Dodaj do ulubionych

Do pana Chaladia

21.01.03, 11:46
Co panu podoba się tak w tym pięknym kraju (Arabii Saudyjskiej) że
nieustannie i namolnie reklamuje pan jego uroki? Totalny zamordyzm? Brak
demokracji? Zero praw kobiet? Sponsorowanie międzynarodowego, wymierzonego w
zwykłych ludzi na Zachodzie terroryzmu? Egzekucje na stadionach? Policja
religijna która w zeszłym roku spaliła żywcem dziewczyny bez burek? Fakt że
niemuzułmanin nie może być nawet pochowany na gościnnej ziemi Saudów?
Która z tych rzeczy wprawia pana w zachwyt?
Obserwuj wątek
    • chaladia Re: Do Lekarza_Dyzurnego 21.01.03, 15:31
      Pokaż mi choć jeden link do mojego postu, w którym bym się wypowiadał na temat
      systemu politycznego czy prawodawstwa obowiązującego w Monarchii Saudyjskiej.

      Popełniłem już ponad 1000 postów na tym Forum, ale jakoś sobie nie przypominam,
      bym się na ten temat wypowiadał. O co więc Ci chodzi?

      A Hidżaz jest pięknym krajem, wystarczy obejrzeć film "Lawrence z Arabii",
      który jest ogólnodostępny w polskich wypożyczalniach video, był też parę razy
      pokazywany w TV.
      • Gość: Niech Re: Do Lekarza_Dyzurnego IP: 217.197.165.* 21.01.03, 15:48
        Cholera, bylem w Syrii za panowania starego Assada. Podobalo mi sie, poznalem
        fajnych ludzi, zwiedzilem mile dla oka miejsca. Nie nawiazalem kontaktow z
        opozycja, nie protestowalem, gdy na ulicy rosle ubeki bily zwyklych
        mieszkancow, nie zrywalem wszechobecnych portretow przywodcy. Ergo: jestem
        winien. Jestem razem ze sp. Assadem tworca syryjskiego rezimu, nie wspominajac
        o okupacji Libanu. Zeby nadrobic zaleglosci jade tam znowu, postaram sie
        nawiazac blizsza znajomosc z jego synem. Moze pozwoli mi przez chwile powladac -
        przez chwile przynajmniej chce sie poczuc jak Chaladia.
        • chaladia Re: Do Niecha Expatriate'a 21.01.03, 16:26
          Niechu,

          Ja myślę że lepiej expatriatom postępować tak, jak napisałeś.
          A zupełnie nie pojąłem Twojej uwagi o "władaniu". Ja zawsze na Bliskim
          Wschodzie byłem expatriatem i od "władania" trzymałem się jak najdalej.
          A i al-Sibailowie nie są przecież spokrewnieni z Saudami.
          • Gość: Niech Re: Do Niecha Expatriate'a IP: 217.197.165.* 21.01.03, 16:35
            Ja tylko chcialem "zarzuty" wobec Ciebie przesunac za granice absurdu - bo
            zadne inne okreslenie do nich mi nie pasuje. Zreszta jest to pokloscie
            niedawnych utarczek na forum - krazy tu jakas grupa frustratow, ktorzy nie
            zapomna nam do konca forumowego zycia, ze mozemy roznic sie od tla. Ja
            zapominialem o tym po godzinie, im to jednak z niewiadomych powodow dopieklo
            dozywotnio - co jest zreszta wystarczajacym powodem do wizyty u lekarza - pod
            warunkiem, ze on tez nie jest tak zapalonym forumowiczem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka