Dodaj do ulubionych

Witam_mriał_mriał_mriau

17.11.02, 18:35
To ja. Kociczka lagi piękność nad pięknościami i mądrość nad mądrościami.
Tak mówi laga o mnie, więc tak pewnie jest. Chciałam powiedzieć, że u mnie
wszystko dobrze. Mam już nawet w domu własny domek-budkę do spania, wspinania
się i ostrzenia pazurów.
Pragnę też dodać, że laga nauczył mnie aportować. Ale aportuję tylko
brzęczące futrzane myszki, bo innych zabawek już nie lubię.
Laga uważa, że w aportowaniu jestem lepsza, niż psy, bo od razu mu myszkę
oddaję, a psy, jak opowiadał mi pan, to czasem nie chcą oddać przyniesionej
rzeczy tylko się przekomarzają. Mnie tam najbardziej zależy na skakaniu po
meblach i gonieniu tej myszki jak najprędzej umiem, a nie na trzymaniu jej w
ryjku.
Jeszcze tylko chciałam powiedzieć, że z lagą dziękujemy za Waszą troskę.
Pan laga każe mi też napisać, że za mało jem i jestem przez to drobniutka i
szczuplutka. Ale ja uważam, że to dobrze. Sama słyszałam jak pan laga nazywa
otyłe koty z sąsiedztwa grubasami i je wygania z ogrodu. Nie chcę być
grubaską. A tamte obce kocury też bym mogła pogonić, gdyby mi się chciało i
gdyby laga pozwolił. A co ?! Może nie ?!
I jeszcze umiem je tropić. Bo one sikają na nasze drzwi i na nasze płoty.
Ja nie sikam tak śmierdząco i byle gdzie. Mam ładną kuwetkę i tam sobie
posiusiuję dyskretnie, bo, jak pan laga mówi, jestem małą damą, a nie jakimś
obszczymurkiem.
To całujemy naszych starych znajomych z tego forum.
mriał
julka kociczka
Obserwuj wątek
    • palker Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 18:44
      Witaj panie_lago :-))))) Nareszcie!!!!
      • eela Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 18:55
        Bardzo się cieszę, myslałam, ze jeszcze długo nie będzie od Ciebie znaku zycia.
        pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie, Joanne, Marka i Julkę
    • sloggi Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 19:33
      Jaka jest pewność, że to Laga ?
      Żadna.
      Jeśli tak, to czemu ma służyć taki, a nie inny nick.
      Czy jeśli ktoś tu wejdzie jako karaluchy_z_kuchni_sloggiego@NOSPAM.gazeta.pl to
      będzie to znaczyło, że to ja ?
      Nie będzie.
      Czekam, aż Lażka pojawi się w tradycyjny sposób.
      chle, chle, chle.
      Amen.




      A teraz dwa słowa od Zdzichy: nie czujecie się wrabiani? Nie jest wam głupio?
      • palker Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 19:56
        sloggi napisał:

        > Jaka jest pewność, że to Laga ?
        > Żadna.
        > Jeśli tak, to czemu ma służyć taki, a nie inny nick.
        > Czy jeśli ktoś tu wejdzie jako karaluchy_z_kuchni_sloggiego@NOSPAM.gazeta.pl
        to
        >
        > będzie to znaczyło, że to ja ?
        > Nie będzie.
        > Czekam, aż Lażka pojawi się w tradycyjny sposób.
        > chle, chle, chle.
        > Amen.
        >
        >
        >
        >
        > A teraz dwa słowa od Zdzichy: nie czujecie się wrabiani? Nie jest wam głupio?

        Czujemy się wrabiani. I jest nam bardzo głupio. Ale to dla nas stan normalny.
        Jakoś z tym bedziemy musieli żyć. Oczekuję zatem choć odrobiny współczucia lub
        nawet okruszka politowania. Choćby po starej znajomosci:-))
        • sloggi Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 19:59
          Porzuć ironię i udawany sarkazm, spójrz na to serio.
          Jaka jest pewność, że ktoś nie robi sobie z sympatii warszawskich forumowiczów
          i foremek do Lażki głupawej zabawy, mającej na celu wykpienie odruchu ludzkich
          serc ?
          • detektyw007 Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:20
            Sloggi, Sloggi, Sloggi...

            I kto to mówi ?!



            Wiem kim jesteś.
            • sloggi do detektywa007 17.11.02, 20:23
              A czy ja kiedykolwiek sie ukrywałem ?
              Twój tekst, że wiesz kim jestem jest śmieszny.
              Tu wszyscy NORMALNI forumowicze wiedzą kim jestem - to żadna tajemnica.
            • karaluchy_z_kuchni_sloggi Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:23
              detektyw007 napisał(a):

              > Sloggi, Sloggi, Sloggi...
              >
              > I kto to mówi ?!
              >
              >
              >
              > Wiem kim jesteś.











              a my wiemy co zrobiłeś:)
              • detektyw007 Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:26
                I kim jeszcze jesteś , oprócz tego ,że podajesz sie za sloggiego...



                Więc mam niezły ubaw:)))
                • karaluchy_z_kuchni_sloggi Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:32
                  detektyw007 napisał(a):

                  > I kim jeszcze jesteś , oprócz tego ,że podajesz sie za sloggiego...
                  >

                  Nie jestem Sloggi:(

                  Jesteśmy karaluszkami z jego kuchni
              • zdzicha Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:37
                O Matko Bosko Wierzbnieńska Wiecznie Dziewico, to za dużo tajemniczości jak na
                jedną małą Zdzinię.
          • palker Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:28
            sloggi napisał:

            > Porzuć ironię i udawany sarkazm, spójrz na to serio.
            > Jaka jest pewność, że ktoś nie robi sobie z sympatii warszawskich
            forumowiczów
            > i foremek do Lażki głupawej zabawy, mającej na celu wykpienie odruchu
            ludzkich
            > serc ?
            Dla mnie są tylko dwie rzczy pewne: śmierć i podatki. Ale nie przejmuj się,
            albowiem widać w tym tylko moje skrzywienie zawodowe.
            Czy twoja propozycja: własna krew dla lagi była odruchem kpiny czy dobrego
            serca? A branie marzeń za rzeczywistość, czyż to nie ludzki odruch?
            • detektyw007 Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:31
              palker napisał:


              własna krew dla lagi


              Transfuzja nie będzie potrzebna, nie?
              :)))

            • sloggi Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:32
              palker napisał:

              > sloggi napisał:
              >
              > > Porzuć ironię i udawany sarkazm, spójrz na to serio.
              > > Jaka jest pewność, że ktoś nie robi sobie z sympatii warszawskich
              > forumowiczów
              > > i foremek do Lażki głupawej zabawy, mającej na celu wykpienie odruchu
              > ludzkich
              > > serc ?
              > Dla mnie są tylko dwie rzczy pewne: śmierć i podatki. Ale nie przejmuj się,
              > albowiem widać w tym tylko moje skrzywienie zawodowe.
              > Czy twoja propozycja: własna krew dla lagi była odruchem kpiny czy dobrego
              > serca? A branie marzeń za rzeczywistość, czyż to nie ludzki odruch?

              Krew dla Lażki była odruchem serca i jeśli kiedykolwiek byłaby mu potrzebna
              oddam tyle ile mogę. To nie odruch serca - to dar życia, który mogę dać zawsze.
              Marzenia - teraz to ja mam tak przyziemne marzenia, że każdy padłby, tak są
              prozaiczne.
              • palker Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:37
                sloggi napisał:

                > Marzenia - teraz to ja mam tak przyziemne marzenia, że każdy padłby, tak są
                > prozaiczne.

                Trudno. Sam wiesz, że każdy ma takie marzenia na jakie zasługuje. :-)
        • zdzicha Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:40
          Dlaczego oczekujesz ode mnie współczucia? Nie widzę powodów. Jak sam
          twierdzisz, każdy ma to, na co zasługuje. A nasza stara znajomość jakby trochę
          zardzewiała...
          • detektyw007 Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:44
            hahhaha
          • palker Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 20:54
            zdzicha napisała:

            > Dlaczego oczekujesz ode mnie współczucia? Nie widzę powodów. Jak sam
            > twierdzisz, każdy ma to, na co zasługuje. A nasza stara znajomość jakby
            trochę
            > zardzewiała...
            >

            W skrytości ducha liczyłem na to, że wspólnie wypijemy w Agorze przynajmniej
            Coca Colę, która ponoć działa, jak odrdzewiacz. Na dodatek, w agorowym bufecie
            była dzisiaj Pepsi-blue z serii limitowanej, która świetnie komponowałaby się z
            kolorem naszych oczu. Nie widziałem Cię już od tak dawna, a mimo to moje serce
            żywo zabiło na Twój widok. Do tego ten nowy imidż i fakt, że czas jest dla
            Ciebie łaskawy...
            Ech, Zdzicha...
            • zdzicha Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 21:05
              Tak, Palker, w gębie jesteś mocny, ale w czynie ciut słabiej. Nie dosłyszałam
              zaproszenia na Pepsi-blue, ani na nic innego. Może lepiej byłoby ponowić próbę
              w okrojonym gronie?
              Ech, Palker, nadal jestes atrakcyjnym mężczyzną...
              • palker Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 21:17
                A pamiętasz, jak my się w tych drzwiach....
                Ja to w oczach miałem Zdziniu, w oczach....
                • zdzicha Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 21:34
                  W drzwiach? Zdaje się, ze w drzwiach mieliśmy towarzystwo. Zarówno ja, jak i ty.
                  • palker Re: Witam_mriał_mriał_mriau 17.11.02, 21:36
                    zdzicha napisała:

                    > W drzwiach? Zdaje się, ze w drzwiach mieliśmy towarzystwo. Zarówno ja, jak i
                    ty
                    > .
                    Dlatego mogliśmy tylko oczami, ale nie wyszło i to...
        • pan_laga OT/nowa czy stara 19.11.02, 02:40
          palker napisał:

          > sloggi napisał:
          >
          > > Jaka jest pewność, że to Laga ?
          > > Żadna.
          > > Jeśli tak, to czemu ma służyć taki, a nie inny nick.
          > > Czy jeśli ktoś tu wejdzie jako karaluchy_z_kuchni_sloggiego@NOSPAM.gazeta.
          > pl
          > to
          > >
          > > będzie to znaczyło, że to ja ?
          > > Nie będzie.
          > > Czekam, aż Lażka pojawi się w tradycyjny sposób.
          > > chle, chle, chle.
          > > Amen.
          > >
          > >
          > >
          > >
          > > A teraz dwa słowa od Zdzichy: nie czujecie się wrabiani? Nie jest wam głup
          > io?
          >
          > Czujemy się wrabiani. I jest nam bardzo głupio. Ale to dla nas stan normalny.
          > Jakoś z tym bedziemy musieli żyć. Oczekuję zatem choć odrobiny współczucia
          lub
          > nawet okruszka politowania. Choćby po starej znajomosci:-))

          hej palkerze,
          czy to, co tu teraz w tem wątku, to ciągle echa starych, pamiętnych jatek czy
          też coś nowego ? gdybyś mógł mnie skrótowo poinformować kto teraz tu kogo nie
          lubi i za co................?
          /szereg ukłonów przesyłam i wyrazów wdzięczności za miłe przywitania i tu, i
          tam.........../
          laga
          • pan_pndzelek He he Witam Panie Lago!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.02, 02:53
            Dobrze jest cierpieć na bezsenność. Witam, to chyba pierwszy Pana wpis pod
            starym, dobrym nickiem.
            Pozdrowienia
            _______________________________________
            ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
            >>>---
    • Gość: agga7775 Mriał_mriał_mriau odpowiadam i za uszkiem myziam IP: *.unknown.uunet.be 17.11.02, 21:26
      no nareszcie - kociczka pana_lagi nie dosc ze za atrakcje to jeszcze za
      rzecznika wyzej wymienionego wystepuje - tylko pozazdroscic.... i za uszkiem
      myzianie w nagrode sie nalezy..... o, i jeszcze troche pod brodka tam gdzie ma
      tranzystorek pomyziamy.....
      Ciesze sie ze czas znajduje pomiedzy aportami a ganianiem myszek....

      A ze to ona a nie inna podrobiona serduszko mi moje podpowiada... dlatego
      ciesze sie ze z powrotem nadawane sa wiesci z domu pana Lagi i okolic....

      Mam nadzieje ze rehabilitacja przebiega pomyslnie i mozliwie bezbolesnie....

      Pozdrawiam,

      agga
      • julka_kociczka_pana_lagi Re: Mriał_mriał_mriau odpowiadam i za uszkiem myz 18.11.02, 00:10
        Gość portalu: agga7775 napisał(a):

        > no nareszcie - kociczka pana_lagi nie dosc ze za atrakcje to jeszcze za
        > rzecznika wyzej wymienionego wystepuje - tylko pozazdroscic.... i za uszkiem
        > myzianie w nagrode sie nalezy..... o, i jeszcze troche pod brodka tam gdzie
        ma
        > tranzystorek pomyziamy.....
        > Ciesze sie ze czas znajduje pomiedzy aportami a ganianiem myszek....
        >
        > A ze to ona a nie inna podrobiona serduszko mi moje podpowiada... dlatego
        > ciesze sie ze z powrotem nadawane sa wiesci z domu pana Lagi i okolic....
        >
        > Mam nadzieje ze rehabilitacja przebiega pomyslnie i mozliwie bezbolesnie....
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > agga

        To ja bardzo dziękuję za to mizianko. Uwielbiam to. Nadstawiam swą głowinę i
        mrużę oczy o których mój laga mawia, że są przeogromne i bystre. A teraz to mu
        wlazłam przed chwilą na drukarkę, ponaciskałam różne guziory i coś zaczęło
        brzęczeć, więc uciekłam na chwilę pogapić się na wodę w łazience.
        Bardzo mnie ta woda interesuje, bo ona wylatuje z takiej rurki i to nie jest aż
        takie ważne. Ważne, że ta woda znika w kółeczku w wannie i ja w ogóle nie wiem,
        gdzie ona znika. Wskakuję sobie do wanny, patrzę i patrzę na to znikanie,
        trochę wącham i nic. Wciąż nie wiem, gdzie ta woda sobie chodzi. A Ty wiesz,
        Dziewczynko ?
        I jeszcze się nauczyłam czegoś - mianowicie obrabiam te wszystkie myszki, które
        mi kupują. Urywam im ogony. Laga szuka i szuka tych ogonów, bo nie wie czy ja
        je chowam czy zjadam. Ale nie wyznam tutaj, co z nimi robię, bo byście ladze
        powiedzieli, a ja lubię, jak on się dziwi i interesuje czynnościami, które
        wykonuję.
        Wszystkich pozdrawiam, którzy do mnie i mego pana lagi napisali
        i już zmykam z tego wątku, bo jakieś są tu rozmowy prowadzone, których nie
        rozumiem zupełnie.
        Pozdrawiam też wszystkie kociczki i panów kotków.
        mriauł
        julka panalagowa
        • o__o Re: Mriał_mriał_mriau odpowiadam i za uszkiem myz 18.11.02, 09:14
          Witajcie Panie_lago i Julko;))) Oj, długo sie na Was naczekaliśmy. Bardzo się
          cieszę że w zdrowiu jesteście.
          Pozdrawiam Pana serdecznie a Julcie drapię za uszkiem:)))
          o__o


        • puma_ Re: Mriał_mriał_mriau odpowiadam i za uszkiem myz 18.11.02, 15:54
          julka_kociczka_pana_lagi napisała:

          > Wszystkich pozdrawiam, którzy do mnie i mego pana lagi napisali
          > i już zmykam z tego wątku, bo jakieś są tu rozmowy prowadzone, których nie
          > rozumiem zupełnie.
          > Pozdrawiam też wszystkie kociczki i panów kotków.
          > mriauł
          > julka panalagowa

          Hurra!!! Wreszcie Pan_laga się pojawił! Puma tańczy z radości:)))
          Panu_ladze ściska prawicę i życzy duuuużo zdrowia.
          Julcia pisz kociątko, pisz, czekamy na wieści...Julkę pozdrawiam kocim
          mrauuuuuuu...
          puma
          • puma_ Re: Mriał_mriał_mriau odpowiadam i za uszkiem myz 18.11.02, 20:24
            Juleczko:) Jak minął dzień? Szykuj łapki do pisania, tylko pazurki schowaj
            bo Panu_ladze klawiaturę komputerową porysujesz:)))
            Czekamy na wieści,
            mrauuuu,
            puma
        • draconessa Re: Mriał_mriał_mriau odpowiadam i za uszkiem myz 18.11.02, 22:03
          Julcia, kici, kici kociczko. Dobrze, ze juz jestes, bo nam smutno bylo bez
          Ciebie! Chcesz dodatkowe myszki wirtualne? A moze pomiziac? Moze jakies inne
          zabawy wymyslac - naturalnie tylko godne kociej damy:)))
    • Gość: bomba Kocor jest potworem IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 23:31
      Czesc Kociarze, (nie Kasiarze)
      sluchajcie, mam taki problem. Moja kotka wylazi codziennie na spacery i
      spotkania z okoliczna kociarnia. Wszystko byloby fajnie, gdyby nie:
      1. Nieustanne znoszenie myszy do domu i to zywych. Ile trzeba sie nameczyc,
      zeby to wylapac !
      2. Ptaki. W duzym wyborze, zwykle nie zywe, a ja nie lubie rosolu i w ogole
      drobiu.
      3. No i to najgorsze. Ustawiczne kontuzje; a to pogryzienie przez innego kota,
      podrapanie, co wiaze sie z koniecznoscia wizyt u weterynarza- min. 1 raz w
      miesiacu. Jak ladnie te rany ropieja ! A jeszcze ladniej jak forsa leci.
      Moze ktos z Was udzieli mi rady, jak tego uniknac poza propozycjami typu "nie
      wypuszczac kota" , "urznac leb kotu" itp. wspaniale mysli.Dyskwalifikuje takie
      rady w przedbiegach, a ze moga byc takie mam juz niejakie doswiadczenie.
      Czekam na propozycje !
      • aankaa Re: Kocor jest potworem 18.11.02, 23:58
        pomyliłaś adres, to nie jest wątek o kotach
    • Gość: Ktosiaaa Re: Witam_mriał_mriał_mriau IP: *.future-net.pl 19.11.02, 09:36
      Julka napisala;

      Pragnę też dodać, że laga nauczył mnie aportować. Ale aportuję tylko
      brzęczące futrzane myszki, bo innych zabawek już nie lubię.
      Laga uważa, że w aportowaniu jestem lepsza, niż psy, bo od razu mu myszkę
      oddaję, a psy, jak opowiadał mi pan, to czasem nie chcą oddać przyniesionej
      rzeczy tylko się przekomarzają. Mnie tam najbardziej zależy na skakaniu po
      meblach i gonieniu tej myszki jak najprędzej umiem, a nie na trzymaniu jej w
      ryjku.
      -----------------

      Ale! Moj maz nauczyl nasza Kote aportowac, a ja myslalam,
      glupia, ze tylko ona jest taka wyjatkowa.

      No, kochany Panie Pndzelku! Gratulacje. Teraz Twoja Julka jest
      tak samo zajebista jak moja Kota.


      • Gość: Ktosiaaa Sorki Panie Lago, chodzilo o Twoja Julke... IP: *.future-net.pl 19.11.02, 09:38
        Uuuuuuuuuuuuuu
        caly dzien czytam posty Pana Pndzelka,
        (moje nowe hobby)
        az mi sie pokielbasilo.

        Prostuje zatem: Julka Pana Lagi jest zajebista!
    • bmw1 Re: Witam_mriał_mriał_mriau 21.11.02, 15:50
      Panie Lago kochany,
      Już czwarty dzień nie ma wiadomości co słychać u Pana i Julki. Może przeoczyłam
      i pojawia się inormacja gdzie indziej. Czy dale Julka gra dorszem, czy
      przegląda się w lustrze i chodzi bokiem? Ja wiem, że daleko mi do Zdzichy czy
      Żarłaczki oraz innych, którzy pisali do Pana, ale proszę mi wierzyć, że
      sumiennie czytałam wszystkie Pana Posty i nie mogłam się doczekać ich.
      Pozdrawiam serdecznie,
      BMW
      • puma_ Re: Witam_mriał_mriał_mriau 21.11.02, 22:10
        Julinko, zaniedbujesz nas bardzo :(
        Prosimy o wieści. Drapnij co pazurkiem, choc parę słów. Prosimy:)
        Panu_ladze niezmiennie gorące pozdrowienia, Julci drapki zauszkowe,
        puma
      • Gość: pan_laga Re: Witam_mriał_mriał_mriau IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 23:04
        bmw1 napisała:

        > Panie Lago kochany,
        > Już czwarty dzień nie ma wiadomości co słychać u Pana i Julki. Może
        przeoczyłam
        >
        > i pojawia się inormacja gdzie indziej. Czy dale Julka gra dorszem, czy
        > przegląda się w lustrze i chodzi bokiem? Ja wiem, że daleko mi do Zdzichy czy
        > Żarłaczki oraz innych, którzy pisali do Pana, ale proszę mi wierzyć, że
        > sumiennie czytałam wszystkie Pana Posty i nie mogłam się doczekać ich.
        > Pozdrawiam serdecznie,
        > BMW

        chyba przeoczyłaś, BeeMWico, wieści o juli są może teraz ciut porozrzucane -
        sporo pisałem o niej na forum u Eeli.
        nie gra w dorsza już julitka. teraz to ona popelnia przestępstwa. właśnie
        stłukła jakieś stare, porcelanowe skorupy - przyjdą znajome dziewuchy i moja
        pani, co mi tu pomaga w domu, to się zaryczą. wskoczyła najpierw na stół,
        spojrzała na mnie - ja m jej pogroził, to ona kic na dół i zaraz na komodę,
        gdzie mi pani lidia poustawiała starocie za którymi kiedyś z Kimś zjeździłem
        pół europy. a julka po prostu chciała mnie sprowokowac tym wskakiwaniem tam,
        gdzie wie, ze nie wolno, bo lubi być ganiana. stłukła więc te skorupy i uciekła
        mamrocząc w odpowiedzi na moje :- ale też ten kotek jest brzydki i niegrzeczny !
        swoje:- kto by tam robił dramat z powodu kilku szkiełek...................
        nauczyła się też włączac drukarkę i ciągle to robi, gdy włazi  do gabinetu na
        biurko. podoba jej się to, że naciska łapiną guzik i powoduje efekt - dźwięki
        towarzyszące włączaniu się drukarki. taka to z niej małpa.
        uniżone ukłony
        laga
        • julka_kociczka_pana_lagi Re: Witam_mriał_mriał_mriau 21.11.02, 23:23
          Kochane Dziewczynki co mnie lubicie i ja Was /Ktosiu - co to jest `zajebista `?
          to dla mnie dobrze czy źle, ze jestem taka ?/
          Mój podopieczny laga się wtrąca i wcale nic nie wie co u mnie słychać. Ja
          żadnych przestępstw nie robię tylko zmniejszam zagęszczenie. po co tyle rzeczy
          ma stać w tym domu ? Tylko się kurz zbiera i potem ja kicham, i na wąsiki mi
          włazi, i wyglądam jak psu z gardła. Ja tam wcale nie lubie być okurzona. jak
          pan laga lubi, to niech sobie wywala te torebki z pupy odkurzacza, co ja
          widziałam jak jedna pani taką torebkę wyjmuje i tam jest pełno kurzu. Niech
          sobie laga swój ryj w te torebki wpycha i się kurzem upaja. Prawda, Dziewczyny ?
          No więc ja mam robotę, bo ta laga się broni przed rozgęszczaniem i trochę czasu
          minie zanim mu wytłukę te wszystkie porcelany. Potem będę znów miała robotę, bo
          on mnie wnerwia, że czyta i czyta, i się nie bawi ze mną. Będę mu kradła i
          rwała na strzepy te głupoty na papierze. Tylko będziemy czytac w komputerze, bo
          to ja lubię jak literki hyc, hyc wskakują na ekran.
          A z drukarką to wcale nieprawda, że ja się bawię nią, bo ja tylko się
          przygotowuję do wydruku moich dzieł. Kiedyś tam je napiszę.
          Jeszcze powiem, ze ta laga mnie głodzi. Jak nie zjem serka i indora oraz ryby,
          to on mi nie daje wcale łiskasów - ani chrupków, ani tych z galaretką z
          torebki. A ma tego duzo - widziałam ile w szafie lezy nakupionych. Sknera.
          miziu, miziu Dziewczęta i Chłopacy
          uściskajcie WAsze Futrzaki
          julinka lagowa

          /E! Dziewczyny i Chłopacy - widzieliście ?! Ta laga się nawet zalogować nie
          umie ! I kto tu jest głupol ?~/
          • kropka. Re: Witam_mriał_mriał_mriau 22.11.02, 01:18
            Ty się Julka nie mądruj, z Pana Lagi nie naśmiewaj, bo jak się wkurzy, to ci
            komputer zabierze. Ty myślisz, że jak was hołubimy, spod płotów na salony
            wyciągamy, przysmaki podsuwamy, miziamy i erotyki na waszą cześć piszemy, to
            juz wam, sierściuchom wszystko wolno? A szacunku trochę i wdzięczności choć za
            grosz nam się nie należy? A że Pan Laga słabowity, zauważyć nie łaska?
            A przytulić się do niego i chore miejsca rozgrzewać nie trzeba? Tylko po forum
            latać i d... mu obrabiać? W tym kudłatym łebku coś się nie poprzewracało czasem?
            Jazda na kolana do Pana Lagi wskoczyć, poprzytulać, podziękować za wszystko, co
            dla ciebie zrobił, pomruczeć i do snu utulić!!! No już!!!
            A psik! niewdzięcznico!
            • pan_laga Re: Witam_mriał_mriał_mriau 22.11.02, 02:00
              kropka. napisała:

              > Ty się Julka nie mądruj, z Pana Lagi nie naśmiewaj, bo jak się wkurzy, to ci
              > komputer zabierze. Ty myślisz, że jak was hołubimy, spod płotów na salony
              > wyciągamy, przysmaki podsuwamy, miziamy i erotyki na waszą cześć piszemy, to
              > juz wam, sierściuchom wszystko wolno? A szacunku trochę i wdzięczności choć
              za
              > grosz nam się nie należy? A że Pan Laga słabowity, zauważyć nie łaska?
              > A przytulić się do niego i chore miejsca rozgrzewać nie trzeba? Tylko po
              forum
              > latać i d... mu obrabiać? W tym kudłatym łebku coś się nie poprzewracało
              czasem
              > ?
              > Jazda na kolana do Pana Lagi wskoczyć, poprzytulać, podziękować za wszystko,
              co
              >
              > dla ciebie zrobił, pomruczeć i do snu utulić!!! No już!!!
              > A psik! niewdzięcznico!

              no właśnie !dziękuję Kropideuszu./przypadkiem całkiem wlazłem na łódź i
              czytałem erotyk. baaaaardzo zgrabny i cieplutki.
              kłaniam
              laga
              • Gość: Git Re: Pan LAGA IP: *.crowley.pl 22.11.02, 11:52
                -Skąd to "pan_laga"? - Lubelska Autonomiczna Grupa Anarchistyczna??????

              • puma_ Do pana_lagi 24.11.02, 17:12
                Panie_lago drogi, nie podsłuchuj(podglądaj) Pan, co nam tu Julinka donosi.
                To co ona pisze tu, a my do niej to dla naszych i jej uszu(oczu) jest
                przeznaczone.
                Pozdrowienia jak zwykle gorące,
                puma
                • puma_ Re: do julki_kociczki_pana_lagi 24.11.02, 17:33
                  Julko, pisz, pisz zazdrośnikom na przekór:))) Talentem pisarskim niejednego
                  szkolnego, lekturowego pisarza zakasowałaś:) Oszczędzaj jeno te antyki i
                  porcelany panalagowe co to w zabawie lubisz strącać. Od papierzysk wszelakich
                  pana odciągaj swemi wdziękami, właczając tranzystorki mruczankowe, aby oczu nie
                  przemęczał zanadto. Co do głodzenia, to wiesz chyba że to dla twojego dobra.
                  O linie muszisz dbać, cobyś nie upodobniła sie do grubasów z sąsiedztwa.
                  Jak juz laga spać pójdzie zakradnij się do komputera i skrobnij pazurkiem co
                  nieco. Z kocim pozdrowieniem mrauuu,
                  puma
                  • Gość: agga7775 Re: do julki_kociczki_pana_lagi IP: *.unknown.uunet.be 02.12.02, 18:26
                    no i co, znowu sie cicho zrobilo?
                    czyzby Juleczke od tego ogladania znikajacej wody do rury wciagnelo?
                    a ja wlasciwie to czesniej mialam ostrzegac zeby sie tam nie pchac bo aligatory
                    i rozne inne niebezpieczne stwory tam mieszkaja i bardzo lubia male kotki.....
                    (bynajmniej nie miziac....) a takie na whiskasach pasione to najwiekszy
                    przysmak....
                    a moze po prostu pan laga bana na komputer zrobil za te poobgryzane myszki i
                    zabawy drukarka.....? to sie trzba bedzie strasznie poprzymilac o
                    wybaczenie.....

                    czekam na wiesci - moze z odsiecza do kanalow trzeba wyruszyc?

                    pozdro,

                    agga
    • puma_ Do Pana_lagi 08.12.02, 22:23
      Czekamy tu na Pana,
      puma
    • pijaw Re: Witam_mriał_mriał_mriau 08.12.02, 23:27
      ░░░▲░▲░░░░░░░░░░░░██
      ░░█▀██▀█░░░░░░░░░░██
      ----██████---▄█████▄▄██
      ░░/░███████████████
      ██████████████████


      Mrrrr... Mrrrr... Mrrrrr...

      :-))))))))))))
      • puma_ Re: Witam_mriał_mriał_mriau 10.12.02, 16:58
        Piekny kotek! Kici, kici...
        :-)
    • tygrys01 Re: Witam_mriał_mriał_mriau 10.12.02, 17:46
      Mmmmrrruuu...., mmmrrrruuuu... dla Kociczki od Tygrysa01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka