Gość: wilbo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.05, 11:55
Ostnio odwiedzilem Gosciniec zwany Kolomyja. Jedzenie podano mi po blisko 1.5
godziny oczekiwania. Na dodatek mieso ktore zamowilem bylo nie dosmazone, na
uwage zwrocona kelnerowi, ten usmiechnal sie i odpowiedzial ze nie on jest
kucharzem. Tego bylo juz dosc! Poprosilem menagera. Wysoka pani, ktora sie
tam krecila nawet do mnie nie podeszla! Widac, ze klienta maja gdzies... Moja
malzonka jak i ja napewno juz nigdy tam niepojdziemy i nie polecimy nikomu
tej knajpy. Jest to cos okropnego. Nigdy wiecej!!!