Dodaj do ulubionych

Droga dojazdowa

12.07.06, 17:02
Hej.

Wszystko wygląda na to, że oprócz nas z wewnętrznej drogi będą korzystać także
mieszkańcy domków jednorodzinnych znajdujących się za osiedlem (co nie jest
może największym problemem). Niestety znajduje się tam serwis samochodowy, co
z jego klientami? Macie może jakieś informacje na ten temat?
Pozdr
Obserwuj wątek
    • torremix Re: Droga dojazdowa 12.07.06, 17:39
      To teraz się państwo zorientowało, ja sprawdziłem to od razu :-) Służebności
      gruntowe przynależą się działkom położonym najbliżej, pozostali powinni
      korzystać z dojazdu od drugiej strony (u. Talarowa). Czy będą chcieli? Nie mają
      wyjścia, liczę na solidarność mieszkańców w egzekwowaniu tego.
      • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 12.07.06, 20:31
        słuzebność jest i bedzie pod takim warunkiem sprzedano działki :)) NORMA
      • kobong1 Re: Droga dojazdowa 13.07.06, 09:30
        Zorientowałem się również wcześniej, natomiast, popraw mnie jeżeli się mylę, ale
        od strony Talarowej nie ma drogi dojazdowej i dopiero ma być budowana
        (w bliżej nieokreślonej przyszłości).
    • ancz Re: Droga dojazdowa 13.07.06, 09:41
      o służebności wiedzieliśmy od samego początku. orco powiedziało,że mieszkańcy
      domów jednorodzinnych dostaną karty do naszego szlabanu i będą korzystać z
      drogi przez osiedle. bo ta droga to nie jest nasza. kolega poruszył ważną
      kwestię serwisu i jego klientów. będą także goście, znajomi mieszkańców domów -
      ciekawe jak ta kwestia będzie rozwiązana.
    • bartex80 Re: Droga dojazdowa 13.07.06, 22:12
      A ja się zastanawiam czemu ta droga jest tylko do połowy wyłożona kostką ?? Mam
      nadzieje, że to tylko nie dokończona robota :)
      pozr
      piotrek
    • torremix Re: Droga dojazdowa 16.07.06, 15:30
      To jest bardzo wazny problem, ktory najpierw developer (jako zarzadca) a potem
      wspolnota powinny egzekwowac. Ulica Talarowa jest drogą dojazdowa, jeżeli nie
      jest odpowiendio zagospodarowana i przejezda nie jest to nasza sprawa(!).
      Służebności sa tylko do działek najblizej polozonych i tylko te osoby moga
      korzystac ze sluzebnosci. Pozostali dlatego tak nienawidza tego osiedla,
      developera itd. Jesli im odpuscimy to juz pozniej tego nie zmienimy, bedzie to
      czyste frajerstwo.
      • ancz Re: Droga dojazdowa 17.07.06, 08:54
        skąd wiesz, że nienawidzą, to się jakoś przejawia?
    • nefi4 Re: Droga dojazdowa 17.07.06, 08:51
      Witam,
      Orco informowało nas ze piloty do szlabanów otrzymają właściciele domków
      jednorodzinnych. Czy ktoś z was może wie czy otrzymają je tylko właściciele 2
      domków najbliżej naszego osiedla (którzy są właścicielami drogi) czy również
      właściciele pozostałych domków, którzy teoretycznie powinni korzystać z dojazdu
      ul. Talarową.
      Pozdrawiam
      • pg55 Re: Droga dojazdowa 17.07.06, 19:13
        nefi4 napisała:

        > Witam,
        > Orco informowało nas ze piloty do szlabanów otrzymają właściciele domków
        > jednorodzinnych. Czy ktoś z was może wie czy otrzymają je tylko właściciele 2
        > domków najbliżej naszego osiedla (którzy są właścicielami drogi) czy również
        > właściciele pozostałych domków [...]

        Pamiętam, że mnie informowano, iż dojazd przez osiedle będą mieli właściciele
        dokładnie 3 domków i ani jednego więcej.
        • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 17.07.06, 19:33
          witam trzeba bedzie wiec to zweryfikowac bezposrednio w ORCO i ustalić jaka
          ilość mieszkańców bedzie mogla przejezdzac przez NASZE osiedle pozdrawiam
          • arturo1234 Re: Droga dojazdowa 17.07.06, 21:10
            Witam!
            Proponuję szybko się tym zająć. Trzy lata temu kupiłem mieszkanie na osiedlu,
            przez które była droga dojazdowa do kilku działek (identyczna sytuacja jak
            tutaj) i po roku powstało na tych działkach ogromne osiedle..., a droga stała
            się ruchliwą arterią. Jeśli więc szybko wyegzekwujemy zakaz wjazdu dla osób,
            względem których nie mamy służebności, to będą zmuszeni wybudować sobie drogę
            dojazdową z drugiej strony.

            Artur
            • ancz Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 08:44
              Też pomyślałam, że nie ma gdybać trzeba zapytać Orco. Poniżej moje pytania i
              odpowiedzi Orco:
              - przede wszystkim czy termin oddania mieszkania da się już bliżej określić
              (poza terminem listopadowym, podanym do wiadomości jeszcze w zeszłym roku),
              - czy będzie plac zabaw? w tej chwili miejsce, gdzie zgodnie z planem miał być,
              zostało zagospodarowane zielenią, a na ewentulane atrakcje dla dzieci
              pozostawiono bardzo mało miejsca,
              - jak będzie z przejazdem przez osiedle dla mieszkańców domów jednorodzinnych?
              kto dostanie piloty do bramy? czy mieszkańcy wszystkich domów, czy tylko dwóch
              najbliższych? co z klientami serwisu samochodowego znajdującego się na końcu
              ulicy, czy im też musimy udostępnić przejazd?
              - czy i kiedy osiedle będzie grodzone?

              ORCO:
              1. W chwili obecnej nie jestem w stanie określić terminu oddania mieszkania.
              Przygotowujemy się do zgłoszenia budynku do urzędu celem uzyskania pozwolenia
              na użytkowanie.
              2. Na inwestycji jest przewidziany plac zabaw. Trudno mi się w tej chwili
              odnieść do Pani komentarzy, budowa nie jest jeszcze zakończona.
              3. dostęp mają mieszkańcy wszystkich domów które są za naszym osiedlem.
              4. Tak jak wcześniej wspomniałam, budowa nie jest jeszcze zakończona.
              Ogrodzenie oczywiście będzie zamontowane.

              nie wiem jak Wam, ale mnie się te odpowiedzi nie podobają. jakiś ten ton mało
              życzliwy ... czy naprawdę tak trudno odnieść się do placu zabaw? każdy kto
              widział to na własne oczy, potrafi powiedzieć, że jest tam miejsce na jedną
              huśtawkę...
              • maruhnio Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 08:50
                Myślę że wynika to z tego że podchodzą asekuracyjnie i nie chcą czegoś
                powiedzieć czego nie spełnią. Ale powiem szczeże że odpowiedź 3 mnie niepokoi...
                ... Za naszym osiedlem w przyszłości będzie dużo domków...

                Pozdrawiam
                Maruhnio
                • kobong1 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 09:40
                  Odpowiedzi ORCO mnie również nie satysfakcjonują, mam nadzieję, że nie jest to
                  kwestia uregulowania przez nas 90% ceny. Samo stwierdzenie, że ktoś czegoś "nie
                  może" bo tak zostało ustalone jest mało poważne. Pomysł by utrzymywać kontakt z
                  osobami z innych osiedli ORCO (strona z dwoma forami), nie jest zły, w końcu
                  czym nas więcej tym lepiej.

                  Ważna będzie nasza współpraca i pilnowanie by przez pierwszy rok, gdy
                  administratorem będzie ORCO, ochrona sumiennie wypełniała swoje obowiązki i nie
                  wpuszała gości "na gębę". Sorrki, mało to odkrywcze, ale na razie nic innego nie
                  przychodzi mi do głowy. Czy ktoś ma możliwość zasięgniecia profesjonalnej
                  prawnej porady w tej kwestii?

                  Pozdr.
                • orzelek2000 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 09:45
                  Podczas podpisywania umowy przedwstępnej u notariusza ja zrozumiałem to w
                  następujący sposób:
                  - działka stanowiąca drogę nie jest własnością Orco, jej właścicielem pozostaje
                  jeden z właścicieli domków za naszym osiedlem
                  - na rzecz Orco ustanowiona jest tzw. służebność drogi, tzn. mamy wieczyste
                  prawo użytkowania tego pasa ziemi jako dojazd i dojście do naszych bloczków

                  poniżej załączam wyjaśnienia Orco na nasze wątpliwości w temacie drogi:
                  "Droga między Budynkiem Północnym a Budynkiem Południowym jest własnością
                  prywatną mieszkańców dwóch domków jednorodzinnych od strony zachodniej Osiedla.
                  Na drodze jest ustanowiona służebność dla Orco. Z drogi będą korzystać
                  mieszkańcy, osoby dojeżdżające do posesji oraz media typu: Mazowiecka Spółka
                  Gazownictwa. Mieszkańcy posesji sami zażyczyli sobie by Orco postawiło szlabany
                  by mogli bez problemu przedostawać się do własności prywatnej. Jeśli mieliby
                  dawać służebność korzystania z tej drogi dla mieszkańców innego Osiedla na
                  pewno bliższa droga byłaby do ulicy Talarowej. Mogą dać służebność dla innych,
                  ale trzeba wziąć pod uwagę realia: czyli to, że Osiedle będzie ogrodzone
                  szlabanami i na pewno dojazd do innego Osiedla łatwiejszy będzie od ulicy
                  Talarowej, ponieważ będzie już bliżej. Poza tym tam nie ma dużej wolnej działki
                  więc nic dużego tam nie powstanie."

                  Tak więc problem na pewno istnieje, ale nie wiadomo jakiej skali.

                  pozdrawiam.



                  • ancz Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 10:29
                    "inne osiedle" to jest coś co hipotetycznie mogłoby powstać za domkami
                    jednorodzinnymi? nikt o tym nie mówił do tej pory. pisaliśmy o mieszkańcach
                    wszystkich domów jednorodzinnych, ich rodzinach i znajomych, klientach serisu
                    samochodowego - to jest skala naszego problemu.
                    nie rozumiem jak szlabany mają ułatwić korzystanie z drogi dotychczasowym
                    użytkownikom. teraz mają bezproblemowy przejazd, a pojawienie się szlabanów
                    przejazd utrudni. dziwne tłumaczenie. a poza tym ktoś pisał, że mieszkańcy
                    domków nienawidzą inwestycji Orco...
                  • kobong1 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 10:33
                    To są cenne informacje, dzięki. Zastanawiam się, czy dobrym pomysłem nie byłoby
                    zaproszenie na nasze pierwsze spotkanie, które odbędzie się po zasiedleniu,
                    właścicieli domów. Wzajemna wymiana informacji, a więc i poruszenie kwestii
                    problematycznych mogłoby wiele wyjaśnić.

                    Pozdr.
                    • orzelek2000 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 10:38
                      Może warto byłoby porozmawiać z nimi już teraz ? Np. podczas odwiedzin budowy.
                      Odpowiedzi Orco są czysto marketingowe - przyznam szczerze, że nie udało mi się
                      dotrzeć do tej umowy Orco z właścicielami. Na pewno wyjaśniłaby nam wiele...
                      • kobong1 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 11:00
                        W zasadzie, czym wcześniej tym lepiej, tylko teraz nieco trudniej będzie
                        zorganizować takie spotkanie. Na chwilę obecną przychodzi mi do głowy
                        zaproszenie naszych sąsiadów do pobliskiej knajpki (tej przy rondzie na
                        Mehoffera), przy okazji poznałyby się osoby z forum.

                        Pozdr.
                        • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 11:34
                          a propo spotkania z sasiadami jest jedno fajne miejsce DZIKI ZAKĄTEK :))
                          • kobong1 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 11:43
                            : ) Również słyszałem, że jest OK.

                            Wracając do ewentualnego spotkania, kto z Was uważa, że pomysł jest wart zachodu
                            i chciałby w nim uczestniczyć?

                            Pozdr.
                            • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 11:48
                              myslę ze warto sprawdzić jeszcze kwestię tej służebności i kogo ona dokładnie
                              dotyczy bezpośrednio w ORCO ....a potem porozmawiać z sąsiadami z domków
                              napewno nie zaszkodzi ........ popieram pomysł spotkania
                              • orzelek2000 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 12:24
                                I jeszcze wygrzebałem w korespondencji z Orco:

                                "Służebność na drogę dostaliśmy wraz z kupnem działki. Za służebność nie ma
                                odrębnej płatności.

                                W KW jest wyraźny zapis: „NIEODPŁATNE na rzecz każdoczesnego właściciela
                                nieruchomości opisanej w niniejszej KW, PRAWO przejazdu i przechodu pasem
                                gruntu stanowiącym działkę nr 9/9 opisaną w KW 163134, całą jej szerokością to
                                jest 4,5M na długość 111M od ulicy Majolikowej…..”
                                "

                                Pytanie: ile jest właścicieli działki nr 9/9 i ile jest takich, co mają tam
                                ustanowioną podobną służebność drogi...
                                • ancz Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 12:43
                                  nie ma co sprawdzać w Orco, tylko trzeba pójść do sądu, do ksiąg wieczystych i
                                  przeczytać zapisy w księdze założonej dla działki stanowiącej drogę, czyli nr
                                  9/9, KW 163134 - jeśli to są poprawne dane. Pierwsza część zdania dotyczy nas,
                                  druga drogi.
                                  jest ktoś chętny na wycieczkę do sądu?
                                  • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 15:56
                                    a moze ktoś z nas pracuje w okolicy sądu i mógłby się w czasie pracy wyrwac do
                                    niego na chwilę ......
                                    • arturo1234 Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 19:04
                                      Wycieczka do sądu - to dobry pomysł. Jednak, jeśli ta droga nie należy do nas,
                                      to nie ma znaczenia co tam jest wpisane. My możemy się po tej drodze poruszać -
                                      bezterminowo i bezkosztowo. Natomiast właściciel w każdej chwili może dopisać
                                      tam tyle służebności ile ma ochoty. Czyli jeśli na działkach za naszym osiedlem
                                      ktoś postawi drapach chmór, to wystarczy w służebności dopisać, że wszyscy
                                      mieszkańcy mają prawo przejścia i przejazdu i nic zrobić nie możemy.
                                      Ja mam natomiast inne pytanie - czy cała droga jest ich? Jeśli tak, to dlaczego
                                      jest zrobiona do połowy???
                                      Artur
                                      • maruhnio Re: Droga dojazdowa 18.07.06, 20:17
                                        Tak jak napisałem parę miesięcy temu każdy będzie bardziej zainteresowany
                                        wjazdem od tej strony, darmowa ochrona, szlaban itd. niż budowaniem drogi z
                                        drugiej strony.
                                        Trzeba to sprawdzić ale przypuszam że do tej drogi żadnych praw nie będziemy
                                        mieli. Z tego co pamiętam nasze osiedle jest na dwóch działkach jedna budynek
                                        północny druga budynek południowy a droga widnieje na planie miasta..

                                        Pozdrawiam
                                        Maruhnio
                                      • nefi4 Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 09:46
                                        droga jest zrobiona do połowy bo są jakieś problemy z kanalizacją, która
                                        biegnie na tym odcinku drogi i orco czeka na jakieś pozwolenie. Jak je dostaną
                                        to dokończą drogę.
                                        Takie info uzyskaliśmy wczoraj na budowie.

                                        Pozdrawiam
                                      • ancz Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 09:47
                                        chcieliśmy wiedzieć, kto ma prawo korzystać z drogi, więc ma znaczenie co jest
                                        wpisane w księdze wieczystej dla tejże drogi.z wpisywaniem służebności, to nie
                                        jest tak, że wystarczy chcieć. musi być uzasadnienie, np. jest to jedyna droga
                                        dojazdowa do danej działki. tak jest w naszym przypadku, ale może niekoniecznie
                                        w przypadku dalszych działek, do których można się dostać ul. Talarową -
                                        podobno. więc nie ma co gdybać, trzeba przeczytać wpisy w księdze.
                                        • dominik761 Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 11:27
                                          to ja podejde dzisiaj albo jutro rano i sprawdze zapisy w ksiegach

                                          dominik
                                          • ancz Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 11:31
                                            super, może dzięki Tobie zyskamy jasność sytuacji

                                            Ania
                                            • arturo1234 Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 14:42
                                              Witam!
                                              Przeczytałem wczoraj wypisy z Księg Wieczystych (niestety z 2005 roku - tylko
                                              do takich miałem dostęp) naszych działek. Jest w nich jasno napisane, że droga
                                              (droga to dwie działki 8/13 i 9/9 każda o szerokiści 4,5 metra) NIE jest naszą
                                              własnością i ma założone dwie odrębne księgi wieczyste. My natomiast mamy prawo
                                              przejazdu i przechodu. Oznacza to, że to ONI nam pozwalają po tej drodze
                                              chodzić i jeździć, a nie my im... W związku z tym mogą pozwolić chodzić i
                                              jeździć tą drogą każdemu, komu chcą - to ICH własność. Natomiast nie mogą nam
                                              zabronić tamtendy się poruszać.
                                              Jak widać stawia nas to na przegranej pozycji w jakichkolwiek negocjacjach.
                                              Jest jednak jedna zaleta tej sytuacji - skoro są właścicielami, to w ich
                                              obowiązku jest dbanie o stan tej drobi i utrzymywanie jej w czystości (jest to
                                              szczególnie ważne w czasie zimy).
                                              Pozdrawiam!
                                              Artur

                                              • ancz Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 16:03
                                                to o czym piszesz było omawiane od początku w tym wątku i nie jest niczym nowym
                                                (tj. że to ONI (kto?) są właścicielami, a nie my). ciągle chodzi o to ile osób,
                                                a raczej ile działek, oprócz naszych, ma służebność przejazdu i przechodu - nie
                                                wyczytałeś tego?
                                                przeczytajmy sobie artykuł pod tym linkiem, może to zwiększy naszą świadomość
                                                tematu.
                                                www.pgnpress.pl/press/41,503,539/cna.html
                                                naprawdę będziesz czekał i liczył na to, że właściciel uprzątnie drogę w
                                                obrębie naszego ogrodzonego osiedla?
                                                • arturo1234 Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 17:01
                                                  Wyczytałem bardzo dobrze i nadal uważam, że nie ma to większego znaczenia.
                                                  Jeśli dzisiaj właściciel tej działki pozwala jeździć swoją drogą wszystkim
                                                  mieszkańcom domków oraz klientom serwisu, to dlaczego miałby nagle przestać?
                                                  Czy mają prawo wynikające ze służebności, czy nie, to i tak będą jeździć przez
                                                  nasze osiedle. I niestety wydaje mi się, że wcale nie będzie im zależało na
                                                  zrobieniu drogi z drugiej strony, bo po co? Teraz jedyny wjazd będzie przez
                                                  osiedle, czyli będzie strzeżony...
                                                  A co do uprzątnięcia drogi - to o ile mam dobre informacje, to właściciel ma
                                                  taki obowiązek i do tego bez problemu może go za niedotrzymanie tego obowiązku
                                                  ukarać straż miejska.
                                                  Artur
                                                  • maruhnio Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 19:53
                                                    Jednym słowem lipa.. :-(
                                                    Już widzę jakie będa z nimi "jazdy"...
                                                    podejrzewam że Orco kupiło od nich te działki i tylko w ten sposób mogli się
                                                    dogadać.

                                                    Artur, czy nie jest to tak że droga leży na ich działkach a my pokrywamy koszty
                                                    kostki i budowy drogi?


                                                    Pozdrawiam
                                                    Maruhnio
                                              • pg55 Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 22:03
                                                Witam,

                                                Skoro będą szlabany zaakceptowane przez wszystkich, również domki, to być może
                                                problemu dużego nie będzie. Mieszkańcy domków dostaną wejściówki, ale przecież
                                                nie klienci warsztatu. Każdy może powiedzieć, że jedzie do warsztatu - i co,
                                                ochrona ma ich wpuścić ? To po co te szlabany - przecież ta droga praktycznie
                                                nigdzie indziej nie prowadzi.

                                                A ciekawą kwestią jest odpowiedzialność za drogę - bo jeśli Orco ją buduje, to
                                                czy my będziemy w przyszłości za nią odpowiadać ? Ma to swoją zaletę - zawsze
                                                można wykopać parę dziur (może same się zrobią :))) albo choćby postawić solidne
                                                progi zwalniające co 2 metry - tym bardziej, że obok będzie plac zabaw dla
                                                dzieci. Może to trochę zachęci klientów do jazdy Talarową.

                                                Piotrek
                                                • maruhnio Re: Droga dojazdowa 19.07.06, 22:12
                                                  Problem w tym że ta talarowa narazie nie istnieje fizycznie.. przynajmniej mi
                                                  nie udało się dojechać dalej jak do ostaniego budynku..

                                                  Pozdr
                                                  Maruhnio
                                                  • arturo1234 Re: Droga dojazdowa 20.07.06, 07:50
                                                    Pomysł z progami bardzo mi się podoba. Będą musieli zwolnić przy szlabanie i
                                                    potem na wysokości budynku można by faktycznie dwa progi postawić - tam też
                                                    musieliby zwalniać. Tylko, czy my możemy postawić progi na ich drodze?

                                                    Artur
                                                  • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 20.07.06, 09:02
                                                    witajcie moze nie bedzie az tak zle z tym przejazdem do tych dzialek za naszym
                                                    osiedlem
                                                  • maruhnio Re: Droga dojazdowa 20.07.06, 10:26
                                                    Jedno jest pewne właścicielami drogi są właściciele domków.
                                                    Moim zdaniem nie powinniśmy walczyć z nimi od samego początku tylko spróbować
                                                    się dogadać. W innym przypadku zawsze będą jakieś schody..

                                                    Pozdrawiam
                                                    Maruhnio
                                                  • pg55 Re: Droga dojazdowa 23.07.06, 11:23
                                                    Zdecydowanie popieram.
                                                    Cokolwiek by się nie działo, zawsze lepiej z ludźmi próbować się dogadać.

                                                    Piotrek
                                                  • pg55 Re: Droga dojazdowa 23.07.06, 11:25
                                                    maruhnio napisał:

                                                    > Problem w tym że ta talarowa narazie nie istnieje fizycznie.. przynajmniej mi
                                                    > nie udało się dojechać dalej jak do ostaniego budynku..
                                                    >

                                                    To jednego nie rozumiem. Jak wygląda sytuacja teraz ? Czy wszyscy właściciele
                                                    domków i klienci warsztatu jeżdżą przez osiedle i przez cały poprzedni rok
                                                    jeździli przez plac budowy ?

                                                    Piotrek
                                                  • maruhnio Re: Droga dojazdowa 23.07.06, 12:35
                                                    Prawdopodobnie tak było.. dziś pojadę i sprawdzę czy jest tam przejazd ale
                                                    wydaje mi się że nie.

                                                    Pozd
                                                    maruhnio
                                          • ancz Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 08:51
                                            Dominik, udało Ci się dotrzeć do sądu?
                                            Ania
                                            • dominik761 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 10:31
                                              czesc
                                              bylem raz ale pracuja do 12:30 wiec musze raz jeszcze sie wybrac
                                              :(

                                              pozdr.
                                            • dominik761 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 14:01
                                              czesc
                                              bylem z sadzie i ogladalem ksiege wieczysta
                                              wynika z niej ze sluzebnosc ma 5 osob i sa to pewnie wlasniciele domkow
                                              uzywac drogi moga korzystac wlasciciele dzialek 9/2, 9/4, 9/3, 9/16, 8/2, 9/15 i 9/9

                                              pozdrawiam


                                              • kobong1 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 14:26
                                                A nasze osiedle znajduje się na jakich działkach, może akurat wymienione działki
                                                to my? Ma ktoś z Was pod ręka papiery?

                                                Pozdr.
                                                • dominik761 Re: Droga dojazdowa 24.07.06, 14:20
                                                  nasze osiedle znajduje sie na dzialkach
                                                  9/16, 8/19, 8/20, 8/21, 8/22, 8/23

                                                  pzdr.
                                                  • orzelek2000 Re: Droga dojazdowa 24.07.06, 15:29
                                                    >uzywac drogi moga korzystac wlasciciele dzialek 9/2, 9/4, 9/3, 9/16, 8/2, 9/15
                                                    i 9/9

                                                    z tym, że:
                                                    - działka ewidencyjna 9/21 odpowiada dawnej działce 9/9
                                                    - działka ewidencyjna 8/25 odpowiada dawnej działce 8/13
                                                    i jest to droga.

                                                    działki 9/15 i 8/18 to właściciele prywatni tuż za naszym osiedlem

                                                    czyli trzeba sprawdzić jeszcze działki: 9/2, 9/3, 9/4 oraz 8/2. Zapewne 8/2 to
                                                    obecnie 8/19 do 8/23 (czyli budynek pólnocny), a 9/2 do 9/4 to obecnie 9/16
                                                    czyli budynek południowy. Jeżeli tak to chyba wszystko byłoby ok.

                                                    potrzebna aktualna mapka - może ktoś załatwić ?

                                                    strasznie to zakręcone :(
              • agaj76 Re: Droga dojazdowa 20.07.06, 12:56
                Witam wszystkich forumowiczów i drogich sąsiadów!!
                Jako mama małej Igi równiez martwię się o plac zabaw( jak na razie kształt i
                rozmiar przecinka),niefajne jest też to,że nie jest on odgrodzony od drogi
                wewnętrznej, która zapowiada się na ruchliwą :(((( Ostatnio zauwazyłam reklamę
                słynnego na forum serwisu samochodowegona tabliczce tuż przed nasza bramą
                wjazdową, nalezy domniemywać , że ma to być droga dla klientów........
                • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 20.07.06, 12:58
                  czy ktos z mieszkanców tych działek prowadzi dzialalność gospodarcza?? jesli
                  tak to jaka?? czy nie bedzie ona zbyt uciazliwa dla mieszkańców naszego
                  osiedla ??
    • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 20.07.06, 20:19
      bylem dzisiaj na budowie po 18:30 i z przykroscią muszę stwierdzić, że
      mieszkańcy sąsiednich domków poczynają sobie po drodze osiedlowej oddielającej
      bloki ze sporą predkościa nie bacząc na brakującą część nawierzchni i różnice w
      poziomach ........ uważam, że pomysł dwóch śnietych policjantów z uwagi na
      bzpieczeństwo jest jak najbardziej wskazany ....... powinniśmy wymóc to na ORCO
      skoro w bezpośrednim sąsiedztwie jest przewidywany plac zabaw (przy bloku
      południowym)....... pozdrawiam
      • ikarus280 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 12:06
        popieram!!!! i fotoradar im dowalic jeszcze!!!!!
        • kobong1 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 12:19
          ...i kolczatkę jeszcze .... : )
          • kobong1 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 15:32
            Zgodnie z informacją od ORCO "śpiących policjantów" nam nie wybudują. Możemy
            sobie wybudować sami kiedy będziemy juz mieszkańcami...

            I jeszcze jedno ...
            według ORCO prawo do przejazdu mają wszyscy łącznie z klientami serwisu, gośćmi
            oraz mieszkańcami osiedli, które ktoś może kiedyś wybuduje za serwisem...
            Nie otrzymałem również informacji w jaki sposób nasza ochrona ma dokonywac
            selekcji osób uprawnionych do przejazdu.

            Pozdr.
            • orzelek2000 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 16:31
              nie rozumiem na jakich niby zasadach klienci serwisu mieliby przejeżdzać tą
              drogą? przecież praktycznie to niemożliwe w sytuacji, gdy przejazd jest
              ograniczony szlabanem i pilotami. coś mi tutaj nie gra...
              • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 21.07.06, 21:32
                w ostateczności możemy się oflagować i robić nieustanny przemarsz spod bloku
                północnego pod południowy po przejsciu dla pieszych jeśli ono będzie .......
                napewno w ten sposób uda się nam "utrudnić" przejazd autami osobob
                zainteresowanym :))
                • orzelek2000 Re: Droga dojazdowa 23.07.06, 17:04
                  Talarowa jest przejezdna - sam sprawdziłem, na szerokość jeden samochód się
                  spokojnie mieści. Można dojechać do Pomorskiej a następnie do Milenijnej.
                  • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 24.07.06, 10:18
                    pytanie czy nasi sąsiedzi będaą chcieli dojerzdzac do swoich posesji ta
                    droga??... raczej wątpliwe.....
                    • pg55 Re: Droga dojazdowa 24.07.06, 18:53
                      Jeśli dojeżdżają nią teraz, to być może tak, zobaczymy.
                      Inna sprawa, czy właściciele działek tak chętnie oddadzą swój przywilej
                      wszystkim domkom dookoła. Być może nie będzie aż tak źle.
                      • szymszon76 Re: Droga dojazdowa 24.07.06, 19:43
                        masz rację tym bardziej, że tym samym pozwolą na przejazdy pod swoimi domami, a
                        to chyba niezbyt przyjemne?? miejmy nadzieję, że będą mieli podobny punkt
                        widzenia do naszego i nie pozwolą sobie aby im ktoś wszedł na głowę
                        • dominik761 Re: Droga dojazdowa 25.07.06, 10:27
                          witam
                          bylem wczoraj na budowie po poludniu
                          ulica Talarowa jest przejezdna ale nie ma nia dojazdu do domkow za naszym osiedlem - przeszedlem sie od Wansbudu az do Menhoffera (tam gdzie 126 i 144 ma przystanek)

                          Dominik
                          • pg55 Re: Droga dojazdowa 29.07.06, 19:24
                            Witam.
                            Byłem dziś na budowie. Ulicą między budynkami ruchu prawie nie było, byłem tam
                            może 15 minut, przejechał 1 samochód. Ale dziś sobota. Gorzej, że przy wjeździe
                            na tę drogę jest reklama warsztatu ze strzałką skierowaną właśnie na drogę
                            osiedlową.
                            Wygląda więc na to, że niestety dziś wszyscy jeżdżą między budynkami.
                            Może ktoś był w dzień powszedni w zwykłych godzinach, gdy warsztat czynny ? Jaki
                            ruch jest wtedy ?

                            Piotrek
                            • maruhnio Re: Droga dojazdowa 30.07.06, 11:17
                              Warsztak jakiś marny, to jakiś "garażowiec" więc ruchu też nie powinno być dużego.

                              Maruhnio

    • rbialo Re: Droga dojazdowa 15.02.07, 17:23
      Przeglądałem sobie stare posty na forum i trafiłem na temat „stary, ale jary”.

      Po lekturze całości rozumiem to tak:
      - droga nie jest nasza, tylko właścicieli domków za naszym osiedlem
      - drogą może poruszać się każdy komu pozwolą na to właściciele domków
      (znani też jako „bracia B.”) włacznie z np. inwestorem i mieszkańcami
      planowanego nowego osiedla.

      W związku z powyższym nasuwa mi się kilka przemyśleń:
      1. mam nadzieję, że nasze opłaty nie uwzględniają kosztów odśnieżania i
      konserwacji drogi, gdyż to należy do właściciela.
      W sumie my mamy parking i garaż, więc nasze samochody nie będą z tej drogi
      korzystać. A jak będzie ślisko i z dziurami to będziemy mieli efekt jak po
      zamontowaniu progów zwalniających (na które - jak mniemam - zgodę wyrazić musi
      właściciel drogi).

      2. osiedle będzie otwarte (bo literalnie każdy może sobie tam wejść /
      wjechać powołując się na prawo przejazdu lub przejścia do warsztatu).

      3. powinniśmy przestawić szlaban wjazdowy (od Majolikowej) na wjazd na
      parking.
      Tam gdzie jest obecnie musiałby być cały czas otwarty, lub być otwierany dla
      każdego. Tymczasem jak już ktoś wjedzie może zająć prywatne miejsce na
      parkingu, więc może warto go zamknąć dla postronnych?
      • cindelowa Re: Droga dojazdowa 15.02.07, 18:06
        Mam nadzieje "rbialo", że zadałeś/zadasz te pytania Orco lub Pro.
        Rzucanie pytań mieszkańcom osiedla nie ma sensu, sami chętnie poznaliby
        odpowiedź.
        Bardzo proszę o info (odpowiedzi na powyższe pytania).
        Pozdrawiam
        • rbialo Re: Droga dojazdowa 15.02.07, 18:43
          W kwestii tego kto ma się zająć drogą - na pewno się zapytam.

          Ale to czy szlaban ma być zamykany czy nie i gdzie właściwie powinien stać to
          już raczej nasza sprawa. Orco nic do tego, a Pro powinno wykonywac nasze
          polecenia. Osobiście nie mam większego problemu z otwartym osiedlem, ale być
          może komuś na tym zależy (z względu na mieszkanie na parterze lub małe dzieci
          na podwórku). Nie sądzisz, że warto o tym rozmawiać?

          • ikarusowa Re: Droga dojazdowa 15.02.07, 21:51
            Z tym szlabanem to bardzo dobry pomysl! Popieram.
            • orzelek2000 Re: Droga dojazdowa 15.02.07, 22:19
              ustawienie szlabanu na wjeździe na parking naziemny - moim zdaniem dobry pomysł.

              kiedyś jak jeszcze nie było bramy ażurowej do garażu i postawili tam szlaban, p.
              Filipek powiedział, że może ten szlaban przestawią właśnie na wjazd na parking.

              byłbym przeciwny, aby ruszać 'duży' szlaban. po to jest tzw. ochrona, aby na
              żądanie wpuszczać właścicieli posesji za osiedlem i nawet klientów warsztatu
              (pilnując przy tym, aby klienci warsztatu jechali do warsztatu a nie parkowali
              na drodze).

              z kolei odśnieżanie drogi przez właścicieli to może nie być taka prosta sprawa -
              nie wiemy na jakich warunkach wyznaczona jest służebność, być może coś za coś -
              np. z drogi możemy korzystać, ale w zamian musimy utrzymywać. z tymi
              służebnościami to dość skomplikowana sprawa jest.
              • vombatus Re: Droga dojazdowa 16.02.07, 10:52
                Nad szlabanem na parking można się zastanowić - nie mam pojęcia, ile to może
                kosztować.

                Co zrobić z dużym szlabanem, nie mam na razie pomysłu... Właścicielom warsztatu
                się nie dziwię, że walczą o dojazd do siebie (skądinąd sam mam Skodę, więc z
                mojego punktu widzenia sąsiedztwo mogłoby być gorsze), ale z punktu widzenia
                mieszkańców parteru oraz małych dzieci - a tych będzie chyba wkrótce więcej -
                trzeba wymyślić konstruktywne rozwiązanie problemu służebności przejazdu. Gdyby
                chodziło tylko o dzieci, sprawę mógłby załatwić niski płotek - jak na placu
                zabaw - żeby nie tworzyć sobie optycznie getta wokół bloku, ale co z parterem?
                Nie wiem, nie mam pojęcia, jakie Orco podjęło ustalenia z właścicielami drogi...
                • bartex80 Re: Droga dojazdowa 16.02.07, 13:32
                  Jako właściciel mieszkania na parterze nie bardzo mi się widzi zupełne
                  otwieranie naszego osiedla. Tak w ogóle w czym Wam przeszkadza duży szlaban?
                  Powstał on za zgodą właścicieli drogi, więc wydaje mi się, że z prawnego punktu
                  widzenia jest on całkowicie legalny. A to, że służebność przejazdu mają nie
                  tylko mieszkańcy, wcale nie oznacza, że szlaban jest zbędny. Zacytuję jeszcze
                  wypowiedź orzeszka, z którą w pełni się zgadzam:

                  "byłbym przeciwny, aby ruszać 'duży' szlaban. po to jest tzw. ochrona, aby na
                  żądanie wpuszczać właścicieli posesji za osiedlem i nawet klientów warsztatu
                  (pilnując przy tym, aby klienci warsztatu jechali do warsztatu a nie parkowali
                  na drodze)."

                  Jeśli ten szlaban zostanie, wtedy dodatkowy szlaban na parking nie miałby
                  większego sensu. Dla mnie dobrze jest tak jak jest teraz.
                  • rbialo Re: Droga dojazdowa 16.02.07, 15:49
                    Oczywiście, że masz rację: ochrona powinna zamykać i otwierać szlaban każdemu
                    kto ma ochotę przejść i przejechać, a następnie upewnić się, że ten tylko
                    przejdzie czy przejedzie.

                    Tylko pomyśl co to oznacza, w perspektywie całego osiedla, które ma powstać za
                    domkami jednorodzinnymi. Takim postawieniem sprawy de facto fundujemy
                    mieszkańcom tamtych bloków darmową ochronę. Owszem, bez dozoru czy monitoringu
                    terenu, ale na tanich osiedlach ochorna = odźwierny, czyli dokłądnie to co
                    dostaną od nas gratis.
                    Wystarczy że wytyczą sobie dojazd przez nasze osiedle, a od Talarowej się
                    odgordzą i gotowe – My płacimy, a oni mają spokój.

                    Oczywiście rozumiem, że z perspektywy mieszkań na parterze, zwłaszacza tych
                    przy samej ulicy, może to wydawać się problemem. Jednak bądźmy szczerzy – jak
                    powtsanie tam to osiedle i będą tędy do niego dojeżdzać to ruch pod okanmi i
                    tak będzie.

                    Tymczasem, o czym usłyszałem od pana administratora dyżurującego, właściciele
                    warsztatu już domagają się pozostawienia otwrtego szlabanu i przy każdym jego
                    zamknięciu wzywają policję. I podobno (nie wiem – nie widziałem papierów) są w
                    prawie, więc szlaban stoi otwarty cały dzień.

                    Jak mam płacić – skądinąd nie mało – za:
                    - „ochronę”, która głownie będzie otwierać i zamykać szlaban
                    - konserwację praktycznie bezcelowego (bo albo zawsze otwartego albo
                    otwiernaego dla każdego) szlabanu
                    - koszty spierania się z sąsiadami od warsztatu czy wolno nam ten szlaban
                    zamykac czy nie
                    to się zastanawiam czy nie można tego zmienić.

                    Oczywiście temat jest do dyskusji – być może ktoś ma jeszcze inny pomysł na
                    drogę?
                    • bromoun Re: Droga dojazdowa 16.02.07, 17:08
                      Witam,

                      chcialabym poprzec bartexa - mi odpowiada tak jak jest. Uwazam ze osiedle
                      wogole powinno byc ogrodzone w calosci - ale tak byc nie moze - to wiemy. Ale
                      ten "glowny szlaban" jest jednak elementem ochronnym dla naszego osiedla.
                      Mamy go pozatym w umowie i ja osobiscie nigdy bym sie nie zgodzila na jego
                      usuniecie. A to, ze tam komus "fundujemy" czesciowa ochrone - to chyba srednio
                      istotne. Mysle ze jest kilka innych i wazniejszych kosztow do ewentualnego
                      ciecia.
                      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka