columbia Kaczka prosi - skończcie wreszcie z zimą!!!! 29.01.05, 19:30 dziś zmarzł mi kuper! i brnęłam przez zaspy..... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Kaczka ma ciężką niedzielę 30.01.05, 12:21 uwielbiam robić imprezy, ale czemu trzeba po nich sprzątać? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka - kocha kuligi 30.01.05, 12:30 Kaczka na kuligu, wśród innych kaczuszek, musi uważać na czające się w lasach wilki! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka kocha góry! 31.01.05, 09:56 Kaczka kocha góry i górskie kuligi! Kiedy będzie można się teleportować i w jednej chwili znaleźć się w Tatrach lub Alpach? Albo u Kinii na im- prezie ... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka kocha góry! 31.01.05, 15:46 u Kinii na imprezie było wspaniale! istne szaleństwo...tłum ludzi... A Kinia przygotowała przepyszne tarty...mniam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka kocha góry! 31.01.05, 15:53 Pra_gosiu, kuligi masz również w naszej Puszczy Kampinowskiej. Okoliczni chłopi biorą "miastowych" na sanie i hajda w las. Naprawdę polecam. Ostatnio byłem w nocy, czyli kulig z pochodniami, ale szczerze mówiąc, niewiele widać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka kocha góry! 31.01.05, 15:57 ...hajda w las?...hmm...bać się, czy nie? ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka kocha góry! 31.01.05, 18:00 znowu jadę do Warszawy w piątek znowu na nudną konferencję ale tym czasem zamierzam kupić bilet na ostatni pociąg i dłużej pobyć w H&M... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka kocha góry! 31.01.05, 23:06 hmmmmmmmmmmmm brak odzewu może powinnam była napisać, że wybiorę się na spacer po Łazienkach??? albo do teatru pójdę? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka kocha Warszawę! 01.02.05, 20:31 Teatr, kino, Stare Miasto to są miejsca gdzie bywam regularnie. Gdzie waćpanna życzy sobie spędzić miłe popołudnie w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka kocha Warszawę! 01.02.05, 20:58 niestety w CODN na Al. UJazdowskich... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka kocha Warszawę! 02.02.05, 09:24 Kinia, ja Ci radzę jak kobieta kobiecie - Ty się lepiej umów w kawiarni na Starówce i porozmawiaj o podobieństwach między Filemonem a MRK, a nie jedź w żadne Ujazdowskie. Zdążysz je odwiedzić wiosną, kiedy będzie wię- cej zieleni. Potem będziesz chlipać w poduszkę, że straciłaś taką szansę na miłą rozmowę z IKzF. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka kocha Warszawę! 02.02.05, 15:39 buuuuuuuuuuuuuuu nie załamuj mnie! nie chcę jechać! chociaż lunch dają dobry... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka nadziewana pączkami! 03.02.05, 08:50 Dzisiaj niezwykły dzień! Wagi łazienkowe precz do piwnicy! Centymetry do mierzenia obwodu talii precz do pawlacza! Dziś wkraczają na salony towarzyskie milutkie i tłuściutkie kaczki nadziewane pączkami! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka nadziewana pączkami! 03.02.05, 19:36 z przykrością oznajmiam, że właśnie zjadłam pączka od Bliklego i wcale a wcale nie był dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka nadziewana pączkami! 04.02.05, 09:51 Kochana! A kto Ci powiedział, że pączki od Bliklego są dobre, szczególnie w Tłusty Czwartek? Tam są drogie pączki, ale nie drogie naszym sercom :))) Najlepsze pączki są te niezjedzone, bo zaoszczędzasz w ten sposób 250 kalo- rii. Najsmaczniejsza w Warszawie to jestem ja, bo wyglądam jak pączek w ma- śle!!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka nadziewana pączkami! 04.02.05, 17:01 ja zjadłam 10 pączków! przez cały dzień żywiłam się tylko pączkami...ale na szczęście w nocy miałam z kim zbijać te nadprogramowe kalorie... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka nadziewana pączkami! 04.02.05, 19:20 Rozumiem, że ze swoim kotem robiłaś przez całą noc koci-koci łapki ... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka nadziewana pączkami! 05.02.05, 13:12 pra_gosia napisała: > Rozumiem, że ze swoim kotem robiłaś przez całą noc koci-koci łapki ... nie tylko - turlaliśmy się po łóżku..goniliśmy po domu...uprawialiśmy zapasy (ja wygrałam)...zawijalismy kota w kołdrę i miętoliliśmy go (bardzo to lubi)...pracowita noc! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka nadziewana pączkami! 05.02.05, 17:30 hmmmm hmmmmm no to się działo ja póki co mieszkam u starszyzny więc nie mogęsię tarzaćz żądnym wysokim brunetem... ale niech się tylko remont skończy, a pierze będzie leciało (Kurze, nie kacze!) chyba że nie znajdę żadnego (lub żądnego) bruneta... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczor-brunet wieczorową porą ... jest zmorą :))) 05.02.05, 18:16 Blondyni mogą się na Ciebie obrazić. O rudych, szpakowatych lub łysych nie wspominam. A ja jako "ciemna" szatynka lubię blondynów ... inteli- gentnych. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczor-brunet wieczorową porą ... i do tego ... 05.02.05, 18:19 inteligentny.....ale niestety niedługo opusci mnie na miesiąc : ( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczor-brunet wieczorową porą ... i do tego . 05.02.05, 18:23 gosiu, na swoje usprawiedliwienie dodaję, że w zeszły weekend obdarzyłam swymi względami pewnego blondyna, więć nie zaniedbuję do końca tej nacji a w ogóle to jak wy to zrobiliśćie, że nie macie w Warszawie śniegu na ulicach? u nas trzeba brnąć w ogromnych zaspach, co wpływa bardzo niekorzystnie na kozaczki... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka czuje się wyczerpana.... 06.02.05, 17:34 od tańczenia i zbyt krótkiego snu.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka podrzuciła śnieg Smokowi Wawelskiemu 06.02.05, 19:48 Smok Wawelski jak zionie ogniem, to stopi śnieg w Krakowie i kaczuszki będą miały ciepłe i suche botki, a w Warszawie smoka nie ma, więc i śniegu nie ma. Krótki sen - dłuższa przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Czy to Smok, czy słońce?..czy Kaczka z latarką? 07.02.05, 12:00 świeci!!! Jarzy się!!! jest ślicznie : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka błysnęła inteligencją ... 07.02.05, 12:44 i dlatego tak pojaśniało za oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka błysnęła inteligencją ... 07.02.05, 13:09 i okazała gorące serce dla nas zmarzniętych : ) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka i Smok Wawelski 07.02.05, 13:28 Niedobry ten Smoczuś, oj niedobry! Mógłby podgrzać trochę atmosferę, abyśmy mogły znowu chodzić w krót- kich spódniczkach! Niedobry Smok! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka i Smok Wawelski 07.02.05, 13:56 Smok zapadł chyba w sen zimowy.... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka i Smok Wawelski 08.02.05, 21:21 Krótkie spódniczki? Pod futrem z norek? To jest to, co smoki lubią najbardziej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka i Smok Wawelski 09.02.05, 17:17 Smoki najbardziej lubią różowe bikini na ciałach pięknych Syrenek Warszawskich, głównie Prażanek. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka i Smok Wawelski 09.02.05, 17:26 ..bikini koniecznie jadalne...Syrenki tez.... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka w buraczkach 11.02.05, 09:24 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=20422073 Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Czy odstawiliście tłuściutką kaczkę na bok? 12.02.05, 09:25 Post jest i widzę, że odstawiliście tłuściutką kaczkę na bok. Rozejrzałam się i widzę jak Seb przygotowuje swoje gniazdko do wiosennego "marcowania" dla Filemona. Ustawia książki na półkach. Nie chowaj "Przygód Kota Filemona" i "Piotrusia Pana" za Encyklopedią Gazety Wyborczej, może Gryzelda chciałaby po- czytać? Kinia natomiast skraca wszystkie sukieneczki i spódni- czki, bo stwierdziła, że z każdym rokiem ma zgrabniejsze nogi. Poza tym porównała je z nogami sąsiadki i bardzo się ucieszyła! Bo sąsiadce się skrzywiły, a Kinii wyprostowały. A co robi Colum- bia? Columbia jak zwykle snuje plany wakacyjne. Są to niezwykłe plany ... Rozgrzana do czerwoności przez Smoka Wawelskiego marzy o egzotycznej plaży. Columbia widzi siebie na plaży w Sharm-el-Sheik w towarzystwie niezwykle przystojnego blondyna-bruneta (niepotrzebne skreślić). A ja? A na rozgrzewkę biorę Coldrex i piję herbatę malinową. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Czy odstawiliście tłuściutką kaczkę na bok? 13.02.05, 19:24 a póki co trzeba rozgrzewać się tańcząc na stołąch w zadymionych klubach i popijając swojskiego Wściekłęgo Psa. Następny dzień spędza się lezac z bólem głowy na sofie ze szklanką rozpuszczonej aspiryny, ale wystarczy zamknąć oczy, aby znaleźć się na gorącej plaży popijając Margeritę, a to zo nam ugniata plecy to nie bury kot, a silne ręce opalonego barmana... - To ja, Kinia, proszę o uśmiech! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Czy odstawiliście tłuściutką kaczkę na bok? 13.02.05, 20:13 Może jeszcze dolać drinka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka ma wspaniałe pomysły! 14.02.05, 11:31 Gosiu, jak zwykle utrafiłaś! Pomysły są wspaniałe...i napewno skorzystam....czekam tylko na powrót bruneta z dalekich podrózy....dzięki technice, mimo odległości wciąz czuje jego obecność..i wiem , co robi : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka Walentynkowa! 14.02.05, 12:21 Kaczko droga! Wyrwij sobie piórka, wskocz do piekarnika, nadziawszy się przedtem jabłuszkami. A po upieczeniu po- łóż się na stole. Wcześniej udekoruj ten stół, świece obowiązkowe! No i zaproś dziewczyny wraz z ich wybranka- mi losu na uroczystą kolację Walentynkową. A Twoja koleżanka-kaczka z Warszawy niech zrobi to samo dla Seb-ka i Filemonka. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka Walentynkowa! 16.02.05, 10:02 no i ześlij jakąś porządną pogodę bo przestanę być grzeczną dziewczynką i zacznę brzydko wyzywać te czarne chmurzyska i obrzydliwe błocko na ulicach. mam tego dość żądam lata i tym razem nie żartuję! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka Walentynkowa! 16.02.05, 19:57 Walentynki u kaczek długo trwają, skoro nie widać ich na forum. Siedzą gdzieś w kącie i ... całują się. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka Walentynkowa! 16.02.05, 19:59 Hmmm.... ja po walentynkach odsypiałem cały dzień. Ale, jak widać, już jestem w formie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczy zmarznięty kuper.... 17.02.05, 15:18 u nas zamieć...i tak od kilku dni....kaczki przemoczone....ŻĄDAMY POWROTU LATA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Latem kaczka lata Lotem 18.02.05, 18:59 Lata Wam się zachciewa! Wsiądziecie latem w samoloty Lotu i nie będzie Was na forum przez długie dni, nawet tygodnie. Koty podrzucicie rodzinie, z żalu im sierść się przerzedzi. Lepiej siedźcie pod ciepłą pierzyną z ... ciepłą dziewczy- ną (to tylko do Seb-ka). A Wy dziewczyny, nie zawracajcie sobie głowy płcią brzydką, bo z tego same kłopoty będą ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Latem kaczka lata Lotem IP: *.chello.pl 18.02.05, 20:16 dlatego ja też głowy sobie nie zawracam no tyle że nie zawsze się głową myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Latem kaczka lata Lotem 18.02.05, 21:12 Hmmm... Co pomyśli głowa, zrobi druga połowa! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Latem kaczka lata Lotem 18.02.05, 22:13 Kinia! Kobiety zawsze myślą głową. U mężczyzn jest czasami inaczej. Proszę Cię, nie myśl po męsku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Latem kaczka lata Lotem 18.02.05, 22:22 Mam poprosić o uśmiech? Zadowolenia? Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Latem kaczka lata Lotem 18.02.05, 22:32 Sebuniu - w naszym miłym towarzystwie wypada Ci być zadowolonym przez całą dobę. Jesteś forumowym dżentelmenem i nawet gdyby coś było nie po Twojej myśli, to myśl inaczej ... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Latem kaczka lata Lotem 18.02.05, 22:36 W waszym towarzystwie, uśmiech zadowolenia cały czas gości na moim obliczu; a co najważniejsze widzę go w waszych, sympatycznie, rozszerzonych źrenicach :) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Latem kaczka lata Lotem 18.02.05, 22:40 Z powodu tego wiecznego, młodzieńczego zadowolenia, egzamin towarzyski na tym naszym "panieńskim" forum zdałeś na szóstkę! Pijemy za to Twoje zadowolenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Latem kaczka lata Lotem 20.02.05, 15:11 a co pijemy? bo ja popiątkowym wieczorze mam chwilowy przesyt! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 17:12 A ja zimą często piję herbatę malinową Herbapolu z sokiem malinowym Paola. Albo piję herbatę z dzikiej róży, słodzoną sokiem aroniowym produkcji mojej cioci. A do tego zwykłe ciasto drożdżowe, grubo posmarowane smażonymi jabł- kami z dodatkiem przecieru aroniowego. Cała jestem w aronii! Wiosną będę w skowronkach! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 17:23 och jakie pyszności!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 17:27 A oprócz tego bardzo lubię wodę z miodkiem i z cytrynką. Lubię kawę Inkę z mlekiem. Lubię gorącą czekoladę (ale piję ją raz na rok - dodaje 2kg wagi) i ... mleczko! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 17:33 o kurcze to ja sobie chyba dodam zaraz ze 4 kilo - bo moja gorąca czekolada składa się z 5 łyżeczek nesquicka i mleka 3.2 % Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 17:43 Kinio droga! Po takiej porcji należy potańczyć godzinkę, a wtedy nie będziesz miała wyrzutów sumienia. Znam jeszcze lepszy sposób na pozby- cie się kalorii, ale przed godziną 22.00 obowią- zuje cenzura, więc nie napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 18:05 Lubię gorącą czekoladę (ale > piję ją raz na rok - dodaje 2kg wagi) i ... mleczko! Najlepsza gorąca czekolada jest... w najmniej spodziewanym miejscu - w kawiarni Kamienne Schodki. Cząsto, podczas spacerów zimą po Starym Mieście, wchodzę tam na gorącą czekoladę (7 zł). Jest naprawdę, gęsta i pyszna. Aż dziw, że nigdy takiej nie uswiadczyłem w żadnej cukierni. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 20:32 Dobrze wiedzieć, że Kamienne Schodki mają coś kojącego kamienne serca :))) A dotychczas wszyscy mówią, że naj- lepsza gorąca czekolada jest u Wedla przy Szpitalnej. Porównywałeś obydwie? I jak Ty to robisz, że nie idzie ci ona w biodra, tylko w bystrość umysłu? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 20:46 Hmmm... w zalezności od sytuacji, rozmawiam z inteligentną osobą, lub czytam wybraną prasę (tę muszę mieć przy sobie, tam mają tylko "kolorową"). Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 20.02.05, 20:49 To prawda, rozmowa z inteligentną osobą jest dobrą dietą odchudzającą - jeśli miło się nam rozmawia, to mniej zjadamy, bo po prostu nie- ładnie jest rozmawiać z pełnymi ustami. Czy "kolorowa" to dla Ciebie znaczy "babska"? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka walcząca... 21.02.05, 11:18 słodycze tylko od święta : ( ale zawsze chętnie powalczę z jakimś niepotrzebnym kilogramem ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka walcząca... 21.02.05, 11:21 kurcze przypomniałam sibie że postanowiłam chodzić na aerobik i nie chodzę Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 21.02.05, 11:28 Kolorowa to przeważnie znaczy wydawnictwa Bauer, Gruener + Jahre, Axel Springer i inne :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 21.02.05, 11:42 sebpl napisał: > Kolorowa to przeważnie znaczy wydawnictwa Bauer, Gruener + Jahre, Axel Springer > > i inne :) > ...o rany! pierwsze słyszę...w naszym małym miasteczku kiedyś był "przekrój"...ale juz go nie ma...został jedynie "poradnik sadownika" rocznik 87 Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka aroniowa niezwykle zdrowa! 21.02.05, 15:01 a ja nigdy nie czytałam prasy w innych kolorach niż czarny i biały chociaż takich w sumie też nie czytałam - gazet używam tylko do pastowania gumofilców... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka w czytelni! 21.02.05, 15:09 > ...o rany! pierwsze słyszę...w naszym małym miasteczku kiedyś > był "przekrój"...ale juz go nie ma...został jedynie "poradnik sadownika" > rocznik 87 Ostał wam się jeszcze Tygodnik Powszechny :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka w czytelni! 21.02.05, 16:07 dobry do szyb w samochodzie, bo ma duże kartki... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka w czytelni! 24.02.05, 17:16 w przychodni robią gazetke ścienna z powycinanych kolorowych zdjęć gazetowych...ciekawe.. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Czy kaczka jest czytelna? 24.02.05, 17:35 W jakiej przychodni Columbio? Znowu nie nosiłaś szaliczka i czapeczki? Dziewczyny! Niedługo już wiosna i zaczniemy chodzić w nieprzyzwoicie krótkich spódniczkach. Mój kolega kiedyś (w ubiegłym wieku) przesłał mi pocztówkę z Czech i na- pisał, że najbardziej mu się tam podobają kufle piwa (z piwem, oczywiście) i dziewczyny chodzące w nieprzyzwoicie krótkich spódniczkach. Musimy być lepsze od Czeszek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Czy kaczce nikt nie pomoże? 25.02.05, 18:51 Kaczko-Columbio! Czy nie masz jakiegoś pół-kolegi, pół-przyjaciela, który przegoniłby te wirusy z Twojego komputera? Czy naprawdę nie znajdzie się w Krakowie nikt, kto za miły uśmiech plus kawa plus ciasto domowej roboty, nie skończyłby tej wojny trojańskiej? Sebuś, a może Ty wybierasz się służbowo do pięknego Krakowa? Columbia mieszka z dala od smoka ... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Blog o Kaczce Dziwaczce 26.02.05, 13:23 Nad Wisłą blisko Starówki mieszkały kaczki-blogówki. I zamiast trzymać się rzeczki, robiły "blogie" wycieczki. Chyba będę musiała zacząć pisać blog kaczkowo-kotkowy. Jeśli Wasza nieobecność potrwa na tym forum do ponie- działku, polecę po kacze pióro i uroczyście rozpocznę nim blog pt. "Błogi blog" lub "Kto czyta, ten osądzi". Columbia jest zawirusowana, Kinia wietrzy wiosenne su- kieneczki, Sebuś jest wpatrzony w IKzI, a ja taka samot- na ... :((( Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Czy kaczce nikt nie pomoże? 26.02.05, 15:05 Hmmm... o wiele przyjemniej byłoby pomagać Columbii face-to-face, ale ponieważ ktoś wymyślił geografię, południki, równoleżniki to dzieli nas 2'30'' Ale to nie znaczy, że nie pomogę. Postaram się w tym przypadku podziałać na komputer Columbii na odległość przy pomocy Columbii, oczywiście. Columbio proszę Cię, wpisz w pasek przeglądarki adres skaner.mks.com.pl a następnie wykonuj polecenia, które ukażą Ci się na ekranie. Czas start :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Czy kaczce nikt nie pomoże? IP: *.chello.pl 27.02.05, 08:44 a czy niebieski sweterek pasuje do czerwonych nart w żółte kwiatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pra_gosia Filmowa Kaczkomanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 15:24 Oczywiście, że pasuje, ale musisz mieć do tego pomarańczową czapeczkę. Och, jak ja lubię pomarańcze! Lubię też chodzić do kina. Sebuś, czy pozwalasz mi iść na film "Piła", czy może jestem zbyt delikatna dla takiego filmu? Wypowiedz się, proszę ... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Filmowa Kaczkomanka 27.02.05, 15:51 Hmm... sam nie widziałem, ale dla Ciebie zdobyłem informacje, ze nie warto. Jak również nie warto na "Klątwę". Jeżeli lubisz dreszczowce to serdecznie polecam Ci "R-Piont", dobry koreański film o różnych nieprzewidzanych zdarzeniach na polu walki. Mniej tam wojny, więcej walki z własnymi lękami i strachami. Polecam. Dobry jest również restrospektywny romans "2046" reżysera Wong-Kar-Wai. Film naprawdę z klimatem. Polecone tytuły wejdą do dystrybucji dopiero w kwietniu. Jeżeli nie możesz poczekać do kwietnia to polecam oprócz typów oskarowych film "Kinsey" o słynnym badaczu zachowań seksualnych u mężczyzn i kobiet. Pamiętaj, że prof. Kinsey, jako przecierający szlaki miał bardzo utrudnione zadanie, jednak mu się udało i od tamtej pory wiemy znacznie więcej o naszej seksualności, niż nasze babcie. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kacze wirusy 28.02.05, 13:35 dziękuję za porady i pomoc wirtualna...niestety moje kłopoty wynikaja z e zniszczeń poczynionych przez wirusy i w zwiazku z tym, ratuje mnie tylko reinstalacj awindowsów, która, mam nadzieję, nastąpi w tym tygodniu...wirusy spowolniły transfer do 50bytes! i nie mogę skorzystać z żadnych skanerów internetowych...zresztą - wirusów już nie mam...ale szkody zostały : ((( ale już niedługo wszystko wróci do normy...może nawet wiosna sie pojawi? : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kacze wirusy 01.03.05, 10:34 a ja wczoraj naładopwana pozytywną energią jechałam sobie Alejami wierząc, że mój pech się wreszcie skończy a tu nagle pewien przemiły młody człowiek stuknął mi samochód swoim samochodem. No i czar prysł, a ja znowu mam zły nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka w drodze ... wyjątku 02.03.05, 08:36 Kinio droga! Trzeba było zainteresować się tym przemiłym młodym człowiekiem, może to stuknięcie było wstępem do przeznaczenia, któremu na imię ... Pewnie nawet nie wiesz, jak on ma na imię i czy przypadkiem nie umówiliście się? Oj, Kinia otrząśnij się ze śniegu. Wkrótce wiosna, a wiosną dziewczyny pięk- nieją, wirusy odfruwają do ciepłych krajów, a koty się marcują. Filemon już chyba zaczął, bo wcale nie pokazuje się na forum. Może został wypędzony z do- mu, oczywiście przypadkowo, przez IKzI??? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka w obawach 02.03.05, 09:10 czyżby nasze najgorsze przeczucia, co do osoby IKzI się sprawdziły? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka w obawach 03.03.05, 08:22 no właśnie, Seb nam nic nie opowiada. Jakżesz tak można swoje największe wielbicielki trzymać w niepewności? Prosimy o szczegółowy raport! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczor lata, kaczki czekają na lato 03.03.05, 09:30 Nasz zaprzyjaźniony Kaczorek lata pewnie po imprezach, a my z utęsknieniem czekamy na lato. Ale najpierw trzeba przygo- tować ciało i szafę na przyjście zimy. Właśnie wybieram się w przyszłym tygodniu z siostrą lub bratową do SPA do Nałę- czowa na "odnowienie" ciała i ducha. Całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka w luksusie..i błocie 03.03.05, 09:40 no, no....w takim razie udanego relaksu i przystojnego masazysty! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: kaczka w luksusie..i błocie 03.03.05, 09:50 Kaczka będzie pływała w białej glince, bo lekarz zalecił zamiast ... obrzucania błotem ... właśnie białą glinkę - dobrą dla białogłów! Ja to mam w życiu pecha :(((, na pewno będzie ... masażystka! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: kaczka w luksusie..i błocie 03.03.05, 09:57 oj....bądź dobrej myśli! może choć ładny kelner Ci sok z marchewki poda... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: kaczka w luksusie..i błocie 03.03.05, 10:06 Co najwyżej to mnie jakiś ładny ... piesek obszczeka! Zdam Wam relacje po powrocie. A na razie robię przegląd koszar, czyli szafy. Muszę wziąć kostiumy kąpielowe i kla- peczki i ... dobry humor. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka w luksusie..i błocie 03.03.05, 10:10 a ja w ramach dbania o linię wzięłąm już ulotkę fitness clubu i na razie na tym się skończyło bo póki co nie stać mnie na karnet (175 zł za miesiąc) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: kaczka w luksusie..i błocie 03.03.05, 10:13 ..ja zredukowałam spozycie cukru - przestałam pic soki owocowe... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka się nudzi...i czeka na wiosnę 04.03.05, 21:25 bo juz dosyć ma tych wszystkich swetrów, szalików, czapek i grubych płaszczy! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: kaczka się nudzi...i czeka na wiosnę 04.03.05, 21:37 W telewizji mówili, że kaczki pójdą w kozaczkach i szaliczkach ze święconką w Wielką Sobotę. I jeszcze przez miesiąc nie będą mogły odsłonić swojego powabnego kaczego ciała. A kochanego ciałka nigdy nie za wiele! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - upiła się kieliszkiem wina 04.03.05, 23:21 może to tak gorąca kąpiel na nią podziałała a może się biedaczka starzeje... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka - upiła się kieliszkiem wina 05.03.05, 10:39 może zmęczona była? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - upiła się kieliszkiem wina 05.03.05, 11:57 ona sama nie wie dlatego dzisiaj wypije już kieliszek wina przy obiedzie a potem jeszcze kilka podczas wieczornej wizyty Coli i Ślimaczka Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka - upiła się kieliszkiem wina 05.03.05, 12:16 Nic nie wiem o Ślimaczku, znam tylko "hasło" do niego: "Ślimak, ślimak, pokaż rogi, dam Ci buzi, mój Ty drogi!" Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - upiła się kieliszkiem wina 05.03.05, 18:04 Ślimaczek to przyjaciółka Coli, którą znam z reala a póki co Kaczka wypiła już ze trzy kieliszki wina więc lepiej uda się do garów!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka - upiła się kieliszkiem wina 07.03.05, 07:54 Gary Cooper - to był gość, ale gary stalowe nie mają tego uroku! Chętnie wsadziłabym w gar jakąś kaczuszkę, ale na razie raczę się raczej indyczym mięskiem. Żal mi kaczek i żal mi wiosny, która nie może znaleźć drogi do Polski ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - skorowidz 11.03.05, 07:59 słyszałam gdzieś, że wiosna utknęła w korku pod Barceloną i mimo usilnych starań póki co nie jest w stanie biedaczka ruszyć dalej na północ. Czemu biedaczka - a to dlatego, że nikt jej nie płaci za nadgodziny, dzieci i mąż tęsknią w domu, a góra nie jest w stanie jej powiedzieć, ile to jeszcze potrwa. Staruszka zima też jest już zresztą tym wszystkim zmęczona - miała zarezerwowaną dwutygodniową wycieczkę w ciepłe kraje, którą musiała wycofać, tracąc wpłaconą kaucję. Proszę zatem nie narzekać, bo to wszystko nie jest takie proste! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka na Biegunie Zimna 11.03.05, 08:29 A jakbyśmy tak wyobrazili sobie, że zima będzie przez okrągły rok, to zostalibyście w kraju czy też wyemigrowalibyście gdzieś w ciep- lejszy region świata? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka na Biegunie Zimna 11.03.05, 09:58 Wtedy zamiast jedniej śnieżynki wziąłbym pod pierzynę dwie i przez cały rok bym z pod niej nie wychodził. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka na Biegunie Zimna 11.03.05, 10:45 Teraz przejdźmy do innego wariantu pogodowego. W dzisiejszym "Metrze" straszą nas morderczymi upałami w lecie. Czy nie uwa- żacie, że w takim przypadku też przydałoby się mieć pod dwóch partnerów? Jeden by szeptał czułe słówka, a drugi by wachlował! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczce jest wszystko jedno! 11.03.05, 11:56 moga być upały....moga być mrozy...ważne - by móc je z kimś dzielić Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczce jest wszystko jedno! 11.03.05, 12:19 Kaczka to ma nieklawe życie, bo ma nijakie piórka. Kaczor - ten to ma dobrze, od wyklucia ma kolorowe piórka i ciągle je dumnie wystawia na widok ... kaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Kaczce jest wszystko jedno! IP: *.chello.pl 12.03.05, 10:30 a ja mam znowu katar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pra_gosia Re: Kaczce jest wszystko jedno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 17:54 Kinia! Ty znowu bez czapeczki! A tu zapowiadają dalsze opady śniegu i mróz na Święta, więc się opamiętaj!!! Chyba muszę namówić Colę, by zrobiła Ci na drutach wielkanocną, czyli zielono-żółtą czapeczkę z pomponem! Zdrowia życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczce jest wszystko jedno! 12.03.05, 18:20 buuuuuuu ależ ja się bez czapeczki szliczka i rękawiczek z domu nie ruszam Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - ma katar 12.03.05, 18:19 siedzi do końca weekendu w domu i się wygrzewa głowa jej pęka nos wielki jak balon w oczach się mąci a miało być tak pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka - ma katar 12.03.05, 18:54 Pra_gosia jak była ostatnio chora i łeb jej pękał (a musiała pojechać pod Warszawę w siarczysty mróż) to weszła do apteki i powiedziała "Poproszę siekierę do odcięcia głowy lub coś dobrego przy zapaleniu zatok ". Dostałam tabletki Sinuspac do ssania (można ssać do 6 razy dziennie po 1-2 tabletki). Nie mają żadnych działań ubocznych. Kosztują ok. 25 zł za 60 sztuk. Gdybyś zaczęła je dzisiaj zażywać, to do po- niedziałku byś się znacznie lepiej poczuła, czego Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka potrzebuje... 12.03.05, 23:03 gorącego kaczora, który by kaczuszke wygrzał i utulił - od razu poczułaby sie lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka potrzebuje... 13.03.05, 09:03 ok 13 przychodzi do mnie moja angielska przyjaciółka oglądać "Eastenders Omnibus" - poproszę ją o zakup tych cudownych tabletek! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka potrzebuje... 13.03.05, 10:12 pozdrów swoja przyjaciółkę....mam nadzieję, że jej piątkowy wieczór ..i noc równiez były bardzo udane : ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczorek Re: Kaczka potrzebuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 18:26 Nie przytulam się do chorych kaczek! Przytulam się tylko do zdrowych i ro- zebranych!!! :)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka potrzebuje... 13.03.05, 20:32 no to ja się nie kwalifikuję, Kaczorku... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Dzikie kaczki! 13.03.05, 21:19 Przypomniało mi się, że w Warszawie na ul. Ostrobramskiej, między jezdniami na wysokości ogródków działkowych przy ul. Kinowej, widnieje znak i napis: "Dzikie kaczki!". Więc jeżeli będziecie jechać tamtędy samochodem, to zwol- nijcie, bo szkoda kaczuszek. Kaczuszki są takie śliczniutkie! Tylko kaczor- ki są beeeeeeeee! Barany jedne, kacza mać! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Dzikie kaczki! 17.03.05, 17:13 będę uważać! pilnie rozglądać sie w poszukiwaniu małych kaczek lub kaczych rodzin na wycieczce.... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Dzikie kaczki! 17.03.05, 17:48 > Kaczuszki są takie śliczniutkie! Tylko kaczorki są beeeeeeeee! Barany jedne, kacza mać! W przyrodzie to samce są ładne, a samiczki szare. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Dzikie kaczki! 18.03.05, 09:45 Tak tez powinno być u ludzi. To wy powinniście przyozdabiać się biżuterią, piórkami, woalkami, apaszkami, podwiązkami i innymi cudami. O makijażu nie wspomnę. Byłby z tego jeden wielki plus: byśmy więcej zaoszczędziły na różne ciekawsze przyjemności np. na lepszy samochód lub dalszą wycieczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dzikie kaczki! 18.03.05, 15:21 a co ty masz sebusiu do baranów? bo ja jestem taka kaczka baran i wcale nie jestem bleeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dzikie kaczki! 18.03.05, 15:23 zwracam honor dopiero po przyjkrzeniu się dokładnym zauważyłam że to cytat a to przecież pra_pra_gosia jest winna jestem niepocieszona Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Dzikie kaczki! 18.03.05, 15:31 Ale ja mówiłam o męskich baranach, a nie o kaczko-panterko-baranince! Kiedy mam pisać wierszyk urodzinowy? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dzikie kaczki! 21.03.05, 06:50 na pewno będę o tym jeszcze trąbić na forum! zawsze dbam o to, żeby dostać dużo życzeń Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Dzikie kaczki! 21.03.05, 08:27 Panterki spać nie mogą? Coś złego się przyśniło? Może przytulić? Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Dzikie kaczki! 21.03.05, 11:08 Dzisiaj jest pierwszy dzień wiosny, ale chyba niezbyt radosny :( Tak bym chciała zdjąć czapeczkę i szaliczek, nie mówiąc o ciepłej kurtce. Chyba już wolę śnieg, niż tę szarzyznę :( A w ogóle to hu- mor mnie nie opuszcza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dzikie kaczki! 22.03.05, 17:52 u mnie znowu klopoty ale co tam nie dam sie Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Dzikie kaczki! 23.03.05, 17:36 Zasada forumowiczów numer jeden: wszystkie kłopoty opisujemy (żadając współczucia), potem zapijamy (żądając wina), a potem za- pominamy (żadając w aptece "Bilobilu"). Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dzikie kaczki! 23.03.05, 21:26 ale będziecie się ze mnie śmiać wczoraj stałam w korku wjechał we mnie tir dałam sobie wmówić że to moja wina i muszę naprawić z własnego AC mam cały bok do lakierowania po tym jak 2 tygodnie temu odebrałam auto od lakiernika (robili mi dach po tym jak spadł nań lód, tylny zderzak po tym jak we mnei wjechał miły pan i drugi bok, po tym jak ja wjechałam w innego miłego pana), niepolakierowana pozotanie wyłącznie maska dlatego wkrótce przesiadam się na rower znając moje szczęście, po tygodniu mi go ukradną... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Uśmiech dla Kinii 23.03.05, 21:53 Kiniu droga! Najwyższy już czas poznać wyjątkowo miłego i opiekuńczego kierowcę z samochodem, który na majówkę zaprosi i zakupy podwiezie, a może i zabierze na romantyczną przejażdżkę do Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Uśmiech dla Kinii 24.03.05, 08:17 tyle że ja mam problem nie umiem udawać bezbronnej małej kobietki buuuuuuuuu buuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Uśmiech dla Kinii 24.03.05, 11:20 Wolisz być drapieżną i przebiegłą panterą, która będzie się opiekowała bezbronnym i bezdomnym koteczkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Uśmiech dla Kinii 24.03.05, 14:13 nie tyle opiekowała, co narzucała mu swą wolę... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Uwielbiam otrzymywać długie listy 25.03.05, 15:35 Bardzo lubię otrzymywać długie listy. Sama też piszę raczej długie. W domu mam pewnie trzy czwarte wszyst- kich listów, które w życiu dostałam. Choć przyznaję, że kiedyś będąc w dołku, wszystkie listy "miłosne" podarłam w drobny mak, czego nie żałuję. I lubię wy- syłać zwariowane pocztówki wakacyjne ze śmiesznymi pozdrowieniami. Filemonowi mogłabym wysłać, ale nie znam adresu :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Uwielbiam otrzymywać długie listy 25.03.05, 15:41 a ja dostałam w życiu tylko jeden list wprost miłosny (inne były sugerowane) - miałam wtedy lat dwanaście no i go głupia wyrzuciłam był piękny, w kształcie serca został mi podrzucony na wycieraczkę wraz z przerażająco śmierdzącymi perfumami z kiosku ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Uwielbiam otrzymywać długie listy 25.03.05, 16:19 Jak był to zapach "Być może", to był mój list. W tym okresie byłem w Krakowie i gdzieś mi zawieruszył :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Uwielbiam otrzymywać długie listy 25.03.05, 16:31 och sebulku najdroższy, czy ty mi kiedyś wybaczysz, że odrzuciłam twoje amory? teraz jestem dużą dziewczynką i bardziej doceniam prawdziwych dżentelmenów! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Uwielbiam otrzymywać długie listy 25.03.05, 18:18 Kinia! Przeprowadź się do Warszawy. Starówka jest piękna. A niestarzy starówkowicze nawet są mili :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Uwielbiam otrzymywać długie listy 25.03.05, 21:52 lubię Warszawę, ale uschłabym z tęsknoty za naszym miasteczkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - życzy 25.03.05, 21:55 Kaczka Kinia i kaczka Cola (zaocznie, gdyż ma problemy z dostępem do Internetu) pragną podzielić się z innymi kaczkami wiosenno-świąteczną radością i pożyczyć im wszystko, na co mają ochotę- oczywiście wszystko okraszone słoneczną pogodą i mnóstwem radości wesołych świąt, kochani Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Warszawskie kaczki życzą Kaczych Świąt! 25.03.05, 22:03 Kaczka Gosia i Kaczor Sebuś (zaocznie, gdyż ma problemy z dostępem do myszki - Filemon bawi się nią od kilku godzin) pragną podzielić się z krakowskimi kaczkami świąteczno-wiosennym szczęściem i przes- łać im wszystko, na co mają kaczą chęć - oczywiście wszystko oświe- cają piękną słoneczną pogodą i szerokim - jak nasza piękna Wisła - uśmiechem. Wesołych i długich Świąt kochane! :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Warszawskie kaczki życzą Kaczych Świąt! 26.03.05, 08:23 ale pięknie powiedziane! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Warszawskie kaczki życzą Kaczych Świąt! 26.03.05, 15:05 Najważniejsze jest, by życzenia płynęły z serca, a potem dopiero mogą płynąć z głowy! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - nie może się ruszać z przejedzenia 29.03.05, 10:11 ale wciąż je... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kacza wpadka... 31.03.05, 17:07 kaczka wpadła na chwilkę z pracy....ale obiecuje, że od kwietnia będzie częściej....całuję wiosennie... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kacza wpadka... 01.04.05, 13:36 Kacza wpadka - ten tytuł sugerował mi coś innego! Myślałam, że będziemy mieć za kilka miesięcy nowe kaczuszki! A tu nic! A ja tak lubię kaczątka! We wtorek przytulałam takie 9-tygodniowe, słodkie jak nie wiem co! Wy też się wreszcie postarajcie o kogoś milutkiego, pomogę Wam przy wychowaniu kaczuszek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kacza wpadka...kaczka wciąż ćwiczy 01.04.05, 19:31 ..i wytrwale pracuje nad małymi kaczuszkami....na razie mamy tylko dwa koty...ale nie poddajemy się łatwo : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kacza wpadka...kaczka wciąż ćwiczy 02.04.05, 12:05 ciocia kinia już oferuje opiekę nad pisklaczkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - skorowidz 09.04.05, 17:27 Kaczka - była smutna ale teraz bardzo jej brakuje innych kaczuszek i kaczorków Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Piano Concerto No. 21 C major - Andante 09.04.05, 17:32 Ja chwilowo nic nie napiszę ponieważ słucham Piano Concerto No. 21 C major - Andante, Wolfganga Amadeusza Mozarta w mistrzowskim wykonaniu Swietłany Stancewy... i powoli się wybudzam z wielkiego Tygodnia po Wielkim Papieżu. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka notuje spadek formy.... 09.04.05, 18:08 ostatnie wydarzenia + pogoda ....nie jest najlepiej na szczęście dzisiaj Kaczka Cola spotka sie z Kaczką Kinią....i od razu będzie lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka notuje spadek formy.... 09.04.05, 18:16 Już nic mi nie mówcie o spadku formy ... bo takiego spadku formy to ja dawno nie miałam. Rozchorowałam się z tego wszystkiego, bo u mnie zawsze tak jest - wielki stres=poważna choroba. I nawet muzyka poważna mnie nie potrafi ukoić. Bardzo smutna Gosia :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka notuje spadek formy.... 09.04.05, 18:35 a ja się cała zdyszałam wchodząc na trzecie piętro najwyższa pora odkurzyć rower Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka z odsieczą! 09.04.05, 18:36 oj..oj....Gosiu.....będziemy przesyłać Ci silne ładunki emocjonalno- energetyczne ...dziś od 21szej... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka z odsieczą! 09.04.05, 18:43 Przynajmniej wypijcie za moje zdrowie! Straciłam też apetyt, ale pieczoną kaczuszkę może bym zjadła! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka z odsieczą! 09.04.05, 18:45 Ja mogę spiec raka... ale wpierw musisz mnie zawstydzić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka z odsieczą! 09.04.05, 18:55 Sebciu! W naszym gronie to ja jestem najbardziej wstydliwa. A jeśli i Ty taki jesteś, to kto z nas pierwszy się odezwie? Od czasu ostatniego homara (11 września 2001) obrzydły mi wszystkie rakopodobne stworzenia. Ja - zapewne jak i Filemon - lubię rybki (bez ości proszę, bez ości!). Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka poszkodowana! 11.04.05, 12:06 Kinia straciła na skutek kradzieży torebkę w sobotę! Strasznie się wkurzyłam, bo to w zaprzyjaźnionym klubie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka poszkodowana! 11.04.05, 13:58 Torebka, torebką - ale zawartość? Dojdzie do tego, że będziemy sobie na szyi wieszać klucze, pieniądze wkładać do majtek, a kosmetyki do kieszeni partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka poszkodowana! 11.04.05, 13:59 Może wklubie mają monitoring? Choćby przy wyjściu? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka poszkodowana! 11.04.05, 17:11 nie mają...a do tego jej znajomi siedzieli obok....ale słyszałam, że tego dnia złodzieje grasowali po krakowskich klubach..i w innych tez były kradzieże.... wiem, że zginęła kiniowa komórka...klucze...a co więcej - nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka poszkodowana! 11.04.05, 17:15 Trzeba Kinii koniecznie jakiegoś kaczorka przypisać. Co chwilę coś złego jej się dzieje. Tak nie może być! Ktoś musi mieć na Kinię baczenie! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka poszkodowana! 11.04.05, 22:50 no kinia niestety wówczas siedziala z IkzP, a jak wiemy, to ladaco torebka była piękna malutka i poręczna moro, pasowała do kiniowego paska i trampek poza tym straciłam krem do rąk, dwa różowe błyszczyki do ust, puder i paczkę pachnących chusteczek higienicznych z Kubusiem Puchatkiem no i drugi raz w ciągu dwóch miesięcy musiałam kupić nową komórkę... też mi żal Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka poszkodowana! 12.04.05, 11:58 straszne straty!!!! najbardziej to mi żal tych błyszczyków i pudru..... IKzP się kompletnie nie sprawdza - w każdej sytuacji! Od dziś szukamy dla Ciebie odpowiedniego opiekuńczego Kaczorka! Ogłoszę casting! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 12:00 miły, sympatyczny, opiekuńczy, niezależny finansowo, inteligentny, wysoki.... ...............................................(tu wpisać odpowiednie i pożądane cechy) do opieki nad słodką różową Kaczuszką - od zaraz! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 12:05 ... i koniecznie musi przewieszać przez ramię kiniową torebkę. W nagrodę będzie mógł do niej włożyć swój wypchany portfel! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 13:20 no właśnie bo do mnie się same duchy przeszłości zgłaszają czyli kategoria "odpadki" dodatkowa pożądana cecha kaczorka dla mnie to to, że musi szybko biegać, żeby gonić złodziei, bo mnie bardzo często okradają!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 13:25 I walczyć jak King Bruce Lee Karate Mistrz! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 14:02 I kochać jak Markiza de Pompadour! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 14:24 I prowadzić samochód jak Krzysztof Hołowczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 14:29 I prowadzić rozmowy jak nasz Sebuś! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 14:39 Niech Ci będzie - zmieniam: I całować jak Sebpl! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 15:25 zadanie nie jest łatwe....Kinia będzie musiała mieć chyba stado kaczorów! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 19:43 Tylko nie wybieraj takiego kaczora, o którym kury mówią cip...cip...cip...endels. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 20:00 home.elka.pw.edu.pl/~pgrabow1/kolezka.swf?name=Kinia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 12.04.05, 20:06 Kinia! Nie bądź taka drobiazgowa!!! Taki drobiazg może okazać się skarbem! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 09:05 Mogłeś dodać mu kapelusz albo muszkę! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 11:32 Sebuś - Cola też chce mieć takiego kaczorka. Słyszałam, że ten "kiniowy" ma brata bliźniaka! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 11:36 home.elka.pw.edu.pl/~pgrabow1/kolezka.swf?name=Dla%20Coli Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 11:40 Teraz Kinia i Cola znikną z forum, zajęte ubieraniem swoich roznegliżowanych IKzF! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 14:23 no po ty co ten boski żigolo śpiewa, stanowczo nie mogę mu odmówić znikam na jakieś 2 tygodnie - po tym czasie pewnie mi się znudzi... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 14:35 Co tam śpiewanie, podskakiwanie znacznie przyjemniejsze. Tylko Ty tak nie skacz koło niego. Damie nie wypada :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 19:54 jak ostatnio dwa razy skakałam to dwie komórki straciłam od dzisiaj do mnie mają obskakiwać ja to mam w d... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 19:57 Kaczorek jak będzie bardziej majętny niż przeciętna krajowa, to na dobrą kolację zaprosi, kwiatuszki kupi i do domu odwie- zie. A jak się dowie, że nie będzie mógł sprawdzać Ciebie tele- fonicznie częściej, niż powinien, to i komórkę na Walentynki kupi! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 20:51 bardzo madrze mówisz bo zauważyłam, że mam tendencję do wybierania biednych, albo skąpych facetów, którzy rzadziej płacą za mnie, niż ja za nich! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 20:57 Przychodzi taki moment w życiu każdej mądrej kobiety, że mówi: dość! Albo mnie będzie obsypywał prezentami, albo koniec z męźczyznami! W ubiegłym wieku i ja podjęłam takie postanowienie! Tylko coś ten koniec długo trwa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczor poszukiwany! 13.04.05, 21:45 ..bo Kaczorki jakieś wybrakowane teraz są...choć ja akurat narzekać nie mogę! Mój Kaczorek jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieciekto Re: Kaczor poszukiwany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 08:31 Czy mogłabyś go sklonować? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczor poszukiwany! 14.04.05, 14:53 IKzP ma dzisiaj urodziny więc mu nagrałam kompakt. Postanowiłam być łaskawa, skoro za trzy dni wyjeżdża na stałe z Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczor poszukiwany! 14.04.05, 15:17 Na stałe wyjeżdża z Polski? To nawet dla Ciebie tutaj nie został? Co to za facet!!! Kinia, Ty nie machaj mu nawet chusteczką na po- żegnanie! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczor poszukiwany! 14.04.05, 16:30 a niech jedzie! Nie jest naszej Kinii wart! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczor poszukiwany! 14.04.05, 19:46 też się cieszę że jedzie czekam już na wrzesień i mnóstwo nowych IKzP!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filemon Wiosenne oświadczyny Kaczora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 10:21 W związku z tysięcznym odcinkiem naszej supernoweli forumowej, grzecznie pytam Cię Gryzeldo, czy będziesz ze mną na dobre i na złe aż do końca mego wesołego, kociego żywota? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryzelda Wiosenne oświadczyny Kaczora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 10:24 Filemonku, jeśli dorzucisz do tego wygodne spanie Sebka, pół lodówki oraz codzienną miseczkę mleczka (wielkości tej, s której Seb pierze skarpetki), to mogę ostatecznie dzielić z Tobą te dobre chwile, od złych masz swojego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr korcz profesor Re: Wiosenne oświadczyny Kaczora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 09:46 zgłoś sie do mnie , wylecze ciebie i bedziesz normalny wtedy zobaczysz ze swiat jest piekny Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: ojej, już 1000 postów 15.04.05, 11:28 Ojej, ojej... a kaczka dalej nie zjedzona. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 11:59 Paczka takich przyjaciół jak my!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 12:06 I mamy wiernych czytelników :) (To prawie jak "W Jezioranach") Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 12:21 A moja siostra "zaraziła się" od naszej nieżyjącej już babci i co niedzielę od lat słucha "Matysiaków" i "W Jezioranach". Ciekawa jestem, kto z naszych młodych (duchem) forumowiczów też jest fanem "Matysiaków"? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 12:47 ojoj zagapiłam się i nawet nie zauważyłam, że to tysiąc! a nasze nudne forum, na które jak zwykle zapraszam, ma 19740 (wystukane bodajże od sierpnia) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 17:42 1000 postów - to jest dopiero NUDA! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 18:22 nuda jak tysiąc kaczek! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 18:29 Miałam dzisiaj ochotę pójśc na Starówkę w poszukiwaniu dwóch prawie identycznych pomników (różnią się małym szczególikiem), ale Seb deszcz sprowadził, więc ze spaceru nici. Konkurs ogłoszony przez Sebka ma bar- dzo ciekawą nagrodę - majówkę z Sebkiem, połączoną z sączeniem wina i prawem pierwszem nocy czy coś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 15.04.05, 20:46 oo brzmi kusząco a propos będę w Warszawie od 20 do 22 maja proponuję szybką kawę dwudziestego jeszcze mamy dużo czasu, więc zdążę was pzrekonać Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 16.04.05, 11:14 W ten weekend (20-22.05) będę prawdopodobnie w Nałęczowie, bo jak wiecie wybieram się do niego z siostrą już od marca. Bratowa też chce ze mną tam pojechać (w innym terminie), więc pewnie dwie majówki w Nałęczowie mam zapewnione. A Seb powiedział, że prawo pierwszej nocy należy się komuś o po- łowę młodszemu ode mnie, więc jestem bardzo smutna :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 16.04.05, 11:19 ojoj to mnie zmartwiłaś a ja jeszcze tylko makijaż szybki i na Rynek na rower! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 16.04.05, 17:40 Rowerowe wycieczki Kiniowe! Tylko szprych nie wyłam na jakimś zakręcie! A kask masz? O kask pytam, nie o kaskę. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 16.04.05, 18:18 powiem szczerze, że prędkości, które rozwijam nie grożą wypadkiem (rower nie ma przerzutek) tyle że dzisiaj podczas jazdy spadł mi but (dziś zainaugurowałam japonki) i musiałam sie po niego wracać... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 16.04.05, 19:00 Japonki! To Ci chyba bardzo przygrzało! Może na myśl zbliżającego się nieuchronnie upalnego lata? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 17.04.05, 13:44 japonki to podstawa mojego ubioru! lato! lato! lato! (no prawie) liście na drzewach, forsycje, żywopłoty! Jakie to cudne Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 17.04.05, 14:23 Czy masz chociaż wygląd Japonki? Japonki ze swoimi czarnymi włosami pięknie wyglądają na tle forsycji. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Paczka lepsza niż kaczka!!!!! 17.04.05, 15:02 tak! jestem typową Japonką o naturalnych blond włosach i niebieskich oczach! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka w forsycjach... 17.04.05, 17:07 po pierwszej wiosennej burzy zieleń wybuchła ze zdwojoną siłą...i jest pięknie...i pachnie wiosną.....proponuje piknik i majówkę nad Wisłą ze Smokiem Wawelskim... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka w forsycjach... 17.04.05, 18:00 uwielbiam pimiemy lawkniki! zrobimy pyszne kanapki, weźmiemy wino, kocyk w kratkę i koszyczek, a wszyscy będą nam zazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka w magnoliach ... 17.04.05, 18:21 Na mojej Pradze jest Park Skaryszewski, a w nim moja ulubiona magnolia z ulubioną ławeczką pod nią. Ach, wiosna jest piękna! Szkoda tylko, że nie trwa pół roku. Drugie pół powinno trwać lato. I wtedy byłabym w siód- mym niebie! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka w forsycjach... 17.04.05, 18:23 Co to jest po krakowsku "pimiemy lawkniki" ? Jakieś pikniki, tylko jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka w forsycjach... 18.04.05, 11:17 nie mam pojęcia!...Kiniu, co miałaś na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka w forsycjach... 18.04.05, 14:37 hahahahahaha miało być pikniki, ale wyszło znacznie ciekawiej! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka w forsycjach... 18.04.05, 14:41 I tak powstają neologizmy. Trzeba zacząć spisywać słownik, bo się pogubimy. A oto mój wkład: Śdninadmanie anartwie - śniadanie na trawie. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka ortograficzna 18.04.05, 15:36 Moja koleżanka na początku czwartej klasy szkoły podstawowej miała napisać na tablicy JUHAS. Napisała HUJAS i była zdziwiona, że pok- ładamy się ze śmiechu. Była też taka, która zamiasta ŻABA napisała RZAPA. To dopiero talent! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka ortograficzna 18.04.05, 22:05 a mój polonista nigdy nie mógł w spokoju wymówić nazwiska twórcy pojęcia "Homo Ludens" Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczki nie dają się zniechęcić! 19.04.05, 12:57 i nie ulegają pesymistycznym prognozom pogody...dekolty łypią zza polarowych kamizelek... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki nie dają się zniechęcić! 19.04.05, 13:45 a ja mam jak zwykle przykrótka bliskę i świecę gołym brzuchem i nerkami Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczki nie dają się zniechęcić! 20.04.05, 14:14 A w pępku kolczyk Ci połyskuje? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki nie dają się zniechęcić! 20.04.05, 15:21 nie - miałam jakieś 10 lat temu ale niezbyt długo a bluzki nie są przyktótkie celowo, tylko tak się jakoś składa Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczki nie dają się zniechęcić! 20.04.05, 17:38 Kinia rośnie nam w siłę :) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczki nie dają się zniechęcić! 20.04.05, 17:44 I oby też rosła ostatnio dostatniej! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki nie dają się zniechęcić! 20.04.05, 22:37 ale błagam - wyłącznie wzdłuż!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki nie dają się zniechęcić! 21.04.05, 07:24 albo włosy! no bo jak by mi tak nos urósł albo szyja, to by był klops... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczki wzięły się za porządki! 21.04.05, 08:28 Tak, właśnie widać jak od rana biorę się za wiosenne porządki :) Zaczynam od odkurzenia komputera, potem śniadanko. Po śniadanku nie wolno się przemęczać, więc pewnie odkurzę ... książkę i ją troszeczkę poczytam. A potem ... potem oczywiście czas na wiel- kie sprzątanie! Tylko muszę znaleźć "motywację". Gdzie to ja ją schowałam? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki wzięły się za porządki! 21.04.05, 15:04 moja jest pod stosem ubrań na podłodze niech tam jeszcze troszkę poleży Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 21.04.05, 16:51 ..oj..nie chce się.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 21.04.05, 17:40 nuuuuuuuuuudaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 21.04.05, 17:43 Porządki to jeszcze nic, bo ja z reguły (jak mi się chce!) to jestem taka bardziej pedantyczna. Ale najgorszy jest ten kurz, kurza mać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 22.04.05, 17:16 ja ignoruję bałagan.. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 22.04.05, 17:21 Mnie tam mały bałaganik specjalnie nie przeszkadza, szczególnie wtedy, kiedy nie ma mnie w mieszkaniu. Ale męskich bałaganiarzy nie toleruję! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 22.04.05, 18:39 hmmm ze wstydem stwierdzam, że żaden ze znanych mi mężczyzn nie dorównuje mi w bałaganiarstwie! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 22.04.05, 19:02 Kinia, ale czy Ty chociaż umiesz znaleźć w tym nieporządku jedzonko dla kotka? Albo różowe bikini? Albo wodę do szprycerka? Albo myszkę? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki mówią porządkom stanowcze - NIE! 22.04.05, 22:18 tylko wtedy mogę cokolwiek znaleźć w porządku się gubię i już nie jest w porządku Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Słoneczko nasze rozchmurz buzię! 23.04.05, 09:38 ... bo nie do twarzy Ci w tej chmurze! A nam też! Poszłabym na spacerek, ale czekam na mocniejsze promyki słonka! Ci Grecy i Włosi to mają raj! Kocham upały, lecz może nie w du- żym mieście. Ale w końcu Warszawa to nie Kair! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Słoneczko nasze rozchmurz buzię! 23.04.05, 10:03 a w naszym miasteczku ślicznie dzisiaj świeci słoneczko! nauczona doświadczeniem sprzed dwóch dni popatrzę jednak na termometr przed wyjściem z domu, bo nie zamierzam znowu zmarznąć Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Słoneczko nasze rozchmurz buzię! 23.04.05, 11:07 A u nas Słoneczko ma zachmurzoną mordkę, jakby nie chciało patrzeć na te pięknie uśmiechające się dziewczęta, które zakładają kuse spó- niczki, choć zębami zgrzytają z zimna! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Słoneczko nasze rozchmurz buzię! 23.04.05, 11:19 Słoneczko obraziło się za tę "mordę" i wreszcie wyjrzało! I ma tak świecić przynajmniej do końca października! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Słoneczko nasze rozchmurz buzię! 23.04.05, 12:05 pięknie jest pięknie tyle że zimno japonki płaczą bo na spacer znowu wyjdą trampki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dukaczewski Re: Kaczka - skorowidz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.04.05, 13:13 Herb przerysuje Partia od nowa: Na tle czerwonym - kaczka dwugłowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Dwugłowa kaczka nadchodzi ... 25.04.05, 11:04 Jedna będzie Prezydentem RP, druga premierem RP ... A ja chciałabym pojechać do Wiednia, popatrzeć na platany i polatać po muzeach ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dwugłowa kaczka nadchodzi ... 25.04.05, 11:19 no to jedź!! tylko zabierz ze soba drobne na kafejki internetowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pra_gosia Re: Dwugłowa kaczka nadchodzi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 09:11 W tym roku wybieram się do Szwajcarii. Zamierzam ją "troszeczkę" zwiedzić. Ale to dopiero w połowie lipca. Bardzo lubię Wiedeń, ale jeszcze bardziej Warszawę. I w ogóle wszystko lubię i wszystkich, z wyjątkiem Jarmarku Europa i ... ale nie powiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dwugłowa kaczka nadchodzi ... 27.04.05, 09:59 ja pod koniec maja jadę do Rzymu, a na sierpień planuję wyjazd do Anglii w odwiedziny do wszystkich licznych znajomych no ale to jeszcze dużo czasu Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dwugłowa kaczka nadchodzi ... 27.04.05, 22:13 plus przypominam że 20-22 maja do Warszawy a 4-5 czerwca do Zakopanego Odpowiedz Link Zgłoś
columbia hoho..Kaczka podróżna 28.04.05, 16:57 Ja też bym gdzieś pojechała, ale teraz w pracy mamy duzo zamieszania....może się uda Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: hoho..Kaczka podróżna 29.04.05, 09:02 no a co z wyjazdem do Zakopanego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pra_gosia Kaczka siedzi pod różami i żyje podróżami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 10:55 Ja bym tak chciała: być co tydzień obsypywana herbacianymi różami i podróżami. Już nie mogę doczekać się wyjazdu. Mam znowu niespo- dziewanego gościa w czerwcu - moją Ciocię z Ameryki. Szkoda, że wy- jazd do Cioci trochę kosztuje, chętnie bym się wybrała na tamten kon- tynent. A na razie Nałęczów. A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do Nałęczowa ... :) Nie mam tego komu śpiewać :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka siedzi pod różami i żyje podróżami! 29.04.05, 16:00 nam zaśpiewaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka siedzi pod różami i żyje podróżami! 30.04.05, 09:34 Wczoraj byłam na Starym Mieście w teatrze "Stara Prochownia", po drodze śpiewałam, ale nikt na mnie nie zwrócił uwagi, tylko wszystkie koty z ul. Mostowej pochowały się! Nie podobało im się to moje piękne śpiewanie :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka siedzi pod różami i żyje podróżami! 01.05.05, 09:23 może śpiewałaś aaa kotki dwa i wszystkie pozasypiały... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka-Zardziewiaczka 09.05.05, 21:52 Kaczka zardzewiała. Nikt jej nie ruszał od 3 maja (ostatni wątek) i obrosła rdzą czy innym paskudztwem. Spisaliście kaczkę na straty, czy może macie ochotę ją upiec? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka-Zardziewiaczka 09.05.05, 23:04 No proszę, wyjechałem i wszyscy grzecznie czakają aż wrócę do stołu. To ładne. Już wróciłem, do stołu czas zasiąść :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka-Zardziewiaczka 11.05.05, 09:41 a ja miałam ciężki weekend goście ze stolycy i dużo trunków Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka-Zardziewiaczka 11.05.05, 10:27 A kto kogo spijał - wy, gości, czy goście was? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka-Zardziewiaczka 11.05.05, 14:42 nawzajem a jak pojechali to ja dalej z rozpędu... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka SPAcerowa 11.05.05, 17:43 Uprzejmie donoszę, że wyjeżdżam z siostrą do Nałęczowa. Będziemy tam SPAcerować i łypać oczami na męskich SPAcerowiczów. Jeśli ktoś nie będzie w naszym guście, to powiemy: SPAdaj stąd! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka majowa na miłość gotowa! 11.05.05, 19:39 Maj jest miesiącem zakochanych! Która kaczka jest w stanie zakochania? Mówcie jak na spowiedzi! Mnie amor nie przeszył jeszcze strzałą, zła- mała mu się :( Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka Kinia miała urodziny! 11.05.05, 23:02 obchodziła je hucznie......bardzo hucznie...tak hucznie, że nawet nie jestem pewna, czy "hucznie" dobrze napisałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 11.05.05, 23:04 W Nowej Hucie obchodziła? Zahartowala się dziewczyna :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 11.05.05, 23:18 ...U nas nie ma żadnej huty!...to pogłoski! obchodziła je w Ryneczku, w naszej ulubionej karczmie...było bardzo miło... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 12.05.05, 09:05 zrezygnowaliśmy z jadła na rzecz napitków urodziny rzeczywiste były prawie miesiąc temu, więc oficjalne w ten weekend zakończę świętowanie Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 12.05.05, 10:13 W Warszawie już za tydzień zaczynają się huczne Urodziny Właściciela Filemona i potrwają do pierwszego dnia lata. Bliźniak musi świętować podwójnie, a że pora sprzyja takim uroczystościom, to można bawić się przez miesiąc i o jeden dzień dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 12.05.05, 11:23 ...zaczynamy sezon na świętowanie....bo w sierpniu ja świętuję wiele okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 12.05.05, 15:03 ja wiem tylko o jednej... muszę zrobić risercz Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 12.05.05, 16:38 ...ja mam urodziny i moi znajomi też....i imieniny tez mają... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka Kinia miała urodziny! 12.05.05, 19:08 Columbia też bliżniak, jest nas więcej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Majowe zaloty Kaczorka! 12.05.05, 19:13 Tak się zamyśliłam nad rymem do Kaczorka (rozporka), że nacisnęłam nie to, co trzeba. Chciałam Wam napisać o zalotach Kaczorka. W czasie kaczych godów samiec stroi się w jaskrawe piórka (by być atrakcyjnym) i wykonuje przed wybranką bardzo skomplikowany taniec godowy. Najpierw stroszy się i opływa samicę dookoła z podniesionym dziobem, trzęsąc przy tym ogonem. Następnie trzęsie głową, zanurza dziób w wodzie i gwałtownie przyjmuje pozycję pionową, krzycząc i rozpryskując wodę. Tyle wyczytałam w dzisiejszej prasie. A co robi wybranka Kaczorka? Gdy się jej spodoba Kaczorek, buduje gniazdo. A potem ... trzęsie się ze strachu przed nocą poślubną! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Majowe zaloty Kaczorka! 12.05.05, 19:21 A propos, to zdjęcie zrobiłem kilka dni temu. Coś wisi w powietrzu... img158.echo.cx/my.php?image=paw7hf.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Majowe zaloty Kaczorka! 12.05.05, 19:44 Piękne zdjęcie! Czas na spacer w Łazienkach! Ja ubiorę się na czarno, a Ty Sebku koniecznie załóż koszulę w kwiatki! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Majowe zaloty Kaczorka! 12.05.05, 19:52 No to specjalnie dla Ciebie pra_gosiu, baczne spojrzenie ptaka. img79.echo.cx/my.php?image=paw28fx.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Majowe zaloty Kaczorka! 15.05.05, 11:20 jak dla mnie to on jest trochę zbyt jaskrawo ubrany rozumiem, że sie wybrał na laski, ale te krzykliwe kolory to już lekka przesada! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka składa sprostowanie... 16.05.05, 23:50 Kaczka Cola jest lwem zodiakalnym, ale bliźniaka ma w ascendencie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczuszka patrzy na łabędzie ... 17.05.05, 08:35 Pozdrawiam Was z pięknego parku w Nałęczowie, w którym jest staw, a w nim łabądki. Jedna z łabędzic wysiaduje jajeczka. Niedługo będą brzydkie kaczątka. A ja z brzydkiego kaczątka zamieniam się w ... pra_gosię. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczuszka patrzy na łabędzie ... 17.05.05, 14:05 ..z zazdrością spoglądam w kierunku Nałęczowa....nie wiem dokładnie, który to kierunek....wypoczywaj i wracaj do nas z nowymi siłami Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Ale kaczo! 21.05.05, 18:12 W stolicy nie widziałam ani jednej kaczki! Za to dużo kogucików ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka pijaczka...chlup 22.05.05, 12:27 no i kolejna seteczka...przybliża nas nieuchronnie do końca... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka tańczy krakowiaczka! 23.05.05, 11:10 Koguciki, powiadasz? Tak, ale piórka jakieś niekompletne mają, grzebyki koślawe, a pi(e)ją jak mało kto. W Nałęczowie to były koguty! W Parku Zdrojowym średnia wieku tak plus minus 75 lat, a siły do oglądania sporo młodszych "panienek" takie jak u Filemona! Cieplutko było, milutko i troszkę odpoczęłam. Zarażona jakimś dziwnym lenistwem z niechęcią myślę o jutrzejszym dniu pracy. Chętnie bym już przeszła na emeryturę. Kto za, a kto przeciw? Sebuś na pewno przeciwny - ze względu na asystentkę ... PS. Czy umiecie tańczyć krakowiaka? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka...w kwestii kogutów 23.05.05, 11:18 może trzeba było przygruchać sobie takiego zamożnego starszego kogutka....Kupiłby Ci dom w Nałęczowie i wszyscy moglibyśmy Cię odwiedzać... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka...w kwestii kogutów 23.05.05, 11:22 Ale nie było takich w przedziale wiekowym 90-100 lat. Taki siedemdziesięcio- pięciolatek mógłby jeszcze ożyć u mego boku i mnie przeżyć! Pochodziłam sobie po Nałęczowie i zamarzył mi się domek pod Warszawą (ewentualnie w jej zielonych dzielnicach). Chyba napiszę ogłoszenie, że szukam samotnego z domkiem (ale nie dla lalek). Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka...w kwestii kogutów 23.05.05, 11:40 wracając do Krakowa przejeżdżałam prze zielone dzielnice Warszawy - bardzo ładne....jakby coś - pomogę Ci szukać...albo casting urządzić..na domek ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka...w kwestii kogutów 23.05.05, 11:46 Przegram w takim castingu z młodymi, długonogimi blondynkami. Poza tym pra_gosia ma jedną wadę: nie da sobą rządzić. Może troszeczkę, ale tylko ciut, ciut. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka...w kwestii kogutów 23.05.05, 12:01 długonogie blondynki rzadko znaja się na architekturze....a my jesteśmy nie tylko piękne, ale i inteligentne - wygramy! Domek z ogrodem będzie Twój!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka Domowniczka 23.05.05, 14:06 Nie mów tak o tym głośno, bo nie opędzimy się od propozycji. Podobno już w co ładniejszych warszawskich willach ich właściciele piszą pisma rozwodowe, by pozbyć się swoich żon-zrzęd i walczyć o nasze serca i dusze. Ciiiii...... Cisowianka. A ja w Nałęczowie opijałam się oczywiście Nałęczowianką. Lubię wodę. Obok domku może być potoczek lub staw - koniecznie z żabkami-rechotkami. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka Domowniczka 23.05.05, 21:57 Domek w zieleni, pod Warszawą... tfu... a co to ja do Skolimowa się wybieram? Co innego mieszkanie na Starym Mieście. Masz kaprys wychodzisz na Rynek na przeciw ziejących ogniem tancerzy, którzy w rytmie tam-tamów wystukują rytmy młodości. No i kawiarnie wciąz pełne młodych i dojrzałych warszawianek, które przerywają burzliwą wymianę plotek by obejrzeć wchodzącego do lokalu warszawiaka. Jak z różą w ręku - to skreślony - już umówiony, a jak czujnym okiem rozgląda się po sali, to kobiety się prostują, wypinają pierś i siegąją po lustereczko w torebce. Ech... żadna zieleń nie odwzajemni tych spojrzeń, uśmiechów, zawieszenia głosu, czy zmiany barwy tonu... Odpowiedz Link Zgłoś
el_matador9 Re: Kaczka Zmieciona Buławą Marszałkowską 24.05.05, 02:33 mało brakowało a ostatnia sesja Rady Warszawy zakończyłaby się zmieceniem Kaczki buławą marszałkowską.uratowała ją przed ugotowaniem we własnym sosie świetna gospodyni domowa i żona dwóch atrakcyjnych mężczyzn jednocześnie, takich co to mają łebskie łby do robienia interesów - chytra na miejską kasę Lida Hertelova!!!nawet Lidka Piterova nic nie mogła wskórać! przydałaby się jeszcze Zdenka Atomova by to całe towarzystwo puscić gdzieś daleko z dymem w kosmos... Odpowiedz Link Zgłoś
el_matador9 Re: Kaczka Zmieciona Buławą Marszałkowską 25.05.05, 17:20 Dwie Czeszki Tomova i Atomova wejdżcie do akcji i oczyśćie przedpole gry o Warszawę! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka Domowniczka 24.05.05, 12:23 och a mi się strasznie podobają warszawskie domki fińskie - no bo patrzcie - domek z ogródkiem, ale w samym centrum miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka Domowniczka 24.05.05, 21:46 No dobrze, ostatecznie może być mieszkanie na Starówce z wykuszem, ale jak ja z niego wykurzę Sebka? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka Domowniczka 25.05.05, 11:07 Sebka oswoisz...a Filemon napewno nie będzie miał nic przeciwko : ) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka Domowniczka 25.05.05, 23:00 ..każdemu bije dzwon...o różnych porach ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka Domowniczka 26.05.05, 21:28 "Komu bije dzwon?". Na Rynku Starego Miasta nie ma kościołów! W takim razie będę musiała wypijać przed snem dwa kieliszki wina. A jak Ty sobie radzisz z biciem dzwonów? Czy mają one wpływ na bicie Twego serca? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka Domowniczka 27.05.05, 00:33 Na początku łapałem się na tym, że raptem liczę: 6... 7... 8... - po chwili dochodziło do mnie, że właśnie bicie dzwonów. Teraz ich nie słyszę, a jak słyszę to wsłuchiwuję (cenzor-automat może to słowo w poprawnej formie wyciąć) się, z którego kościoła bije. Ze smutkiem stwierdzam, że bije ich teraz mniej niż kiedyś :( Dużo mówi mi brzmienie dzwonu - zimą metaliczny i krótki, latem ciepły, pełny, głęboki i wibrujący aż do ostatniego drgnienia. Przy dużej praktyce, wręcz można temperaturę powietrza określić na tej podstawie (do -+ 5 st. C.) Gdybym się wyprowadził. Bardzo by mi ich brakowało... Dla niecierpliwych i wyczulonych, dowcip: Facet zamienia mieszkanie na położone blisko torów. - Ale pan wie, ze pociągi będą panu przeszkadzały przez pierwsze 5-7 nocy? - upewnia się zamieniający. - Tydzień? Nie ma sprawy. Przenocuję ten okres u kolegi - odpowiada kupiec. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka Domowniczka 30.05.05, 11:06 a czy sa nieopodal jakieś fontanny, w których można byłoby się wykąpać podczas upałów? bo w Rzymie, skąd właśnie wróciłam, nie można. A jedna taka aktorka kiedyś mogła. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia w fontannie pływa kaczka prawdziwa... 30.05.05, 12:05 kąpiel w fontannie w ubraniu, czy bez? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: w fontannie pływa kaczka prawdziwa... 30.05.05, 12:43 aktorka kapała się w ubraniu: www.geocities.com/anita_ekberg_2/pictures.html Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Zamieniamy kaczki na smoczki! 01.06.05, 08:00 Dziewczyny drogie (muszę Cię Sebku pominąć, chyba że wyjeżdżasz na ten weekend do Krakowa) - czy macie już stroje na Paradę Smoków? Musicie przebrać się za królewny - obowiązkowo złote korony! Na pewno niejeden smok na Wasz widok "zazieje" ogniem. Cola w niebieskiej sukni, Kinia w różowej ... Ach, co to będzie za widok! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Zamieniamy kaczki na smoczki! 01.06.05, 09:40 a nie mogę być smokiem??????? nie do twarzy mi w koronie! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Zamieniamy kaczki na smoczki! 01.06.05, 12:22 ja niestety wyjeżdżam w tym terminie - nad czym ubolewam....bo uwielbiam Dni Krakowa...ale z drugiej strony cieszę się z wyjazdu.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Zamieniamy kaczki na smoczki! 01.06.05, 12:50 Piękna smoczyca? Czemu nie, ale obowiązkowo musi ziać ogniem. Zostaje albo papryczka, albo wódka do stworzenia odpowiedniego efektu. W koronie Ci nie do twarzy? Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę. Turystki się z Was zrobiły, wyjeż- dżacie ciągle, a zdjęć z podróży nie widać. Ostatnie zdjęcia to piękne kwiatki Kinii ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Zamieniamy kaczki na smoczki! 01.06.05, 23:30 sprawdziłaś pocztę, gosiu? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - letnia 03.06.05, 09:19 och jaka piękna pogoda! słońce, wszyscy z lekka opalenizną, jutro Zakopane, może Morskie Oko, bosko! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka ma oko na Morskie Oko 03.06.05, 09:24 Dziękuję za zdjęcia! Jak ja bym chciała skoczyć na trzy dni do Zakopanego i popatrzeć swoim "morskim" okiem na Morskie Oko!!! Bardzo lubię Zakopane i okolice, ale jakoś dawno tam nie byłam. Ale może w sierpniu skoczę do swoich ukochanych Pienin, z których zawsze robię wypad w Tatry. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka ma oko na Morskie Oko 03.06.05, 12:28 puszczę na Morskim Oku kaczki i oczko ci też puszczę - żeby mi tylko nie poszło w rajstopach! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka ma oko na Morskie Oko 03.06.05, 21:15 Rajstopy to taka część damskiej garderoby, której nie cierpię!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka ma oko na Morskie Oko 04.06.05, 00:28 ja lubię ale nie podczas spacerów w górach! muszę iść spać bo jutro wyruszamy o siódmej Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka ma oko na Morskie Oko 04.06.05, 10:59 O siódmej to ja dzisiaj rano karmiłam brata kurki i ... kaczki! Jaka pyszna jest kaczka na niedzielny obiadek! Odpowiedz Link Zgłoś