Dodaj do ulubionych

Kierowcy rozjeżdżają Chmielną

08.08.05, 01:31
Szkoda chmielnej, ale dla niektorych najwazniejsze jest parkowanie ich grata.
Obserwuj wątek
    • pndzelek Kierowcy rozjeżdżają Chmielną 08.08.05, 01:31
      Szkoda Chmielnej, ale dla niektorych jest najwazniejsze miec gdzie zaparkowac
      swojego grata.
      • pndzelek Ech jakis maly bug 08.08.05, 01:32
        Z opoznieniem wyslalo pierwsza wiec napisalem raz jeszcze.
        • Gość: Yurij Tow it! IP: *.aster.pl 08.08.05, 01:48
          Ostatnie zdanie jest bardzo znamienne. W stanach po 5 minutach samochodu by nie
          bylo, wlasciciel obciazony kosztami holowania + postoj. Zdaje sie, ze nasi
          zachodni sasiedzi tez dlugo sie nie zastanawiaja.
          • Gość: Maciek Re: Tow it! IP: *.aster.pl 08.08.05, 11:08
            SM jest jednym z podmiotem najczęściej łamiących prawo w naszym mieście poprzez
            odmawianie odholowywania samochodów, które ma obowiązek odholować. Po szczegóły
            odsyłam na: www.zm.org.pl/?a=dyktatura_sm

            Maciek
            • Gość: WAWIAK NIE TRZEBA WSZYSTKICH ULIC OBSTAWIĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 15:58
              STRAŻĄ, WYSTARCZY TYLKO TE NAJWAŻNIEJSZE, A DO TAKICH NALEŻY CHMIELNA. KTOŻ W
              STRAŻY i W ZARZĄDZIE DRÓG MIEJSKICH JEST ZWYCZAJNIE GŁUPI I NALEŻY GO ZWOLNIĆ!!
              Też chodzę Chmielną i te auta na mnie trąbią jakbym im k***wa przeszkadzał! W
              normalnym europejskim mieście - byłem teraz w Wiedniu - na deptaku są co
              najwyżej rowery czasem skuter. Auta są nie do pomyślenia. ZRÓBCIE COŚ!!!!!!!!!!!
        • pan_pndzelek Nie dość, że złodziej to jeszcze przygłup... 08.08.05, 09:29
          pndzelek napisał:
          > Z opoznieniem wyslalo pierwsza wiec napisalem raz jeszcze.

          Z opóźnieniem? Buehehehe... Nie dość, że złodziej (nicka) to jeszcze przygłup...
          • jaa_ga Re: Nie dość, że złodziej to jeszcze przygłup... 08.08.05, 11:21
            Wiesz kto, zapewne?
            Ten sam, który założył setki forów,
            który na Kobiecie chwalił się, jakiego to on nie ma...
            ś w i r
            do kwadratu
            • pan_pndzelek Re: Nie dość, że złodziej to jeszcze przygłup... 08.08.05, 11:37
              No i ten co to nocne rozmowy w Agorze prowadził...

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=27245647
          • pndzelek Teee malutki 08.08.05, 12:14
            Ten nick juz mam dosyc dlugo a klotnie o to kto byl pierwszy ci zostawie do
            przedszkola.
            • pan_pndzelek >>>Znalazłeś już tego "buga" frajerku? 08.08.05, 12:16
              Znalazłeś już tego "buga" frajerku? Może w tyłku sobie poszukaj... tylko
              rękawice proponuję włożyć brudasie...
              • pndzelek Te malutki 08.08.05, 12:18
                Nie pluj tyle na okolo. Wychowawczyni nic cie nie nauczyla ?
                Ja wiem co bylo a ty sobie mozesz jeszcze troche poseplenic.
                • pan_pndzelek >>>No i jak z tym "bugiem" ty mały hakerze? 08.08.05, 12:20
                  No i jak z tym "bugiem" ty mały hakerze? Z takimi zdolnościami to cię powinni w
                  policji zatrudnić, niejedną szajkę byś rozwalił...

                  PS. Nadal moczysz się w nocy?
                  • pndzelek Malpeczko malutka 08.08.05, 12:24
                    Nauczyly cie dzidziusie slowo haker, ale ty wciaz nie wiesz co ono znaczy.
                    Widze, ze masz jakis straszny problem, ale wynika on z twojej niewiedzy.
                    Polecam, zrob kupe, popros o wymiane pieluszki i bedzie ci lepiej.
                    • pan_pndzelek >>>Rozwaliłeś już "system" szczawiku? 08.08.05, 12:32
                      Rozwaliłeś już "system" szczawiku? To na co czekasz? Tyle jest zła na świecie,
                      walcz!!! Tylko się nie zmocz szukając w "systemie" kolejnych "bugów"...
                      • pndzelek Ojejku, dzidzius ma ciagle pelne gacie 08.08.05, 12:33
                        I zajmuje sie jakims bardzo powaznym dla niego problemem.
                        Juz wiesz co to jest haker, kruszynko ? Polecam jeszcze odkryc znaczenie slowa
                        system.
    • janmro Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną 08.08.05, 06:45
      Do czego nam ta cała Straż Miejska? Kosztuje pewnie sporo, a jest na ogół
      bezradna. We wszystkim. Zgłaszałem kiedyś kilka spraw, potem dałem spokój. Oni
      NIC NIE MOGĄ!Był kiedyś taki pomysł, by zlikwidować tą dziwną formację i
      wzmocnić Policję. Może warto do tego wrócić?
      • Gość: WARSZAWIAK A policja może? IP: 212.180.161.* 08.08.05, 10:36
        Nie rozśmieszaj mnie. Jak działa polska policja sam sie kiedys przekonałem jak
        skradziono mi samochód. Poszedłem na komisariat, zgłosiłem ktadzież, po czym
        pan powiedział mi, że "samochód juz przepadł, ale śledztwo bedziemy prowadzić".
        Jak się zapytałem jak to powiedział że to trudna sprawa, "praktycznie
        niemozliwa do rozwiazania". Zapytałem się czy będą szukać? odpowiedzieli, że
        nie bo "to igła w stogu siana". Tak mnie to wkurzyło, że sam zaczałem szukać
        tej "igły". Znalazłem ją po dwóch godzinach na sąsiedniej ulicy w bramie. Po
        miesiącu dostałem polecony z policji, z którego wynikało, że to policja
        doprowadziła do odnalezienia samochodu.
        Mam już dosyć słuchania, że czegos sie nie da zrobić. A czy to mówi starż
        miejska czy policja to nie ma znaczenia.
    • Gość: Robson Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.sggw.waw.pl 08.08.05, 08:12
      Na ulicy 1 Sierpnia od strony Iłżeckiej jest zakaz zatrzymywania, są tam trzy
      znaki zakazu, codziennie jednak stoi tam pełno samochodów. Tam też straż
      miejska nie chce zarabiać.
      • Gość: brightfuture Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.chello.pl 08.08.05, 08:29
        SM nie chce zarabiać nigdzie tam, gdzie są nieprawidłowo zaparkowane samochody.
        Koło mojego domu jest - niestety - restauracja bez parkingu. Zmotoryzowane
        chomąty, które tam jadają muszą mieć blisko do samochodu, bo inaczej brzuch im
        poopadają - dlatego parkują także na przejściu dla pieszych. Matki z wózkami,
        osoby niepełnosprawne muszą ganiać parędziesiąt metrów dalej, do przejścia ze
        światłami, aby móc przejść na drugą stronę. A SM owszem, nawet przejeżdża tamtą
        trasą od czasu do czasu, ale NIGDY jeszcze żaden ich patrol nie zatrzymał się,
        aby choćby zobaczyć, co się dzieje i dlaczego samochód tarasuje przejście.
        • Gość: kierowca Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 10:51
          ale się czepiacie samochód jak sama nazwa wskazuje jest od tego coby na
          chodniku albo trawniku parkować a straż miejska jest od tego coby ławki w parku
          lub chinskiej budki pilnować
          a co do holowania to przeca jeden sholowali sam widziałem w tv że akcja
          zakończona pełnym sukcesem !!!
    • Gość: brightfuture Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.chello.pl 08.08.05, 08:33
      Niech p. Kaznowska uczuli funkcjonariuszy SM nie tylko w sprawie Chmielnej, ale
      w sprawie całej Warszawy. Albo zatrudnijcie takich, którzy: a) nie są ślepi, b)
      nie boją się podjąć interwencji. Inaczej cała ta straż psu na budę się zda.
    • Gość: m Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: 195.94.207.* 08.08.05, 08:59
      nareszcie gazeta się tym zajęła
      mam nadzieję że będzie konsekwentna i na tym jednym artykule się nie skończy
      • esmeralda_pl Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną 08.08.05, 09:14
        a czeu nie zakłada się tym parkującym blokad?
        • Gość: franki Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.aster.pl 08.08.05, 14:51
          Nigdy nie jeżdżę samochodem do ścisłego centrum - taniej i szybciej jest metrem.
          Niestety, większość ludzi wychodzi z założenia że samochody kupili po to żeby
          jeździć nimi zawsze i wszędzie. Nawet jeśli nie ma to sensu.
          Co do Chmielnej - widziałem tam kiedyś przy samym wjeździe takie chowane w
          ziemię słupki na środku ulicy. Ochroniarz opuszczał je gdy wjeżdżał samochód
          np. z dostawą towaru, a potem podnosił. Nie wiem czy te słupki jeszcze istnieją?
          Straż Miejska natomiast jest formacją, która ma totalnie przewrócone w głowie,
          a do niczego się nie nadaje. Za rządów obecnego niestety prezydenta W-wy stała
          się ponoć "formacją pomocniczą Policji". Efekt jest taki, że nie zajmuje się
          już niczym, za to zyskuje kolejne przywileje, np. niebieskie błyski na
          samochodach. Poza tym Policja i Straż Miejska prowadzą między sobą cichą wojnę
          podjazdową, a więc na ich współdziałanie nie ma co liczyć.
    • robertrobert1 Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną 08.08.05, 09:18
      Pendzel, a moze tak oglosmy akcje chodzenia po samochodach? W koncu
      samochodziki stoja na deptaku wiec spacerowanie po ich dachach nie powinno byc
      czyms dziwnym, nieprawdaz?
      • pan_pndzelek Nie wiem czy tobie się coś nie pomerdało 08.08.05, 09:31
        Nie wiem czy tobie się coś nie pomerdało rowercie... bo to nie ja przecie
        pisałem... ale pal licho, pomijając sprawę, że spacer po dachach spowodowałby
        zniszczenie czyjejś własności prywatnej to przede wszystkim byłby on okrutnie
        niewygodny jak mniemam...
        • 220wolt Re: Nie wiem czy tobie się coś nie pomerdało 08.08.05, 11:28
          A czy misiu kochany parkowanie na ogolnodostepnym deptaku czyli niszczenie
          nawierzchni nie przeznaczonej dla samochodow, smrodzenie spalinami i halasowanie
          nie jest niszczeniem wlasnosci, tyle ze publicznej?
          • warzaw_bike_killerz Re: Nie wiem czy tobie się coś nie pomerdało 08.08.05, 11:33
            Publiczne, czyli niczyje.. niczym toalety publiczne. Jesli ktos jedzie i parkuje
            na terenie publicznym, to takze swoim. Oddac Chmielna ochroniarzom z DT Centrum!
            • 220wolt Re: Nie wiem czy tobie się coś nie pomerdało 08.08.05, 12:44
              To ja ci zrobie kupe na chodniku przed twoim domem, bo to teren publiczny wiec i
              moj :-P
          • pan_pndzelek Do 220V - pomieszanie z poplątaniem... 08.08.05, 11:41
            220wolt napisał:
            > A czy misiu kochany parkowanie na ogolnodostepnym deptaku czyli niszczenie
            > nawierzchni nie przeznaczonej dla samochodow, smrodzenie spalinami i
            > halasowanie nie jest niszczeniem wlasnosci, tyle ze publicznej?

            Pomieszanie z poplątaniem, bo rozjeżdżanie nawierzchni jest rzeczywiście
            niszczeniem (o ile ma miejsce - a w tym przypadku RACZEJ NIE), smrodzenie
            spalinami i hałasowanie NIE JEST w żadnym razie niszczeniem własności a jedynie
            smrodzeniem i hałasowaniem... troszkę ci się pokiełbasiło kolego... sprecyzuj
            jeszcze raz to pogadamy...
            • 220wolt Re: Do 220V - pomieszanie z poplątaniem... 08.08.05, 12:54
              W sensie prawnym niestety nie, bo nie ma odpowiedniego paragrafu, choc zawsze
              mozna podciagnac pod zaklocanie porzadku publicznego. Skoro jednak teren zostal
              przeznaczony przez wladze na deptak, to po to, zeby mozna bylo na nim spacerowac
              bez spalin i halasu (tak przynajmniej deptaki wygladaja w innych polskich
              miastach). I jako taki deptak stanowi wlasnosc wszystkich Warszawiakow, wiec
              smrodzenie, halasowanie i trabienie na spacerowiczow oznacza niszczenie dobra
              publicznego.
    • Gość: pixawon Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.crowley.pl 08.08.05, 09:26
      A co z akcją odholowywania nieprawidłowo parkujących samochodów?Niedawno w mediach w blasku świateł pokazano jak jest odholowywany pierwszy nieprawidłowo zaparkowany samochód.Na tym też chyba się skończyło.Jak zwykle z obietnic pana kandydata na prezydenta RP zostało wielkie G.........Poza tym handlarze znowu zaczynają swoj działalność.Na razie nieśmiało ale już pewnie niebawem handel w Centrum wróci na ulice pełną gębą.A wystarczy tylko konsekwentnie egzekwować kary za łamanie przepisów ruchu drogowego.No chyba że Warszawa ma dość pieniędzy i wpływy do kasy miejskiej z mandatów swystawionych zarówno przez SM jak i Policję nie interesuja miejskich urzędników.
    • Gość: kubakik Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 09:32
      Jedynym sposobem jest urzędowanie Straży Miejskiej co najmniej przez godzinę
      dzienie i kontrole wieczorne - sam jako mieszkaniec parkuję na podwórzu,
      posługując się wydanym przez właściciela identyfikatorem.
      Większość parkujących wieczorem to tzw. "miasto" - o niczym innym nie marzę jak
      o pożegnaniu się z tymi panami...
    • Gość: kub Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 09:34
    • Gość: zen Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.crowley.pl 08.08.05, 09:51
      To samo jest z Nowym Światem ponoć codziennie mogą jeździć tam taksówki i
      autobusy wystarczy postać kilka minut i policzyć jakie samochody przejeżdżaja i
      ile , po co oni założyli ta kamerę na rondzie de Gaulle'a , sam widziałem jak
      w weekend kiedy ponoc jest całkowity zakaz ruchu jeżdżą sobie samochodami, a
      policja stoi i zero reakcji, nawet dyplomaci maja w poważaniu zakaz ruchu inny
      gatunek ludzi.
    • Gość: WARSZAWIAK ROZWIĄZANIE PROBLEMU JEST PROSTE IP: 212.180.161.* 08.08.05, 10:29
      Uważam , że w Polsce w dalszym ciagu jest zbyt wiele pobłażliwosci dla
      cwaniaków, a przecież (w tym przypadku) wystarczy zainwestować pieniądze w
      specjalny samochód-platformę z małym dźwigiem, który usuwa samochód w ciagu
      dwóch, trzch minut i odwozi na podmiejski parking. Kosztami, oczywiście
      wysokimi, należy obciazyć własciciela pojazdu, który dostanie tenże pojazd, po
      uiszczeniu opłaty. Podobne rozwiązanie widziałem w Dublinie, gdzie tego typu
      zaparkowane samochody są usuwana bardzo sprawnie. Szczerze mówiąz już mam dosyć
      słuchania z ust urtzedników, "ze czegos się nie da zrobić". Jak sie nie da to
      może powinni pomysleć o zmianie pracy i dać szansę komus innemu.
      • Gość: Xen Re: ROZWIĄZANIE PROBLEMU JEST PROSTE IP: *.crowley.pl 08.08.05, 11:17
        Tylko,że zaraz się okaże, że wszyscy parkujący na Chmielnej
        to osoby upoważnione, emeryci, kombatanci, posłowie na Sejm,
        dostawcy do lokalnych sklepów, sprzątajcy, eskortujcy, ochraniający,
        mieszkajacy na Chmielnej lub ich odwiedzający, ministrowie lub ich dzieci,
        korpus dyplomatyczny, Samoobrona...i mnóstwo innego cwaniactwa,
        którego nie można ruszyć. Ciekawe ile specjalnych przepustek i pozwoleń
        wydali urzędnicy swoim znajomym i znajomym znajomych, bo może się okazać,
        że nie ma kogo holować.
        Xen
        • www.pkb.nrd Re: ROZWIĄZANIE PROBLEMU JEST PROSTE 08.08.05, 15:00
          Oczywiście tak tez może być ale z tego co wiem to nikt nie ma tam prawa
          parkować swoich pojazdów na Chmielnej a ci co maja do tego prawo, musza to
          robić w podwórzach budynków. Wiec sprawa, przynajmniej dla mnie, jest prosta.
    • Gość: Xen Straż miejska = fundusz wczasów pracowniczych IP: *.crowley.pl 08.08.05, 11:06
      Po co nam taka formacja? Żeby za nasze pieniądze spędzali czas
      na spacerowaniu? Bo przecież nie na wlepianiu mandatów za parkowanie
      w niedozwolonych miejscach, gonieniu chodnikowych handlarzy, czy
      "staczy". Wiele razy widziałem ich na mieście ale nigdy w akcji.
      A jak już trzeba coś zadziałać to okazuje się, ze oni nic nie mogą
      albo chcą żeby właśnie tak ich postrzegać. Nic nie możemy, więc nie
      zawracajcie nam d..y, bo ...my tu spacerujemy! Ciechocinek, w ząbek czesane!
      Xen
      • Gość: hubert Re: Straż miejska = fundusz wczasów pracowniczych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 11:51
        Xen, calkowicie sie z toba zgadzam!
        Ja to jeszcze nigdy nie widzialem zadnego auta na lawecie w naszym miescie.
        A z tym parkingiem na Chmielnej to juz prawdziwy skandal. Jesli takie podejscie
        reprezentuja sluzby odpowiedzialne za pilnowanie porzadku, to i remont
        Krakowskiego diabli wezma.
      • Gość: srtażnik Re: Straż miejska = fundusz wczasów pracowniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:39
        popracuj troszkę w straży a na pewno się zamkniesz
        dziesiątki razy pomagałem ludziom którzy dzwonią po straż z kazdą sprawą
        to na prawde niebezpieczna praca mankoltencie
        chcesz nas zobaczyć w akcji - zacznij biegać z nożem po marszałkowskiej
        wiem co powiesz - jesteś taki inteligentny i pewnie pracujesz w biurze
        twoja praca na pewno jest potrzebna warszawie
        jak ci się znudzi zapraszam na wspólne "spacery za psie pieniądze" większość z
        nas jest po studiach wiec się dogadamy może jakoś
        chyba że ukłuje cię narkoman z hivem podczas jednej z licznych interwencji
        wtedy umrzesz.

        • Gość: Xen Re: Straż miejska = fundusz wczasów pracowniczych IP: *.crowley.pl 09.08.05, 10:48
          Tylko utwierdzasz mnie w przekonaniu, że należy rozwiązać straż miejska
          i wcielić Was do policji. Po co nam kolejna formacja frustratów, jak piszesz
          " za psie pieniądze". To od razu określa Twój stosunek do Twojej pracy.
          Psie pieniądze, więc można mieć wszystko w d..ie. I kto tu jest malkontentem?
          Ja Was oceniam po wynikach a tych nie widzę.
          Na ulicach panuje rozpasanie handlarzy, staczy, i innej maści szumowin.
          Straż miejska miała być uzupełnieniem policji w obszarze administracyjnym
          miasta. Mandaty za złe parkowanie, bałagan, handel bez pozwoleń...I co?
          Rozpłyneliśnie się w niemocy, olewaniu, niezauważaniu,...
          Najlepiej powiedzieć - sie nie da, psie pieniądze...
          Wybacz, ale to typowa argumentacja nieudaczników...
          Pzdr
          Xen
        • Gość: franki Re: Straż miejska = fundusz wczasów pracowniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 10:16
          OJOJOJ ale współczuję PT strażnikom... A kto Wam, panowie, kazał zostawać
          strażnikiem? Co o tym wyborze przesądziło - czy fakt, że nie spełniliście
          kryteriów żeby dostać się do policji? A co do pieniędzy to chyba nie macie na
          co narzekać (np. premie za każdego ujawnionego nietrzeźwego rowerzystę, który i
          tak potem jest przekazywany "do obróbki" WRD).
        • Gość: Slawek.K Re: Straż miejska = fundusz wczasów pracowniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 15:25
          Gość portalu: srtażnik napisał(a):

          > większość z nas jest po studiach wiec się dogadamy może jakoś

          A coście "srtażnik" studiowali? Rozkład jazdy, czy układ płyt chodnikowych?
          Nie pieprz człowieku... Widziałem ja was, "wykształconych" strażników, wczoraj w Ogrodzie Saskim. Turystkę z Wlk. Brytanii pytającą o drogę do hotelu "Bristol" chcieliście wysłać na... Marszałkowską!
          A ta znajomość angielskiego... ho, ho... że was ręce nie rozbolą od gorących dyskusji!
    • Gość: Gosc Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 08.08.05, 11:46
      A moze na poczatek wystarczyloby by przechodnie zaczeli zwracac uwage parkujacym
      kierowcom. Skoro oni nie reaguja (my nie reagujemy) a tym samym przyzwalaja
      (przyzwalamy) to czemu sluzby panstwowe maja reagowac? To tez ludzie - dlaczego
      mialoby im przeszkadzac cos co my olewamy?

      Choc to sztuka umiec kulturalnie i skutecznie zwrocic takiemu uwage... nie
      wdajac sie przy tym w pyskowke.
      • Gość: hubert Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 11:53
        Dokladnie Gosciu, a oprocz zwracania uwagi takim nieukom drogowym nalezy kazda
        sprawe zglaszac do SM. Moze jak ich zaleje fala skarg i wnioskow to pojda po
        rozum do glowy. Z nielegalnym handlem tez dluzo nie mogli sie uporac, ale chyba
        wreszcie po latach cos ruszylo.
      • klaryska postawic szlabany 08.08.05, 11:55
        widzialam takie szlabany, dostawcy maja swoje klucze i juz. A jezeli przyjezdza
        ktos z zewnatrz moze sie umowic z wlascicielem sklepu. Straz i policja tez moze
        miec swoje klucze. I koniec dyskusji ,dla chorej pani mozna sie pofatygowac po
        wozek inwalidzki ,(ktory powinien byc na wyposazeniu przychodni). Gdzies
        powinno byc specjalne miejsce parkingowe dla pacjentow przygodni i lupac
        mandaty jak ktos stanie na dluzej niz 10 min. Podjechac chory wysiada
        odjechac. Oprocz tego mozna zatrudnic ciecia do otwierania szlabanu.
        Szkoda tej ulicy bo w koncu wygladala ladnie, i reprezentacyjnie. A za
        zniszczona kostke wszyscy zaplaca.
      • Gość: Roberto Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 16:04
        Gość portalu: Gosc napisał(a):
        > Choc to sztuka umiec kulturalnie i skutecznie zwrocic takiemu uwage... nie
        > wdajac sie przy tym w pyskowke.

        A myslisz, ze kierowca po chamsku ignorujacy przepisy potrafi sie inaczej
        odezwac jak nie po chamsku? Ja jak dotad sie jeszcze z takim osobnikiem nie
        spotkalem a juz wiele rozmow i "rozmow" odbylem z niejednym warszawskim
        mistrzem kierownicy.
    • Gość: nas nie dogoniat Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.tele2.pl 08.08.05, 11:58
      Jasne, Chmielna. Ciekawe, kto egzekwuje zakaz wzjazdu na Nowy Świat - nie
      wierze, ze jezdza tamtedy tylko autobusy i taksówki.
      No ale po tym widac prowincjonalność stolycy - główne ulice, ktore moglyby
      tworzyc klimat miasta oczywiscie są w praktyce dostępne dla samochodów.
      Pogratulować.
      • warszawianka_jedna Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną 08.08.05, 12:43
        Gość portalu: nas nie dogoniat napisał(a):

        > No ale po tym widac prowincjonalność stolycy - główne ulice, ktore moglyby
        > tworzyc klimat miasta oczywiscie są w praktyce dostępne dla samochodów.
        > Pogratulować.

        Jakie główne ulice matołku, byłeś kiedyś w Warszawie?

        Faktem jest, że wszyscy jeżdżą sobie jak chcą i zamiast deptaka mamy na
        Chmielnej pomieszanie ogródków z parkingiem.
      • Gość: Roberto Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:49
        Na Nowym Swiecie potrzebna jest sluza ( przejezdna tylko dla autobusow i
        zaopatrzenia) ale watpie czy ZDM zna to pojecie i wie do czego to sluzy.
    • Gość: ursynowiak Jaki prezio takie rządy w mieście... IP: *.matrix.pl / *.matrix.pl 08.08.05, 13:59
      Aż strach pomyśleć jakie prawo i jaka sprawiedliwośc zapanuje kiedy prezio
      zostanie preziem państwa.. brrr
    • www.pkb.nrd JEST SUPER, JEST SUPER WIĘC O CO WAM CHODZI? 08.08.05, 14:56
      "Mamy super prezydenta i super urzedników wiec o co wam chodzi"?
      Pan prezydent jak i jego super urzędnicy już o wszystkim wiedzą. Wie o tym
      również jego "super straż miejska". I wiedzą również, że z tym problemem nie da
      sie niczego zrobić (czytaj nie chce im się czegokolwiek robić z wyjatkiem
      brania pieniędzy). W sumie dziwi mnie to, że "nie da sie nic zrobić", skoro na
      Zachodzie udało się już dawno temu "coś" z podobnym problemem zrobić. Poprostu
      usuwa sie takie pojazdy czyli egzekwuje przepisy. Więc jeśli nasi super-
      urzędnicy z ZDM nie wiedza jak egzekwować przepisów, to może nalezy ich
      wymienić na tych co będą wiedzieli jak?
    • Gość: macwa Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: 193.201.167.* 08.08.05, 15:09
      Przy okazji porządku z samochodami, pod kinem Atlantic należy uporać się z
      żulernią, która codziennie oblega tutejszy skwerek.
      Jeżeli prawnie nie można ich przepędzić, to należy znaleźć na to inny sposób,
      np. naprzykrzać się stałymi kontrolami dokumentów.
      • www.pkb.nrd Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną 08.08.05, 15:19
        nie rozumiem. Wybacz ale nie rozumiem. Parkowanie samochodu w niedozwolonym
        miejscu to łamanie przepisów. Ale stania na ulicy nikomu nie można zabronić. Tu
        raczej chodzi o cos innego. Raczej o szybką i skuteczna interwencje w przypadku
        pobicia, kradziezy, spożycia piwa itp.
        Jak znam polska policję, to wprzypadku nakazu przprowadzania takich kontroli,
        głownie legitymowaliby niegroźnych pijaczków a nie tych, których ludzie sie
        boją.
        • warszawianka_jedna Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną 08.08.05, 15:56
          www.pkb.nrd napisała:
          > Jak znam polska policję, to wprzypadku nakazu przprowadzania takich kontroli,
          > głownie legitymowaliby niegroźnych pijaczków a nie tych, których ludzie sie
          > boją.

          policja też ludzie i przestępców się boi.
          • Gość: www.pkb.nrd Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: 213.241.40.* 08.08.05, 20:43
            A zwłaszcza policja sie boi przestepców.
    • Gość: Ted Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 08.08.05, 18:55
      Jesli moglbym dostac 50% od kazdego mandatu moge tam stac codziennie.
      • Gość: sarenka166 Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:28
        Co tam straż miejska. Policja to dopiero nic nie może.
        Parę dni temu nocowałem w hotelu (nb. we Wrocławiu). Pod hotelem, legalnie,
        jakiś ciul zaparkował samochód, w którym włączył sie alarm i całą noc wył.
        Jeszcze rano popiskiwał na resztkach prądu z akumulatora. Nikt w hotelu nie
        mógł spać przez ten holerny alarm, wezwano policję, a te barany odpowiedziały,
        że nic nie mogą zrobić, pokiwały główkami i odjechały sobie w siną dal.
        Naprawdę nie wiem, po co utrzymujemy z podatków policję, która nic nie może,
        starz miejską, która niczego nie pilnuje, sądy, które nie sądzą, prokuraturę,
        która nie ściga... Totalny rozkład państwa jako instytucji!
    • Gość: gertrudA TOWING IP: *.chello.pl 08.08.05, 23:51
      kiedy w końcu w polsce ktoś puknie się w głupi łeb i umożliwi holowanie
      samochodów na koszt właściciela... jak by taki jeden matoł z drugim musiał
      zapłacić raz czy dwa razy po 400 zł za holowanie samochodu to by mu się
      odechciało parkować w niedozwolonych miejscach... a tak to wszyscy na to leją
      • Gość: Xen Re: TOWING IP: *.crowley.pl 09.08.05, 11:05
        Pisząc "...kiedy w końcu w Polsce ktoś puknie się w głupi łeb i umożliwi
        holowanie samochodów na koszt właściciela...." utwierdzasz ludzi w przekonaniu,
        że teraz tego nie można robić. Ależ można! Można zakladać blokady, holować,
        wlepiać mandaty, ale tego się nie egzekwuje.
        Jakiś czas temu była akcja, że od teraz holujemy źle zaparkowane samochody.
        Nawet w TV pokazali jeden taki samochód. I co? Nic. Wszystko wróciło
        do "normy" ...
        • jan.kulczyk Re: TOWING 10.08.05, 01:50
          O jeszcze tu mały przyczynek do dyskusji, tym razem znad morza:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=27490526&v=2&s=0
          I pozdrowienia dla wszystkich strażaków miejskich i ich "niebezpiecznej pracy"
        • Gość: Rudobrody URZĘDY MIEJSKIE UWIELBIAJĄ WIELKIE "AKCJE" IP: 213.241.40.* 10.08.05, 11:36
          I własnie taką była ta o której napisałeś. Wiadomo łatwiej jest zrobic jedna
          wielka akcję niz cięzko pracować każdego dnia.
    • Gość: kdv Re: Kierowcy rozjeżdżają Chmielną IP: *.barracudanetworks.com / 81.171.156.* 10.08.05, 16:34
      Dlaczegoby nie zakladac im blokad albo odcholowywac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka