Gość: ugo IP: *.stacje.agora.pl 12.08.02, 16:36 chyba wszyscy olali sobie kasztanowce, od poczatku lata widac jak one potwornie choruja! nikt sie tym nie zainteresowal.. co bedzie jak zostana zjedzone? warszawa bez kasztanowcow? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eela Re: Pochód szrotówka 13.08.02, 10:36 To nie od tego roku. W ubiegłych latach widziałam w srodku lata żółknące kasztanowce. Pewna byłam ze przyczyną jest susza. Tez nie wyobrażam sobie miasta bez kasztanowców. Oprócz lip na Zwirki i Wigury sa najpiękniejszymi warszawskimi drzewami. Denerwujące jest to, ze miasto ma pieniądze na wiele idiotycznych inwestycji, a brakuje na środki ochrony drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kidloco Szrotówek jest w Warszawie od 2000 roku IP: *.itpp.pl 16.08.02, 15:01 Pierwszy raz informacje o szrotówku (i uschnięte w lipcu kasztanowce) pojawiły się jeszcze w 2000 roku. Szkoda że przez 2 lata nikt się tym nie zajął. A podobno wystarczy usuwać uschnięte liście spod drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Szrotówek jest w Warszawie i nie tylko... 18.08.02, 21:56 Ostatni tydzień miło spędziłem poza Warszawą i muszę powiedzieć, iż na południu Polski (rejon Krakowa - Tarnowa), a i na trasie Warszawa - Kraków również niestety nie zobaczyłem ani jednego zdrowego kasztanowca. Nawet bym chyba na to uwagi nie zwrócił, gdyby nie moja ciocia bardzo bolejąca na tym, iż kasztan na jej podwórku od paru lat choruje i nie ma na to lekarstwa... Odpowiedz Link Zgłoś