illiterate
21.08.06, 21:27
W meczecie przy Wiertniczej od dwoch chyba tygodni dziala filia 'Ayszy'.
Do kupienia:
z 10 rodzajow oliwek,
halloumi w bardzo przyzwoitej cenie,
inne jakies sery,
miesa (chyba i mrozona jagniecina oraz gotowe, surowe kebaby),
przyprawy (w torebeczkach i na wage),
kilkanascie rodzajow herbat zielonych,
tylez czarnych,
woda rozana i z kwiatu pomaranczy,
tajemnicze puszki,
jeszcze bardziej tajemnicze sloje z czyms kolorowym w srodku,
egzotyczne soki,
konfitury z rozy,
dzem z fig w paru rodzajach,
arabskie ciasteczka - najrozniejsze,
orzechy mieszane i solone pestki slonecznika oraz dyni,
slodycze i owoce kandyzowane.
Oraz inne rzeczy, ktorych przeznaczenia nie znam, takoz sprzet herbaciany w
sensie szklaneczek-tulipanow, czajniczkow i takich tam. Ceny rozne, ale nie
przesadnie wygorowane. Urocza melancholijna ekspedientka. Sklep niestety
czynny w dzikich godzinach: 10-17, ale warto zajrzec. Nie wiem, jak Wy, ale
ja sie ciesze, ze na Wiertniczej powialo wielkim swiatem.