Dodaj do ulubionych

"STARE" BABY ;)

10.10.04, 17:37
Wątek ten kieruję do ludzi młodych, ale mam nadzieję, że i starsi włączą się
do dyskusji. Wszyscy młodzi: czy nie denerwuje was, jak wracacie zmęczeni
zatłoczonym autobusem, macie wolne miejsce siedzące, a nad wami stoi
taka "rycząca czterdziestka" i domaga się tegoż miejsca? Miałem ostatnio taką
sytuację ;). Chodzę do szkoły na 8, więc o 6:40 już stoję na przystanku (pora
iście nieludzka). W szkole, jak to w szkole, wiadomo. Z tym że jest taki
dzień, gdy wychodzę ze szkoły po 11 lekcjach (to nie pomyłka, słownie:
jedenastu), w tym wf i inne takie. Po prostu padam z nóg. Trafia mi się
miejsce siedzące w autobusie. I słyszę, jak dwie stojące nade mną panie
głośno komentują moje "ordynarne" zachowanie. No cholera może człowieka
strzelić. Co Wy o tym myślicie? Czy młody człowiek nie moze być zmęczony?
Obserwuj wątek
    • Gość: Niklas Re: "STARE" BABY ;) IP: *.fucam.ac.be 10.10.04, 21:25
      Brawo, tego nam trzeba. Mam 25 lat, ale podobnie jak przedmówca uważam, że
      młody człowiek może być zmęczony. Naprawdę staje się irytujące, gdy ryczące
      czterdziestki albo babcie w wieku Rydzykowym głośno ględzą w autobusie czy
      tramwaju o tym, jaka ta młodzież niewychowana. Ja, słysząc podobne głosy, nie
      zwracam uwagi, czy akurat dotyczą mnie, czy kogoś innego - po prostu siedzę
      wówczas jak przyspawany. Dla zasady i koniec!
      Niejednokrotnie rzeczywiście należy ustąpić miejsca. Jak wszakże interpretować
      postawę ww. czterdziestek i babć, które często nie mówią nawet "dziękuję",
      zajmując zwolnione miejsce? Jeśli takie osoby mają chęć uczyć młodych kultury,
      to ja dziękuję. Po prostu po jakimś czasie odechciewa się ustępować. Uważam, że
      miejsca siedzące są dla wszystkich, a nie tylko dla starszych. Jak rycząca
      czterdziestka napiera, żeby usiąść, podczas gdy ludzie leżą w tramwaju na
      półkach, bo taki tłok - a to się często zdarza - to lepiej niech jedzie
      taksówką, w taksówkach podobno są miejsca siedzące.
      Pozdry dla wszystkich, również dla tych, którzy będą mnie zaraz krytykowali :-)
    • Gość: pietka Re: "STARE" BABY ;) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.10.04, 22:13
      Po 11 lekcjach?! Co to za szkoła,? chyba jakiś obóz pracy. Nie jesteś tam
      czasem za karę?

      A co do tych pań, to faktycznie są irytujące. Siedzi taka cały dzień na
      tyłku, a nie może postać chwile w autobusie.
      • Gość: kkkkkkkkkkkkkkkkkk Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:59
        ja czasem mam gorsze sytuacje! stoi nade mna babsko i sapie zdyszana i mysli ze
        jej ustapie... a wokol inne ze trzy wolne miejsca siedzace... ale NIE musze jej
        wlasnie TO miejsce ustapic.

        a druga sprawa to taka, ze zawsze patrze na buty baby co stoi nade mna, jak mam
        jeszcze sile to ustapie, ale jak widze ze stoi baba w szpilach, albo jakis
        obcasach nad glową to ja serdecznie pier**** niech jej spuchna i zniją te nogi
        jak sie w takie wystroiła stałe pudło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Luka widze ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 01:15
          watek znowu ozyl no ciekaw jestem kto jeszcze odezwie sie z pchnacej lekko
          brunatnym kolorem mlodziezy cierpiacej w autobusach.
    • tulenka Re: "STARE" BABY ;) 10.10.04, 23:32
      Ja ustępuje miejsca osobom starszym, niepełnosprawnym. Tylko i wyłącznie no i
      czasami matkom z małymi dziećmi. Choć w autobusie są miejsca przeznaczone
      właśnie dla matek to z reguły są zajęte i nawet jak na horyzoncie pojawi się
      matka to nie ustępują miejsca
      • Gość: basia Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 18:06
        z reguły te wyznaczone miejsca są zajęte przez taką właśnie gawiedż jak wy.
        • anika1983 Re: "STARE" BABY ;) 01.06.05, 12:08
          Miejsca dla matek z dziećmi są ZAWSZE zajęte przez STARE BABY. Nigdy jeszcze mi
          taka ni ustapiła, nawet jak dziecko mi się popłakało, że chce siedzieć, bo
          maluszek ma 3 lata i jeszcze nie rozumie, że nie zawsze może usiąść.
          Jak mi ustępuje to zawsze ktoś młody. Jak wsiadam do autobusu, gdzie są SAME
          STARE BABY, to wiem, że żadna K... dziecku nie ustąpi
        • Gość: jaja Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:59
          A przez takie jak wy smierdzi w autobusie, bo wam zimno w lecie przy 40
          stopniowym upale i okna otworzyć nie można
          • Gość: S. Re: "STARE" BABY ;) IP: *.server / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:11
            no jeśli chodzi o stopień śmierdzenia to zdecydowanie panowie górują ;)
    • Gość: Niklas Re: "STARE" BABY ;) IP: *.fucam.ac.be 11.10.04, 00:00
      Ustępowanie miejsca niepełnosprawnym - OK, matkom z dziećmi - OK. Ale nie
      każdemu i nie zawsze! Stop niekulturalnym ryczącym czterdziestkom. W
      dzisiejszych czasach, aby NIE USŁYSZEĆ tekstów o ordynarnej młodzieży, należy
      często: zwolnić miejsce, stanąć na baczność, zameldować się, odmeldować, gdy
      już zostanie zajęte przez Rydzyk-babcię, a wszystkie te czynności nie mogą
      zająć więcej niż 0,5 sekundy.
      • monopolowy Re: "STARE" BABY ;) 11.10.04, 07:44
        Dokładnie. O to mi właśnie chodziło. Gdy do autobusu wchodzi taka biedna babcia
        albo dziadek o lasce to aż wstyd nie ustąpić. Ciekawi mnie też, że ww "ryczące
        czterdziestki" nigdy nie pomogą np. wnieść wózek do autobusu. Ostatnio
        spotkałem się nawet z taką sytuacją, gdzie pewna pani nie ustąpiła miejsca
        dziecięcemy wózkowi w Ikarusie 280, przez co cały wózek stał sobie na środku
        autobusu, przed samymi drzwiami.
    • Gość: NAWIEDZONY Re: "STARE" BABY ;) IP: *.studio.biblpubl.waw.pl / *.biblpubl.waw.pl 11.10.04, 11:27
      JA KIEDYŚ POWIEDZIAŁEM ŻE W GODZINACH 06-00 09-00 I 13-00 16-00 NIECH SIEDZĄ W
      DOMU A NIE TARGAJĄ TE ZAKUPY Z BAZARU .A MIAŁEM KIEDYŚ TAKI PRZYPADEK ŻE STAŁA
      NA DEMNĄ TAKA JEDNA I SIĘ OMNIE OCIERAŁA JA KULTURALNIE ZAPYTAŁEM SIĘ CZY JĄ
      NOGI BOLĄ ODPOWIEDZIAŁA ŻE TAK A JA TO NIECH PANI STANIE NA RĘKACH JAK ZABOLĄ
      TO USTĄPIE . TO TYLE PA.
      BABY DO DOMU A NIE SIĘ WŁUCZYĆ W GODZINACH POWROTU DO DOMU Z PRACY ITP. .
      • foksik99 Re: "STARE" BABY ;) 11.10.04, 15:42
        A co powiecie o autobusowych tetryk-sprintach, jak to dziadki wchodzą ostatnimi
        drzwiami i biegiem pędzą depcząc wszystkich po drodze, bo na początku jest
        wolne miejsce? I niedaj borze ze nie zauważysz maratończyka,... ojj biada,
        włącza taki syrene i piłuje ryja że taki to straszny zbój ukradł mu miejsce.

        Wszystkim starszym i potrzebującym jeżdżącym w godzinach szczytu polecam
        stołeczki wędkarskie.
        • Gość: Luka Jestem przerazony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:33
          Unikalna wersja w jednym kawalku:
          Zaraz po zmianach w Polsce w 90 roku pojechalem do Holandii. Razem ze znajomymi
          holendrami wsiedlismy do tramwaju w Amsterdamie. Bylo wolne miejsce bo wiec
          siadlem, oni tez. Potem wszystkie miejsca zostaly zajete. Na nastepnym
          przystanku wsiadl starszy czlowiek. Nauczony odruchem wstalem i zaprosilem go
          na wolne miejsce. Kiedy zaczal mi wylewnie dziekowac a wsrod pasazerow zrobil
          sie szum zapytalem kolegi o czym mowia. Ten odpowiedzial ze sa zaskoczeni bo
          tutaj sie miejsc nie ustepuje. Zaraz po tych slowach powiedzial mi ze pytaja
          sie skad jestem i ze powiedzial im ze z Polski. To krotkie zdarzenie sprawilo
          ze poczulem sie naprawde dumny ze u nas ludzie sa zyczliwsi i umieja wspolzyc.
          (cdn)
          Musze przyznac ze niektore posty ktore nie sa negatywne z nich po prostu bije
          wscieklosc ze ktos moze byc inny i slabszy, ze zajmuje miejsce mu nienalezne.
          Proponuje zatem wprowadzic specjalne regulacje dopuszczajace na ulice
          warszawskie nastepujace kategorie osob:

          kategoria 1 - zdrowi mezczyzni (to znaczy bez zewnetrznych objawow chorob) do
          25 roku zycia, sprawni fizycznie o milej aparcyji i dorodnym intlekcie

          kategoria 2 - kobiety do 19 roku zycia, piekne i mile usmiechniete o kojacych
          mezczyzn rysach twarzy i anielskich figurach

          reszta czyli motloch i odpady spoleczne moga poruszac sie po miescie wylacznie
          w niedziele ale tylko wowczas kiedy ludzie z 1 i 2 opuscili w wiekszosci miasto
          na wiosenno letni piknik. Wyjscie na miasto odbywa sie w zorganizowanych
          grupach po wczesniejszym podaniu prozaku i dokladnym makijażu by nie draznic
          tych z kategorii 1 i 2 ktorzy jednak zdecydowali sie zostac.

          A jak sie pytacie mila zmeczona mloda choloto, oj przepraszam ponioslo mnie, co
          o was mysle to proponuje zacytujcie wasze posty ukochanej babuni i
          dziadziusiowi. Oni Wam dadza odpowiedz ktora byc moze zniosa wasze delikatne
          ciala. Jesli nie macie babci lub dziadunia wystarczy wlasna matka lub ojciec.
          Choc ostrzegam ci moga byc juz dosadniejsi. Na koniec zadanie domowe do
          odrobienia na nastepna lekcje, dla niektorych 12.
          Mlody debil siedzi w zatloczonym autobusie. Wraca zmeczony ze szkoly. Po 8
          godzinach siedzenia w lawce jest wykonczony. Autobus jedzie. Jedzie.
          Przystanek. Debil (mlody) wyglada przez okno. Po krotkiej chwili potrzebnej na
          to by obraz zarejestrowany przez oczy mlodego debila dotarl do kory mozgowej i
          dalej do osrodkow decyzyjnych, nasz bohater konstatuje ze to jeszcze nie jego
          przystanek. Siedzi dalej. Autobus jedzie. Nagle do mlodego debila podchodzi
          ryczaca 50. Tak przynajmniej mu sie wydaje choc zarejestrowany obraz w pelni
          nie dotarl od oka do kory mozgowej i dalej. No wreszcie dotarl. Dzieki
          magicznej sile polaczonych neuronow mlody debil z radoscia 2 miesiecznego
          dziecka stwierdza: mama??.
          Pytanie do klasy: co dalej robi mlody debil:
          a. wstaje i zaprasza matke na zwolnione miejsce
          b. udaje ze jej nie dostrzegl(uwaga matka nie obrazi sie bo wie jak dlugo
          zajmuje podroz informacji po plaskich zwojach mozgu mlpodego debila)
          c. nie reaguje

          Uwaga to test jednokrotnego wyboru
          Pozdrawiam
          • Gość: Monopolowy Re: Jestem przerazony!!! IP: *.chello.pl 07.04.05, 06:36
            Luka, czyli jednak nie pojąłeś treści wątku. Zapraszam do szkoły podstawowej.
            Tam uczą czytać itp, ja wiem, że to takie nieprzydatne, ale uwierz mi, jak
            będziesz dorosły, to ta umiejętność będzie jak znalazł.
            • Gość: Luka Re: Jestem przerazony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:08
              Przykro mi to nie jest prawidłowa odpowiedz na zadanie. Przypomne jego tresc
              raz jeszcze:
              Mlody debil siedzi w zatloczonym autobusie. Wraca zmeczony ze szkoly. Po 8
              godzinach siedzenia w lawce jest wykonczony. Autobus jedzie. Jedzie.
              Przystanek. Debil (mlody) wyglada przez okno. Po krotkiej chwili potrzebnej na
              to by obraz zarejestrowany przez oczy mlodego debila dotarl do kory mozgowej i
              dalej do osrodkow decyzyjnych, nasz bohater konstatuje ze to jeszcze nie jego
              przystanek. Siedzi dalej. Autobus jedzie. Nagle do mlodego debila podchodzi
              ryczaca 50. Tak przynajmniej mu sie wydaje choc zarejestrowany obraz w pelni
              nie dotarl od oka do kory mozgowej i dalej. No wreszcie dotarl. Dzieki
              magicznej sile polaczonych neuronow mlody debil z radoscia 2 miesiecznego
              dziecka stwierdza: mama??.
              Pytanie do klasy: co dalej robi mlody debil:
              a. wstaje i zaprasza matke na zwolnione miejsce
              b. udaje ze jej nie dostrzegl(uwaga matka nie obrazi sie bo wie jak dlugo
              zajmuje podroz informacji po plaskich zwojach mozgu mlpodego debila)
              c. nie reaguje

              Uwaga to test jednokrotnego wyboru
              Pozdrawiam
          • tom_aszek Re: Jestem przerazony!!! 07.04.05, 09:45
            Drogi Luka, chyba nie pojąłes intencji autora wątku :)
            Pozwalam sobie polecic Ci inny wątek na tym forum, o podobnej tematyce, i moją
            tam wypowiedź, z 21 stycznia:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=17036000&a=19698037
            oraz odpowiedzi innych forumowiczów na nią.

            BTW: kiedyś skwapliwie ustąpiłem miejsca pani w wieku raczej trolejbusowym, za
            co zostałem przez nia obsobaczony (na szczęśie w miare humorystycznie), za to,
            że wziałęm ją za staruszkę :)

            > Zaraz po zmianach w Polsce w 90 roku pojechalem do Holandii.
            > sa zaskoczeni bo
            > tutaj sie miejsc nie ustepuje.
            A moj znajomy przywiozl ciekawostke w Węgier: pare razy był świadkiem jak w
            autobusie czy tramwaju starsi ludzie ustepowali miejsca osobom z dziećmi.
            Znajomemu wydało się to trochę niewychowawcze, więc w końcu zapytał
            towarzyszącego mu tubylca (tambylca?). Wyjaśnienie było proste(?): że Węgrzy
            mają tak mały przyrost naturalny, że dzieci są skarbem i trzeba im _zawsze_
            ustepować. Hmmmmm...
            To było ładnych parę lat temu, może się u nich coś zmieniło.
            • Gość: Monopolowy Re: Jestem przerazony!!! IP: *.chello.pl 07.04.05, 09:50
              Widisz Luka, a Tom_aszek zrozumiał;)
              • tom_aszek Re: Jestem przerazony!!! 07.04.05, 10:29
                Nie bardzo wiem, czy się ucieszyć z takiego komentarza, czy za niego obrazić... ;)
                • Gość: Monopolowy Re: Jestem przerazony!!! IP: *.chello.pl 07.04.05, 10:34
                  Cieszyć, cieszyć;) Znaczy to, że należysz do niewielkiej grupy naszego
                  społeczeństwa obdarzoną umiejętnością czytania ze zrozumieniem;)
                  • Gość: Luka Re: Jestem przerazony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:24
                    Tom_aszek i Monopolowy z przykroscia stwierdzam ze obie wasze odpowiedzi sa
                    nieprawidlowe dla przypomnienia zadanie raz jeszcze:

                    Mlody debil siedzi w zatloczonym autobusie. Wraca zmeczony ze szkoly. Po 8
                    godzinach siedzenia w lawce jest wykonczony. Autobus jedzie. Jedzie.
                    Przystanek. Debil (mlody) wyglada przez okno. Po krotkiej chwili potrzebnej na
                    to by obraz zarejestrowany przez oczy mlodego debila dotarl do kory mozgowej i
                    dalej do osrodkow decyzyjnych, nasz bohater konstatuje ze to jeszcze nie jego
                    przystanek. Siedzi dalej. Autobus jedzie. Nagle do mlodego debila podchodzi
                    ryczaca 50. Tak przynajmniej mu sie wydaje choc zarejestrowany obraz w pelni
                    nie dotarl od oka do kory mozgowej i dalej. No wreszcie dotarl. Dzieki
                    magicznej sile polaczonych neuronow mlody debil z radoscia 2 miesiecznego
                    dziecka stwierdza: mama??.
                    Pytanie do klasy: co dalej robi mlody debil:
                    a. wstaje i zaprasza matke na zwolnione miejsce
                    b. udaje ze jej nie dostrzegl(uwaga matka nie obrazi sie bo wie jak dlugo
                    zajmuje podroz informacji po plaskich zwojach mozgu mlpodego debila)
                    c. nie reaguje

                    Uwaga to test jednokrotnego wyboru
                    Pozdrawiam
                    • tom_aszek Nie bądź przerazony!!! 07.04.05, 12:04
                      Dla świętego spokoju odpowiem:

                      Wg mnie - odpowiedź "A"

                      Monopolowy - a wg Ciebie?

                      Luka - liczymy na podanie prawidłowej odpowiedzi pod koniec dnia :)
                      • Gość: Monopolowy Re: Nie bądź przerazony!!! IP: *.chello.pl 07.04.05, 12:09
                        Myślę, że Luka (jako obiekt opisany w jego historii) wie najlepiej, co się
                        dzieje w jego jednej komórce mózgowej.;)
                        • Gość: Luka Re: Nie bądź przerazony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:42
                          Monopolowy niestety to nie jest prawidlowa odpowiedz. To juz druga proba bardzo
                          mnie martwisz. Podaje zatem wersje latwiejsza zadania:

                          Mlody debil siedzi w zatloczonym autobusie. Wraca zmeczony ze szkoly. Po 8
                          godzinach siedzenia w lawce jest wykonczony. Autobus jedzie. Jedzie.
                          Przystanek. Debil (mlody) wyglada przez okno. Po krotkiej chwili potrzebnej na
                          to by obraz zarejestrowany przez oczy mlodego debila dotarl do kory mozgowej i
                          dalej do osrodkow decyzyjnych, nasz bohater konstatuje ze to jeszcze nie jego
                          przystanek. Siedzi dalej. Autobus jedzie. Nagle do mlodego debila podchodzi
                          ryczaca 50. Tak przynajmniej mu sie wydaje choc zarejestrowany obraz w pelni
                          nie dotarl od oka do kory mozgowej i dalej. No wreszcie dotarl. Dzieki
                          magicznej sile polaczonych neuronow mlody debil z radoscia 2 miesiecznego
                          dziecka stwierdza: mama??.
                          Pytanie do monopolowego: co dalej robi mlody debil:
                          a. udaje ze jej nie dostrzegl(uwaga matka nie obrazi sie bo wie jak dlugo
                          zajmuje podroz informacji po plaskich zwojach mozgu mlodego debila)
                          b. nie reaguje

                          Uwaga podpowiedz: wybierz najlepsza odpowiedz wedlug ciebie. Zaufaj swojej
                          intuicji (hi hi hi)
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Monopolowy Re: Nie bądź przerazony!!! IP: *.chello.pl 07.04.05, 14:42
                            To ja mam inne pytanie. Młody kretyn siedzi przy komputerze. Widzi ciekaw wątek
                            na forum i postanawia coś napisać. Niestety, mamy akurat nie ma w pobliżu i
                            wypisuje on kompletne bzdury, nie rozumiejąc głównej myśli wątku. Teraz
                            pytanie: Czy ten oto człowiek (nazwijmy go np. Looka) jest:
                            a/ onanizującym się stale półgłówkiem
                            b/ onanizującym się stale półgłówkiem
                            c/ onanizującym się stale półgłówkiem

                            Podpowiedź - prawidłową odpowiedzią mogą być wszysktie 3!
                            • tom_aszek Przegiąłeś... 07.04.05, 14:58
                              z tym innym pytaniem!
                              • Gość: Monopolowy Re: Przegiąłeś... IP: *.chello.pl 07.04.05, 15:11
                                No a jaka jest prawidłowa odpowiedź????;)
                                • Gość: yoma Re: Przegiąłeś... IP: *.crowley.pl 07.04.05, 15:49
                                  e, nie widzicie, że facet się po prostu zaciął? Jeszcze jeden objaw zepsucia
                                  Matriksa

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=15012800
                                  • Gość: Luka Przeginam dalej!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:01
                                    Dla tych co prawidlowo odpowiedzieli zadanie numer dwa:

                                    Cale zadanie pierwsze bez zmian tylko zamiast matki debila staje nad nim
                                    zmeczona wasza matka, ojciec. Jaka jest prawidlowa odpowiedz?
                                    a. ustepuje
                                    b. nie reaguje
                                    c. udaje ze nie widzi.

                                    Pozdrawiam

                                    PS Cieszy mnie ze reagujecie na te zadania znaczy ze cos na rzeczy jest jak
                                    mowia francuzi gdy sie nie wstydza qui s'excuse s'accuse. No ale to przeciez
                                    wiecie co znaczy w koncu edukacja jak widze idzie wam w glowe a nie wmiesnie.
                                    Pozdrawiam zmeczonych u progu zycia. hi hi hi

                                    • tom_aszek Re: Przeginam dalej!!!! 14.04.05, 13:50
                                      Moje "Przeginasz" było skierowane do Monopolowego!
                                      • Gość: Luka Re: Przeginam dalej!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:50
                                        Faktycznie. Teraz rozumiem bo dopiero teraz przeczytalem kwiz monopolowego:-)
                                        To bardzo ciekwe bo on niestety popelnia stary blad:
                                        a. z braku umiejetnosci riposty odswieza stary jak swiat obszar erotyczno-
                                        marzycielski
                                        b. sadzi innych podlug siebie
                                        To smutne rowniez z tego wzgledu ze nie wzial udzialu w moim komkursie bez
                                        nagrod. Coz..
                      • Gość: Luka Re: Nie bądź przerazony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:38
                        Brawo jest to prawidlowa odpowiedz gratuluje
                        • tom_aszek Re: Nie bądź przerazony!!! 07.04.05, 14:53
                          Gość portalu: Luka napisał(a):

                          > Brawo jest to prawidlowa odpowiedz gratuluje

                          Hurra! Wygrałem coś?
                          Kurcze, pewnie znowu nic. U sebpl-a też zgadłem, że chodzi o ulicę Bugaj, i też
                          nic. Co za ludzie, ogłaszają konkursy bez nagród ;)
                          • Gość: Luka Re: Nie bądź przerazony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:03
                            Przykro mi tomaszku wygrales mala bitwe w codziennych zmaganiach z koltunami.
                            Pozdrawiam i ustepuj.
                            • tom_aszek Re: Nie bądź przerazony!!! 11.04.05, 09:56
                              Gość portalu: Luka napisał(a):

                              > wygrales mala bitwe w codziennych zmaganiach z koltunami.
                              Dobre i to :)

                              > Pozdrawiam i ustepuj.
                              Starszym i/lub potrzebującym - zawsze! Natomiast co do zażywnych prawie-emerytek
                              wbitych w miniówy, domagających się miejsca, na którym siedzę, choć wokół jest
                              kilka wolnych... wrrrr
                              Takoż pozdrawiam :)
                              • Gość: yoma Re: Nie bądź przerazony!!! IP: *.crowley.pl 11.04.05, 16:28
                                tomaszek, a jakby były w maxi?
                    • Gość: Młody Luka to debil...to jest odpowiedz IP: *.net-serwis.pl 12.04.05, 20:40
                      ... skoro nie załapał , że Wasze posty to nie jest odpowiedz . Co za tłumok
                      rany... Faktycznie jak sie nie ma mózgu to nie powinno sie w ogóle autobusami
                      jezdzic heh ..
                      • Gość: Luka Mlody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 18:55
                        ..zmartwie cie od 10 lat nie byle w polskim autobusie. Jezdze wlasnym srodkiem
                        transportu. Mam dla ciebie zagadke bystrzaku: jakim? Masz do wyboru:
                        - samochod osobowy
                        - powoz konny
                        - rower
                        Jesli odpowiesz prawidlowo mozesz napisac do mnie posta
                        • Gość: S. Re: Mlody IP: *.server / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:30
                          Niech zgadnę, jesteś proekologiczny i pomykasz swoim dwukołowcem na 8 rano na
                          zajęcia na uczelnię oddaloną od Twojego domu o 40 kilometrów żeby wrócić tą
                          samą trasą wieczorem? Czy nie jesteś proekologiczny i pomykasz swoją uber furą
                          do pracy dwie ulice dalej bo sąsiedzi mogli nie zauważyć jeszcze nowych
                          felg? ;)
                          Może dlatego nie rozumiesz sytuacji ponieważ od 10 lat nie byłeś w polskim
                          autobusie? Ja mam taka zasadę: jeśli o czymś nie mam pojęcia to się na ten
                          temat nie wypowiadam... Na dobry początek proponuję się dostać o godzinie 8 do
                          autobusu linii 193 lub 401 z przystanku Nowoursynowska w stronę SGGW,a jak już
                          uda Ci się wcisnąć jakimś cudem to możesz ustąpić swoje miejsce siedzące
                          jakiejś babci która wraca z cmentarza właśnie, bo przecież cmentarze są otwarte
                          tylko w godzinach szczytu komunikacyjnego, nie? Hipermarkety na Kabatach też ;)
          • Gość: mlody Sam jesteś debilem IP: *.net-serwis.pl 12.04.05, 20:37
            Skoro siedziales w lawce 8 h nic nie robiąc , a może ktoś studiuje na awfie ,
            pracuje i wraca bo sie tydzien uczyl intensywnie do egzaminu i naprawde cioto
            nie zauwaza ze babcia sobie jedzie na 20 w ciagu dnia msze ?

            Poza tym ktos mlody tez moze byc chory !!!! I tymbardziej zmeczony od starej
            baby która tylko siedzi w domu , gotuje obiadki i z nudów jezdzi po miescie by
            denerwowac ludzi !!! Chce miejsce to moze poprosic a nie zaraz ze swoja morda z
            której zazwyczaj śmierdzi .
          • Gość: brawo LUKA Re: Jestem przerazony!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 15:53
          • pattynka Re: Jestem przerazony!!! 27.09.05, 15:44
            Brawo Luka
            Super odpowiedź dla MŁODEJ, niewychowanej gawiedzi o faszystowskich
            konotacjach. Też jestem przerażona bo sama jako młoda osoba ciągle ustępowałam
            miejsca starszym. Nie jestem jeszcze stara ale miłe perspektywy przede mną i
            równolatkami, nie ma co? Ich też to wkrótce czeka, ta starość i zmęczone nogi...
            • Gość: S. Re: Jestem przerazony!!! IP: *.server / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:35
              tak, to typowo faszystowska cecha nieustępowanie miejsca moherom i ryczącym
              czterdziestkom... a do szkoły to ty chodziła? nie jestem fanatyczką historii,
              ale uważam, że używanie takich inwektyw przez osobę która podobno jest
              kulturalna nie jest na miejscu...
              • pattynka Re: Jestem przerazony!!! 22.12.05, 12:02
                Do szkół chodziłam (również wyższej)natomiast ty za bardzo jesteś już zmęczona
                tym siedzeniem w tramwajach, żeby chodzić i wymagać od siebie kultury
                osobistej. Zapoznaj się z terminem inwektywa...
          • Gość: AntyMoher Re: Jestem przerazony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:41
            Precz ze starymi babami.Ludzie pracuja ,ucza sie,spiesza sie,a te stare dupy
            zawsze tak samo sie tłocza wszedzie.Do gazu!!i koniec i mieszkania by byly dla
            mlodych,i praca i nie kradli by naszych skladek na ich emerytury.Koniec.
            • pattynka Re: Jestem przerazony!!! 22.12.05, 12:06
              Stare baby też ciężko pracują i śpieszą się. To dotyczy wszystkich ludzi młody
              moherze. Na mieszkanie i emeryturę zapracuj a nie przesiaduj w trmwajach
              hitlerku-moherku, fuj
    • Gość: popieram Re: "STARE" BABY ;) IP: *.acn.waw.pl 11.10.04, 15:51
      Co innego 85-cioletni dziadek o lasce, a co innego 60-cioletnia krowa
      rozpychająca się w autobusie. Temu pierwszemu ustąpię miejsca, tą drugą jeszcze
      przycisnę. Jak takiej coś nie pasuje, to niech a)weźmie taksówkę, jak to już
      ktoś zasugerował b)zostanie w domu.
      • Gość: Luka Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:05
        Gosciu dedykuje ci zadanie. Znajdziesz je na koncu, w trylogii moich postow.
        Jak dasz odpowiedz przewidzialem dla ciebie zadanie dodatkowe szczegolnie
        premiowane.
    • matmi Re: "STARE" BABY ;) 11.10.04, 16:04
      A jak wysiadasz z pojazdu to już noge mają na stopniu aby wejść. Nie pozwolą
      swobodnie wysiąść, bo już się spieszą w wyścigu na fotel
      • Gość: Konrad Re: "STARE" BABY ;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.04, 17:49
        Zapraszam Was na przystanki autobusowe przy bazarze na Banacha !! Tam to sie
        dzieje !!!! Podjezdza autobus i babacia chodzaca o lasce i w dodatku z zakupami
        dostaje nagly przyplyw sil i WPADA do autobusu (ludzie wyjsc nie zdaza a ta juz
        wchodzi i wyszukuje miejsca) Wyszukuje miejsca ale nie wolnego a takiego ,
        ktore jej najbardziej pasuje (jesli jest zajete to zaczyna glosno sapac nad
        osoba siedzaca na tym miejscu) !!
        • Gość: filip Re: "STARE" BABY ;) IP: 217.153.35.* 15.01.05, 15:52
          O tak. linie przy Banacha to absolutny klasyk. Autobusy linii 191 i 172 nazywamy
          z żoną geriatrobusami. Nie jestem tego w stanie zrozumieć, ale czasami wydaje mi
          się, że wizyta na targowisku to dla starszych pań jedyna rozrywka.
          A potem wsiada taka heroska obładowana siatami ponad miarę, dumna, że kupiła
          20kg ziemniaków oszczędzając 10gr na kilogramie i wybitnie utrudnia życie
          wszystkim pozostałym pasażerom.
    • tarantula01 Wiecie co? 11.10.04, 16:46
      W takiej sytuacji wy również możecie się znaleźć i to szybko. Niech np. wasza
      druga połowa będzie w ciąży i do spzitala na kontrolę pojedzie autobusem. Z
      wypowiedzi wynika, że ma marne szanse na miejsce siedzące. Niewprawny
      obserwator zauważy kobietę w ciąży, gdy ciąża jest już zaawansowana - co
      najmniej 6 miesiąc. Ktoś napisał o 11 lekcjach. I siedzenie w szkole w ławkach
      tak męczy, że i w autobusie trzeba siedzieć?
      • monopolowy Re: Wiecie co? 11.10.04, 19:00
        Te 11 lekcji to nie tylko siedzenie w ławkach. Cztery ostatnie to pracownia -
        czyli stanie na nogach bez przerwy:/ . Tak to niestety wygląda. Chodzi mi o to,
        że ja też (mimo młodego wieku) mam prawo być zmęczony i nie ustąpić miejsca
        pani w wieku 40-60 lat, mimo jej usilnych i wulgarnych próśb/gróźb.
        • 8-e Re: Wiecie co? 12.03.05, 06:34
          monopolowy napisał:

          > Te 11 lekcji to nie tylko siedzenie w ławkach. Cztery ostatnie to pracownia -
          > czyli stanie na nogach bez przerwy:/ . Tak to niestety wygląda. Chodzi mi o to,
          >
          > że ja też (mimo młodego wieku) mam prawo być zmęczony i nie ustąpić miejsca
          > pani w wieku 40-60 lat, mimo jej usilnych i wulgarnych próśb/gróźb.

          Nie przesadzaj facet z tymi 11 lekcjami, które tak strasznie męczą. To tylko 5,5 zajęć na studiach, a tam bywa że siedzi się od 8 do 21. Poza tym każdy gdzieś pracuje i jest zmęczony / ma zły dzień itp. Niemniej dobre wychowanie to dobre wychopwanie, skoro jakiś babsztyl domaga się miejsca, to trzeba ustąpić, ale można to jakoś kąśliwie skomentować. Też mnie wkurzyło, kiedy odwoziłem koleżankę do domu po napadzie padaczki i nie pomagały tłumaczenia, że jest bardzo chora i musi siedzieć.
          • monopolowy Re: Wiecie co? 12.03.05, 07:58
            8-e napisał:

            > Nie przesadzaj facet z tymi 11 lekcjami, które tak strasznie męczą. To tylko
            5,
            > 5 zajęć na studiach, a tam bywa że siedzi się od 8 do 21.

            Nie wiem, jak Ci to wytłumaczyć, może ja jestem mało wytrzymały albo coś, ale
            jak wychodzę z domu o 6:15 (ostatnio tak trzeba - korki:/ ) a wracam ok.20, to
            wracając jestem padnięty. Nie chodzi mi o nieustępowanie miejsca w ogóle, ale
            np. w sytuacjach, gdzie wchodzi do tramwaju osoba niepełnosprawna, a na
            oznaczonym miejscu siedzi "rycząca czterdziestka" i za żadne skarby nie
            ustępuje - odwraca się do okna i udaję, że nic nie widzi. To jest irytujące!
            Ostatnio miałem właśnie taką sytuację, opiekun osoby niepełnosprawnej poprosił
            ową panią o ustąpienie należnego im miejsca, na co ona odpowiedziała "tam
            siedzą młodzi, niech oni wstaną". Kobieta nie wyglądała na osobę starszą (była
            w wieku 40-45 lat). Jeśli wchodzi staruszek/staruszka, jeśli ktoś się źle czuje
            albo MUSI usiąść (np. ciąża), to ustępuje bez żadnych dyskusji, bo to mój
            obowiązek. Ale jeśli wchodzi kobieta w średnim wieku i wymaga ode mnie, żebym
            jej ustąpił, wyzywając mnie przy tym od chamów, to dziękuje.
          • Gość: S. Re: Wiecie co? IP: *.server / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:40
            a widzisz, mohery i czterdziechy nie rozumieją takich sytuacji, im się to
            miejsce po prostu należy z tego tytułu że słuchają ojca R lub mają
            menopauzę... ;) (cholera, to przykre że to zazwyczaj kobiety :/)
        • Gość: basia Re: Wiecie co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 18:13
          monopolowy,przeczytaj uważnie: zapewne nie wiesz czym się różni młody od
          starego , stary twoje lata już przeżył a ty możesz nie doczekać starości.
          • yoma Re: Wiecie co? 23.03.05, 16:38
            monopolowy napisał

            Może jednak dotrze do waszych samolubnych, egocentrycznych pał następujący
            argument: wyobraźcie sobie autobusem jedzie wasza własna babcia, matka, żona w
            ciązy albo z malutkim dzieckiem. Czy chcielibyście żeby ustąpiono jej miejsca?

            hehe, coś mi to przypomina
            "A jakby tu wasza matka staruszka siedziała?"

            Pytać o żonę w ciąży, tylko sprawdzić, czy nie ksiądz!
            • Gość: Monopolowy Re: Wiecie co? IP: *.chello.pl 23.03.05, 19:36
              Heej, dlaczego na górze jest "monopolowy napisał"?? Toż to nie moje słowa!!! A
              co do reszty - to chyba jakiś większy cwaniak, matkę ze sobą wozi;)
              • yoma Re: Wiecie co? 24.03.05, 14:59
                łuuups, wielkie sorry, zniesmaczony miało być. Czy mi wybaczysz?
                :)
                • Gość: Monopolowy Re: Wiecie co? IP: *.chello.pl 24.03.05, 18:11
                  Wybaczam, ale żeby mi to było przedostatni raz!
      • Gość: tulenka Re: Wiecie co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 19:07
        Nie bardzo rozumiem. Skoro nie widać jeszcze ciąży to skąd niby mam wiedzieć że
        ta osoba spodziewa się dziecka (nie jest stara, wygląda zdrowo). A
        może "trzeba" ustępować miejsca wszyskim u których się "coś" podejrzewa, np.
        ciążę itp. A co do szkoły. To do Warszawy niektórzy dojeżdżają. Wstają o 5 rano
        a wracają na 17, 18. Ale w jednym się z Tobą zgodzę "siedzenie w szkole w
        ławkach " nie jest bardzo męczące ale myślenie i aktywne uczestnictwo w
        zajęciach jest. A z drugiej strony większość osób również pracuje na siedząco.
        Z resztą wydaje mi się że tu po prostu chodzi o to że starsi uważają, że MŁODSI
        MAJĄ USTĘPOWAĆ STARSZYM i tyle.
        • Gość: luska Re: Wiecie co? IP: *.bakernet.com.pl 18.10.04, 12:32
          Bo młodsi powinni ustępować miejsca starszym. Jest to kwestia tylko kultury i
          aż kultury. A że z tym ostatnio cieniutko to wszyscy wiedzą. Chamstwo mamy na
          każdym kroku i współczuję tym zapewne bardzo młodym osobom, kiedy
          zostaną "starymi babami" i w tramwaju czy autobusie będą mogły się cieszyć
          widokiem kochanej, siedzącej "zmęczonej" młodzieży.
          • Gość: 1110_1111_1010 Re: Wiecie co? IP: *.net-serwis.pl 21.10.04, 23:30
            Radze ignować komentarze luśki . Nie ma w nich ani troche rozsadnej argumentacji
            . Jest to osoba niezbyt lotna , powtarzająca tylko gólnie przyjęte, górnolotne
            slogany . Ktoś ją wytresował albo po prostu sama jest nudną , zgrzybiała stara
            baba której sie nudzi i sobie jezdzi po mieście molestujac ludzi pracujacych i
            uczacych sie przez wiele godzin . Ja mam wieksze prawo do zmeczenia niz babcia
            która jedzie jeden przystanek sobie na 10 msze sw juz w ciagu dnia . Owszem , sa
            normalne babcie którym po prostu zejde , ale wredna baba która mi cos komentuje
            nas uchem zostanie zignorowana albo wrecz powiem jej co o niej myśle . Luska za
            to ma kulture wyzywania ludzi od debili np . Tak to jest jej aż kultura . Bez
            zadnych przyczyn ... ale to juz taki poziom .
            • Gość: Zedd Ustalmy jedno raz na zawsze: IP: 193.29.207.* 02.02.05, 12:46
              Ustępowanie miejsca to nie obowiązek ale wyraz kultury i dobrej woli. Z tym, że
              ta kultura i dobra wola, jeśli już ma miejsce, obowiązuje OBIE strony a nie
              tylko młodych. Za ustąpienie miejsca należy się "dziękuję", a nie ma mowy o
              domaganiu się czy żądaniu miejsca. Nikt nie ma takiego obowiązku.
            • Gość: dżindżer Re: Wiecie co? IP: 83.238.100.* 10.03.05, 16:51
              A jakich argumentów Ty oczekujesz? Takiego samego chamstwa jakie prezentujesz?
              Tylko potwierdzasz jej ocenę. I w przypadku gdybyś chciał odpowiadać: nie
              jestem "...nudną , zgrzybiała stara baba której sie nudzi i sobie jezdzi po
              mieście molestujac ludzi pracujacych i uczacych sie przez wiele godzin..."
              Pracuję codziennie conajmniej 8 godzin i chociaż też wracam zmęczona to ZAWSZE
              ustępuję miejsca starszej osobie. Zresztą z reguły nie siadam - na szczęście
              jadę tylko kilka przystanków.
              • Gość: 1110_1111_1010 Re: Wiecie co? IP: *.net-serwis.pl 13.04.05, 15:21
                No bo to jest zerowa argumentacja - jak się nie ma argumentów to tylko
                epitetami się rzuca . Jak babcia może zapieprzać 4 h po bazarkach i pić się o
                marchewke 2 gr tańszą i tylko po to jechać pół miasta to nie wiem czemu nie
                może sobie postać ..........

                Jak widze osobe z kula , kobiete w ciąży itp to ustąpie ale mnie denerwują te
                chamskie babcie bo nie zawsze je się zauważy a one od razu są nie miłe i
                narzekają na młodych ludzi - takiej mendzie to napewno nie zejde z miejsca .
                Chce się kłócić to jej też po dniu pracy moge powiedziec cos nie miłego .

                • Gość: yoma Re: Wiecie co? IP: *.crowley.pl 13.04.05, 15:23
                  jak zacznie o chamskiej młodzieży, to jej powiedz "z pani biorę przykład"
      • Gość: realista Re: Wiecie co? IP: *.acn.waw.pl 11.10.04, 22:31
        tarantula01 napisał:

        > W takiej sytuacji wy również możecie się znaleźć i to szybko. Niech np. wasza
        > druga połowa będzie w ciąży i do spzitala na kontrolę pojedzie autobusem. Z
        > wypowiedzi wynika, że ma marne szanse na miejsce siedzące. Niewprawny
        > obserwator zauważy kobietę w ciąży, gdy ciąża jest już zaawansowana - co
        > najmniej 6 miesiąc.

        Żaden dbający o żonę mąż nie dopuści, by ciężarna tłukła się gdziekolwiek
        autobusem, tylko podwiezie ją samochodem/zafunduje taksówkę.
      • tarantula01 Re: Wiecie co? 12.10.04, 11:14
        4 ostatnie to pracownia i stanie na nogach? Czyli obecnie dla osób młodszych
        odemnie o 10 lat męczące jest brak możliwości siedzenia przez ok. 180 minut?
        W zasadzie na ćwiczenich takich, to jesteś ciągle w ruchu (pomiarów i innych
        czynności nie wykonujesz "na sztywno") a przy pisaniu sprawozdania siedzisz.
        Oczywiście masz prawo być zmęczony, ale dobre wychowanie nakazuje ustąpienienie
        miejsca osobom wyraźnie starszym.

        Wina osób starszych jest taka, że one dopominają się natarczywie o miejsce. Ale
        bez tego dopominania ich sytuacja by się nie zmieniła (i tak by stały), bo ze
        świecą szukać kogoś, kto ich dostrzeże i sam ofiaruje swoje miejsce.

        Co do ciąży, to nawet jak ciąża jest widoczna to niewielu jest chętnych, aby
        ustąpić brzemiennej kobiecie miejsca. I tu ciekawostka częściej ustąpi
        chłopak/mężczyzna niż dziewczyna/kobieta.

        Starsi uważają, że młodsi mają ustępować, bo tak ich wychowali rodzice. Dla
        nich obecne zachowania młodych to szok najdelikatniej mówiąc. Dla obecnie
        młodych szokiem będzie zachowanie ich dzieci.

        "Żaden dbający o żonę mąż nie dopuści, by ciężarna tłukła się gdziekolwiek
        autobusem, tylko podwiezie ją samochodem/zafunduje taksówkę." Acha, mężowie
        tych wszystkich kobiet, które jeżdżą KM i są w ciąży nie dbają o swoje żony?
        Ciekawe rozumowanie.
        • monopolowy Re: Wiecie co? 12.10.04, 16:31
          Wbrew pozorom, zgadzam się! Ustępuję osobom wyraźnie starszym, które to nawet i
          podziekują za ustąpienie miejsca. Nie ustępuję za to osobom w wieku 40-50 lat,
          które to po chamsku komentują moje tragiczne zachowanie. Ot taki mój kaprys. A
          co do pracowni - uwierz mi, po 11 lekcjachw szkole człowiek jest zmęczony!!! A
          sprawozdania to piszemy w domu ;) pozdrawiam
    • Gość: Józef Stalin Re: "STARE" BABY ;) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 19:07
      powiem tak, miałem kiedyś potłuczone kolana tak że przy zginaniu nóg same łzy
      mi leciały o staniu nie było mowy, ale mimo wsio jakiś dziadek musiał się ze
      mną wykłucać, teraz mam problemy z kolanami to ile ja się nasłucham sapania nad
      głową
      • patryg1 Re: "STARE" BABY ;) 12.10.04, 00:20
        Ja ostatnio miałem takie sytuację. Siedze sobie w tramwaju na poczatku wagonu a
        tylnym wejście wchodzą takie dwie odmalowane paniusie w wieku po 50-tce. Tak się
        chwilę patrzą i nagle jedna tak na cały wagon: "Chodź na przód może ktoś ustąpi
        nam miejsca" Po tak nachalnym stwierdzeniu uznałem że na mnie nie mają co
        liczyć. Ogólnie to jednak staram sie ustepować i nie patrze czy ktoś jest miły
        czy chamski , no chyba że jadę metrem. Wtedy najczęściej wtykam nos w gazete i
        udaje że nic nie widze :)
    • Gość: stiopa A co ze śmierdzącymi, starymi babami? IP: *.chello.pl 13.10.04, 22:17
    • Gość: Pluszak Nieprawdopodobny festiwal chamstwa IP: *.chello.pl 14.10.04, 20:48
      Ja wam życzę abyście na stare lata musieli mdleć nad takim rozwalonym gówniarzem
      - i żebyście skamlali, żeby wam miejsca ustąpił - a on wam odpowie tekstem, jaki
      tu wypisujecie. I jeszcze żeby wam wedy przypomniał.

      Tak was matka wychowała?

      Kultura bazarowa!
      • Gość: Monopolowy Re: Nieprawdopodobny festiwal chamstwa IP: *.chello.pl 14.10.04, 21:22
        NIE NA STARE LATA, ĆWOKU! mi tu chodzi o ludzi w sile wieku, takich koło 40.
        Widać uważnie czytasz forum.
      • Gość: xDEVx Re: Nieprawdopodobny festiwal chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:39
        Nie wiem jak Ciebie Pluszaku, ale moja matka zawsze mowila mi, ze kultura
        osobista obowiazuje wszystkich, ale zarazem nie jest prawem - ona opiera sie na
        checi ulzenia komus tudziez pomocy, a nie na obowiazku! i tylko tak mozna ja
        rozpatrywac! wspolczuje tym co zachowuja sie kulturalnie tylko dlatego ze tak
        matka wychowala, a nie z wewnetrznej potrzeby... a tobie mentalnosci bazarowej!
      • Gość: 1110_1111_1010 Re: Nieprawdopodobny festiwal chamstwa IP: *.net-serwis.pl 13.04.05, 15:25
        Kultura bazarowa to chyba raczej te babcie zapieprzajace po bazarkach 20 razy
        dziennie......... na to maja sile ?
    • Gość: czterdziestka+1 Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 23:29
      Mam 41 lat i do glowy nigdy mi nie przyszlo do glowy by liczyc na to, ze ktos
      ustapi mi miejsca w komunikacji,a co dopiero wymuszac na kims miejsce siedzace,
      nawet gdy wracam z pracy padnieta i marze o tym by wreszcie usiasc.
      Kiedys zdazylo mi sie,ze jakis mlody czlowiek wstal chcac ustapic mi miejsce i
      wiecie co zrobilo mi sie strasznie glupio(wtedy poczulam sie jak "STARA BABA"),
      grzecznie odmowilam, a po powrocie do domu spogladajac w lustro pytalam sama
      siebie "czy tak staro juz wygladasz".
      Pozdrawiam serdecznie,
      czterdziestka+1
      ps
      A tak wogole to jeszcze nie jestem "STARA BABA" i zycze wszystkim by w kazdym
      wieku znalezli w sobie MLODOSC i RADOSC.
    • Gość: Cazares Re: "STARE" BABY ;) IP: 80.51.73.* 15.10.04, 23:45
      Do Pluszaka: niech nasza kultura nawet i będzie bazarowa, ale po generowanych
      przez ciebie inwektywach widać także, jaka jest twoja. Jako przedstawiciel
      bazarowej kultury, walczący z przejawami chamstwa wobec ludzi młodych, których
      nierzadko doświadczają oni ze strony ryczących czterdziestek, powiem koledze
      Pluszakowi, że na starość nie będę z pewnością jęczał, że nikt mi nie ustępuje,
      gdyż sam nie ustępuję jako człowiek młody i uznaję w tym momencie zasadę "coś
      za coś". Sam nie ustępowałem, to i niech mi nie ustępują - chyba uczciwe, nie?
      Więc, kolego Pluszaku, wracajcie do waszych buraków cukrowych, do waszych żaren
      z pszenicą i do międlenia lnu - praca nie hańbi, za to uczy kultury (choćby i
      bazarowej). Howgh.
    • madziulec Re: "STARE" BABY ;) 16.10.04, 09:17
      Nie, to jest jeszcze nic.
      Kiedys (dawno tem,u) jezdzilam na 8 rano w sobote do szkoly pomaturalnej.
      Autobus przyjezdzal naprawd epunktualnie, ale jakos mi sie wyszlo tego dnia
      pozniej. Obok mnie szkal babcia o lasce, ja mialam 19-20 lat i bylam dosc gibka
      i szybka (bylam!! ;-))). I przegralam na krotkim odcinku okolo 50 metrow wyscig
      do autobusu wlasnie z taze babcia...
      Czy ona potem nie ma prawa byc zmeczona????
      • Gość: xyz Re: "STARE" BABY ;) IP: *.man.polbox.pl 19.10.04, 15:14
        Poniewaz bylam czasowo osoba niepelnosprawna - lepiej rozumiem problemy osob
        starszych i chodzacych niesprawnych. Nie raz zdarzalo mi sie ze wchodzac z kula-
        nikt nie ustapil mi miejsca i wtedy bylam zmuszona poprosic (zawsze grzecznie
        i potem dziekowalam za ustapienie) o miejsce dla siebie. Dla mnie najwiekszym
        problemem bylo utrzymanie rownowagi w jadacych (czesto szarpiacych) pojazdach.
        Jako osoba 30-letnia nie mialam innych dolegliwosci. Osoby po 60-tce maja
        zazwyczaj duzo wiecej klopotow zdrowotnych - czesto nie widocznych golym okiem
        i jesli taka osoba prosi o zwolnienie miejsca to naprawde chyba nikiomu korona
        z glowy nie spadnie jesli przychyli sie do prosby.
        A zle poczuc sie mozna w kazdym wieku i pare razy ustepowalam miejsca osobie
        (niezaleznie od wieku) ktorej sie zrobilo slabo.
        • madziulec Re: "STARE" BABY ;) 25.10.04, 10:38
          Powiem tak: zarowno bedac po operacji kregoslupa i noszac kolnierz
          ortopedyczny, jak i bedac w zaawansowanej ciazy bylam ignorowana.
          Teraz z malym dzieckiem jestem rowniez ignorowana, wiec i ja ignoruje i
          chrzanie to - skoro nikt mnie nigdy nie przepuszcil i nie ustapil miejsca to
          dlaczego ja mam ustepowac? Wiem, ze to straszne i odbija sie potem wlasnie
          dalje, bo moze trzeba ustapic i pomoze to w przyszlosci ale mam to gdzies.
        • Gość: gabrielle Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 17:42
          Osoby po 60-tce maja
          > zazwyczaj duzo wiecej klopotow zdrowotnych - czesto nie widocznych golym
          okiem
          > i jesli taka osoba prosi o zwolnienie miejsca to naprawde chyba nikiomu
          korona
          > z glowy nie spadnie jesli przychyli sie do prosby.


          Pewnie, że nie spadnie!

          Ode mnie, dwudziestki i wielu mi podobnych żąda się kultury. Słusznie, trzeba
          być dobrze wychowanym, lepiej będzie nam się żyło. Jeżeli ktoś mnie GRZECZNIE
          prosi o ustąpienie mu miejsca, ustąpię. Kiedyś sama GRZECZNIE poprosiłam młodą
          dziewczynę, by ustapiła miejsca stojącej babci i dziewczę nie marudząc wstało.
          BAbcia się uśmiechnęła i PODZIĘKOWAŁA.

          Powinnam wówczas zemdleć z wrażenia, że babcia podziękowała, a ona, że
          znalazłam się taka ja, która pomoże, i takie dziewczę, które mnie posłuchało!
          Nie zemdlałam.

          Wiem, miotacze torbami, babcie chodzące-omawiaczki-chorób gastryczno-odbytowych
          WNERWIAJĄ. Wystarczą dwie i dobry humor odchodzi w niebyt. NIE CHCĘ, w wieku 80
          lat prosić kogoś, by ustąpił mi miejsce. Nie chcę, by ktoś mowił o mnie STARA
          WKURZAJĄCA BABA, RYCZĄCA CZTERDZIESTKA.

          I nie będzie mowił.
          Bo proszę o coś, szanując drugiego człowieka.

          WIele babć nie szanuje, ma w nosie mnie, resztę swiata, zwłąszcza zmęczoną
          młodzież. I takim NIE USTĘPUJĘ!!
    • Gość: 1110_1111_1010 Starzy ludzi mysla , ze wszystko jest dla nich... IP: *.net-serwis.pl 19.10.04, 20:34
      Dokładnie zgadzam sie z przedmówca - starzy ludzie to koszmar w autobusach i
      tramwajach . W poniedziałek na UW mam zajecia od 11:30 do 21:00 z okienkiem w
      srodku co prawda ale zazwyczaj wtedy i tak siedze gdzies w poblizu...wracam wiec
      i nie wiem jak sie nazywam o tej 21:00 i pragne zająć sobie miejsce bo ledwo sie
      trzymam na nogach a tak k**** stado babć na wieczorną msze jedzie i myślą , ze
      zaraz im dam miejsce . Jak ich sie nie zauważy to stają nade mna i mi chrząkają
      dając do zrozumienia ze jadą te swoje 2 albo 1 przystanek i musza oczywiście na
      tym odcinku koniecznie siedzieć . Nie dość , że często śmierdzą to jeszcze sie
      rzucają . Co za bezczelność ... Niech sobie idą na spacerek , w ich wieku to
      nawet wskazane by ruszyć pewną część ciała. Nie wspomne juz , ze oczywiście
      każda z nich jest bardzo chora ,przygarbiona, o lasce itp ale gdy tylko busik
      sie zatrzyma na przystanku to lecą na łeb na szyje , laska juz w górze , babcia
      wali wszystkich na około z łokcia , z kopa lecąc na miejsce jakby była po kilku
      gibonach . NIE USTEPUJCIE BABCIOM MIEJCA W TRAMWAJU ! JESTESCIE MŁODZI JESZCZE
      SIE NASTOICIE !!!



      P.S to samo mam w przychodni - mój lekarz przyjmuje tylko w jeden dzień w
      tygodniu po południu , ale nieee zadna babcia sobie nie przyjdzie rano tylko
      kazda musi przyjsc po południu wtedy kiedy chca sie załapać uczący albo
      pracujący ludzie... Dosłownie - one myślą tylko o sobie .
      • Gość: Luska Re: Starzy ludzi mysla , ze wszystko jest dla nic IP: *.bakernet.com.pl 21.10.04, 15:38
        Co tu mozna napisaC? Debil jesteś.
        • Gość: 1110_1111_1010 Re: Starzy ludzi mysla , ze wszystko jest dla nic IP: *.net-serwis.pl 21.10.04, 23:26
          Raczej tylko debile używają tak niekonkretnych , nie podpartych zadnymi
          argumentami stwierdzeń . Tez moge napisać , że jesteś głupią i pusta panna jeśli
          Ci to poprawi humor..
      • Gość: Jaro Re: Starzy ludzi mysla , ze wszystko jest dla nic IP: *.fnet.pl 16.07.05, 10:27
        Witajcie. Mnie przypomniała się jedna historia z babciami. W Szczecinie między
        przystankiem "Osiedle Akademickie" a "Cmentarz Centralny" tramwaj jedzie 1
        minutę. Pewna babcia wgramoliła się do środka na tym pierwszym przystanku,
        ZDĄŻYŁA jakiemuś facetowi zrobić awanturę, że jej nie ustępuje miejsca i
        wysiadła przy cmentarzu.

        Normalnie ręce, nogi, głowa i szczęka opada.
    • Gość: Monopolowa ;) Ciekawostki dla zniecierpliwionego Monopolowego ;) IP: *.pl / 80.48.163.* 21.10.04, 22:48
      Moje zdanie na ww temat: niech kazdy robi co chce ! :) Czujesz potrzebe,
      obowiazek, masz sily, by wstac ;)- wstawaj :) Drogi Kolego Monopolowy! :) Alez
      oczywiscie, ze po calodziennej gonitwie wolalabym usiasc w autobusie! Na Twoje
      pytanie odpowiadam wiec "TAK"- młody czlowiek moze czuc sie zmeczony :)
      Jednakze do ustapienia miejsca moze zmusic mnie jedynie wewnetrzne poczucie
      obowiazku, a nie komentujaca nad moja glowa "ordynarne" zachowanie "dzisiejszej
      mlodziezy" staruszka :) ps. z "ryczacymi czterdziestkami", domagajacymi sie
      ustapienia miejsca w autobusie, jeszcze sie nie spotkalam. No, ale znajac
      Ciebie moze byc to metafora ;);)))))))) a tak zupelnie prywatnie: "kocham Cie,
      Monopolowy" ;) dobranoc!
    • Gość: hg .0.0.0...0...0.0.0.0...0 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 18:30
      Ludzie bardzo łatwo potrafią dzielić ludzi na "onych" i "naszych"...
      Akurat w tym momencie taka rycząca czterdziestka przypisała CIebie do grupy
      młodych i pełnych energii. JAK JESTEŚ MŁODY, TO NIE MASZ PRAWA BYĆ
      ZMĘCZONY !:))) A wszyscy młodzi będą z Tobą i będą Ciebie popierać -
      studenciaki i uczniaki także bywają bardzo zmęczeni :)

      No cóż... za 30 lat też będę tak narzekać i jęczeć na wstrętną młodzież.
      A tymczasem prowadzę awantury w zatłoczonych autobusach : )
      • Gość: .0.0.0...0...0.0.0 Re: .0.0.0...0...0.0.0.0...0 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 18:56
        stękająca rycząca czterdziestka w wersji męskiej lub żeńskiej, ale w sytuacji
        autobusowej oczywiście
    • Gość: jaaaa Re: "STARE" BABY ;) IP: *.chello.pl 26.10.04, 21:28
      Najbardziej wkurzaja mnie matki/babcie z bachorami co jak sie im ustapi miejsca
      to same stoja z siatami a na siedzeniu rozkosznie rozwali sie bachor. Czesto
      wtedy mowie ze mnie mamusia tez tak wychowala.
      • Gość: tata_z_bachorkiem Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:38
        Wprawdzie jestem tatą a nie matką/babcią,ale odpowiem ci rzeczowo:
        Najczęściej bezpieczniej jest dla dziecka, jeśli siedzi samo na siedzeniu a
        opiekun stoi obok, niż gdy opiekun siada i bierze dziecko na kolana (czasem
        próbując jeszcze kurczowo trzymać jakąś siatkę czy coś takiego).
        Uwierz, chyba, że nie masz dzieci, wtedy oczywiście nie uwierzysz :))
        Niemniej - pozdrowienia
    • dorotace Re: "STARE" BABY ;) 31.10.04, 19:46
      Najlepsze są "babcie" z blond włosami do pasa, miniówą taką,której w życiu bym
      nie założyła i 15 cm obcasami - nigdy w życiu takiej nie ustąpię - Jak się
      chciało zakładać taki szpile to niech teraz w nich stoi!
      Druga grupa to babcie, które na pięć przystanków przed tym, na którym
      wysiadają, już stoją przy drzwiach. Stoją twardo i nawet się nie przesuną gdy
      ktoś chce wysiąść i wsiąść.
      Taka sama "przezorność" jak jeżdżenie na zakupy w porannych godzinach szczytu,
      bo, jak kiedyś poinformowała mnie taka babcia "Żeby zdążyć zanim wszystko
      wykupią"
      Ludzie, komuna się już skończyła!!!!1
    • Gość: Motyl69 Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 06:55
      Byłem w wojsku od czterech miesięcy.Jechałemn tramwajem z przychodni na
      Żeromskiego.Pomimo dwudziestu lat życia byłem tak zje..ny że ledwo stałem na
      nogach.Żołnierz jako "kot" jest stale je..ny przez wszystkich w jednostce.Jeśli
      nie ma służby a akurat nie jest to noc "dziadki"zawsze coś znajdą "aby
      wojstunio się nie nudziło".Młody żołnierz w chwili przerwy jest w stanie zasnąć
      w ułamku sekundy.Regulaminowy odpoczynek jest tym samym co uczciwość polityków.
      Tak więc jadę i w końcu usiadłem i zasnąłem.Nagle czuję jak jakaś
      twarz/policzek przytula się do mojej twarzy i coś mamrocze....
      Zanim zorientowałem się o co chodzi i podniosłem upuszczoną czapkę z
      podłogi,jakaś ST..BA..ni to z żalem,ni to z prośbą zaczęła wygłaszać coś o
      sprawnymch żołnierzach...ech.Koniec końców ustąpiłem jej miejsca.Gdy się
      rozejrzałem po tramwaju niektóre siedzenia były wolne....
      PZDR Paweł
      • cruel.trojan Re: "STARE" BABY ;) 06.11.04, 16:38
        Gość portalu: Motyl69 napisał(a):

        > Byłem w wojsku od czterech miesięcy.Jechałemn tramwajem z przychodni na
        > Żeromskiego.Pomimo dwudziestu lat życia byłem tak zje..ny że ledwo stałem na
        > nogach.Żołnierz jako "kot" jest stale je..ny przez wszystkich w
        jednostce.Jeśli
        >
        > nie ma służby a akurat nie jest to noc "dziadki"zawsze coś znajdą "aby
        > wojstunio się nie nudziło".Młody żołnierz w chwili przerwy jest w stanie
        zasnąć
        >
        > w ułamku sekundy.Regulaminowy odpoczynek jest tym samym co uczciwość
        polityków.
        > Tak więc jadę i w końcu usiadłem i zasnąłem.Nagle czuję jak jakaś
        > twarz/policzek przytula się do mojej twarzy i coś mamrocze....
        > Zanim zorientowałem się o co chodzi i podniosłem upuszczoną czapkę z
        > podłogi,jakaś ST..BA..ni to z żalem,ni to z prośbą zaczęła wygłaszać coś o
        > sprawnymch żołnierzach...ech.Koniec końców ustąpiłem jej miejsca.Gdy się
        > rozejrzałem po tramwaju niektóre siedzenia były wolne....
        > PZDR Paweł


        "Za mundurem "panny" sznurem"
        Pozdrawiam :)
      • Gość: Jaro Re: "STARE" BABY ;) IP: *.fnet.pl 16.07.05, 10:32
        Hmm.. Przypomniał mi się pewien rysunek, który jeszcze w latach szczenięcych
        widziałem. Tramwaj puściutki, tylko na jednym siedzeniu siedzi sobie
        chłopaczek. Nad nim kłębi się sfora babć. Podpis pod rysunkiem: "Skandal!
        Starsi stoją, młodzież siedzi!"

        Pewne postawy są nieśmiertelne ;)
    • Gość: barka Re: "STARE" BABY ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 14:11
      Kultura obowiązuje młodszych i starszych. Głupia sprawa- wracam z synem
      nastolatkiem z Centrum Zdrowia Dziecka autobusem . Syn podłączony do HOLTERA
      siedzi koło mnie. Jedziemy kawał drogi, kawał drogi jeszcze przed nami.Tłok.
      Rycząca czterdziestka w pewnym momencie kąśliwie zwraca się do syna z zapytaniem
      "czy go pupa nie swędzi gdy starsi ludzie muszą stać?". Durna baba, mogłaby
      pomyśleć zanim coś powie, a po drugie jak powie.Z pełną satysfakcją
      zaproponowałam jej swoje miejsce,informując rónocześnie o tym, że nie wszystko
      jest takie oczywiste jak się jej wydaje.
      • Gość: 1110_1111_1010 Re: "STARE" BABY ;) IP: *.net-serwis.pl 02.11.04, 21:27
        No ja jak słysze tak chamski text to mam ochote odpowiedzieć czy jej nie
        zaswędzi morda jak ją za przeproszeniem jebne.... no naprawde , jak człowiek
        jest zmeczony i atakuje go ktos taki swoim prostectwem to tylko taki sam sposób
        można odpowiedzieć....
    • umfana Żywotna Satrucha sterroryzowala caly autobus 04.11.04, 18:43
      Pełna wigoru stara baba staranowała dziś tłum w nabitym autobusie i po trupach
      wywalczyla sobie miejsce od rachitycznej dziewczyny, ktora lekko słaniała się na
      nogach...
      Nie ustepujcie miejsca molestujacym staruchom!!!
      • Gość: leigif Re: zabawna scena IP: 80.241.130.* 29.12.04, 16:16
        zaobserwowana kilka lat temu, gdy jezdziłam tramwajami przez Jana Pawła II w
        Warszawie. Przystanek Hala Mirowska, ok 8 rano, mnówstwo starszych Pań z
        koszykami, siatkami itp. Jedno miejsce wolne i 2 starsze osoby chętne, każda
        biegnie ze swoim bagazem z innej strony nie zwracając uwagi po prostu na nic
        oprocz tego siedzenia. Jedna robi jakis dziwny manewr, obraca sie plecami do
        siedzenia i juz z pewna trudnoscią siada w tym samym momencie ta druga jednym
        susem zajmuje miejsce na ... jej kolanach. Caly wagon ryczal ze śmiechu:) a ja
        to do dzisiaj wspominam
        • Gość: MZ Re: zabawna scena IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 30.12.04, 09:13
          Widzialem tam cos podobnego, aczkolwiek skonczylo sie inaczej. Dwie panie
          ofiarnie biegly w kierunku wolnego miejsca. Jedna z nich doszla do wniosku ze
          nie zdazy, wiec wykonala piekny zamach torba z zakupami niczym antyczny
          dyskobol i torba "zajela" jej miejsce. Po czym dobiegla i rozplaszczyla d*** na
          zdobytym siedzeniu. ZENADA.
          • hormon.mormon Re: zabawna scena 12.03.05, 11:06
            wchodze do autobusu, zajmuje miejsce, tlok umiarkowany
            w pewnym momencie uswiaamiam obie, ze zaopmnalm skasowac bile. zostawiam
            torebke na siedzeniu razem z blezerkiem i podchodze do kasownika (ok. 70 cm od
            mojego miejsca). w tym samym momencie moja torebka zostaje zrzucony z miejsca,
            za nia po chwili wedruje sweterek, a moje miejsce zajmuje jaka baba ok. 60tki

            i co zrobic w takiej sytuacji?
        • Gość: Jaro Re: zabawna scena IP: *.fnet.pl 16.07.05, 10:34
          Heh... Najlepsze zdarzenie, o jakim ja słyszałem, to była walka na legitymacje
          inwalidzkie ;)
      • Gość: MZ Re: Żywotna Satrucha sterroryzowala caly autobus IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 30.12.04, 09:20
        Dwa dni temu jechalem tramwajem-parowka Broniewskiego. Wlasnie takowa babcia
        zobaczywszy miejsce wolne z przodu wagonu zaczela sie tam po chamsku
        przepychac. Niestety nie usiadla, bo zostala przeze mnie wyhamowana (nie
        odsunalem sie, a ze mam spora mase w porownaniu z nia nie byla w stanie sie
        przy mnie przecisnac) i uslyszala wyklad na temat uzywania slowa "przepraszam"
        i ze uzywanie go nie boli. Poniewaz miejsce szlag trafil (jakis nastolatek
        sobie klapnal) to wdala sie w dyskusje, ze to publiczny tramwaj i ona moze
        robic co chce. Wiec uslyszala, ze oczywiscie, ale kultura obowiazuje wszystkich
        bez wyjatku. Babcia wiec sie zakmnela i karnie stala do Duracza.
        • katmoso Re: Żywotna Satrucha sterroryzowala caly autobus 07.01.05, 12:41
          historia zasłyszana, ale jak najbardziej prawdziwa:
          do tramwaju wchodzi kobieta koło 50 z siatami zakupów. jest tłok. staje nad
          siedzeniem, które zajmuje dwudziestolatka w widocznej ciąży. baba zaczyna jęki,
          jaka to młodzież, ludzie zakupy dźwigają i tak dalej.. stojący obok mężczyzna
          informuje ją, że dziewczyna jest w ciazy i jest tłok, więc to raczej
          niewskazane, żeby wstawała. na to baba: "jak sobie dziecko zrobiła, to niech
          teraz nosi!". mężczyzna szybko zripostował: "jak sobie babo zakupy zrobiłaś, to
          teraz dźwigaj!" piekne nie?
          • Gość: filip Re: Żywotna Satrucha sterroryzowala caly autobus IP: 217.153.35.* 15.01.05, 16:11
            Trochę z innej bajki...ale w podobnym klimacie. Moja żona jest w ciąży i
            zdarzają jej się omdlenia. Jest harda, więc nigdy nie poprosi o ustąpienie
            miejsca i grzecznie sobie soti. Ostatnio zemdlała w autobusie, kiedy się ocknęła
            (przy pomocy miłego starszego pana) doleciał ją z tyłu taki tekst, wypowiedziany
            przez menela: "Takie to czasy, umierają i starzy i młodzi"
            Miejsca oczywiście nikt nie ustąpił.
            Pozdrawiam,
            Filip
            • hormon.mormon Re: Żywotna Satrucha sterroryzowala caly autobus 12.03.05, 11:16
              i ty puszczasz zone sama w ciazy i ze sklonnoscia do omdlen?
              • Gość: mloda lekarka Re: Żywotna Satrucha sterroryzowala caly autobus IP: *.chello.pl 16.09.05, 22:02
                A zona tez odpowiedzialna... gratuluje postawy, oby jak najczesciej pionowej!
        • Gość: xDEVx Jeszcze gorsze acz prawdziwe sytuacje :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:31
          Hmmm. ja kiedys widzialem jak w metrze doszlo niemal do linczu pewnego mlodego
          osobnika gdy ten nie raczyl ustapic miejsca. podszedl do niego jakis starszy
          facet, za fraki wywalil z miejsca i zaczalby bic gdyby ten nie uciekl do przodu
          (sic!)!!! to dopiero wysoka kultura...

          a teraz troszke z innej beczki:) kiedys jadac autobusem linii 122 widzialem
          bardzo ciekawa (choc smutna) sytuacje. na przystanku pl. krasinskich wsiadl
          chlopak z dziewczyna. od razu widac bylo ze chlopak nie czuje sie najlepiej-
          przy nosie trzymal chusteczke i ogolnie slanial sie na nogach tak, ze
          dziewczyna ledwo co go przytrzymywala. mimo to nikt nie zaproponowal mu
          miejsca. na usilne prosby niewiasty starsze panie nie odzywaly sie, albo z
          obrzydzeniem sie patrzyly na te pare, jednej nawet sie wyrwalo ze "narkomanom
          nie pomaga"! zaznaczam ze oboje byli ubrani raczej niezgodnie z
          wizerunkiem "narkomana" jaki powstaje w pustych lbach takich bab. w koncu jakis
          koles ustapil im miejsca ale ta sytaucja napawa mnie zgroza-koles naprawde
          wygladal slabo... znaczy to mniej wiecej tyle, ze w tym karju mozesz umrzec na
          ulicy i nikt nie zwroci uwagi, a o czynnej pomocy to nawet nie ma co marzyc:(

          A tak poza tym to mysle, ze caly problem rozchodzi sie o jedna kwestie: kultury
          osobistej. wbrew temu co niektorzy zwykli myslec jestesmy jednym z najbardziej
          chamskich narodow. kto byl kiedykolwiek poza granicami naszego "wspanialego"
          kraju ten wie o czym mowie... kultura ta rzeczywiscie kaze nam ustepowac
          miejsca starszym osobom, ale kaze takze odwazjemniac sie za okazane mile
          zachowanie chocby krotkim "dziekuje". problem jest taki ze wiekszosc osobnikow
          o jakich tu mowimy widocznie uwaza, ze jest to ich naturalne, lub tez nabyte w
          w toku zycia, PRAWO! i tu jest problem bo to czy zrobie cos milego zalezy tylko
          i wylacznie od mojej woli!!!

          w ogole w naszym kraju bardzo rzadko slyszy sie slowa: dziekuje albo poprosze -
          tu wszystko jest z gory nalezne pewnym osobom tylko dlatego ze tak kaze
          tradycja! to bardzo przykre!

          powiem tak - dopoki w tym kraju takie podstawowe rzeczy jak te o ktorych tu
          piszemy nie beda respektowane to nawet nie mamy co marzyc o zmianach na
          lepsze... przykra to konstatacja ale niestety prawdziwa.
          • Gość: Monopolowy Re: Jeszcze gorsze acz prawdziwe sytuacje :( IP: *.chello.pl 28.01.05, 23:26
            Dlatego mimo wszystko ustępuję miejsca, ale nie jest mi miło z tego powodu.
            Nikt nie powie Ci dziękuję, bo uważają, że ja im MUSZĘ ustąpić. To jest właśnie
            najgorsze, nie zachęca do ustępowania. Parę razy zdarzyło mi się oczywiście
            usłyszeć "dziękuję" (o dziwo, częściej od mężczyzn, od kobiety ani razu nie
            usłyszałem), wtedy czuję, że zrobiłem coś dobrego i postąpiłem słusznie.
    • kasiap10 Re: "STARE" BABY ;) 15.01.05, 20:11
      Pojedźcie sobie czasem atobusem 125 lub jakimś innym przez Wolę. To jest
      tragedia. Średnia wieku 60 dodatkowo wszyscy żule z miasta. Byłam świadkiem jak
      2 dziadków pobiło się o miejsce, bo jeden był w powstaniu więc mu się należy a
      drugi to ubek i ma stać. Na komentarze pt. gó..ara siedzi a starsza pani musi
      stać odpowiadam zawsze z uśmiechem "Mój bilet kosztuje 66zł a pani ma emerycki
      więc połowę tego albo wcale kto utrzymuje ten autobus pani czy ja?" Kiedyś
      dostałam za to brawa od młodszej części pasażerów
      • Gość: Monopolowy Re: "STARE" BABY ;) IP: *.chello.pl 15.01.05, 22:14
        A ja tam ostatnio nie narzekam - kupiłem pakiet baterii do discmana, siadam na
        podwójnym przy oknie i mi wszystko zwisa nacią :D Nos w książkę, słuchawki na
        uszach:D
    • Gość: MisiekK Re: Z podobnej beczki.... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 17.01.05, 14:14
      Sobota 14.01.2005 - 2/508 Solaris #8311 ok 11.25 na Pl. Wilsona.
      Woz zatrzymuje sie na przystanku w kierunku Centrum i otwiera wszystkie drzwi.
      Poniewaz pierwszymi nikt nie wsiada/wysiada kierowca zamyka po dluzszej chwili
      pierwsze (bo zimno). Od rogu z Krasinskiego nadbiega para emerytow - ok. 70-80
      lat. Mijaja po kolei otwarte trzecie drzwi, otwarte drugie i zatrzymuja sie
      przed zamknietymi pierwszymi. Zaczyna sie walenie piesciami w zamkniete drzwi i
      przednia szybe (skad u nich taka energia(??)). Kierowca drzwi otwiera.
      Emerytura wtacza sie do wozu i tekst jakim czestuje kierowce nie nadaje sie do
      cytowania. Dziadek oczywiscie spisuje woz wydzierajac sie, ze on "[---] nauczy
      otwierac drzwi". Za rogiem na Krasinskiego skad nadbiegli jest kosciol. O 11
      konczy sie nabozenstwo. Ciekawe, czy stamtad wyniesli agresje do blizniego
      ciezko pracujacego w niedziele.....
      • Gość: MisiekK Re: Z podobnej beczki.... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 18.01.05, 11:13
        Miala byc niedziela 16.01. Tak to jest jak sie robi kilka rzeczy na raz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka