Dodaj do ulubionych

Berlieta wyparł ikarus

IP: *.crowley.pl 19.02.05, 13:26
Tak nastał piękny czas Ikarusów, które ostatnio zastępowane są
niskopodłogowymi koszmarami. W tych ostatnich jest ciasno, fotele są zbyt
wąskie, a obite materiałem niemożliwe do wyczyszczenia. Zimą, szczególnie gdy
pada śnieg, w autobusach ubłocone jest wszystko i strach wsiąść, żeby się nie
wybrudzić, a latem można się udusić, bo niewielkie okna tylko nieznacznie się
uchylają.
Obserwuj wątek
    • Gość: marrruda Berliet miał dwie pary drzwi IP: *.gdynia.mm.pl 19.02.05, 23:14
      Te sprowadzone w 1973 miały drzwi z przodu i nieco na lewo od środka autobusu.
      Trzy pary drzwi miał dopiero polski "wynalazek" o nazwie Jelcz PR 110. Różnił
      się on od oryginału (którego w Polsce nigdy nie produkowano) jeszcze np.
      rozmiarem opon a także silnikiem. Dzięki temu był dużo bardziej awaryjny bo
      przez dodatkowe drzwi nadwozie było mniej sztywne i dociążone przez cięższy
      silnik, a opony znacznie bardziej się grzały. Pozdrawiam wszystkim miłośników
      starych autobusów :)
    • Gość: kix Re: Berlieta wyparł ikarus IP: *.acn.waw.pl 19.02.05, 23:19
      kiedys bylo duuuzo lepiej
      wchodzil gosc ze szczotka zamocowana na wezu ogrodowym i mogl wymyc caly autobus
      a teraz tu trzeba przetrzec na sucho,tam odkurzyc ,jeszcze gdzie indziej wyprac
      na mokro
      zgroza,w jakim kierunku zmierza ten swait
    • Gość: xxx222 Re: Berlieta wyparł ikarus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.05, 13:21
      Jednym z warunkow otrzymania kredtow przez Gierka od Francji bylo to, ze
      pozyczone pieniadze wydamy we Francji ;))

      W wyniku tego pozyczylismy pieniadze od francuzow, potem im je oddalismy biorac
      w zamian m.in. autobusy i ciezarowki oraz licencje na autobusy.
      To, jaki ten sprzet byl, widac golym okiem - przeciez autobusy byly eksploatowane
      niecale 10 lat , a ciezarowki jeszcze krocej, gdy trafily na zlomowisko. Te
      budowane w polsce mialy jeszcze krotsza zywotnosc... (wystarczy wspomniec, ze w
      Londynie niektore autobusy sa eksploatowane od 40lat i pewno beda jeszcze
      troche jezdzic, a Ikarusy w w-wie sluzyly/sluza nie mniej niz po 15lat).

      Malo tego - do tej pory splacamy odsetki za te kredyty... Ale zato wsparlismy (i
      nadal wspieramy) co najmniej francuski socjalizm.
      • Gość: pasażer Re: Berlieta wyparł ikarus IP: *.chello.pl 20.02.05, 20:55
        pamiętam chaussony z "nosem" ze szparą w przedniej szybie a potem ich nowszy
        model. drzwi były zamykane ręcznie. w autobusach byli konduktorzy. potem były
        też i ogórki, były też śmierdzące ropą i rozlatujące się od razu ikarusy. a kto
        pamięta w autobusach i tramwajach "winogrona" i jazdę na "cycku" ?
        • skiela1 Re: Berlieta wyparł ikarus 20.02.05, 21:03
          ?????????????????????????????????????????
        • d.z Re: Berlieta wyparł ikarus 20.02.05, 21:10
          Nie wiem skąd ta wielka feta z tym konkretnym autobusem związana.
          Wszak wystarczy tylko pójśc do Norblina i tam sobie taki Berliet od dawna stoi
          obok trolejbusu i innych okazów.
          Stoją i rdzewieją...
          • Gość: MZ Re: Berlieta wyparł ikarus IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.02.05, 08:54
            > Stoją i rdzewieją...

            Rozlatuja sie - lakier nie utrzyma rdzy za dlugo.
      • Gość: PW Jakoś Jelcz robi te berliety do dziś... IP: 195.245.217.* 21.02.05, 09:33
        Trochę zmienione, trzydrzwiowe, ale robi. Więc chyba aż tak dziadowskie to nie
        były. We Francji tez jeździły, i pewnie jeżdżą do dziś. Zabrakło kultury
        technicznej, ale nie francuzom, tylko wdrażającym u nas licencję i serwisującym
        je mechanikom, przyzwyczajonym do kowalskiej roboty Jelcza - ogórka.
        Do dziś banda konstruktorów z tego Jelcza nie dorosła nawet do poziomu tego
        Berlieta, nie opracowała nic lepszego, choć minęło 30 lat...
        • Gość: Argurio Re: Jakoś Jelcz robi te berliety do dziś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:01
          Otóż we Francji ta konstrukcja także początkowo stwarzała trudności, a polska
          wersja ze zbyt ciężkim silnikiem i osłabionym, 3-drzwiowym nadwoziem, była
          jeszcze bardziej awaryjna, zwłaszcza w dużo trudniejszych, polskich warunkach.
          Dopiero na początku lat 90. udało się zrobić z tego modelu dość dobrą
          konstrukcję. "Do dziś banda konstruktorów z tego Jelcza nie dorosła nawet do
          poziomu tego Berlieta, nie opracowała nic lepszego, choć minęło 30 lat..." -
          sorry, ale to zdanie świadczy to o Twojej całkowitej ignorancji w kwestii
          autobusów. W 1998 r. Jelcz zaprezentował nową konstrukcję autobusu M125,
          posiadającego niską podłogę na całej długości przejścia i bardzo nowoczesną
          architekturę elektryczną. Było to na rok zanim ktokolwiek usłyszał o
          Solarisach. Nieco później, do konstrukcji wprowadzono stal nierdzewną. Była to
          wtedy jedna z najnowocześniejszych konstrukcji na polskim rynku. Tylko, żeby
          jeszcze ktoś chciał to kupić... Dopiero w ubiegłym roku ten autobus zaczął się
          jako-tako sprzedawać (obecnie jeździ m.in. w Rzeszowie - w wersji napędzanej
          gazem ziemnym, Katowicach, Gliwicach, Cieszynie, Lublinie i Poznaniu), ale to
          stanowczno za późno - dziś ten autobus nie jest już zbyt nowoczesny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka