nawrotka13
22.03.05, 09:44
Drodzy Rosjanie,
Taak, bardzo drogo nas kosztowała przyjaźń z wami przez te 50lat 20 wieku. Ale
ja nie o tym. Może i nie był to najlepszy pomysł, ale nasi radni nie chcieli
obrazać pamięci Rosjan , którzy zgineli z rąk Czeczenów podczas rosyjskiej
bandyckiej napasci na Czeczenię i jej okupacji. Chodziło o uczczenie pamieci
ofiar przez nich wymordowanych - tak dla waszej wiadomości wymordowaliście
już min. 25% narodu czeczeńskiego. czy Putin zorganizuje jakis festyn kiedy
dojdziecie juz do 50%? Wszak to taka okrągła liczba. Pismo powiada - kto
mieczem wojujuje od miecza ginie, więc czego płaczecie? Sami tam posłaliscie
waszych chłopaków, zeby albo ginęli albo degenerowali sie jako mordercy i
oprawcy, w niczym nie lepsi niż czeczeńscy terroryści. A może jesteście
naprawdę tak głupi, że nie rozrózniacie walki narodowo-wyzwoleńczej od
terroryzmu? Bo nawet jesli te dwa elementy sie tak mocno w Czeczenii splatają
- to prawda, wsród czeczenów jest mnóstwo chorych , msciwych morderców - to
przeciez ktoś spowodował, że tak się dzieje. I raczej nie byli to Czeczeni, bo
z całą sympatią do tego górskiego plemienia - nie są oni w stanie wznieść sie
na takie wyzyny planowania i rozumowania. Tak na marginesie - czy my wam sie
mieszamy do waszych pomników stalina, dzieżyńskiego czy innego andropowa? To
odwalcie sie od nas.