Dodaj do ulubionych

....... u Bliklego

03.09.06, 03:17

Sto trzydzieści siedem lat temu Antoni Blikle otworzył swoją cukiernię na
Nowym Świecie w Warszawie. Nie przypuszczał zapewne, że słodka firma przetrwa
w tym samym miejscu aż do naszych czasów. Kawiarnia Bliklego zawsze była
centrum życia kulturalnego stolicy, salonem literackim i ulubionym przez
aktorów miejscem, gdzie przy kawie i ciastkach można było poplotkować i miło
spędzić czas. Bywali w niej pisarze i aktorzy: Gabriela Zapolska, Henryk
Sienkiewicz, Stefan Żeromski, Aleksander Zelwerowicz, Ludwik Solski,
ekscentryczny rzeźbiarz Ksawery Dunikowski. Dziś tę tradycję kontynuują
Tadeusz Konwicki, Andrzej Łapicki i Gustaw Holoubek, spotykając się na
porannej kawie, zawsze przy tym samym stoliku.
W opowieściach rodzinnych pojawia się też postać młodego francuskiego oficera
Charles’a de Gaulle’a, który w roku 1918 często przychodził do Bliklego na
ciastka. Po latach, kiedy generał de Gaulle jako prezydent Republiki
Francuskiej odwiedził Polskę, otrzymał od Jerzego Blikle wspaniały tort
czekoladowy, zwany od tej pory generalskim.
Wśród ciast i tortów przygotowywanych na specjalne okazje był kołacz papieski
dla Jana Pawła ll, tort czekoladowy w kształcie kapelusza na benefis Hanki
Bielickiej, tort z czekolady i karmelu na 80. urodziny Gustawa Holoubka, tort
na migdałowym spodzie z marcepanem, oblany czekoladą na jubileusz 100-lecia
powstania filharmonii w Warszawie i inne dzieła sztuki cukierniczej.
Andrzej i Małgorzata Blikle oraz ich syn Łukasz (piąte pokolenie rodu)
kontynuują tradycje firmy, rozwijając ją i modernizując. Oprócz cukierni
powstała kawiarnia w stylu wiedeńskim, zaprojektowana przez Małgorzatę Blikle,
malarkę i dekoratorkę. Można zjeść tu śniadanie wiedeńskie, francuskie,
angielskie, nowojorskie, a nawet rosyjskie z szampanem, tostami, kawiorem i
mocną herbatą. Podawane są też małe wykwintne dania. Z kolei w sklepie z
delikatesami znaleźć można oliwę z oliwek z Prowansji, wina francuskie z
małych rodzinnych winnic, wyszukane sery, dzikiego łososia z Alaski, polskie
wędliny regionalne, miody pitne i nalewki, firmowe pasztety, kulebiaki i
pierożki. Prawdziwy raj dla smakoszy!

Mucha Ihnatowicz

Czy paczki od Bliklego sa caly czas smaczne?:-)
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: ....... u Bliklego 03.09.06, 12:16
      Powiem tak - są smaczne, ale znam lepsze :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka