Dodaj do ulubionych

Terminal II na Okęciu w NSA

03.10.04, 14:12
Życie Warszawy

Zagrożony terminal

Nowe Okęcie po wybudowaniu może... zostać zamknięte

Rozbudowa portu lotniczego na Okęciu trwa, ale wciąż nie funkcjonuje tzw.
obszar ograniczonego użytkowania wokół portu. Bez tego nowy terminal nie
ruszy.

N nad inwestycją wartą ponad 200 mln dolarów - nowym budynkiem portu
lotniczego na Okęciu - wisi fatum. W piątek pisaliśmy o poważnych
zastrzeżeniach linii lotniczych do rozwiązań logistycznych wewnątrz
terminalu. Jest jednak rzecz jeszcze bardziej istotna. Otóż, wciąż nie
funkcjonuje obszar ograniczonego użytkowania wokół Okęcia. Chociaż dyrekcja
Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze stworzyła taki obszar, a wojewoda mazowiecki
wydał w tej sprawie uchwałę, to w praktyce nic to nie dało. Część mieszkańców
okolic lotniska wciąż nie zgadza się z tym, jak poszczególne strefy zagrożone
lotniskowym hałasem zostały oznaczone. Wielu ludzi, którzy według PPL i
wojewody nie mieszkają tuż obok lotniska lecz trochę dalej, uważa, że ich
domy też powinny znaleźć się w strefie.

Uchwałę wojewody mieszkańcy zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego, a ten przyznał im rację. Z WSA nie zgodził się wojewoda
mazowiecki i odwołał się. Sprawa utknęła w Naczelnym Sądzie
Administracyjnym. - Funkcjonowanie strefy jest niezbędne - ocenia Tomasz
Szawłowski, dyrektor ds. obszaru w PPL. - Mamy od dawna przygotowane
pieniądze, 120 mln zł na wypłatę odszkodowań dla mieszkańców okolic Okęcia.
Ale dopóki uchwałą w sprawie obszaru zajmują się sądy, nic nie da się zrobić -
dodaje Szawłowski.

Budowa nowego terminalu na Okęciu idzie pełną parą. Gotowe są już fundamenty,
a lada dzień nowy budynek zacznie piąć się w górę. Dyrekcja PPL zapewnia, że
rozbudowane Okęcie będzie w stanie przyjąć pasażerów już w grudniu 2005 roku.
Ale wcale nie oznacza to, że terminal w grudniu przyszłego roku zacznie
funkcjonować. Każda inwestycja, która ma szkodliwy wpływ na otoczenie, przed
uruchomieniem musi mieć właśnie obszar ograniczonego użytkowania. Wojewoda
nie będzie mógł wydać pozwolenia na użytkowanie terminalu.

- Mam nadzieję, że NSA zdecyduje do końca 2005 r., czy rację miał PPL i
wojewoda, czy mieszkańcy. Jeśli werdykt będzie na korzyść PPL i wojewody, nie
będzie problemu - ocenia Szawłowski. Co jednak, jeśli NSA stwierdzi, że
obszar wokół Okęcia jest niezgodny z prawem? Tworzenie strefy trzeba bedzie
zacząć od nowa, a terminal kilka miesięcy może czekać na otwarcie.

Data: 02.10.2004


MARCIN HADAJ


Rozprawa kasacyjna odbędzie sie 22 października, NSA, Jasna 2, o godz. 9:30



Obserwuj wątek
    • Gość: analizator Re: Terminal II na Okęciu w NSA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 16:16
      Brawo komagane !

      Dokladnie - Nasze stowarzyszenie walczy o zatrzymanie rozbudowy lotniska Okecia
      a nastepnie o zburzenie go i wybudowanie nowego lotniska w odleglosci
      przynajmniej 100 km od Warszawy tak aby mieszkancy nie byli narazeni na halas
      dobiegajacy z pasow startowych.

      Tutaj mozesz sie zapoznac z dokladnym stanowiskiem naszego stowarzyszenia :

      gazeta.ekologiczna.pl/index.php?kat=Interwencje&ident=82
      Nie zostawimy tej sprawy.

      Inwestor musi zaplacic za swoje bledy i swoja arogancje objawiajaca sie rowniez
      w pomijaniu organizacji ekologicznych w fazie budzetowania i projektowania
      inwestycji.
      • yasioo7 Re: Terminal II na Okęciu w NSA 03.10.04, 22:30
        Dalej SPM, do boju! 120 mln zetów czeka! Nawet jak mieszkańcy dostaną kilka z
        nich, to SPM skapnie lwia część. Sprawiedliwość sprawiedliwością, ale racja SPM
        musi być po stronie SPM.
      • rysiek_z_klanu to ja powiem 120 km od Warszawy.... 06.10.04, 08:10
        ... kto da więcej ?
        Orly - przyszłością komunikacji lotniczej miasta Warszawy :-)))))
      • Gość: Automobilista Re: Terminal II na Okęciu w NSA IP: 62.233.175.* 06.10.04, 08:15
        > Dokladnie - Nasze stowarzyszenie walczy o zatrzymanie rozbudowy lotniska
        > Okecia
        > a nastepnie o zburzenie go i wybudowanie nowego lotniska w odleglosci
        > przynajmniej 100 km od Warszawy tak aby mieszkancy nie byli narazeni na halas
        > dobiegajacy z pasow startowych.

        Co tak blisko? Daj od razu 200 kilometrów, debilu.

        PS. Jestem janczarem obcego kapitału, ponadto jestem na usługach Światowego
        Kongresu Żydów i Powiernictwa Pruskiego oraz należę do loży masońskiej - jak
        będziecie pisać wasze pozwy, to nie zapomnijcie o mnie.
    • cbacba Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od Warszawy 03.10.04, 17:56
      Pragne poinformowac ze lotnisko Mirabel w Kanadzie zostanie zamkniete z
      powodu braku pasazerow pod koniec miesiaca. Lotnisko zostalo wybudowane
      daleko od Montrealu bo ludzie mieszkajacy blisko obecnego portu lotniczego
      (Montreal-Dorval) bardzo nazekali na szum samolotow w latach 60-tych.
      Lotnisko Mirabel zaprojektowane na 50 mln pasazerow i kosztujace 1mld
      dollarow w 1975 nigdy nie obsluzylo wiecej niz 2.8 mln pasazerow rocznie.
      Powod: Narod majacy samochody nigdy nie chcial dojezdzac do tak odleglego
      portu lotniczego.
      Mam nadzieje ze Kaczynski z reszta pesudoekologow i ekoterorystow nie bedzie
      forsowal lotniska tak daleko od Warszawy ze nowe lotnisko okaze sie
      samobojstwem ekonomicznym dla wszystkich polskich podatnikow. Prywatni
      inwestorzy rozwaza wzgledy ekonomiczne i nie widzac potencjalnych zyskow
      zepchna caly ciezar budowy nowego portu lotniczego na nas wszystkich
      podatnikow i pasazerow.
      Trzeba rozbudowac to co sie ma czyli Okecie i nie marnowac publicznych
      pieniedzy ($3-4 mld) na nowy port lotniczy. A do protestujacych trzeba bylo
      nie kupowac mieszkania kolo portu lotniczego bo sie wiedzialo gdzie sie kupuje
      • Gość: PIOTR Re: Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od War IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 18:08
        to ty i w niedzielę pracujesz? A szef o tym wie i potrafi docenić?
        • wydra10 Re: Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od War 03.10.04, 20:16
          Gość portalu: PIOTR napisał(a):

          > to ty i w niedzielę pracujesz? A szef o tym wie i potrafi docenić?
          To dopiero było na temat.
          w
          • Gość: komagane Re: Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od War IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 21:26
            Za króla Zygmunta I ponoc w Polsce było najwięcej lekarzy.
            Dziś chyba prawników mamy najwięcej, i każdy wie lepiej niż sąd.
            Na szczęście sąd jest niezawisły. A jesli się zdarza zawisły, to drogo kosztuje.
            • rysiek_z_klanu Re: Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od War 06.10.04, 08:06
              Gość portalu: komagane napisał(a):

              > Na szczęście sąd jest niezawisły.
              chłe, chłe. Drugi raz mnie rozczarowałaś Komagane, miałem Cię za inteligentną
              babkę, a tu wyłazi naiwna dziewczynka. Serio wierzysz w to co piszesz czy tylko
              jaja sobie robisz

              >A jesli się zdarza zawisły, to drogo kosztuje

              tak, nikt tego tak dokładnie nie wie jak stowarzyszenie pazerne dranstwo,
              • Gość: jacek tak sie lubisz chwalic swoim przyjacielem IP: *.u.mcnet.pl 06.10.04, 09:48
                wojnarem

                pewnie andrzeja s. tez swietnie znasz
              • Gość: komagane Re: Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od War IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 10:01
                Obszar ograniczonego uzytkowania został zaskarzony do WSA na wniosek kilkuset
                poszkodowanych mieszkańców.
                Jeżeli obszar zostanie utrzymany, im nie należą sie haracze, tylko
                odszkodowania, zgodnie z litera prawa (Prawo ochrony środowiska, art. 129, 135,
                136).

                Nieustanne pomawianie mieszkańców o to, że chcą wyłudzenia haraczu, to doprawdy
                draństwo. Równie dobrze można chęc wyłudzenia haraczu zarzucić ofiarom pomyłek
                lekarskich, przestępstw dokonanych przez funkcjonariuszy państwowych czy
                zabużanom.
                Nauczcie sie wreszcie, że obywatel w tym kraju ma jakies prawa. Jesli władze
                tego prawa nie przestrzegają, a sądy są od władzy uzależnione, to jest dowód na
                ciężką chorobę tego państwa.
                Pozostaje mi miec nadzieję, że NSA, rozpatrujący skargę kasacyjną wojewody na
                decyzje WSA, likwidującą obszar, będzie równie obiektywny i bezstronny.

                Czyżbyś, Rysku_z_klanu, sugerował, że polskie sądy są skorumpowane i zalezne od
                decyzji władzy? Jak za komuny? Jak w Rosji? Jak w innych reżimach?
                • rysiek_z_klanu Re: Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od War 06.10.04, 10:06
                  > Czyżbyś, Rysku_z_klanu, sugerował, że polskie sądy są skorumpowane i zalezne od
                  > decyzji władzy? Jak za komuny? Jak w Rosji? Jak w innych reżimach?

                  tak. Jeszcze jakies pytania ?

                  > Pozostaje mi miec nadzieję, że NSA, rozpatrujący skargę kasacyjną wojewody na
                  > decyzje WSA, likwidującą obszar, będzie równie obiektywny i bezstronny.

                  chłe, chłe chłe.... polskie sądownictwo ole ! bezstroNNE i obuektywNE, chyba sie
                  upiJE
                  • Gość: jacek nic dodac nic ujac IP: *.u.mcnet.pl 06.10.04, 10:15
                    akurat w tym przypadku nie mozna zarzucic WSA bezstronnosci

                    po raz pierwszy nie stanal po stronie wielkiej kasy
                  • Gość: komagane Re: Do wszystkich chcacych lotnisko daleko od War IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 11:17
                    No to pójdziemy do innych sądów.

                    W sasiednich wątkach toczy sie dyskusja na temat: jak się nie dać skroić
                    młodocianym bandytom.
                    Czy uważasz, że bandytom nalezy oddać: portfel, komórkę, kurtkę, zegarek,
                    samochód itd. Nie zgłaszac na policję, bo skorumpowna. Nie zgłaszac do sądu, bo
                    sąd i tak nic nie zrobi. Nie pisac o tym nawet na forum, bo co to kogo obchodzi.
                    To może od razu bandytom wszystko oddac, nieruchomości zrzec sie na korzyść np.
                    PPL, a samemu przeniesc do szałasu w Bieszczadach, gdzie będziemy żyż wolni i
                    szcześliwi?
                    Wiesz co, takie poglądy to ja miałam w okresie dojrzewania, kiedy sie
                    naczytałam Stachury. Teraz, pozwolisz, ze nie skorzystam z dobrej rady i jednak
                    pójdę do sądu, jeżeli uznam, że łamane jest prawo. I wszystkich innych będę
                    namawiać, by zrobili to samo.
                    • rysiek_z_klanu i po co ta demagogia 06.10.04, 11:53
                      nie wychwalam naszych sądów, tylko nie udaję naiwnego.

                      Zaś w temacie autostrada (czy jak to sobie nazwiesz) od dłuższego czasu
                      dopraszam się bys przedstawiła swoją alternatywną wizję rozwiązania problemów
                      komunikacyjnych miasta. Tyle tylko, że proszę Cię by była to wizja realna i
                      realizowalna.

                      Nie! Nie chce mi się dalej pisać n-ty raz tego samego.

                      Zresztą i tak nie zamierzam dalej prowadzić polemiki z Tobą, bo uwłacza mi
                      dyskusja z kimś kto ze szczerą powagą i całkiem serio podpisuje się pod
                      wypowiedziami jacusia czy Ingi (czy jak jej tam).
                      No nic, Komagane szkoda, bo jeszcze chyba tylko od czasu do czasu Xxxx po
                      zostanie do jakiejś rzeczowej dyskusji, a ty się baw dobrze z TWA
                      • Gość: jacek i po co rysiu ta demagogia ???? IP: *.u.mcnet.pl 06.10.04, 12:01
                        czy nie lepiej zyc uczciwie ????
                      • Gość: komagane Sąd obiektywny czy na usługi polityków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.04, 16:11
                        Nie moge sie z toba nie zgodzić. Sądy są nieobiektywne, stronnicze,
                        skorumpowane, a przede wszystkim powolne jak niepełnosprawny ślimak. Ale nie
                        ma wyjścia, do sądów trzeba chodzić, kiedy decyzje władz okazują sie byc
                        krzywdzące dla obywateli.
                        Nie ma innego wyjścia. Duzo gorsza jest bierność. Gorsza jest czynna walka z
                        niewłaściwymi decyzjami, typu: demonstracje, blokowanie tego czy owego,
                        obrzucanie jajkami itp.
                        Nie łudze sie, że wszyscy, a nie tylko część poszkodoanych przez autostrade czy
                        przez lotnisko pójdzie do sądów. na te bierność władze wymiaru sprawiedliwości
                        pracuja od lat. Ale przynajmniej wszyscy będą wiedzieć, że są jakies
                        mozliwości. Tylko będa wiedzieć.
                        A inni, nie zainteresowani bezpośrednio, tylko będą wiedzieć, jak władze
                        miasta, MI, sąd i prokuratura potraktowały współobywateli. Tylko sie dowiedzą.

                        W Rosji, na Białorusi czy na Ukrainie do tej pory nie wiedzą jednej dziesiątej
                        tego, co np. Polacy wiedzą o Czeczenii, o Biesłanie i o innych skandalicznych
                        sprawach. Jak uważasz, czy nie ma to wpływu na ich zachowania np. wyborcze?

                        Jeden z dyskutantów ze strony przeciwników autostrady (nie pamietam, jak sie
                        nazywał) na sesji warszawskiej powiedział: samorząd jest po to, by wyrażać wolę
                        obywateli, wyborców. Jesli samorząd działa na ich niekorzyść, należy samorząd
                        odwołac, rozpędzic na cztery wiatry.
                        Naiwne? Może. Ale podpisuje sie pod tym.
                      • Gość: komagane Re: i po co ta demagogia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.04, 16:12
                        Jak będe miec wolną chwile, to przedstawie ci te alternatywę. Faktycznie,
                        alternatywa w wydaniu Vampira to karykatura alternatywy.
    • Gość: Inga I A2 PRZEZ URSYNÓW TEŻ TRZEBA BĘDZIE ROZBIERAĆ IP: *.chello.pl 06.10.04, 07:01
      bo Polskę na to stać!
      • Gość: Automobilista Re: I A2 PRZEZ URSYNÓW TEŻ TRZEBA BĘDZIE ROZBIERA IP: 62.233.175.* 06.10.04, 12:25
        Tobie ktoś kiedyś rozebrał mózg. Jak dobrze, że już medecyna zrezygnowała z
        lobotomii, nie bedzie więcej takich tragicznych przypadków...
        • Gość: jacek tobie mogliby by wylacznie zawory usunac IP: *.u.mcnet.pl 06.10.04, 13:11
          mozgu tam nie ma

          zuzyty olej
    • archi-tect ciekawe 06.10.04, 11:03
      komagane napisała:

      > Życie Warszawy
      >
      > Zagrożony terminal
      >
      > Nowe Okęcie po wybudowaniu może... zostać zamknięte
      >
      > Rozbudowa portu lotniczego na Okęciu trwa, ale wciąż nie funkcjonuje tzw.
      > obszar ograniczonego użytkowania wokół portu. Bez tego nowy terminal nie
      > ruszy.
      >
      > N nad inwestycją wartą ponad 200 mln dolarów - nowym budynkiem portu
      > lotniczego na Okęciu - wisi fatum. W piątek pisaliśmy o poważnych
      > zastrzeżeniach linii lotniczych do rozwiązań logistycznych wewnątrz
      > terminalu. Jest jednak rzecz jeszcze bardziej istotna. Otóż, wciąż nie
      > funkcjonuje obszar ograniczonego użytkowania wokół Okęcia. Chociaż dyrekcja
      > Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze stworzyła taki obszar, a wojewoda mazowiecki
      > wydał w tej sprawie uchwałę, to w praktyce nic to nie dało. Część mieszkańców
      > okolic lotniska wciąż nie zgadza się z tym, jak poszczególne strefy zagrożone
      > lotniskowym hałasem zostały oznaczone. Wielu ludzi, którzy według PPL i
      > wojewody nie mieszkają tuż obok lotniska lecz trochę dalej, uważa, że ich
      > domy też powinny znaleźć się w strefie.
      >
      > Uchwałę wojewody mieszkańcy zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu
      > Administracyjnego, a ten przyznał im rację. Z WSA nie zgodził się wojewoda
      > mazowiecki i odwołał się. Sprawa utknęła w Naczelnym Sądzie
      > Administracyjnym. - Funkcjonowanie strefy jest niezbędne - ocenia Tomasz
      > Szawłowski, dyrektor ds. obszaru w PPL. - Mamy od dawna przygotowane
      > pieniądze, 120 mln zł na wypłatę odszkodowań dla mieszkańców okolic Okęcia.
      > Ale dopóki uchwałą w sprawie obszaru zajmują się sądy, nic nie da się zrobić -
      > dodaje Szawłowski.
      >
      > Budowa nowego terminalu na Okęciu idzie pełną parą. Gotowe są już fundamenty,
      > a lada dzień nowy budynek zacznie piąć się w górę. Dyrekcja PPL zapewnia, że
      > rozbudowane Okęcie będzie w stanie przyjąć pasażerów już w grudniu 2005 roku.
      > Ale wcale nie oznacza to, że terminal w grudniu przyszłego roku zacznie
      > funkcjonować. Każda inwestycja, która ma szkodliwy wpływ na otoczenie, przed
      > uruchomieniem musi mieć właśnie obszar ograniczonego użytkowania. Wojewoda
      > nie będzie mógł wydać pozwolenia na użytkowanie terminalu.
      >
      > - Mam nadzieję, że NSA zdecyduje do końca 2005 r., czy rację miał PPL i
      > wojewoda, czy mieszkańcy. Jeśli werdykt będzie na korzyść PPL i wojewody, nie
      > będzie problemu - ocenia Szawłowski. Co jednak, jeśli NSA stwierdzi, że
      > obszar wokół Okęcia jest niezgodny z prawem? Tworzenie strefy trzeba bedzie
      > zacząć od nowa, a terminal kilka miesięcy może czekać na otwarcie.
      >
      > Data: 02.10.2004
      >
      >
      > MARCIN HADAJ
      >
      >
      > Rozprawa kasacyjna odbędzie sie 22 października, NSA, Jasna 2, o godz. 9:30
      >
      >
      >
    • Gość: jacek lotnisko to sprawa sumienia IP: *.u.mcnet.pl 20.10.04, 12:21
      Lotnisko to sprawa sumienia
      Christoph Schulze, sekretarz klubu SPD w parlamencie krajowym Brandenburgii
      sprzeciwia się rozbudowie lotniska Schoenefeld.
      Poczdam - Christoph Schulze zasiada od 1990 w parlamencie krajowym oraz od 1992
      sprawuje funkcje szefa okręgowego SPD w SPD Zossen/Teltow-Fläming. Po ostatnich
      wyborach do parlamentu krajowego ten zdecydowany przeciwnik rozbudowy
      Schoenefeld został wybrany sekretarzem frakcji SPD, ważnej funkcji decyzyjnej
      tejże frakcji. W swoim stanowisko wobec Schoenefeld, Schulze jest jednak
      osamotniony w SPD. Na temat łączenia funkcji, zamierzeń i przekonań rozmawia z
      Katrin Schoelkopf.

      Berliner Morgenpost: W czasie kampanii wyborczej zapowiadał Pan ‘wytrwanie na
      barykadzie do ostatniego naboju’ przeciw lotnisku. Czy w ogóle będzie to
      możliwe a nawet sensowne biorąc pod uwagę Pańską funkcje sekretarza frakcji
      SPD parlamentu krajowego ?

      Christoph Schulze: Moja pozycja wyjściowa wobec rozbudowy lotniska Schoenfeld
      wynika ze spojrzenia zawodowego lekarza oraz z oceny ludzkiej wytrzymałości.
      Rząd krajowy przed laty sam utrzymywał stanowisko o braku sensowności rozbudowy
      Schoenefeld. Ocena dokonana przez Ministerstwo Zdrowia w ramach postępowania
      przygotowawczego mówi jasnym językiem. Jako lekarz złożyłem przysięgę
      Hipokratesa, której nie mogę przekreślić jako polityk. Jako parlamentarzysta
      jestem zobowiązany do wierności swoim wyborcom. Nowy urząd, czy też funkcja
      daje nie tylko nowe możliwości, ale także wnosi nowy zakres odpowiedzialności.

      W jaki sposób chce Pan dokonać zmiany podejścia w klubie ?

      W ubiegłych latach, od czasu podpisania porozumienia o rozbudowie, zostało
      popełnionych wiele błędów. W szczególności nie wykorzystano szansy na wzajemną
      komunikację i poszukiwanie porozumienia. Ja postrzegałem siebie jako rzecznika
      obywateli, ale także jako mediatora pomiędzy stronami sporu. Będę dbał w
      następnych miesiącach i latach, by uruchomić dotychczas zastopowane i
      zaniedbane procesy – mianowicie rozmowy, słuchania i wzajemnego zrozumienia.
      Pierwsze kroki zostały już zrobione.


      Nowy przewodniczący klubu SPD , Günter Baaske, który przedstawał Pańską
      kandydaturę, skomentował wybór słowami Sybilli "Lotnisko nie jest sprawa
      sumienia, tylko praktycznej polityki” . Czyste sumienie wobec mieszkańców
      narażonych na skutki rozbudowy lotniska Schoenefeld było zawsze dla Pana
      istotne. Polityka bez sumienia – czy jest to dla Pana warte dyskusji ?

      Kwestia eliminacji zagrożeń dla ochrony zdrowia mieszkańców jest zapisana w
      konstytucji federalnej i krajowej. Dlatego też jest to sprawą sumienia, jak
      daleko można posunąć się i na co można narazić swoich współobywateli w
      interesie mobilności i wzrostu gospodarczego. Cel nie uświęca środków. Wszyscy,
      dla których rozbudowa lotniska Schoenefeld, nie mająca bezpośredniego wpływu na
      ich życie, jest uzasadniona i możliwa, w odróżnieniu od oprotestowanych dróg
      czy osiedli przed ich oknami, powinni zastanowić się jak reagowaliby gdyby to
      oni sami albo ich dzieci musiały tam żyć i mieszkać. To smutne i żałosne jak
      mało obchodzi nas los innych ludzi, kiedy są w choć trochę innej sytuacji niż
      nasza. W sprawach sumienia człowiek musi zająć stanowisko. W innych miejscach
      ludzi za to oddają swoje życie.

      Przewodzi Pan SPD w okręgu Teltow-Fläming, w którym mieszkańcy będą
      bezpośrednio narażeni na uciążliwości rozbudowanego lotniska. Czy mieszkańcy
      mogą dalej liczyć na Pańskie zaangażowanie w bezkompromisową walkę z
      Schoenefeld ?

      SPD w Teltow-Fläming nastawiony jest na mieszkańców. Nic tu się nie zmieniło i
      nie widzę, że by mogło się zmienić. Popieramy postęp i rozwój infrastruktury.
      Przy zawsze przy uwzględnieniu interesów życiowych osób narażonych na
      uciążliwości. Gospodarka jest dla ludzi – a nie odwrotnie.

      Powiedział Pan kiedyś, że decyzja o rozbudowie lotniska Schoenefeld udowodni,
      biorąc pod uwagę założenia nocnych operacji oraz ochrony przed hałasem, że
      będziemy mieli na koniec Golfa za cenę Mercedesa, że rozbudowa jest
      nieopłacalna i że w związku z będziemy mieli martwy poród. Decyzja zapadła. Nie
      zmienił Pan swojego zdania ?

      Tak. To widać wyraźnie. Ile ten bałagan będzie kosztował będzie musiało być
      wykazane.

      Jakie są wady tego projektu ? Jakie błędy popełnia Berlin, Brandenburg i Rząd w
      sprawie lotniska ?

      Podstawowy błąd został popełniony w momencie podejmowania decyzji – jednocząc
      się wokół sprawy szkodliwej dla Brandenburgii. Nie sądzę, żeby można było
      dojść do sukcesu idąc kiedyś wybraną błędną drogą

      Czy rzeczywiście region Berlina i Brandenburgii potrzebuje międzynarodowego
      lotniska ? Czy przyniesie ono impuls do rozwoju gospodarczego ?

      Z pewnością, lotnisko jest konieczne. Pytanie powinno brzmieć to nie ‘czy’
      tylko ‘jak’ coś powinno zostać zrobione. My mówimy stale – nie jesteśmy
      przeciwko lotnisku – tylko uważamy, że Schoenefeld nie nadaje się na duże
      lotnisko międzynarodowe. Mamy na to wiele ważnych argumentów. To, czy lotnisko
      przyniesie rozwój gospodarczy jest wątpliwe, jako że rozwój gospodarczy zależy
      od koniunktury światowej, produktów, inwestycji i innowacji. Lotnisko to tylko
      element niezbędnej infrastruktury, wspiera i nadaje kierunek. Samo z siebie nie
      wnosi rozwoju ani zapewnia. W przypadku pojawienia się rozwoju gospodarczego
      może wykorzystać swój potencjał tworzenia wartości

      Jak powinien wyglądać projekt, żeby miał szanse powodzenia ?

      Muszą zgadzać się warunki brzegowe, to oznacza, że otoczenie musi dopuszczać
      nieograniczone operacje nocne, co nie jest zapewnione w Schoenefeld, muszą
      istnieć połączenia drogowe i kolejowe. Nawet w tym zakresie Schoenefeld nie
      spełnia podstawowych wymagań. W okolicach Berlina są lepsze lokalizacje. Dobrze
      je znamy

      Czy ‘nowa droga’, sama koalicja jest w ogóle sensowna w obliczu zaawansowania
      procedury planistycznej, wydanych środków i woli większości SPD ?

      Przyszłość projektu rozbudowy zależy od wyrobu sądu administracyjnego.
      Zobaczymy jak sprawa będzie się rozwijać. W ostatnich latach mieliśmy wiele
      zaskakujących zmian w wielu projektach, nie porzuciłem nadziei na rozsądek i
      zainteresowanie i nie zamierzam porzucić w przyszłości.

      Gdzie i kiedy powstanie BBI ?

      Nie mam pojęcia. Każdy, kto mówi, że wie – wychyla się bardzo przez okno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka