Gość: pkin
IP: *.acn.waw.pl
30.04.05, 01:40
Oczywiście hże jest szybciej, z Targówka na Uniwerek rano 22 minuty rowerem a
autobusem najszybciej 30 minut + dojście na przystanek, parę minut czekania i
potem dojście na wydział z przystanku na Krakowskim.
Co do mentalności, to najgorsi są taksówkarze, zajeżdżanie rowerzystów w
czasie korków to chyba dla nich jakiś niesamowity sport. Kiedyś któremuś
lusterko złamię, albo porysuję kierownicą lakier i to bez złych intencji, po
prostu mogę nie zdążyć zauważyć, że się "niechcący przesunął", to zobaczymy
czy będzie dalej zajeżdżał. Do przemyślenia nie tylko dla taksówkarzy