07.11.05, 18:14
W budynku A leży lista na temat przeznaczenia lokalu "po fitnesie" na
fryzjera.
Zwracam uwagę że nie ma w tymże piśmie nic na temat dostępności (lub
niedostępności) lokalu dla klientów z zewnątrz.
Uważam że tego typu placówka nie jest w stanie utrzymać się z mieszkańców a
usytuowanie jej wewnątrz osiedla otworzy osiedle dla wszystkich
zainteresowanych jego eksploracją.
Obserwuj wątek
    • jhkjbk Re: Fryzjer 07.11.05, 18:46
      Mowilem, ze szykuje sie atak fryzjerow. A moze pralnia ... pieniedzy bylaby
      lepsza ? Fryzjerom mowimy NIE !!!! Praczom tez...
    • tiny_deiny Re: Fryzjer 07.11.05, 20:20
      Robert,
      spokojnie. W bloku C właśnie chodzi sympatyczny pan ochroniarz i zbiera
      podpisy. Podpisaliśmy się z mężem 4 rękami na NIE!
      • tomekh77 Re: Fryzjer 07.11.05, 20:33
        Kurcze a mnie znow ominelo. Nie mniej jestem takze na nie.
        • lohengrin1977 Re: Fryzjer 07.11.05, 21:30
          Mnie też ominęło - a na dole listy już nie ma...
          • lohengrin1977 Re: Fryzjer 08.11.05, 09:43
            Wpisałem się, i przy okazji dobry news - większość podpisów była na "nie"
            • tomekh77 Re: Fryzjer 08.11.05, 11:21
              Wpisales sie??? Gdzie? Ta lista jednak jest na recepcji czy dopadla cie
              ochrona:)

              Pozdrawiam
              • lohengrin1977 Re: Fryzjer 08.11.05, 14:01
                I to, i to - czyli ochrona z listą w recepcji.
    • tiny_deiny Ja tylko jednego nie rozumiem... 08.11.05, 12:51
      ... dlaczego miejca przeznaczone na sklepy i punkty usługowe na zewnątzr
      osiedla stoją odłogiem (no dobra, 14 11 ma się otworzyć pierwszy mały sklepik)
      a na siłę próbują nam wcisnąć fryzjerczyka zamiast fitnessu na terenie. Ja
      wiem, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze, ale wydaje mi się,
      że kupienie czy wynajęcie lokalu na zewnątrz strzeżonego osiedla jest po
      pierwsze tańsze a po drugie prawdopodobnie ściągnie więcej klientów...
      Z trudne to dla mnie...

      :)
      • tomekh77 Re: Ja tylko jednego nie rozumiem... 08.11.05, 18:13
        No dobra scignal mnie ochroniarz na recepcji wiec z glowy. Ja takze przez
        chwile sie zastanawialem co to za pomysl z tym fryzjerem ale za chwile te
        rozwazania sie rozwialy za sprawa oparow z windy. Az mi zatoki przeczyscilo. Co
        oni w niej wiezli i na Boga czemu pojemniki byly otwarte. Masakra.

        Pozdrawiam
      • maxidelikatesy Re: Ja tylko jednego nie rozumiem... 12.11.05, 23:21
        Zaraz, zaraz. Wcale nie mały sklepik, tylko spore delikatesy spożywcze. Po
        drugie, nie 14, ale 16 lub 18. Zapraszam do przeczytanie wszystkich informacji
        zamieszczonych na forum. I serdecznie pozdrawiam.

        Sławek Kondracki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka