Dodaj do ulubionych

Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi

19.09.05, 22:46
A moze tak nie do konca bylo??
Obserwuj wątek
    • kixx Moze zupa byla za slona 19.09.05, 22:47
      i tak dobrze sie sie tak skonczylo jak sie skonczylo
      • warszawianka_jedna Re: Moze zupa byla za slona 19.09.05, 22:51
        takie zachowanie to zwykła znieczulica, pasażerowie mimo wszystko powinni czuć
        wsparcie ze strony kierowcy. Czy musi być na to jakiś przepis?
        Czy rozkład jazdy to jedyny katechizm kierowcy?
        • pogromca_mrowek Re: Moze zupa byla za slona 20.09.05, 11:52
          Z regulaminu ZTM...
          1) Kierowca jezdzi zgodnie z rozkladem jazdy
          2) W przypadku zgonow itp nieprzyjemnych zdarzen patrz pkt 1
          3) Zwłoki usuwane sa w czasie przerwy sniadaniowej i/lub po zjezdzie pojazdu do zajezdni
          4) Obcokrajowcom i osobom wygladajacym inaczej niz przecietny Polak pomocy nie udziela sie
          5) Zyczymy przyjemnej podrozy
    • biof Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi 19.09.05, 23:20
      Bo to kierowca z zajezdni "ostrochamska"
      • Gość: adam Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: 212.76.37.* 20.09.05, 14:34
        Ostrobramska bubku
        • Gość: synus2 Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:55
          Nie poprawiaj,Adam, to była zajezdnia o s t r o c h a m s ka
          • Gość: takijeden Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.chello.pl 20.09.05, 22:20
            linię 147, o ile pamiętam, obsługuje ITS Michalczewski, a nie MZA...
    • Gość: derff na zachodzie zaskarżyli by przewoźnika IP: *.toya.net.pl 20.09.05, 00:01
      na ciężkie setki tysięcy euro. a tłumaczenie MPK świadczy, że jest to instytucja
      zatrzymana w czasie 30 lat temu. SKANDAL!!
      • Gość: Rychu Re: Jakie MPK??? To nie Poznan! IP: *.spray.net.pl 20.09.05, 00:23
    • Gość: - Od kiedy do chorego wzywa się policję ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.05, 00:10
      A tak w ogóle to czy przebywał w Polsce legalnie ? Od tego chyba należałoby
      zacząć...
      • Gość: pawel zaczac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 00:24
        zaczac nalezaloby od przeczytania artykulu w ktorym napisano, ze przebywal legalnie.
      • Gość: gość Re: Od kiedy do chorego wzywa się policję ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 01:40
        to jest forum dla tych co umio czytać ze zrozumieniem
        • Gość: PtasiaGrypa Re: Od kiedy do chorego wzywa się policję ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 09:38
          I tak oto ciężko chory na ptasią grypę wietnamczyk na własną prośbę nawet nie
          został przebadany... sam twierdził że jest mu dobrze... ile osób w czasie grypy
          leży w autobusie wylewając na siebie zupę ?
          Pewnie zareagowałbym politycznie poprawnie i byłbym pomocny, ale jaką miałbym
          pewność że się nie zarażę.

          Jak się ma grypę to wyjątkowo niespołeczne jest pakowanie się do zatłoczonego
          autobusu.
        • Gość: cytaty Tata czyta cytaty Tacyta IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 21.09.05, 03:15
          A ty jesteś cytaty i łumiesz.
    • andunrob Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi 20.09.05, 00:21
      Kierowca autobusu jest winny, ale winne sa tez przepisy. W tego typu pracy kazde zachowanie kierowcy reguluje jakis paragraf regulaminu i kierowca boi sie wykazac inicjatywe, zeby nie stracic premi czy nie wyleciec z roboty.
      • Gość: ADAM Żoliborz Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 00:42
        Wylać z pracy powinno się kierowcę za nieudzielenie pomocy człowiekowi.
        Natomiast przedstawiciele ZTM stający po stronie kierowcy to ludzie godni
        potępienia. Zachowanie tych osób jest niemoralne.Wstyd!Czy swoim bliskim też nie
        udzieliliby pomocy?
    • Gość: Adam Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 01:37
      Jakżesz nie ma przepisu. Na każdym szkoleniu z pierwszej pomocy, a kandydat na
      kierowcę przechodzi go obowiązkowo, instruktorzy podkreślają, że nie udzielenie
      pomocy jest wykroczeniem! Z prawnego punktu widzenia lepiej źle pomóc, niż nie
      pomóc wcale. Za dobre intencje w Polsce nikt nie karze niosacego pomoc, ale
      własnie tego, kto jej nie udziela, a prowadzący pojazd komunikacji jest wręcz
      odpowiedzialny za pasażerów. I co do końca zmiany by go tak woził? A może kolor
      skóry mu przeszkadzał!
      • marrtawu Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi 20.09.05, 01:43
        "Ucierpieliby inni pasażerowie" - miałam taki przypadek w innym kraju. Kierowca
        zatrzymał się na drodze, by pomóc rowerzyście, który zasłabł. Nie było takiej
        potrzeby, karetka była dawno wezwana, przy poszkodowanym zatrzymał się samochód
        z dwójką pasażerów i spokojnie sobie radzili z sytuacją. Pasażerowie autobusu
        odczekali 20 minut w środku, część wyciągnęła telefon i zawiadamiała, że się
        spóźni. Nikt nie wypowiedział ani jednego słowa zniecierpliwienia.
        "Nie ma takiego obowiązku". A co z ludzkim obowiązkiem? Albo chrześcijańskim?
        • Gość: Paweł Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:23
          MZK Tychy, jakieś pół roku temu. Kierowca autubusu do Katowic jest świadkiem jak na drodze nr 1 Tychy-Katowice samochód osobowy przy dużej prędkości wylatuje na zakręcie z drogi i wpada na pobliskie drzewo. Bez wahania zatrzymuje pojazd w szczerym polu. Pasażerowie od razu dzwonią po pogotowie. Kierowca w międzyczasie przez bazę też wzywa pogotowie. Kierowca idzie pomóc poszkodowanemu, wraz z nim paru bardziej obeznanych w pomocy medycznej pasażerów. Kierowca czeka na przybycie pogotowia, w tym czasie pasażerowie wsiadają do następnego autobusu, który zatrzymał się na miejscu by wziąć ludzi.

          Nikt nie widział żadnego problemu w zachowaniu kierowcy, nie sądzę by ktokolwiek z pasażerów czuł się poszkodowany.
          • Gość: Paweł Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:26
            Dodam, że obok miejsca wypadku przejeżdżało kilkadziesiąt samochodów na minutę. Tylko jeden oprócz naszego autobusu się zatrzymał. Taka jest życzliwość Polaków.
    • Gość: Zenon Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.chello.pl 20.09.05, 05:40
      Nie nalezy udzielac pomocy omdlewajacym, w stanie przedzawalowym lub zawalowym
      pracownikom ZTM. Niech im pomagaja koledzy po fachu.
    • Gość: Wit Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.lot.pl 20.09.05, 06:39
      Na pewno wszyscy pasażerowie byliby super zadowoleni gdyby autobus musiał stać i
      czekać na pogotowie. Kierowca postąpił słusznie.
      • Gość: alek Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.dashofer.pl / 212.160.156.* 20.09.05, 09:28
        Zastanow sie- A gdybys TY mial np zawal w autobusie to czy nie chcialbys aby
        autobus sie zatrzymal i poczekal na karetke? No ale Ciebie to na pewno nie
        dotyczy prawda ?
    • bonasforza w Londynie - inaczej 20.09.05, 07:55
      kilka lat temu źle się poczułam w kolejce jadącej ze stacji Victoria w kierunku
      południowym. Było po 23. i była to już ostatnia kolejka tego dnia. Pasażerowie
      przez interkom powiadomili obsługę kolejki. Ci zatrzymali pociąg i ok. 15 minut
      czekali na karetkę.
      Nie bardzo kojarzyłam, co się działo, ale znajomi twierdzą, że kazdy chciał
      pomóc i nikomu nie przyszłoby do głowy, aby narzekać w takiej sytuacji.
      I u nas - gdyby autobus miał się zatrzymać, bo trzeba zaczekać na karetkę,
      jakoś nie miałabym pretensji.
      **
      Jestem po chemioterapii; jakiś czas temu robiło mi się niedobrze w dość
      nieoczekiwanych momentach. Kiedyś wsiadłam do autobusu przy Tamce; autobus
      jechał na drugą stronę Wisły. Poczułam, że jest mi kiepsko. Autobus stanął na
      światłach, przy krawężniku. Poprosiłam kierowcę, żeby mi otworzył drzwi.
      Rozumiem, że być może zabraniały mu tego przepisy. Ale chamskiej odpowiedzi
      napewno nie wymagają.
      Zwymiotowałam dopiero na przystanku - ale myślę sobie, że niepotrzebnie się
      powstrzymywałam. Może gdyby gość miał zanieszczyszczony autobus, zastanowiłby
      się trochę.
      **
      I tak sobie jeszcze myślę, jakby się kierowca poczuł, gdyby Wietnamczyk
      rzezcywiście dostał zawału. Gdyby stało się coś bardzo złego.
      Ja nie mogłabym spojrzeć w lustro. A on?
      ale ja moż ejestem z innej bajki ...
      • konrad.jantz Re: w Londynie - inaczej 23.09.05, 12:57
        Nie jesteś z innej bajki. Znieczulica to zjawisko powszechne. A używanie
        komórki, nawet prywatnej, żeby wezwać pomoc, jest bezpłatne. Zarówno iluzja w
        postaci numeru 112, jak i działające od wielu lat numery 997, 998 i 999 są
        bezpłatne (czytaj: połączenia z ww. numerami).

        P.S. A temu chamowi trzeba było rzygnąć do kabiny i tyle!
    • mch1983 ale kierowca odpowiada za nasze bezpieczeństwo 20.09.05, 07:55
      I nic do tego wewnętrznym przepisom ZTM.
      Jak ktoś wsiadł do autobusu i potrzebuje pomocy, kierowca ma OBOWIĄZEK wezwać
      pomoc.
      Do rzecznika ZTM: czyli jak ktoś będzie miał zawał w autobusie to waszym
      kierowcom to zwyczajnie zwisa, bo zawał nie był spowodowany wypadkiem.
      Za co ja płacę w karcie miejskiej?
      • Gość: Kalina Re: ale kierowca odpowiada za nasze bezpieczeństw IP: *.cbr.tp.pl 20.09.05, 07:59
        Niech się wieć kierowcy nie dziwią, że pasażerowie odwracają głowy i "nic nie
        widzą", gdy ktoś ich napada, lub dzieje się im coś równie nieprzyjemnego. W
        końcu nikt nie ma obowiązku narażania się :((((((((((((
    • Gość: kierowiec Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 08:02
      Podajcie nazwisko kierowcy to ja też mu nie pomogę ,bo nie mam takiego
      obowiązku .
      • Gość: warszawiak Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.acn.waw.pl 20.09.05, 08:29
        "zdaniem Agnieszki Glapiak z biura prasowego Zarządu Transportu Miejskiego nie
        naruszył on przepisów. - Kierowcy nie mają obowiązku wzywać pomocy. Poza tym nie
        mają łączności z bazą, a trudno, żeby korzystali z prywatnych komórek"

        Głupiutka Pani Agnieszko, to po prostu w pani głupiutkiej, pustej głowie nie
        mieści się, że ktoś może z własnej, prywatnej komórki, za własne prywatne
        pieniądze dzwonić po pogotowie dla zupełnie obcego człowieka i to do tego
        jakiegoś tam żółtka-wietnamca. To po prostu pani głupiutka, pusta głowa nie zna
        przepisów o odpowiedzialności za nieudzielenie innemu człowiekowi pomocy.

        "Spytałem więc ludzi: "Proszę państwa, co robić z tą sytuacją?", ale tylko
        odwrócili twarze do szyb"

        Ale dziś pewnie z zapartym tchem, żądni sensacji i chciwi wiedzy "No jak to się
        skończyło i co mu było?" czytają dzisiejszą gazetę. Udławcie się!

        • Gość: Michal Prywatna komórka na 999? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:13
          Ja bym sie zastanawial, co ta Pani wygaduje. Telefon na 999 lub 997 jest
          bezplatny...
          • pawel1940 Re: Prywatna komórka na 999? 20.09.05, 21:44
            Dokładnie, nie mówiąc o 112. Jakieś bzdury wymyślone, żeby tylko nie przyznać się do błędu.
      • Gość: kierowca MZA-R-9 Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.aster.pl 21.09.05, 10:13
        Pocałój mnie w Dupe.
    • Gość: moi Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.umwo.opole.pl 20.09.05, 08:40
      "Poza tym nie mają łączności z bazą, a trudno, żeby korzystali z prywatnych
      komórek" - Pani Agnieszko wezwanie pogotowia jest bezpłatne, nawet z prywatnej
      komórki. Ciekawe czy gdyby ktoś nie wezwał pomocy dla Pani Ojca też Pani by się
      tak idiotycznie wypowiadała. Proszę mi jeszcze wytłumaczyć co to znaczy, że
      kierowcy nie mają łączności z bazą? A co robią w razie wypadku lub awarii?
    • Gość: arahat ale co niedzeila zap.... do kosciola na modly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 08:48
      Kierowcy nie mają obowiązku wzywać pomocy. Poza tym nie mają łączności z bazą,
      a trudno, żeby korzystali z prywatnych komórek - tłumaczy. - Trudno też sobie
      wyobrazić, że miałby zatrzymać pojazd i czekać na przyjazd karetki. Wtedy
      ucierpieliby inni pasażerowie.
      • konrad.jantz Re: ale co niedzeila zap.... do kosciola na modly 23.09.05, 13:09
        Mnie też to też niesamowicie irytuje, bo modli się pod figurą, a diabła ma za
        skórą. Wszystko na pokaz.
    • Gość: jatzenty Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: 192.249.39.* 20.09.05, 09:35
      A ja jestem wzruszony postawą pasażerów, w końcu mogli go dobić, a wykazali
      klasę i tego nie zrobili.
    • tvtotal2 Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi 20.09.05, 09:36
      wizerunek zettemu ratuje ta ostatnia wypowiedź, Roberta Człapińskiego.
      Zkładając, ze pasazer by mu zszedl na pokladzie - to wyobrazam sobie jaka by
      byla jazda prasy na takie chamstwo i arogancję.
      • bullowy Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi 20.09.05, 09:48
        niestety ale większosć kierowców autobusów,powinno ziemniaki wozić a nie
        ludzi.Bo bycie kierowcą autobusu miejskiego to nie tylko znajomość przepisów
        ale życzliwosc,uprzejmość i solidarność z pasazerami!
    • Gość: leeloo Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 09:45
      Moja przyjaciółka miała ostatnio prawie podobną sytuację. Przy wysiadaniu z
      autobusu potrącił ja samochód. Co zrobił kierowca? Zamknął drzwi i odjechał !

      Czy nie powinien był się zatrzymać i wezwać chociaż pogotowie?
      Czy naprawdę kierowca autobusu to osobnik bez żadnych obowiązków wobec swoich
      pasażerów?

    • Gość: czemu Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 09:46
      to na 147 jeżdzą niebieskie autobusy ? to warszawa jest napewno ?
    • szczoter Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi 20.09.05, 10:14
      może ta grypa to była ptasia grypa? a teraz się zaszyje gdzieś w getcie
      wietnamskim i zacznie zarażać.
      • Gość: beata Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 20.09.05, 10:24
        Zycze wszystkim Polakom przebywajacym za granicami kraju zeby w autobusach
        jechali z nimi ludzie ktorzy zawiadomia pogotowie i pomoga w podobnej sytuacji.
    • Gość: Angie Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.coi.waw.pl 20.09.05, 10:28
      Nie wszyscy kierowcy są tacy sami. Kiedyś w autobusie zasłabł pasażer -
      poprosiłam kierowcę aby podjechał pod szpital w któym pracowałam. Kierowca bez
      problemu zjechał z trasy i wjechał autobusem na wewnętrzny parking szpitala.
      Pewnie nawet nie zgłosił tego faktu przełożonym - nic dziwnego - pracując w
      firmie z osobami takimi jak p. Anna Glapiak i Igor Krajnow mógły się obawiać o
      pracę (bez wystarczająco WAŻNYCH POWODÓW zmienił trasę przejazdu).
    • Gość: awa Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.osk.enformatic.pl 20.09.05, 10:36
      pasażerowie tez rewelacyjni co za problem 112 wstukac i uprzedzic tylko kierowce zeby zatrzymal sie jak karetka podjedzie
      • Gość: adam. Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: 212.76.37.* 20.09.05, 14:31
        Najechało tej hołoty do tego raju nad Wisłą, i tylko kłopot z nimi.Moze rosołek
        z gołabków był za słony.
        • Gość: Przedstawiciel hol Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 20.09.05, 20:23
          Holota???? Tylko czy zdajesz sobie sprawe dupku ze w krajach zachodu POlakow
          wlasnie tak traktuja jak ty ta "holote" w swojej zapsialej ojczyznie???? Pomysl
          zanim powiesz cos glupiego
    • Gość: mmm KLAMSTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 10:45
      Zazwyczaj prowadzący nasze autobusy sami podjeżdżają w takich sytuacjach pod
      komendy i czekają na przyjazd pogotowia.
      • Gość: Bielańczyk Re: KLAMSTWO IP: *.acn.waw.pl 20.09.05, 10:47
        A może bał się ptasiej grypy .
    • Gość: konbysieusmial Witamy w 3 swiecie! IP: *.paisley.ac.uk 20.09.05, 10:52
      Wypowiedz Pani rzecznik ZTM przekracza wszelkie granice ignorancji i glupoty.
      Tym razem chory Wietnamczyk, innym razem chory Polak, Turysta,, ktokolwiek...
      Tak to juz jest w naszym kraju- umiesz liczyc licz na siebie- a nie na tych
      ktorzy odpowiadaja( chociaz nie bezposrednio) za twoje bezpieczenstwo.
    • Gość: Jinks Tylko "Buc" wzywa do chorego POLICJE ? i dlatego.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 10:54
      teraz zwala winę na kierowcę autobusu.
      • bullowy Re: Tylko "Buc" wzywa do chorego POLICJE ? i dlat 20.09.05, 11:23
        nie, zaraz zwalą winę na tego co zasłabł,bo po co zasłabł w autobusie,nie mógł
        na chodniku?
      • Gość: Paweł Re: Tylko "Buc" wzywa do chorego POLICJE ? i dlat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:29
        Dla Twojej informacji, w wielu powiatach pod numerem 112 odbiera komenda policji.
    • Gość: pasażerka Re: Kierowca autobusu nie pomógł pasażerowi IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 20.09.05, 11:41
      a jak ktoś złamie sobie rękę albo nogę to kierowca nie musi wzywać pomocy? Tylko
      jak ktoś rozbije sobie głowę???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka