ready4freddy Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 27.07.06, 23:55 i tez ladnie, podoba mi sie (choc nie jestem z Warszawy, i generalnie mi zwisa, skad kto jest). ale jak juz przy tym jestesmy, niech znawca stolecznych klimatow Pjus wytlumaczy koledze po majku, Pezetowi konkretnie, czyj pomnik stoi na Czerniakowie. moze wowczas Pezet przeczyta coskowliek tego kozaka z Tatrzanskiej, co mu Stasiek bylo, i nie bedzie pier..lil w "Szostym zmysle", ze chla, bo go "PRL skazil" :) ema, wuwua. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.QLD.netspace.net.au 28.07.06, 00:38 Jestem z Poznania (i kocham moje miasto!!!), ale Warszawa cos w sobie ma...lubie ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 28.07.06, 01:26 Ja też jestem z Warszawy ,kocham to miasto ale serce krwawi bo ciągle jakby czuć wojne na ulicach.Wszędzie ta chamska policja czy straż miejska krępująca swobode. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Tak zle i tak nie dobrze.... IP: *.cable.ubr02.maid.blueyonder.co.uk 28.07.06, 02:49 Nie mowie szeptem kiedy mowie skad jestem.... i niczego to nie zmienia. mimo tego ze jestem w Anglii od 2 lat nadal jestem "z Warszawki" w oczach ludzi dookola. a myslalam ze wszyscy tu jestesmy z Polski. Przestaje wierzyc ze moze byc inaczej. I boli mnie to strasznie. Nie byli nigdy w Stolicy, a maja opinie! Lzy w oczach mi sie kreca jak wspominam historie dziadkow podczas wojny i powstania i mysle o tym jak strasznie niesprawiedliwie oceniane jest Moje Miasto! I ja. a nie daj borze ktos mnie nie lubi albo sie ze mna nie zgadza, to wszystko dlatego, ze jestem z Warszawki... Chcialabym zeby t-shirt mogl to zmienic, ale czy nie pogorszy? Przeciez i bez koszulek zadzieramy nosa, jestesmy tacy okropni i dumni! Miszkancy innych miast sa wszyscy przeuroczy i cudowni! Zeby tak naprawde bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 28.07.06, 07:24 Warszawa byla Warszawa przed wojna. To juz nie to co bylo. Polska ma teraz dwie stolice. Krakow i Wroclaw. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig72 Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 28.07.06, 09:10 alex-alexander napisał: > Warszawa byla Warszawa przed wojna. To juz nie to co bylo. Polska ma teraz dwie > > stolice. Krakow i Wroclaw. buhahaha - Kraków????? to obecnie prowincjonalna, zapyziała dziura - nie tylko jesteście daaaaleko za Warszawą ale już także za Wrocławiem (naprawdę imponujące zmiany w ciągu ostatnich 10 lat) oraz Gdańskiem Kraków jedzie na opinii ale coraz więcej ośób przekonuje się że to miasto stanęło w miejscu - zostaliście jedną nogą w PRL-u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gab Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.wawel.org.pl / *.wawel.org.pl 28.07.06, 14:52 odpowiem krotko: co mozna robic w warszawie po 22? kazdy kto przeszedl sie na stare miasto i kazimierz w srodku nocy wie dlaczego pytam. jezeli chodzi o stolice kulturalna polski to w porownaniu z krakowem wy jestescie prowincja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyszek Skoro chce sprzedawać koszulki inteliencji IP: *.acn.waw.pl 28.07.06, 07:27 , to oznacza, że sprzeda je osobom tylko aspirującym do bycia wielkomiejskim inteligentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.iss.pl 28.07.06, 07:58 Z tymi koszulkami o Warszawie to tak jak z gadaniem o autostradach. Wypisują że jest już świetnie, z kilku kilometrów zrobiło sie święto narodowe a droga i tak kończy się w polu. Tak też jest z Warszawą. Chesz stracić szybę i radio z samochodu - jedź do Warszawy, chesz, żeby przerysowała ci karoserię ciężarówka - jedź do Warszawy, spotykasz agresywnego cwaniaka na Krupówkach - gwarantowane, że z Warszawy. Po chrześcijańsku dobrze życząc wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu w tym Warszawiakom nie widzę możliwości, żeby koszulki tu coś pomogły. Chyba jako ostrzeżenie dla otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzarfo Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 212.160.138.* 28.07.06, 08:12 walić warszawe i wszystkich pajaców z niej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUK Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 195.42.249.* 28.07.06, 08:19 Ale chrzanisz człowieku. Puknij się w garnek. Mieszkałem we Wrocławiu, mieszkam w Warszawie - zachowanie ludzi identyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.iss.pl 28.07.06, 09:56 Sporo jeździłem po obu miastach i chociaż we Wrocławiu anioły nie mieszkają to nie we Wrocławiu opędzlowali mi auto i nie po Wrocławiu musiałem jechać do lakiernika. Na warszawskich drogach panuje dzicz. Chyba tylko w Moskwie jest gorzej. Takiej ilości prymitywnej agresji nie ma nawet u Arabów, chociaż przepisami się nie przejmują wcale. Co ja ci tu garncarzu będę gadać. I tak wiesz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mizzi1 Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 28.07.06, 08:47 Brawa dla tego pana. A mówią, że młodym ludziom nie zależy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Z jakiegoś powodu ta niechęć dotyka właśnie... IP: 195.136.151.* 28.07.06, 08:48 ...Warsiawiaków. Myślę, że w pełni na nią zasługują. Jeszcze dzisiaj kupuję koszulkę "Nie jestem z Warszawy" i zaczynam kampanię wśród znajomych. Może to skłoni przedstawicieli "kasty lepszej" do zastanowienia nad swoim zachowaniem "na prowincji". Odpowiedz Link Zgłoś
zbig72 szacunek dla autora koszulki! 28.07.06, 09:03 Gość portalu: Gość napisał(a): > ...Warsiawiaków. właśnie, nie Warszawiaków ale Warsiawiaków - czyli przyjezdnej stonki która zalewa Warszawę, na kazdym kroku podkreśla że teraz to już jest panisko "z Warszawy" a swoich chamskim, wiesniackim zachowaniem wystawia prawdziwym, rodowitym Warszawiakom jak najgorsze świadectwo! > Jeszcze dzisiaj kupuję > koszulkę "Nie jestem z Warszawy" i nigdy nie bedziesz - człowiek może wyjść ze wsi ale wieś z człowieka nigdy :) > i Może to > skłoni przedstawicieli "kasty lepszej" do zastanowienia nad swoim > zachowaniem "na prowincji". wątpię, burki z byłych PRG-ów, warsiawiacy z półrocznym stażem zawsze będą się tak zachowywać, bo mają kompleksy jak stąd do Nowego Jorku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość No i wyszedł z Ciebie Warsiawiak IP: 195.136.151.* 28.07.06, 09:11 > i nigdy nie bedziesz - człowiek może wyjść ze wsi ale wieś z człowieka nigdy :) Z góry zakładasz, że Ty jestes lepszy a ja jestem głupi. Typowe właśnie dla Warsiawiaków. > wątpię, burki z byłych PRG-ów, warsiawiacy z półrocznym stażem zawsze będą się > tak zachowywać, bo mają kompleksy jak stąd do Nowego Jorku... Prezentujesz dokładnie tę postawę za którą cała Polska żywi do Was niechęć. Oj cos mi się wydaje, że to nie przyjezdni pracują na opinię Warsiawiaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: szacunek dla autora koszulki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:23 Zbig72 napisał: > i nigdy nie bedziesz - człowiek może wyjść ze wsi ale wieś z człowieka nigdy :) czyli Nie-Warszawa to wieś? Widzisz teraz dlaczego Was nie lubimy? Najgorsze wspomnienia z taksówkarzami, kieszonkowcami, bucami, i chamstwem mam z Warszawy. Jesteście gorsi od wieśniaków którymi gardzisz. Warszawa to taka mentalna wiocha. Żadnych wartości poza wyimaginowanymi historycznymi. Dzis nie macie żadnej wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
fuja Re: 28.07.06, 09:23 od prawie roku mieszkam w Warszawie. pochodzę z dużego, pięknego miasta o bogatej tradycji i historii. kiedy Warszawiacy pytają mnie, skąd jestem, odpowiadam z dumą. bardzo często słyszę wtedy: "Wiocha". i to właśnie wkurza mnie najbardziej, bo, jakby nie patrzeć, Warszawa nie jest jedynym miastem w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blackmark Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 195.205.250.* 28.07.06, 09:14 Tu chodzi raczej o zachowanie "warszawki". Chodzi o to jak prowadzą auto np nad morzem, o to że jadac za kims z rejestracja WX XXXX można sie po nim spodziewać wszystkiego tylko nie tego że włączy kierunkowskaz albo zastosuje sie do przepisów i znaków. I o inne sprawy. Jak jesteś z Wa-wy to nie znaczy że jesteś lepszy. Nie zachowój się jak bóg, bo jesteś z Wawy. W kontaktach osobistych, nie ma róznicy czy ktoś jest z Wawy czy z Poznania czy Wrocławia Szczacina czy Lublina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.lan.LKSnet / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:24 HAHA JESTESCIE LUDZIE Z WARSZAWY MOWICIE? A CO CZYNI WARSZAWIAKIEM? JAK KTOS JEST Z 2 POKOLENIA "WARSZAWIAKIEM" TO JUZ SIE UWAZA ZA WARSZAWIAKA? MOIM ZDANIEM WARSZAWIAK TO KTOS KOGO PRZODKOWIE MIESZKAJA WWARSZAWIE OD WIELU WIELU POKOLEN. A CI CO KRYTYKUJA TYCH "PRZYJEZDNYCH" TO PEWNIE SAMI SA Z 2 POKOLENIA - (STARZY ZE WSI PRZYJECHALI PO WOJNIE DO WAWWY I TAKI DELIKWENT JEST JUZ WARSZAWIAKIEM HEHEHEHE) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocka Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:49 A to ciekawe, bo wystarczy na godzinę przyjechać do Wrocławia, ba, być przejazdem (np w pociągu albo tranzytem) w naszym mieście i już się jest Wrocławiakiem. Może dlatego Warszawiacy są nielubiani? Bo u nas, we Wrocławiu, to nie ma podziału na Wrocławiaków i resztę... Zapraszam na Rynek, sami zobaczcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taskarinos Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 11:25 Gość portalu: Blackmark napisał(a): > Tu chodzi raczej o zachowanie "warszawki". Chodzi o to jak prowadzą auto np nad > > morzem, o to że jadac za kims z rejestracja WX XXXX można sie po nim spodziewać > > wszystkiego tylko nie tego że włączy kierunkowskaz albo zastosuje sie do > przepisów i znaków. Szanowny kolego, piszesz tak jakbys cale zycie jezdzil za samochodami z rejestracja WX... pragne cie poinformowac ze mialem przyjemnosc byc w wielu pieknych miastach naszego ktaju i chamstwo na drogacj jest wszedzie takie samo biorac jednak pod uwage ze warszawa jest najwiekszym miastem Polski i posiada najwiecej samochodow nic dziwnego ze statystycznie spotkasz najwiecej chamow z WX na blachach... jestem rodowitym mieszkancem stolicy ( od wiecej niz 2 pokolen ) i czuje sie dumny ze moge tu mieszkac i pracowac ( tak samo byloby gdybym pochodzil z innego miasta ) faktycznie...niektorzy wykorzystuja fakt pochodzenia z warszawy do tzw. "lansu" to poprostu smieszne...sami robia z siebie glupcow... ale bardzo boli mnie to ze duza czesc mieszkancow innych miast ocenia kazdego warszawianina/warszawiaka tylko na podstawie meldunku w dowodzie... powiedz drogi kolego...jechales kiedys za mna i nie wlaczylem kierunkowskazu ? ja osobiscie bardzo lubie czestochowe ( za fantastycznych ludzi, a szczegolnie za piekne kobiety ) i krakow za przepiekne stare miasto. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
infomozg Jeśli kierowca wyskakiwał do bicia to jakimś... 28.07.06, 09:21 ...cudem jego samochód miał zawsze rejestrację warszawską. Być może to czysty przypadek. Ale trzy rejestracje warszawskie na trzy takie wydarzenia w moim życiu, już przynajmniej trochę do myślenia dają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Trochę statystyki IP: 195.136.151.* 28.07.06, 09:35 W Londynie mieszka 23% Brytyjczyków W Paryżu 19% Francuzów W Pradze 12% Czechów W Berlinie 5% Niemców W Warszawie 4% Polaków Wnioski pozostawiam Wam. Odpowiedz Link Zgłoś
fuja Re: Trochę statystyki 28.07.06, 09:58 skąd te statystyki? chyba z Księżyca! ewentualnie tylko 4% mieszkańców stolicy uważa się za Polaków...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Re: Trochę statystyki IP: 195.136.151.* 28.07.06, 10:00 Rozumiem, że masz dane pozwalające je podważyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuja Re: Trochę statystyki IP: 80.51.198.* 28.07.06, 11:47 nie mam danych. wystarczy się rozejrzeć. Warszawa nie jest najbardziej kosmopolityczna stolicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Chyba trochę nie załapałeś. IP: 195.136.151.* 28.07.06, 12:18 Ni chodziło mi o to, że 96% Warsiawiaków to obcokrajowcy. Tylko, że 4% Polaków to Warsiawiacy. Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem Re: Trochę statystyki 28.07.06, 12:19 Człowieku... chodzi o stosunek liczby mieszkańców stolicy do liczby ludności danego kraju... I czym wy sie tam w tej Warszawie chwalicie - chyba jedynie własną tępotą? Odpowiedz Link Zgłoś
p.o.box.77 dumne 4% 28.07.06, 12:11 chyba 99,4%... w statystyce pies pogzebany jest w detalach... te dziewiątkito takie detala chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:50 MAM TAK SAMO JAK TY MIASTO MOJE A W NIM... TU SIĘ URODZIŁEM I TU MIESZKAM KOCHAM SWOJĄ DZIELNICĘ - WOLA GARDZE SZCZURKAMI ZE WSI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Kolejny Warsiawiak. IP: 195.136.151.* 28.07.06, 09:55 > GARDZE SZCZURKAMI ZE WSI A potem się dziwicie, że cała Polska Was nie cierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocałuja wójta Re: Kolejny Warsiawiak. IP: 62.29.136.* 28.07.06, 10:05 Gość portalu: Gość napisał(a): > > GARDZE SZCZURKAMI ZE WSI > > A potem się dziwicie, że cała Polska Was nie cierpi. tym bardziej, że wnioskując z tekstu: "GARDZE SZCZURKAMI ZE WSI" burak gardzi sam sobą :) Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: Kolejny Warsiawiak. 28.07.06, 10:10 Najpierw to zabierzcie ta swoją wiejską policje co tu do pracy przyjechała.Miasta w centrum nawet nie znają ale już z pałą na wierzchu chodzą.Prawdziwy Warszawiak w policji nie pracuje! Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Że niby cała Polska odpowiada za to, że Wy sobie 28.07.06, 10:13 policji wyszkolić nie umiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kbks Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.range86-144.btcentralplus.com 28.07.06, 11:59 Siedze w UK. Znam tu bardzo wielu Polaków, ale nikogo z Warszawy. I kiedy tylko mowie skad jestem prawie kazdy mowi: - No tak, to powinniśmy być wrogami :) I prawie kazdy zaraz czuje sie w obowiązku opowiedziec mi, jak to nie cierpi warszawy, ze to brzydkie miasto itd. Mimo, ze nie urodzilem sie w Warszawie, mimo ze na razie tu nie miaszkam - to moje miasto - jakie by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 28.07.06, 10:02 Szacunek dla Pjusa. Też bym chciała taką koszulkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:10 Ja mówię szeptem że jestem z Polski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzarfo Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 212.160.138.* 28.07.06, 10:21 ja nie lubie warszawy za to że rozkrada całą polske bogacą się naszym kosztem cwaniacy. na dodatek jeszcze decydują tam gdzie nie powinni .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:25 Własnie. Warszawiacy, ze swojej głupoty możecie być dumni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzarfo Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 212.160.138.* 28.07.06, 10:33 ,,warszawka,, opanowala wszystkie najlepsze zakatki nad jeziorami na Mazurach, a teraz dorwala sie i polozyla lape na NASZYCH JEZIORACH.!!!Nam teraz tylko pozostanie pospacerowac nad jeziorem o ile go nie ogrodza.Taka jest ,warszawka,,. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kASIA Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:16 Warszawiacy mylą pewność siebie z chamstwem. W tym mieście spotkało mnie wiele przykrych niespodzianek: np. jedyne "zakaraluszone" mieszkanie w moim życiu widziałam na osiedlu obok Łazienek :( Moja kuzynka płaciła za 3 pokoje 1500 zł miesięcznie - siedem lat temu! Na szczęście szybko się zorientowała... Poza tym został tam (w Warszawie) okradziony mój ojciec, moja ciocia (ona w pociągu, ojciec w autobusie z Okęcia). Choć spędziliśmy tam wszyscy w sumie może miesiąc... Ludzi z Warszawy spotykałam w kilku miejscach na świecie, są różni, niektórzy byli ok ale najgorsze są buce-chamy oraz warszawskie złodziejaszki. SZANUJĘ LUDZI KTÓRZY MÓWIĄ SZEPTEM ŻE SĄ Z WARSZAWY... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samanta Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 195.117.227.* 28.07.06, 10:17 mnie zadziwia, ze ludzie, którzy mogliby dać dobre świadectwo wwie, ukrywają się ze strachu.. zawsze mówię,że jestem z Warszawy, nie pamiętam żebym miała poważne kłopoty.. może po prostyumamm szczęscie Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Mieszkańcy stolic mają przechlapane... 28.07.06, 10:33 ...w wielu krajach, nie tylko w Polsce. Nie wiem jak to wygląda w USA czy Wlk. Brytanii (nie byłem), ale: we Francji nie lubia paryżan, bo podobno zarozumiali i snoby [samochody z paryską rejestracją są podobno zagrożone tak jak te z warszawską na Mazurach :)], Austriacy nie przepadają za wiedeńczykami (podobno zarozumiali i skąpi), Niemcy za berlińczykami (podobno zarozumiali i snoby)... Jak widzicie, zarzuty sie powtarzają. Moze tylko w Skandynawii inaczej, bo tam w ogóle spokojniejsi ludzie mieszkają :) Więc, kochani warszawiacy, zamiast przejmować się, że nas gdzies nie lubią, zachowujmy się tam tak, żeby nas polubili. Więc, kochani nie-warszawiacy, zamiast nas nie lubić "z założenia", przyjedźcie tu i spróbujcie nas poznać, a na pewno polubic przynajmniej większośc z nas. A na widok samochodu z numerami rej. na "W" w waszej miejscowości najpierw zajrzyjcie np. tu: www.autobaza.pl/ab/pl/web/productad0800 czy ten samochód aby na pewno jest z Warszawy; a zresztą może samochód jest z Warszawy ale pasażerowie nie :) Pozdrowienia dla jednych i drugich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babka Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:33 nie lubilam Warszawy nawet jej nie odwierdzajac, ze stereotypow.. .do czasu, az poznalam chlopaka z Warszawy. zaczelam odwiedzac to miasto i nie widze powodow, zeby ja tepic tylko dlatego ,ze jest stolica. miasto jak kazde, ladne, probujace dorownac zachodnim standardom, dzieki czemu i my mamy wiekszy dostep do wszystkiego nie jestem zagorzala patriotka ale lubie wawe :) i mam tam kogos kto mnie namowi na to ,zebym sie do niej przeprowadzila. dzis wiem ,ze to bardzo mozliwe! a zatem, stop stereotypom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w ja się wstydzę Warszawki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:00 bo jest zasz.czana przez PISuary i za stare i zgniłe kartofliska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szacunek dla piusa Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 28.07.06, 11:09 za gest biało-czerwonej opaski i osobiste podziękowanie dla starszego Pana. A ja nie muszę się wstydzić Warszawy - bo to moja kultura o niej świadczy a zawsze staram się postepować zgodnie z zasadami dobrego wychowania. Czego wszystkim warszawiakom życzę. Eveli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryla_ Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:10 Nigdy nie wstydzilam sie Warszawy. Niby dlaczego mam sie nie przyznawac ,ze tu mieszkam .To jest moje miasto tu mieszkam. Nie wazne gdzie sie mieszka ...wazne jest jakim sie jest czlowiekiem.Jak ktos sądzi inaczej nalezy mu tylko wspólczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejarz Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:16 w dzisiejszych czasach naprad ciężko jest przyznać sie do pochodzenia z naszego karju, ale szcerzee podziwiam tego pana. chyba też zafunduję sobie taką koszulkę, ale nie z nazwą miasta, ale z nazwą kraju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawianka Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:46 Ja taże w pełni popieram autora. Cóż prawda jest taka że każdy z nas powinien być dumny z tego, że jest z Warszawy bo to wspanieałe miasto z bogatą historią. Nie rozumiem człowieka który stworzył koszulkę "Nie jestem z Warszawy", ale nie wnikajmy w jego intencje zawsze się znajdzie jakiś wyłom. W jego postępowaniu nie rozumiem tego, że jeżeli ta koszulka powstała ze strachu przed szykaną Warszawiaków to nie zdziwię się jeżeli po wyjściu w takiej koszulce na stołeczne ulice ten ktoś spotka się z szykaną ZE STRONY Warszawiaków... Pozdrowienia dla warszawskich ziomków(czyt.orginalne znaczenie-ludzi tej samej okolicy(WARSZAWY)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzarfo Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 212.160.138.* 28.07.06, 12:05 Haha wspaniałe miasto niewiem z czym. Mieszkałem tam prawie 2 lata i jakoś nic szczególnego tam nie zauważyłem poza tym to były chyba 2 najgorsze lata mojego życia. Teraz mieszkam na mazurach i przenigdy nie zamieniłbym tego naten warszawski syf. Jak ktoś całe życie mieszka w wawce to może mu się wydaje że to najcudowniejsze miejsce na ziemi ale niestety prawda jest nieco inna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słoń Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.06, 12:31 Co za bzdura. Co ma piernik do wiatraka? Będziesz legitymował czlowieka skąd jest, żeby mieć okazję do "wyładowania" swego patriotyzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
futomaki.pl Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 28.07.06, 11:48 Trochę tego nie rozumiem - z jednej strony wszyscy tak nadają, jaka ta Warszawa zła i że to najgorsze miejsce do mieszkania w Polsce, a z drugiej strony cały czas coraz więcej ludzi chce tu mieszkać... Chyba jednak nie jest tu tak źle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuja Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 80.51.198.* 28.07.06, 11:53 ludzie chcą tu mieszkać, bo tu jest praca, możliwości rozwoju. trudno o to samo w innych miastach Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a propos rapu kto najlepszy jest i kto moc ma? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.06, 12:04 WWA!! Pytanie za 100 punktow: kto i kiedy tak zarymowal? Podpowiedz: bylo to o cale lata swietlne wczesniej niz Wlodek rymowal o tym ze nie mowi szeptem! PS. Ciekawe czemu nie zadano Karolowi Nowakowskiemu pytania skad pochodzi, bo wiem, ze nie z Warszawy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzarfo Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 212.160.138.* 28.07.06, 12:08 oni nie chcą ale raczej muszą .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuja Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 80.51.198.* 28.07.06, 12:20 mieszkam w Warszawie właśnie z musu. nie mogę się doczekać, kiedy stąd ucieknę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzarfo Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 212.160.138.* 28.07.06, 12:30 współczuje i wiem jak to jest bo sam tego doświadczyłem. Teraz jest zupełnie inaczej .. Pozdro z Olsztyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuja Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j IP: 80.51.198.* 28.07.06, 12:56 chciałabym móc już wrócić do mojego miasta, do Gliwic. duszę się w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb ja tez sie nie wstydze skad pochodze :)))))))))))) IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 28.07.06, 12:03 a jestem stad qszy.ovh.org/galaxy/register.php?id=648 Odpowiedz Link Zgłoś
bzy1 Re: Koszulka "Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd j 28.07.06, 12:05 BRAWO za koszulkę i hasło! Odpowiedz Link Zgłoś