aiwaplatz
17.09.05, 08:59
Idąc ulubionym tokiem rozumowania Gazeciarzy - dopóki facet nie jest ukarany
prawomocnie - dopóty pogaduszki o nieprzyzwoitym zachowaniu można im właśnie
przypisać. Codziennie wydaje się im że wynaleźli haki na PiS, prezentują te
wypociny jakby Bóg wie co się stało i potem nie informują czy w ogóle mieli
rację czy tylko to element nieprzyzwoitej kampanii, jaka innym zarzucają.
Szmatławiec, to pierwsze określenie, jakie człowiek kojarzy czytając
codzienne doniesienia takiej gazety.