Gość: Gal Anonim
IP: *.cm-upc.chello.se
09.06.05, 23:33
Matko Boska, czy mnie oczy nie mylą czy przewodniczący komisji konkursowej
rzeczywiście powiedział, że przetarg wydłużyłby wybór najlepszej oferty. A
może przewodniczący Struzik ma tyle piniędzy, przepraszam, podatnicy mają
tyle pieniędzy, że można sobie pozwolić na takie "małe" szaleństwo. I kto
tutaj jest surrealistą Panie Marszałku.