Gość: z Chomiczówki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.03.05, 23:13
Od 20 lat mieszkam na Chomiczówce i tu urodziły sie moje dzieci. Nie rozumiem
mieszkanców z nowych bloków na Chomiczówce którzy kupili mieszkania przy
trasie. Nie rozumiem ich egoizmu. Przeciez jezeli nie powstanie ta trasa
własnie tam w planowanym korytarzu, to cały ruch z Mostu Plónocnego bedzie
jechał Conrada az do Powstańców. Jezeli ul Conrada sie zatka to beda jeżdzili
wszystkimi wąskimi uliczkami. Dopiero wtedy wszyscy mieszkancy Chomiczówki
beda mieli horror i pluc sobie w brode. Kto z Broniewskiego Zoliborza,
Sródmieścia, Woli Bemowa czy Jelonek bedzie jechał gdzies do miejscowosci
Blizne aby właczyc sie do ruchu do trasy czy na Most albo do trasy. Biada nam
wszystkim mieszkancy Chomiczówki jezeli ta trasa nie powstanie w planowanym
korytarzu. Owszem tamci mieszkancy skorzystaja bo nie beda mieli planowanej
trasy ale co z reszta mieszkanców Chomiczówki. Jedyny sposób to oprotestowac
Most Północny tylko kto tego usłucha jak sie podobno wszyscy mieszkancy
Bielan tak bardzo ciesza...tak pisała jedna z gazet. Nawet jak poszerzą i
zmodernizuja Wólczynska....to nam to nie bardzo pomoże, bo cały ruch aby
przedostac sie do innych dzielnic bedzie jechał najkrótsza droga a nie
nadkładał 6 czy 8 km drogi jezeli do punktu docelowego bedzie miał 3 czy
nawet 4 km. wobec czego bedzie jechał srodkiem ul Conrada. Światła przy
Bogusławskiego spowoduja dodatkowe korki i dodatkowe spaliny. Czarno widze
nasza przyszłośc oj czarno. protestujac przeciwko tamtym trasom biezemy na
siebie znaczny wzrost ruchu kołowego. Czy naprawde tego chcemy. Bo to wtedy
faktycznie dotknie wielu tysiecy ludzi. a nie 2 czy trzech tysiecy
mieszkajacych w tamtych blokach.