Dodaj do ulubionych

Pytanie do prawnika

03.06.05, 19:42
Czy można skutecznie pozwać inwestora (ZDM, miasto) oraz wykonawcę (MPRD)
przebudowy skrzyżowania Marynarska/Rzymowskiego za opieszałość w modernizacji
tego skrzyżowania?
A straty są znacznych rozmiarów:
- korki w całym rejonie - zmarnowany czas tysięcy ludzi (również tych jadących
autobusami - tu dochodzą straty na całej długości tras np. nie trzymanie
rozkładu jazdy), zmarnowane paliwo;
- zawieszenie kursowania linii tramwajowej - technicznie wystarczyłoby około
40 dni a jest już kilka miesięcy;
- zła organizacja ruchu w trakcie remontu (np źle ustawone światła, słabe
oznakowanie);
- brak możliwości przejścia (osób niewidomych) i przejachania (osób na wózkach
inawalidzkich) oraz zniszczone obuwie - nie ma jak przejść wzdłuż Marynarskiej
czy Rzymowskiego;
- ograniczenie liczby odwiedzających Galerię Mokotów - zmniejszenie obrotów,
straty dla kupców.

Czy można pozwać inwestora (miasto i ZDM) za wybór fatalnego projektu
modernizacji tego skrzyżowania?
- mieszanie ruchu "tranzytowego" (miedzydzielnicowego) z lokalnym;
- zniszczenie istniejącej w stanie surowym jezdni Rzymowskiego w stronę
Ursynowa (np. zniszczone latarnie uliczne, które przez 4 lata oświetlały...
nieczynną ulicę);
- zbyt małe szerokości wlotów praktycznie wszystkich 4 ulic na to skrzyżowanie
w związku z tym zbyt mała przepustowość i konieczność modernizacjia za kilka
lat (np. po zakończeniu poszerzania Wołoskiej oraz po modernizacji Marynarskiej);
- duże uciążliwości dla pieszych w przejściu tego skrzyżowania po zakończeniu
przebudowy.

Być może nie wymieniłem wszystkich powodów dla których można byłoby wytoczyć
sprawę w sądzie.
Miałbym na myśli pozew indywidualny (w imieniu np. kupca z Galerii czy
kierowcy) oraz zbiorowy (w imieniu wszystkich użytkowników tego skrzyżowania).
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx222 Re: Pytanie do prawnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 19:48
      Przyłączam się do pytania. Wymierne straty dla gospodarki przy uwzględnieniu
      tylko niepotrzebnie zużytego paliwa, są już pewno większe niż wartość całej
      inwestycji. A należy doliczyć do tego jeszcze zdemolowanie nawierzchni ulic w
      całej okolicy (używanych jako oficjalne, jak i nieoficjalne objazdy dla
      samochodów), czy objazdy dla komunikacji miejskiej (także komunikacja
      zastępcza zamiast linii tramwajowej). Nie mówiąc o odszkodowaniach dla
      mieszkańców, którzy zamiast pracować, tracą czas w korkach.
      • Gość: warszawianka Re: Pytanie do prawnika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 20:52
        Pozwać to ich mogłaby osoba która im zleciła realizacje tej inwestycji !!!!!!!!!
        W każdej umowie powinny być kary za opóźnienie w realizacji robót, które im
        zlecono.
        Ludzie to nie USA, że pozywa sie właściciela sklepu o to, że sie przewróciło w
        sklepie.
    • sebpl Re: Pytanie do prawnika 03.06.05, 21:02
      Jak nie masz skończonych 13. lat to możesz się poskarżyć Rzecznikowi Praw
      Dziecka. Każde dziecko ma prawo żyć w idealnym świecie!
      • Gość: rat Re: Pytanie do prawnika IP: *.acn.waw.pl 03.06.05, 23:00
        sebpl napisał:

        > Jak nie masz skończonych 13. lat to możesz się poskarżyć Rzecznikowi Praw
        > Dziecka. Każde dziecko ma prawo żyć w idealnym świecie!
        >

        jak zwykle głupkowata odpowiedź sebpla. :(
        Temat wątku jest trafny i dotyczy złej polityki inwestycyjnej miasta, w tym
        przypadku wybóru najtańszej i mało wiarygodnej firmy drogowej, która od wielu
        lat stosuje dumping na koszt podwykonawców. Winowajców jest dwóch (a może i
        więcej?). Nie należy problemu ignorować bo jest on od pewnego czasu typowy
        dla Warszawy. Myślę jednak że właściwym pozwanym powinien być jednak kaczor
        jako zarządca drogi - MPRD jest tylko jego wykonawcą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka