v7
13.02.06, 10:24
Na porodowce lezaly: krakuska, warszawianka i murzynka. Doszlo do zamieszania
i
pomieszano noworodki. Poproszono wiec ojcow o rozpoznanie swoich dzieci.
Pierwszego zapytano krakusa:
- Ktore dziecko jest panskie? Ten wskazal na malego murzynka.
- Jest pan pewien? Pyta zdziwiony lekarz. Na to krakus:
- Pierd... nie bede ryzykowal warszawiaka!