varsava
12.05.05, 15:52
Czy tez bus lane'ow, bo bus passy to bilety okresowe :)))
A tak powaznie, to w cywilizowanym miescie (a za taki zwyklo sie uwazac
Londyn) pasy ruchu dla autobusow sa pilnowane przez kamery zainstalowane nie
tylko przy drodze, ale rowniez na autobusach i zdjecia dosc szybko przysylane
do domow tym, ktorzy lamia przepisy.
Do tego linie takie sa nie tylko w centrum, ale na wszystkich wazniejszych
ulicach do niego prowadzacych.
Malo tego, za wjazd do centrum miasta placi sie 5 funtow. Jak ktos ma daleko
do najblizszego przystanku, to dojezdza do niego samochodem.
Byc moze wynika to z tego, ze samochod nie jest traktowany jako wyznacznik
popzycji spolecznej, jak w naszym zascianku :))) gdzie kazdy marzy o
samochodzie a jednoczesnie protestuje przeciwko budowie nowych ulic, jesli
maja one przebiegac w poblizu jego domu; a prawda jest taka, ze nasycenie
samochodami jest u nas duzo mniejsze niz na Zachodzie, gdy zrobi sie
porownywalne, a do tego dwukrotnie wzrosnie ludnosc miasta, to sie nie
wygrzebiemy.
a tak na marginesie, to wlasciciele samochodow sa uprzywilejowani... np. w
Minsku bialoruskim.