Dodaj do ulubionych

Świeczki na głównych ulicach Warszawy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 00:40
Widzieliście tysiace malenkich zniczy plonacych wzdluz ulic?Fantastyczny widok!Chwala bohaterom walk po 63 dniach w rocznice kapitulacji!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kmieciu Re: Świeczki na głównych ulicach Warszawy... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 04:18
      Z tego co zdążyłem zauważyć podczas spaceru ul. Bonifraterską w stronę pomnika
      Powstańców Warszawskich rozstawianiem lampek zajeli się młodzi Harcerze.
      Chciałbym im serdecznie pogratulować pomysłu, jak i wykonania. Lampki
      porozstawiane na wielu głównych ulicach Starego Miasta oraz Harcerze pod
      pomnikiem stworzyły niesamowity nastrój. Pomimo mojego bardzo krytycznego
      podejścia do sensu przeprowadzania Powstania Warszawskiego, ludziom, którzy w
      nim uczestniczyli należy się wieczna pamięć.
      • borrka Cwala Armii Czerwonej 03.10.04, 12:08
        Zawsze, kiedy slysze o CCCP wyzwalajacym Polske, otwiera mi sie w kieszeni scyzoryk. Moze dlatego, ze jestem z Warszawy.

        Zbigniew Jasinski "Piesn o Powstaniu"Rzucone haslo. Poszli zolnierze:

        Sierpniowym sloncem lsnia pistolety,
        matki zarliwie szepca pacierze:
        ...Moze zza Wisly rusza Sowiety?...

        Poszli zolnierze dzielni i mlodzi
        bez karabinow, bez karabinow,
        a przeciw czolgom - tylko benzyna.

        - Zywiej, klakierzy! Klaskac na podziw! -

        W oczach im plonie zapal bezmierny,
        bo karabiny sami zdobeda.
        Przeciw dywizjom poszli pancernym,
        i to w historii liczyc im beda:
        warci, by latwy przeslac im podziw
        i obietnice:

        - Pomoc nadchodzi.

        Pogodne bylo niebo sierpniowe,
        gdy wygladano przylotu ptakow.
        Zolnierzyk mlody, raniony w glowe,
        bez amunicji szedl do ataku,
        a wrog nas razil z wylotow strzelnic
        i huk mozdzierzy po miescie dudnil,
        i coraz wiecej spalonych dzielnic,
        i coraz ciezej i coraz trudniej...

        - Klakierzy, patrzcie: juz czwarty tydzien,
        zwyciezylismy wroga pod Pasta!

        - Klakierzy, oto: cztery tygodnie,
        wrog atakuje juz Stare Miasto...

        Rwa nas w kawaly bomby i czolgi,
        slonce przez dymy swieci pogodnie,
        milcza zdradzieckie dziala znad Wolgi,
        a wasza pomoc idzie, wciaz idzie,
        i zgodnie radza, radza alianci:
        czysmy bandyci, czy kombatanci...

        W wersji oryginalnej, mnie politycznie poprawnej, bylo
        "ZA WISLA MILCZY SWOLOCZ ZNAD WOLGI"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka