margala
14.06.06, 20:30
Często mi się zdaża napotkać na patrol policyjny zaszyty w jakimś dziwnym
miejscu. Sprawiają wrażenie jakby, odpoczywając, przeczekiwali swoją służbę.
Są przy tym zwykle znudzeni.
Dziś np. jeden wóz policyjny z dwójka policjantów stał na tyłach OBI przy
Radzymińskiej a drugi taki sam na samym końcu Objazdowej na Szmulkach.
Oczywiście przezornie ustawione w cieniu, żeby nie upał nie zakłucał sjesty.
A może ja jestem niesprawiedliwy w ocenie?
PozdrawiaM.