Dodaj do ulubionych

Autobusy pod prąd na Modlińskiej?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 01:33
ja codziennie jezdze zaufana taryfa z panem Mietkiem /pozdrawiam Pana !/ i
nie narzekam- zawsze jestem na czas i w milej atmosferze ... nie rozumię jak
ludzie moga sie chciec kisic w tych brudnych smierdzoncych autobusach i
blokowac ruch ?
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 02:22
      A moze jednak brakuje obwodnicy???
      • Gość: marc Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.konstancin.net 08.11.04, 02:38
        > A moze jednak brakuje obwodnicy???

        tak - na pewno bedzie latwiej ja wybudowac niz namalowac kontrapas - wiadomo,
        ze przy tym sa wieksze prowizje dla urzednikow i chetniej sie tym zajma... a
        tak, zeby kontrapas zarobil na siebie, trzeba zlecic kilka ekspertyz ktorych
        wyniki sa oczywiste, zrobic kilka projektow, itd...
        • Gość: xxx Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 02:40
          Tak, ale jak sie wczytasz w ten artykol, to zobaczysz ze pomysl kontrapasa, a w
          szczegolnosci argumentacja autora i naukowcow jest conajmniej debilna.
        • Gość: Metronom Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 08:36
          Ja proponuję, póki jeszcze byłoby to możliwe, odbić podzielić pierwsza nitkę
          metra na PLacu Wilsona i jednym strumeniem ją do Huty, a drugim na Tarchomin,
          przez POtok i Piekiełko. Korsków już nie będzie, a Most Północny - można bdzie
          odwlec.
          • and192 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 10:56
            Bardzo dobry pomysł. Ale to nie rozwiąże całego problemu, bo większość z tych,
            którzy mają auta i tak je weźmie (patrz: Ursynów). Ja bym razem z mostem dla
            metra dodał na jednej konstrukcji pasy dla samochodów. Most taki widzę na osi
            ul. Krasińskiego - z trasą do Odrowąża. A pod Krasińskiego ogromny, tani
            parking.
      • Gość: xx2 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 08.11.04, 11:36
        W gigantycznym korku stoi się rano na Sikorskiego, usiłując przejechać z
        Ursynowa do Śródmieścia, po południu w przeciwnym kierunku. Podobnie na
        Puławskiej, Czerniakowskiej i wielu innych ulicach. Dlaczego więc "kontrapas"
        miałby być tylko na Modlińskiej?
        • Gość: tati Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 217.153.60.* 08.11.04, 13:04
          do xx2:
          moze dlatego, ze do Legionowa, Jablonnej, a juz na pewno na Tarchomin NIE DA
          SIE DOJECHAC W ZADEN INNY SPOSOB JAK MODLINSKA (oczywiscie mowa o Komunikacji
          Miejskiej, a nie o Volvo z szoferem).

          Na Tarchomin nie jezdzi zaden tramwaj.
          Na Tarchomin nie dochodzi metro (i raczej predko go tu nie zobaczymy).
          Nawet na Most bedziemy czekac nie wiadomo ile.

          Wiec nie mamy alternatywy. Wiec pewnie DLATEGO.

          I jeszcze mozna dodac, ze zaden rejon Warszawy nie rozwija sie (czyt. nie
          rozrasta liczbowo) w takim tempie, jak ta czesc miasta: BIALOLEKA. Dlatego
          wlasnie tu korki beda stale rosnac.

          Ale oczywiscie: wszyscy mieszkancy maja te same mozliwosci, ci z Sikorksiego
          rowniez. Mozecie zaczac dzialac :) Robic cos, zamiast pytac "a dlaczego niby
          kontrapas mialby byc TYLKO na Modlinskiej".

          Pozdrawiam,
          tati
          • mozdzins Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 16:32
            A pociągi to pies ?
            • Gość: tati Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 217.153.60.* 08.11.04, 16:55
              A czego dokladnie dotyczy Twoje pytanie? Bo tak ogolnie, to nie, pociagi to nie
              pies :)
          • Gość: baca Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:43
            trzeba bylo sie nie wyprowadzac na te wioche co jedna droga do niej wiedzie i teraz nie narzekac, hehe
            • Gość: tati Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 217.153.60.* 09.11.04, 10:52
              do baca:

              ech... fajnie jest sobie byc misiem o bardzo malym rozumku: nic tylko miodek i
              spanko :)

              A ja tylko czekam, kiedy osoby jezdzace metrem zaczna pisac na tej stronie. To,
              co sie dzieje tam rano, graniczy z horrorem. Kto w drodze do Centrum nie
              wsiadzie na Imielinie, wzglednie Stoklosach, ten trąba :) Oczywiscie, wolalabym
              jezdzic metrem. Scisk taki, ze scerce staje, ale po 20 minutach jestes u celu
              podrozy - bez korkow, i bez spalinek :)

              Niestety, jesli nic sie nie zmieni w tym miescie, za chwile cale stanie, i
              nawet ukochane metro Warszawiakow sie zatka. Tym bardziej, ze juz niedlugo
              otwieraja Wilsona... i dopiero bedzie fajnie.
      • Gość: Tadek Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.u.mcnet.pl 09.11.04, 09:46
        dlaczego w tak ewidentnej sprawie to wszystko tak dlugo
        trwa???????????????????????????????????????????????????

        wytyczenie takiego pasa nie jest chyba aż takie czasochlonne;
    • Gość: piegus Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 5.5R2D* / *.pg.com 08.11.04, 08:27
      nie rozumię jak
      > ludzie moga sie chciec kisic w tych brudnych smierdzoncych autobusach i
      > blokowac ruch ?

      Ha,ha ,ha starsznie smieszne.(dobra wiem,nie karmić trolla)
    • Gość: Wojtek S. Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 08:32
      Jeśli chodzi o bagaczy i biednych, to już bogatsi od nas Europejczycy mają o
      wiele zdrowsze podejście do takich spraw i pasy autobusowe, a nawet ulice
      wyłacznie dla autobusów, to tam norma - u nas jakoś opór materii większy niż
      ustawa przewiduje. Poza tym miasto nie jest tak bogate, żeby tracić codzienie
      kilka tysięcy złotych na paliwie dla autobusów stojących ponadnormatywnie w
      korkach, marnotrawić czas kierowców autobusów, którym za nadgodziny z powodu
      korka trzeba zapłacić, finansować deficytowe kursy, bo korek skutecznie zmusił
      ludzi do jazdy wygodniejszym samochodem, remontować autobusy bo tłok w
      spóźnionym był ponad siły zawieszenia nowego Slarisa, czy wreszcie co chwila
      poszerzać ulice, aby kierowcy mogli na kilka miesięcy odetchnąć od korka. Czas
      najwyższy zastanowić się, czy pas za niewieli pieniądze, nie jest
      efektywniejszy, niż most za miliard. Niech ktoś tam na górze w końcu zacznie
      myśleć.
      • Gość: aqqaqq Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.gazeta.pl 08.11.04, 09:19
        > Jeśli chodzi o bagaczy i biednych, to już bogatsi od nas Europejczycy mają o
        > wiele zdrowsze podejście do takich spraw i pasy autobusowe, a nawet ulice
        > wyłacznie dla autobusów, to tam norma - u nas jakoś opór materii większy niż
        > ustawa przewiduje.
        Wszystko się zgadza, ale diabeł tkwi w szczegółach. Ulice dla autobusów robi
        się w scisłym centrum miasta. W Warszawie taką ulicą jest Krakowskie
        Przedmieście. Modlińska jest drogą wylotową, fragmentem tras kajowych, położoną
        na peryferiach miasta. Mówienie o buspasie na wylotówce i podawanie przykładów
        z innych krajów jest nieporozumieniem - w normalnym kraju powstałby projekt
        przebudowy Modlińskiej do standardu drogi exspersowej.
        PS. Znaczącą część ruchu z Modlińskiej miała przejąć trasa Olszynki
        Grochowskiej - niestety zrezygnowano z niej, uznając że Modlińska wystarczy.
      • Gość: Automobilista Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 62.233.175.* 08.11.04, 14:24
        > Jeśli chodzi o bagaczy i biednych, to już bogatsi od nas Europejczycy mają o
        > wiele zdrowsze podejście do takich spraw i pasy autobusowe, a nawet ulice
        > wyłacznie dla autobusów, to tam norma - u nas jakoś opór materii większy niż
        > ustawa przewiduje.

        Zwróć uwagę, że w Europie normą jest także, że miasta wielkości Warszawy mają
        rozbudowaną siec metra i SKM i to ta włąśnie sieć jest w tych miastach
        kręgosłupem komunikacji. Autobusy mają tam tylko znaczenie pomocnicze - u nas
        natomiast to autobus jest kręgosłupem komunikacji i istniejącego cieżaru nie
        jest w stanie utrzymać.

        Mediolan (miasto wielkości Warszawy) -
        www.urbanrail.net/eu/mil/milano.htm
        Wiedeń (nieco mniejszy od Warszawy) - www.urbanrail.net/eu/vie/wien.htm

        Praga - (jej ludnośc to jakieś 60% Warszawy) -
        www.urbanrail.net/eu/pra/praha.htm
        Monachium (ludnośc - 60% Warszawy) -
        www.urbanrail.net/eu/muc/muenchen.htm
        Hamburg (ludności mneij wiecej tyle saqmo, co w Warszawie) -
        www.urbanrail.net/eu/ham/hh-big-map.htm
        I to jest Europa! A według ciebie Eutropa to bus-pas i nic poza tym.

        > Poza tym miasto nie jest tak bogate, żeby tracić codzienie
        > kilka tysięcy złotych na paliwie dla autobusów stojących ponadnormatywnie w
        > korkach, marnotrawić czas kierowców autobusów, którym za nadgodziny z powodu
        > korka trzeba zapłacić, finansować deficytowe kursy, bo korek skutecznie
        > zmusił
        > ludzi do jazdy wygodniejszym samochodem, remontować autobusy bo tłok w
        > spóźnionym był ponad siły zawieszenia nowego Slarisa, czy wreszcie co chwila
        > poszerzać ulice, aby kierowcy mogli na kilka miesięcy odetchnąć od korka.

        Dopóki nie będzie sieci metra i SKM, z takimi stratami musimy się liczyc i nie
        ma na to rady.

        > Czas
        > najwyższy zastanowić się, czy pas za niewieli pieniądze, nie jest
        > efektywniejszy, niż most za miliard. Niech ktoś tam na górze w końcu zacznie
        > myśleć.

        Sam zacznij mysleć - wiesz dobrze, że skoro ludzie wybierają samochód zamiast
        autobusów i tramwajów, to znaczy, że sieć tramwajowo-autobusowa nei ejst
        akceptowana i niczego nie rozwiazuje, dlatego chcąc nei chcąc musimy zbudować
        coś znacznie lepszego, szybszego, sprawniejszego, tj. metro i SKM. Most
        Północny bardzo się przyda, szkoda tylko, że pojedzie po nim tramwaj, zamaist
        metra, a i o odnodze SKM na tarchomin od linii legionowskiej nikt jakoś nie
        myśli :(
        • Gość: Wojtek S. Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 18:33
          Też nad tym ubolewam (że SKM itd.). Muszę jednak dodać, że np.: Monachium,
          nmimo iż w latach 70-tych planowano pozbycie się tramwajów, bo budowano metro
          itp, itd. Teraz w sposób bardzo przemyslany przywraca tramwaje miastu -
          ostatnio oddano system sterowania ruchem, które priorytety ma wbudowane
          integralnie.
          Poza tym nednak nikt już w Europie nie mysli o przebudowywaniu tras wylotowych
          na ekspresówki - z tym się nie zgadzam. Ulice wiodące do miasta powiny się
          kończyć na obwodnicy - do miasta już tylko normalne ulice. Taaa, Obwodnica - o
          czym to ja mówiłem?
          • Gość: aqqaqq Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:00
            > Poza tym nednak nikt już w Europie nie mysli o przebudowywaniu tras
            wylotowych
            > na ekspresówki - z tym się nie zgadzam. Ulice wiodące do miasta powiny się
            > kończyć na obwodnicy - do miasta już tylko normalne ulice. Taaa, Obwodnica -
            o
            > czym to ja mówiłem?
            Zgadza się, nawet w Warszawie jest tak jak chcesz!!! Modlińska/Jagielońska
            dochodzi do wewnętrznnej obwodnicy Warszawy - jest nią most Gdański i jego
            przedłużenia. I nikt nie mówi o budowie dróg ekspresowych w ścisłym centrum -
            chodzi tylko o to, aby drogi ekspesowe dochodziły do obwodnic.
          • Gość: Automobilista Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 81.210.17.* 09.11.04, 09:37
            > Też nad tym ubolewam (że SKM itd.). Muszę jednak dodać, że np.: Monachium,
            > nmimo iż w latach 70-tych planowano pozbycie się tramwajów, bo budowano metro
            > itp, itd. Teraz w sposób bardzo przemyslany przywraca tramwaje miastu -
            > ostatnio oddano system sterowania ruchem, które priorytety ma wbudowane
            > integralnie.

            No i bardzo fajnie, tylko że w Monachium tramwaje pelnia role POMOCNICZĄ, a nam
            warszawiakom próbuje sie wmówić, że są znakomitym kręgosłupem komunikacji.
            Kazdy wie, ze nie są.

            > Poza tym nednak nikt już w Europie nie mysli o przebudowywaniu tras
            > wylotowych na ekspresówki - z tym się nie zgadzam.

            Bo w Europie już pobudowali tyle ekspresówek ile trzeba, więc nowych nie
            potrzebują. U nas natomiast wciaz mamy ich deficyt.

            > Ulice wiodące do miasta powiny się
            > kończyć na obwodnicy - do miasta już tylko normalne ulice. Taaa, Obwodnica -
            > o czym to ja mówiłem?

            Kompletna bzdura - w wielu miastach zachodnich ekspresówki kończą się na
            obwodnicy, ale na obwodnicy ŚRÓDMIEŚCIA, a nie zewnętrznej obwodnicy miasta.
    • Gość: Pieniądz Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 08:34
      Wbrew pozorom rzeczywistość jest straszna, bo ludzi zamiast jechać autobusem,
      wolą w korku stać w samochodzie i blokowac ruch. Zbyt wiele kursów autobusowych
      z Tarchomina już postoszeje, a korek coraz dłuższy.
      • Gość: Wielebny Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 62.29.248.* 08.11.04, 08:54
        nie wiem kiedy Ty jezdzisz autobusami, ale tak w okolicach 6.30 - 9 jest
        straszny tłok...po co zmuszac ludzi do jazdy autobusem skoro czasami cieżko do
        niego wejsc..tym bardziej, że Modlińska nie jezdza tylko mieszkancy Tarchomina,
        ale i JAbłonny, Legionowa i innych okolicznych miasteczek/wsi..co Ci ludzie maja
        zrobic z samochodami??Widziales gdzies na Tarchominie parking, ktory jest w
        stanie pomiescić taka ilosc samochodów??? A nawet jeżeli takowy by powstał, to
        widzisz sens wsiadana w autobus, skoro zaraz po minięciu mostu można spokojnie
        jechac??
        Moim zdaniem wystarczy zrobić 2 pasy na most i to rozładuje korek i będzie tanie
        jak barszcz...nawet teraz mogli by to zrobic odpowiednio malujac linie..(nitka z
        Jagielonskiem miala by ustą pierwszenstwa przejazdu)
        No ale Pan Profesor musiał za coś sobie policzyc, wiec najprostsze i najtansze
        rozwiazanie jakos nie przyszlo mu do glowy....
        • tarantula01 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 10:43
          Gość portalu: Wielebny napisał(a):

          > Moim zdaniem wystarczy zrobić 2 pasy na most i to rozładuje korek i będzie
          tani
          > e
          > jak barszcz...nawet teraz mogli by to zrobic odpowiednio malujac linie..
          (nitka
          > z
          > Jagielonskiem miala by ustą pierwszenstwa przejazdu)
          > No ale Pan Profesor musiał za coś sobie policzyc, wiec najprostsze i najtansze
          > rozwiazanie jakos nie przyszlo mu do glowy....

          Przy samym wjeździe na most (na końcu wzniesienia) jest za wąsko na 2 pasy.
          Osobowe jeszcze by się jakoś zmieściły, ale przy autobusie nie ma szans.
          Przeszkadza taka wielka latarnia po prawej. Poza tym póki objazd dla tranzytu
          jest poprowadzony Jagiellońską, to wjazd z tej ulicy na most nie może stracić
          pierwszeństwa.
          • Gość: korkoiec Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 193.111.166.* 08.11.04, 13:52
            A niby dlaczego tranzyt ma mieć zawsze pierwszeństwo przed stojącymi w korkach
            warszawiakami. Jak jak go straci , to może ominą miasto
            • tarantula01 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 14:47
              Gość portalu: korkoiec napisał(a):

              > A niby dlaczego tranzyt ma mieć zawsze pierwszeństwo przed stojącymi w
              korkach
              > warszawiakami.

              Warszawiakami? Raczej mieszkańcami aglomeracji warszawskiej.


              >Jak jak go straci , to może ominą miasto

              Póki nie będzie obwodnicy Warszawy, to nie ominą.
          • Gość: ruua Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 15:41
            >Przy samym wjeździe na most (na końcu wzniesienia) jest za wąsko na 2 pasy.
            >Osobowe jeszcze by się jakoś zmieściły, ale przy autobusie nie ma szans.
            >Przeszkadza taka wielka latarnia po prawej. Poza tym póki objazd dla tranzytu
            >jest poprowadzony Jagiellońską, to wjazd z tej ulicy na most nie może stracić
            >pierwszeństwa.

            nieprawda - juz maluja na jezdni nowe oznaczenia - beda 2 pasy wjazdu!
        • Gość: Automobilista Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 62.233.175.* 08.11.04, 14:15
          >...po co zmuszac ludzi do jazdy autobusem skoro czasami cieżko do
          > niego wejsc..tym bardziej, że Modlińska nie jezdza tylko mieszkancy
          > Tarchomina,
          > ale i JAbłonny, Legionowa i innych okolicznych miasteczek/wsi..

          Bo widzisz, są ludzie, któzy chętnie upchnęliby bliźnich w wypchanych do granic
          możliwości śmierdzących pudłach - a wszystko to w imię obłąkanej idei. Cóż, dla
          idei ludzie do wielu podłości sa zdolni...
        • Gość: Wojtek s> Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 18:35
          ZDM już dawno miał to co mówisz w plamach, ale jak widać ktoś macza w tym palce
          i to raczej nie profesor.
      • Gość: Ted Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:36
        > Wbrew pozorom rzeczywistość jest straszna, bo ludzi zamiast jechać autobusem,
        > wolą w korku stać w samochodzie i blokowac ruch. Zbyt wiele kursów
        autobusowych
        > z Tarchomina już postoszeje, a korek coraz dłuższy.
        Jak maja stac godzine w zatloczonym autobusie, albo siedziec w ty czasie w
        aygodnym samochodzie to wcale mnie to nie dziwi. Dlatego powinny byc pasy. Ci
        co przesiada sie do autobusu jada zamiast satc.
    • Gość: zakorkowany Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 193.111.166.* 08.11.04, 08:40
      Ciekawe ile profesorskich ekspertyz trzeba by stwierdzić ,że
      1/Żeby umożliwić w miarę normalny dojazd z Białołeki trzeba jak najszybciej
      wybudować nowy most
      2/ Skoro budowa most trwa dośc długo przedłużyć linię tramwajową z Żerania (
      zamiast wyrzucać pieniądze na trasę z Bielan na Bemowo).
      3/Skoro samochody co bardziej krewkich kierowców jeżdżą po chodniku na moście
      nad Kanałem Żerańskim, a miejsca jest tam na jeszcze 2 pasy, to trzeba po
      prostu te pasy wybudowac na krótkim odcinku od Konwaliowej do Trasy Toruńskiej
      4/Skoro przez ślicznie pomalowane rondo Modlińska/Płochocińska kierowcy jadą
      ignorując te malowanki wydumane w zaciszu pracowni projektowej, należy puścić
      dołem 2 pasy w kierunku Centrum
      5/ Ale na koniec i tak wszystko się zatka przy wjeżdzie na trasę Toruńską gdzie
      dzielni projektanci wymalowali zwężenie do 1 pasa na 2 pasmowej estakadzie. Na
      szczęście kierowcy i te malowanki lekceważą, tyle że niepotrzebnie jest
      niebezpiecznie i mało płynnie.
      Skoro mosty i linie tramwajowe budujecie powoli, to przynajmniej skasujcie
      istniejące absurdy, zamiast tworzyć nowe
      • tarantula01 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 10:53
        Gość portalu: zakorkowany napisał(a):

        > Ciekawe ile profesorskich ekspertyz trzeba by stwierdzić ,że
        > 1/Żeby umożliwić w miarę normalny dojazd z Białołeki trzeba jak najszybciej
        > wybudować nowy most

        Przecież procedura i reszta spraw już trwa.

        > 2/ Skoro budowa most trwa dośc długo przedłużyć linię tramwajową z Żerania (
        > zamiast wyrzucać pieniądze na trasę z Bielan na Bemowo).
        > 3/Skoro samochody co bardziej krewkich kierowców jeżdżą po chodniku na moście
        > nad Kanałem Żerańskim, a miejsca jest tam na jeszcze 2 pasy, to trzeba po
        > prostu te pasy wybudowac na krótkim odcinku od Konwaliowej do Trasy Toruńskiej

        Albo tramwaj, albo nowe 2 pasy - jedno zabiera miejsce drugiemu. Co do pasów,
        to chcesz, aby z 5 pasów samochody skręcały na most?

        > 4/Skoro przez ślicznie pomalowane rondo Modlińska/Płochocińska kierowcy jadą
        > ignorując te malowanki wydumane w zaciszu pracowni projektowej, należy puścić
        > dołem 2 pasy w kierunku Centrum

        Wykorzystywabe byłyby tylko między godz. 7-9

        > 5/ Ale na koniec i tak wszystko się zatka przy wjeżdzie na trasę Toruńską
        > gdzie dzielni projektanci wymalowali zwężenie do 1 pasa na 2 pasmowej
        estakadzie. Na
        > szczęście kierowcy i te malowanki lekceważą, tyle że niepotrzebnie jest
        > niebezpiecznie i mało płynnie.

        Skoro jest tak szeroko (2 pasy), to czemu z autobusem nic już się nie zmieści
        równocześnie przy wjeździe na most?

        > Skoro mosty i linie tramwajowe budujecie powoli, to przynajmniej skasujcie
        > istniejące absurdy, zamiast tworzyć nowe

        Absurdem byłoby np. 5 pasów na Modlińskiej.
        • Gość: zakorkowany Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 193.111.166.* 08.11.04, 13:48
          1/Procedurą nikt nie dojedzie do Centrum- vide korki na ślepym Moście
          Siekierkowskim
          2/A kto powiedział,że tramwaj nie wymaga dodatkowego mostu nad Kanałem?
          3/po pierwsze to właśnie chcecie jeden z istniejących zabrać dla autbusów, a ja
          proponuję wybudować dla nich dodatkowy. A po drugie, to część samochodów jedzie
          nie na most w lewo, tylko w prawo albo w Jagielońską
          4/Przecież o godzinach 7-9 rozmawiamy, więc szukajmy rozwiązań dla tych właśnie
          godzin , a nie pięknych modeli zgodnych z niepasującą do życia teorią .
          5/ Znowu zderzenie teorii z praktyką- po prostu tam się jedzie 2 pasami
          ignorując oznakowanie i to jest dopiero niebezpieczne i niezbyt płynne.

          Ciekawy sposób myślenia -absurdem wg Ciebie jest poszerzanie ulic, a nie jest
          nim ich zwężanie trasy wlotowej do miasta o wydzielony pas autobusowy.
          Już nie absurdem, ale skandalem, jest natomiast tolerowanie
          sytuacji ,gdy "oznakowania poziome" są genaralnie lekceważone przez racjonalnie
          zachowujących się kierowców, a odpowiedzialni za organizację ruchu udają ,że
          tego nie widzą i trzymają sie doktryny
          • tarantula01 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 14:52
            Gość portalu: zakorkowany napisał(a):

            > Ciekawy sposób myślenia -absurdem wg Ciebie jest poszerzanie ulic, a nie
            jest
            > nim ich zwężanie trasy wlotowej do miasta o wydzielony pas autobusowy.
            > Już nie absurdem, ale skandalem, jest natomiast tolerowanie
            > sytuacji ,gdy "oznakowania poziome" są genaralnie lekceważone przez
            racjonalnie
            >
            > zachowujących się kierowców, a odpowiedzialni za organizację ruchu udają ,że
            > tego nie widzą i trzymają sie doktryny

            Tak, bo szersze wjazdy do miasta, to więcej samochodów na ulicach w Centrum,
            które to ulice nie są z gumy. Natomiast ograniczenie pojazdów na wlotach da
            wytchnąć mieszkańcom centrum.

            Co do oznakowań poziomych, to zgadzam się. Tylko zauważ, że wtedy Modlińską
            dołem na skrzyżowaniu z Płochocińską w godz. 7-9 by nikt nie przejechał. Wszak
            musi ustepować pierwszeństwa.
          • Gość: Pieszy Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 18:41
            Absurdem jest właśnie ciągłe poszerzanie zakorkowanych ulic, ponieważ to są
            dużo większe koszty, niż uprzywilejowanie transportu publicznego. Poza tym
            poszerzenie wiąże się z tym, że na skrzyżowaniu dalej okazuje się, że pojawia
            się korek, którego dotychczas nie było, w związku z czym znów poszerzymy, a tam
            znów skrzyżowanie dalej itp. ciekawe za którym razem okaze się, że
            Marszałkowska to już autostrada A2 i chcąc przejść przez nią na piechotę muszę
            schodzić do podziemia.
            • Gość: Automobilista Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 81.210.17.* 09.11.04, 09:40
              > Absurdem jest właśnie ciągłe poszerzanie zakorkowanych ulic, ponieważ to są
              > dużo większe koszty, niż uprzywilejowanie transportu publicznego.

              Najpierw trzeba stworzyć taki system KM, z którego ludzie będą CHCIELI
              korzystać a nie musieli, a dopiero potem można pomyslec o przywilejach.
              • Gość: tati Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 217.153.60.* 09.11.04, 09:49
                A do tego czasu (czyli stworzenia przyjaznej komunikacji miejskiej) to co?
                Wszyscy zdychamy w korkach? I ci, ktorzy siedza w swoim samochodzie, i ci,
                ktorzy stoja przez poltorej godziny w "nieprzyjaznym" autobusie?
                • Gość: Automobilista Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 62.233.175.* 10.11.04, 07:40
                  W autobusie zdycha się w korku, w samochodzie się co najwyżej w korku stoi. I
                  to jest powód, dla którego ludzie wolą jeździć samochodem.
                  • Gość: mb Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.idea.pl 10.11.04, 20:23
                    Zauważ, że to, że autobusy stoją w korku jest spowodowane DYSKRYMINACJĄ ich pasażerów w stosunku do kierowców.
                    Jeśli autobusami podróżuje na godzinę 6000 ludzi i autami tyleż, to jezdnia powinna zostać podzielona PO POŁOWIE. Wtedy autobusy by śmigały aż miło po swojej połowie. A w końcu tu nie chodzi o 2 pasy a zaledwie o jeden. Za to powinien sięgać co najmniej do Wisłostrady.
      • and192 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 11:02
        Słusznie. Widzę codziennie potworny kor na Sikorskiego. W obie strony. A między
        jezdniami trawniczek na 50 metrów. Spokojnie można dodać po 2 pasy w obu
        kierunkach, ale pewnie to za łatwe.
        • tarantula01 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 11:18
          and192 napisał:

          > Słusznie. Widzę codziennie potworny kor na Sikorskiego. W obie strony. A
          między
          >
          > jezdniami trawniczek na 50 metrów. Spokojnie można dodać po 2 pasy w obu
          > kierunkach, ale pewnie to za łatwe.

          I w ten sposób zabrałbyś rezerwę pod pasy dla estakad nad np. Al. Wilanowską i
          ul. Św. Bonifacego.
        • Gość: TEd Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:46
          > Słusznie. Widzę codziennie potworny kor na Sikorskiego. W obie strony. A
          między
          > jezdniami trawniczek na 50 metrów. Spokojnie można dodać po 2 pasy w obu
          > kierunkach, ale pewnie to za łatwe.

          I nic by to nie dalo, bo miejscem krytycznym sieci sa skrzyzowania, a nie ulice
    • Gość: zakorkowany Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 193.111.166.* 08.11.04, 08:40
      Ciekawe ile profesorskich ekspertyz trzeba by stwierdzić ,że
      1/Żeby umożliwić w miarę normalny dojazd z Białołeki trzeba jak najszybciej
      wybudować nowy most
      2/ Skoro budowa most trwa dośc długo przedłużyć linię tramwajową z Żerania (
      zamiast wyrzucać pieniądze na trasę z Bielan na Bemowo).
      3/Skoro samochody co bardziej krewkich kierowców jeżdżą po chodniku na moście
      nad Kanałem Żerańskim, a miejsca jest tam na jeszcze 2 pasy, to trzeba po
      prostu te pasy wybudowac na krótkim odcinku od Konwaliowej do Trasy Toruńskiej
      4/Skoro przez ślicznie pomalowane rondo Modlińska/Płochocińska kierowcy jadą
      ignorując te malowanki wydumane w zaciszu pracowni projektowej, należy puścić
      dołem 2 pasy w kierunku Centrum
      5/ Ale na koniec i tak wszystko się zatka przy wjeżdzie na trasę Toruńską gdzie
      dzielni projektanci wymalowali zwężenie do 1 pasa na 2 pasmowej estakadzie. Na
      szczęście kierowcy i te malowanki lekceważą, tyle że niepotrzebnie jest
      niebezpiecznie i mało płynnie.
      Skoro mosty i linie tramwajowe budujecie powoli, to przynajmniej skasujcie
      istniejące absurdy, zamiast tworzyć nowe
    • olecky Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 08.11.04, 08:51
      niestety, Warszawa jest sterroryzowana przez halasliwe grupki pseudokierowcow,
      ktorzy blokuja wszelkie sensowne proby usprawnienia ruchu. Potrafia tylko
      bezmyslnie wykrzykiwac "nowe mosty", "nowe pasy" itp. populistyczne haselka na
      poziomie "Balcerowicz musi odejsc".
      • Gość: Automobilista Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 62.233.175.* 08.11.04, 09:21
        Coś za coś. Wy się wydzieracie "nowe ściezki rowerowe", to my możemy
        krzyczeć "nowe mosty".

      • Gość: Automobilista Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 62.233.175.* 08.11.04, 09:27
        A nie da się tego cholernego korka objechac Marywilską zamiast Modlińską? I
        pomknąć innym mostem, nż Grota Roweckiego? Nie wszystkim jest to po drodze, ale
        znacznej częźci na pewno.

        Jest jeszcze wersja hard - od Marywilskiej (zaraz za skrzyżowaniem z
        Płochocińską licząc w stronę centrum) odbija w prawo asfaltowa droga w bardzo
        dobrym stanie, którą można pomknąc kilka kilometrów aż do okolicy Ronda
        Stązyńskiego (przed samym rondem asfalt zamienia się w płyty, ale bez problemu
        przejezdne). Jest tylko małe "ale" - na drodze jest zakaz wjazdu) formalnie
        jest to droga wewnętrzna PKP) i większy ruch na niej spowoduje za pewne częste
        patrole żądnych kasy policjantów.
        • Gość: aqqaqq Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.gazeta.pl 08.11.04, 09:40
          > A nie da się tego cholernego korka objechac Marywilską zamiast Modlińską? I
          > pomknąć innym mostem, nż Grota Roweckiego? Nie wszystkim jest to po drodze,
          > ale znacznej częźci na pewno.
          To nic nie daje, bo Marywilska jest zakorkowana, przez samochody które jadą z
          Bródna. Zamiast wjeżdżać na most od strony Bródna jadą dalej, zawracają przy
          hotelu "Partner" i wpychają się na most od strony północnej.
          Zlikwidowanie tej zawrotki, znacznie usprawniłoby komunikacje na Marywilskiej i
          pozwoliłoby na zmniejszenie obciążenia Modlińskiej.


