Dodaj do ulubionych

Galeon przy Dolnej

09.11.05, 12:55
Koleżanka była w ostatni weekend i zachwycona. A jak Wasze opinie ? Ktoś tam
był ?
www.galeon.wici.info/
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Re: Galeon przy Dolnej 09.11.05, 12:58
      Ojj, sorki ale to chyba nie był link do ich strony, mała pomyłka, wygląda na to
      że swojej nie mają, jest tylko Tarwerna Galeon w Białej Podlskiej :(
      • Gość: Zachwycona Re: Galeon przy Dolnej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.05, 15:45
        Jak to nie mają?! Byłam wczoraj. Tam jest ekstra! Dawno nie byłam w takim
        miejscu. Gorąco polecam.
        Piliście może piwo lane po czesku?? Albo jedliście morawskie strapaćki
        (żeberka - palce lizać)? Polecam!!
        To ich link:

        www.galeon.waw.pl/
        • Gość: gość1 Re: Galeon przy Dolnej IP: *.aster.pl 13.11.05, 20:17
        • Gość: gość1 Re: Galeon przy Dolnej IP: *.aster.pl 13.11.05, 20:19
          ja tez tam byłam 2 tygodnie temu, super knajpa.
          super jedzenie a porcje są olbrzymie więć wyszłam najedzona i w wyśmienitym
          nastroju.
          polecam gorąco
        • corrina_f1 Re: Galeon przy Dolnej 14.11.05, 12:33
          Dzięki za link !!!
          Dziwne, ale nie trafiłam na niego wcześniej.
    • super_benek Czy ktoś jeszcze był? 18.11.05, 10:53
      I podzieli się swoją opinią? Zastanawiam się nad zorganizowaniem tam kolacji
      firmowej...
      • corrina_f1 Re: Czy ktoś jeszcze był? 18.11.05, 13:48
        Skuszona pozytywnymi opiniami wybiorę się tam najprawdopodobniej jutro. Dam
        znać, jak było ;)
        • super_benek Re: Czy ktoś jeszcze był? 18.11.05, 14:18
          Czekam, czekam, chociaż nie wykluczam,że mogę nie wytrzymać i też wybiorę się
          na przeszpiegi:)
        • corrina_f1 Re: Czy ktoś jeszcze był? 21.11.05, 10:19
          Byłam w ostatnią sobotę.

          Wystrój absolutnie wspaniały ! Dekoratora znaleźli bardzo pomysłowego i efekt
          moim zdaniem naprawdę świetny. Cała masa kapitalnych dekoracji począwszy od
          imitacji kadłubów statków (galeonów, a jak ;), po stery, liny, dubeltówki,
          beczki itp. Wszystko przykuwa wzrok i przyznaję, przez dłuższą chwilę moja
          głowa kręciła się dookoła nie chcąc pominąć jakiegoś ciekawego detalu.

          Zamówiliśmy jako przystawkę kule serowe z żurawiną, w praktyce 4 kulki
          panierowanego camamberta podanego z żurawiną i winogronami. Smak znany, dobry.
          Potem były rybki, gotowany sandacz z kurkami (b.dobry) i maślana z marynowanym
          bananem, do której podeszłam z wielką rezerwą, bo jakoś nie byłam w 100%
          przekonana do tak "wydziwionego" smaku, jednak okazało się, że to było niebo w
          gębie.
          Obsługiwała nas bardzo miła kelnerka.

          Od 21;00 kapela grała szanty. Nie jestem ani wielką miłośniczką ani nawet
          znawczynią tej muzyki, jednak wydaje mi się, że nie była to raczej klasyka..
          Ogólnie grali ok,ale tylko ok. Na plus nie za głosno więc spokojnie można było
          rozmawiać.
          Tłumów wielkich nie zauważyłam, sporo stolików było pustych. Być może ze
          względu na niezbyt niskie ceny... Domniemuję, że to jedyna przeszkoda bo
          miejsce całościowo zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie :)

          pzdr
          Kasia
          • a.l.l.a Re: Czy ktoś jeszcze był? 22.11.05, 14:32
            Wybieramy sie tam dzisiaj ze zanajomymi.
            Czy ktos sie orientuje czy trzeba rezerwowac stolik, czy mozna po prostu wejsc
            z ulicy.
            Pozdrawiam
            • corrina_f1 Re: Czy ktoś jeszcze był? 22.11.05, 15:51
              Ja byłam w sobotę i rezerwowałam, ale potem uznałam, że to nie było konieczne
              nawet w sobotę. Knajpa jest duża, sądzę, że jeśli tylko nie ma jakiejś większej
              imprezy, spokojnie znajdziesz odpowiedni stolik
    • Gość: emir Re: Galeon przy Dolnej IP: *.chello.pl 27.11.05, 13:18
      Gdyby nie muzyka, byłoby lepiej niż w Gnieździe Piratów. Brak pierwszoligowych
      zespołów szanty. Oprócz tego GP wymięka. W Galeonie jest przyjemniej, nie ma
      chmur dymu z papierosów, jest gdzie usiąść, wystruj wnętrza powali bywalców GP
      i najważniejsze piwo kosztuje 12 zł za litr, a w poniedziałki 7 zł za litr!!!
    • super_benek Re: Galeon przy Dolnej 17.12.05, 00:32
      Albo im się pogorszyło, albo akurat tak (źle) trafiłam:(
      Bo:
      - przystawki przesuszone, jakby za długo trzymane na ogniu. No i mało ich..
      Byliśmy w 13 osób, wcześniej uzgodnione i zamówione zostało menu dla 15, ale i
      tak wszystko szybko znikło.
      - ciasno! Niby ramię w ramię sprzyja integracji,ale bez przesady.. Dobrze, że
      te 2 osoby nie dotarły..
      - Najgorsze: panie kelnerki naburmuszone i karcące spojrzeniem za próbę
      złożenia zamówienia u nich na napoje i drinki (one podobno były tylko od dań!)
      - pan kelner od drinków bardzo miły, ale z bardzo ograniczoną wiedzą we
      właściwym sobie temacie. Gdy poprosiłam o jakiś damski drink, nie potrafił nic
      zaproponować, uśmiechnął się przepraszająco i zniknął na kwadrans. Czułam się
      winna, bo przeze mnie wszyscy także czekali...Podejście nr 2 do drinków
      obnażyło jeszcze bezlitośniej niewiedzę tego pana, ale oszczędzę wszystkim
      opisów. Ludzie, zróbcie kartę drinków!!! (jakby była, to chyba by mi ją
      zaproponowali??).
      - I tak średni czas oczekiwania na cokolwiek do picia wyniósł przynajmniej 15-
      20 min. Odechciało nam się zamawiać.
      - I w końcu: kiepska kapela! Nie wierzę, że nie można było znaleźć kogoś
      lepszego!
      Moje wątpliwości co do rachunku są równie duże jak on sam. Nie jestem jednak w
      stanie nic stwierdzić na 100% - nie zapisywaliśmy przecież tego co zamawiamy.
      Połowa jednak nie piła alko, pozostali najwyżej dwa piwa lub 2 drinki, a
      rachunek opiewał na....W każdym razie doradzałabym czujność na wszelki
      wypadek.
      Na obronę Galeona dodam, że drugie dania (kaczka z buraczkami, ryba maślana z
      bananem) były naprawdę bardzo dobre, zupy poprawne. No i obsługa uległa naszym
      prośbom i w połowie ściszyła głośnik, tak, że dało się nawet rozmawiać:)
      Może 'niebłyskawiczność' obsługi miała związek z dwoma innymi (ale nie
      większymi niż nasza) imprezami odbywającymi się w tym samym czasie? Ale z
      drugiej strony, stoliki na takie wyjścia rezerwuje się wcześniej, czy dyrekcja
      nie powinna się liczyć z takim obrotem sprawy?
      To oczywiście subiektywne sprawozdanie z pojedynczej wizyty. W takich
      przypadkach powinno się dawać drugą szansę, ale nie wiem czy tym razem mam na
      to ochotę.





    • bob75rob1 Re: Galeon przy Dolnej 19.12.05, 15:36
      Mój Szef (Niemiec) chodzi tam regularnie i jest zachwycony. Nawet na Sylwestra
      się tam wybiera. Chyba czas osobiście sprawdzić.
      • Gość: kolo Re: Galeon przy Dolnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:00
        Moze byc - zestawy lunchowe za 50% to dobry deal - każdego dnia inne menu i
        przyzwoicie..
    • Gość: Marcin Re: Galeon przy Dolnej IP: *.ite.waw.pl 09.01.06, 10:44
      Super knajpka,bardzo dobre jedzenie,miła obsługa,cóż chcieć więcej.Polecam z
      czystym sumieniem :)
    • Gość: Rafał Galeon na Mokotowie, czy to możlie? Oczywiście!!! IP: *.acn.waw.pl 30.03.06, 22:53
      Świetna restauracja z bardzo dobrym jedzeniem. Godna polecenia na spotkania
      biznesowe. Menu kolacji ustalane z managerem w zależności od zasobności portfela
      klienta - sporo propozycji w różnych cenach. Chodzę tam w weekendy, ale czsami
      stolik trzeba rezerwować tydzień wcześniej, bo jest komplet gości. Gorąco
      polecam tą Restaurację przy ul Huculskiej 1.
      • Gość: bywalec Re: Galeon na Mokotowie, czy to możlie? Oczywiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 13:08
        No swietnie Pan reklamuje
        czy to Panska restauracja?
        • Gość: mariusz ŻENADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 19:50
          Artykuł ma bardzo mało wspólnego z rzeczywistością. Jedzenie jak i
          obsługa na bardzo niskim poziomie. Pijani kelnerzy palą papierosy w
          kliblu. Są opryskliwi i nie grzeczni. Jedzenie jest przypalone, ceny
          kosmiczne. Po prostu WSTYD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka