
        istot żywych, pogłówkujcie przed pisaniem bzdetów
        • Gość: rexhunt Kocham mieso :D n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 14:24
    • Gość: Pąki Ta jedna "czarnulka" nie jest taka zła :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:24
      Czy to ta Polka - Karolina Kostrzewa?
      • Gość: karo Re: Ta jedna "czarnulka" nie jest taka zła :) IP: 194.183.32.* 13.06.06, 14:00
        jest fatalna obydiwe sa. jedna gruba druga blada i gebe paskudna ma. nie mieli
        ladniejszych do tej klatki???
        • Gość: Sztukmistrz Re: Ta jedna "czarnulka" nie jest taka zła :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 19:00
          > nie mieli ladniejszych do tej klatki???

          Mieli już tylko jeszcze gorsze. Te były najpiękniejsze :D
    • Gość: kuzi555 Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:29
      A moze by tak napisali gdzie to było. w jakim miescie? Albo chociaz w jakim
      panstwie?
      • mcgoo Re: Happening w bikini przeciwko KFC 13.06.06, 12:31
        po co przeciez wiadomo ze w Warszawie :)
    • psycholognistykutas Re: Happening w bikini przeciwko KFC 13.06.06, 12:37
      Eee... Ta czarna nie taka ostatnia.
    • awersja A już myślałem, że... 13.06.06, 12:40
      ...że KFC zrezygnował ze swojego sposobu prowadzenia działań PR.

      Za kilka dni zostanie nam w pamięci, że KFC... że kurczaki... że bikini...

      Jadłem kiedyś kurczaka w KFC i wcale nie widziałem, aby z tego powodu
      cierpiał...
      • zuzia_fruzia PRECZ Z KFC 13.06.06, 14:14
        To że nie widziałeś cierpiącego kurczaka to tylko twoja wina. Więcej wyobraźni
        i współodczuwania z innymi by ci się przydało
        • Gość: rexhunt a ja utopilem swojego zólwia... n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 14:35
    • Gość: trelemorele Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: 62.189.241.* 13.06.06, 12:42
      nalezy dodac, ze chicks to po angielsku "panienka", dziewczyna, "laska".

      to wyjasnie pomysl zamykania sie dziewczyn w bikini w klatce. W anglojezycznym
      kraju przechodzien najpierw zrozumialby, ze KFC toturuje te dziewczyny. Dopiero
      potem zaskoczylby, ze o kurczaki(chicken) chodzi.
      W sumie ciekawa gra slow ;)
      • Gość: mangan ale gdzie te laski??? IP: 194.183.32.* 13.06.06, 14:12
        rozumiem ze chodzi o laski ale ich nie widze na tych zdjeciach! dlaczego te
        panny takie brzydkie????
        • Gość: bimba Re: ale gdzie te laski??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 12:49
          Zjadłam z synem W KFC i dwa dni byliśmy chorzy,biegunka,gorączka-FEEEEEEEEEEEEEE!!
    • Gość: ZENON Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: *.biol.uni.lodz.pl 13.06.06, 12:58
      No i szkoda, że jednak w bikini, a nie bez, bo wtedy zainteresowanie "sprawą
      kurczaków" byłoby zapewne większe. Drogie Panie! więcej śmiałości w walce o
      kurczaki!
    • Gość: dresik Te dwa kurczaczki też były do \"skonsumowania\"? IP: *.hostexdns.com 13.06.06, 12:59
    • paw_dady Re: Happening w bikini przeciwko KFC 13.06.06, 13:04
      Gość portalu: cAr napisał(a):

      > szkoda tylko ze takie brzydkie te laski w tej klatce :(


      pasztet drobiowy znaczy? ;D
    • Gość: WelcometoDisneyPL Chicks i tak lepsze od mojej żonki :) IP: *.era.pl 13.06.06, 13:05
    • Gość: WelcometoDisneyPL To jest właśnie PIEKŁO - urodzić się kurą IP: *.era.pl 13.06.06, 13:06
      • pizza no i widać jasno że nie trafiły 13.06.06, 13:22
        z tą akcja w Polsce. Rodacy mają poglądy, nie tylko kulinarne, które wykluczają
        wszelką empatię - nawet do ludzi a co dopiero do kur. Umówmy się: większość z
        nas to zwykłe chamy mniej lub bardziej pod-kształcone ale wrażliwości nikt nas
        nie nauczy tak szybko. Na razie to nie interesują nas inni: ludzie , kultury,
        religie, poglądy...i los zwierzaków.(I jesteśmy z tego dumni - w końcu co to
        za "pedalskie gadki" nam sie tu wciska)
        • Gość: tosyu Re: no i widać jasno że nie trafiły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:56
          Czy jeśli ktoś lubi mięso to jest chamem? To jest tak jakbym napisał że
          wegetarianie to pedały i lesby, ale tak nie jest, niektórzy mają po prostu inne
          gusta. Aczkolwiek rozumiem to że wiele osób jedzących w fastfoodach nie wiele
          wie o pochodzeniu tych posiłków.

          Wiem jedno, kiedy jem kurczaka to wiem że został zabity dla mojej i mojego
          żołądka satysfakcji kulinarnej, ale nie polecam jadania w fastfoodach bo tam do
          satysfakcji daleko.
        • beernut Re: no i widać jasno że nie trafiły 14.06.06, 05:42
          pizza napisał:

          > z tą akcja w Polsce. Rodacy mają poglądy, nie tylko kulinarne, które
          wykluczają
          >
          > wszelką empatię - nawet do ludzi a co dopiero do kur. Umówmy się: większość z
          > nas to zwykłe chamy mniej lub bardziej pod-kształcone ale wrażliwości nikt
          nas
          > nie nauczy tak szybko. Na razie to nie interesują nas inni: ludzie , kultury,
          > religie, poglądy...i los zwierzaków.(I jesteśmy z tego dumni - w końcu co to
          > za "pedalskie gadki" nam sie tu wciska)
          Te panienki popelnily wielki blad zamykajac sie w klatce. Akcja jest malo
          skuteczna. Dla wiekszosci normalnych ludzi takie akcje sa po prostu smieszne i
          z tego powodu ludzie nie sa wstanie traktowac te panienki na serio (a swoja
          droga dlaczego te panie byly w bikini, kurki sa chowane w klatkach ale ja
          jeszcze nie widzilem zadnej kurki noszacej bikini, te panienki powinny byc
          nagie i oblepione w kurze piorka, to jest bardziej dla mnie logiczne ale ja
          odbiegam od tematu, przepraszam). Wiec co te panienki powinny zrobic aby ich
          protest byl bardziej efektowny: Powinny zbudowac na przeciwko KFC swoja wlasna
          restauracje z kurczakami na menu reklamujac ze ich kurki byly wychodowane w jak
          najbardzej humanitarny sposob: bez klatek, kurki biegaly sobie po odtwartym
          terenie bez ogrodzenia, nie byly na sile dokarmiane, bez paszy od farmera tylko
          kurki sobie same znalazly cos to jedzenia, moze jakis robaczek, moze jakies
          ziarenko zboza na glebie lezacze. Kurki nie byly zabitne w jakis brutalny
          sposob kiedy byly najtlustrze, nie, one po prostu umarly w najbardziej
          humanitarny sposob tzn ze starosci i dopiero po ich naturalnej smierci ich
          mieso jest podawane do jedzenia w tej restuaracji. Ta restauracja dzieki
          wspanialej reklamie skierowanej do tych wszystkich ludzi ktorzy walcza
          o "prawa" zwierzat jest najbardziej popularna restauracja w Polsce. Po prostu
          kokosowe zyski. W blyskawicznym czasie panienki z PETA otwieraja cala siec
          Kurczaki'r'us restuaracji w calej Polsce. Europa jest zawojowana w ciagu tylko
          dwoch lat, nastepnie USA-Kanada w koncu Chiny!!!! KFC jest przerazony sukcesem
          panienek z PETA i bankructwo zaglada im w twarz. Trzeba cos zrobic i to szybko
          bo wszyscy pracownicy KFC pojda z torbami. Dyrekcja KFC podejmuje jedyna
          decyzje ktora uratuje ich spolke: zaczyna kupowac kurczaki od tego samego
          producenta co Kurczaki'r'us. Ojej ale sie zagalopowalem, ale mozna sobie
          pomarzyc no nie????
    • arius5 AHAHA "Chickens" a nie "chicks" :O)) 13.06.06, 13:13
      "KFC torturuje laseczki"
      to lubie, chyba zamkne sie razem z nimi do tej klatki i troche te laseczki
      potorturuje
    • Gość: rst czy one się tam ruszały? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.06.06, 13:29
      bo gdyby się jakoś fajnie ruszały np. wokół zainstalowanej rurki, no i gdyby je
      jakoś fajniej ubrać (pończoszki te sprawy) to protest ten mógłby spotkać się z
      większym zainteresowaniem niż to widać na zdjęciach :))
      a co do tematu protestu to: dziewczyny - ja uwielbiam kurczaki, lubię je piec w
      piekarniku i potem jeść kęs za kęsem - mniam mniam.
    • warzaw_bike_killerz Ile trzeba zjesc kurczakow? 13.06.06, 13:33
      Zeby w tych klatkach protestowaly:

      1. Mlodsze
      2. Zgrabniejsze
      3. Calkiem nagie

      ??
    • Gość: Liszewma Re: Happening w bikini przeciwko KFC IP: 212.160.172.* 13.06.06, 13:41
    • liszewma Re: Happening w bikini przeciwko KFC 13.06.06, 13:42
      potrzebowała dziesięciu lat żeby zauważyć cierpienie ptaków?!
    • alexandroski Ta z prawej lepsza, powinna byc nago 13.06.06, 13:44

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka