Dodaj do ulubionych

Ale zadymka!

12.01.03, 15:20
Ale zadymka!
I prawie nie widać jakichkolwiek działań ze strony Służb Miejskich.
Jak popada tak jeszcze parę godzin, to zostaniemy odcięci od świata.
Obserwuj wątek
    • pan_pndzelek Re: Ale zadymka! 12.01.03, 15:35
      Sypie jak w siedemdziesiątym dziewiątym...
    • puma_ Re: Ale zadymka! 12.01.03, 16:43
      Śnieg, śnieg, śnieg pada...
      na forum Warszawa mrozik i zgaga...
      • freya Re: Ale zadymka! 12.01.03, 17:24
        Wlasnie przejechałam samochodem na trasie Wola-Śródmieście. Pycha! Czułam sie,
        jak na dalekiej Północy!
        • chaladia Re: Ale zadymka! 12.01.03, 17:33
          17:35
          A G. w środku już prawie odśnieżona!
          Pomimo, że uliczek jest parę km, przeszkadają samochdy poparkowane przy
          krawężnikach, płotki utrudniają odrzucanie śniegu itp.
        • fima Re: Ale zadymka! ja też lubię 13.01.03, 12:24
          jeżdzić po białych jezdniach. Nie znoszę słonego, czarnego błota.


          freya napisała:

          > Wlasnie przejechałam samochodem na trasie Wola-Śródmieście. Pycha! Czułam
          sie, jak na dalekiej Północy!
    • saskokempianin Re: Ale zadymka! 13.01.03, 14:32
      chaladia napisał:

      > Ale zadymka!
      > I prawie nie widać jakichkolwiek działań ze strony Służb Miejskich.
      > Jak popada tak jeszcze parę godzin, to zostaniemy odcięci od świata.
      >

      To raczej swiat zostanie odciety od nas. he he he . Ale juz dzisiaj przestalo i
      pada mniej.
    • Gość: Robert Po Warszawie na nartach, skuterze albo w saniach. IP: *.astercity.net 13.01.03, 16:29
      chaladia napisał:

      > Ale zadymka!
      > I prawie nie widać jakichkolwiek działań ze strony Służb Miejskich.
      > Jak popada tak jeszcze parę godzin, to zostaniemy odcięci od świata.
      >
      Przestan biadolic. Jesli ludzie mieszkajacy w Warszawie sa podobni do Ciebie to
      niedlugo nastapi zmierzch cywilizacji. Wystarczy, ze troche popada sniegu, ze
      troche mocniej powieje a juz mowa jest o odcieciu od swiata. Jak jest za duzo
      sniegu to nie nalezy z nim walczyc tylko sie do niego dostosowac. Wyciagamy
      narty biegowe, kupujemy skutery sniezne, dorozkarze ze starowki zaprzegaja
      konie do san i Warszawa w dalszym ciagu funkcjonuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka