Dodaj do ulubionych

_____________Arkadia, a sprawa Kaczynskiego

21.10.04, 12:19
No i po raz kolejny okazało się, że krytykowany przez wszystkich pan
prezydent ma rację obwiniając poprzednie władze o brak wyobraźni. Uparli się,
by budować, byle jak, byle gdzie, tyle, że dużo. No i teraz pojeździjcie
sobie do i z pracy przez rondo Radosława.

Ale krytycy Kaczyńskiego są zbyt krótkowzroczni i zapaleni - gdy zablokuje
kolejne centrum handlowe, to znów odbędzie się zbiorowe wieszanie psów.

A fakty są takie, że gość ma wizję miasta europejskiego - z niskimi
budynkami, bez centrów handlowych w centrum - a nie amerykańskiego, czy
azjatyckiego.

No a sukcesów Kaczyńskiego, to nikt nie widzi - na przykład sprawa Waparku,
czy też obniżenia sum, jakie miasto musi płacić wykonawcom remontów - układ
warszawski rozbity...
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek no nie .... IP: *.u.mcnet.pl 21.10.04, 12:24
      tylko w podobnych sprawach nie robi nic - daje wolna reke kretaczom i pokazuje -
      to oni nie ja

      zalosne
      • niech Re: no nie .... 21.10.04, 12:31
        Nie ma dnia zeby nie mozna bylo przeczytac ze Kaczor i jego ekipa niekoniecznie
        stapa po warszawskiej ziemi. Ilosc zmarnowanej kasy niewatpliwie bedzie
        rekordowa (a takze tej ktorej NIE uzyska z funduszy unijnych). Kaczor
        potrzebuje halasu a nie sukcesu. Vide dzisiejszy gees:
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2349269.html
        • archi-tect Re: no nie .... 21.10.04, 12:36
          Klasyczna metoda wymuszania - z powodzeniem stosowana przez administracje
          krajow na Zachodzie - opornych burakow stawia sie przed faktem dokonanym -
          tworzy presje spoleczna i... dobry cel jest osiagniety :)))

          troszke optymizmu na co dzien :) -

          - niech -

          bedzie on i z Toba

          pozdrawiam

          • niech Re: no nie .... 21.10.04, 12:42
            Czy ty jestes przy zdrowych zmyslach? Czy jak ja kupie sobie kluczyki do
            samochodu to znaczy ze rodzina szybko dokupi mi do nich samochod? Takie zakupy
            przerabialismy juz za krola Edwarda. Poza tym pisalismy juz na tym forum ze
            same wagoniki bez infrastruktury sa gowno warte. Juz jedne sobie jezdza - a te
            nowe maja sie roznic tylko tym ze TEORETYCZNIE beda jechac szybciej. Tylko
            problem polega na tym ze zeby pojechaly szybciej to te stare musza im zjechac z
            drogi. Co jednak przyniesie ze soba pewne konsekwencje.
            • archi-tect Re: no nie .... 21.10.04, 12:52
              EEE - zatrtowalem - a tak powaznie, to ty tez zdajesz sobie sprawe z
              nieprzystawania podanego przez ciebie przykladu do sytuacji...

              a tak powaznie, to wszystkie stoleczne media (ZW, RZ, GW) podaly informaccje o
              uzgodnieniach i porozumieniu w tej sprawie, a teraz nagle zakomuszona
              (zaeseldowana) PKP twierdzi, ze nic o tym nie wie... ja tam daleki jestem od
              spiskowych teorii, ale...
              _____

              a wracajac do tematu - to jednak musisz przyznac, ze bez spektakularnych
              sukcesow Kaczynskiemu udaje sie reperowac rzeczy zepsute przez uklad
              warszawski - nie twierdze, ze robiono to wowczas za lapowki - bo i z takimi
              opiniami mozna sie spotkac na tynm forum - ale na pewno na szkode Warszawy ???
    • Gość: stolicznyj Re:do archi-tecta - bzdury piszesz. IP: *.aster.pl 21.10.04, 12:56
      > Ale krytycy Kaczyńskiego są zbyt krótkowzroczni i zapaleni - gdy zablokuje
      > kolejne centrum handlowe, to znów odbędzie się zbiorowe wieszanie psów.

      Kaczyński powinien popierać inwestycje dające miejsca pracy, podatki itd., a
      nie blokować je. Władze są od promowania rozwoju, a nie torpedowania go. Może
      powiedz o tym, że blokowanie centrów handlowych jest OK tym 6200 ludziom, co
      znaleźli pracę w Arkadii?

      > A fakty są takie, że gość ma wizję miasta europejskiego - z niskimi
      > budynkami, bez centrów handlowych w centrum - a nie amerykańskiego, czy
      > azjatyckiego.

      Jakie konkretnie "europejskie" miasta masz na myśli? Najważniejsze miasta
      najbardziej ludnych krajów Europy (Paryż, Londyn, Frankfurt, Madryt i in.) mają
      wysokościowce.
      A poza tym "wizje" muszą odpowiadać realiom. Wymuszanie przez Borowskiego
      obniżania wszelkich nowych budynków (zwłaszcza mieszkaniowych) w Warszawie do 4-
      6 pięter na bardzo drogich działkach doprowadza do jednego: zahamowania
      inwestycji, które czekają na odejście tego małomiasteczkowego fanatyka ze
      stanowiska. A Warszawa traci czas i dochody z powodu spowolnienia rozwoju, a
      ceny nowych mieszkań rosną z powodu spadku podaży. Tak oto ludzie próbujący
      poprawiać swoje warunki mieszkaniowe słono płacą za ideologiczne kaprysy pana
      Borowskiego.

      Fanatyzm Kaczego architekta miejskiego bierze się z jego szwedzkich doświadczeń
      (Borowski całe życie projektował w Szwecji), gdzie faktycznie tępi się
      wielkomiejskie projekty, obniża planowane obiekty itd. Tyle tylko, że Szwecja
      ma 8 mln mieszkańców żyjących na powierzchni kraju o połowę większej niż
      Polska. Warunki rozwoju centrów urbanistycznych są tam kompletnie inne. Można
      sobie pozwalać na wybitnie ekstensywny rozwój. U nas jest inaczej.

      > No a sukcesów Kaczyńskiego, to nikt nie widzi - na przykład sprawa Waparku,
      > czy też obniżenia sum, jakie miasto musi płacić wykonawcom remontów - układ
      > warszawski rozbity...

      Ważniejsze od płacenia niższych sum wykonawcom remontów jest to, że remontów i
      inwestycji drogowych jest coraz mniej, a przetargi ustawicznie się opóźniają. A
      do tego przez dwa lata Kaczyński nie zainicjował żadnej inwestycji drogowej -
      tylko gada o tym.
      A układ warszawski PO faktycznie Kaczyński rozbił, ale co z tego, skoro jego
      miejsce zajął nowy Kaczy układ, składający się z porażająco niekompetentnych
      nieudaczników (typu Skrzypek).
      • Gość: architetto Re:do Stolicznego - bzdury piszesz. IP: *.crowley.pl 21.10.04, 14:32
        W paryzu wysokosciowce są wyłącznie poza historycznym centrum, a i to nieliczne
        i nie deformujące panoramy miasta.
        W Waszyngtonie nie ma żadnych wysokościowców.
        Nie byłeś nie pisz głupot, chyba Moskwa ci sie marzy i Szanghaj.
        Argument że ludzie mają prace tylko dzieki Arkadii jest bezdennie głupi.

        Gość portalu: stolicznyj napisał(a):
        Może
        > powiedz o tym, że blokowanie centrów handlowych jest OK tym 6200 ludziom, co
        > znaleźli pracę w Arkadii?
        > Najważniejsze miasta
        > najbardziej ludnych krajów Europy (Paryż, Londyn, Frankfurt, Madryt i in.)
        mają> wysokościowce

        • Gość: stolicznyj Re: architetto - bzdedetto IP: *.aster.pl 21.10.04, 14:47
          > W paryzu wysokosciowce są wyłącznie poza historycznym centrum, a i to
          nieliczne
          > i nie deformujące panoramy miasta.

          Szkoda nawet komentować tę bzdurę.
          Zadaj sobie trud i obejrzy sobie choćby w necie parę fotek z widokami Paryża.
          Za duży wysiłek dla ciebie? Przekonasz się, ile ich jest i czy je widać w
          panoramie Paryża, czy nie.


          > W Waszyngtonie nie ma żadnych wysokościowców.

          Faktycznie, w Waszyngtonie nie ma wielkich wieżowców. I co z tego?


          > Argument że ludzie mają prace tylko dzieki Arkadii jest bezdennie głupi.

          Idź do pracujących w Arkadii i im to powiedz: że to głupota, że tam pracują, bo
          przecież mogliby sobie popracować gdzie indziej. Śmiało.

          Wiesz co?

          Nie ma żadnej granicy dla idiotyzmów na tym forum wypisywanych przez
          takich "mędrców" jak ty. Byleby walić w klawiaturę, a czy z jakimkolwiek
          sensem, to już nieważne, co nie? Przecież klawiatura jest tak cierpliwa...
    • Gość: Real Racja prezydenta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 13:21
      >No i po raz kolejny okazało się, że krytykowany przez wszystkich pan
      >prezydent ma rację obwiniając poprzednie władze o brak wyobraźni.

      No i poraz kolejny okazało się, że wielbiony przez niektórych pan prezydent ma
      wyobraźnię i dlatego nie zrobił przed otwarciem centrum nic, co mogłoby
      poprawić sytuację, gdy zacznie ono funkcjonować. Nie trzeba było być prorokiem,
      aby przewidzieć co się będzie działo na dojazdach do Arkadii. A i czasu było
      sporo. Ale lepiej było nic nie robić, bo teraz można w pełni rozkoszować się
      obwinianiem, oskarżaniem, wytykaniem poprzednikom.
      P.S. Katastrofa zawsze jest na pierwszej stronie, zapobiegania nikt nie widzi.
      • niech Re: Racja prezydenta 21.10.04, 13:31
        Sluszna uwaga. Kaczor nie jest prezydentem od wczoraj i to nie wczoraj podano
        termin otwarcia Arkadii. Jesli to taki miejski geniusz to czemu dopuscil do
        tego co sie stalo wczoraj?
        • Gość: jacek stadion narodowy to prezent dla ITI i TVN IP: *.u.mcnet.pl 21.10.04, 14:21
          nasza kasa dla prywatnej telewizji za promowanie kaczora w wyborach
          prezydenckich

          zenada
        • em54kr Re: Racja prezydenta 21.10.04, 15:47
          niech napisała:

          > Sluszna uwaga. Kaczor nie jest prezydentem od wczoraj i to nie wczoraj podano
          > termin otwarcia Arkadii. Jesli to taki miejski geniusz to czemu dopuscil do
          > tego co sie stalo wczoraj?

          I właśnie w tym jest cały problem. Również podpisuję się pod tym.
          • archi-tect KACZYŃSKI ZNÓW WINNY 21.10.04, 15:55
            jest tak, jak myślałem - cała wina za sprawę spada na Kaczyńskiego



            em54kr napisał:

            > niech napisała:
            >
            > > Sluszna uwaga. Kaczor nie jest prezydentem od wczoraj i to nie wczoraj po
            > dano
            > > termin otwarcia Arkadii. Jesli to taki miejski geniusz to czemu dopuscil
            > do
            > > tego co sie stalo wczoraj?
            >
            > I właśnie w tym jest cały problem. Również podpisuję się pod tym.
            >
            • niech Re: KACZYŃSKI ZNÓW WINNY 21.10.04, 16:02
              Nie, moj drogi. Wedlug ciebie za wszystko co zlego dzieje sie w tym miescie
              wina ma spasc na mityczny uklad warszawski.
              • archi-tect Re: KACZYŃSKI ZNÓW WINNY - po prostu 21.10.04, 16:38
                hmm, ja po prostu uwazam, ze nie docenia sie zaslug prezydenta - widze jego
                wady, ale uwazam, ze plusy przewazaja nad minusami

                powiedzmy tak: odpopwiadam tym, ktorzy cala wina obarczaja Kaczynskiego i nie
                widza jego dobrych stron

                to jest tak, jak pisal Ziemkiewicz - Polacy patrza jednostronnie - albo
                kochaja, albo nienawidza

                to swiadczy o tym, ze demokracja jest mloda - nie ma wywazania plusow i
                minusow - szuka sie idealu - w dojrzalych demokracjach ludzie wiedza, ze
                idealnych politykow (jak ludzi) nie ma

                (a tak nawiasem, z tego wynikaja takie kwiatki, jak przed wyborami
                prezydenckimi - w sondazu wiekszosc Polakow powiedziala, ze Kwasniewski (nie
                skonczyl studiow) jest lepiej wyksztalcony od Krzaklewskiego (ma tytul doktora)
                i ze jest od niego wyzszy - smiech na sali. Od razu zastrzegam (zeby mnie nie
                zjedzono na tym forum) - ze Krzaklewskiego nie lubie

                a uklad warszawski nie jest mityczny, tylko istnial naprawde;

                a czy uwazasz, ze rzady ekip Swiecicki-Piskorski-Kozak byly uczciwsze i lepsze
                dla miasta, niz rzady Kaczynskiego?
                • Gość: jacek roznica pomiedzy zlodziejem i nieudolnym strozem IP: *.u.mcnet.pl 21.10.04, 16:41
                  jest zadna - z pnktu widzenia wlasciciela tracacego majatek

                • niech Re: KACZYŃSKI ZNÓW WINNY - po prostu 21.10.04, 16:54
                  Byly inne. Ktos budowal i przy tej okazji ktos inny kradl. Za Kaczynskiego
                  miasto stoi w miejscu, korupcja nadal kwitnie, a my pozbylismy sie 3% domow
                  publicznych. Dla mnie to jest zalosne. Inne najwieksze sukcesy kaczki to
                  przylapany JEDEN urzednik na braniu 1200 zl lapowki, Muzeum Powstania otwarte
                  (a raczej nie - otwarto tylko wystawe) bez odpowiednich zgod, potyczka z
                  pornotargami...
    • Gość: ppp Dlaczego znów nie jestem ździwiony ??? IP: *.centertel.pl 21.10.04, 14:25
      ?
    • Gość: architetto Odechce się hipermarketów w centrum jak jeszcze IP: *.crowley.pl 21.10.04, 15:10
      uruchomią te Złote Tarasy w pępku miasta. Korki po uruchomieniu Arkadii to
      będzie drobiazg.
      Tylko durnie się cieszą i ci co brali łapówy za zgody na takie lokalizacje,
      niemozliwe w cywilizowanym swiecie.
      • Gość: stolicznyj Re: architetto - pogorszyło się w głowietto IP: *.aster.pl 21.10.04, 15:20
        > uruchomią te Złote Tarasy w pępku miasta. Korki po uruchomieniu Arkadii to
        > będzie drobiazg.


        JASNE.
        Ale czemu nie idziesz dalej? Zaproponuj teraz powtórkę z roku 1944 i ponowne
        zrównanie Warszawy z ziemią. Nie będzie wtedy hipermaketów, wieżowców,
        biurowców, niczego. Dzięki temu w ogóle nie będzie ŻADNYCH korków. Everybody
        happy.


        > Tylko durnie się cieszą i ci co brali łapówy za zgody na takie lokalizacje,
        > niemozliwe w cywilizowanym swiecie.


        JASNE NR. 2.
        Kto by pomyślał: budować na obrzeżach szerokiego centrum, na ogromnym
        niezabudowanym i zapuszczonym "użyźnionym" fekaliami terenie przykolejowym
        naszpikowanym niewypałami z II wojny, idealnym azylem dla pijaczków i złodziei
        liczących łupy, jakieś tam centrum handlowe!
        Niesłychane.

        Twoja gorączka rośnie, architetto bzduretto. Leć w te pędy do sklepiku
        osiedlowego (nie do hipermarketu, skądże) i kup coś na głowę, tzn. na zbicie
        temperatury.
      • niech Re: Odechce się hipermarketów w centrum jak jeszc 21.10.04, 15:21
        Masz racje. Na domiar zlego jest tam glowny dworzec kolejowy w miescie. Pora
        zeby i ten przeniesc na peryferia.
        • em54kr Re: Odechce się hipermarketów w centrum jak jeszc 21.10.04, 15:52
          niech napisała:
          > Masz racje. Na domiar zlego jest tam glowny dworzec kolejowy w miescie. Pora
          > zeby i ten przeniesc na peryferia.

          Niestety w tej okolicy kierującym pozostaje jedynie płacz i zgrzytanie zębami,
          dzięki zawodowym myślicielom, czyli fahófcom.
          • niech Re: Odechce się hipermarketów w centrum jak jeszc 21.10.04, 16:18
            "Ta okolica" powstala dosc dawno, dworzec zreszta tez. Bez Tarasow przejazd
            Emilii Plater na wysokosci Pekinu to udreka. Sam jestem ciekaw jak rozwiazano
            problem dojazdu.
            PS. Troche nie fair jest pisac o problemach z dojazdem do centrow handlowych na
            podstawie obserwacji z dnia otwarcia. Blue City mialo taki sam problem a teraz
            sytuacja nie jest taka tragiczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka