Dodaj do ulubionych

Co się dzieje z Elą...???

09.10.01, 17:15
Ktoś nie wie co się stało z naszą Elą, bo coś ostatnio jej nie widać i nie
słychać? Trochę się (i pewnie nie tylko ja) stęskinłem...;))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: bocian do autora wątku IP: 157.25.119.* 09.10.01, 17:36
      Czy tobie płacą za płodzenie wątków? Czy aż tak nie masz co robić?
      Niezazdroszczę. pozdrawiam
      • nocomment Re: do autora wątku 11.10.01, 14:52
        Gość portalu: bocian napisał(a):

        > Czy tobie płacą za płodzenie wątków? Czy aż tak nie masz co robić?

        Bo wiesz kolego, forum na tym właśnie polega.

        > Niezazdroszczę. pozdrawiam

        I ja również.
    • eela Re: Co się dzieje z Elą...??? 10.10.01, 07:56
      jestem, jestem. Byłam na urlopie, ale od tygodnia odzywam się na forum. Moze
      trochę mniej, bo nie wszystkie watki mnie interesowały. Ciebie też dawno nie
      było. Juz miałam Cię szukać. Pozdrowienia
      • Gość: lesio Re: Co się dzieje z Elą...??? IP: *.*.*.* 10.10.01, 12:07
        O! jesteś :)))
        Witaj!
        Ale się porobiło jak Ciebie tu nie było.
        Też wolałbym aby pewnych wątków nie było
        ale one niestety są i będą jeszcze długo.
        Zazdroszczę Ci że potrafisz się od nich
        odizolować.
        Dobrze że jesteś.
        :)))
    • sloggi Forum bez eeli - to nie forum. 10.10.01, 12:21
      Chyba wątpliwości nikt nie ma.
      Wielkieś pustki uczyniła w mym sercu tym zniknieniem swoim, o Eelu.
      Aleś wróciła i już jesteś.
      Pozdrawiam.
      • eela Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego 11.10.01, 13:38
        Dzięki za miłe słowa. Jestem zestresowana, wymieniałam w domu okna, tzn. tzw.
        fachowcy
        • d.z. Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego 11.10.01, 13:41
          Eelu ja przez taką wymianę przeszedłem w zeszłym tygodniu.
          W domu "tornado", więc wiem co czujesz. Ja już chyba nigdy tego wszystkiego nie
          "dosprzątam" do końca :)).
          Trzymaj sie i pozdrawiam.
          • eela Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego 11.10.01, 14:46
            d.z. napisał(a):

            > Eelu ja przez taką wymianę przeszedłem w zeszłym tygodniu.
            > W domu "tornado", więc wiem co czujesz. Ja już chyba nigdy tego wszystkiego nie
            >
            > "dosprzątam" do końca :)).
            > Trzymaj sie i pozdrawiam.

            Ja chyba też. Powinnam wszystko z szaf i szafeczek wyrzucic na srodek pokoju i
            odkurzać, odkurzac :((. Smutno mi, Boże...

            • d.z. Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego 11.10.01, 15:55
              eela napisał(a):

              Powinnam wszystko z szaf i szafeczek wyrzucic na srodek pokoju i
              > odkurzać, odkurzac :((. Smutno mi, Boże...
              >Jezu! Nie rób tego ja zacząłem i mam problem, bo przy okazji zastanawiam się co
              wyrzucić, odżywają wspomnienia i wogóle zastanawiam się nad bezsensem tego
              wszystkiego...

              • sloggi Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego 11.10.01, 16:08
                Nie wymieniam okien i nie wspominam, choć jesień.
        • Gość: lesio Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego IP: *.*.*.* 11.10.01, 16:35
          A na co wymieniłas okna i jak Ci teraz bez nich?
          Ja juz bez Windows'ów chyba nie mógłbym ....
          :)))
          • eela Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego 11.10.01, 16:40
            Ja też bym nie mogła :-))). Wymieniłam na plastykowe
            • Gość: lesio Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego IP: *.*.*.* 11.10.01, 16:48
              a parapety?
              • eela Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego 12.10.01, 09:23
                Parapety pozostały po staremu. Zewnętrzne w zeszłym roku zostały wymienione, a
                wewnętrzne mam drewniane i tez zostawiłam. A co, tez chcesz wymienic?
                • Gość: lesio Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia i sloggiego IP: *.*.*.* 12.10.01, 12:20
                  parapety drewniane są ok,
                  ja kiedyś miałem lastrikowe (taki materiał cmentarny
                  :), wymieniłem okna, dalej było smutnawo, poprawiło się
                  dopiero po wymianie parapetów na jasne marmurki.
                  a okna mam plast. (VEKA)i są w porządku. Trzeba czasem
                  smarować okucia, raz-dwa/rok.

              • Gość: palker Re: Forum bez eeli - to nie forum./do lesia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 10:25
                A dlaczego Lesiu/lelesiu poczty nie odbierasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka