Dodaj do ulubionych

Nocom to jezd życie...

12.08.02, 15:21
Po tem jakem ja miała niemiłom pżygode w mietrze naszem waszawskiem w sobote
to muj Rysio muwi mię w niedziele wieczur. Jadźka ty se weź przywdziej
kieckie eleganckom i buty jednakowo tyż, a wieczorem my życie nocne bedziem
prowadzić jak eleganckie towarzystwo.
No tom ja jak mię Rysio kazał zrobiła, wsiedli my na autobus i do centrum
nocom pojechali.
Całam w nerwah była bo nocom to tylko pode sklepem pijak zaczepic ma prawo a
uczciwe ludzie to w domu patrzają telewizorów. No ale my dojechali do centrum
samego do tego pałacu co go kultuże i nauce postawiono. Głuwnem wejściem my
po bilety i windom na gure pojechali. Oj winda ta szybka rze arz w uszah
zatyka alem se slinem przełkała jak mię Rysio kazał i było dobże.
A na gurze, jaka ta na nasza Warszawa nocom pienkna. Swiecom te drapacze
wierzowce swiatłamy, auta jadom wszendzie daleko widać nowe domy ulice jasne
i aż się mnie tak lepiej zrobiło na duszy, rze miasto nasze nocne życie takie
prowadzi i rze tak pienknie i jasno swieci nocom.
Oj miala ja życie nocne w niedzielem miała.
Obserwuj wątek
    • atrakcyjny_kazimierz Re: Nocom to jezd życie... 12.08.02, 15:49
      ji tam Jadzia pszyjedź raz do nas do mniasta na Targówek to zobaczysz prawdziwe
      życie
      • Gość: Mańka Re: Nocom to jezd życie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 16:36
        I na Wolskie i Górczewskie ulice zapraszam u nas tesz rzycie światowe kwitnie.
        • zniszczona_krystyna Re: Nocom to jezd życie... 12.08.02, 16:49
          Nocne rzycie czasem jezd menczonce, jak pełzne od Stefy z Kosmatki przez budowe
          Siekierkowskiej to czasem ide ten mniejszy kawałeczek i pare godzin. Po winie
          malinowym Beatrycze pszygionganie ziemskie mnie nie dotyczy i jezdem sfobodna
          niczym kometa Harleya na niebie.
          Nocom to nawet bimber inszy ma smak, o ustach Kazika to jusz nie wspomne, jak w
          tem nocnem autobusie jedziem i na Saseruf ulicy robim zakupy w nocnem markiecie.
          Pienkna jest noc nad kanałkiem, w widnokrengu Gocław sie majaczy, a ja taka
          letka i zwiewna.
          Warszawa to jezd jednak przeraśliwie pienkne miasto nocom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka