Gość: ap77
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
06.06.02, 21:22
Czy ktos ma cos do powiedzenia?
Ja bylam i niestety wrazenia fatalne!
jakies nawiedzone new ageowskie miejsce. Drozyzna potworna!
Jadlam tam salatki, byly wrecz nie do zjedzenia-zostawilam polowe. jakies
wydumane fantazje na temat...no wlasnie jaki?
Zdecydowanie nie polecam!!!!
Ps. a propos, czy moze ktos z was wie o jakiejs "mysliwskiej" knajpie w
okolicach Kampinosu (czytalam o tym u maklowicza i Bikonta w przewodniku po
restauracjach, ale nie podali adresu dokladnego)
ANKA