Dodaj do ulubionych

policja poluje na emerytow z psami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 15:44
Ostatnio Policja rozpoczęła istne obławy na emerytów, matki z wózkami, oraz
innych spokojnych obywateli, spacerujących ze swoimi psami. Rozumiem, i
bardzo mnie to cieszy, że Policja interesuje się tym, czy po ulicy biegają
agresywne psy, ale wlepianie mandatu w wysokości 200 zł. za wypuszczenie psa
przed swoim domem to gruba przesada. Taki właśnie mandat nałożył na mnie
dzielnicowy. Jest to dla mnie kwota niebanalna, coż dopiero ma powiedzieć
sąsiadka, emerytka, którą potraktowano podobnie, a której miesięczne dochody
nie przekraczają 700 zł?

W świetle prawa (i sprawiedliwości) wszystko oczywiście się zgadza. Podaję
odpowiedni pargraf:

Art. 77. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy
trzymaniu zwierzęcia,

podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

Rozwinięcie jest w niżej przytoczonej Uchwale RM Warszawy:

§ 22. 1. Utrzymujący zwierzęta domowe są zobowiązani do zachowania środków
ostrożności zapewniających ochronę zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt, a
także dołożenia starań, by zwierzęta te były jak najmniej uciążliwe dla
otoczenia.

2. Utrzymujący psy i inne zwierzęta domowe są zobowiązani do sprawowania
właściwej opieki nad tymi zwierzętami, a w szczególności niepozostawiania ich
bez dozoru.

(...)



§ 23. 1. Na tereny przeznaczone do wspólnego lub publicznego użytku psy mogą
być wyprowadzane tylko na smyczy, a agresywne nadto w kagańcach.

2. Zwolnienie psa ze smyczy dozwolone jest tylko w miejscach mało
uczęszczanych i pod warunkiem, że pies ma kaganiec, a właściciel (opiekun) ma
możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem.

Od niedawna jestem szczęśliwym właścielem psa (a właściwie suki), półrocznej
Fumy, która nie jest ani agresywna (nawet machała ogonem do Pana
Policjanta!), nigdy nie jest "pozostawiana bez dozoru", a ponadto jest bardzo
posłuszna i trzyma się nogi. Miejsce, w którym została spuszczona ze smyczy
nie należy do często uczęszczanych. Tutaj zawsze spotykały się i bawiły
okoliczne psy. Przyznaję, pies nie miał kagańca... Czy jednak za to należy
się kara w wysokości 200 zł.!? Czy nie wystarczy, przynajmniej za pierwszym
razem, upomnienie?

Jestem szczególnie rozgoryczony, gdyż wyjątkowo dbam o to, by mój pies nikomu
się nie naprzykrzał. Zbieram po nim i wyrzucam wszelkie nieczystości. I co
mnie za to spotyka? 200 zł. kary za to, że pies szedł trzy metry przede mną,
spokojnie machając ogonem...

Po drugie: to nie do przyjęcia, że Policji tygodniami nie widać w okolicy -
po czym nagle pojawiają się nie po to, by zainteresować się tym, kto niedawno
ukradł trzy rowery z piwnicy naszego domu, nie po to, by odnaleźć skradzione
pojemniki na śmieci, nie po to, by uciszyć pijących na ulicy i tłukących na
tej ulicy butelki chuliganów, ale po to właśnie, by zebrać haracz od emerytów
wyprowadzających swoje pieski na spacer. Jeżeli w ten sposób Stołeczna
Policja chce budować społeczne zaufanie to doprawdy - życzę powodzenia!

Oburzony obywatel.

Obserwuj wątek
    • warzaw_bike_killerz Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 16:15
      Posiadanie psa w miescie nobilituje. Czym jest 200 PLN wobec prestizu - wartosci
      bezcennej!

      Moim zdaniem to niesprawiedliwe. Powinni odholowywac psa bez smyczy na koszt
      wlasciciela do najblizszego parkingu dla psow. Wtedy oprocz mandaciku, bylaby
      wskazana podroz, oraz uiszczenie stosownej oplaty za czas przechowywania psa.
      • tom_aszek Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 08:58
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Powinni odholowywac psa bez smyczy na koszt
        > wlasciciela do najblizszego parkingu dla psow. Wtedy oprocz mandaciku, bylaby
        > wskazana podroz, oraz uiszczenie stosownej oplaty za czas przechowywania psa.

        Dobrze, że nie sugerujesz blokady na kółko, o przepraszam, na łapkę :) Taki
        owczarek czy inny podobny "zaparkowany" przy głównej alejce osiedla lub w innym
        ruchliwym miejscu mógłby sprawić dużo kłopotu...
    • Gość: agra Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:15
      > agresywne psy, ale wlepianie mandatu w wysokości 200 zł. za wypuszczenie psa
      > przed swoim domem to gruba przesada

      a to czemu? pies ma chodzić na smyczy i w kagańcu, i koniec,jak ktoś tego nie
      rozumie, to niech sobie kupi kurs czytania ze zrozumieniem zamiast szczeniaka


      > Od niedawna jestem szczęśliwym właścielem psa (a właściwie suki), półrocznej
      > Fumy, która nie jest ani agresywna (nawet machała ogonem do Pana
      > Policjanta!), nigdy nie jest "pozostawiana bez dozoru", a ponadto jest bardzo
      > posłuszna i trzyma się nogi

      A ile razy po tragediach właściciele psów mówili "to był taki spokojny piesek"?
      Zwierzęta są nieobliczalne, więc nie ma tłumaczenia "nie jest agresywna".


      Ale ogólnie się z Tobą zgadzam - do Policji nie dociera, że nie tędy droga.
      • oblesnik Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 19:23
        Wlasnie ze tedy droga! Dziwne, ze policja tak dlugo nie mogla tej drogi znalezc.
    • fedorczyk4 Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 16:17
      No i masz za swoje. To co napiszę jest banałem powtarzanym przy wszystkich tego
      typu okazjach. Gdybyś był łysym dresem z pitbullem mandatu byś nie dostał.
      Niestety taka jest prawda. Mnie się czepneli nad Wisłą. Moja suka nie jest
      przyjazna i nawarczała na Strażnika miejskiego, ale była na smyczy. Też chcieli
      mi wlepić, ale spytałam która z ras które się na nia składają jest uznawana za
      agresywną.
    • rupertgiles Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 16:34
      Nie do końca jest prawdą, to co piszesz. Właśnie taki piesek emerytki
      wypuszczony przed dom dotkliwie mnie kiedyś pogryzł i zniszczył przy tym ubranie
      (za kwotę większą niż 200 zł). Emerytka uciekła z miejsca przestępstwa, policja
      olała sprawę i nie chciała przyjąć zgłoszenia :(

      Więc prowadzaj pieska na smyczy, nie ze względu na lęk przed mandatem, ale ze
      względu na lęk przed moją słuszną pomstą ;)
      • pra_gosia Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 17:01
        Bez względu na rasę i wielkość psa, obowiązuje przepis, że pies ma być
        wyprowadzany w kagańcu i na smyczy, więc należy to przestrzegać. Na moim
        osiedlu nawet dla jamniki chodzą w kagańcach, bo są "zgryźliwe". Koleżanka
        dostała mandat 200 zł, ponieważ jej pies chodził w kagańcu, ale bez smyczy.
        • zonaniezona1 Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 17:57
          Gratulacje...tylko jak założyc kaganiec półtorakilogramowemu psu.... Notabene,
          jestem zainteresowana, zeby inne -duże- psy chodziły na smyczy , bo mojego juz
          prawie zagryzł wilczur. Znajomym zagryzł !
    • Gość: Tomcio Brawo policja! IP: *.net.external.hp.com 02.02.06, 17:58
      > wlepianie mandatu w wysokości 200 zł. za wypuszczenie psa
      > przed swoim domem to gruba przesada

      To jest to za co sie policji placi. Jak sie chowa zwierze, to trzeba znac swoje
      obowiazki.

      > Od niedawna jestem szczęśliwym właścielem psa (a właściwie suki), półrocznej
      > Fumy, która nie jest ani agresywna (nawet machała ogonem do Pana
      > Policjanta!), nigdy nie jest "pozostawiana bez dozoru", a ponadto jest bardzo
      > posłuszna i trzyma się nogi.

      Nie ma to znaczenia. Pies to pies moze w kazdej chwili ugryzc.

      > Czy nie wystarczy, przynajmniej za pierwszym razem, upomnienie?

      Jak widac nie wystarczy. Upomnienia nic nie daja. Bulic i uczyc sie myslec.

      • Gość: grażka Re: Brawo policja! IP: *.mini.pw.edu.pl 03.02.06, 14:49
        tak, tak brawo można by było powiedzieć gdyby policja nie bała się karać
        bandytów, a nie słabych emerytów. Emeryt tylko się zdenerwuje i to odchoruje a
        potem zapłaci, a bandyta może kulke posłac, czy nie tak. Piesek dla wielu
        starszych ludzi to najbliższa istota, więc moze jednak należałoby najpierw
        pomyśleć i pouczyć własciciela, a nie od razu karać. Tomcio natomiast niech
        czasami założy różowe okulary i przyjaźnej spojrzy na staruszków, bo nawet sam
        się nieobejrzy kiedy będzie w ich gronie...
        • p.s.j Re: Brawo policja! 05.02.06, 20:59
          > tak, tak brawo można by było powiedzieć gdyby policja nie bała się karać
          > bandytów, a nie słabych emerytów.

          To jeszcze nic! Ja przekroczyłem keidyś samochodem prędkość (i to nie w terenie
          zabudowanym, a na wylotówce pomiędzy Mławą a trasą gdańską) o 30 km/h od
          dozwolonej i dostałem karę 200 PLN za zdjęcie z fotoradaru! A przecież policja
          mogła złapać jakiegoś bandytę, a nie mnie, studenta. Nadmienię, że też się
          zdenerwowałem. Nie wystarczyłoby mnie pouczyć, a nie od razu karać?
          • Gość: Tomcio Re: Brawo policja! IP: *.europe.hp.net 06.02.06, 17:50
            Jestes kretynem. Dobrze ze dostales mandat - zlamales przepis, czas to
            zrozumiec. Rusz swoim ptasim mozdzkiem.
            • p.s.j Re: Brawo policja! 06.02.06, 19:51
              Gość portalu: Tomcio napisał(a):

              > Jestes kretynem. Dobrze ze dostales mandat - zlamales przepis, czas to
              > zrozumiec. Rusz swoim ptasim mozdzkiem.

              Ty także jesteś kretonem, ale z innego powodu - nie łapiesz figury retorycznej
              pod nazwą "ironia" tudzież "przerysowanie", które to zastosowałem, by obśmiać
              trochę post forumowicza "grażka", bo ogólnie, mimo żeś kreton, to zgadzam się z
              Twoim pierwszym postem w tym wątku.
    • sebpl Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 18:12
      WBK napisał, że posiadanie psa w mieście nobilituje, ale jeszcze bardziej
      nobilituje posiadanie własnego domu. Przebolej te 200 zł a następnie postaw
      sobie parkan wokół domu.
    • Gość: Mik Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 19:30
      Tutaj autor posta: Proszę Państwa ja wcale nie uchylam się od kary, ani nie
      twierdzę, że nie złamałem przepisu, chodzi mi jedynie o fakt, że kara jest
      niewspółmierna do winy - Policja powinna za każdym razem rozważyć sytuację.
      Jeżeli na możliwe 250 mandatu dostałem 200 to wynikałoby z tego, że naruszyłem
      art. 77 w jakiś skrajnie rażący sposób, a tak nie było.

      Idę zresztą jutro na komisariat i zaproponuję, że mogę zapłacić 20 zł. Dam znać
      jak zareagował Pan Dzielnicowy. Ale coś mi się wydaje, że będzie niepocieszony,
      bo im dochód z akcji "łap emeryta" trochę spadnie...

      Pozdrawiam.

      ps Sprzątajcie kupy po swoich psach bo idzie odwilż i utoniemy w g- !
      • Gość: empe Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:23
        Prosze Panstwa,
        Rzecz jak sie zdaje nie w tym, ze autor postu bulwersuje sie nakazem
        wyprowadzania psa na smyczy, ale w tym, w jaki sposób, od kogo, a takze w jakim
        kontekscie zostaje ostatnio ów nakaz egzekwowany.
        Poddając w wątpliwość sposób mam na myśli fakt, ze - jak juz zresztą ktoś
        wcześniej napisał - nie "skasowano" na 200 PLN przysłowiowego dresa z jakimś
        killerem plączącym mu się u stóp, lecz łagodnego właściciela z równie łagodnym
        i dobrze wychowanym szczeniakiem. Poza tym naprawdę istnieje coś takiego, jak
        upomnienie czy pouczenie. Ukarać w ten sposób można by kogoś, kto notorycznie
        ignoruje przepisy, o czym policjanci w cywilizowanym kraju powinni wiedzieć
        najlepiej.
        Pisząc o kontekście mam na myśli fakt, że policja kompletnie nie ma pojęcia, co
        się dzieje w ich rejonie, nie zna ludzi i taka jednorazowa akcja jest po porstu
        śmieszna, bowiem i tak nie uderza w tych, w których powinna.
        Proszę sobie wyobrazić, że za oceanem istnieje taki kraj - skądinąd niezbyt
        przeze mnie lubiany - w którym policja WIE, kto posiada groźne i niebezpieczne
        psy. Poza tym ludzie też zwracają na to uwagę i reagują, jeśli pies zachowuje
        się niewłaściwie - z zawiadomieniem policji włącznie. Nie widzę powodu, dla
        którego nie wszcząć tego typu kroków w stosunku do właścicieli nerwowych psów
        (w tym pozornie niegroźnych "Pikusiów").
        Chodzi tylko i wyłącznie o zachowanie zdrowego rozsądku i należytych proporcji.
        Patrole nie powinny czepiać się każdego włąściciela i czworonopoga, na jakiego
        natrafią, tylko dlatego, zeby sobie poprawić statystyki i w ramach rozbudowanej
        kampanii wyborczej udowodnić, w jakim to państwie prawa żyjemy. To poprostu
        żałosne, jeśli zestawimy to z faktem, ze równocześnie w rzeczonej okolicy (mój
        dedektywistyczny nos zwąchał w opisywanej przez autora sytuacji Saską Kępę)
        notorycznie okradane są piwnice, w zagadkowy sposób giną pojemniki na śmiecie,
        mieszkanie padają łupem bezkarnych złodziei, a po ulicach przewalają się
        rozwrzeszczani kibole...
        A poza tym rzeczywiście toniemy w psim g... oraz w rozpuszczającym się śniegu :)
        • Gość: oki Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.chello.pl 04.02.06, 11:25
          a więc prawo dotyczy tylko dresów?
      • Gość: a Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 23:42
        > Idę zresztą jutro na komisariat i zaproponuję, że mogę zapłacić 20 zł.

        och jakiś Ty uprzejmy...

        To co, jak ktoś planuje morderstwo, a wyjdzie mu tylko rozbój, to ma odbyć 10%
        kary?
    • Gość: mam-onka Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 19:39
      Jestem zwolenniczką wyprowadzania psów na smyczy. Z własnego doświadczenia wiem,
      że najbardziej niepoczytalni, są włąśnie pupile naszych emerytów. Kilkakrotnie
      miałam wątpliwą przyjemność użerania się z takim wolno puszczonym zwierzakiem.
      Im mniejszy, tym bardziej zadziorny i zawzięty. Ostatnio z wielkim trudem
      wyrawłam takiego z paszczy mojego owczarka. Durny właściciel nie reagował na
      moje wcześniejsze prożby o poskromienie niesfornego pupila.
      - Od dawna już wiadomo, że dobre przetrzepanie "skóry" dobrze pomaga na rozum .
    • warzaw_bike_killerz Bullterier z dresem nie jest argumentem! 02.02.06, 20:35
      Ludzie, wasza uznaniowosc kary jest niesprawiedliwoscia wobec calego
      spoleczenstwa. Kazdy wobec prawa ma byc rowny! Koniec i kropka. Wasza
      argumentacja jest niczym litowanie sie nad kierowca "malucha", ktory
      przekroczyl predkosc o ponad 50 km/h - wg waszej zasady powinien zaplacic
      mniej, bo ma mniejszy samochod i pewnie mniej zarabia. Bzdura. Jamnik to pies
      ktory ma ponad 20% wysokosci dwulatka i jest dla niego zagrozeniem. Jesli
      bedziecie "kombinowac" na policji i wam sie uda, wasze dzieci wyrosna w
      poczuciu "kombinatorstwa" i beda lazic ze swoimi bullterierami bez smyczy,
      bo "tatusiowi" sie udalo pokombinowac, to i on nie bedzie gorszy od
      swojego "tatusia".
      • Gość: Mik Re: Bullterier z dresem nie jest argumentem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:12
        Oczywiście. Ale jak zauważył empe chodzi o to, że na początek można tego
        właściciela jamnika upomnieć, częściej pojawiać się w okolicy i sprawdzić, czy
        właściciel zastosował się do polecenia Policji, czy nie, i dopiero potem karać
        mandatem. A nie od razu z armaty! - 200 PLN.
        • Gość: Rychu Re: Bullterier z dresem nie jest argumentem! IP: *.spray.net.pl 02.02.06, 21:25
          > Oczywiście. Ale jak zauważył empe chodzi o to, że na początek można tego
          > właściciela jamnika upomnieć, częściej pojawiać się w okolicy i sprawdzić,
          > czy właściciel zastosował się do polecenia Policji, czy nie, i dopiero potem
          > karać mandatem. A nie od razu z armaty! - 200 PLN.

          Policja nie jest od sprawdzana, czy pan Henio tydzien pozniej wyprowadzil juz
          na smyczy swojego kundla. Policja moze karac i TO ROBI - za to jej sie placi.
          Zasada 0 tolerancji. Mozna nie przyjac mandatu i isc do sadu grodzkiego - on
          moze anulowac kare.
          • Gość: bardu Re: Bullterier z dresem nie jest argumentem! IP: 83.238.100.* 03.02.06, 15:43
            > Policja nie jest od sprawdzana, czy pan Henio tydzien pozniej wyprowadzil juz
            > na smyczy swojego kundla. Policja moze karac i TO ROBI - za to jej sie placi.
            Ciekawe co piszesz. Dlaczego więc policja NIGDY nie karze meneli urzędujących
            na moim podwórku, którzy od maja do września chlają i wydzierają pyski przez
            całe noce (nie mówiąc już o różnych czynnościach fizjologicznych, które
            załatwiają na miejscu - nie opłaca się chodzić do domu). Policja (czy też straż
            miejska) przyjeżdża, poucza i odjeżdza. Niestety, nie karze.
            • warzaw_bike_killerz Re: Bullterier z dresem nie jest argumentem! 03.02.06, 15:53
              Proste - osoba popelniajaca wykroczenie musi byc wyplacalna. Co z tego, ze
              naloza mandat jak nigdy go nie wyegzekwuja? Wiezienia sa przepelnione, a
              niedlugo jeszcze wiecej bedzie siedziec. Weekendowe odsiadywanie kar, to nie byl
              chyba zart, to raczej brzmialo jak zaproszenie na impreze!
              • Gość: bardu Re: Bullterier z dresem nie jest argumentem! IP: 83.238.100.* 06.02.06, 13:23
                warzaw_bike_killerz napisał:
                > Proste - osoba popelniajaca wykroczenie musi byc wyplacalna. Co z tego, ze
                > naloza mandat jak nigdy go nie wyegzekwuja? Wiezienia sa przepelnione, a
                > niedlugo jeszcze wiecej bedzie siedziec. Weekendowe odsiadywanie kar, to nie
                byl chyba zart, to raczej brzmialo jak zaproszenie na impreze!

                "Ludzie, wasza uznaniowosc kary jest niesprawiedliwoscia wobec calego
                spoleczenstwa. Kazdy wobec prawa ma byc rowny! Koniec i kropka."
                No to ma być równy czy ma być wypłacalny? Jeśli stracę pracę (odpukać) to wtedy
                hulaj dusza piekła nie ma?
                • warzaw_bike_killerz Re: Bullterier z dresem nie jest argumentem! 06.02.06, 13:44
                  Dopoki komornik nie zabierze ostatniej Twojej rzeczy, to sama strata pracy nie
                  jest argumentem. Ale kiedy juz znajdziesz sie bez niczego na samym dole (czego
                  absolutnie Tobie nie zycze) to nasze prawo stoi w slepej uliczce. Jestes ponad
                  prawem, a w zasadzie poza prawem - mozesz robic wszystko. Niekiedy w prasie
                  pojawialy sie przypadki, gdzie bezdomny specjalnie cos kradl, byle go posadzic
                  przez zime w areszcie. Cieplo, jesc daja i kumpli sporo. Nie zmienia to faktu,
                  ze jesli bedziesz dawal kary proporcjonalne, to ten, ktory juz nic nie ma
                  (oprocz piwka z kumplami na Twoim podworku) tez nic nie zaplaci. Bedzie poza
                  prawem.
                  W takiej sytuacji, jesli ani proporcjonalnosc finansowa, ani rownosc kar, nie
                  zmiania sytuacji - pozostaje karac tylko wyplacalnych. Najlepiej rowna kara, bo
                  zaplaca za tych, ktorzy nie maja z czego placic. Proporcjonalnosc jedynie
                  zmniejszy wplywy do budzetu (ile to procent spoleczenstwa zyje w skrajnym ubostwie?)
      • tom_aszek Re: Bullterier z dresem nie jest argumentem! 03.02.06, 09:16
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Jamnik to pies
        > ktory ma ponad 20% wysokosci dwulatka i jest dla niego zagrozeniem.

        Nie wszyscy wiedzą (i wierzą), że jamnik to pies myśliwski. Widziałem kiedyś
        skutki ugryzienia przez jamnika, który "nigdy nie gryzie"...
    • Gość: kocur brawo policja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.06, 21:27
      mniej strachu idac po dzieciaka do przedszkola i widzac wesole pieski bez
      smyczy i kagancow
      • bullowy Re: brawo policja 02.02.06, 21:38
        poczekaj,zaraz jak ci dzieci podrosną,ta sama policja spałuje je za bezprawne
        granie w piłke na podwórku..
        • zupper Re: brawo policja 03.02.06, 11:38
          bullowy napisał:

          > poczekaj,zaraz jak ci dzieci podrosną,ta sama policja spałuje je za bezprawne
          > granie w piłke na podwórku..

          o innego jak komus szybe wybija piłką a co innego jak je pies pogryzie..czego
          nikomu nie życzę
          • bullowy Re: brawo policja 03.02.06, 11:44
            a co jak dziecko pogryzie psa?
    • Gość: Konrad Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:56
      Prawo Prawo każdy powinien go prrzestrzegac Prawq zabrania obcinać psom
      uszu i ogonka Nie przeszkadza to uśmiechnietej pani prokurator afiszować się
      na wystawie z swoim dobermanem ofiarą a zarazem dowodem przestępstwa Biedny
      podkarpacki chłopina dał się namówic na zakolczykowanie krówki Dziśaj chodzi
      po sądach i tłumaczy co zrobił z cielakiem Prawo nakazuje utylizacje padłych
      zwierząt Biednego chłopine z Podkarpacia mają w komputerze A paniusia z
      stolicy bezkarnie może wrzucić Burka do Wisły Mamy tysiące bzdurnych morm i
      przepisów ale żaden do tej pory nie dotyczyl obowiązku odśnieżania dachów
    • tvtotal2 Re: policja poluje na emerytow z psami 02.02.06, 22:06
      Gość portalu: Mik napisał(a):

      > ..200 zł. za wypuszczenie psa
      > przed swoim domem to gruba przesada. Taki właśnie mandat nałożył na mnie
      > dzielnicowy.


      Ciesz sie ze ci jeszcze pałą nie wp*** Kundel zalatwia sie gdzie popadnie a
      potem ktos wdepnie. Dziecko ugryzie i co? Ze niby nic? Piąteczka dla pana
      dzielnicowego.
    • Gość: sąsiad pani Czesi Słuszna reakcja policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 06:40
      Obok mnie mieszka miła pani emerytka,i pewnego dnia jej ukochany wnusio kupił
      pani Czesławie piesia maści AMSTAF.I ta miła babunia chodzi sobie z tym
      pieskiem,bez smyczy,kagańca i wszystkim tłumaczy,że to dobry piesio.No a piesek
      zaczyna rzucać sie na inne psy i grożnie warczy na przychodzących obok
      ludzi.Dzwoniłem ze 100 razy do straży miejskiej i policji-bez rezultatu.Jestem
      ZA karaniem bezmyślności.Jak kogoś stać na psa,to niech go pilnuje.
    • sebpl policja egzekwuje prawo 03.02.06, 07:04
      Dziwię się autorowi wątku za jego oburzenie. Najpierw wszyscy lamentują, że w
      stolicy nie obowiązuje "prawo Gullianiego" (teoria zbitej szyby - Zimbardo), że
      nie jest bezpiecznie, że prawo nie jest respektowane, a potem się obrażają, że
      są karani za pieska, za mazanie po ścianach, czy picie piwka w parku.

      Jak nie stać Cię na kaganiec i smycz oraz torebki na odchody, to po co
      sprawiłeś sobie psa?
      • zonaniezona1 Re: policja egzekwuje prawo 03.02.06, 07:59
        Z doświqadczenia niestety wiem , ze policja daje mandaty tylko ludziom z
        nieagresywnymi psami. Bo do dużych, bez kagańca, nie na smyczy - boja się
        podejść !!! "Malutki " owczarek niemiecki , który zagryzł yorka znajomym
        (właściciel -recydywista) dalej biega bez smyczy !!! POewnie , gdybym swojego
        yorka sppuściła ze smyczy też by sie doczepili ( nie robie tego bo nie mam
        ochoty ,zeby te duże psy zagryzły mojego). Myślę ,ze stąd oburzenie autora
        posta. Choc uważam ,ze psy w mieście powinny byc wypuszczane w kagańcu! Tylko
        gdzie znajdę kaganiec dla swojego yorka:))))
      • Gość: Mik Re: policja egzekwuje prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 10:53
        O przepraszam! - wyraźnie zaznaczyłem, że sprzątam po swoim psie wszystkie kupy!
        • Gość: Esmeralda_pl Re: policja egzekwuje prawo IP: *.111-82-70.mc.videotron.ca 05.02.06, 19:03
          Przepraszam - jest Pan emerytem, wyprowadza swojego psa bez smyczy, bez kaganca
          i zaluje 200 zl na mandat? A miesieczna oplata za Internet ile? moze czas
          odlaczyc sie od internetu i splacic dlug wobec spoleczenstwa za
          nieprzestrzeganie prawa
      • valnor Re: policja egzekwuje prawo 03.02.06, 16:52
        Nie obrażam się za karanie za pieska czy też picie piwka w parku. Obrażam się za
        to, że karani są tylko właściciele spokojnych piesków, agresywnych nie. Za to,
        że kara spotyka dwóch chłopaczków spokojnie pijącychy piwko w południe w parku,
        a nikt się nie interesuje (mimo telefonów do straży miejskiej i policji), jak
        kilkunastu młodych ludzi urządza sobie o drugiej w nocy pod blokiem mieszkalnym
        bardzo głośną imprezę popijając napoje "trochę" mocniejsze niż piwko.
    • j_karolak Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 09:07
      Wszelkie mandaty powinny być wymierzane w procentach rocznego dochodu, tak jak
      się to dzieje w państwach skandynawskich. Obecnie mamy równych irówniejszych
      wobec prawa.
      • tom_aszek Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 09:19
        Bzdura.
        Za takie samo przewinienie powinna być taka sama kara.
        • j_karolak Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 14:29
          Za takie samo przewinienie powinna być tak samo dotkliwa kara.
          Jak na razie za przekroczenie prędkości bogaty zapłaci drobne, a biedny pół
          pensji.
    • nauma Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 09:29
      O rany, ludzie, ale z was trepy... Facet wyraźnie pisze o swojej świadomości,
      że coś źle zrobił, sprząta po swoim psie (hmm, chyba jako jeden na TYSIĄC
      właścicieli psów), godzi się z prawem, a tylko ma pretensje (zresztą całkowicie
      słuszne!) o interpretację prawa NIEZGODNĄ z interesem społecznym. Albowiem:
      - jak na pierwszy raz 200 zł to trochę przesada;
      - rzeczywiście policja stosuje wredną segregację, tzn. zajmuje się tylko tymi,
      którzy nie sprawią problemów. Tak samo jest u mnie; policja BOI się karków,
      chuliganów, omija szerokim łukiem bysiów z wielgachnymi psami, za to urządza
      łapanki na tych, którym nie chce się drałować kilkaset metrów do przejścia
      ulicznego na uliczce, którą samochód przejeżdża raz na kilka minut. Prawo
      prawem, a sprawiedliwość sprawiedliwością. Cóż, żyjemy w kraju, w którym te
      pojęcia strasznie się prostytuują...
      Ciekawe ile razy dziennie młotki rzucające się tu o groźne kundle łamią prawo,
      śmiecąc, drąc ryja, wymuszając pierwszeństwo itp. Założę się, że kilka razy
      dziennie. Taki młotek powinien wobec tego płacić codziennie kilka setek za
      mandaty, a potem gardłować. Przypominam: facet zgadza się, że popełnił
      wykroczenie. Ale ma prawo czuć się fatalnie, skoro jest groźniejszy od karków,
      pijanych kierowców i wandali wg interpretacji policji...
      • Gość: Mik ot i co! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 10:57
        Dziękuję za kolejny życzliwy głos i moralne wsparcie! Właśnie o to mi chodzi!
      • Gość: Mik BYŁEM NA KOMISARIACIE I... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 11:01
        byłem dzisiaj na komisariacie Grochowska 169 - nic dziwnego, że wlepiają takie
        mandaty - zbierają chyba na remont tej rudery... - trzy Panie referentki, które
        na oko miały przynajmniej o kilka litrów więcej oleju w głowie niż ich
        nieustraszeni koledzy, jak się dowiedziały, że dostałem 200 mandatu od razu
        spytały mnie, czy pies kogoś pogryzł... - referując sprawę przynajmniej dwa
        razy słyszałem jak Paniom wyrwało się "nie, no, bez sensu" - następnie
        dowiedziałem się, że tak w ogóle to "sprawa jeszcze tu nie dotarła" - chociaż
        wyraźnie kazano mi zgłosić się w Piątek o 10tej - mają do mnie dzwonić...

        Więcej kobiet w Policji! Mądrzejsze, pracowitsze, no i odważniejsze!
        • Gość: mada Re: BYŁEM NA KOMISARIACIE I... IP: *.chello.pl 03.02.06, 11:42
          Życzę pomyślnego zakończenia sprawy. Te 200zł to rzeczywiście strasznie dużo jak
          na mandat. Co do psów to gratuluje sprzątania (Wilanów mimo specjalnych koszy na
          odchody nadal nie jest najczystszy pod tym względem). Ja zawsze z mojim psem na
          smyczy chodziłam do pewnej polanki i tam puszczałam wolno, żeby sie wybiegała.
          Jednak teraz to już strach tak robić, za dużo agresywnych psów jest puszczanych
          wolno. Ale co do kagańca to możejednak warto zakładać psu. Taniej wyjdzie;)A
          policja na 100% nie podejdzie do karków z amstafem:(
    • jhbsk Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 11:41
      Trzeba było mieć nie łągodnego psa, ale warczącą chętną do gryzienia bestię.
      Policja omijałaby takiego pieska z daleka.
    • zupper a co z kotami? 03.02.06, 11:42
      jesli chce wyjsc na dwor z kotem to tez na smyczy i w gagańcu? a moze jekies
      ochraniacze na pazurki? czy ktos sie orientuje?
      • pra_gosia Kary za kupy 03.02.06, 11:58
        Gwarantuję, że gdybym ja narobiła na trawnik, dostałabym mandat.
        Powinno się jeszcze karać właścicieli psów za pozostawiane kupek ich
        psów. Jak ktoś chce, to sprzątnie i wrzuci "toto" do miejskiego kosza.
        Jeśli służbom porządkowym nie będzie to się podobało, może wtedy
        postawią kosze na odchody.
    • Gość: Także oburzony Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.aster.pl 03.02.06, 12:38
      Może pójdzie to dla dozorcy na sprzątanie zasranych chodników, już teraz ciężko
      przejść aby nie wdepnąć w jakieś gó... A co będzie jak śnieg stopnieje,
      wszystko w gównach- dlaczego nie sprzątacie po swoich zasranych ulubieńcach.
      • antoni.goczal Dorn ma to we krwi. 03.02.06, 12:44
      • Gość: Mik proszę czytać uważnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 17:34
        Już 4 raz powtarzam, że SPRZĄTAM KAŻDĄ JEDNĄ KUPĘ po moim psie! Stąd między
        innymi moje rozgoryczenie - dbam o to, by mój pies nikomu nie naprzykarzał się,
        i oto nagle 200 PLN mandatu za to, że pies idzie sobie spokojne, trzymając się
        nogi, ulicą - i wybaczcie, że to powiem - MOJĄ ULICĄ. Pan Policjant pojawia się
        tutaj raz na Ruski Rok i akurat nie wtedy, kiedy kradną mi rowery z piwnicy,
        albo kiedy ktoś w nocy mordę drze i butelki tłucze, albo kiedy (nowa moda)
        kradną pojemniki na śmieci. Nie wspomnę już o tym, jak to parę lat temu, w
        biały dzień skroili mnie i skuli mordę... A potem w tym samym miejscu pojawia
        się Pan Dzielnicowy i wlepia mi 200 PLN (słownie: dwieście, chyba nie do
        wszystkich to dociera) mandatu, i krew mnie zalewa...
        • blackmolly Re: proszę czytać uważnie! 04.02.06, 23:26
          Trzeba było nie brać mandatu. Policjanci to idioci i na każdym kroku utwierdzają mnie w tym przekonaniu. Zawsze wyprowadzam psinkę w szeleczkach i na smyczy. Ostatnio gdy spacerowałam z moją mopsicą, dwóch panów z prewencji podeszło i zapytało, dlaczego pies nie ma kagańca. Pytam, po co ten kaganiec. No jak to?! Oburzony pan policjant stwierdził, że to przecież ogromny pies będzie. I na pewno niebezpieczny. Nie bardzo załapałam, o jakim psie on mówi, bo przecież dorosły mops wygląda tak tinylink.com/?GNJOeTlvQg . Okazało się, że policjant myślał, że moja mopsica to mały bokser, a na dodatek zamiast bokser, mówił, że to buldożer (!!!!) Machnęłam ręką i poszłam, bo co będę dyskutować z idiotą.
        • Gość: Esmeralda_pl Re: proszę czytać uważnie! IP: *.111-82-70.mc.videotron.ca 05.02.06, 19:04
          Spelnial tylko swoje obowiazki za ktore placi mu spoleczenstwo - tak trudno to
          pojac?
    • nessuno Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 17:57
      I bardzo słusznie,że polują na właścicieli psów.Dość już mam widoku
      pozasrywanych chodników,dość mam widoku wszędobylskich gówien.To nie jest wina
      psa,że sra,gdzie popadnie,tylko właściciela.Często widuję koło swojego domu
      takie damusie-lafiryndy z pieskiem,który sra na potęgę,a taka bladź udaje,że nie
      widzi.A spróbujcie takiej(takiemu)zwrócić uwagę.Brawo policja,nie opie..jcie
      się z tą chołotą!!!
      • pra_gosia Damusia-lafirynda 03.02.06, 18:00
        A ja czasem widzę na swoim osiedlu taką - jak wspomniałeś - damusię-lafiryndę,
        która podciera psa, a papierek rzuca na trawnik. Nie wiadomo, czy śmiać się,
        czy płakać. :(
    • Gość: przyszły emeryt Re: policja poluje na emerytow z psami IP: *.aster.pl 03.02.06, 18:14
      ... i słusznie,łatwiej złapać emeryta niż złodzieja
    • lehoo Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 20:17
      Drogi Przyjacielu ! To bardzo proste. Nie ma najmniejszego ryzyka, że spróbujesz
      uciekać, albo dać panu policjantowi w łeb. Nie trzeba też cię tropić z
      zastosowaniem skomplikowanych i męczących technik operacyjnych. Wystarczy
      wyciągnąc bloczek mandatowy. Teraz rozumiesz ?
      • Gość: Mik przesłuchanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 09:49
        Coraz lepiej rozumiem - i trochę mnie to przeraża...
        A propos: wyznaczyli mi termin przesłuchania na 15go. Dam znać wtedy. Dziękuję
        za życzliwe odpowiedzi i zrozumienie (niektórych) - wychwalającym Pana
        Dzielnicowego życzę, by wdepnęli w kupę - chociaż (jak wielokrotnie
        zaznaczałem) nie będzie to kupa mojego psa...
        • bullowy Re: przesłuchanie 04.02.06, 13:23
          Bardzo mi ciebie szkoda,bo piszesz konkretnie i mądrze,a tu wypowiada sie,
          jakieś totalne oszołomstwo.Daj spokój nie ma co,jak jeszcze ze sto razy byś
          napisał,że Ty sprzątarz po psie, to i tak by nie do wszystkich tępaków to
          dotarło.Ty o mandacie za lużno idacego psa a oni o kupach i tak w kółko
          macieju.Zenada.Zgadzam sie z Tobą w 100%i napisze jeszcze,ze ja też codziennie
          puszczam swojego psa luzem i mam zuopełnie gdzieś ,ze niby nie wolno.I będe to
          robił zawsze,ot trzeba uważać na straż czy policje i robić swoje,skoro nie
          można inaczej !.A kupy też sprzątam.Pozdrawiam
        • Gość: Esmeralda_pl Re: przesłuchanie IP: *.111-82-70.mc.videotron.ca 05.02.06, 19:05
          jakos trudno uwierzyc w to, ze Pan sprzata, skoro nie przestrzega Pan innych
          przepisow zwiazanych z posiadaniem psa
          • bullowy Re: przesłuchanie 06.02.06, 10:37
            chore przepisy mam w DE !
          • Gość: Mik Re: przesłuchanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:45
            Trudno uwierzyć - a jednak! Droga Esmeraldo!
    • barry_o Re: policja poluje na emerytow z psami 03.02.06, 21:19
      "W świetle prawa (i sprawiedliwości) wszystko oczywiście się zgadza. Podaję
      odpowiedni pargraf:"

      Prawa - tak. Sprawiedliwosci - nie. I tu jest wlasnie sedno problemu.


      "Po drugie: to nie do przyjęcia, że Policji tygodniami nie widać w okolicy -
      > po czym nagle pojawiają się nie po to, by zainteresować się tym, kto niedawno
      > ukradł trzy rowery z piwnicy naszego domu, nie po to, by odnaleźć skradzione
      > pojemniki na śmieci, nie po to, by uciszyć pijących na ulicy i tłukących na
      > tej ulicy butelki chuliganów, ale po to właśnie, by zebrać haracz od emerytów
      > wyprowadzających swoje pieski na spacer. Jeżeli w ten sposób Stołeczna
      > Policja chce budować społeczne zaufanie to doprawdy - życzę powodzenia!"

      A moze spoleczne zaufanie chce budowac tylko Komendant Policji i to wylacznie w
      wywiadach prasowych??


      ________________________________________
      Ceterem Censeo Carthaginam Esse Delendam

    • Gość: Anula Re: policja poluje na emerytow z psami IP: 87.223.254.* 04.02.06, 23:52
      > Czy jednak za to należy
      > się kara w wysokości 200 zł.!? Czy nie wystarczy, przynajmniej za pierwszym
      > razem, upomnienie?

      Z tego co wiem, to ten przepis jest już od bardzo dawna. Nie wprowadzono go w
      zeszłym miesiącu i dlatego nie widzę powodu, żeby dawać jakieś upomnienia.

      Czy od tej pory będziesz wyprowadzać swojego psa zgodnie z przepisami czy mimo
      wszystko nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka