elvispresley
10.05.05, 11:06
Przypuszczam, że ktoś to pytanie już zadawal. Ale jeśli nie to mam pytanko.
Tutaj: www.siskom.waw.pl/obwodnice-text.htm piszecie o pakiecie
obwodnic okrążających Wawę. No i piszecie tam dwie rzeczy: a) że trasa NS ma
być budowana przez miasto, (prócz S79). I, że nie zostalo to nawet przyjęte w
planach do 2007. Biorąc pod uwagę protesty mieszkańców tam, gdzie wiadomo od
dawna, że będzie droga S, czy można zaryzykować stwierdzenie, że Trasa NS
nigdy nie powstanie. A przynajmniej, realnie patrząc, nie za naszego życia?
Skoro ma budować miasto - a wiadomo, że Kaczyński nic nie wybudowal i nie ma
tego nawet w planach zagospodarowania...? Chyba się ze mną zgodzicie?
b) obwodnica TIR ma być najbardziej zewnętrznym kręgiem rozprowadzającym
ruch. W jaki sposób zapewni się ruch TIR tymi jednoszosówkami nakladającymi
kilkadziesiąt kilometrów, zamiast szerokimi bezkolizyjnymi np. S2/POW? Oba są
przecież bezplatne. Czy na koniec inwestycji postawi się na węźle Konotopa
znak zakazu wjazdu dla tirów? To przecież niemożliwe. TIRy pójdą przez
S7/S8/S2 itd, blokując conajmniej dwa z trzech pasów - bo przecież muszą się
wyprzedzać. Rozjeżdżą asfalt. I znów będziemy wyglądali jak Ulan Bator, czyż
nie? Poza tym, wspomniane drogi S mają mieć zmienione parametry (specjalnym
rozporządzeniem MI) i zmniejszone prędkości projektowane. Czy zrezygnuje się
z puszczenia tamtędy autobusów? Nie wiadomo... RSVP