mp36
08.08.06, 09:12
Artykuł z dzisiejszej Rzeczpospolitej
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060808/warszawa_a_1.html
"Zburzą kwaterę AK?
Legendarna fabryka Kamlera z ulicy Dzielnej 72, w której mieściła się kwatera
główna Armii Krajowej, prawdopodobnie zostanie zburzona. Kombatanci apelują:
Zostawcie choć fragment
W tym budynku na początku Powstania Warszawskiego mieściła się kwatera główna
Armii Krajowej
Zabudowania dawnej fabryki kupuje prywatna firma Optimum Inwest. Nasz
informator - jeden ze stołecznych inwestorów i badacz dziejów Powstania
Warszawskiego - twierdzi, że nowy właściciel planuje na miejscu rozebranej
fabryki wybudować osiedle.
Zachować fasadę
1 sierpnia 1944 r., jeszcze przed godziną "W", na terenie zespołu fabrycznego
przy ul. Dzielnej 72 rozegrała się jedna z pierwszych walk z Niemcami. Na
początku powstania mieściła się tam kwatera Komendy Głównej AK i Delegatury
Rządu. Dowódcą osłaniającego ją plutonu był właściciel fabryki Jerzy Kamler.
Ocalały z wojny kompleks zabudowań wykorzystywały później różne
przedsiębiorstwa. Ostatnim użytkownikiem była Spółdzielnia Pracy Zalmed -
obecnie w upadłości.
W lipcu tego roku syndyk Zalmedu zapytał miejskie służby konserwatorskie, czy
obiekt można wyburzyć.
Konserwator stołeczny odpisał, że ze względu na związek fabryki z Powstaniem
Warszawskim, a także pewne walory architektoniczne, wskazane byłoby
zachowanie fasady budynku i utrzymanie jego wysokości.
Dobra wola inwestora
Konserwator uznał za dopuszczalne przekształcenia bryły i wnętrz oraz
zastąpienie powojennych przybudówek nową zabudową. Na koniec postulował
umieszczenie na fabryce tablicy pamiątkowej i użytkowanie obiektu w sposób
niekolidujący z jego historyczną rangą.
Jednak zabudowania przy Dzielnej 72 nie figurują w rejestrze zabytków, tylko
w gminnej ewidencji. Ochronę może im zapewnić jedynie obowiązujący miejscowy
plan zagospodarowania przestrzennego. Aten obszar planu nie ma, więc opinia
konserwatora nie jest dla nowego właściciela wiążąca. To, czy fabryka doczeka
kolejnej rocznicy powstania, zależy jedynie od jego dobrej woli.
Brzydki budynek
Przetarg na zabudowania dawnych zakładów Kamlera rozstrzygnięto 31 lipca.
Wygrała go firma Optimum Inwest z siedzibą przy ul. Pawiej. Właśnie trwają
przygotowania do przepisania na nią działki.
Syndyk Zalmedu Barbara Bednarczyk zapewnia, że każdy z potencjalnych nabywców
dostał od niej kopię konserwatorskich zaleceń.
Przedstawiciele firmy, która wygrała przetarg, odmawiają ujawnienia
szczegółów transakcji i swoich planów dotyczących nieruchomości przy Dzielnej
72.
- To są sprawy biznesowe i nie chcemy o nich rozmawiać - tłumaczyła
asystentka prezesa Optimum Inwest. Odmówiła przedstawienia się i dodała, że
być może informacji udzieli nam prezes firmy, kiedy wróci z urlopu.
- Jedyny związek, jaki mamy z tą nieruchomością, jest taki, że to nasi
sąsiedzi - oświadczył anonimowo człowiek z firmy. - Mogę tylko dodać, że ten
budynek bardzo nam się nie podoba.
Czekają na warunki zabudowy
"Rz" dowiedziała się, że Optimum Inwest wystąpił w czerwcu do Urzędu Miasta o
warunki zabudowy dla inwestycji mieszkaniowo-biurowej między ul. Dzielną
58,60, Pawią 55 i Bellottiego. Zapytaliśmy tajemniczą asystentkę prezesa, czy
ich starania o Dzielną 72 mają jakiś związek z tymi planami. Nie chciała
odpowiedzieć. Podobnie jak na pytanie, czy inwestor zechce uwzględnić
konserwatorskie sugestie. W branży budowlanej mówi się wprost, że namiejscu
fabryki ma powstać osiedle. Stołeczni obrońcy zabytków już przygotowują
wniosek o wpisanie Dzielnej 72 do rejestru zabytków.
ANNA WYSOCKA ROBERT RYBARCZYK
------------------------------------------------------------------------------
Rocznicowe wyburzanie
Mało brakowało, a tegoroczne obchody 62. rocznicy Powstania
Warszawskiego "uświetniłaby" rozbiórka innej powstańczej pamiątki - Dworca
Pocztowego u zbiegu Żelaznej i Chmielnej. Kilof, który zawisł nad
najwspanialszym bastionem Warszawy, zatrzymali stołeczni muzealnicy. Dzięki
ich interwencji obiekt ma szansę trafić do rejestru zabytków.
Takie miejsca trzeba ratować
W dzisiejszych czasach liczy się tylko biznes. Inwestor pewnie chce na
gruzach dawnej fabryki budować nową przyszłość. Ale niech chociaż fragment
zostawi i zrobi w niej izbę pamięci, bo warto, by takie miejsca pozostały.
Tym bardziej że coraz mniej jest pamiątek po tamtych dniach. Zapewniam, że
zainteresuję tą sprawą władze Warszawy. Być może w ratuszu nie wiedzą, że
kwatera na Dzielnej ma zostać zburzona? Gen. Zbigniew Ścibor-Rylski jest
prezesem Światowego Związku Żołnierzy AK"