Dodaj do ulubionych

Ile stracimy na wizycie papieża?

22.05.06, 17:40
Zakaz sprzedaży alkoholu, pozamykane ulice - przedsiębiorcy liczą straty.
Niechlujnie wyremontowana Marszałkowska - poprawki będą nieuniknione i będą
kosztować kilkanaście mln zł.
Wstrzymanie remontu Krakowskiego Przedmieścia - kompromitacja w oczach
turystów.
A same środki bezpieczeństwa i organizacja wizyty huczniejszej niż przyjazd
prezydenta niejednego kraju tysiąc razy ważniejszego dla Polski niż żałosny
Watykan będzie kosztować kolejne kilkanascie mln złotych. Jakby nie było
potrzebniejszych wydatków.
Obserwuj wątek
    • Gość: płyń z wisłą! Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 17:58
      Na tą wizytę czekają miliony Polaków. Wystarczy.
      • kazuyoshi78 Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 23.05.06, 00:39
        Zdaje sie, ze poprzedni post krytykował nie tyle samego papieża i jego wizytę,
        co debilizm urzędników. Bo jak można nazwać niechlujny remont Marszałkowskiej i
        tę całą śmieszną prohibicję, jak nie debilizmem właśnie?
      • Gość: F.Y.M ale też miliony mają ją gdzieś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:35
        NIech sobie jedzie na Filipiny czy do innej bananowje republiki odprawiać cyrk
        a nie przyjeżdża tutaj by wszystko sparaliżować
      • magdap7 Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 24.05.06, 00:15
        To te x milionów przezmnóżcie przez dwa i macie kilkunastomilionową populację
        dzieci, które byłyby uratowane od trądu w Afryce.
        Ale powiecie, ze chcę Europę zalać czarnuchami i jestem antykatolicka.
        • Gość: jaceek Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: 212.160.172.* 24.05.06, 12:53
          Śmieszny argument. Mówisz jakbyś nie wiedział jak są zarządzane pieniądze z
          fundacji dobroczynnych na rzecz Afryki.
        • andrzej.sawa [...] 24.05.06, 13:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krecik6982 Ile stracimy na wizycie papieża? 24.05.06, 13:08
        raczej miliony otumanionych, i bezmyslnych, ktorych trzeba prowadzic za raczke
        • Gość: mysio pysio Do tow.krecik6982 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 13:31
          To potworne co piszecie. Trudno Wam zaprzeczyć. A jak myślicie? Kto tych
          otumanionych może uratować? Kto ich może poprowadzic za rączkę? Dajcie znać!
          Masy ploretariackie czekają!!!
          • brytnej No przecież Rydzio Pysio już prowadzi 24.05.06, 23:06
            Gość portalu: mysio pysio napisał(a):

            > To potworne co piszecie. Trudno Wam zaprzeczyć. A jak myślicie? Kto tych
            > otumanionych może uratować? Kto ich może poprowadzic za rączkę?

            No przecież tym biednym ludziom światło przynoszą i prowadzą za rączkę, a czasem
            i na sznurku, Rydzio Pysio, Benio Pysio i wielu innych czcigodnych pasterzy.
            • Gość: mysio pysio Do tow. brytnej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 00:31
              Macie zapewne rację tow. brytnej, ale wicie takim szyfrem piszecie, że ja
              prosty członek SLD nie wiem o kogo chodzi. Rydzio Pysio, Benio Pysio ... W
              której tow. brytnej ambasadzie szyfru mam szukać. Czy jak zawsze u zaufanych
              tow. tow. Czekam na wasz sygnał. Pozdrawlaju.
              • andrzej.sawa m..p... 25.05.06, 09:51
                Czlenie kompartii otrzeźwiej z tej lewackiej głupoty.Nie bądź cymbałem.
    • andrzej.sawa [...] 22.05.06, 18:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: anty-lewak Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: 81.210.38.* 22.05.06, 19:11
        Z lewactwem wszelkiej maści jest taki problem, że chętnie rozdaje kasę różnym
        grupom jak np. górnicy, ale boli ich wydatek na pielgrzymkę, na którą czekają
        MILIONY.
        • Gość: anty-debil Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 19:48
          Nie widzę powodów płacić za durne oczekiwania palantów, tak samo jak za
          emerytury górnicze, becikowe, ochronę koncertów, imprez masowych itd. Jak kogoś
          to interesuje niech płaci. Chcecie papieża- płaćcie. A ja wolę aby kasa szła na
          metro, na obwodnicę, na pomoc dla bezdomnych(ale tylko w ramach wychodzenia z
          tejże bezdomności).
          • andrzej.sawa [...] 24.05.06, 13:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Bart Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 10:33
          Tylko niech mi ktos wytlumaczy, dlaczego z moich podatkow finansuje sie wizyte
          ktora ja mam gleboko w d.... .
          Dlaczego organizuje sie za moje (i nie tylko) pieniadze darmowy transport dla
          wiernych chcacych zobaczyc pape.
          Czy mam wiec nie zaplacic podatku z maj w ramach obywatelskiego protestu?

          I co z tego, ze na ta wizyte czekaja miliony. Niech wiec miliony sie zloza na ta
          wizyte. Jestem przekonany, ze gdyby wprowadzic podatki "od wyznania" okazalo by
          sie, ze w Polsce zamiast 95% katolikow jest ich nagle moze z 45%.


          • Gość: jaceek Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: 212.160.172.* 24.05.06, 12:54
            Do kosztów dorzuć zyski z promocji kraju. Z tego co wiem sporo dziennikarzy z
            całego świata sciągnie ta impreza do Warszawy.
            • Gość: Bart Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 13:22
              Jaka to promocja? Pol europy sie smieje z polskiego ciemnogrodu. Nie promocja,
              tylko umacnianie niezbyt kozystnych stereotypow.

              Bart
              • Gość: mysio pysio Do tow. Bart IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 13:26
                Racja tow. mówicie słusznie. Nie ma nic gorszego niż polski Ciemnogród. A tak
                swoją drogą pokażcie mi gdzie jest ten Jasnogród. Bo widzie tow. błądze i nie
                mogę go odnaleźć. Pomóżcie.
                • andrzej.sawa Re: Do tow. Bart 24.05.06, 13:52
                  To jest parteigenosse i towariszcz jednocześnie.
                • Gość: Bart Re: Do tow. Bart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 15:41
                  Khe, khe...

                  Zgodnie z przewidywaniami, w głowach większości katolickich oszołomów
                  antyklerykalizm jest jednoznaczny z komunizmem i innymi lewackimi zboczeniami.
                  Jak łatwo jest szafować epitetami. Bęc, łatka komunisty i po gościu.

                  Mnie wachlarz poglądów wydaje się być większym, o wiele większym. Nie jest moim
                  celem zakazanie wam wyznawania swojej wiary. Jestem przeciwnikiem narzucania
                  swoich poglądów ogółowi. Wolność wyznania równa jest wolności braku wyznania.
                  Wasze prawo do swobodnego dokonywania obrzędów religijnych równa jest prawu do
                  nie uczestniczenia w nich. Niestety kościelna hydra wtyka swe łby we wszelkie
                  dziedziny życia każdego, podkreślam, każdego Polaka.

                  Jak już pisałem, wprowadzenie „podatku kościelnego” w expressowym tempie
                  rozjaśniło by kwestię „katolickości” Polski. Podstawową zasadą powinna być
                  laickość państwa z zachowaniem i obroną praw wszystkich obywateli – prawa do
                  kultu religijnego dla chcących i prawa do wolności od wszelkich przejawów
                  religii dla pozostałych.

                  Bart


                  Ps. Jasnogrod? Praktycznie wszedzie poza granicami tego kraju. Na zachod - jakos
                  niespotkalem sie w Niemczech z tak nachalna indoktrynacja religijna. Dotyczy to
                  zreszta wszystkich krajow protestanckich. Francja - pierwsza cora kosciola -
                  totalna laickosc ale jednoczesnie pelna wolnosc wyznania. Kosciu niebierze
                  udzialu w polityce - polityka nie miesza sie w sprawy wyznania. Polski
                  katolicyzm zbliza sie powoli do islamskiego extremizmu.
                  • Gość: mysio pysio Ależ tow. Bart jest kałmuckim Żydem... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 16:17
                    Czy ja mówiłem, że jestem katolikiem. Wręcz odwrotnie, cały czas podkreslam
                    swoją lewicowość. Zapewniam i młówiem szczerze nie jestem katolikiem. Ale to
                    nie oznacza, ze muszą się zgadzać zaraz wszystkimi opiniami, ktore są
                    antyklerykalne. Szczerza Wam powiem sprawy religijne mnie prawie nie
                    interesują. Interesuje mnie sposób prowadzenia dyskusji i definiowania pojęć.
                    Co to jest Ciemnogród? Co to jest Jasnogród? Jaka jest między nimi granica? To
                    są - wybaczcie za zwrot - towarzyszu istotne pytania. Inaczej mamy tylko
                    epitet. Nic nie znaczący. Mozna czynić straszny gwałt broniąc rozmaitych
                    wolności, niezależnie czy będą to wartości konserwatywne czy postępowe. Ale
                    dziękuję za szczerą wypowiedź i uwolnienie się od epitetów. Co innym na tym
                    forum prszychodzi z trudem... Dziekuję.
                    • Gość: mysio Do Bart sprostowanie-pilne! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 16:20
                      w pośpiechu źle napisałem powinno być: Ależ tow. Bart jestem kałmuckim Żydem.
                      Przepraszam za pomysłkę.
                    • Gość: Bart Re: Ależ tow. Bart jest kałmuckim Żydem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 16:28
                      Dla Ciebie moge być nawet cyklistą. Jakos epitet Żyd mnie nie rusza, kałmucki
                      tym bardziej.

                      Jakoś tylko szastanie takimi epitetami wpisuje mi sie w definicje "ciemnogrodu".
                      • Gość: Bart Errata - Ależ tow. Bart jest kałmuckim Żydem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 16:30
                        No masz:). Teraz ja niedoczytalem:). Nieczytac powyzszego. Koniec na dzis, ide
                        do monopola zrobic zapasy:)
              • andrzej.sawa Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 24.05.06, 13:44
                Mam w dupie taką sowiecką europę.
                Poszła won!!!!!!
                • Gość: Bart Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 16:02
                  Alez oczywiscie masz prawo miec w dupie wszystko co tylko Twoja dupa pomiesci.
                  Tak wiec tylko od Ciebie zalezy co tez tam bedziesz mial, a mnie nic do tego. I
                  o to wlasnie chodzi. Na tym polega wolność. A Ty sie zaczynasz interesowac tym
                  co ja ma w dupie. A to juz jest lekko niezdrowe i wskazuje na wyuzdanie
                  niezgodne z linia kosciola katolickiego.
          • andrzej.sawa [...] 24.05.06, 13:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Szmakos Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.net-serwis.pl 22.05.06, 19:26
      Fajny tekścior nakibordzileś, chłopie. Czekamy z niecierpliwścią na kolejne
      rewelacje. Ja proponuję wyliczenie strat w pogłowiu kaczek w Ogrodzie Saskim,
      bo ta wizyta przeszkodzi im z pewnością w wychowaniu swojego potomstwa, które
      niechybnie zginie zadeptane przez tłum pielgrzymów. A wyliczyłeś, jakie straty
      przemysł gumiany poniesie z tytułu braku stosunków płciowych w ciągu tych kilku
      dni, kiedy ludziska zamiast baraszkować, będą się modlić? Widzisz, ile jeszcze
      strat do wyliczenia.npzdr.
    • Gość: kata Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:35
    • rozowy_europejczyk Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 22.05.06, 21:00
      wielu ludzi nie będzie w tych dniach pracowac. koszmar!
      • Gość: he he he Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.chello.pl 22.05.06, 21:33
        a może zyskamy nowego koalicjanta?
        PO przetrzeżwieniu , to i do rozmowy będzie zdatne.
    • Gość: xxx222 Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:24
      Lewactwo lewactwem, ale od polowy kwietnia to chyba co tydzien jest jakies
      swieto i dlugi weekend. Jak tu w ogole zarabiac jakies pieniadze??
      • pis_to_pic Za dużo ! 23.05.06, 10:00
        Podoba mi się poziom argumentów strony, im głupiej tym lepiej

        1. Zainteresowanych wizytą głowy watykanu jest ok. 2-3 mln wiernych
        2. Przeciwników wydawania pieniędzy na głupawe obchody czci osoby – znajdziesz
        we wszystkich ugrupowaniach politycznych.
        3. Lewica, wydała więcej kasy na przyjazd poprzedniej głowy Państwa Watykan

        Szkoda gadać, chętnie poczekam aż jakiś dziennikarz porówna koszty wizytę głowy
        Watykanu w Niemczech, oraz w Polsce, wyniki mogą być zasakujace…
        • andrzej.sawa [...] 23.05.06, 15:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • andrzej.sawa Re: Za dużo ! 23.05.06, 16:04
          Twoje głupawe "argumenty" nie są wycinane.Gratulacje.
          Ciekawe ile jeszcze głupot napiszesz?
        • a_weasley Chciejstwo antyklerykałów 25.05.06, 10:05
          pis_to_pic napisał:

          > Podoba mi się poziom argumentów strony, im głupiej tym lepiej
          >
          > 1. Zainteresowanych wizytą głowy watykanu jest ok. 2-3 mln wiernych

          Nazwy państw pisze się dużą literą - to raz.
          Doskonale wiesz, że nie chodzi o to, czy papież jest głową państwa, tylko o to,
          że jest przywódcą religijnym - to dwa.
          Nawet najbardziej politycznie poprawne badania wskazują, że przed tym "2-3"
          zgubiłeś jedynkę - to trzy.
    • Gość: mysio pysio spokonie towarzysze, spokojnie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.06, 13:38
      będą same straty. Lepeij być zaściankiem świata, wtedy nikt nier przyjeżdża,
      nikt sie nie interesuje. Nie ma strat, nie zysków. Jak za komuny. Ten sam ton
      zmartwienia. Lepiej byłoby witać towarzyszy z MOskwy, Pekinu, Hawany i
      terrorystów z Trypolisu.
      • andrzej.sawa [...] 23.05.06, 15:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: . Wulgarny Andrzej.Sawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:33
          Dyskusja o wizycie Papieża, a Sawa jest taki wulgarny.
          Jak widać Kosciół niewiele ciebie maluczki człecze nauczył.
          Idź sie wyspowiadać i to jak najprędzej - tumanie.
          • andrzej.sawa Re: Wulgarny Andrzej.Sawa 23.05.06, 18:59
            No trudno oczekiwać,żebyś miał rozum.Kropka w twoim niby nicku to mniej niż zero.
        • Gość: Marcin Re: spokonie towarzysze, spokojnie... IP: 213.25.198.* 24.05.06, 08:32
          W Leppera jak na razie zapatrzony jest PiS z Kaczyńskim ;)
          • andrzej.sawa Re: spokonie towarzysze, spokojnie... 24.05.06, 13:48
            O kryminaliście skończmy.To,że ten łobuz jest vice,to Jarka za dupę.
      • andrzej.sawa Re: spokonie towarzysze, spokojnie... 24.05.06, 13:50
        Straty są z powodu twojego kretyństwa lewackiego.
    • Gość: sss Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.prosoft.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 15:26
      oto kolejne straty:
      - zamkniete fabryki i biura - to juz ulamek % skromnego PKB - biednego narodu
      na to nie strac.
      - zamkniete sklepy - udezy w drobny handel, ktory jest podstawa watlej
      przedsiebiorczosci.
      - mniejsza ilosc reklam w TV = mniejsze podatki stacji TV
      - mniej rozmow przez komorki = j.w. co moze przelozyc sie na ograniczenie
      rozwoju firm, wzrost inflacji i bezrobocia
      mam kontynuowac???
      • andrzej.sawa Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 23.05.06, 15:34
        Toawarzyszu stalin kończe tą debilną wyliczankę!
        • Gość: gizmo Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 15:41
          To w Hełmie też będzie papież?
          • andrzej.sawa Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 24.05.06, 13:51
            Ciekawe o czym piszesz idioto!!!
            • Gość: ??? Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 16:15
              Przy Kolejowej?
      • Gość: he he he Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.chello.pl 23.05.06, 18:46
        Gość portalu: sss napisał(a):

        > oto kolejne straty:
        > - zamkniete fabryki i biura - to juz ulamek % skromnego PKB - biednego narodu
        > na to nie strac.
        > - zamkniete sklepy - udezy w drobny handel, ktory jest podstawa watlej
        > przedsiebiorczosci.
        > - mniejsza ilosc reklam w TV = mniejsze podatki stacji TV
        > - mniej rozmow przez komorki = j.w. co moze przelozyc sie na ograniczenie
        > rozwoju firm, wzrost inflacji i bezrobocia
        > mam kontynuowac???

        tobie straty innym zyski
        prawdziwy kapitał idzie tam gdzie ma szanse powodzenia na zysk
        ofiary losu nie są lubiane przez kapitał
        czy zdołasz to zrozumieć skoro rozwój swój wstrzymałeś,
        a może masz tylko "pralke" ?
      • Gość: emes a BMW? IP: 62.29.248.* 24.05.06, 11:42
        dochodzi do tego wydatek na limuzynę za 1,5 mln złotych, ktorą to papa bedzie
        jezdził kilkukrotnie.
        Ciekawe kto po nim ją dostanie? obstawiamy???
        nie lepiej było ją wynając w jakiejs zachodniej firmie za kilkadziesiąt tys.
        zł??
        • Gość: mysio pysio Do tow. emes IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 14:42
          Macie rację. Klecha powinien drałować na piechotę. Limuzyny tylko dla mas
          pracujących miast i WSI (czy to się Wam z czyms kojarzy, bo mnie absolutnie z
          niczym)?
      • Gość: mysio pysio kontynuujcie tow. ssss. kontynuujcie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 14:47
        kontynuujcie... pokazujcie całą prawdę. Bądźcie czujnie i odważni. Tow. sss
        pokzaliście prawdziwe oblicze wroga, który niczym amerykńska stonka żeruje na
        ciemnych masach chłopów i robotników. Ale jesteśmy spokojnie, przynajmniej Wy
        jesteście tacy uczeni i rozumni. To dobrze.
    • Gość: zdziwiony Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: 212.160.91.* 23.05.06, 18:02
      Człowiecze mizerny, Ty naprawdę nic nie kapujesz? Papież przynosi zawsze tysiąc
      razy więcej niż poniesione wydatki. I to w sferze duchowej i materialnej -
      serio. Wydatki na pielgrzymkę raz, że mikroskopijno niewielkie, a dwa przynoszę
      niewypowiedzianą radość wszystkim, także niekatolikom i niewierzącym. Nie mam
      siły pisać więcej, jestem załamany poziomem wypowiedzi!!! Mimo to pozdrawiam
      serdecznie twórcę i życzę otwarcia .... uchylenia oczu!
      • pkulej Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 23.05.06, 18:50
        Mam pytanie do zdziwionego: cóż takiego w sferze materialnej i duchowej
        przyniesie nam papież? Szczególnie niekatolikom i niewierzącym?

        > Nie mam
        > siły pisać więcej, jestem załamany poziomem wypowiedzi!!!

        Znajdź jeszcze troche siły i odpowiedz prosze
        • andrzej.sawa Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 23.05.06, 19:00
          Do ciebie napewno nic nie dotrze.Jestaś za głupi.
          • gacekemdk Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 23.05.06, 19:59
            Idż się kolego pomódl. Widać i tak na nic innego cię nie stać. A inwektywami
            naprawdę nikogo nie przekonasz. Czyżbys nie umiał merytorycznie uzasadniać swoje
            poglądy? I gdzie miłość do bliżniego, którą twój papież głosi i która jakoby ma
            być podstawą twojej religii? I jescze żeby było jasne: nie jestem ani komuchem,
            ani lewakiem, jestem liberałem.
            • andrzej.sawa Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 23.05.06, 20:22
              Nie obrażaj liberałów.
          • pkulej Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 24.05.06, 17:50
            > Do ciebie napewno nic nie dotrze.Jestaś za głupi.

            A umiesz odpowiedzieć na zadane pytanie, czy nazwanie kogoś głupkiem jest
            szczytem twoich możliwości?

            Chyba poprostu nie masz żadnych argumentów. Odpowiesz mi na pytanie czy tym
            razem wytkniesz mi błędy ortograficzne?

            Ps. na forum się dyskutuje a nie obraża wszystkich, którzy mają inne zdanie niż
            ty.
      • Gość: Pitt Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.chello.pl 24.05.06, 07:35
        Jako ateista, nie sądzę, zby wizyta pana Ratzingera przyniosła mi jakiekolwiek
        korzysci duchowe a w szczegolnosci juz materialne.
        • Gość: jaceek Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: 212.160.172.* 24.05.06, 12:59
          Postaw stragan z biało-żółtymi chorągiewkami na marszałkowskiej, będziesz miał
          materialne korzyści.
          Idź do kina - w piątek będą małe kolejki, będziesz miał duchowe korzyści.
    • Gość: gator1945 Byl juz jeden taki, co pytal ile papiez ma dywizji IP: *.washdc.east.verizon.net 23.05.06, 18:54
      I juz nie ma ani jego ani stworzonego przezen imperium "szczesliwosci na ziemi"...
      Zostaly tylko ruiny i zgliszcza, zgedenerowane, wymierajace spoleczenstwo
      wegetujace tylko dzieki wysokim cenom ropy.
      • Gość: mysio pysio Towarzysze, jestem niewierzący, ale tolerancyjny.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.06, 19:03
        ... czy będzie strzelać? Czy dacie szanse żyć? Ja wiem towarzysze, że to
        niewyobrażalne, nie-katolik. Towarzysz niewierzący, a cieszy się z przyjazdu
        głowy Kościoła. To nienormalne. Trzeba go (tzn. mnie towarzysze!) zlikwidować!
        Gratuluję wam pryncypialnośc, ekonomicznego spojrzenia i dialektycznego tonu.
        Jesteście światli i tolerancyjni. Aż strach.
    • patii992548 Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 23.05.06, 19:06
      Ciekawe jak podojeżdżamy do pracy,a poza tym jak wytłumacze siędzielnicowemu,że
      przyszli do mnie znajomi bez wpisywania ich na listę.PARANOJA!!!!!
    • Gość: mysio pysio A może towarzysze się boicie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.06, 19:08
      A może przez was przemawia strach? Że oto na tej piastowskiej ziemi zawitał
      trubaduar prawicowego wiatru? Że klecha będzie chciał upiec swoją klerykalną
      jajecznice na naszej postępowej patelni. Że ci ludzie zamiast mieć gęby zbity
      waszym knutem, będą się bezczelnie cieszyć. Może boicie się tej ich radości,
      towarzysze.
      • gacekemdk Re: A może towarzysze się boicie? 23.05.06, 21:44
        Gość portalu: mysio pysio napisał(a):
        > A może przez was przemawia strach? Że oto na tej piastowskiej ziemi zawitał
        > trubaduar prawicowego wiatru? Że klecha będzie chciał upiec swoją klerykalną
        > jajecznice na naszej postępowej patelni. Że ci ludzie zamiast mieć gęby zbity
        > waszym knutem, będą się bezczelnie cieszyć. Może boicie się tej ich radości,
        > towarzysze.
        Ja osobiście nie uważam się za czyjegokolwiek towarzysza, a najmniej za
        pańskiego. Posiadaniu takich znajomości wypierałbym się nawet na męczarniach.
        Nazwaniem Polski krajem postępowym wydaje się być próbą dalekoidącego mijania
        się z prawdą. Zresztą chciałbym zobaczyć co według pana/i jest w takim wypadku
        konserwatywne społeczeństwo. Zapewnę pański ideał to XVI wieczna Hiszpania. Nie
        boję się niczyjej radości. Wręcz odwrotnie, radość innych mnie cieszy. Pod
        warunkiem oczywiście że nie odbywa się to kosztem innych, którzy nie są
        zainteresowani tym wydarzeniem. Niestety owa wizyta stanowczo utrudni mi życie,
        a także wykonywanie obowiązków słuzbowych. Podobnie zresztą i moim pracownikom.
        I gdzie tu powody do szczęścia? Za chwilę będą mistrzostwa świata i mecze
        reprezentacji... Jak w takich warunkach prowadzić firmę?
        • Gość: mysio pysio dla wyłącznej wiadomości tow. gacekemdk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 00:19
          Co do przypisywania mi pewnych ideałów jak XVI w. Hizpania tow. gacekemdk
          stanowczo się myli. Moim ideałem jest XXI w. Mongolia.
          • Gość: mysio pysio dla wyłącznej wiadomości tow. gacekemdk bis IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 00:25
            Nie wiedziałem, że Polska organizuje mistrzostwa w piłce nożnej. Te klechy z
            Watykanu naprawdę są sprytne. Jak nie woda święconą, to futbolem. Ty spalic i
            wychłostać!
    • Gość: . Panie <andrzej.sawa> proszę przeczytać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:04
      Oficjalnie zawiadamian pana, że jeśli nie zaprzestanie pan obrażać na tym forum
      ludzi, osobiście podejmę skuteczne działania zmierzające do ustalenia pana
      tożsamości a następnie skieruję sprawę na drogę sądową.
      • Gość: andrzej.sawa Re: Panie <andrzej.sawa> proszę przeczyta IP: *.chello.pl 23.05.06, 20:18
        A może towarzyszu się boicie?
        • Gość: . Re: Panie <andrzej.sawa> proszę przeczyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:29
          To ja mam się bać ?
          Czego ?
          Stać mnie na to,
          aby udowodnić panu,
          że wulgaryzm i arogancja na forum może drogo kosztować.
          • Gość: andrzej.sawa [...] IP: *.chello.pl 23.05.06, 20:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: . Re: Panie <andrzej.sawa> proszę przeczyta IP: *.local.pl / 217.153.178.* 24.05.06, 22:09
        www.kbprojekt.pl/katalog.php?op=Firmy&typ=SB&woj=lubelskie
        • andrzej.sawa Re: Panie <andrzej.sawa> proszę przeczyta 25.05.06, 09:50
          Faktem jest "." to mniej niż zero.
          • Gość: . Re: Panie <andrzej.sawa> proszę przeczyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:35
            ROTFL

            Akurat Twoje zdanie sie liczy. Akurat Twoim zdaniem sie przejmuje.

            Wsiadz w busa z Chelma i przejedz walnac kilka razy przed Ratzingerem - ex
            czloniem Hitler Jugend. Ale, ale, wiem, wiem, byl, ale sie nie zaciagal:)
            • Gość: . Re: Panie <andrzej.sawa> proszę przeczyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:36
              czolem walnac, czolem. umknelo mojej uwadze to male slowko.
              • Gość: płyń z wisłą! Re: Panie <andrzej.sawa> proszę przeczyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:02
                Te wypowiedzi na forum nieodparcie kojarzą mi się z narzekaniem dziaciaków, którym mamusia kazała w niedzielę iść do kościoła.
                A oni nie chcą, bo nudno, pogadać nie można i woóle to lepiej byłoby iść z kolegami na piwo - a tu mamusia kazała, no i jest problem !
    • Gość: vogue Na pewno wiele osob zyska cos cennego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:54
      Wiele zyskaja osoby ktore potrafia sluchac i maja w sobie troche zadumy.Jezeli
      ktos przelicza wizyte papieza na niesprzedane butelki alkoholu to jest zalosnym
      dorobkiewiczem.W sprawie remontow pretensje miej do miasta

      mp84 napisał:
      > A same środki bezpieczeństwa i organizacja wizyty huczniejszej niż przyjazd
      > prezydenta niejednego kraju tysiąc razy ważniejszego dla Polski niż żałosny
      > Watykan

      Bez komentarza, ta wypowiedz swiadczy tylko o tobie.
      • Gość: Asyt zyska cos cennego, bajki... IP: *.acn.waw.pl 24.05.06, 00:11
        Wsłuchaj sie w słowa boże, w co chcesz, gdzie chcesz... Nie koniecznie zmuszaj
        nas do tego. Ja nie musze tracić, abys TY mógł zyskać, szczególnie w tym
        wymiarze katolizmy jaki przedstawia Twoja wiara..

        • andrzej.sawa Re: zyska cos cennego, bajki... 24.05.06, 14:52
          Po twojej ortografi trudno zrozumieć,o czym piszesz.
          • Gość: jacek szkoda ze nie znasz ortografii swietych ksiag... IP: 62.218.228.* 24.05.06, 16:34
            pisanych jednym ciagiem, z bledami kopistow i tlumaczy - kolokwializmami

            dzieki temu mozna tak wiele tez wysnuc (jak tez i obalic)
    • Gość: Aszu Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.06, 22:05
      A już największą głupotą jest odwołanie w przedszkolu uroczystości z okazji
      Dnia Matki. "Z okazji przyjazdu papierza ..... uroczystość z okazji Dnia Matki
      (planowana na ten termin od wrzesnia) zostaje odwołana i przesunięta na inny
      termin"

      KPINA W BIAŁY DZIEŃ.
      • Gość: mysio pysio Towarzysze, pomyślcie jak ciężkie zycie jest... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 00:13
        ... w Paryżu, NOwym Jorku lub innej metropolii. Towarzysze z Paryża to nawet na
        parterze domów mają lokale gastronomiczne i inne przybytki handlowe (co za
        wyuzdanie! powinien wystarczyć im jeden sklep osiedlowy). I jeszcze
        przyjeżdżają do nich towarzysze z całego świata. Jak w takich warunkach żyć.
        Czy ktoś towarzysze widział kiedyś jak Pola Elizejskie są przygotowywane na
        obchody zburzenia Bastylii. Straszne towarzysze. Tłok. Służbby specjalne. Nie
        ma gdzie zaparkować. I wyobraźcie sobie towarzysze, że oni żyją i jeszcze są z
        tego dumni. Zapewniam was towarzysze, że w innych metropoliach jest równie
        ciężko. Ale rozumiem was. Protestujcie. Niech nie budują w Warszawie dróg,
        mostów, metra. No, jedynie ścieżki rowerowe. To wspaniała wizja towarzysze!
        Polska Bangla Deshem Europy!
        • Gość: he he he Re: Towarzysze, pomyślcie jak ciężkie zycie jest. IP: *.chello.pl 24.05.06, 00:35
          Gość portalu: mysio pysio napisał(a):
          Protestujcie. Niech nie budują w Warszawie dróg,
          > mostów, metra. No, jedynie ścieżki rowerowe. To wspaniała wizja towarzysze!

          a po co wam rowery towarzyszu?

          czas budować wam spacerniaki
          • Gość: mysio pysio Do towarzysza he he he IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 07:54
            Dziękuję Wam Towarzyszu, wreszcie jakaś cenna twórcza wizja. Wicie,
            rozumicie... oto się rozchodzi. Spacerniaki to to, czego naród potrzebuje. Nic
            tak ludzi nie rozwija jak wysiłek fizyczny, szczególnie gdy to Workuta lub
            Kołyma. Na spacer towarzysze!
            • Gość: locco mysio pysio jesteś jakiś nawiedzony czy co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 11:14
              Gość portalu: mysio pysio napisał(a):
              > Dziękuję Wam Towarzyszu, wreszcie jakaś cenna twórcza wizja. Wicie,
              > rozumicie... oto się rozchodzi. Spacerniaki to to, czego naród potrzebuje.
              Nic
              > tak ludzi nie rozwija jak wysiłek fizyczny, szczególnie gdy to Workuta lub
              > Kołyma. Na spacer towarzysze!
              --------------------------------------------------------
              Używasz jakiegoś języka sprzed 30 laty albo i wcześniejszego. Dzisaj ludzie tak
              nie mówią, a młodzież może ci popukać jedynie po głowie.
              Świadczy to o tym, że jesteś jakims starym trykiem stojącym już nad grobem i
              nie posunąłeś się w rozwoju. Na szczęście już się nie posuniesz. I dobdze.
              Nawiedzonych nam nie trzeba. My chcemy pracy. Może coś zaproponujesz stary
              tryku.
              • Gość: mysio pysio Do tow. locco IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 12:54
                Zdrastwujcie! Drogi towarzyszu, jestem człowiekiem wolnym i używam języka
                takiego jakiego chce używać. Ale rozumiem, że Ciebie locco to dziwi wolałbyś
                mnie za mordę trzymać. Wbrew temu co myślisz wcale nie jesteś demokratą,
                potwierdziłeś to agrsywną postawą wobec moich tekstów. A propos (jesli znasz
                takie stare ssłowa) wiesz, że mój język jest nadal w użyciu. Poczytak wersję
                polską Le Monde diplomatique, Rewolucje, Lewą nogą , Trybunę, etc.
                Daswidania towarzyszu locco!
    • a_weasley Jestem ewangelikiem, ale... 24.05.06, 10:59
      ...zdaję sobie sprawę, że przyjeżdża do Polski zwierzchnik najliczniejszego
      Kościoła chrześcijańskiego, głowa religii, którą wyznaje większość moich
      rodaków. Znaczna liczba tychże rodaków ma życzenie się z nim spotkać, ja zresztą
      również się wybieram.
      Od czasu do czasu dzieje się w mieście coś, co zakłóca normalny tok życia
      wszystkim lub większości - w związku z wydarzeniem, które nie wszystkich
      obchodzi. Najczęściej w związku z wydarzeniem, które zdecydowaną większość
      obchodzi mało lub wcale. Maraton Pokoju, koncert Stinga, mecz na Legii,
      Juwenalia, szczyt Unii Europejskiej i diabli wiedzą co jeszcze. To są normalne
      koszty życia w zbiorowości.
      Wedle Pentoru 18% Polaków odgraża się, że pójdzie na którąś papieską mszę
      (oczywiście, że część nie dotrzyma słowa), a większość pozostałych zamierza
      oglądać transmisje. Jakiż to przyjazd

      > prezydenta niejednego kraju tysiąc razy ważniejszego dla Polski

      budził takie zainteresowanie?
      • Gość: mysio pysio Uwaga! pilne! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 13:00
        Wnimanije! Wnimanije! Towarzysze! Wiadomość z ostatniej chwili na Rzobrat w
        siedzibie SLD zorganizujemy alternatywny do papieskiej mszy pokaz z cyklu
        Światło (Józef) i dżwiek pt. "Nowa świecka liturgia". W rolach głównuych" Ks.
        Michal Czajkkowski - celebrans, Lesław Maleszka - ministrant, tercet egzotyczny
        w składzie: prezio Olo, księżniczka Jola i tancerka Ola z gwiazdami
        (Komsomołu). Śpiewa chór kwachoklonów (Dubaniowski-Olejniczak-Napieralski).
        Zamiast znaku pokoju toast wzniosą Czesław Kiszczak, Adam Michnik i Wojciech
        Jaruzelski! Obecnośc obowiązkowa.
      • Gość: jaceek Popieram argumentację IP: 212.160.172.* 24.05.06, 13:05
        Apeluję o tolerancję i wyrozumiałość. Większość z nas jest członkami jakichś
        organizacji, wspólnot, większych lub mniejszych grup. I każdy (mam nadzieję)
        może liczyć na to, że jeśli zechce zorganizować imprezę na milion osób w
        centrum miasta, to pozostali, niezainteresowani, podporządkują się na ten czas
        koniecznym ograniczeniom z tego wynikającym.
        • Gość: mysio pysio Do Towarzyszy z Centrali IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 13:48
          Ja towarzysze rowniez proszę apeluję o proletariacką tolerancje. Stanowczo się
          odcinam od agresywnych ataków. Oczekuję, wyciągniecia surowych onsekwencji od
          agresywnych towarzyszy. Socjalizm - tak, wypaczenia - nie! Wrogom ludu też -
          nie!
      • jhbsk Re: Jestem ewangelikiem, ale... 24.05.06, 15:01
        _weasley napisał:

        > ...zdaję sobie sprawę, że przyjeżdża do Polski zwierzchnik najliczniejszego
        > Kościoła chrześcijańskiego, głowa religii, którą wyznaje większość moich
        > rodaków. Znaczna liczba tychże rodaków ma życzenie się z nim spotkać, ja
        zresztą również się wybieram.
        > Od czasu do czasu dzieje się w mieście coś, co zakłóca normalny tok życia
        > wszystkim lub większości - w związku z wydarzeniem, które nie wszystkich
        > obchodzi. Najczęściej w związku z wydarzeniem, które zdecydowaną większość
        > obchodzi mało lub wcale. Maraton Pokoju, koncert Stinga, mecz na Legii,
        > Juwenalia, szczyt Unii Europejskiej i diabli wiedzą co jeszcze. To są normalne
        >koszty życia w zbiorowości.
        >Wedle Pentoru 18% Polaków odgraża się, że pójdzie na którąś papieską mszę
        >(oczywiście, że część nie dotrzyma słowa), a większość pozostałych zamierza
        >oglądać transmisje. Jakiż to przyjazd
        >prezydenta niejednego kraju tysiąc razy ważniejszego dla Polski
        > budził takie zainteresowanie?

        Nareszcie ktoś napisał normalnie. Dziękuję za rozsądek.
    • Gość: jacek a pomyslec ze za czczenie bozkow Jahwe karal IP: 62.218.228.* 24.05.06, 16:31
      potopem, pozoga i niewola egipska i asyryjska

      o papiezu nie wspomina zadna swieta ksiega - nawet te z licznymi dopiskami

      zwlaszcza o takim ubranym w miekkie szaty
    • umfana dwie dniówki pójdą się dymać 24.05.06, 17:00
      paranoja!
    • umfana PS 24.05.06, 17:02
      Najbardziej przerażają mnie hordy fanatyków religijnych :((((
      • andrzej.sawa Re: PS 24.05.06, 17:19
        Ciekawe,że ciebie idioto coś przeraża.
        • umfana Andrzej dlaczego mnie obrażasz? Hm... 24.05.06, 17:25
          andrzej.sawa napisał:

          > Ciekawe,że ciebie idioto coś przeraża.

          Andrzeju,
          Nigdy Ci nie ubliżałam na żadnym forum chociaż mamy odmienne poglądy o czym
          przekonaliśmy się na forum Slogiego! Czemu wyzywasz mnie od idiotów? Przecież
          nie jesteś z Warszawy i nie wiesz co się tutaj dzieje! Nie zabieraj głosu na
          temat spraw o których nie masz zielonego pojęcia!
          Pa!
          • andrzej.sawa Re: Andrzej dlaczego mnie obrażasz? Hm... 24.05.06, 17:42
            W tym wypadku użyłem twojego języka,chociaż napisać chamstwo byłoby właściwsze w
            określeniu tego co piszesz.
            • maj04 Zmieńcie płytę!! 24.05.06, 17:50
              Hmm. przecierz to forum do gadania a nie do wzajemnego się obrażania
              • andrzej.sawa Re: Zmieńcie płytę!! 24.05.06, 18:02
                Ja skończyłem.Nie akceptuję chamskiej "odwagi" lewackiego pochodzenia w
                czepianiu się wizyty Papieża,działalności Kościoła i kwestii wiary i praktyk
                religijnych.Popatrzcie na to i inne fora - jacy są odważni rozmaici smarkacze w
                dopieprzaniu wierzącym.Byle lewak pluje na to co dla innych wręcz święte.I po
                co?No bo gó..arz jest "odważny" i takie plucie jest trendy.
                • pkulej Do Andrzeja słów pare... 24.05.06, 18:53
                  Panie Andrzeju, forum służy do dyskusji i wymiany poglądów, a nie do obrażania
                  każdego, kto ma inne zdanie niż pańskie. ''Chamska odwaga'', o której Pan mówi,
                  nie ma lewackiego pochodzenia. Nikt tu nie ''czepia się'' wizyty Papieża, a
                  jedynie wyraża swoją dezaprobatę faktem, iż wszyscy poniosą koszty tej wizyty.
                  Koszty zbyt duże i niczym nie uzasadnione. Wielu przedsiębiorców będzie musiało
                  na dwa dni zamknąć interes. W kraju, w którym sporo małych firm działa na
                  granicy bankructwa, nie jest to dobry pomysł.

                  Ps. jeśli nie odpowiada Panu treść postów, zamieszczanych na forum
                  przez ''rozmaitych smarkaczy'', to nikt tu Pana nie trzyma. Nie ma przymusu.
                • umfana tym postem dowodzisz swojego fanatyzmu :o))) 24.05.06, 19:02
                  andrzej.sawa napisał:

                  > Ja skończyłem.Nie akceptuję chamskiej "odwagi" lewackiego pochodzenia w
                  > czepianiu się wizyty Papieża,działalności Kościoła i kwestii wiary i praktyk
                  > religijnych.Popatrzcie na to i inne fora - jacy są odważni rozmaici smarkacze w
                  > dopieprzaniu wierzącym.Byle lewak pluje na to co dla innych wręcz święte.I po
                  > co?No bo gó..arz jest "odważny" i takie plucie jest trendy.


              • duch_zenona Re: Zmieńcie płytę!! 27.05.06, 19:44
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > potopem, pozoga i niewola egipska i asyryjska
                >
                > o papiezu nie wspomina zadna swieta ksiega - nawet te z licznymi dopiskami
                >
                > zwlaszcza o takim ubranym w miekkie szaty
                -----------------
                Bibia Tysiąclecia, Ewangelia Św. Mateusza, 16:18:

                "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję
                Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą."

            • umfana Andrzeju nigdy nie nazwałam Ciebie idiotą, więc??? 24.05.06, 19:01
              andrzej.sawa napisał:

              > W tym wypadku użyłem twojego języka,chociaż napisać chamstwo byłoby właściwsze
              > w
              > określeniu tego co piszesz.

              MYLISZ SIĘ!
        • Gość: egi Ciekawe jak długo jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 19:13
          andrzej.sawa napisał:
          > Ciekawe,że ciebie idioto coś przeraża.
          -------------------------------------------

          Ciekawe jak długo jeszcze andrzej.sawa będziesz obrażał ludzi?
          Zobaczysz, że się doigrasz.
          Ustalenie twoich danych osobowych, to zaledwie max 10 minut.
          Zastanów się, chyba, że masz dużo zbędnego czasu i pieniędzy.
      • Gość: JA Re: PS IP: *.bioton.pl 24.05.06, 17:35
        bardzo trafnie ujęte


        pozdrawiam
        • umfana Re: PS 24.05.06, 19:08
          Gość portalu: JA napisał(a):

          > bardzo trafnie ujęte
          >
          >
          > pozdrawiam

          Dzięki za słowa zrozumienia :o)
          Miałam na jutro zaplanowane spotkanie wieczorem, ale zastanawiam się czy go nie
          odwołać. Po prostu boję się, że gdzieś utknę w kroku gigantycznym :(((
          I do tego mam przymusowe wolne 2 dni- paranoja! Dziś już ledwo przebiłam się
          przez zasieki do pracy...
          Pozdr
    • mp84 Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 24.05.06, 19:11
      Należy stwierdzić kilka faktów:
      1. Póki co Polska jest państwem świeckim a to oznacza, że nawet jeśli 100%
      obywateli byłoby katolikami nie należy z powodu przyjazdu kogokolwiec zmieniać
      panujących tu praw dodając przy tym, że to gość dostosowuje się do obyczajów
      panujących u gospodarza oraz tego że papież sam popija wino a więc zakazywanie
      sprzedaży alkoholu jest nie na miejscu.
      2. Wydawanie znacznie większych środków z budżetu państwa niż jest to
      przewidziane dla wizyty głowy państwa jest także nie na miesjcu z tego samego
      powodu.
      Należy też dodać, że jest to tym bardziej niepokojące, że na taki cel zawsze są
      pieniądze podobnie jak na korty tenisowe w siedzibie ZUS, piątą limuzynę dla
      Struzika w ciągu roku czy premie za zwykłą pracę urzędników itp.
      Jak widomo na inwestycje zawsze brakuje. Wystarczy spojrzeć na SYSTEMY metra
      innych stolic Europy (nawet Mińsk) a na Warszawę.
      Ta urzędniczo-rządowa ignorancja i szastanie pieniędzmi podatnika niepokoi.
      4. To się może zemścić. Coraz więcej zdolnych do pracy Polaków emigruje a to
      oznacza, że kurczy się liczba osób w wieku produkcyjnym, co spowoduje ubytek
      dochodów państwa. A więc nieważne np. ile górnicy "wynegocjują" sobie emerytur
      bo liczby pozostaną na papierze. Nie będzie dochodu nie będzie produkcji.
      Rządzące ekipy bardzo się starają aby ten scenariusz się spełnił. Jeżeli nie
      zmienią swojego zachowania to zostaną bez emerytur na starość i to będzie
      zemsta.
      • Gość: Irgos Niestety, cała Europa ( poza Watykanem ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 19:42
        Cała Europa ( poza Watykanem ) patrzy na "średnioowieczną" Polske z
        politowaniem, a tu mamy XXI wiek.
        Nie mają na służbe zdrowia, nie mają na naukę, nie mają, nie mają, nie mają na
        nic a tu ni z tego nio z owego mają na organizację przepychu przy wizycie
        papieża. Paranoja.
        Niestety niektórym oszołomom marzy się państwo wyznaniowe.
        • umfana Dlaczego Papież nas odwiedzi ??? 24.05.06, 19:46
          Bo tutaj znajdzie pieniądze!
          • andrzej.sawa Re: Dlaczego Papież nas odwiedzi ??? 25.05.06, 09:52
            No i co,nie jesteś idiotką?Dowodem twój post.
            • umfana Andrzeju sam jesteś nierozsądny! 25.05.06, 11:41
              andrzej.sawa napisał:

              > No i co,nie jesteś idiotką?Dowodem twój post.

              Nie wiesz, że chodzi o pieniądze na tace tysięcy rozmodlonych w polskich
              kościołach OD WIEKÓW?
              Tego nie zarobiłby u siebie na tym show, gdzie naród jest laicki i wywodzi się z
              kultury potestanckiej!
              • andrzej.sawa Re: Andrzeju sam jesteś nierozsądny! 26.05.06, 12:56
                Bawaria jest protestancka?Ucz się dziecko!!!!!!
      • Gość: donator Tak, papież jest odp. za 5 limuzyne Struzika! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 19:42
        • Gość: donator ... i za brak reform ZUS i sł. zdrowia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 19:57
    • Gość: thehitman Re: Ile stracimy na wizycie papieża? IP: *.aster.pl 24.05.06, 20:35
      Ja, podobnie jak setki osob w calej Warszawie stracilem 500 zlotych , gdyz moj
      samochod zostal odholowany z miejsca przejazdu Papieza. Zaznaczam ze parkuje w
      tym miejscu od lat, znak postawiony niedawno byl kiepsko widoczny, a akcja
      informacyjna zerowa. Koszty holowania ustalono na 400 zlotych podczas, gdy
      normalnie na terenie Warszawy wynosza one 120 zlotych. Straz Miejska liczy
      pieniadze....
      • a_weasley Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 25.05.06, 10:10
        Gość portalu: thehitman napisał(a):

        > Ja, podobnie jak setki osob w calej Warszawie stracilem 500 zlotych , gdyz moj
        > samochod zostal odholowany z miejsca przejazdu Papieza. Zaznaczam ze parkuje w
        > tym miejscu od lat, znak postawiony niedawno byl kiepsko widoczny,

        Ale był. Na znaki patrzeć trzeba.
        Takie rzeczy dzieją się od lat, nie tylko przy okazji Papieża. Zawsze, gdy ma
        być jakaś duża uroczystość.

        > a akcja informacyjna zerowa.

        W gazetach nic nie było?
        Ani w necie?
        Ani w TV nie mówili, że będą ograniczenia?
        Mieszkasz we Warszawie od lat i nie wiesz, że przy takich okazjach robią zakazy
        z odholowywaniem?

        P.S. Możesz podać telefon do pomocy drogowej, która we Warszawie holuje za 120?
        • andrzej.sawa Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 25.05.06, 10:14
          Mój syn przypomina mi powiedzenie,że podobno myślenie boli i dlatego wielu
          palantów zasłania się tym,że od lat "tam" parkowało....,no bo po co myśleć?
    • dziedzicznacytadelafinansjery Stara śpiewka 24.05.06, 21:39
      Naprawdę stara i naprawdę nudna. Albo wymyślcie coś nowego, albo nie
      kompromitujcie Państwo siebie samych.
      • Gość: mysio pysio Towarzysz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 13:05
        Towarzysze,
        • Gość: mysio pysio Re: Towarzysze, trochę dialektyki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 13:23
          Przepraszam towarysze, była jakaś awaria na łączach. Widać amerykańska stonka
          podgryzała nasze światłowody.
          Towarzysze, właśnie obserwowałem sobie przezjazd papamobile z kierownikiem
          Watykanu, obserwowałem entuzjazm zadziwiająco trzeźwej, ale mimo to otumanionej
          gawiedzi. Jednocześnie Towarzysze myślami byłem przy Was. Przy naszej
          proletariackiej dyskusji.
          I oto stwierdzam, że zwolennicy tolerancji stają się nietolerancyjni wobec
          potrzeb innych, a winnych sytuacjach jest na odwrót. Jest - mówiąc słowami
          chorego na chorobę weneryczną tow. Lenina - wzorcowy przykład walki
          ideologicznej.
          Można ten problem rozwiązać stosując jedynie rozwiązania przyjęte przez
          Wielkiego Ucznia Wodza Rewolucji, Wielkojęzykoznawce i Religioznawcę,
          Człowieka, który utrzymywał się ze skromnych honorariów, tow. Stalina. Mówiąc
          tow. krótko: wszystkie potrzeby kulturowe ludzi pracy trzeba skoncentrować w
          jednym miejscu. Tym miejscem mogą byc jedynie osiedlowe lub zakładowe domy
          kultury. Tak towarysze, innego rzowiązania nie ma.
          Wrogom ludu mówimy stanowcze - nie!
          • duch_zenona Re: Towarzysze, trochę dialektyki 26.05.06, 04:17
            Pierdyknę prosty wywodzik, żeby był nawet zrozumiały dla bolszewicko-lewackich
            półgłówków:


            Większość Polaków (ponad 60%) oczekiwała wizyty Ojca Świętego z radością.
            Przeciwników wizyty (ach ta nietolerancia i prymitywizm) jest zapewne kilka procent.

            Wierzącym ta wizyta była wielkim wydarzeniem i te statystyczne około 1-2 zł nie
            grało żadnej roli.

            ----------

            Teraz do ateistów:

            Wizyta głowy państwa Watykan wzbudziła wśród Polaków wyjątkowe zainteresowanie.
            Gdy zainteresowanie jest wyjątkowe, to i więcej pieniążków z budżetu potrzeba,
            żeby taką wizytę obsłużyć, zabezpieczyć.

            Towarzysze lewacy. Pragnę oświadczyć, że gdy np przyjedzie do Polski z wizytą
            car Putin, to ja też będę musiał to becelować, chociaż uważam, że car Putin to
            nie jest Rasputin. Podobno Grucha powiedział kiedys o nim - smutny jak pizd.
            drobny facecik, w smutnym jak p.zda mieście rządzący smutnym jak piz.a krajem.

            Ale ja nie jestem jakimś tam prymitywnym nienawistnym lewakiem. Nawet do głowy
            mi nie przyjdzie, żeby żałować te 10 groszy.

            Przemyślcie to lewacy i zacznijcie wreszcie uczyć się tolerancji.
            • Gość: mysio pysio Towarzysze, widzę pozytywy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 12:00
              Towarzysze, wicie, rozumicie, widzem pozytywy w zaistniałej sytuacji.
              Przyglądam sie tym masom proletariackim i dostrzegam, że uczą się oni podczas
              takich wizyt papieskich organizacji. Te umiejętności Towarzysze, będzie można
              wykorzystać w przypadku zrywu rewolucyjnego. Niech wróg kształci masy ludowe, a
              jak będą wykształcone to Towarzysze pchniemy je przeciw siłom kleryko-
              kapitalistycznym.
              Wrogom ludu stanowcze - nie!
    • tytt Re: Ile stracimy na wizycie papieża? 26.05.06, 13:51
      mp84 napisał:

      > Zakaz sprzedaży alkoholu, pozamykane ulice - przedsiębiorcy liczą straty.
      > Niechlujnie wyremontowana Marszałkowska - poprawki będą nieuniknione i będą
      > kosztować kilkanaście mln zł.
      > Wstrzymanie remontu Krakowskiego Przedmieścia - kompromitacja w oczach
      > turystów.
      > A same środki bezpieczeństwa i organizacja wizyty huczniejszej niż przyjazd
      > prezydenta niejednego kraju tysiąc razy ważniejszego dla Polski niż żałosny
      > Watykan będzie kosztować kolejne kilkanascie mln złotych. Jakby nie było
      > potrzebniejszych wydatków.

      mialem okazje wczoraj byc swiadkiem tego duchowego wydarzenia huehhe, mialem do
      zalatwienia sprawę w urzędzie publicznym i jakos mi sie udalo! ale paraliz
      miasta i to ze nie moglem sie przejsc na starowke dotkneło mnie sowicie :>

      posdrafiam

      t.
    • a_weasley Zysk czy strata? 26.05.06, 18:53
      mp84 napisał:

      > Zakaz sprzedaży alkoholu, pozamykane ulice - przedsiębiorcy liczą straty.

      A to ciekawa teza, na ogół krytycy prohibicji twierdzili, że ludzie się obkupują
      jak dzicy i to z nawiązką wyrównuje...
      Antyklerykałowie, dogadajcie się między sobą, co?
      • Gość: donator Zysk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 22:46
        Na jaką inną imprezę przyjedzie do Polski 4000 dziennikarzy. Chcemy organizować
        mistrzostwa świata, olimpiady i EXPO, to własnie podczas takich pielgrzymek
        nabieramy doświadczenia. A za naukę się płaci. A poza tym dawno nie widziałem
        tylu zadowolynych i miłych ludzi, to też wielki plus.
        • duch_zenona Re: Zysk 26.05.06, 23:03
          Gość portalu: donator napisał(a):

          > A poza tym dawno nie widziałem tylu zadowolynych i miłych ludzi, to też wielki
          plus.

          ++++++++++++++++

          I to właśnie niektórych najbardziej boli...
          • Gość: donator Re: Zysk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 00:40
            i tu się zgadzam
            • Gość: andy Re: Zysk IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.05.06, 01:46
              Ciekawe, czy Ci ktorzy tak szczekaja przeciwko pobytowi Papieza, ze wielkie
              koszty itp, szczekali kiedy odwiedzal nasz towarzysz Leonid Brezniew. Pewnie z
              radosci sikali w majty.
              • andrzej.sawa Re: Zysk 27.05.06, 02:00
                Nie bądż,aż taki złośliwy,większości ich na świecie nie było.
                • Gość: donator Zysk, zysk, zyski, zyski!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 09:57
                  Widzę same korzyści. To naprawdę była ważna i pożyteczna wizyta. Tak się tworzy
                  historia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka