kixx 09.07.05, 05:20 to ja pociesze Pana Rektora jesli zmienicie zasady,takze czeka was fala protestow i odwolan takie sa skutki podporzadkowania uczelni bezmyslnym urzedasom pracujacym w ministerstwach dzialajacych wg socjalistycznych zasad Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Zainteresowany Re: Ale historia na SGH IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.07.05, 08:50 Jezeli zmieni sie w trakcie naboru zasady to 1200 osób, które zdawaly geografie powinno od razu zasakrzyc te decyzje. nie mozna zmieniac w osatniej chwili zasad naboru, nawet jesli zanajomi pana rektora by sie tam nie dostali i znajomi innych. A co by bylo gdyby to historia uzyskala wyzsze wyniki, a geografia nizsze, to tez byscie tak zareagowali. Ja swoim uczniom juz dawno mowilem ze porownywanie wynikow roznych przedmiotow jest zle bo wyniki do sredniej np z historii 50% to wynik swietny a z geografii to wynik slaby np z jezyka angielskiego 50% to wynik slaby ale z rosyjskiego juz o wiele lepszy i tak jest ze wszystkiego. Rozwiazaniem na nastepne lata byloby porównywanie do sredniego wyniku w Polsce, ale takiego jeszcze CKE nie opublikowala. Mam pytanie co robi CKE. Moze jest juz na wakacjach? Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geograf Re: Ale historia na SGH IP: *.atman.pl / *.atman.pl 09.07.05, 10:04 Wtedy geografowie zaskarżą SGH.Zasady rekrutacji znali wszyscy dlugo przed jej rozpoczeciem, wiec na jakiej podstawie chca skarzyc uczelnie? Niech skarza MENiS ktore ukladalo arkusze.Czemu za ich niekompetencje maja cierpiec ci co zdawali gegre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: Ale historia na SGH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 14:36 czy to wazne, i tak ta uczelnia wychowa kolejny 1000 snobów. A czy oni zdawali geografie czy historie to jakie to ma znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rivo Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:00 jak dla mnie to cala ta nowa matura to poroniony pomysl!!! przy egzaminach wiadomo bylo kto sie dostal a kto nie, znal swoje predyspozycje co do uczelni... a teraz?? wielki balagan!!! ja sam nawet sie nie dostane na glupi wydzial technologii drewna(SGGW) bo za slabo poszla mi matma:/ nienawidze byc krolikiem doswiadczalnym grrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ale historia na SGH IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.05, 12:52 jesli sie na technologie drewna nie dostaniesz to znaczy ze poszlo Ci BARDZO kiepsko!! a to oznacza ze jestes kiepski i to Twoja wina ze nie umiesz ocenic swoich mozliwosci! mnie tez nie poszlo jakos super ale wiem ze sa ludzie ktorzy mieli maksa z obu czesci. jesli poszlo Ci slabo to Twoja wina a nie systemu edukacji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nowamat matura ustna 11.07.05, 14:34 Według przepisów maturzysta nie może poprawić ustnej matury,czyli nie moze podnieść sobie wyniku.Dla wielu uczniów oznacza to KONIEC marzeń o studiach.Niefortunny wynik ustnego,przykładowo 17 punktów na 20 może NA ZAWSZE przekreślić szanse na studia.Uczelnie (wiele z nich) liczą do rekrutacji wynik ustnego i pisemnego rozszerzonego.Przy czym na maturze ustnej jest do zdobycia tylko 20 punktów a na maturze pisemnej aż 100.A wynik procentowy nie sprawiedliwy.Przykład: Kandydat 1 anglistyka ustny 90% (18 punktów) pisemny 100 % (100 punktów)= ma tylko 190%, nie dostanie się Kandydat 2 anglistyka ustny 100% (20 punktów) pisemny 91 % (91 punktów)= ma aż 191%, dostanie się Na niektórych studiach są stosowane przeliczniki, wynik matury x 5.Słabszy wynik ustnego oznacza kres marzeń. Im wcześniej zgłosicie ten problem do Rzecznika Praw Obywatelskich, tym lepiej dla Was.Należy zmienić przepis i dać możliwość poprawy części ustnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regulgator Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:27 proste rozwiazanie przyjac proporcjonalnie. 300 z historii 700 z geografii i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gru Re: Ale historia na SGH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:30 dokładnie... najprostrze rozwiazanie i tez wyloni najlepszych i nie bedzie sie do czego przyczepic... tez tak wykombiowalem :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o nie! Re: Ale historia na SGH IP: *.elsat.net.pl 10.07.05, 18:19 a jak ten 701 kandydat zdający geografię będzie miał wyniki lepsze niz ten 300 zdający historię to też ma odpaść?! o niee! mówi się trudno, ale żale należy kierować do CKE Odpowiedz Link Zgłoś
surtoipek Re: Ale historia na SGH 09.07.05, 10:33 No ciekawe jak jest na innych uczelniach Czy tez slaby wynik jest powodem do zmiany sposobu rekrutacji Wszystko bylo jasne juz duzo wczesniej wiec kazdy mial wolny wybor i mogl wybrac geografie Uwazam ze szanse powinny byc rowne i to tylko wtedy gdy porownamy to co aktualnie maja uczniowie a nie to co by dostali gdyby ... Nie po to sie uczylem tyle lat zeby teraz ktos mogl zmienic aktualne zasady na krzywdzace dla tych ktorzy zdawali geografie To byla swoistego rodzaju loteria I ten kto mial szczescie wygral ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 14:19 powinni brac pod uwage srednia dlatego ze to jest nowa matura . Skoro ministerstwo moglo zmieniac zasady odnosnie kalkulatorow 2 dni przed egzaminem to niby czemu teraz sgh chcac pozyskac najlepszych studentow nie ma prawa zmienic zasad rekrutacji ? Uczelnia chce zachowac prestiż a wie ze jesli przyjda do nie jsami slabeusze po geografi to napewno za 2 , 3 lata strumien kasy pojdzie do innej uczelni . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Bzdura! IP: *.aster.pl 09.07.05, 11:35 Bzdurą jest twierdzić, że osoba zdająca historię na maturze nie ma szans dostać się na SGH. Historia wypadła słabiej, ale w skali całego kraju i wszystkich maturzystów. I jeżeli nawet większość osób ma mniej procentowo punktów od zdających geografię to przecież są i tacy co mają blisko 100% punktów i przebijają "geografów". Tak więc pewnie wielu "hitoryków" odpadnie, ale nie oznacza to że przyjęci będą sami "geografowie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gru Re: Bzdura! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:27 :-) tak... ale historycy beda mieli mniejsze szanse :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. łatwa IP: *.chello.pl 09.07.05, 11:53 Sądząc po wynikach: www.oke.waw.pl/html/matura/wyniki_maturalne_2005.html średnia ocena z historii jest na poziomie tej z fizyki, polskiego i matematyki. Nad nimi wszystkimi góruje ocena z geografii - ponad 50%! Teraz można lać krokodyle łzy, ale nic się nie da zrobić. Słowo się rzekło, kobyłka u płota. Jak się zmieni zasady naboru na korzyść zdających historię, to protestować - słusznie - będą zdający geografię. To nie ich wina, że wygrali los na loterii. Najsprawiedliwiej by było przyjąć na więcej kandydatów na studia i zrobić ostrzejszy odsiew po pierwszym semestrze. A na przyszłość liczyć albo punkty z tych samych przedmiotów, albo stosować współczynniki wagi tych punktów w stosunku do średniej krajowej z matur. To samo będzie też na UW - tam też jest dowolność przedmiotów zgłaszanych do liczenia punktów. To jest trochę gra, ale zawsze tak było, nawet jak się zdawało coś do wyboru, to jeden egzamin był łatwiejszy a drugi trudniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmk Re: Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 13:29 Na SGH nigdy nie bylo problemu zroznicowanego poziomu trudnosci. Srednie z egzaminow z geografii i historii organizowanych przez uczelnie w ramach rekrutacji roznily sie o ok. 1,5%. Nie mozna mowic ze wszystko bylo wiadomo przed maturami, gdyz nikt nie wiedzial ze poziom turdnosci bedzie tak zroznicowany. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Wszystko było do przewidzenia!!!CKE winna!!! 09.07.05, 13:53 >Nie mozna mowic ze wszystko bylo wiadomo przed maturami, gdyz nikt nie wiedzial ze poziom turdnosci bedzie tak zroznicowany.< To nieprawda!Wiem, że w innych krajach gdzie taka matura jest od lat(więc są doświadczenia!)punktację przelicza się na oceny w zależności od średniego wyniku (dokładniej - robi się to w sposób jeszcze bardziej wyrafinowany, ale nie chcę wchodzić w szczegóły).Robi się to właśnie dlatego, że trudno precyzyjnie (!) ustalić stopień trudności egzaminów przed ich odbyciem, a chodzi o to żeby coceny z różnych przemiotów były porównywalne.Podobnie jest od lat w wielu naszych olimpiadach, gdzie np.wszystkie kryteria(laureat, finalista itd) ustala się w oparciu np.o wyniki trzech najlepszych. Rzecz była więc do przewidzenia(zwłaszcza, że egzamin przeprowadzano po raz pierwszy!!!), a tą wpadkę zawdzięczamy zadufaniu i niekompetencji CKE/OKE!!!To grono wyrotowanych niekompetentnych urzędników, z którymi nie wiedziano co zrobić w kuratoriach i samorządach, oraz ich znajomych.Skutki widać, słychać i czuć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ka Re: Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. IP: *.aster.pl 10.07.05, 14:05 i dobre niech sie procesuja to nie jest fer....niech osobna gografie wezma a osobno historie...zreszta wiadomoze ci co zdawali geografie nie beda chcieli zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gta Re: Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. IP: 212.75.100.* 09.07.05, 18:02 Popieram pomysł przyjęcia większej liczby kandydatów i zrobić "odsiew" po I roku. W ten sposób szkoła nie zmieni zasad przyjęć, nie będzie więc pozwów do sądu. Tylko pytanie czy szkoła może zmienić przepisy wewnętrzne, dotyczące przyjęcia większej liczby studentów i później usunięcia ze studiów tych najsłabszych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmk Re: Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 19:53 Takie myslenie wynika z niezrozumienia zasad, na ktorych dziala ta uczelnia. Tam jest sie relatywnie trudno dostac (ilosc egzaminow), ale pozniej jest rownie trudno stracic indeks (studenci sa istotnie dobrzy). Zreszta SGH prawdopodobnie mialoby problemy z pomieszczeniem dodatkowej liczby studentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. IP: *.chello.pl 09.07.05, 20:52 Nie ma rady, sytuacja jest wyjątkowa, więc raz musi zmienić swoje zasady. A co do pomieszczeń, to myślę że nie będzie w W-wie kłopotów z wynajęciem dodatkowych sal. To jest już rocznik niżu demograficznego, a następne jeszcze bardziej. Można wynająć sale np. w szkołach średnich, gdzie jest mniej młodzieży, chociaż sobie dorobią. Albo zrobią to za darmo - ostatecznie jest to to samo Ministerstwo ENiS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmk Re: Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 13:06 Kazda z tych placowek nie odnajmie sowich pomieszczen za darmo. A z tego co wiem SGH jest i tak zadluzone w tym momencie w zwiazku z budowa nowego budynku. Pomijajac fakt ze ta szkola jest powaznie niedofinasowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Nie historia r. była ciężka, tylko geogr. r. IP: *.chello.pl 10.07.05, 13:18 Gość portalu: zmk napisał(a): > Kazda z tych placowek nie odnajmie sowich pomieszczen za darmo. Sądzę, że jest sporo szkół średnich w których będzie mniej klas niż w ub. roku. To byłoby dobre wykorzystanie powierzchni i uzasadnienie dla utrzymania personelu pomocniczego. A co do zadłużenia, to poza SGGW, które robi grandę z terenami - sprzedając stare i żadając za darmo nowych - i może UW który dzięki sprytnemu fortelowi podpowiedzianemu przez historyków przejął cegiełki na budowę KC - pewnie większość ma kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdgfsdf Na Sgh nie wejdzie wiecej ludzi na dzienne niz1000 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.05, 10:43 i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
vigla Re: Ale historia na SGH 09.07.05, 12:40 No z historią to u nas nie jest najlepiej. Wystarczy poczytac co wypisuja autorytety historyczne, więc jesli uczeń się od nich nauczy to co bedzie umiał ? Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Ale historia na SGH 09.07.05, 15:02 Ten artykuł odkrywa coś, co było wiadome od dawna. Na podstawie informatorów można było łatwo ocenić, że matura z geografii jest prostsza od matury z historii. Kandydaci na SGH w większości zauważyli to, wśród nich jest dwa razy więcej zdających geografię niż historię, podczas gdy globalnie historię zdawało więcej osób niż geografię. Szczególnie dziwi zatem postawa SGH, która ten fakt najwyraźniej przeoczyła. Owszem, nie ona jedna, ale można także znaleźć przykłady (MISMaP UW), jak uczciwie porównać wyniki kandydatów zdających różne przedmioty. Uważam, że zmienianie zasad bieżącej rekrutacji byłoby wyraźnym naruszeniem przepisów, przymknąłbym natomiast oko na poprawienie zasad przyszłorocznej rekrutacji, które także powinny były zostać już ogłoszone. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
nowamat To wina CKE 09.07.05, 15:28 Po prostu jedna wspólna ogólnopolska matura dla wszystkich załatwiająca sprawę egzaminów wstępnych to UTOPIA. W CKE powinna powstać komisja,która porówna po ułożeniu matury z wszystkich !!!! przedmiotów.Język angielski był najłatwiejszy,ponadto na językach łatwo jest odpisać dobre odpowiedzi-po rozłożeniu arkusza widać zaznaczenia kolegów z tyłu i lewej strony. Angielski był łatwiejszy niż inne języki-zdający na japonistykę i wybierający angielski też się dostaną.A wybierający na maturze francuski, hiszpański, szwedzki lub niemiecki nie dostaną się.To powielenie tej samej sytuacji, co na sgh z obydwoma przedmiotami. Albo: ci,którzy zdawali na shg poszerzony francuski a podstawowy angielski przepadną na rzecz tych, którzy zdawali poszerzony angielski a podstawowy francuski. Wystarczy porónac średnie maturalne z poszczególnych języków obcych. Za rok zrobia trudniejszą geografię a łatwiejszą historię i po rybach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gru Re: To wina CKE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:36 CKE podkreslalo ze owszem mozna bedzie porownywac wyniki, ale z tych samych przedmiotow... nigdy nie bylo tutaj mozliwosci zeby porownac dwa rozne egzaminy... co jest z reszta i logiczne i oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
nowamat Re: To wina CKE 10.07.05, 12:18 Nie można porównać trudności czterech egzaminów z języków obcych? Musisz się jeszcze dużo nauczyć. Nie mozna porównać skali trudności biologii i historii? To potrafi zrobić każdy INTELIGENTNY,WSZECHSTRONNIE wykształcony człowiek.Podkreślam słowo wszechstronnie.W CKE są same warszawskie odpady kuratoryjne.Ludzie, którzy dostali jak zwykle kopa w górę, bo się do niczego innego nie nadawali.I pozbyto się ich z ulgą.Takie Anioły z Altenatywy 4. Warunkiem uzdrowienia matury jest dopuszczenie do układania matur inteligentnych ludzi z innych oków. Jeśli czytają nas rektorzy uczelni: Dobra rada. Ustalcie w rekrutacji na KAŻDY kieunek taką mozliwość. Absolwenci , którzy na nowej maturze nie zdawali przedmiotu ....... mogą zdać ten przedmiot ....... na egzaminie wstepnym.Proste,jasne,zgodne z przepisami i wpływają pieniązki za egzamin wstępny + korepetycje dla wykładowców.Na kierunku historia-maturzyści nie zdają historii na maturze, po co się stresować i mieć 47% z roszerzonego. Niech sobie zda taki matematykę a historię pokaże dopiero na egzaminie wstępnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzystka Re: Ale historia na SGH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.05, 16:02 A nie można przyjąć połowy osób z geografią i drugie tyle z historią? Wtedy porównywałoby się te same przedmioty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzysta Re: Ale historia na SGH IP: *.atman.pl / *.atman.pl 09.07.05, 19:10 Oto fragment czatu z rektorem SGH z 28 czerwca: licealistka: Średnia z matury rozszerzonej z historii wyniosła ok.35%, a z rozszerzonej geografii 53%.To duża rozbieżność. Czy uczelnia ma w planach ,,sprawiedliwe" rozdzielenie miejsc dla ludzi z historią i geografią?? rektor:Nie, bo to wymagałoby zmiany uchwały Senatu, a to jest niemożliwe, bo zasady rekrutacji ustala się do końca maja roku poprzedzającego rekrutacje. Skąd teraz zmiana decyzji?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crush Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 19:32 Nie ma chyba co sie zastanawiac jak zmienc zasady rekrutacyjne w tym roku, bo to rzeczywiscie byloby nie fair wobec zdajacych geografie. Ja sam zdawalem historie i dostalem 28% z roz. My, historycy, juz zostalismy skrzywdzeni i nie ma co krzywdzic kolejnych. Pracownicy SGH, skad inad madre glowy, powinni wymyslic odpowiedni system rekrucaji, ktory bedzie odporny na takie 'wyskoki' ministerstwa. Proponowalbym np. umozliwienie wszystkim tegorocznym maturzystom podejscie w przyszlym roku do egzaminu z historii lub geografii na SGH. Ja prawdopodobnie sie nie dostane i chcialbym sprobowac za rok, ale jezeli bede mogl jedynie poprawiac mature w szkole to dziekuje serdecznie za kolejne takie jaja... Ale co tam, ktorzy mieli szczescie z wyborem historia/geografia zycze dalszych takich trafnych decyzji, a reszcie (w tym sobie) zycze udanych wakacji... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Jedyne sprawiedliwe rozwiązanie IP: *.chello.pl 09.07.05, 20:48 Ja generalnie nie mam pretensji do władz SGH, że nie przewidziały, że egzaminy z różnych przedmiotów mogą aż tak się różnić stopniem trudności. To jest wina MENIS, że do tego doszło. Na MISMAP UW przyjęto sposób przeliczania punktów z różnych przedmiotów, który jest godny polecenia na przyszłość: " Liczba punktów cząstkowych uzyskana przez kandydata z egzaminu z danego przedmiotu jest określona jako iloraz liczby punktów L otrzymanej przez kandydata z danego egzaminu (na maturze lub CEW) przez odpowiednią wartość średnią arytmetyczną liczby punktów otrzymanych ze wszystkich egzaminów z tego przedmiotu zdawanych przez kandydatów do K MISMaP. Wartość średnia dla każdego przedmiotu egzaminacyjnego jest liczona oddzielnie dla egzaminu maturalnego i dla CEW. Liczba punktów uzyskana przez kandydata z danego egzaminu na maturze lub CEW jest określona jako L=wp·p+wr·r, gdzie p jest procentową liczbą punktów uzyskaną z arkusza poziomu podstawowego, r jest procentową liczbą punktów uzyskaną z arkusza poziomu rozszerzonego, wp i wr są wagami przyjętymi dla każdego przedmiotu " W tym roku, żeby nikogo nie skrzywdzić należy do osób które normalnie by przyjęto według obowiązującego algorytmu dokooptować te które zdawały historię by i byłyby przyjęte według algorytmu uwzględniającego średni wynik. I zapowiedzieć, że zrobi się nieco większy odsiew po pierwszym roku. Za to wszystko powinno zapłacić Ministerstwo ENiS bo to ono spowodowało zamieszanie. Każde inne rozwiązanie będzie niesprawiedliwe i krzywdzące dla kandydatów albo niezgodne z prawem, jeśli się teraz nagle zmieni zasady przeliczania punktów. W państwie prawa jest to NIEDOPUSZCZALNE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Adres informatora o naborze na MISMAP UW IP: *.chello.pl 09.07.05, 20:54 www.mismap.uw.edu.pl/static/archiwum/2005-03/Informator_dla_kandydatow_MISMaP_2005_06.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gru Re: Ale historia na SGH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:41 SGH na pewno cos zrobi, bo jako uczelnia z renomą nie pozwoli sobie na obnizenie poziomu (bo tak niewątpliwie się stanie jak pozostanie bez zmian). To jest w ich interesie zeby zmienic w zaistnialej sytulacji zasady rekrutacji... nie jakos radykalnie ale tak zeby to poprawilo sytulacje. wg mnie najlepiej jest podzielic miejsca tj 300 na historie i 700 na geografie (na przyklad)... wtedy nikt nie powinien sie przyczepic bo nie bedzie specjalnie o co, a SGH przyjmie tych najlepszych, tak historykow jak i geografow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Nauczka dla "madrego' Pana rektora IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.05, 01:58 ktory od lat trzyma sie takiego samego idiotycznego pakietu przedmiotow. Konia z rzedem temu, kto powie po co ekonomiscie nauka geografii. O ile jeszcze historia moze uczyc sposobu myslaenia o procesach i funkcjonowaniu panstwa, co moez sie przyada makroekonomiscie, o tyle geografia to nieporozuminie. Juz dawno trzeba bylo wagi z historii i geograii dac matematyce, moze wtedy nie opuszczalo by tej szkoly tak wielu niedouczonych absolwentow, przekonananych o swej doskonalosci, lub pojsc wzorem dlugiej i zorbic test kompentencyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adad dawno nie czytalem czegos glupszgo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.05, 10:45 Na SGH zdaje sie geografie GOSPODARCZA! Jest tam mowa o warunkach rozwoju gospodarczych, mozliwosciach rozwoju, handlu itd. TO geografia uczy rozwoju przestrzennego, kierunkow rozwoju, rodzaów przemysłu, handlu itd. Danych statystycznych ne temat GOSPODARKI. Nie ma bardziej ekonomicznego przedmiotu z tych których uczy się kazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzendnik Re: dawno nie czytalem ... Wracajmy do tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 11:18 Nie wiem, co zrobi Senat i Rektor SGH w tym roku. Cokolwiek jednak postanowią, ktoś może zostać skrzywdzony lub sądzić, że został skrzywdzony. Skrzywdzony przez wielkiego, złego Rektora SGH. Ja jednak nie uważam, że rektor chce żle, próbując znależć jakiś konsensus (którego pewnie jednak nie uda mu się osiągnąć). Sytuacja, która się wydarzyła przy okazji tegorocznej matury i naboru na studia pokazała ogromną niekompetencję pracowników Menis-u. Nie przewidzieli bowiem, ze poziom trudności egzaminów z poszczególnych przedmiotów powinien być porównywalny. Ale o czym tu mówić, jezeli oni tam w ministerstwie nie mają pojęcia o tym, czego uczą w szkolach w ramach danego przedmiotu. Dopuscili już dawno możliwość realizowania tzw. programów autorskich, co powoduje, że w każdej szkole (o tym samym profilu) uczniowie uczą się czegoś innego. Tego, co pani nauczycielce przyjdzie do glowy i co znajdzie akceptację metodyka. A trzeba wiedzieć, że w celu uzyskiwania kolejnych stopni zawodowych nauczyciela należy wykazać się prowadzeniem nauczania wg autorskich programów. Więc nauczyciele to robią, metodyk - który to rozumie, bo sam jedzie na tym samym wózku - akceptuje, i tworzy się galimatias. A trzeba jeszcze dodać, że w Menisie brak jest chętnych do pracy w charakterze wizytatora - robota ciężka, wymagająca ruszenia się spoza biurka - nikt więc nie sprawdza jaki program (i jak) jest realizowany. Nie chcę przez to powiedzieć, że uczniowie sa do matury nieprzygotowani czy niedouczeni. Nie, absolutnie nie. Uczeń uczy się tego, co objął programem jego nauczyciel. A to, ze program ten "rozjeżdza się" z programem egzaminów, układanych przez urzędnika w ministerstwie - to inna sprawa. Reasumując - uczniowie płacą za niekompetencję urzędników (bo nie zawsze istnieje tu też wina nauczycieli - też nie wiedzą, ustalając program, co za kilka lat zawrze w wymogach egzaminacyjnych menis). Menis dla szkół, szkoły dla uczniów czy uczniowie dla szkół i Menis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student(ka) Re: Nauczka dla "madrego' Pana rektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 18:19 Bzdura. Szczerze mowiac wiecej daje ekonomiscie geografia (GOSPODARCZA, nie fizyczna), niz historia. A poziom absolwentow? Jak wszedzie - zroznicowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek b. wspolczuje wam roczniku 86 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 11:32 przez bajzel spowodowany nowa matura dostana sie na SGH jakies leszcze, poniewaz: - jak wyzej wspomniano trudnosci roznych przedmiotow nie byly rowne - bije zaklad ze byly szkoly w ktorych kontrola na maturze nie byla tak rygorystyczna jak w dobrych liceach dbajacych o swoja marke. Powoduje to, ze juz same wyniki matury w roznych liceach niekoniecznie daja sie porowmywac miedzy soba. ergo SGH jako najlepsza szkola w kraju powinna pozostac przy swoich egzaminach i w ogole nie zwazac na wyniki nowej matury. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszczu 86 Re: wspolczuje wam roczniku 86 IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.07.05, 13:33 Co mialo znaczyc "leszcze"?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 85 Re: wspolczuje wam roczniku 86 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 14:19 no, biedni są, ale nie tylko oni niestety... starsze roczniki (i nie zawsze są to spadochroniarze, czasem ludzie idący na drugi kierunek) muszą zdawać egzaminy oparte na standardach nowej matury (cokolwiek to znaczy - bo wbrew pozorom nie zobowiązuje to nawet do zrobienia egzaminu o dokładnie tej samej formie), do której, jak się można domyślić nie są przygotowani zbyt dobrze, bo się przez całe liceum uczyli inaczej (teraz książka do historii jest pisana pismem piktograficznym niemalże...). no ale powiedzmy, że to jest do zaakceptowania... tia... większym problemem moim zdaniem jest fakt, że tak jak "nowym" porównują np historię z geografią, czy języki, tak "starym" porównują każdy egzamin do nowej matury, a jak się można domyślić, egzaminy układane na uczelni, rzadko kiedy bywają łatwiejsze... zresztą, czy będą łatwiejsze czy trudniejsze to nie ważne, grunt, że będą na różnym poziomie... (prawie nie do uniknięcia...) głupio trochę... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: wspolczuje wam roczniku 86 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.05, 23:35 jestem z rocznika 85 i zdawalam rok temu stara mature i w tym roku probuje swoich sil na SGH dziennie, gdyz studiuje tam zaocznie i wedlug mne to jest pokrzywdzenie wszystkich ludzi przede wszystkim "starych" maturzystow.. powinny byc egzaminy tak jak w zeszlym roku, rowne dla kazde wtedy wszyscy by pokazali ile naprawde umieja... Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech_psv Re: Ale historia na SGH 10.07.05, 13:42 Wszyscy, którzy obserwują sytuację z boku powielają nieprawdę, że historia była trudniejsza. Nie, ona nie była trudniejsza, ona była porąbana. Jak inaczej można nazwać sytuację, w której im mniej umiesz tym lepszy masz wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ale historia na SGH IP: *.chello.pl 10.07.05, 14:26 Nie wiem na jakiej podstawie oceniasz że im mniej umiesz tym dostajesz lepszy wynik. Sądzę że to krzywdzące dla tych którzy się dobrze przygotowali, wiedząc że egzamin będzie inny niż dotychczasowe na maturze z historii. Jedynie na tej podstawie, że średnia na poziomie rozszerzonym wynosi 35% nie można mówić że egzamin był porąbany. Podobna jest średnia z matematyki i fizyki: www.oke.waw.pl/html/matura/wyniki_maturalne_2005.html Tegoroczna matura nie da się porównać z wcześniejszymi, ona była naprawdę trudna. Jakby nie była, to by tak nie zróżnicowała uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech_psv Re: Ale historia na SGH 10.07.05, 14:37 Skąd mam takie info ? Bo sam ta maturę zdawałem, zdawało większość osób z mojej klasy ( przez trzy lata poznałem ich na tyle by wiedzieć mnije więcej co kto umie ) zdawali ludzie z innych klas... Rozmawiałem z dziesiątkami osób i porównywałem różne wyniki. Niestety wnioski skłaniają do takiej tezy... Oczywiście powiedziecie, że to moje zdanie i nie mam prawa głosić takich opinii bo nie jestem specjalistą z CKE tylko niekompetentnym maturzystą. Tylko by nie było artykułów w Wyborczej i Rzeczpospolitej jak by problemu nie było. Skoro wszystko się zgadza, a kompetencje CKE są tak wysokie to czemu np. nie mam prawa do ksera mojej pracy z historii. Czemu nie wolno mi wynieść tekstu wypracowania poza mury OKE w Krakowie by móc ją pokazać innym historykom ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy A może mieliście złego nauczyciela? IP: *.chello.pl 10.07.05, 15:10 Nie przestawił się na nowy program i nowe wymagania. I jeszcze polecił zły podręcznik. Dlatego oceny na świadectwie nie przełożyły się na wyniki nowej matury. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech_psv Re: A może mieliście złego nauczyciela? 10.07.05, 15:18 Nie, mieliśmy dobrego nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 14:31 no właśnie, to kolejny problem z nową maturą. Pierwszy to ten, o którym pisała zrzendnik, a drugi to fakt, ze sposób sprawdzania wiedzy na nowej maturze jest delikatnie niedoskonały. Osoby sprawdzające prace maturalne mają bowiem ścisłe "matryce" odpowiedzi, gdzie są dokładnie wyszczególnione odpowiedzi, jakie im wolno zaakceptować. Wszystkie inne - chćby były poprawne w świetle danej nauki - poprawne wg tych "matryc" nie są. W związku z tym ktoś, kto nie udzielił odpowiedzi "jedynie słusznych" wg kryteriów Menis - udzielił odpowiedzi błędnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoidberg Ufff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 15:18 Phew, szczescie mialem, ze rok temu zdawalem =) Imo powinni zgarnac polowe z ludzi ktorzy zdawali historie i polowe ktorzy zdawali geografie, bo tez takie byly proporcje wsrod przyjetych w poprzednich latach. Co do sugestii przyjecia wiekszej liczby studentow - niewykonalne i debilne, przeciez nasze kochane lektorki z jezykow nie wyrobia ;) Rocki ma szczescie, niezaleznie co zrobi i tak to bedzie miec z glowy, bo 31 sierpnia konczy kadencje (niestety) i obejmie stolek rektorski czarny kon elekcji rektorskiej - prof. Budnikowski < Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ufff IP: *.chello.pl 10.07.05, 15:26 Debilne i nieodpowiedzialne to są zmiany zasad w trakcie rekrutacji. Dlaczego niby ma być fifty-fify, a nie w proporcji kandydatów zdających geografię i historię, albo z wagami uwzględniającymi średni wynik? Albo dowolnego innego wskaźnika wziętego z sufitu żeby czyjeś dziecko się dostało? Jeśli zmienią zasady i przyjmą tylu kandydatów co planowali to zbankrutują wypłacając odszkodowania. Bo po czyjej stronie jest prawo to nie ma wątpliwości. Chyba że żyjemy w burdelu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoidberg Re: Ufff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 15:43 O, wlasnie, zyjemy w burdelu =D A na powaznie, najlepiej i najsprawiedliwiej byloby zastosowac system wedlug ktorego obliczane sa stypendia na SGH, porownanie kandydata na tle grupy (w tym przypadku zdajacych geografie lub historie), sprawiedliwe, ale nie do wprowadzenia... Dlaczego?? akson.sgh.waw.pl/rektor/odpowiedzi.phtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Ufff IP: *.chello.pl 10.07.05, 16:06 Może i pod niektóymi względami sytuacja w naszym kraju przypomina wyżej wspomniany przybytek, ale nie chcemy przecież żeby tak było. Chcemy się upodobnić do państw wyżej cywilizowanych. Dlatego m.in. wprowadzono reformę edukacyjną i nowe matury. To był pierwszy przebieg, jak ja rozumiem, cała uwaga MENiS była skupiona na samej logistyce, procedurach związanych z maturą, czyli liceach. Kwestie przejścia na uczelnie potraktowano trochę po macoszemu. A uczelnie, bo tak najwygodniej, wprowadziły minimalne zmiany w swoich procedurach. Większości zabrakło wyobraźni, że mogą być różnice w poziomach poszczególnych przedmiotów, tzn. zaufały MENiS że wszystko pod tym względem zagra jak należy. Ale profesorowie np. na MISMAP UW byli większymi realistami i opracowali bardziej odporny na takie zakłócenia wzór uwzględniający średni wynik z danego przedmiotu. W przyszłości MENiS lepiej się przyłoży do zadań (już od 2006), SGH (od 2007 roku) poprawi wzór wyliczania punktów tak żeby uwzględnić trudność egzaminu przy i będzie OK. Można oczywiście się wypiąć na tegorocznych kandydatów zdających historię, ale to byłoby nie fair. MENiS powinien podjąć jakąś decyzję, żeby ich nie krzywdzić, dofinansować uczelnie typu SGH i zapowiedzieć że zrobi to tylko w tym i w przyszłym roku. I zalecić uczelniom zmianę regulaminów rekrutacji od 2007 roku tak by uwzględnić możliwość różnicy w poziomie trudności egzaminów z poszczególnych przedmiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
redcandle Re: Ale historia na SGH - a MISMAP? 10.07.05, 19:35 Problem, który jest tu opisany nie jest właściwy tylko dla uczelnii SGH, poniewać chociażby na MISMAPIE na UW przy kwalifikacji pod uwagę brana jest jeszcze większa ilość różnych przedmiotów takich jak np. chemia, geopgrafia, matematyka, biologia - a więc rozbieżność możę być jeszcze większa. Nie wiadomo jak długo przyjdzie nam jeszcze czekać na obiektywność przy naborze na studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy MISMAP jest OK IP: *.chello.pl 10.07.05, 20:00 Szkoda, że nie przeczytałaś wcześniejszych postów. W nich jest wszystko wyjaśnione - na MISMAPie nie będzie takich problemów jak na SGH, bo uwzględniają średnią z danego przedmiotu (wśród zdających). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas Re: Ale historia na SGH IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 10.07.05, 22:09 Ja na maturze zdawałem historię i chyab dobrze mi psozła bo za część rozszerzona dostałem 64% wiec chyab jednak szanse mam dostać siena SGH bo jesli nie to po co ja jutro jadę na pierwszy egzamin wstepny?? Odpowiedz Link Zgłoś
charlie_pp Re: Ale historia na SGH 10.07.05, 22:55 Czesto wyobrazacie sobie studenta SGH jako cwaniaka. Ci cwaniacy, ktorych przeszlo tysiac (na dziennych) co roku opuszcza mury uczelni, ma pewna przydatna umiejetnosc kombinowania. Szkola obchodzi niebawem stulecie swojego istnienia. Nie bedzie zadnego zmieniania zasad - udane obchody zapewni sprawny PR, bazujacy na sprytnym zalozeniu:) "Przyjelismy tych kandydatow, ktorzy wykazali sie trafnoscia podejmowanych decyzji, w pore orientujac sie, ze egzaminy maturalne z poszczegolnych przedmiotow od zawsze maja rozna trudnosc. Wybor egzaminu maturalnego jest pierwszym testem, jakim student zostanie poddany w latach nastepnych, wybierajac np. odpowiednich wykladowcow, odpowiednich ludzi do współpracy itp." Przynajmniej mam nadzieje, ze tak sie stanie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Nic dziwnego że się wszystko w Polsce wali IP: *.chello.pl 11.07.05, 00:43 Jeżeli podstawowym założeniem na czołowej kuźni kadr III RP jest cwaniactwo i PR, a nie uczciwość i praca, to wszystko jest jasne. Zostało tylko wierzyć, że nowi maturzyści, którzy swoją pozycję zawdzięczają umiejętnościom ocenianym obiektywnie (pisemne egzaminy zewnętrzne), a nie układom (zostaje jednakowoż egzamin z przedsiębiorczości i - jakżeby inaczej - słynny Hufiec Pracy) zmienią oblicze tej uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
charlie_pp Re: Nic dziwnego że się wszystko w Polsce wali 11.07.05, 01:12 Gość portalu: poiuy napisał(a): >Jeżeli podstawowym założeniem na czołowej kuźni kadr III RP jest cwaniactwo i PR, a nie uczciwość i praca, to wszystko jest jasne. A wiesz ze wszystkie te cztery cechy w sumie razem tez moga funkcjonowac? Np. jesli dostane sie na SGH, bo wybieram przedmiot latwiejszy to jest to cwaniactwo czy bystrosc? A moze powinienem to zglosic? Lecz spojrz na problem szerzej i zobacz cudowna nauke o niemarnowaniu czasu (bo tym była heroiczna proba nuaki historii) a stwierdzisz, ze kazdy jest jednak troche kowalem swojego losu i nie mozna wszystkiego zrzucac na organizacje, uważane przez nas od lat za stado niekompetetnych urzednikow. SGH od dawna jest uczelnia, ktora nad encyklopedyczna wiedze (co nie znaczy ze studenci nic nie umieja - pamietaj o "pomiedzy") stawia raczej umiejetnosc i mozliwosc decydowania o wlasnym losie. To wazne - przekraczajac mury uczelni mozesz dowolnie i wysoce prawdopodobnie wplywac na swoja przyszlosc, jesli starczy Ci zapalu. Choc oczywiscie zawinila i CKW i SGH i Ci studenci, ktorzy beda miec pretensje. Ale zadna ze stron tego nie zauwazyla wczesniej i to mnie smuci najbardziej;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuy Re: Nic dziwnego że się wszystko w Polsce wali IP: *.chello.pl 11.07.05, 09:46 charlie_pp napisał: > Choc oczywiscie zawinila i CKW i SGH i Ci studenci, ktorzy beda miec > pretensje. Ale zadna ze stron tego nie > zauwazyla wczesniej i to mnie smuci najbardziej;( A czymże zawinili Ci studenci a raczej kandydaci? Od kiedy wiara w uczciwość ludzi i rzetelność organów państwowych jest winą? Odpowiedz Link Zgłoś
charlie_pp Re: Nic dziwnego że się wszystko w Polsce wali 11.07.05, 19:21 > A czymże zawinili Ci studenci a raczej kandydaci? Od kiedy wiara w uczciwość > ludzi i rzetelność organów państwowych jest winą? To nie jest wina w rozumieniu odpowiedzialnosci prawnej za to co sie wydarzylo. Ale jesli nie zauwaza sie powtarzajcych sie przypadkow niekompetencji urzednikow w Polsce od ostatnich 15 lat, to jest to ignorancja, ktorej mozna uniknac - co oznacza, ze taki niedoszly student powinien, oprocz dalszej walki o dochodzenie swoich praw, uczciwie przyznac przed samym soba, ze zawinil wobec wlasnej szansy kreowania wydarzen - gdyż teraz to już sędziowie będą decydowac. Swoja droga, dlaczego wszyscy upieraja sie przy szukaniu winnEGO, miast po prostu uszeregowac i dobrze zwazyc wszystkich winnych;) Mam tez dobra wiadomosc - w SGHu beda pracowac nad kryzysem dwie ciekawe glowy bo i odchodzacy Rocki i nadchodzacy Budnikowski beda chcieli sie jeszcze/juz wykazac;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student(ka) Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 18:22 Taka mała prosbe mam - bez obrazania. Kombinatorow na SGH nie ma wiecej, niz gdzie indziej. I jak rozumiem, nalezy isc 'pod prad' - i aby nie wyjsc na cwaniaka, w tej sytuacji, jaka ma teraz miejsce, zdawac historie, chociaz z geografii jest sie lepszym? Odpowiedz Link Zgłoś
tripper Re: Ale historia na SGH 11.07.05, 12:36 nie rozumiem o co chodzi, SGH zmienia kryteria naboru dlatego, ze maturzysci kiepsko zdali mature z historii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Ale historia na SGH IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.05, 15:52 a tak w ogole to jak poszedl wam test z przedsiebiorczosci?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myslak Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:24 Wpadli w pułapkę punktową. bo był ŹLE UŁOZONY MODEL ODPOWIEDZI DO HISTORII (NIEWŁAŚCIWE KRYTERIA OCENIANIA). Dlatego wyniki sa niskie, choć uczniowie dobrze pisali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiarus Re: Ale historia na SGH IP: *.net.autocom.pl 11.07.05, 23:07 Komentarz z innego forum: "Pod względem merytorycznym matura z historii była przeciętnie łatwa.Na obu poziomach. Przyczyn kiepskich wyników z poziomu podstawowego nie znam - chyba trochę ogólnej orientacji zabrakło. Na poziomoe rozszerzonym zdarzył sie zaś powazny błąd na szczeblu CKE - w jedynym chyba przedmiocie zastosowano tu model odpowiedzi będący "tfurczą" adaptacją teorii pomiaru dydaktycznego w wersji sprzed lat około 10. W uproszczeniu: należało mieć odpowiedni wynik z jednej sprawności, żeby uzyskać konkretną ocenę i aby inna sprawność, mogąca decydować o wyższej ocenie była w ogóle oceniana (w ub. roku chyba KO Gdańsk taki model do starej matury stosowało) - No i okazało sie, że chyba na faktach (nie sprawdzałem, nie uczę, słyszałem z grubsza od naszych egzaminatorów) się dzieciaki wyłozyły, bo klucz odpowiedzi był rygorystyczny, a historycy z elastycznym mysleniem to tak sobie mają. " Odpowiedz Link Zgłoś
zyawisko Re: Ale historia na SGH 11.07.05, 23:33 Kazdy mogl wybrac czy zdaje historie, czy geografie. Jego decyzja, jego wynik. Widac wiekszosc jednak wybrala geografie i zapewne jakies przeslanki ku temu juz wczesniej byly. Cala rekrutacja jest na dobra sprawe jedna wielka loteria. Przeciez kazdy mogl zadecydowac, czy zdaje dane przedmioty na maturze czy na SGH. Wyniki matur i egzaminow pewnie tez nie beda do konca porownywalne, ale nikt nie mysli o odwolaniach od tego. Takie zycie - jest ryzyko, jest zabawa. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jątrzyciel Re: Ale historia na SGH IP: *.chello.pl 12.07.05, 01:41 Osoby inteligentne wybrały geografię. Jeśli ktoś wybrał historię, to sam sobie jest winien. Na SGH, a potem w rządzie, nie potrzeba nam nieudaczników, któzy nei wiedzą co wybierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jątrzyciel Re: Ale historia na SGH IP: *.chello.pl 12.07.05, 01:43 Żeby uprzedzić ewentualną krytykę: którzy pisze się przez "rz". Mój błąd wynikł z nieuwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dude Dlaczego Geografia jest lepsza od historii... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.07.05, 13:00 Bo po świecie można podróżować, a w czasie nie:> Odpowiedz Link Zgłoś
nowamat dla maturzystów z OKE Wrocław 15.07.05, 00:15 www.oke.wroc.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=215&Itemid=64 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: Ale historia na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:50 Jestem zbulwersowana odpowiedzią Pani dyrektor CKE / że niby nie przewidzieli takiej sytuacji z porównywaniem dwóch przedmiotów/Ktoś w końcu wziął za to ciężkie pieniądze! Przecież uczelnie ekonomiczne zawsze dawały do wyboru historię lub geografię. Ludzie zróbcie coś z tym , nie można tak krzywdzić młodych ludzi, to w nich zabija wiarę w uczciwość i sprawiedliwość na tym świecie Nie można nad tym przejść obojętnie. Odpowiedz Link Zgłoś