Gość: anna502 Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 23.05.02, 18:16 Cóż, spis mnie rozczarował, a właściwie ludzie którzy go opracowywali. Jestem ciekawa ile dostali za to pieniędzy za tak idiotyczne niektóre sformułowania, pytania poprostu nie mam słów. Przeszłam już kiedyś spisy i zpewnością były mądrzejsze, te niestety do niczego się nie przydadzą. Powiem krótko UTOPILI MASE PIENIEDZY W BEZWARTOSCIOWE PAPIERY. A my bedziemy dalej klepać biedę aż dojdzie do rewolty. Oto jest scenariusz naszego katolickiego praworządnego kraju.Wyć się chce Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnik Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 24.05.02, 09:20 Czy wypełnianie arkuszy ołówkiem, tapeksowanie i poprawienie wg poleceń "opiekuna" w biurze spisowym to powszechna praktyka, czy tylko lokalny folklor? Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 24.05.02, 13:02 pytajnik napisał(a): > Czy wypełnianie arkuszy ołówkiem, tapeksowanie i poprawienie wg poleceń > "opiekuna" w biurze spisowym to powszechna praktyka, czy tylko lokalny > folklor? Formularze powinny byc wypelnione nibieskim, badz czarnym cienkopisem (z preferencja czarnego) Dane beda wprowadzane do komputerow za pomoca OCR-ow. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
sicil Co z bezdomnymi, kloszardami ...? 24.05.02, 09:20 Co z bezdomnymi, kloszardami, ludźmi mieszkającymi na działkach i szopach? Czy do nich również przyjdą ludzie z formularzami, czy po spisie okaże się że w Polsce nie ma ludzi bezdomnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Co z bezdomnymi, kloszardami ...? IP: *.zax.pl 02.06.02, 01:08 sicil napisał(a): > Co z bezdomnymi, kloszardami, ludźmi mieszkającymi na działkach i szopach? > Czy do nich również przyjdą ludzie z formularzami, czy po spisie okaże się > że w Polsce nie ma ludzi bezdomnych? przyszli 22 maja. spisali ile się dało. Odpowiedz Link Zgłoś
sicil Nie wygłupiajcie się, nie będzie żadnych kar. 24.05.02, 09:29 Wiele osób straszy się tu nawzajem karami za odmowę udziału w spisie ale bądźmy realistami - karanie za cos takiego byłoby niedorzecznością, zarówno ze względu na przyczyny jak i skalę zjawiska. Zdrowy rozsądek podpowiada że zapis ten wprowadzono tylko "dla zasady", wiedząc że będzie to jeden z tysięcy martwych zapisów w naszych rewelacyjnych ustawach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Głowa GUS-u. IP: *.chello.pl 24.05.02, 14:24 Powracam do tematu nieszczęsnych głów rodzin i gospodarstw. Dziś w Gazecie Stołecznej przeczytałam opinię syrektora GUS na temat tych niefortunnych pytań. Otóż pan dyrektor zrgumentuje, że tak ma być... bo taki jest powszechnie obowiązujący STEREOTYP! Gratuluję światłości i otwartości głowie urzędu, która bada naszego narodu stan i poglady i na poglądy i postawy owe w pewien sposób wpływa. Może czas taka głowę przewietrzyć? Maj, aż się prosi o remanent piatej klepki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoo Re: Głowa GUS-u. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 09:16 No to już wszystko jasne. Mamy nowe prawo: "powszechnie obowiązujący stereotyp" Patrzę w lustro - widzę blondynkę, w dodatku całą w loczkach. No to chyba zgodnie z panującym stereotypem będę musiała zacząć trenować głupawy chichot i kręcenie tyłeczkiem, że nie wspomnę o zmianie zawodu .... Ciekawe czy za nieprzestrzeganie "powszechnie obowiązującego stereotypu" przewidziano sankcje karne ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia a do mnie nie przyszedł, chociaż się umówiłam 24.05.02, 20:40 siedziałam twardo w domu; i co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kidloco konkubinat gejowski IP: *.waw.cdp.pl 24.05.02, 15:02 Rachmistrz bedzie u mnie dopiero w poniedzialek - nie wiem, co mamy z moim partnerem deklarowac? Konkubinat? Jaki stan cywilny? W dzisiejszej Gazecie jest list w tej sprawie. Prosilbym stolek lub duza gazete o pomoc. O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy ALE JAJA IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 17:07 Dzisiaj udzielając odpowiedzi na głupie pytania spisowe odmówiłem ujawnienia moich danych osobowych. Pani rachmistrzyni odpowiedziała, że wtakim razie spisze je z działu ewidencji UM. Ale jaja to w końcu co chroni moje dane osobowe, skoro bez mojej zgody są przekazywane do dalszego przetwarzania? Odpowiedz Link Zgłoś
zosia Re: ALE JAJA 30.05.02, 22:52 Dzisiaj udzielając odpowiedzi na głupie pytania spisowe odmówiłem ujawnienia > moich danych osobowych. Pani rachmistrzyni odpowiedziała, że wtakim razie > spisze je z działu ewidencji UM. Ale jaja to w końcu co chroni moje dane > osobowe, skoro bez mojej zgody są przekazywane do dalszego przetwarzania? To po co ten cały spis skoro można wszystko spisać w UM? GUS zaoszczędziłby nam trochę czasu i pieniędzy na pensje dla rachmistrzów. Uważam, że to skandal, że dane których nie podałam można dopisywaĆ BEZ MOJEJ ZGODY! Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: ALE JAJA 07.06.02, 15:46 zosia napisał(a): > To po co ten cały spis skoro można wszystko spisać w UM? GUS zaoszczędziłby nam > trochę czasu i pieniędzy na pensje dla rachmistrzów. Uważam, że to skandal, że > dane których nie podałam można dopisywaĆ BEZ MOJEJ ZGODY! Nic takiego zrobic nie mogli, poniewaz tak naprawde jak ten rachmistrz ma pewnosc ze z UM wezmie akurat dane tej osoby. Ludzie pomyslcie troche. Niektorzy rachmistrze gadaja to, co im na jezyk przyjdzie, tylko po to zeby uwazano ich za wazne osoby. Debile. Oczywiscie nie wszyscy. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 18:43 Przyszła pani- strasznie wystraszona, sama gubiła sie w tym co mówi, niczego nie była pewna, wszystko sprawdzała 15 razy....... powiedziałam, że chcę formularze- wypełnię je sama, pani na to, że pouczyli ich, żeby nie dawać, ja mówię, że mam prawo wypełnić sama, pani, że no tak, ale tam są takie trudne rzeczy, ja na to- prosze mi powiedzieć, na co zwrócic uwagę, a ona- bo trzeba drukowanymi literami- buahahahahah- powiedziałam, ok- umiem takie napisać- no koniec końców dała- będę pisać sama. Mam takie pytanie- wydaje mi się, że słyszałam gdzieś, że samodzielnie wypełniony formularz mogę wrzucić do jakieś skrzynki w urzędzie, czy gdzie? nie bardzo mam ochotę, żeby ta pani sprawdzała, co napisałam, bo prawdę powiedziawszy mam ochotę zrobić to na odwal.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.05.02, 14:28 Niestety, to nie jest takie proste, jakby się wydawało. Nie jestem rachmistrzem, ale do moich obowiązków należało przejście przez szkolenie po to, żeby móc wyjaśniać wątpliwości. Z racji tego mam dyżury w Biurze Spisowym jednej z gmin warszawskich. Sprawa tzw. samospisów od początku budziła wątpliwości, a w praktyce okazało się, że te wątpliwości są jak najbardziej uzasadnione. W moim Biurze WSZYSTKIE formularze pochodzące z samospisów są źle wypełniane. I to wcale nie chodzi o odpowiedzi na pytania, ale o prostą rzecz, jak np. sposób wypełnienia kratki. Na mój dyżur np. przyszła młoda, inteligentna kobieta. Twierdziła, że samospis jest sprawą banalną i ona oczywiście bez problemu da sobie radę, ponieważ ma wykształcenie wyższe. Zachowywała się nawet dość niegrzecznie, gdy próbowaliśmy wyjaśnić jej główne problemy, z którymi mogłaby się spotkać. Nie chciała - twierdziła, że ma instrukcję i nie widzi problemu. Jej formularz, jak każdy inny pochądzący ze samospisu nadawał się do poprawy. Nie doczytała, że musi użyć czarnego długopisu, że przed dniem urodzenia nie może wstawić cyfry 0, że litery nie mogą wychodzić poza kratkę. To nie jest widzimisię - tego po prostu komputer nie przeczyta. Skoro podejmujemy się czegoś - róbmy to porządnie. Niestety, formularza z samospisu nie można wrzucić do żadnej skrzynki - to musi ktoś sprawdzić i trzeba poprawić błędy - inaczej nie ma sensu. Nie rozumiem, dlaczego niektórzy ludzie zapierają się, żeby nie pozwolić się spisać rachmistrzowi. Ja sama, mimo, że dokładnie wiem, jak należy wypełnić formularz, wolałam dać się spisać. Trwało to 10 minut. Gdybym robiła to sama, z instrukcją w ręku, trwało by to o wiele, wiele dłużej. Nie mówiąc już o bardzo prawdopodobnych poprawkach. I jeszcze jedno: miejcie litość nad rachmistrzami! To są w bardzo dużym stopniu ludzie bezrobotni, którzy zdecydowali się na naprawdę bardzo ciężką pracę za naprawdę bardzo nieduże pieniądze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoo Re: ankieta wypełniana ołówkiem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 21:49 Naszła mnie taka wątpliwość: kolejny raz ktoś pisze, że kwestionariusze spisowe powinny być wypełniane długopisem i to jakimś dokładnie określonym. A mnie spisano za pomocą ołówka ... Pewno po to żeby nie mazać po urzędowym druku (pani myliła się srednio co drugi punkt, więc mazała gumką)ale to chyba jednak coś nie tak, szkoda, że wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, bo teraz to musztarda po obiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.proxy.aol.com 26.05.02, 14:27 Gość portalu: zuza napisał(a): > Niestety, to nie jest takie proste, jakby się wydawało. Nie jestem > rachmistrzem, ale do moich obowiązków należało przejście przez szkolenie po to, > > żeby móc wyjaśniać wątpliwości. Z racji tego mam dyżury w Biurze Spisowym > jednej z gmin warszawskich. Sprawa tzw. samospisów od początku budziła > wątpliwości, a w praktyce okazało się, że te wątpliwości są jak najbardziej > uzasadnione. W moim Biurze WSZYSTKIE formularze pochodzące z samospisów są źle > wypełniane. I to wcale nie chodzi o odpowiedzi na pytania, ale o prostą rzecz, > jak np. sposób wypełnienia kratki. Na mój dyżur np. przyszła młoda, > inteligentna kobieta. Twierdziła, że samospis jest sprawą banalną i ona > oczywiście bez problemu da sobie radę, ponieważ ma wykształcenie wyższe. > Zachowywała się nawet dość niegrzecznie, gdy próbowaliśmy wyjaśnić jej główne > problemy, z którymi mogłaby się spotkać. Nie chciała - twierdziła, że ma > instrukcję i nie widzi problemu. Jej formularz, jak każdy inny pochądzący ze > samospisu nadawał się do poprawy. Nie doczytała, że musi użyć czarnego > długopisu, że przed dniem urodzenia nie może wstawić cyfry 0, że litery nie > mogą wychodzić poza kratkę. To nie jest widzimisię - tego po prostu komputer > nie przeczyta. To jest widzimisie. Komputer spokojnie potrafi przeczytac 0 przed dniem urodzenia. Im bardziej leniwi programisci, tym bardziej czlowiek musi dopasowywac sie do wymagan komputera. A przeciez powinno byc chyba odwrotnie - komputer ma sluzyc czlowiekowi, a nie czlowiek komputerowi. > Skoro podejmujemy się czegoś - róbmy to porządnie. Tak jest. Slowa te zadedykowalbym przeprowadzajacym spis. Niestety - balagan organizacyjny, aroganckie traktowanie obywateli, bezsensowne straszenie karami - wszystko to sprawia, ze nie moge powiedziec, ze spis jest przeprowadzany porzadnie. No i najwazniejsze - wyniki spisu beda malo wiarygodne, bo nie spodziewajmy sie, ze ludzie, ktorym nie zapewniono anonimowosci beda odpowiadac w 100% zgodnie z prawda. A przeciez mozna bylo tak zorganizowac spis, ze ludzie mieliby zapewniona anonimowosc i wyniki bylyby bardziej wiarygodne. > Niestety, > formularza z samospisu nie można wrzucić do żadnej skrzynki - to musi ktoś > sprawdzić i trzeba poprawić błędy - inaczej nie ma sensu. Nie bardzo rozumiem. Jezeli ktos ma sprawdzac i poprawiac bledy, to przeciez moze sobie to wczesniej wyjac z tej skrzynki. > Nie rozumiem, > dlaczego niektórzy ludzie zapierają się, żeby nie pozwolić się spisać > rachmistrzowi. Jesli nie rozumiesz oporow ludzi przed spisaniem przez rachmistrza, to chyba nie jestes wlasciwym czlowiekiem na wlasciwym miejscu. Do pelnienia dyzurow trzeba moim zdaniem troche empatii. > Ja sama, mimo, że dokładnie wiem, jak należy wypełnić formularz, > > wolałam dać się spisać. Trwało to 10 minut. Gdybym robiła to sama, z instrukcją > > w ręku, trwało by to o wiele, wiele dłużej. Nie mówiąc już o bardzo > prawdopodobnych poprawkach. Aha, rozumiem Cie. Takie rzeczy jak ochrona prywatnosci, wolnosc osobista itp. to dla Ciebie tylko puste frazesy. Najwazniejsze, zeby spisywanie trwalo krotko i sprawnie. Ech, to urzednicze podejscie. > I jeszcze jedno: miejcie litość nad rachmistrzami! > To są w bardzo dużym stopniu ludzie bezrobotni, którzy zdecydowali się na > naprawdę bardzo ciężką pracę za naprawdę bardzo nieduże pieniądze! I to jest jedyny argument, ktory potrafie przyjac do znajomosci. Gdyby nie to, ze wlasnie zal mi po prostu po ludzku rachmistrzow, nie dalbym sie spisac w ogole. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.05.02, 13:05 Nie jestem informatykiem i nie będę dyskutować, czy komputer przeczyta "zero", czy nie. Nie przygotowywałam też spisu - nie jestem pracownikiem GUS-u i też uważam, że spis prawdy nam nie powie. Chciałam po prostu powiedzieć, że jeśli ktoś chce się sam spisać, niech przeczyta instrukcję, bo chyba czytać i pisać umie. To wystarczy. A jeśli czytanie i rozumienie treści instrukcji sprawia mu taki straszny problem, to niech da się spisać. Poza tym Polska nie jest chyba jedynym krajem, w którym robi się spis powszechny, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 62.8.156.* 27.05.02, 14:33 Gość portalu: zuza napisał(a): > Nie jestem informatykiem i nie będę dyskutować, czy komputer przeczyta "zero", > czy nie. Nie przygotowywałam też spisu - nie jestem pracownikiem GUS-u i też > uważam, że spis prawdy nam nie powie. No to po co w ogóle wydawać pieniądze (niemałe) na jego przeprowadzenie? Sama napisałaś, że jak już coś robić, to porządnie. > Chciałam po prostu powiedzieć, że jeśli > ktoś chce się sam spisać, niech przeczyta instrukcję, bo chyba czytać i pisać > umie. To wystarczy. A jeśli czytanie i rozumienie treści instrukcji sprawia mu > taki straszny problem, to niech da się spisać. Teraz zabrzmiało to już inaczej. Trochę więcej wiary w ludzi w Twoich słowach. Poprzednio odniosłem jednak wrażenie, że chcesz zniechęcić ludzi do samospisywania się. > Poza tym Polska nie jest chyba > jedynym krajem, w którym robi się spis powszechny, prawda? Prawda. I co z tego wynika? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.05.02, 15:15 Ty naprawdę nie rozumiesz chyba, czemu służy spis! Jesteś kompletnym ignorantem, niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 62.8.156.* 28.05.02, 19:39 Gość portalu: zuza napisał(a): > Ty naprawdę nie rozumiesz chyba, czemu służy spis! No właśnie, bardzo dobre pytanie. Czemu służy ten spis? 1. Oficjalnie - zebraniu danych statystycznych. Jak dla mnie - odpowiedź mało wiarygodna. No bo jeśli naprawdę chodziłoby o statystykę, to organizatorom spisu powinno zależeć na tym, żeby zebrane dane jak najlepiej oddawały rzeczywistość, a to osiąga się najlepiej przy anonimowym odpytywaniu, tymczasem arkusze spisowe są spersonalizowane. 2. Też oficjalnie - dane zebrane podczas spisu konieczne są do planowania dalszego rozwoju kraju. Podobnie jak powód nr 1 mało wiarygodne. Ciekawe, jak tak wielki kraj jak Niemcy planuje swój rozwój, jeśli od zjednoczenia niczego nie spisywali i spisywać nie będą. 3. Półoficjalnie - spis służy zaspokojeniu wymagań Unii Europejskiej i ONZ. Bzdura. Patrz przykład Niemiec z punktu 2. - kraj ten jest członkiem ONZ i Unii a spisu nie przeprowadzał i przeprowadzać nie będzie. 4. Usłyszane na forum - spis służy naprawieniu bałaganu w ewidencji ludności. Według mnie bardzo prawdopodobny cel spisu, ale w takim razie, jak ma się taki cel spisu do oficjalnych zapewnień władz, że dane zebrane podczas spisu zostaną odpersonalizowane. 5. Moja teoria - spis przeprowadza się po to, żeby zapewnić zajęcie szerokiej rzeszy urzędników i rachmistrzów. Znając stan finansów państwa należy mieć nadzieję, że moja teoria jest fałszywa i są jeszcze jakieś inne ważne, a nieznane mi powody dla których wydaje się tyle publicznych pieniędzy. Ponieważ napisałaś wcześniej, że przeszlaś specjalne szkolenie, żeby móc wyjaśniać wątpliwości, to może skorzystasz z wiedzy nabytej na tym szkoleniu i wyjaśnisz moje wątpliwości co do celowości przeprowadzania spisu w takiej postaci. > Jesteś kompletnym > ignorantem, niestety! Cicho, bo jeszcze się wyda i nie będę mógł dalej zajmować się tym czym się teraz zajmuję tzn. osobowymi bazami danych dla potrzeb marketingu bezpośredniego. Pozdrawiam Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 01.06.02, 23:58 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Gość portalu: zuza napisał(a): > > > Ty naprawdę nie rozumiesz chyba, czemu służy spis! > > No właśnie, bardzo dobre pytanie. Czemu służy ten spis? > 1. Oficjalnie - zebraniu danych statystycznych. Jak dla mnie - odpowiedź mało > wiarygodna. No bo jeśli naprawdę chodziłoby o statystykę, to organizatorom spis > u > powinno zależeć na tym, żeby zebrane dane jak najlepiej oddawały rzeczywistość, > a > to osiąga się najlepiej przy anonimowym odpytywaniu, tymczasem arkusze spisowe > są > spersonalizowane. Do czasu zamknięcia zbiorów danych dane będą spersonalizowane. Choćby po to, żeby można było sprawdzić prace rachmistrzów podczas spisu kontrolnego... Odsetek odmów jest na tyle niewielki, że łatwo się z nimi pogodzić... > 2. Też oficjalnie - dane zebrane podczas spisu konieczne są do planowania > dalszego rozwoju kraju. Podobnie jak powód nr 1 mało wiarygodne. Ciekawe, jak t > ak > wielki kraj jak Niemcy planuje swój rozwój, jeśli od zjednoczenia niczego nie > spisywali i spisywać nie będą. Spisują, spisują... Nie robią spisu powszechnego, tylko systematycznie landami i w wylosowanych mieszkaniach. Wysyłają ludziom ankiety, a ci skrzętnie odpowiadają. Z tym ze ankiety są smiesznie proste a i zwrotność nie jest taka jak dawniej (cóż, co raz mniej rdzennych Niemców)... > 3. Półoficjalnie - spis służy zaspokojeniu wymagań Unii Europejskiej i ONZ. > Bzdura. Patrz przykład Niemiec z punktu 2. - kraj ten jest członkiem ONZ i Unii > a > spisu nie przeprowadzał i przeprowadzać nie będzie. patrz moja odpowiedź na p. 2 > 4. Usłyszane na forum - spis służy naprawieniu bałaganu w ewidencji ludności. > Według mnie bardzo prawdopodobny cel spisu, ale w takim razie, jak ma się taki > cel spisu do oficjalnych zapewnień władz, że dane zebrane podczas spisu zostaną > > odpersonalizowane. Wyobraź sobie: rachmistrz przyszedł na obchód przedspisowy do pewnego domu w starym budownictwie. Z przerażeniem stwierdził, że materiały pomocnicze jakie otrzymał z gminy (formularz N-obw) są niewiele warte. Zupełnie inne numery mieszkań są wg urzędu, zupełnie inne w rzeczywistości. Nazwiska też pomieszane... Mało tego część nazwisk głównych lokatorów nawet najstarsi mieszkańcy nie pamiętają, żeby któreś z nich kiedykolwiek mieszkało pod jakimkolwiek numerem... Wszystko to co napisałem to prawda (ekstremalna, ale w moim mieście sporo tego typu rzeczy się dzieje. Powiedz mi, czy nie byłoby dobrze, żeby rachmistrz zgłosił tego typu problemy, aby urząd sobie wyczyścił swój burdel? I na tym właśnie polegają te pozaspisowe sposoby uzyskania informacji... > 5. Moja teoria - spis przeprowadza się po to, żeby zapewnić zajęcie szerokiej > rzeszy urzędników i rachmistrzów. Znając stan finansów państwa należy mieć > nadzieję, że moja teoria jest fałszywa i są jeszcze jakieś inne ważne, a niezna > ne > mi powody dla których wydaje się tyle publicznych pieniędzy. no comments > > Ponieważ napisałaś wcześniej, że przeszlaś specjalne szkolenie, żeby móc > wyjaśniać wątpliwości, to może skorzystasz z wiedzy nabytej na tym szkoleniu i > wyjaśnisz moje wątpliwości co do celowości przeprowadzania spisu w takiej posta > ci. cóż, wyręczam koleżankę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 62.8.156.* 03.06.02, 14:16 chejski napisał(a): > > 1. Oficjalnie - zebraniu danych statystycznych. Jak dla mnie - odpowiedź m > ało > > wiarygodna. No bo jeśli naprawdę chodziłoby o statystykę, to organizatorom > spis > > u > > powinno zależeć na tym, żeby zebrane dane jak najlepiej oddawały rzeczywis > tość, > > a > > to osiąga się najlepiej przy anonimowym odpytywaniu, tymczasem arkusze spi > sowe > > są > > spersonalizowane. > > Do czasu zamknięcia zbiorów danych dane będą spersonalizowane. Choćby po to, że > by > można było sprawdzić prace rachmistrzów podczas spisu kontrolnego... No, ładnie. Obywatelom wmawia się, że mają ufać rachmistrzom, że obowiązuje ich tajemnica statystyczna itd, a tutaj okazuje się, że samo państwo rachmistrzom nie ufa, bo będzie ich jeszcze sprawdzać. > Odsetek > odmów jest na tyle niewielki, że łatwo się z nimi pogodzić... Tu nie chodzi o odmowy. Chodzi mi o prawdziwość podawanych danych. Wiadomo, że anonimowo ludzie są bardziej szczerzy. Nie wyjaśniłeś więc mojej wątpliwości, dlaczego nie zapewniono anonimowości, po to, żeby spis prawdziwiej oddawał rzeczywistość. > > 2. Też oficjalnie - dane zebrane podczas spisu konieczne są do planowania > > dalszego rozwoju kraju. Podobnie jak powód nr 1 mało wiarygodne. Ciekawe, > jak t > > ak > > wielki kraj jak Niemcy planuje swój rozwój, jeśli od zjednoczenia niczego > nie > > spisywali i spisywać nie będą. > > Spisują, spisują... Nie robią spisu powszechnego, tylko systematycznie landami > i > w wylosowanych mieszkaniach. Wysyłają ludziom ankiety, a ci skrzętnie > odpowiadają. Z tym ze ankiety są smiesznie proste Chyba widzisz różnicę (nie tylko w kosztach) między spisem POWSZECHNYM, a badaniami statystycznymi na wybranej losowo próbce. A może by tak popytać Niemców, jak oni to robią i zaoszczędzić kosztów w przyszłości? Możnaby np. dowiedzieć się, jak skonstruować "śmiesznie prostą" ankietę i zaoszczędzić w ten sposób na szkoleniach. > a i zwrotność nie jest taka j > ak > dawniej (cóż, co raz mniej rdzennych Niemców)... No, teraz to operujesz stereotypami. To właśnie rdzenni Niemcy podczas ostatniego spisu stanowili największy odsetek wśród skazanych za akty obywatelskiego nieposłuszeństwa. Im jakiś kraj dłużej jest demokratyczny, tym bardziej jego obywatele są bardziej świadomi przysługujących im praw. Zastraszeni imigranci z krajów nierzadko totalitarnych w większości grzecznie wykonują polecenia władz. > > 3. Półoficjalnie - spis służy zaspokojeniu wymagań Unii Europejskiej i ONZ > . > > Bzdura. Patrz przykład Niemiec z punktu 2. - kraj ten jest członkiem ONZ i > Unii > > a > > spisu nie przeprowadzał i przeprowadzać nie będzie. > > patrz moja odpowiedź na p. 2 Niemcy nie przeprowadzają spisu powszechnego, sam to przyznałeś. Dane dla ONZ gromadzą w inny sposób. Więc nieprawdą jest, jakoby musieliśmy przeprowadzić spis na życzenie ONZ. > > 4. Usłyszane na forum - spis służy naprawieniu bałaganu w ewidencji ludnoś > ci. > > Według mnie bardzo prawdopodobny cel spisu, ale w takim razie, jak ma się > taki > > cel spisu do oficjalnych zapewnień władz, że dane zebrane podczas spisu zo > staną > > > > odpersonalizowane. > > Wyobraź sobie: rachmistrz przyszedł na obchód przedspisowy do pewnego domu w > starym budownictwie. Z przerażeniem stwierdził, że materiały pomocnicze jakie > otrzymał z gminy (formularz N-obw) są niewiele warte. Zupełnie inne numery > mieszkań są wg urzędu, zupełnie inne w rzeczywistości. Nazwiska też pomieszane. > .. > Mało tego część nazwisk głównych lokatorów nawet najstarsi mieszkańcy nie > pamiętają, żeby któreś z nich kiedykolwiek mieszkało pod jakimkolwiek numerem.. > . > Wszystko to co napisałem to prawda (ekstremalna, ale w moim mieście sporo tego > typu rzeczy się dzieje. > Powiedz mi, czy nie byłoby dobrze, żeby rachmistrz zgłosił tego typu problemy, > aby urząd sobie wyczyścił swój burdel? > I na tym właśnie polegają te pozaspisowe > > sposoby uzyskania informacji... > Byłoby dobrze. Dobrze byłoby też poinformować obywateli o tych pozaspisowych obowiązkach rachmistrzów, mniej byłoby wtedy nieufności. W ulotce, którą otrzymałem, nic na ten temat nie było :-( > > 5. Moja teoria - spis przeprowadza się po to, żeby zapewnić zajęcie szerok > iej > > rzeszy urzędników i rachmistrzów. Znając stan finansów państwa należy mieć > > > nadzieję, że moja teoria jest fałszywa i są jeszcze jakieś inne ważne, a n > iezna > > ne > > mi powody dla których wydaje się tyle publicznych pieniędzy. > > no comments A szkoda :-( > > Ponieważ napisałaś wcześniej, że przeszlaś specjalne szkolenie, żeby móc > > wyjaśniać wątpliwości, to może skorzystasz z wiedzy nabytej na tym szkolen > iu i > > wyjaśnisz moje wątpliwości co do celowości przeprowadzania spisu w takiej > posta > > ci. > > cóż, wyręczam koleżankę... Powiedzmy, że starasz się. Nadal nikt nie wyłożył mi czarno na białym, jakie to wymierne korzyści będziemy mieli ze spisu. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 07.06.02, 15:58 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Tak jest. Slowa te zadedykowalbym przeprowadzajacym spis. Niestety - balagan > organizacyjny, aroganckie traktowanie obywateli, bezsensowne straszenie karami > - > wszystko to sprawia, ze nie moge powiedziec, ze spis jest przeprowadzany > porzadnie. No i najwazniejsze - wyniki spisu beda malo wiarygodne, bo nie > spodziewajmy sie, ze ludzie, ktorym nie zapewniono anonimowosci beda odpowiadac > w 100% zgodnie z prawda. A przeciez mozna bylo tak zorganizowac spis, ze > ludzie mieliby zapewniona anonimowosc i wyniki bylyby bardziej wiarygodne. Powiedz mi, jakie pytanie Cie tak urazilo i wnikalo tak w Twoje wolnosc osobista, ze, miales ochote odpowiedziec nie prawdziwie?? Szczerze > Nie bardzo rozumiem. Jezeli ktos ma sprawdzac i poprawiac bledy, to przeciez mo > ze sobie to wczesniej wyjac z tej skrzynki. A potem zapchrzaniac do delikwentki do domu poprawiac z nia bledy??? Formularz powinien byc wypelniony przy spisywanym lub przez spisywanego, aby uniknac bledow, takich, ktore mogly by wyniknac przy wypelnianiu formularza w biurze (poprawiania). Skad poprawiajacy ma wiedziec, na co poprawic? > Aha, rozumiem Cie. Takie rzeczy jak ochrona prywatnosci, wolnosc osobista itp. > to > dla Ciebie tylko puste frazesy. Najwazniejsze, zeby spisywanie trwalo krotko i > sprawnie. Ech, to urzednicze podejscie. Pytanie jak wyzej. Ktore pytanie wnikalo mocno w Twoja prywatnosc, wolnosc osobista, tak ze poczules sie urazony??? Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martin problemy z perspektywy slaskiej IP: *.dwi.uw.edu.pl 26.05.02, 15:29 Czesc danych w ankietach spisu powszechnego jest nie do przyjecia zwazywszy, iz nie sa one anonimowe: narodowosc, jezyk uzywany w domu, paszporty inne niz polski, miejsca pobytu zagranica. Wszystkie wymienione wyzej pytania sa moim zdaniem niekonstytucyjne. Art. 51 ust. 2 Konstytucji: " Wladze publiczne nie moga pozyskiwac, gromadzic i udostepniac innych informacji o obywatelach niz niezbedne w demokratycznym panstwie prawnym." O ile dane np. o jezykach mniejszosci sa niezbedne w demokratycznym panstwie prawnym do zapewnienia mniejszosciom odpowiedniej ochrony (szkolnictwo), to z cala pewnoscia nie jest niezbedne zebranie danych o jezykach uzywanych przez poszczegolnych obywateli, a to najwyrazniej bylo celem ustawodawcy. Nie wspominajac o tym, ze anonimowe kwestrionariusze przynioslyby o wiele bardziej wiarygodne dane. Bardzo dziwi pytanie o inne niz polski paszporty. Wladze polskie bardzo silnie akcentuja zasade wylacznosci polskiego obywatelstwa. Skoro wiec Slazak z dwoma paszportami jest dla polskiego rzadu tylko Polakiem, po co pyta sie go o drugi paszport? Inna sprawa to to, co stanie sie z ankietami po spisie. W ewidencjach ludnosci mozna do dzis poogladac sobie ankiety z pierwszego spisu w PRL w 1951 r. Byly tam rowniez pytania o narodowosc, obywatelstwa i pobyty zagraniczne. Przez te wszystkie lata ankiety te dostepne byly dla roznych urzednikow i funkcjonariuszy (wcale bym sie nie zdziwil, gdyby kopie trafialy do teczek obecnie ujawnianych w IPN) i wielu na Slasku bolesnie to odczulo. Kwestia ostatnia sa zapowiedzi GUS o nieuwzglednianiu osob deklarujacych narodowosc slaska i wydawanie tego typu instrukcji rachmistrzom podczas szkolen. niezaleznie od tego, co o narodowosci slaskiej sie mysli zmienianie takich deklaracji narodowosciowej obywateli wbrew ich woli bardzo zle sie kojarzy. Byla w tej sprawie nawet interpelacja katalonskiego posla do Pralamentu Europejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: problemy z perspektywy slaskiej 02.06.02, 00:01 Cóż, masz prawo do <U>swojej własnej</U> interpretacji konstytucji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: problemy z perspektywy slaskiej IP: 62.8.156.* 03.06.02, 14:21 chejski napisał(a): > Cóż, masz prawo do <U>swojej własnej</U> interpretacji konstytucji. > .. Instytucje państwa nie powinny jednak konstytucji interpretować w tak dowolny sposób. Art. 51 ust. 2 Konstytucji: " Wladze publiczne nie moga pozyskiwac, gromadzic i udostepniac innych informacji o obywatelach niz niezbedne w demokratycznym panstwie prawnym." Może dowiem się wreszcie, dlaczego informacja o tym, ile posiadam kuchni z oknem jest NIEZBEDNA w demokratycznym państwie prawa. Uzasadnić powinien ten, kto taką informację chce uzyskać, czyli GUS. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 17:25 nie akceptuje spisu. jest po prostu nieuzasadnionym ograniczeniem wolnosci - objawem panstwa policyjnego - te kary w gotowce i lata wiezienia... dno... "wyjechalem" z mieszkania do polowy czerwca... Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 02.06.02, 00:02 Z pomocą administracji i Twoich sąsiadów zostaniesz i tak spisany... :-)) Nawet nie wiecie jak chętnie Wasi sąsiedzi o Was mówią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 62.8.156.* 03.06.02, 14:26 chejski napisał(a): > Z pomocą administracji i Twoich sąsiadów zostaniesz i tak spisany... :-)) > Nawet nie wiecie jak chętnie Wasi sąsiedzi o Was mówią... Coraz ciekawszych rzeczy się dowiaduję. A co to, k***a, czy to przestępstwo, wyjechać na urlop, żeby od razu z tego powodu przeprowadzać wywiad środowiskowy? Ktoś tu pisał, że Polska to wolny kraj. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm NAKŁAMCIE, ZEBY BYŁO TOLERANCYJNIEJ, IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.05.02, 19:11 zeby w przyszlosci ludzie mogil np, znalesc schronienie, uchodzicy itd, by polska byla miejscem podobnym do tego, w jakim przyszlo zyc polakom np, we francji na oobyczznie, bo polska niebyla tylko dla polakow, zeby chora wkoncu niebyla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga III sektor nie istnieje IP: *.synapsis.waw.pl 27.05.02, 09:14 U mnie jeszcze nie bylo "spisywacza", ale z tego co slyszalam, to: kafeterii odpowiedzi do pytania o miejsce glownego zrodla dochodu nie widnieje cos takiego jak III sektor (czy organizacje pozarzadowe: stowarzyszenia, fundacje - zatrudniajace ok. 1% osob pracujacych)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m NIE akceptuje spisu... IP: *.waw.cdp.pl 27.05.02, 09:23 nie akceptuje spisu. jest po prostu nieuzasadnionym ograniczeniem wolnosci - objawem panstwa policyjnego - te kary w gotowce i lata wiezienia... dno... "wyjechalem" z mieszkania do polowy czerwca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek czy mozna poczta IP: *.waw.cdp.pl 27.05.02, 13:37 czy mozna wyslac wypelniony formularz listem poleconym? moge sobie sciagnac z netu formularz - pochlebiam sobie ze zrozumialem pytania i chyba jestem w stanieodpowiedziec na nie z sensem. Po co fatygowac rachmistrzynie jesli mozna wyslac poczta. Ewentualnie zaniesc samemu wypelniony formularz Czy to jest mozliwe? maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: czy mozna poczta IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 11:05 Nie wiem czy można pocztą, ale na pewno można wypełnic samemu i zanieść do biura spisowego.Ja tak właśnie zrobiłam , nie wpisując zresztą imienia,nazwiska i adresu.Pani spisowa nie robiła żadnych problemów z zostawieniem formularzy do samodzielnego wypełnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.europolgaz.com.pl 27.05.02, 16:27 Podobno można pobrać druk od rachmistrza, wypełnić i oddać rachmistrzowi bądź gminie. To tylko teoria. Pani rachmistrz opierała się ze wszystkich sił przed oddaniem druku w moje ręce, żadne argumenty że posiadam wyższe wykształcenie, samodzielnie, bezbłędnie wypełniam druk PIT itp. itd nie pomagały. W biurze spisowym zabroniono rachmistrzom oddawać cenne druki w niepowołaen ręce. Kiedy wreszcie otrzymałam druk, poinformowano mnie, że i tek musimy go wspólnie sprawdzić. Przy następnej wizycie próbowałam oddać wypełniony formularz, ale dzielna pani rachmistrz zarządała wpuszczenia do domu i wspólnego sprawdzenia. Po mojej zdecyzdowanej odmowie wpuszczenia za próg obejrzała formularz i stwierdziła, że popoełniłam błąd i natychmiast muszę ją wpuścić, abyśmy przejrzały i poprawiły błędy, czego w żadnym razie nie może zrobić na korytarzu, a jedynie u mnie w domu, bo potrzebuje stołu do pracy. Na zdecydowaną odmowę z mojej strony zagroziła, że pomimo przekazania wypełnionego druku uchylam sie od spełnienia obywatelskiego obowiązku i zostaną wobec mnie wyciągnięte konsekwencje wynikające z tego faktu. Próbowałam rzecz wyjaśnić w biurze spisowym Warszawa Praga Południe, które ponoć pełni dyżur. Nic trudniejszego. Biuro numerów posiada numer, który był trzykrotnie zmieniany, a ostatecznie otrzymany numer jednego z wydziałów urzędu dzielnicy milczy jak zaklęty, zarówno w sobotę jak i w poniedziałek. Tyle spostrzeżeń Pozdrawiam paula_sz@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.02, 21:19 Nie rozumiem, dlaczego nie chciałaś poprawić popełnionego przesz siebie błędu? Tak bardzo zależy ci na utrudnieniu życia rachmistrzyni? U mnie spis odbył się dosłownie przed chwila. Wszystko trwało może 10 min, sprawnie, kulturalnie i grzecznie. Żadnych kłopotliwych pytań, pan dokładnie pytał nas o narodowość i języki, jakimi mówimy w domu, wiec chyba obawy, jakoby GUS chciał utajnić mniejszości narodowe są nieuzasadnione. Ale teraz zaczynam się obawiać czegoś innego - moje miejsce zameldowania i zamieszkania są różne. Co jeśli jakieś siły wykorzystają te wiedze przeciwko mnie i zaczną mnie ścigać celem nałożenia kary? Ale największy ubaw to „głowa rodziny” = (rzekomo) osoba najwięcej zarabiająca. Mam 22 lata i zarabiam o wiele więcej niż moi rodzice razem wzięci. I co – jestem głową rodziny? Bardzo mi milo, dziękuję :))). Aha, i jeszcze w rubryce o wykształceniu nie było opcji „wyższe niepełne”. A studenci to chyba dość reprezentatywna grupa Polaków, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: just. Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 212.160.236.* 29.05.02, 09:00 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Aha, i jeszcze w rubryce o wykształceniu nie było opcji „wyższe niepełne& > #8221;. A > studenci to chyba dość reprezentatywna grupa Polaków, prawda? Student to jeszcze nie jest "wyższe niepełne", chyba, że skończyłaś studia, ale nie masz jeszcze tytułu magistra ! (uważasz, że studenci I roku w październiku to też "wyższe niepełne"????????) Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 02.06.02, 00:11 Oczywiście, ze powinnaś być głową gospodarstwa domowego. To właśnie z powodu stereotypów nie widzisz się w tej roli. Niestety juz dawno nie ma takiego pojecia jak "wyższe niepełne". Prezydent tez ma średnie... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyrach Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 213.77.91.* 03.06.02, 09:29 > Aha, i jeszcze w rubryce o wykształceniu nie było opcji „wyższe niepełne& > #8221;. A > studenci to chyba dość reprezentatywna grupa Polaków, prawda? jeśli student studiujący - to zaznacza mu się wykształcenie średnie oraz 'kontynuuje naukę w trybie dziennym' czy tez innym. Jesli OMC magister czyli absolutorium bez mgr to zaznacza się wyzsze z tytułem inzyniera lub równowaznym. proste, nie ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Przy takim nastawieniu rachmistrza 02.06.02, 00:07 też bym go nie wpuścił do domu. Nie miał prawa naciskać... Jak chciałaś mieć formularz bez problemu, to trzeba było powiedzieć, ze też jesteś rachmistrzem... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 28.05.02, 08:52 Cały ten spis to kolejne urzędnicze marnowanie pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olala UMAWIAJĄ SIĘ I NIE PRZYCHODZĄ!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 09:06 Juz dwa razy umawiałam się z niejakim spisywaczem. I dwa razy olał sprawe. Nie zamierzam spędzać kolejnych dni siedząc w domu i licząc na to, że przyjdzie. Z kim porozmawiac o niekompetencji takiego osobnika??? Telefonu kom. podobno nie posiada. W domu można nadrywac się mu na sekretarkę, której i tak nie odsłuchuje!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe1 Re: UMAWIAJĄ SIĘ I NIE PRZYCHODZĄ!!!! IP: 213.17.198.* 28.05.02, 09:11 tez wczoraj czekalam i nie rachmistrzka nie przyszla dalam jej duzy margines, bylam wczesniej i czekalam 40 min. po umowionym czasie potem wyszlam, sorry ale nie bede siedziec caly wieczor kolkiem w domu przez jakis idiotyczny spis powszechny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: UMAWIAJĄ SIĘ I NIE PRZYCHODZĄ!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 19:50 Od nas właśnie wyszła pani rachmistrz. Problem w tym, że wydawała się, delikatnie mówiąc, niezrównoważona. Bez przerwy wtrącała komentarz, cytuję: "Nie zapłacą. Na pewno nie zapłacą." Poza tym była niekompetentna: sama nie wiedziała, co wpisać w niektóre rubryki. Po informacji, że ślub był w styczniu, wpisała w kratkę z miesiącem 2. Po zwróceniu uwagi oznajmiła beztrosko: "A niech tak zostanie." Cały czas gadała jakieś bzdury nie na temat. Umówiła się na 3 czerwca, a przyszła 29 maja, bo przypadkiem była w okolicy. A na jej widok przychodziła do głowy myśl, że większość wonego czasu spędza pod śmietnikiem z butlą wódki... W informatorze napisano, że na rachmistrzów zostały wybrane osoby godne zaufania. Chyba jednak polega to tylko na tym, że złożyli jakąś przysięgę, bo tej kobiecie nikt o zdrowych zmysłach nie powierzył zaufania. Kto takich ludzi wybiera do spełniania tak ważnej funkcji??? Całe szczęście, że dla nas już po spisie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: UMAWIAJĄ SIĘ I NIE PRZYCHODZĄ!!!! IP: 217.153.25.* / 192.168.0.* 31.05.02, 14:27 to ze mowili o osobach godnych zaufania to bzdura. ja mialam dwa dni szkolenia i nikt mnie nie sprawdzal kim jestem.mam znajomego ktory byl kiedys karany jego tez nikt nie sprawdzal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: UMAWIAJĄ SIĘ I NIE PRZYCHODZĄ!!!! IP: *.zax.pl 02.06.02, 01:34 Gość portalu: a napisał(a): > Od nas właśnie wyszła pani rachmistrz. Problem w tym, że wydawała się, > delikatnie mówiąc, niezrównoważona. Bez przerwy wtrącała komentarz, > cytuję: "Nie zapłacą. Na pewno nie zapłacą." Poza tym była niekompetentna: sama > > nie wiedziała, co wpisać w niektóre rubryki. Po informacji, że ślub był w > styczniu, wpisała w kratkę z miesiącem 2. Po zwróceniu uwagi oznajmiła > beztrosko: "A niech tak zostanie." Cały czas gadała jakieś bzdury nie na temat. > Umówiła się na 3 czerwca, a przyszła 29 maja, bo przypadkiem była w okolicy. A > na jej widok przychodziła do głowy myśl, że większość wonego czasu spędza pod > śmietnikiem z butlą wódki... W informatorze napisano, że na rachmistrzów > zostały wybrane osoby godne zaufania. Chyba jednak polega to tylko na tym, że > złożyli jakąś przysięgę, bo tej kobiecie nikt o zdrowych zmysłach nie powierzył > > zaufania. Kto takich ludzi wybiera do spełniania tak ważnej funkcji??? Całe > szczęście, że dla nas już po spisie. interweniujcie w biurze spisowym. nie po to wiekszosc rachmistrzow rzetelnie sie do spisu przygotowala, by olewusy 1. psuly nam opinie i 2. odwalaly chale. jestem rachmistrzem i uwazam, ze takie osoby nie szanuja takze mojej pracy (potencjalnie utrudniajac mi ja). pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnik Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 28.05.02, 14:05 Kto nadzoruje pracę rachmistrzów w województwie śląskim? Pojawiające się protesty. a nawet doniesienia do Prokuratury pokazują, że nie wszystko jest w porządku. Szczególnie gdy chodzi o deklarowanie Narodowości Śląskiej. Kto za to odpowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 02.06.02, 00:16 urząd statystyczny Katowice. Tel na centralę: 2580-401 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Tak - duzo watpliwosci IP: *.novartis.com 28.05.02, 14:28 Nie rozumiem na przyklad kogo wlasciwie w danym mieszkaniu spisujemy: - tych co sa zameldowani ? - tych co faktycznie mieszkaja przez wiekszosc czasu ? No i najfajniejsza rzecz, przeczytalam to na ulotce zostawionej przez spisowego: jesli w mieszkaniu byla osoba odwiedzajaca dana rodzine (stan na 20 maja godzina 24) to tez nalezy ja spisac. Po co ? Nie moge sobie wyobrazic. Ale przypuscmy ze polowa Polski odwiedza druga polowe dokladnie 20 maja o 24h. Rachmistrze musieliby wypisac dodatkowo 19 000 000 egzemplarzy ankiety. Nie dosc ze paranoja to jeszcze jakie marnotrawstwo papieru... Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Jest takie słowo 02.06.02, 00:18 migracje - w tym przypadku chodzi również o te krótkoterminowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 28.05.02, 15:00 Spisano mnie,i nie wiem,jakie problemy mialy by wyniknac?Pozim pytan zenujacy,wszystkie potrzebne dane mogli rachmistrze uzyskac w wydzialach meldunkowych i lokalowych.Nie interesowalo rachmistrza to,kto rzeczywiscie przebywa w lokalu,poniewaz ilosc ankiet zgodna byla z wykazem z administracji.Szopki z tego wynikajace:mieszkam z partnerem,ktory zameldowany jest gdzie indziej,on zarabia ale glowa rodziny jestem ja-niepracujaca.Po co komu taki spis,ktory absolutnie niczego nie wnosi do wiedzy o spoleczenstwie? Nieporozumienie! A wszystkim obawiajacym sie pocieszenie-zadnych pytan o stan majatkowy,samochody,oszczednosci,ilosc posiadanych ksiazek tudziez sprzetu audio-wideo.Zaden zlodziej nie polakomi sie na te informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xz Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 14:24 Przepraszam, ale nie znasz się na złodziejach. Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 02.06.02, 00:19 Po prostu rachmistrz spartaczył sprawę i zostałaś źle spisana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 02.06.02, 01:44 Gość portalu: Nina napisał(a): > Spisano mnie,i nie wiem,jakie problemy mialy by wyniknac?Pozim pytan > zenujacy,wszystkie potrzebne dane mogli rachmistrze uzyskac w wydzialach > meldunkowych i lokalowych. niestety nie mogli, pisalem o tym kilkakrotnie wyzej > Nie interesowalo rachmistrza to,kto rzeczywiscie > przebywa w lokalu,poniewaz ilosc ankiet zgodna byla z wykazem z > administracji. To rachmistrz dal plame. Powinien zapytac i odnotowac. > Szopki z tego wynikajace:mieszkam z partnerem,ktory zameldowany > jest gdzie indziej,on zarabia ale glowa rodziny jestem ja-niepracujaca.Po co > komu taki spis,ktory absolutnie niczego nie wnosi do wiedzy o spoleczenstwie? > Nieporozumienie! > A wszystkim obawiajacym sie pocieszenie-zadnych pytan o stan > majatkowy,samochody,oszczednosci, akurat o szcz. jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Nie mam wątpliowości IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 11:08 uwazam, ze spis powszechny jest potrzebny, poniewaz dane zebrane w czasie jego trwania pozwola planowac dalsze posuniecia w gospodarce, w oswiacie, w reformowaniu sluzby zdrowia. bardziej martwi mnie to, czy rzad ( obecny lub nastepny ) wykorzysta te dane, jak nalezy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Nie mam wątpliowości IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 14:17 Gość portalu: K napisał(a): > uwazam, ze spis powszechny jest potrzebny, poniewaz dane zebrane w czasie jego > trwania pozwola planowac dalsze posuniecia w gospodarce, w oswiacie, w > reformowaniu sluzby zdrowia. A moze taniej byloby spytac Niemcow, jak oni planuja bez przeprowadzania spisow? A druga sprawa, to co ma niby panstwo do planowania w gospodarce. Najlepiej byloby, gdyby panstwo jak najmniej wtracalo sie do gospodarki, bo jak juz sie wtraca, to najczesciej nic dobrego dla obywatela z tego nie wynika (patrz np. ostatnie posuniecia powodujace praktycznie likwidacje lumpeksow). > bardziej martwi mnie to, czy rzad ( obecny lub > nastepny ) wykorzysta te dane, jak nalezy... To zalezy, jesli dane te pozwola uzasadnic decyzje korzystne dla krewnych i znajomych krolika, to zostana pewnie wykorzystane (propagandowo). Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
chejski no, no ale z Ciebie liberał 02.06.02, 00:26 niestety niedouczony... Państwo ma swoje funkcje, które uznaje każdy ekonomista niezależnie od tego czy keynesista czy liberał... Własnie spisy służą państwu do prawidłowego wypełniania tych funkcji... Te funkcje to np. gosp. komunalna i kieszkaniowa, oświata, nauka, zdrowie, kultura, bezpieczeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: achu SUMA SUMARUM... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 13:07 Przedstawiając głowny wątek dyskusji sparafrazowałbym go tak: "Idę na wybory (jestem za X), pobieram formularz co kwituję własnoręcznym podpisem po okazaniu dow. tożsamości ( 1.Hańba! 2.Zdrada! 3.Spisek! 4.Z jakiej racji???- niepotrzebne skreślić lub dopisać co się chce ( ale dlaczego czarnym długopisem???-ciekawe kto je produkuje?) bazując na zasobach chorej wyobraźnii). Wchodzę do kabiny rozglądając się na boki ( tętno 150, samopoczucie jak w tym obrzydliwym domu Wielkiego Brata)czy komuś nie wpadnie do głowy wypuścić trujący sarin albo czy ten gruby gość w kącie rzeczywiście jest gruby, czy pod paltem nie ukrywa iluś ( tzn. ogromną ilość) lasek dynamitu... No jestem w kabinie (duszę się! chcę stąd jak najszybciej wyjść!), jestem za X - skreślam (bo nie doczytałem,że trzeba zakreślić) Y. Dlaczego? Bo przecież i tak KTOŚ (masoni,żydzi,bicykliści)* tym manipuluje więc jaki to ma sens... itd.itp Ludzie, żyjemy naprawdę w wolnym kraju (wierzcie lub nie, KONSTYTUCYJNA WOLNOŚĆ MYŚLI) i wystarczy odrobina poczucia spełnienia patriotycznego obowiązku wynikająca z zasad funkcjonowania demokratycznego państwa...Takie przedsięwzięcia jak spis powszechny opierają się na ZAUFANIU instytycji państwa do obywateli! Refleksja: Dlaczego zarzucacie bezcelowość i próby maniplacji państwu a sami chcecie kombinować przy podawaniu danych??? Ba, gros osób obawia się, że będzie je ścigał Urząd Skarbowy! Za co, za uczciwość? ( to sie siedzi we Wronkach :) Dygresja:Jedną z nielicznych rzeczy , która mi się poboba w Stanach (może dlatego, że nigdy tam nie byłem)jest to, że tam częściej używa sie słowa WYBORCY, a nie OBYWATELE ( u nas, z kolei zamiast "obywatele" wolimy mówić Ślązacy, warszawiacy, widzewiacy, Polska A i B) ...zastanawiające.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: SUMA SUMARUM... IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 14:09 Gość portalu: achu napisał(a): > Przedstawiając głowny wątek dyskusji sparafrazowałbym go tak: > > "Idę na wybory (jestem za X), pobieram formularz co kwituję własnoręcznym > podpisem po okazaniu dow. tożsamości ( 1.Hańba! 2.Zdrada! 3.Spisek! 4.Z jakiej > racji???- niepotrzebne skreślić lub dopisać co się chce ( ale dlaczego czarnym > długopisem???-ciekawe kto je produkuje?) bazując na zasobach chorej wyobraźnii) > . > Wchodzę do kabiny rozglądając się na boki ( tętno 150, samopoczucie jak w tym > obrzydliwym domu Wielkiego Brata)czy komuś nie wpadnie do głowy wypuścić > trujący sarin albo czy ten gruby gość w kącie rzeczywiście jest gruby, czy pod > paltem nie ukrywa iluś ( tzn. ogromną ilość) lasek dynamitu... > No jestem w kabinie (duszę się! chcę stąd jak najszybciej wyjść!), jestem za X > - > skreślam (bo nie doczytałem,że trzeba zakreślić) Y. Dlaczego? Bo przecież i > tak KTOŚ (masoni,żydzi,bicykliści)* tym manipuluje więc jaki to ma sens... No, udal Ci sie smieszny tekscik, tylko co to ma do rzeczy? Nie widzisz roznicy miedzy spisem, a wyborami? Czy na kartce, ktora wrzucasz do urny, jest Twoje nazwisko? Jak widzisz, w prawie wszystkich demokratycznych krajach wybory sa tajne, ustawodawca wiedzial co robi, albowiem podczas tajnych wyborow lepiej mozna poznac wole wyborcow. Dlaczego wiec, jesli dane ze spisu sa takie wazne dla dalszego planowania (ja naiwny myslalem, ze z gospodarki planowej przeszlismy do rynkowej), nie przeprowadzi sie spisu zapwniajac tajnosc, tak jak przy wyborach? > Ludzie, żyjemy naprawdę w wolnym kraju (wierzcie lub nie, KONSTYTUCYJNA WOLNOŚĆ > > MYŚLI) Skorzystam z wolnosci wyrazania opinii i powiem, ze nie wierze. A po za tym, co to znaczy wolny kraj? Przeciez nie sa to kategorie absolutne. W jednym kraju moze byc wiekszy, a w innym mniejszy zakres wolnosci, ale nie ma czegos takiego, jak absolutnie wolny kraj. > i wystarczy odrobina poczucia spełnienia patriotycznego obowiązku > wynikająca z zasad funkcjonowania demokratycznego państwa... W demokratycznym panstwie prawa nie robi sie ludziom wody z mozgu sugerujac, ze czeka ich kara, jesli nie beda siedzic grzecznie w domu i czekac, az raczy pojawic sie rachmistrz. W demokratycznym panstwie szanuje sie pieniadze podatnika i czas obywateli. > Takie > przedsięwzięcia jak spis powszechny opierają się na ZAUFANIU instytycji państwa > > do obywateli! Kogos, komu sie ufa, nie straszy sie karami. A jesli panstwo straszy obywateli karami, to nie ma mowy o zaufaniu, tylko co najwyzej o demonstracji wladzy. > Refleksja: Dlaczego zarzucacie bezcelowość i próby maniplacji państwu a sami > chcecie kombinować przy podawaniu danych??? Ba, gros osób obawia się, że będzie > > je ścigał Urząd Skarbowy! Za co, za uczciwość? ( to sie siedzi we Wronkach :) Sluchaj kolego, z tego, ze zarzucam panstwu wyrzucanie publicznych pieniedzy i manipulacje, nie wynika jeszcze, ze jestem oszustem skarbowym. Nigdzie tez nie napisalem, ze zamierzam kombinowac przy podawaniu danych. > Dygresja:Jedną z nielicznych rzeczy , która mi się poboba w Stanach (może > dlatego, że nigdy tam nie byłem)jest to, że tam częściej używa sie słowa > WYBORCY, a nie OBYWATELE ( u nas, z kolei zamiast "obywatele" wolimy mówić > Ślązacy, warszawiacy, widzewiacy, Polska A i B) > > ...zastanawiające.... Zamiast przeprowadzac analizy semantyczne wytlumaczysz mi moze, jakie to wielkie korzysci bedziemy miec ze spisu. Gdyby panstwo traktowalo obywateli rzeczywiscie jak wyborcow, juz dawno przedstawiloby liste takich korzysci, staraloby sie przekonac ludzi, ze spis ma sens. Tymczasem panstwo potraktowalo obywateli jak dzieci, ktorym sie nie tlumaczy po co i dlaczego, tylko maja spelnic patriotyczny obowiazek, bo jak nie, to... Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: SUMA SUMARUM... 02.06.02, 00:35 "W demokratycznym panstwie prawa nie robi sie ludziom wody z mozgu sugerujac, ze czeka ich kara, jesli nie beda siedzic grzecznie w domu i czekac, az raczy pojawic sie rachmistrz. W demokratycznym panstwie szanuje sie pieniadze podatnika i czas obywateli. " A skąd wiesz, że czeka Cię za odmowę kara? W ustawie o spisie takiego zapisu nie ma. Dowiedziałeś się z mediów. Karę można i owszem nałożyć, choć to karkołomne i niewskazane i tylko w przypadkach skrajnych. A teraz pomyśl dlaczego w ustawie takiego zapisu nie ma, bo państwo nie chce Cię straszyć... Bądź człowiekiem, też wykaż w sobie trochę empatii i spróbuj zrozumieć, że cel spisu jest naukowy i gospodarczy. A o pieniądze podatników to krzycz, gdy za nie wyjeżdżają urzędnicy do RPA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faniwan Umówiła się i nie przyszła. Co zrobić? IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 30.05.02, 14:04 rachmistrzyni spisowa przyszła do mnie raz i umówiła się na spotkanie spisowe. o umówionej godzinie jednak się nie pojawiła. Co teraz? pewnie wszystko zrzucą na mnie, że nie dopełniłem spisowego obowiązku. nie zostawiła do siebie żadnego numeru telef Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Co zrobić? Olać i tyle IP: 62.8.156.* 31.05.02, 09:22 Gość portalu: faniwan napisał(a): > rachmistrzyni spisowa przyszła do mnie raz i umówiła się na spotkanie spisowe. > o > umówionej godzinie jednak się nie pojawiła. Co teraz? pewnie wszystko zrzucą na > > mnie, że nie dopełniłem spisowego obowiązku. nie zostawiła do siebie żadnego > numeru telef Nie daj się zastraszyć. Jeśli nie przyszła, to nie jest to Twój problem. Tak jeszcze nie jest w Polsce źle, żeby trzeba było udowadniać, że jest się niewinnym. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Co zrobić? Zrobić coś dla dobra kraju. IP: *.zax.pl 02.06.02, 01:53 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Nie daj się zastraszyć. Jeśli nie przyszła, to nie jest to Twój problem. Tak > jeszcze nie jest w Polsce źle, żeby trzeba było udowadniać, że jest się niewinnym. Jurek, twoje podejscie jest dla mnienieakceptowalne. zyjemy w tym kraju i pracujemy dla niego. mamy prawa ale i obowiazki. mozna olac na zasadzie: (...) mnie to wszystko obchodzi, cala ta Polska. szkoda. A co do faniwana, to poczekaj, może coś ją zatrzymało. Jeśli długo nie będzie przychodzić to zadzwoń do biura spisowego. pomogą. i nie słuchajnie rad anarchistów i innych takich... <no offcence, dla kogokolwioek, bez skojarzen> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Co zrobić? Zrobić coś dla dobra kraju. IP: 62.8.156.* 03.06.02, 08:53 Gość portalu: KJT napisał(a): > Gość portalu: Jureek napisał(a): > > > Nie daj się zastraszyć. Jeśli nie przyszła, to nie jest to Twój problem. T > ak > > jeszcze nie jest w Polsce źle, żeby trzeba było udowadniać, że jest się ni > ewinnym. > > Jurek, twoje podejscie jest dla mnienieakceptowalne. zyjemy w tym kraju i pracu > jemy dla niego. mamy prawa ale i obowiazki. mozna olac na zasadzie: (...) mnie > to wszystko obchodzi, cala ta Polska. szkoda. Dla mnie nieakceptowalne jest zarzucanie braku patriotyzmu tym, którzy Twoim zdaniem niewystarczająco gorliwie współdziałają z władzą w realizacji nawet najgłupszych jej pomysłów. Taki rodzaj argumentacji jest mi zbyt dobrze znany z czasów realnego socjalizmu. Wtedy też używano takich haseł: "nie weźmiesz udziału w czynie społecznym - nie jesteś patriotą", "głosowanie bez skreśleń dowodem dojrzałego patriotyzmu". Nie wiem w jakim jesteś wieku, możesz tych rzeczy nie pamiętać. A Polska mnie obchodzi, jak najbardziej. > A co do faniwana, to poczekaj, może coś ją zatrzymało. Jeśli długo nie będzie p > rzychodzić to zadzwoń do biura spisowego. pomogą. i nie słuchajnie rad anarchis > tów i innych takich... <no offcence, dla kogokolwioek, bez skojarzen> Od kiedy to obywatelom świadomym swoich praw przylepia się łatkę anarchisty? Fajne. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusja Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 30.05.02, 18:08 stolek napisał(a): > Jakie macie wątpliwości związane z powszechnym spisem ludności? Czy > przeżyliście jakieś niemiłe przygody, czy spotkały Was jakieś problemy? > Podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami... Ja ogólnie bardzo sie rozczarowalam.Bardzo lubie ankiety:-)i myslalam ze rachmistrz przyjdzie i bedzie ankietowal ,a ta kobieta umowila sie z nami na konkretny dzien a przyszla 2 dni wczesniej i zdziwila sie dla czego jest tylko moj brat(byla 14 godzina),dala mu ankiety i powiedziala zebysmy wypelnili (!).To jakas parodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 30.05.02, 22:23 Odsyłam was na strony www.nczas.com przeczytajcie co o tym pisze J.K.Mikke po przeczytani tegu artykułu podam "PRAWDĘ" i tylko prawdę jak dla dla T.A.S Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 02.06.02, 00:37 Masz rację, że parodia. Rachmistrza należy zwolnić z tej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnik Wątpliwości z Językiem Śląskim 31.05.02, 14:31 Dlaczego na Śląsku każe się rachmistrzom "tipexować" w arkuszach spisowych zadeklarowany przez respondentów jako używany w domu - Język Śląski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogna Re: masz jeszcze jakieś wiadomości z magla? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 17:07 Jeśli Cię to interesuje, to protesty w sprawie Spisu Narodowego mają już międzynarodowy wymiar. Przywoływani w tej sprawie są polscy ambasadorowie. M innymi w Brukseli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszk Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 217.153.25.* / 192.168.0.* 31.05.02, 14:41 w/g mnie najbardziej niepokojaca rzecza jest to ze spoleczenstwo oburza sie z powoduw malo istotnych. w tym wypadku ujawnianiem danych osobowych. co to za dane?to sa pierdoly. czemu tak malo ludzi oburza sie natomiast na to ze ten spis sam w sobie jest g...warty i ze to tylko wyciaganie pieniedzy od spoleczenstwa.niektore pytania sa glupie niekture niescisle.ktos to wymysli byle jak wzial szmal .mysle ze gus o tym wie ze to zostalo zle zrobione ale sie nie przyzna bo bylby skandal.ja jestem rachmistrzem i widze jak to wyglada. na poczekaniu przychodza nowe dyrektywy z centrali jak spisywac, kogo itp.czyli jak to zostalo ulozone. podobno szykowali sie na to pare lat? urzednicy w gminie dostana za organizacje duze pieniadze ale nie potrafia odpowiedziec mi na podstawowe pytania. ja zreszta tez nie jestem zbyt kompetentna bo szkolenie mialam 2 dni a uczyla mnie facetka z gminy ktora uczono 3 dni.czy gus mowi ile forsy bedzie to kosztowac?ile zarobia jak zwykle urzednicy?przeciez oni zrobili ten spis sami dla siebie, bo uwazam ze nic ciekawego sie nie okaze po tym spisie poza tym co juz wiadomo. moim zdaniem to powinno miec forme anonimowej ankiety bardzo szczegolowe, pobieranej za poswiadczeniem a oddawanej do urny tak jak podczas wyborow. czemu nie ma pytan o komputer internet plany na przyszlosc. co im da informacja o tym ze kuchnia jest polaczona z pokojem dziennym w jeden wielofunkcyjny? nie jestem przeciw spisowi ale lubie rzeczy ktore maja jakis sens.w dodatku nie lubie jak ktos ze mnie sobie kpi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.novartis.com 31.05.02, 16:53 Droga rachmistrzyni popieram Cie na calej linii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 217.153.25.* / 192.168.0.* 31.05.02, 17:16 dodam jeszcze ze wiekszosc osob cala wina obarcza rachmistrzow. a ja mam ten caly spis gdzies staram sie tylko zarobic pieniadze na zycie.niektorzy chca sie na nas wyzywac. prosze pamietac ze stoimy po tej samej stronie my zwykli ludzie - po drugiej sa urzedasy itp. krytyka wszystkich rachmistrzow jest nieuzasadniona.ja rowniez moglabym krytykowac ludzi ktorych spisuje. niektorzy sa smieszni i glupi jak buty.stroja fochy, mowia podniesionym glosem tak jakbym ja temu ich zafajdanemu zyciu byla winna.niby ja=panstwo ,rzad a walcie sie, mam im ochote powiedziec jakimi sa chamami ale zaraz polecieliby z morda na skarge do tych do ktorych maja pretensje i uraze. pozdr alicja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rach Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 31.05.02, 17:56 Alicjo!!!! już Cię lubię :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: math Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 21:31 Gość portalu: alicja napisał(a): > dodam jeszcze ze wiekszosc osob cala wina obarcza > rachmistrzow. a ja mam ten caly spis gdzies staram sie > tylko zarobic pieniadze na zycie.niektorzy chca sie na > nas wyzywac. prosze pamietac ze stoimy po tej samej > stronie my zwykli ludzie - po drugiej sa urzedasy itp. > krytyka wszystkich rachmistrzow jest nieuzasadniona.ja > rowniez moglabym krytykowac ludzi ktorych spisuje. > niektorzy sa smieszni i glupi jak buty.stroja fochy, > mowia podniesionym glosem tak jakbym ja temu ich > zafajdanemu zyciu byla winna.niby ja=panstwo ,rzad > a walcie sie, mam im ochote powiedziec jakimi sa > chamami ale zaraz polecieliby z morda na skarge do > tych do ktorych maja pretensje i uraze. > pozdr alicja jak chcesz to mozesz wpasc do mnie - dam sie spisac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jebego Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.uskzo.am.pnu.com / *.pharmacia.com 01.06.02, 20:32 jak cie tak nie dobrze to po co zawracasz dupe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.osowa.gda.osk.pl / 192.168.3.* 01.06.02, 21:18 Popieram was na calej lini! Tez jestem rachmistrzynia i mam juz serdecznie dosc znoszenia fochow ludzi, ktorzy robia problemy ze spisaniem sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jebego Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.uskzo.am.pnu.com / *.pharmacia.com 01.06.02, 20:33 ale przynudzasz aga. Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 02.06.02, 00:49 Wybacz, ale nie wierzę Ci. Szkolenie dla rachmistrzy było 4-dniowe, a w terenach wiejskich 5-dniowe. Owszem przychodzą instrukcje jak spisywać, ale w sytuacjach mało typowych, np. księży. Pojawiają się również objaśnienia tych miejsc na formularzach, które budzą najwięcej wątpliwości i pytań... Cała reszta w Twojej wypowiedzi świadczy tylko o Twoim młodym wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 62.8.156.* 03.06.02, 14:47 chejski napisał(a): > Wybacz, ale nie wierzę Ci. Szkolenie dla rachmistrzy było 4-dniowe, a w > terenach wiejskich 5-dniowe. > Owszem przychodzą instrukcje jak spisywać, ale w sytuacjach mało typowych, np. > księży. Aha, wcześniej (w czasie szkoleń) nie przewidziano, że i księży trzeba spisać. Strasznie nietypowy to w Polsce zawód. > Pojawiają się również objaśnienia tych miejsc na formularzach, które > budzą najwięcej wątpliwości i pytań... > Cała reszta w Twojej wypowiedzi świadczy tylko o Twoim młodym wieku... Ciekaw jestem, jak oszacujesz mój wiek, ekspercie. A jeszcze ciekawszy jestem odpowiedzi na wcale nie błahe pytania zadane przez przedmówczynię. Np. kto układał pytania spisowe? Ile za to wziął? Dlaczego pyta się o kuchnio-jadalnie, a nie o podłączenie do internetu? Po co? Na co? jaki jest sens spisu? Jak do tej pory są tylko bardzo ogólnikowe odpowiedzi albo dwoływanie się do tradycji ("spis był, jest i będzie"). Jurek Odpowiedz Link Zgłoś