          >
          > Jest jeszcze wersja hard - od Marywilskiej (zaraz za skrzyżowaniem z
          > Płochocińską licząc w stronę centrum) odbija w prawo asfaltowa droga w bardzo
          > dobrym stanie, którą można pomknąc kilka kilometrów aż do okolicy Ronda
          > Stązyńskiego (przed samym rondem asfalt zamienia się w płyty, ale bez
          problemu
          > przejezdne). Jest tylko małe "ale" - na drodze jest zakaz wjazdu) formalnie
          > jest to droga wewnętrzna PKP) i większy ruch na niej spowoduje za pewne
          częste
          > patrole żądnych kasy policjantów.
    • Gość: a.g. Po co tyle gadania? IP: *.BPTNet.PL / *.telbank.pl 08.11.04, 09:24
      Czy nie prościej potraktować wytyczenia bus-pasa jako eksperyment - po prostu go
      zrobic i zobaczyć jakie będą mierzalne skutki? Jeżeli będą pozytywne, to na
      podstawie zdobytych doświadczeń wytyczyć nowe buspasy.
    • Gość: bart Bez mostu nie ruszymy się IP: 212.180.138.* 08.11.04, 09:35
      Bez mostu nie ma szans aby usprawnić ruch, przeydałą by się przebudowa
      modlińskiej i ronda starzyńskiego, wytyczenie pasa nic nie zmieni, może to być
      jedynie rozwiązanie "chwilowe" chociaż i tak wątpie w to bo sam tamtędy jeżdże
      i są miejsca np. przy stacji BP gdzie kierowcy sami sobie wytyczają pas ruchu
      pod prąd - wjeżdżając na ul. modlińską, lub podrużując ścieżką rowerową i z
      drugiej strony nie dziwie im sie bo każdy chce jak najszybciej dojechać do
      pracy, a nikt nic nie robi w celu wybudoiwania mostu...
    • Gość: aaa Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 80.53.144.* 08.11.04, 09:50
      pewno Pan Doktór nie może dojechać na czas na swoją uczelnie i nie stać go na
      samochód więc będzie psuł kierowcom humor którzy bedą musieli jeszcze dłużej
      stać DZIĘKUJEMY
    • tarantula01 Co myślą o tym mieszkańcy 08.11.04, 10:21
      Od połowy października kieruję akcją zbierania podpisów wśród mieszkańców
      Tarchomina, Białołęki, Legionowa pod wnioskiem do władz miasta o wytyczenie
      pasa dla autobusów na ul. Modlińskiej.
      Do tej pory zebralismy ok. 1600 podpisów. Podpisy zbierane są z rana w czasie
      naszej podróży autobusem do pracy. "Dr Brzeziński rozważa dwa warianty
      buspasa: • wydzielony pas na jezdni Modlińskiej w stronę centrum od ul.
      Światowida lub od Obrazkowej do elektrociepłowni Żerań;" dokładnie pod tym
      wariantem podpisują się pasażerowie komunikacji miejskiej.
      Część osób, które nie podpisują się podaje argumenty typu: ale wtedy samochody
      będą jeździć po takim pasie, wtedy nie da się wyjechać wogóle, a co z tymi co
      jadą samochodem.

      Drugi wariant pasa: "• tzw. kontrapas dla autobusów na jezdni w stronę granic
      miasta od Obrazkowej do hipermarketu Auchan - do południa autobusy jeździłyby
      nim pod prąd w stronę centrum, a po południu na Tarchomin i do Jabłonny." nie
      zabierałby miejsca dla tych samochodów. Jednak problemem byłby skręt z
      kontrapasa na most Grota (przecięcie 4 pasów Modlińskiej) - bez sygnalizacji
      nie obeszłoby się.

      Nie mniej jednak za ok. 4-5 dni pod petycją będziemy mieć ponad 2000 tys
      podpisów. Nie omieszkamy przekazać ich do:
      ZDM, ZTM, prezydentów: Kaczyńskiego, Urbańskiego oraz dzielnicy Warszawa-
      Białołęka.

      Poniżej artykuły o naszej akcji:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=15649504&a=17319802
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=16682714
    • Gość: tg dr Brzeziński na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 10:35
      Gdyby wszyscy się spięli, buspas można by wytyczyć w jeden weekend - zapewnia dr
      Brzeziński.

      Kaczynskiemu nie udalo sie przez 2 lata.

      Temu panu juz dziekujemy !!

      • vampi_r Tak to jest, jak planowanie jest do kitu... 08.11.04, 12:14
        i jak urzędnicy boja się pseudoekologów.
        Modlińska jeszcze 10 lat temu była spokojną uliczką. Rozbudowano Tarchomin
        (apropos - ile ludzi mieszka w tej dzielnicy?), a nikt nie pomyślał, że te masy
        będa się musiały przemieszczac.
        Wyznaczenie kontapasa to rozwiązanie prowizoryczne i tymczasowe.
        Warszawa potrzebuje większych inwestycji w sieć komunikacyjną:
        - most północny
        - szybki tramwaj z Tarchomina
        - bezkolizyjna obwodnica miejska.

        Co z tego, że Tarchominianie przejadą szybciej Modlińską dzięki kontapasowi,
        jak dalej utkną na Moście Toruńskim i potem na Trasie przy Rondzie Zesłanców?
        Jedyne dogodne połączenia Tarchomina z resztą miasta to tylko trasa Toruńska.
        A to trochę za mało.

        Tarantula prowadzi dobrą działalność i walczy o poprawę tego, co można zrobić
        szybko i tanio, by choc na chwole ułatwić życie tarchominianom. Pamiętajcie
        jednak, że to są tylko rozwiązania doraźne. Wkrótce na Tarchominie i Białołęce
        przybędzie paredziesiąt tys. nowych mieszkań. Nawet kontapas i wydzielone pasy
        dla autobusów to będzie za mało.
        Tarantula o tym wie, dlatego i on i ja i my mówimy :
        TAK dla warszawskiej obwodnicy
        • Gość: mariusz Re: Tak to jest, jak planowanie jest do kitu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 12:39
          A ja na to patrzę trzeźwo i oto, co mnie uderzyło.
          Ok. wyznaczamy kontrpas i co? autobus ma drzwi tylko z prawej strony. Sorry,
          jak ludzie mają wsiadać(czy raczej przy tłoku wysiadać)? Na ulicę między
          samochodami? Bo są chyba przystanki na Modlińskiej?
          • tarantula01 Re: Tak to jest, jak planowanie jest do kitu... 08.11.04, 14:55
            Gość portalu: mariusz napisał(a):

            > A ja na to patrzę trzeźwo i oto, co mnie uderzyło.
            > Ok. wyznaczamy kontrpas i co? autobus ma drzwi tylko z prawej strony. Sorry,
            > jak ludzie mają wsiadać(czy raczej przy tłoku wysiadać)? Na ulicę między
            > samochodami? Bo są chyba przystanki na Modlińskiej?

            No cóż w przypadku E-4, PKS, linii prywatnych tego problemu nie ma. Ale bus pas
            to także pozostałe 13 (14 linii?) miejskich. Więz poruszyłeś bardzo istotny
            problem. Prawdopodobnie ekspertyza z PW go uwzglednia również, ale wtedy
            artykuł byłby "nudny".
          • Gość: a.g. Re: Tak to jest, jak planowanie jest do kitu... IP: 195.136.122.* 08.11.04, 15:13
            W przypadku kontrpasa:
            - wykorzystywany jest pas najbliżej środka ulicy.
            - przystanki są robione centralnie na pasie zieleni między ulicami.
            • Gość: mariusz Re: Tak to jest, jak planowanie jest do kitu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 15:16
              Zapominasz, że pas ma być wykorzystywany w obu kierunkach zależnie od pory
              dnia...
              • Gość: mariusz Re: Tak to jest, jak planowanie jest do kitu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 15:25
                Chyba, że zrobią taki przystanek z wysepką jak na trasie WZ przy pl. Zamkowym -
                ale to moim zdaniem nie jest całkiem bezpieczne.
              • tarantula01 Re: Tak to jest, jak planowanie jest do kitu... 08.11.04, 15:33
                Gość portalu: mariusz napisał(a):

                > Zapominasz, że pas ma być wykorzystywany w obu kierunkach zależnie od pory
                > dnia...


                Z centrum do granic Warszawy pas jest zbędny, chyba, że przed zwężeniem jezdni
                Modlinskiej przy wjeździe do Jabłonnej.
                • Gość: jacek ---- czy nie ma innych dzielnic w Warszawie ??? IP: *.u.mcnet.pl 08.11.04, 15:36
                  po co sie pchac na zadupie i narzekac, ze daleko do pracy ???

                  to jakas epidemia schizofrenii
                  • Gość: zzz Re: ---- czy nie ma innych dzielnic w Warszawie ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.11.04, 17:10
                    czy ty głupcze czytales ten artykul. przeciez tu nikt nie zemsci odleglosci
                    tylko korki.To moze niech wszyscy z tego zadupia przeprowadza sie do twojej
                    dzielnicy i zostaniesz bohaterem bo rozwiazesz problem.
        • Gość: . Tak dla obwodnicy, ale przez Białołękę IP: *.acn.waw.pl 08.11.04, 18:10
          • tarantula01 Re: Tak dla obwodnicy, ale przez Białołękę 09.11.04, 10:14
            Gdybyś jeszcze nie wiedział, to most Północny wraz z trasą mostu północnego ma
            być zewnętrzną obwodnicą miasta od północy.
    • Gość: Ostatni Sprawiedli Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.chello.pl 08.11.04, 12:22

      jak ty nie "rozumie" to wracaj miedzy pomidoery ...
    • Gość: a.g. Cztery rozwiązania. IP: 195.136.122.* 08.11.04, 14:48
      1. Wprowadzenie opłat za drogę lub most.

      Zbudować bramki na Modlińskiej i pobierać na nich opłaty za przejazd. Korki od
      razu się zmniejszą :-)

      2. Blokować ruch z ulic wchodzących na Modlińską kiedy zaczyna się ona korkować.

      Zasadniczym celem tego rozwiązania jest niedopuszczenie do sytuacji gdy na
      drodze jest już liczba samochodów zapewniająca najwyższą przepustowość, a chcą
      na nią wjechać dodatkowe samochody - co spowoduje gwałtowny, drastyczny spadek
      przepustowości drogi.

      Rozwiązanie jest proste - czerwone światła na drogach wjazdowych gdy Modlińska
      (lub most) osiągneły maksymalną przepustowość. Dodatkowo urządzenia
      fotograficzne na skrzyżowaniach dające mandaty za wjazd na czerwonym świetle.

      3. Pasy dla autobusów.

      O tym już była mowa, więc nie będę więcej dodawał.

      4. Rozwiązanie najbardziej radykalne - zakaz wjazdu samochodów osobowych na
      Modlińską w godzinach szczytu. Jest to rozwiązanie najtańsze i możliwe do
      wprowadzenia najszybciej. I całkowicie zlikwiduje korki!

      Dzięki niemu wykonujące użyteczną pracę ciężarówki, samochody dostawcze oraz
      autobusy nie będą blokowane przez samochody osobowe. Samochody osobowe wykonują
      zbyt małą pracę przewozową w przeliczeniu na zajmowaną powierzchnię drogi, tak
      więc tam gdzie na razie nie ma wystarczającej przepustowości drogi należy ich po
      prostu nie wpuszczać, aby umożliwić swobodny przejaz ważniejszym uczestnikom ruchu.
      • Gość: aqqaqq Re: Cztery rozwiązania. IP: *.gazeta.pl 08.11.04, 15:35
        > 4. Rozwiązanie najbardziej radykalne - zakaz wjazdu samochodów osobowych na
        > Modlińską w godzinach szczytu. Jest to rozwiązanie najtańsze i możliwe do
        > wprowadzenia najszybciej. I całkowicie zlikwiduje korki!
        >
        > Dzięki niemu wykonujące użyteczną pracę ciężarówki, samochody dostawcze oraz
        > autobusy nie będą blokowane przez samochody osobowe. Samochody osobowe
        > wykonują zbyt małą pracę przewozową w przeliczeniu na zajmowaną powierzchnię
        > drogi,
        Ja do przystanku komunikacji miejskiej mam 3km drogi. Jeśli ktoś wprowadzi
        takie głupoty to nie pozostanie mi nic innego, jak kupić używanego Kamaza i
        wywrotką wozić dziecko do szkoły.
        • Gość: a.g. Re: Cztery rozwiązania. IP: 195.136.122.* 08.11.04, 16:43
          Niestety, w chwili obecnej drogi działają w systemie komunistycznym, gdzie
          najważniejsza jest sprawiedliwość społeczna - każdemu należy się wjazd, nawet
          jeżeli doprowadzi to do blokady drogi (korki)!

          Jedynym sposobem usprawnienia ruchu możliwym w polskich warunkach finansowych
          jest wprowadzenie mechanizmów wykluczania samochodów osobowych z ruchu, w chwili
          gdy droga zaczyna się zapychać. Podałem kilka sposobów na zrobienie tego, w tym
          jak najbardziej kapitalistyczne opłaty za drogi.

          Chciałbym podkreślić, że z punktu widzenia zarządzającego drogami nie jest ważna
          równość kierowców i sprawiedliwość społeczna (tzn. że wszyscy tak samo stoją w
          korku), lecz maksymalizacja przepustowości dróg, nawet kosztem
          niesprawiedliwości - jakaś grupa kierowców nie będzie mogła skorzystać z drogi
          bo nie starczy już dla nich przepustowości.
      • Gość: slawekp Re: Cztery rozwiązania. IP: *.eds.net 08.11.04, 15:39
    • Gość: albert Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 212.160.172.* 08.11.04, 15:34
      co za kretynka, pachnącą taryfą wkorku ;'))))
    • Gość: ruua Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 15:37
      najbardziej podoba mi sie tekst, ze rano w ciągu jednej godziny Modlińską
      samochodami osobowymi jedzie ok. 6 tys. 200 osób, a autobusami aż 5-7 tys. -
      czyli jak jedzie 5000 osob, to juz mnie, niz tych samochodami, a jak 7000, to
      niewiele wiecej...
      • Gość: ruua Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 15:44
        z wyliczen wynika, ze i autobusami i samochodami jezdzi podobna ilosc ludzi.
        ale chce sie uprzywilejowywac tylko tych, co jezdza autobusami. niech zabiora 1
        pas modlinskiej - jak te 6200 przesiadzie sie do autobusow, to te 5000-7000
        bedzie sie modlic, zeby jednak wrocili do samochodow, bo sami nie wsiada...
        • Gość: Ted Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:55
          > z wyliczen wynika, ze i autobusami i samochodami jezdzi podobna ilosc ludzi.
          > ale chce sie uprzywilejowywac tylko tych, co jezdza autobusami. niech zabiora
          1 pas modlinskiej - jak te 6200 przesiadzie sie do autobusow, to te 5000-7000
          > bedzie sie modlic, zeby jednak wrocili do samochodow, bo sami nie wsiada...

          Nierawda. Poniewaz autobusy zostana uwolnione z korka beda jecahly nie godzine,
          a np. pol godziny , dzieki temu wzrosnie ich czestotlkiowsc i podaz miejsc.
          A swoja droga jesli tylko mala czesc kierowcow sie przesiadzie, to reszta
          bedzie tez jechala zdecydowanie szybciej. Wiec panowie (i panie) kierowcy -
          pasy autobusowe sa tez dla waszego dobra.
          • Gość: maleo Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.pism.pl 09.11.04, 10:02
            Częstotliwość kurowania autobusów nie wzrośnie, gdyż... nie ma dodatkowych
            autobusów, które można byłoby skierować na linie do i z Tarchomina.
            • tarantula01 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 09.11.04, 10:19
              Gość portalu: maleo napisał(a):

              > Częstotliwość kurowania autobusów nie wzrośnie, gdyż... nie ma dodatkowych
              > autobusów, które można byłoby skierować na linie do i z Tarchomina.


              Częstotliwość wzrośnie bo:
              autobusy nie stojąc w korku szybciej (i to nawet do 30-40 minut) dotrą do
              drugiego krańca, z niego zawrócą i pojadą znowu z osiedla. Mały przykład dla E-
              4: rano do Dw. Gdańskiego jedzie 40-50 minut, z Dw. Gdańskiego 20-25 minut.
      • tarantula01 Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? 09.11.04, 10:21
        Gość portalu: ruua napisał(a):

        > najbardziej podoba mi sie tekst, ze rano w ciągu jednej godziny Modlińską
        > samochodami osobowymi jedzie ok. 6 tys. 200 osób, a autobusami aż 5-7 tys. -
        > czyli jak jedzie 5000 osob, to juz mnie, niz tych samochodami, a jak 7000, to
        > niewiele wiecej...

        Dobrze, skoro mniej więcej połowa ludzi jedzie autobusami, a druga połowa
        samochodami, to w ramach równości niech połowa Modlińskiej będzie dla
        samochodów, a połowa dla autobusów. I wara samochodom jeździć po połowie dla
        autobusów oraz odwrotnie. Zgadzasz się?
    • warzaw_bike_killerz He he he .. bawi mnie ten eksperyment wladz :))) 08.11.04, 15:54
      Wrecz do rozpuku...

      Tak to jest, jak Warszawa dzieli swoja interkontynentalna autostrade (czyt.
      Modlinska) z ruchem lokalnym.
      He he he.. Kloccie sie dalej, kto bardziej sie spieszy - jadacy autobusem,
      jadacy samochodem, biegajacy za rowerem, czy idacy na piechote.

      Na szczescie mnie problem miejsca, gdzie ptaki zawracaja (czyli Tarchomina) NIE
      dotyczy. Ale z luboscia czytam Wasze frustracje. Wasze frustracje dotycza tego
      kto, jak i ktoredy ma jezdzic. Slepi jestescie nie widzac, ze Modlinska to
      autostrada wylotowa z miasta. Ja rozumiem, gdyby ktos martwil sie, ze godzine
      przejzdzal Nowy Swiat - wszak to centrum.

      Zdecydowanie za duzo asfaltu jest w miescie - apeluje - ZAMKNAC MODLINSKA! he
      he he...
    • Gość: krzysztof Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 16:46
      Już następny idiota coś dobrego wymyśla z komunikacją.
      A może niech się przeprowadzą nasze psełdo władze na Tarchomin i pomieszkają
      sobie no tak na przykład 6 miesięcy, bo 9 zamieni im się w ciążę komunikacyjną.
      Zamiast ograniczać lepiej coś wybudować z sensem, ale u nas cały czas pachnie
      komuną i ten artykuół jest tego dowodem.
    • Gość: marqzik Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 5.5R* / *.nokia.com 08.11.04, 17:16
      Urbański... robisz holewę z gemby... już rok temu obiecałeś pasy dla
      autobusów.!!!
    • Gość: marqzik Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 5.5R* / *.nokia.com 08.11.04, 17:17
      Tu nie trzeba profesora! Ja juz dawno mowilem ze pasy dla autobusów to podstawa
      i mandaty za nieprzestrzeganie przepisów surowa!...
      A na moście nad kanałem za Elektrociepłownią możnaby wytyczyć pas dla autobusów
      tam gdzie jest ścieżka dla rowerów a ścieżkę przesunąć bliżej chodnika... i
      tyle!
    • Gość: marqzik Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 5.5R* / *.nokia.com 08.11.04, 17:30
      Jak znam polskie realia to skończy się na opowieściach!
      • Gość: tati Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 217.153.60.* 08.11.04, 17:43

        Tyle ze polskie realia dotycza obu stron: jedna strona konczy na obiecywaniu, a
        druga na biadoleniu :)
        Wiec jesli chcemy, zeby "oni" przestali nas wodzic za nos i obiecywac gruszki
        na wierzbie, to "my" musimy nauczyc sie egzekwowac to, co nam sie od "nich"
        nalezy? I skonczyc z wiecznym narzekaniem typu "i tak skonczy sie na
        obietnicach". Samospelniajaca sie przepowiednia...? :)
    • Gość: marqzik Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: 5.5R* / *.nokia.com 08.11.04, 17:32
      Urbański robi holewę z gemby... o Pasach dla autobusów mówił już rok temu...
      skonczy się jak zwykle na gadaniu!
    • Gość: element prawdy Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.11.04, 18:26
      Gość portalu: Bogaczka napisał(a):

      > ja codziennie jezdze zaufana taryfa z panem Mietkiem /pozdrawiam Pana !/ i
      > nie narzekam- zawsze jestem na czas i w milej atmosferze ... nie rozumię jak
      > ludzie moga sie chciec kisic w tych brudnych smierdzoncych autobusach i
      > blokowac ruch ?

      LOL... To autobusy blokuja ruch??? Wyobraz sobie, ze ci wszyscy ludzie z
      autobusow przesiada sie w samochody... Rozumiesz co wtedy bedzie?
      • Gość: zzz Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.11.04, 17:42
        podejzewam ze wtedy pani bogaczka bedzie duzo wiecej czasu spedzala z panem
        Mieciem
    • Gość: Ruto Re: Autobusy pod prąd na Modlińskiej? IP: *.chello.pl 08.11.04, 18:32
      A ja proponuje otworzyc tunel powietrzny i chip fly z pod leader price'a na
      bankowy. rozladuje korki jak w sam raz.a koszt bedzie podobny do buspasa=]]] a
      tak powaznie to ktos moglby cos z tym zrobic.
      • vampi_r Kontrapas to dobry pomysł 08.11.04, 19:30
        W wielu wielkich miastach widywałem takie rozwiązania.
        Wystarczy tylko odpowiednio ustawić sygnalizację świetlną (na pasie pod prąd paliłoby się zawsze czerwone). Widywałem też rozwiązania, że niektóre całe ulice były rano jednokierunkowe w jedną stronę, a po południu w drugą stronę.

        Zrobienie kontapasa ułatwi na razie ruch. Do momentu zbudowania mostu północnego lub poszerzenia Modlińskiej, to będzie dobre rozwiązanie by ułatwić Tarchominianom dojazd do i z pracy. W dodatku rozwiązanie to prawie nic nie kosztuje - może ustawienie kilku sygnalizatorów.
        • Gość: mb A może most tymczasowy ? IP: *.idea.pl 08.11.04, 20:50
          1. Zbudować szybko tymczasowy most w takiej technologii, jak był most Syreny - obok miejsca, gdzie ma być most Północny. Ile to czasu ? W kilka miesięcy chyba to jest do zrobienia ???
          2. Doprowadzić tam drogę i puścić autobusy przez ten most do Wisłostrady i tamtędy do Centrum. TYLKO AUTOBUSY ! Żadnych osobówek !
          3. Jednocześnie rozpocząć budowę linii tramwajowej Huta - Tarchmin i gdy trasa będzie gotowa a metro pod Hutą - puścić ją tym mostem tymczasowym.
          4. Równolegle zacząć budowę mostu Północnego i po jej zakończeniu po paru latach - przenieść tramwaj na nowy most, a tymczasowy rozebrać ...
          • Gość: Jerzy Znowu brak poszanowania ekologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:21
            Wszyscy tutaj mowia o nowych mostach i drogach ekspresowych.
            Tymaczasem wszyscy, moi drodzy, zapominacie o podstawowych zagadnieniach
            ekologicznych, ktore wiaza sie z takimi inwestycjami.

            Nasze Stowarzyszenie po prostu nie moze pozwolic na taka niekontrolowana
            inwestycje, poniewaz moze to wiazac sie z uszczupleniem stanu posiadania zasobow
            ekologicznych w naszym miescie i z nieodwracalnymi stratami w ekosystemie.

            Kazda tego typu inwestycja musi byc dokladnie kontrolowana przez organizacje
            ekologiczne.

            Zreszta ostrzegalismy juz dawno przed tym co sie stanie :

            www.gazeta.ekologiczna.pl/index.php?action=pokaznews&kat=Ochrona_%A6rodowiska&ident=92
            Tak ze my mowimy - nie dla mostu polnocnego i dalszej degradacji srodowiska
            ekologicznego polnocnej Warszawy i dla calkowitego pomijania organizacji
            ekologow w dialogu z inwestorami.

            W razie pytan czy przemyslen prosze pisac :
            jerzy@spm.org.pl

            Zapraszam do dyskusji.
            • vampi_r Re: Znowu brak poszanowania ekologii 08.11.04, 21:41
              Panie Jerzy, zdecydowanie popieram Pana i przyznaję rację.
              Proponuję, żeby akonto przyszłych strat w ekologii stolicy, Ratusz wpłacił jakieś pieniądze na konto Pańskiego stowarzyszenia. Pieniądze te Stowarzyszenie wykorzystałoby na zakup karmników dla ptaków, których miejsca lęgowe zostałyby zakłócone przez budowę mostu północnego.
              Proszę o podanie numeru konta, a sam wpłacę 10 zł.
              • Gość: jacek popierasz oszukancze stowarzyszenie ??? IP: *.u.mcnet.pl 09.11.04, 09:05
                od wszystkich chcesz wziatek ???
            • Gość: nie bede logowac! Mam propozycje IP: *.aster.pl 08.11.04, 21:55
              Bardzo przepraszam Wielce Szanownego Pana,

              Jako osoba zywo zaangazowana w dbalosc otoczenia, w ktorym przyszlo nam
              mieszkancom metropolii zyc, chcialbym prosic swoja skromna osoba o zablokowanie
              rozwoju komunikacji miejskiej. Oczywiscie nie calej! Chodzi tylko o autobusy.
              Wszelkie badania naukowe dowodza, iz spaliny to okolo 5-15% calkowitych
              zanieczyszczen atmosferycznych. Oczywiscie procent ten jest uwarunkowany od
              ilosci pojazdow przypadajacych na mieszkancow i w naszej stolicy odbiega on
              znacznie od normy europejskiej. To co w badaniach jest najwazniejsze, to
              informacja, ze okolo 80% z procenta udzialu spalin samochodowych w atmosferze
              pochodzi z wysokopreznych silnikow Diesla. Cala reszta przypada na samochody
              benzynowe. Idac dalej tym tropem badan (dostepne w sieci polecam poszukac w
              google) blisko 2/3 tych zanieczyszczen generuje transport ciezarowy i
              komunikacyjny.

              W Warszawie zaklady komunikacji nie przykladaja zbyt duzo uwagi do ekologii.
              Bardzo niewielki odsetek eko-diesli oraz prawie brak autobusow na gaz,
              calkowicie eliminuje MZA jako firme "przyjazna miastu"
              Proponuje protestowac przeciwko opuszczaniu zajezdni przez smiertelnie trujace
              autobusy z silnikami Diesla starej generacji. Nie moze dochodzic do absurdalnej
              sytuacji, gdy kopcacy "Ikarus" morduje niewinne dzieci w jadacym z tylu
              samochodzie osobowym. Skutki dla ekosystemow sa nieodwracalne przez emisje
              zanieczyszczen ze spalania ropy.
              Prosze rozwazyc idee protestu, jako pryncypialna dla stwarzania "przyjaznej
              stolicy"
            • Gość: Ted Re: Znowu brak poszanowania ekologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 22:01
              > Wszyscy tutaj mowia o nowych mostach i drogach ekspresowych.
              > Tymaczasem wszyscy, moi drodzy, zapominacie o podstawowych zagadnieniach
              > ekologicznych, ktore wiaza sie z takimi inwestycjami.

              Przede wszystkim to wszyscy mowiacy o nowych mostach, trasach, metrach itp.
              zapominaja o podstwowych kwestiach ekonomicznych - ile to bedzie kosztowac.
              Jakos nikt nie mowi skad wziac na to pieniadze, jak to czesc budzetu miasta
              itp. Zraz chyba ktos napisze, ze kazdy mieszkaniec Tarchomina powinien dostac
              helikopter.
              Ludzie, ile ten buspas bedzie kosztowal? 200 tysiecy? A wiecie ile kosztuja
              mosty? Setki milionow (most polnocny z trasa - ponad miliard. Piszcie co zrobic
              zeby mozna bylo dojechac po ludzku do centrum za pol roku, gora rok-dwa. A nie
              futurologia jak w PRLu.
              • Gość: nie bede logowac! Re: Znowu brak poszanowania ekologii IP: *.aster.pl 08.11.04, 22:07
                Gość portalu: Ted napisał(a):

                > Przede wszystkim to wszyscy mowiacy o nowych mostach, trasach, metrach itp.
                > zapominaja o podstwowych kwestiach ekonomicznych - ile to bedzie kosztowac

                Panstwo, to nie Twoje gospodarstwo domowe, w ktorym zastanawiasz sie "ile to
                bedie kosztowac".
                Panstwo na to stac. Panstwu placi sie takie podatki, ze Panstwo powinno juz
                dawno spelnic oczekiwania poddanych.
                Jeszcze raz: Panstwo na to stac.
                Jest mnostwo instrumentow finansowych z ktorych Panstwo moze korzystac. Ty,
                moze kredytu nie dostaniesz, Panstwo ma tysiace mozliwosci pozyskiwania
                pieniedzy.

                Nie patrz na Panstwo z perspektywy swojego portfelu wyciagnietego przed kasa w
                hipermarkecie.
                • Gość: nie bede logowac! Zeby nie byc goloslownym IP: *.aster.pl 08.11.04, 22:14
                  Odkop sobie informacje ile to p. "prezydęt" ma zarezerwowanych pieniedzy na
                  stadion narodowy. On powiedzial, ze MA te srodki. Ja Ci powiem, ze za to pewnie
                  daloby sie postawic 6 mostow pontonowych i 15 drewnianych.
                  Tylko nie wiem, czy wazniejsze jest te 15 000 ludzi w korku, czy stadion
                  narodowy z rowna czestotliwoscia (codziennie) bedzie odwiedzac tyle samo ludzi.
              • Gość: a.g. Re: Znowu brak poszanowania ekologii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 22:31
                No właśnie. Inwestycje w pas autobusowy są opłacalne - przyniosą kasę miastu, w
                postaci niższych kosztów eksploatacji autobusów i dodatkowych wpływów z biletów
                od ludzi, którzy przesiądą się z samochodów do autobusu.

                Tymczasem ładowanie kasy w drogi dla samochodów wprost gwarantuje nieodzyskanie
                tych pieniędzy. Wprawdzie samochodziarze płacą duże akcyzy, ale komunistyczny
                system rozdzielania tych pieniędzy powoduje, że ich większość ginie w
                przepastnych otchłaniach budżetu centralnego.
            • Gość: mb Re: Znowu brak poszanowania ekologii IP: *.idea.pl 08.11.04, 22:16
              No już bez przesadyzmu z tą ekologią ! Jestęmy w stolicy kraju, a nie w parku narodowym.
              Trzeba działać realistycznie, ja myślę, że położenie nacisku na komunikację miejską zamiast na osobówki, to jest to, co już można NAJWIĘCEJ zrobić dla ekologii !!! Jestem przeciwnikiem nadmiaru aut w mieście i zwolennikiem KM, często już głosiłem tu hasło: miasto dla ludzi, nie dla aut !
              Dlatego proponuję, żeby mostem tymczasowym jeździła tylko KM, można go obłożyć ekranami itd., ale MUSI powstać i tyle, skoro osiedla już powstały (czy ekolodzy je oprotestowali PRZED zbudowaniem domów ???).
              Jeśli ekolodzy tego nie pojmują, że ten 100-metrowy odcinek rzeki musi być tak czy owak na czas budowy zdemolowany, bo autobusy i tramwaje nad Wisłą nie przefruną, to zwyczajnie brak im realizmu i w życiu nie traktowałbym ich jako poważnego partnera.
              Miasto ma być dla ludzi, nie jestem za demolką brzegów Wisły, miasto z betonu też nie jest dla ludzi, ale trzeba tu przyjąć właściwe proporcje. Osoby tysiącami kiszące się w spalinach na Modlińskiej vs. ptaki na 100 metrowym odcinku koryta Wisły - no kurna nie ośmieszajcie się, ludzie !
          • tarantula01 Re: A może most tymczasowy ? 08.11.04, 21:57
            Gość portalu: mb napisał(a):

            > 1. Zbudować szybko tymczasowy most w takiej technologii, jak był most Syreny -

            > obok miejsca, gdzie ma być most Północny. Ile to czasu ? W kilka miesięcy
            chyba
            > to jest do zrobienia ???

            Ale chętnych brak - most Syreny wybudowało wojsko w ramach czynu żołnierskiego

            > 2. Doprowadzić tam drogę i puścić autobusy przez ten most do Wisłostrady i
            tamt
            > ędy do Centrum. TYLKO AUTOBUSY ! Żadnych osobówek !

            Technologia mostu Syreny nie wytrzyma obciążenia konstrukcji pojazdami o wadze
            autobusów.

            > 3. Jednocześnie rozpocząć budowę linii tramwajowej Huta - Tarchmin i gdy
            trasa
            > będzie gotowa a metro pod Hutą - puścić ją tym mostem tymczasowym.

            A tramwaje (40 t) potrzebują konstrukcji ala kolejowej, więc tym bardziej most
            Syreny byłby za słaby.

            > 4. Równolegle zacząć budowę mostu Północnego i po jej zakończeniu po paru
            latac
            > h - przenieść tramwaj na nowy most, a tymczasowy rozebrać ...

            Tymczasowy most Syreny stał... 15 lat. Mam nadzieję, że ew. konstrukcja
            tymczasowa obok docelowego mostu Północnego tyle nie będzie stała. O ile wogóle
            powstanie.
            • Gość: mb Re: A może most tymczasowy ? IP: *.idea.pl 08.11.04, 22:27
              no nie znam się tak dobrze na technice wojskowej, ale przez m. Syreny autobusy jeździły.
              nie ma to w Polsce mostów wojskowych, które wytrzymałyby 40 ton ? przecież czołg waży duuużo więcej ? ale może się mylę.
              Kaczor ma okazję się wykazać konkretnym działaniem - niech załatwi solidny most od wojska, albo z demobilu z Zachodu - on lubi takie pokazowe akcje ...
              • Gość: nie bede logowac! Re: A może most tymczasowy ? IP: *.aster.pl 09.11.04, 07:40
                Az strach pomyslec, jakby w wyniku jakis katastrof naturalnych, albo rewolty
                rolniczej wojsko na prawde musialo zbudowac taki most. Termin realizacji 2010r?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka