Gość: -
IP: *.aster.pl
03.10.06, 22:08
Marcinkiewicz = niekompetencja. Jednym słowem taki nam niepotrzebny. Ot cała
filozofia przedwyborcza...
A więc na kogo głosować ? Borowski czy Gronkiewicz-Waltz ? Jestem męską
szowinistyczną świnią, ale głosuję na kobietę. Po rządach pis im więcej zmian
tym lepiej... A w radzie miasta liczę na koalicję PO-SLD&Co. Tak jak kilka
lat temu, w najlepszym ostatnio okresie dla Stolicy!