ciememen 15.07.05, 09:36 Bo wojewoda mazowiecki powiedzial ze ma nie byc syren - ze ma byc cicho. I prezydent sie posluchal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: turtle3 Re: Miasto nie stanęło IP: *.pl 15.07.05, 12:01 no w końcu Polska jest dość prowincjonalnym krajem i nie należy się dziwić, że prowincjonalny wojewoda w prowincjonalnym kraju prowincjonalnie nie jest w stanie zrozumieć tego, że ktoś gdzieś chce uczcic kogos minuta ciszy. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_78 Re: Miasto nie stanęło 15.07.05, 12:04 No i dobrze. Nic nie znaczący, banalny i wyświechtany gest. Odwalimy minutę ciszy i jest spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Miasto nie stanęło IP: *.bumar.com 15.07.05, 12:35 Coś w tym jest - mało refleksji, ale za to dużo ostentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Miasto nie stanęło IP: *.acn.waw.pl 15.07.05, 13:04 Minuta ciszy to nie minuta wycia syren. W Londynie była podobno cisza jakiej nikt nigdy nie słyszał. A jak ktoś chciał uczcić minute ciszy to to zrobił, ja się zatrzymałem na chwile i sygnały dźwiękowe nie były mi do tego potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
magdamroziuk Re: Miasto nie stanęło 15.07.05, 14:44 Na Bielanach syreny wyły i to tak głośno, że prawie obudziły moje dziecko. Zgadzam się z przedmówcą, bo jak sami nie chcemy, to i syreny nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Zapytam przewrotnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.07.05, 17:15 A londyńczycy staneli by? Odpowiedz Link Zgłoś