Dodaj do ulubionych

Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych dokume...

30.11.04, 05:19
CYTAT: "Zupełnie nie rozumiem, dlaczego przestali przychodzić - dziwi się
Tadeusz Bukowiński z urzędu na Pradze Północ"

A może po prostu ludzie mają w d u p i e wasze komunistyczne pomysły
z "dokumentami tożsamości" i zwyczajnie ich to mało obchodzi?! Ja swojego nie
wymieniam, to wy uważacie że jest nieważny (a to bzdura bo mam to samo
nazwisko i twarz na fotografii, więc jest ważny) i to wy przyjdźcie do mnie z
nowym dokumentem poprosić mnie bym go przyjął... Mnie akurat on do niczego
niepotrzebny...
Obserwuj wątek
    • Gość: MZ Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 30.11.04, 07:45
      Nie wymieniaj prawka jak masz termin wymiany. Za to jest mandacik 500 zl i jak
      przekroczysz rok od terminu wymiany ponowny egzamin. Co do dowodu, to stary po
      terminie wymiany nie bedzie uznawany w urzedach - nic nie zalatwisz. Brutalna
      prawda....
      • d.z Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku 30.11.04, 08:01
        W USA prawo jazdy (służace jednocześnie jako dwoód torzsamości) wydawane jest
        na 4 lata. Kiedy termin ważności się zbliża tamtejsze Motor Wehicle wysyła pod
        wskazany adres przypomnienie o konieczności aktualizacji.
        U nas wysyła sie i owszem ale głupie informacje i przekazy (których wartość
        jest niższa od kosztów przesyłki).
        Szkoda, że nie wysłano "zaproszeń" do osób, których dokumenty podlegają
        wymianie i nie wyznaczono przy okazji terminów zgłaszania się (uniknięto by w
        ten sposób nawałnicy obecnej).
        Teraz słyszymy narzekania urzędników, że ludzie nie zachowują się tak jak by
        sobie oni tego życzyli.
        Pamiętać należy też o tym, że nie ma w Polsce obowiązku znajomości prawa (choć
        nieznajomośc tego działa na niekorzyść), czytania ogłoszeń urzędowych, prasy,
        słuchania radia czy oglądania telewizji, nie dziwmy się więc jak znajdą się
        osoby, które o konieczności wymiany nie będą miały zielonego pojęcia.
        PS
        Uwaga dla wymieniających dowody. Macie dwa tygodnie na to by o wymianie dowodu
        poinfrmować Urząd Skarbowy - w innym przypadku narażacie się na karę.
        • Gość: Cash Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.urzadochota.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 08:20
          A może wysłać jeszcze uprzejme zaproszenie na degustację z tej okazji - niby kto
          za to zapłaci, w samej Warszawie pozostało do wymiany jeszcze 100 tys.
          dokumentów. Pomnóż sobie to razy 10 zł bo taki jest średni koszt sporzadzenia i
          wysłania listu poleconego za potwierdzeniem odbioru i sam sobie odpowiesz na
          pytanie?
          To nie jest wymysł urzedników z urzędów miast, oni siedza po godzinach
          (chciałbyś siedzieć od 8 do 20) tylko dlatego ze ktoś nie miał chęci i czasu
          wymienić dokumentu od conajmniej roku. Zatem i w tym przypadku nieznajomośc
          prawa szkodzi tylko komu?
          • d.z Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku 30.11.04, 08:54
            Gość portalu: Cash napisał(a):

            > To nie jest wymysł urzedników z urzędów miast, oni siedza po godzinach
            > (chciałbyś siedzieć od 8 do 20) tylko dlatego ze ktoś nie miał chęci i czasu
            > wymienić dokumentu od conajmniej roku. Zatem i w tym przypadku nieznajomośc
            > prawa szkodzi tylko komu?

            Nie ma potrzeby denerwować się. Uwierz mi, że w mojej pracy też siedzę i to
            długo niestety ale to już inna bajka.
            Nie zmienia to jednak faktu, że przy tej okazji warto by jednak wypracować
            formułę dotyczącą wymiany zdezaktualizowanych dokumentów.
            Formułe, która jest sprawdzona gdzie indziej.
            Wiem, że jest koszt wysłania "zaproszeń' ale z drugiej strony jeśli porówna się
            go z kosztem płacenia urzędnikom za nagdodziny (o społecznych kosztach nie
            wspomnę) to może rzeczywiście lepiej by było takie zawiadomienia wysyłać albo
            zatrudnić kogoś (np. bezrobotnego z dzielnicy) by roznosił za pokwitowaniem
            takie informacje pod wskazane adresy?
            Jeśli do tego dodać logistykę czyli takie układanie czasów wizyt wzywanych by
            nie tworzyły się kolejki to otrzyma się perfekcyjną sytuację.
            1. Wszyscy, którzy mają obowiązek wymiany dokumnetu zostali powiadomieni o tym
            fakcie.
            2. Ułożone czasy obsługi interesantów eliminują kolejki (a przez to awantury)
            oraz konieczność przedłużania pracy urzędników.
            3. Poprawia się wizerunek urzędu w oczach mieszkańców (wszystko zorganizowane
            itp.)
            4. Ktoś bezrobotny na czas jakiś zyskał pracę.
            Może warto spróbować za czas jakiś???
            Pozdrawiam i życzę bezkonflikotowej współpracy z tymi, którym na wymianę czasu
            zostało bardzo mało:)
          • Gość: Maciek Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.pekaes.com.pl 30.11.04, 09:15
            > niby kto
            > za to zapłaci, w samej Warszawie pozostało do wymiany jeszcze 100 tys.
            > dokumentów. Pomnóż sobie to razy 10 zł bo taki jest średni koszt sporzadzenia
            > i wysłania listu poleconego za potwierdzeniem odbioru i sam sobie odpowiesz na
            > pytanie?

            To jest właśnie typowo urzędniczy punkt widzenia. Władza u nas wymyśla sobie
            jakieś przepisy, a całkowity ciężar zwala na obywateli. Myślę tutaj nie tylko o
            pieniądzach, bo za wszystkie dokumenty i tak trzeba słono płacić, ale o
            całkowitych kosztach społecznych. Bo koczowanie przed urzędami to też koszty,
            tyle że nie urzędu, a obywateli. Ludzie płacą podatki, z których utrzymuje się
            ogromne armie urzędasów, a w zamian g...o z tego mają. Nie mam tutaj pretensji
            do szeregowych urzędników, co do gospodarzy, a właściwie ich braku. Bo cierpimy
            w naszym kraju na brak gospodarskiego pomyślunku na każdym szczeblu
            administracji.
            • Gość: Cash Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.urzadochota.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:31
              Bardzo konstruktywna krytyka - doskonałe przeanalizowanie tematu i wypracowanie
              rozwiązania. Brawo - to jest właśnie typowo malkontencki punkt widzenia!
              • Gość: Maciek Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: 194.181.199.* 30.11.04, 15:25
                >Bardzo konstruktywna krytyka - doskonałe przeanalizowanie tematu i wypracowanie
                >rozwiązania. Brawo - to jest właśnie typowo malkontencki punkt widzenia!

                Chcesz konstruktywego rozwiązania, to proszę bardzo. Z każdego urzędu wywalić
                kilku pierdzistołków i znajdą się pieniądze na przysyłanie ludziom zaproszeń, o
                których wspominałeś. Może powiesz, że w urzędzie nie ma pierdzistołków, tylko
                sami zapracowani urzędnicy? Doskonale zdaję sobie sprawę, że jest inaczej.
                Owszem są tacy, co pracują, ale jest też kupa dyrektorów, wicedyrektorów,
                specjalistów, kierowników, doradców ds niczego itd. Niektórzy z nich mocno
                nudzą się w pracy. Widziałem kiedyś takiego, co 10 lat temu musiał mieć
                kolorowy monitor, wtedy jeszcze rzadkość, bo karty (te z pasjansa) źle
                wyglądały na czarno-białym monitorze. Facet na komputerze nic innego nie robił,
                tylko namiętnie układał pasjansa całymi godzinami. W wolnych chwilach
                wydzwaniał z komórki, wtedy jeszcze topornej centertelowej cegły, co i tak było
                szpanem, lub z telefonu stacjonarnego i gadał o dupie marynie. Czy dziś takich
                specjalistów już nie ma? Są w dalszym ciągu... Tylko (znowu marudzę zamiast być
                konstruktywnym) oni są NIETYKALNI z politycznego nadania. Gdyby udało się
                odpolitycznić urzędy zwalniając tych wszystkich nierobów, to naprawdę dałoby
                się zaoszczędzić kupę pieniędzy. No ale to tylko mrzonki i narzekanie...
                • Gość: kixx Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.acn.waw.pl 30.11.04, 15:32
                  www.ripe.net/perl/whois?form_type=simple&full_query_string=&searchtext=194.181.199&do_search=Search

                  a moze zacznij od siebie???
                • Gość: Cash Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.urzadochota.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 15:57
                  I tu Ci przyznam rację! Są tacy z politycznego nadania i to włąśnie to nadanie
                  uniemozliwia ich zdjęcie. Jeśli o rozkładzie głosów w tej lub inne radzie
                  decyduje prywatny interes jednego czy drugiego radnego, a Ci potrafią zmieniać
                  to zdanie bo nagle zwęszyli interes i już im się nie "opłaca" robić porządków,
                  to nie da się zrobić nic przez całą 4 letnią kadencję. To nie jest ideał to jest
                  zycie. Dlatego tak ważne są każde wybory!!!
                  Ale potwierdzam też to co napisałeś, jest wielu takich, którym się chce, choć
                  coraz mniej - widzac jak "małomiasteczkowi pseudo politycy" robią swoje interesy
                  już nie tylko zatrdniając swoich przetrwalników, ale wykorzystując publiczne
                  dużeee pieniądze dla zrobienia własnych interesów.
                  Ale tu już zadaleko odszedłem od głównego tematu - wymiany dokumentów - zwykli
                  urzednicy, miejscy, dzielnicowi czy gminni nie są tu niczemu winni. Ministerstwo
                  wydaje rozporzadzeniem, że odpowiedzialnym za wykonanie jest samorzad
                  terytorialny to nalezy wykonać. Czesto jeszcze za samorzadowe pieniądze, które
                  kiedyś tam zostaną może zwrócone. Na tym sprawa w Ministerstwie się kończy -
                  ludzie przychodzą do Urzedu i wyrzywają się na pani Krysi czy Jadzi, które
                  dostały polecenie od dyrektora, który to ma obowiązek czytania wszystkiego i
                  stosowania sie do tego czy chce czy nie, bo jesli nie to wylatuje dyscyplinarnie
                  za niewypełnienie obowiązków slużbowych.
                  Podsumowując, łatwo zwalić winę na tych co na dole trudniej o rozsądne wybory.
        • pan_pndzelek Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku 30.11.04, 08:21
          Prawo jazdy w US to trochę coś innego niż u nas, Poza tym pisałem o
          tzw. "dowodzie tożsamości" To akurat jest wymysł lewactwa, bo to ONI potrzebują
          wiedzieć gdzie mianowicie aktualnie mieszkam... ja to akurat wiem i do domu
          trafiam, więc "ich" pomoc i ich kartoreki są mi NIEPOTRZEBNE... zWYCZAJNIE
          ZBĘDNE...
          • Gość: Cash Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.urzadochota.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 08:33
            w takim razie zapraszam bez dowodu do banku z prostą czynnością założenia konta
            albo polecam rejestrację pojazdu. Poza tym nikt nikogo nie zmusza nie wymienisz
            Twoja sprawa. Jeśli chodzi o wiedze nt aktualnego zamieszkania - dla Twojej
            wiadomości podaję, że można mieć dowód bez wpisania adresu zamieszkania.
            • pan_pndzelek Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku 30.11.04, 08:43
              Ty chyba nie do końca zrozumiałeś co pisałem... wg. ciebie jest normalne, że
              ktoś chce wiedzieć gdzie mieszkasz?! Przevież to nie jest p.i.e.r.d.o.l.o.n.y
              interes tego państwa.....................
              • Gość: Mar paszport! IP: *.skorosze.2a.pl 30.11.04, 09:00
                W banku i w urzędzie można pokazywac paszport, w którym adresu NIE MA!
              • Gość: Cash Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.urzadochota.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:26
                Szanuję to, że masz inne zdanie nt chęci posiadania informacji o obywatelach
                przez Państwo, ale to nie wynika wyłącznie z czyjegoś widzimisie - to jest
                problem systemu państwowego, który ma wielowiekową genezę. Moża owszem przyjąć
                zasadę nie mamy zadnych dokumentów i nikogo nie powinno obchodzić kim jestem i
                gdzie mieszkam, ale jak wskazują doświadczenia (choćby Stany Zjedoczone i Wielka
                Brytania) w praktyce realizacja takiego założenia jest niemożliwa. W państwach
                tych kiedyś tak założono i obecnie nie ma dokumentów tożsamości. Jednak po
                doświadczeniach widać, że system się nie sprawdził - rolę dokumentów
                potwierdzających tożsamośc spełnia prawo jazdy - USA a w Wielkiej Brytanii
                pilotażowo wprowadza się takie dokumenty. Problem jest bardzo złożony obecnie
                wszędzie potrzebna jest identyfikacja człowieka a to głównie ze względu na
                bezpieczeństwo różnego rodzaju - przykładowo jak zidentyfikujesz kontrachenta, z
                którym podpisujesz umowę (nawet umowę sprzedaży auta).
                • Gość: barbarka Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:50
                  Nikt z przedmówców nawet nie zająknął się o kosztach jakie szary obywatel musi
                  ponieść. A jest to suma niemała na któtą składają się:
                  Aktualne zdjęcia ok 20,zł
                  nowe prawo jazdy ok. 70zł,
                  nowy dowód osobisty ok.30zł,
                  RAZEM zł 120.
                  Nieżle nas skroili nieprawdaż, a przecież nie wymieniamy tych dokumentów na
                  własne żądanie tylko z powodu nakazu. Onegdaj był dobry zwyczaj,że w przypadku
                  np. zmiany danych osobowych, opłata za dokumenty była symboliczna. Teraz mają
                  okazję to nas okradają, i to w majestacie prawa.



                  • d.z Re: Jeszcze tylko miesiąc na wymianę starych doku 30.11.04, 10:00
                    Gość portalu: barbarka napisał(a):

                    > Nikt z przedmówców nawet nie zająknął się o kosztach jakie szary obywatel musi
                    > ponieść. A jest to suma niemała na któtą składają się:
                    > Aktualne zdjęcia ok 20,zł
                    > nowe prawo jazdy ok. 70zł,
                    > nowy dowód osobisty ok.30zł,
                    > RAZEM zł 120.
                    Mała poprawka do tego rachunku.
                    dla prawa jazdy opłata 71 zł plus znaczek skarbowy za 6,50 zł
                    czyli RAZEM 127,50 zł :)
                    Jeśli ktoś nie wpłaca pieniędzy w kasie Urzędu a na poczcie to chyba jeszcze
                    3,50 za każdy przelew (czyli 7 zł)
                    wobec tego w skrajnym przypdaku 134,50 zł
                  • Gość: Mar i czego pyskujesz? IP: *.skorosze.2a.pl 30.11.04, 10:07
                    wybrałaś se posłów, to teraz płać
                    • Gość: barbarka Re: i czego pyskujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 10:27
                      Drog(a)i Mar.Tak się skada,że to akurat nie ci na których głosowałam. Taka
                      durna to ja nie jestem. Umiem jeszcze odróżnić ziarno od plew. Dlatego uważam,
                      że mam moralne prawo do krytyki!!!
                      • Gość: Mar a mogłabyś zdradzić... IP: *.skorosze.2a.pl 30.11.04, 11:32
                        na kogo głosowałaś?
    • tarantula01 230 tys osób? 30.11.04, 09:39
      Co to za lament, że 230 tys. osób musi wymienić dokumenty! To jest o wiele
      mniejsza liczba osób. Są osoby, które posiadają i jedno i drugie do wymiany.
      Ubywa przynajmniej jakieś 30 tys. z ogólnej liczby.
    • aankaa a do jakiego worka trafi kasa z mandatów 30.11.04, 17:58
      "za niemanie" aktualnego (czytaj: kupionego za niezłe pieniądze, bo przecież
      ten laminowany papierek nie jest aż tyle wart) prawa jazdy ?
      bo jak się domyślam drogówka przez cały styczeń tylko to będzie ścigać ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka