Dodaj do ulubionych

Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami

IP: *.chello.pl 12.10.06, 22:57
Od kiedy to wiatr hula tylko między blokowiskami? Czy architekci biorą pod
uwagę nasz klimat? Wiata powinna chronić przed słońcem, deszczem/śniegiem i
wiatrem - niedopuszczalne są wąski, przezroczysty dach oraz brak tylnych
ścian. To, że grozi nam zmoknięcie i przewianie wydaje sie oczywiste, a na
marginesie - czy ktoś pomyslał, że przez brak tylnych ścian na wąskich
przystankach tramajowych ludzie mogą być w czasie deszczu opryskani przez
samochody? Albo, że czekjący na autobus jeszcze częsciej będą wchodzić na
ścieżkę rowerową biegnącą za przystankiem? Czy przystanek ma służyć
oczekiwaniu na środek transportu czy przechodzeniu, bo nie rozumiem, czemu ma
służyć to "otwarcie" i "transparentność"? Wiata powinna dawać schronienie
dosyć sporej grupie osób oraz posiadać ławeczkę na ok 10 osób. To czy pasuje
do reklam itp. to sprawy drugorzędne.
Obserwuj wątek
    • Gość: Praktyczność Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.chello.pl 12.10.06, 23:19
      Jeszcze jedno - umiejscowienie rozkładu jazdy. Z projektu wynika, że miałby się
      znaleźć nad ławeczką. Jak autor sobie to wyobraża? Ludzie siedzą na ławce, a ja
      staję naprzeciwko i wpatruję się? Może jeszcze głowy co wyższych zasłaniają
      dolną część rozkładu? A w czasie deszczu, gdy wszyscy tłoczą się pod
      dachem,zainteresowany miałby się przeciskać, by sprawdzić godzinę odjazu?
      • Gość: gosc Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.biochem.arizona.edu 13.10.06, 05:08
        Calkowicie sie zgadzam z przedpiszca. Klimat w Polsce sprzyja bardziej wiacie z
        drugiego zdjecia. Wiata ma byc ladna, ale i praktyczna.
        • Gość: powiedz_to_koniowi Wiata z drugiego zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 12:53
          Wiata z drugiego zdjęcia to zachęta do robienia z przystanków publicznych
          szaletów - pomysł z żywopłotami w klatce może i fajny, ale będzie śmierdziało !
      • Gość: S Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.chello.pl 13.10.06, 09:28
        Rozkład ma być na tych wąskich nieprzezroczystych podpórkach bocznych ścianek.
        Nie będzie trzeba lookać nad ławeczką.
    • Gość: jeż Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.mokotowplaza.waw.pl 13.10.06, 08:26
      Koszmarna jest ta "wiata" która wygrała. W ogóle nie porządkuje przestrzeni, w
      przeciwieństwie do czerwonych nowoczesnych przystanków które w ostatnich latach
      zastąpiły przynajmniej niektóre koszmarki z epoki socjalizmu nie ma żadnego
      charakteru. Taki nijaki, przezroczysty przystanek trudno zauważyć "Przepraszam,
      gdzie jest przystanek - a tam 200 metrów po prawej ale go nie widać". Nasze
      ulice są raczej brzydkie, zabudowa na jednej ulicy zwykle chaotyczna i
      zróżnicowana - przystanek to powinno być coś "pewnego", "konkretnego" w tej
      chaotycznej przestrzeni.
      Zgadzam się z przedmówcami - przystanek jest absolutnie nie przytulny, nie
      można się na nim schronić przed deszczem i wiatrem, błotem przejeżdżających
      aut czyli nie będzie pełnił swojej funkcji przez 3/4 roku, bo taki akurat mamy
      klimat w Polsce. Jest za mało miejsca do siedzenia. Mogę się założyć że ludzie
      którzy wybrali ten projekt nie jeżdżą w ogóle komunikacją miejską i nie mają
      pojęcia co jest ważne dla ludzi.
      Nie rozumiem też dlaczego nie można po prostu wymienić reszty koszmarnych
      komunistycznych wiat na te czerwone, przytulne z długą ławeczką, miejscem
      zarówno na reklamy jak i na plan Warszawy, osłonięte przed deszczem i
      przejeżdżającymi autami. Jeśli ten projekt się sprawdził, na dodatek jes bardzo
      warszawski w swej kolorystyce oraz jednocześnie nowoczesny i w jakimś sensie
      tradycyjny to dlaczego wydawać NASZE pieniądze na nowe, zupełnie niepraktyczne,
      przystanki?
      • Gość: S Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.chello.pl 13.10.06, 09:27
        Te z półokrągłym daszkiem? Odpowiedź jest prosta: bo są koszmarnie brzydkie :/
        • zbig72 Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 13.10.06, 13:15
          przystanek nie musi być ładny, ma być FUNKCJONALNY i to wystarczy
          • dorsai68 Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 13.10.06, 18:01
            To jaką funkcjonalność mają te czerowne wiaty z AMS, wielkości trzech toi-toiek?
            Małe, ludzie już pod wiata przygotowują się do ścisku w k.m.
            w lato upał jak w szklarni bo półmatowe czy wręcz bezbarwne zadaszenie za cholerę nie daje cienia, w zimę wieje przez szpary i szczeliny.
        • nessie-jp Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 15.10.06, 14:51
          Ja tak nie uważam. Powiem więcej, jak na wiatę, to są aż za ładne.

          Ludzie, przecież to wiata przystankowa, a nie rzeźba współczesna! Wiata ma być
          dobrze widoczna z daleka (żeby nie trzeba było się miotać po ulicach, szukając
          przystanku), obszerna, dobrze zadaszona (przezroczysty dach to jednak błąd).

          Czerwone wiaty mają ciekawe rozwiązanie w postaci dwóch dwuosobowych miejsc
          stojących na zewnątrz
      • Gość: hanna)czerwinska Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:37
        W 100% SIE ZGADZAM, NIE TRZEBA NOWYCH WIAT - TE CO SA, SA WYSTARCZAJACO DOBRE.
        nIE WYDAWAJMY PIENIEDZY NIEPOTRZEBNIE.
    • Gość: Funky Pierwszy projekt najlepszy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 08:57
      To mowilem ja, Jarzabek... Serio.
    • zegrz Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 13.10.06, 09:02
      Wiata jako projekt jest piękna, ale nadaje się wyłącznie do stosowania pod
      dachem.
      W ogóle nie chroni przed słońcem, słabo przed deszczem (zacinającym) i wiatrem.
      Za mało miejsc do siedzenia. Z daleka wyglada jak tablica reklamowa (widać
      przede wszszystkim panele reklamowe) i pewnie takie jest jej główne
      przeznaczenie.
    • zegrz Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 13.10.06, 09:07
      Niestety, ale wiata nr 3 - chociaż jest najbrzydsza - najlepiej spełnia
      oczekiwania posażerów. Tylko miejsc do siedzenia jest za mało.
    • Gość: Paweł - architekt III nagroda IP: *.epstein.com.pl 13.10.06, 09:25
      Och, jakże odkrywczy i nowatorski jest pomysł wiaty autorstwa grupy Centrala
      reprezentowanej przez p. Jakuba Szczęsnego!... Może rzeczywiście uda mu się
      zebrać grupę znajomych, którzy w publicznej debacie wzniosą okrzyk zachwytu?
      • Gość: Jakub Szczęsny Re: III nagroda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 23:50
        Dziękuję za ciepłe słowa.
    • Gość: autor pelno jeszcze starych wstretnych wiat IP: *.chello.pl 13.10.06, 09:33
      a te czerwone, montowane w okresie "wlaczania" metra tez juz sie sypia ...wstyd.
      • d_ost może małe modyfikacje? 13.10.06, 09:39
        Pierwsza wiata jest naprawdę ładna. O słońce bym się nie martwił, bo naprawdę
        nie jest u nas aż tak źle, żeby słońce nas mogło spalić w kilka minut
        spędzonych na przystanku. W razie czego można tę ,,szklaną" część wykonać z
        przyciemnionego plexi. Tak wyglądają np. przystanki autobusowe w Madrycie.
        Problemem może być deszcz. Ale nie dramatyzowałbym. Nie będzie pod tą wiatą
        wcale gorzej niż pod czerwonymi pasukadmi, które teraz stoją w mieście.

        Pomysł z żywopołotem (II nagorda) jest sympatyczny, ale po pierwsze jest to
        drogie i kłopotliwe w utrzymaniu, po drugie jak się rośliny zmarnują, straszyć
        będzie sama siatka. No i już widzę jak zaciszne krzaczki na tyłach przystanków
        autobusów nocnych zamieniają się w szalet...
    • Gość: JK. A gdzie kiosk w tym przystanku? IP: *.ericsson.net 13.10.06, 10:09
      Dlaczego nie wymagano zaprezntowania takiej wersji przystanku, w której kiosk
      (czy automat do sprzedaży biletów) jest jego częścią? Tak jest w wielu miastach
      i jest to bardzo praktyczne rozwiązanie poza (terenami ścisłej zabudowy).

      Jak zwykle, projekty w większości są prawdopodobnie robione przez niewyżytych
      pseudoartystów, którzty myślą o efekciarstwie i zaspokojeniu swoich
      estetycznych ambicji, a nie o stronie praktycznej, ergonomii i wygodzie
      użytkowników. O takich elementach projektu jak cena, trwałość, odporność na
      działania chuliganów etc. nawet nie wspomnę, bo wśród projektantów tym się
      chyba nikt nie przejmuje.

      Estetyka przystanku jest bardzo ważna, ale nie może być jedynym kryterium, ani
      nie może być nawet kryterium najważniejszym.

      Antypraktyczne podejście projektantów widać po wybranych projektach - często
      wiaty nie chronią przed słońcem, zacinającym deszczem ani wiatrem (a wiatr nie
      jest tylko problemem blokowisk), rozkłady jazdy umieszczone bez sensu nad
      ławkami, a ławek jest mało. (Zresztą powinny to być nie ławki, tylko plastikowe
      krzesełka, jak w paryskim metrze - uniemożliwia to zajmowanie ławek do spania
      przez meneli) Ciekawe, czy ktoś np. sprawdzał, czy ławki są zaprojektowane
      zgodnie z regułami ergonomii, czyli czy są wygodne.

      Ech... "Niech szczezną artyści" [Tadeusz Kantor] ;-)
    • pis_to_pic Wiata jest bardzo ładna. 13.10.06, 10:42
      Zastanawia mnie, ile wy siedzicie na przystankach, że stawiacie takie wymagania?
      Wg was przystanek powinien być falochronem, piekarnikiem, i klimatyzatorem w
      jednej postaci, dodatkowo sprzedawać bilety , a dla agencji reklamowych mieć 100
      m2 powierzchni reklamowej…

      PS. W wielu miejscach miasta nie ma wiat i jakoś żyjemy…
    • Gość: hb Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 10:44
      Mnie podobają się te, które są. Kolor czerwony jest widoczny, a przede
      wszystkim jest jednym z dwóch kolorów warszawskich. Dodałabym jeszcze żółty
      akcent. Chrońmy to co dobre,estetyczne, sprawdzone w Warszawie. Potem bedzie
      tak jak ze słupkami parę lat temu. Nie spełniły żadnego zadania, a już na pewno
      nie były estetyczne, teraz został kłopot - kupa złomu. Czy my zawsze musimy
      wyważać otwarte drzwi i niszczyć, zamiast chronic to co jest, budować lepsze,
      bardziej funkcjonalne?
    • Gość: Studio Ma Zielony przystanrk - wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 10:46
      Przy tak skrótowym potraktowaniu naszego pomysłu, chyba umknął jego sens więc
      kilka słów uzupełnienia.
      Hasło ZIELONA WARSZAWA to w przypadku naszej stolicy jedno z nielicznych
      pozytywnych skojarzeń, dlatego powinno stać się elementem identyfikacji naszego
      miasta. Główną część naszej wiaty stanowi ściana zieleni - w podstawowym
      wariancie z gęstego żywopłotu (z irgi lub grabu). Braliśmy też pod uwagę
      rozwiązania tańsze np. brzozy, które praktycznie nie wymagałyby dodatkowego
      nawadniania - pewnie sprawdziłyby się lepiej w mniej prestiżowych lokalizacjach.
      Cytowane przykłady róż czy bambusów to spontaniczne propozycje rozwiązań
      okazjonalnych czy wręcz rodzaj performance - w założeniu zieleń jest w naszym
      przystanku elementem wymiennym, co daje wiele nowych możliwości. Rozwiązaniem
      równorzędnym jest też wiata bez zieleni - w niektórych sytuacjach stosowanie
      zieleni byłoby "szaleństwem" i jesteśmy na to przygotowani. A co do kosztów -
      rzeczywiście, jeżeli przystanek to tylko stojak na reklamy to my odpadamy.

      Marlena Happach
      Marek Happach
      Jan Topczewski
      • d_ost Re: Zielony przystanrk - wyjaśnienie 13.10.06, 11:17
        A co do kosztów -
        > rzeczywiście, jeżeli przystanek to tylko stojak na reklamy to my odpadamy.
        >
        Szanowni Państwo,

        Niestety, życie to nie bajka. Mieszkamy w mieście, w którym Zakład Oczyszczania
        Miasta nie oczyszcza go dobrze (czy to ze śniegu, czy śmieci), bo brakuje
        pieniędzy, przystanków nie czyści się z paskudnych strzępów ogłoszeń z tych
        samych powodów. Jednocześnie co rok zwracamy niewykorzystane miliony złotych do
        budżetu, roczne premie dla urzędników ratusza i spółek podległych miastu
        kosztują 15 mln zł.

        Pomysł z zielenią jest bardzo fajny, ale ciężki do zrealizowania. Biorąc pod
        uwagę zdolności warszawskich ogrodników (sadzenie roślin tuż przed zimą nikogo
        już nie dziwi). Rośliny zmarnieją, na nowe kasy nie będzie, zostanie sama
        krata. Poza tym tak jak napisałem - krzaczki przy przystankach, na których
        zatrzumują się autobusy nocne bardzo prędko zaczną wydzielac niemiłą woń
        latryny. I przydałaby się też wizualizacja wiaty w wersji ,,naked", żebyśmy
        wiedzieli jak będzie wyglądać opcja ekonomiczna bez zieleni.

        Niestety, trzeba czasem znaleźć kompromis między ciekawym pomysłem a
        rzeczywistością. O ileż piękniejsze byłyby np. samochody, gdyby ich wygląd nie
        był kompromisem między wizją stylistów a wymaganiami księgowych:)
        • Gość: obiezyswiat_z_Wawy Re: Zielony przystanrk - wyjaśnienie IP: 139.191.16.* 13.10.06, 13:23
          Koniecznie chce nam Pan pokazac, ze swiat jest szary i zly?!? I nei ma w nim
          miejsca na troszke mniej schematyczne pomysly?
          Zwiedzilem wiele miast europejskich i - nie tylko w Szwajcarii jest pieknie i
          schludno, bo maja tam duzo forsy.
          JESLI KTOS UZYWA KRZACZKOW DO SIKANIA TO MY (ci niesikajacy) MUSIMY SIE POZBYWAC
          ZIELENI ?!? A moze zajmimy sie sikaczami - wybudujmy dla nich WC i wlepiajmy
          mandaty czy inne takie.

          Czy naprawde Warszawa musi byc szara, brzydka i pod linijke???
          • d_ost Re: Zielony przystanrk - wyjaśnienie 13.10.06, 13:39
            Bardzo chętnie - czekam aż policja/straż miejska zaczną się tym zajmować (na
            razie nie chcą się zająć chociazby nieprzpisowym parkowaniem w mieście). Czekam
            na szalety publiczne (na razie się je niszczy - jak choćby ten zakopany na
            marszałkowskiej). Pewnie, że chciałbym, żeby ulic nie trzeba było otaczać
            zasiekami ze słupków, tylko żeby można liczyć na kulturę kierowców. Żeby nie
            trzeba zamykać na klucz ,,domków na śmietniki", tylko żeby ludzie tam nie
            sikali. Żeby nie trzeba przy każdym przejściu dla pieszych stawiać świateł,
            tylko żeby kierowcy sami z siebie przepusczali pieszych. Ale niestety
            rzeczywistość wygląda trochę inaczej. A nie wyznaję ideologii, że jeśli moja
            wizja i rzeczywistość do siebie nie pasują, to tym gorzej dla rzeczywistości.
    • Gość: Jez Polecam "dzieła" sztuki tzn. przystanki na Ratuszu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:38
      Znowu w dyskusji architektów umknęła najważniejsza cecha przystanku tzn.
      jego funkcjonalność i ergonomia korzystania z niego. Doskonałym
      przykładem "estetycznego" podejścia architektów do budowania przystanków można
      zobaczyć przy stacji metra Ratusz. Może w zamyśle projektantów miały to być
      dzieła sztuki ale nie pełnią całkowicie swojej funkcji (najlepszym pomysłem
      było zrobienie drucianych ławek w kraju gdzie w zimę mamy takie mrozy jakie
      mamy). W końcu problem źle zaprojekstowanych ławek zaprojektowano kładąc wielce
      estetyczne dechy (brawo!). Polecałbym ten przykład wszystkim architektom,
      ktorzy mają "estetyczne" podejście do przystanków.
      Ponadto dlaczego przy okazji budowania nowych wiat nie wykorzystać pomysłu
      Vantenfalla i zrobić ogrzewane wiaty ("w tym miesiącu ogrzewanie funduje
      Coca_cola" :-))
    • Gość: Jez Polecam "dzieła" sztuki tzn. przystanki na Ratuszu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:38
      Znowu w dyskusji architektów umknęła najważniejsza cecha przystanku tzn.
      jego funkcjonalność i ergonomia korzystania z niego. Doskonałym
      przykładem "estetycznego" podejścia architektów do budowania przystanków można
      zobaczyć przy stacji metra Ratusz. Może w zamyśle projektantów miały to być
      dzieła sztuki ale nie pełnią całkowicie swojej funkcji (najlepszym pomysłem
      było zrobienie drucianych ławek w kraju gdzie w zimę mamy takie mrozy jakie
      mamy). W końcu problem źle zaprojekstowanych ławek zaprojektowano kładąc wielce
      estetyczne dechy (brawo!). Polecałbym ten przykład wszystkim architektom,
      ktorzy mają "estetyczne" podejście do przystanków.
      Ponadto dlaczego przy okazji budowania nowych wiat nie wykorzystać pomysłu
      Vantenfalla i zrobić ogrzewane wiaty ("w tym miesiącu ogrzewanie funduje
      Coca_cola" :-))
    • Gość: Jez Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:43
      Tak na marginesie zastanawiam się kiedy ostatnio projektanci zwycięskiego
      projektu czekali na autobus 20 min. przy -20 stopniach. Widacz po projekcie, że
      od dłuższego czasu zarówno projektanci jak i jurorzy nie korzystali z
      komunikacji miejskiej.
      Pod względem funkcjonalności wydaje się najlepszy projekt, który otrzymał
      trzecią nagrodę.
      Dobrze, że ktoś wpadł na pomysł, żeby urządzić publiczną dyskusję nad
      przystankami. Może warto by było wciągnąć zwykłych użytkowników przystanków do
      procesu projektowania.
    • kohol Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 13.10.06, 12:03
      Pierwsza - ładna, ale niepraktyczna w naszym klimacie. Nie chroni przed słońcem
      ani przed zacinającym deszczem czy śniegiem.
      Druga - nie chroni przed słońcem i jest trudna do utrzymania.
      Trzecia - ładna, ale mało miejsc siedzących i chyba też nie do końca pełni
      fukcje ochronną przed deszczem...

      To chyba już najbardziej funkcjonalne są te czerwone, które straszą na
      ulicach...
      • kazuyoshi78 Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 13.10.06, 12:20
        > To chyba już najbardziej funkcjonalne są te czerwone, które straszą na
        > ulicach...

        Eee tam, aż tak nie straszą. Śmiem twierdzić, ze wpisały się świetnie w klimat
        naszego miasta :)

        I tak nigdy nie będziemy ugrzecznioną i uładzoną Kopenhagą, jest to niezgodne z
        naszą mentalnością, naszym narodowym duchem i ułańską fantazją. Dlatergo
        czerwone budy są OK, taki fajny azjatycki koloryt :)
    • Gość: BecHer Na Afrykańskiej bambusy? IP: *.pools.arcor-ip.net 13.10.06, 12:06
      Na Afrykańskiej to chyba baobaby... bambusy to chyba no powiedzmy Tajlandzkiej, Chińskiej czy Wietnamskiej Szanowna Pani.
      • Gość: BecHer Re: Na Afrykańskiej bambusy? IP: *.pools.arcor-ip.net 13.10.06, 12:09
        No chyba że "bambusy" to mają być tzw. murzyni (inne określenia czarnuchy, asfalty, negery)
    • Gość: Robert Chyba nr 3 IP: *.acn.waw.pl 13.10.06, 12:27
      Wg mnie wygrywa nr 3, dlaczego? Bo najbardziej spełnia swoje zadanie. Lato, upał
      ide do cienia na 5minut aby odsapnąć a nie smarzyć się na słońcu, zima,
      śnieg-deszcz, wiatr ide na przystanek aby choć chwile się ogrzać i nie moknąć.
      Do tego słuzy przystanek. Jeśli obu funkcji nie spełnia to po co wogóle go
      montować? Dla wyglądu? troche mało.
      Nr jeden ładny ale nie zapewnia żadnego komfortu, nr2 ładny, ale niestety w
      mieście którego nikt nie sprzata i nie dba o zieleń itp niefunkcjonalny. Nr 3
      wydaje się najlepszy, moim zdaniem bardzo ładny i gdyby lekko wydłużyć do przodu
      boczne ściany to spełniałby moje wymagania. ktoś napisałe że mało siedzeń, ale
      wcale mało ich nie jest. na nr 1 i 2 jest po jednej ławce, tu dwie więc zapewne
      wychodzi podobnie.
    • Gość: przystankowy! Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: 139.191.16.* 13.10.06, 13:06
      Wy zwrociliscie uwage na dlugosc laweczki, polozenie rozkladu jazdy czy hulanie
      wiatru, a wiekszosc proponowanych przystankow zadbala glownie o ogromne polacie
      miejca do wykorzystania przez reklamodawcow.

      Dlaczego zawsze wszystko musi byc podporzadkowane forsie?!?

      Dlaczego nie mozemy miec czegos innego?!?! Zaslugujemy tylko na kawalek
      (przezroczystego) plastyku i przymus do wgapiania sie w reklamy???
      • zbig72 Nie musi być ładny, ma być funkcjonalny 13.10.06, 13:20
        jakby projektanci na tydzień zamienili samochody z klimą na komunikacje miejska
        toby takie proekty nie postały

        pewnie studenci architektury dojeżdżający codziennie na uczelnię w pare godzin
        zrobiliby lepszy i bardziej życiowy projekt...
        • kazuyoshi78 Re: Nie musi być ładny, ma być funkcjonalny 13.10.06, 13:29
          Tak to już u nas jest - przystanki projektują jeżdżący samochodem, drogi
          rowerowe projektują jeżdżący samochodem, wysokopodłogowe tramwaje zamawiają
          jeżdżacy samochodem. A potem użytkownicy tych "dóbr" złorzeczą, ale tego zza
          szyby samochodu nie widac i nie słychać.
        • Gość: przystankowy! Re: Nie musi być ładny, ma być funkcjonalny IP: 139.191.16.* 13.10.06, 13:29
          A wlasnie, ze musi byc ladny!

          Pzrystanek Warszawski powinien byc i funkcjonalny i ladny!

          Widac, ze Ty (choc sie powolujesz na dojezdzajacych), sam pod przystankami nie
          stoisz... nie wiesz co to znaczy korzystac z komunikacji miejskiej 10 i wiecej lat!
    • Gość: bietka Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.kosson.com 13.10.06, 14:02
      >a najbardziej obiecujący uznał projekt, który zdobył drugą nagrodę.<

      Jaśnie pan architekt wozi swoje cztery litery samochodem a nie miejską
      komunikacją. Nie zdaje sobie zatem sprawy ze skwaru i duchoty jaki cierpią
      pasażerowie czekajacy w upalny dzień pod wiatą.Zimą przy zacinającym wietrze i
      śniegu pasażerowie tez cierpią katusze. Forma formą ale w pierwszej kolejności
      funkcjonalność panie architekcie.
      • mannitol Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami 13.10.06, 17:07
        I ja wrzucę swoje trzy grosze:)

        Zwycięski projekt jest ładny, fajny i w ogole, ale jak wielu zauważyło - niepraktyczny. Przeszklony dach jest dużym problem, nie mówiąc o wąskim zadaszeniu i braku dobrego rozwiazania inforamcji dla pasażerów. Szkoda, bo sama forma fajna.
        Projekt trzeci robi wrażenie nie przystanku a bunkra.
        Projet drugi chciałbym zobaczyć sote - bez zieleni, bo ta (ze wzgledów ekonomicznych) bedzie możliwa tylko w reprezentacyjnych miejscach miasta.

        A wiata powinna byc praktyczna jak i ladna. Obecne stare wiaty sa duze lepsze od nowych czerwonych, pomimo ich paskudnosci. Szersze lawki (posiez w zime czekajac na nocny), wiekszy nieprzezroczysty dach (schowaj sie przed deszczem albo sloncem). Czerwone sa ladniejsze od starych (choc za cudem architektury bym ich nie nazwal) i ... tyle.

        Zanim Miasto oglosilo konkurs powinno popatrzec jakie wiaty sa stawiane na swiecie - a stawiane sa rozne. I wtedy precyzyjnie zaznaczac potrzeby.

        A te scharakteryzowalbym mnniej wiecej tak:
        Projekt wiat komunikacji miejskiej, umozliwiajacy łatwe dostosowywanie do danej lokalizacji (szerokie chodniki, waskie wysepki, mozliwosc lonstruowania zespolow).
        Sciany przezroczyste, z odpowiednia iloscia miejsca na Tablice informacyjna ZTM, oraz reklamy (dane w procentach czy mkw.), chroniace przed wiatrem i zacinajacym deszem.
        Dach chroniacy przed słoncem oraz deszczem (zacinajacym pod katem xx stopni), standardowo umozliwiajacy schowanie sie podroznym w 2(3) szeregach. Na dachu nie powinien sie gomadzic snieg, lub powinno sie go dac latwo usuwac.
        Plus inforamcje o uzytych materialach, dlugosci gwarancji, sposobach konserwacji itp

        Ilosc typow wiat, jkaie nalezaloby by miec pod reka, aby zaspokoic potrzeby jest duza: od standardu na szerokim chodniku w miejscu o srednim (modalnym) ruchu, po wiaty wysepkowe (a wiec przechodnie), zespoly wiat w miescach o duzym ruchu,
        wiaty specjalne (podreslajace jakies miejsce).
        Do wiat w sam raz pasuje mala zabudowa: kioski czy mala gastronomia wykonane w tym samym stylu architektonmicznym.

        Wiec jak jest - projektanci maja za mala wyobraznie (bo dawno nie korzystali z komunikacji miejskiej), czy zleceniodawca nie dal zadnych wytycznych.
    • Gość: Kuba Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.acn.waw.pl 13.10.06, 18:27
      Ja mam tylko jedno pytanie odnioszace sie do tych wszystkich wiat, czy nie mozna
      zrobic laweczek do siedzenia na przystanku w taki sposob aby bylo nie mozliwe
      polzenie sie na niej,pod lekkim skosem dosc waska,przeciez przystanek nie sluzy
      do siedzenia ma ewentualnie na chile pozwolic odpoczac starszym osoba w
      oczekiwaniu na autobus a lawki proste wyogdnie znow bede powodowaly ze zawsze
      sie trafi jakis menel co sobie nocleg na niej urzadzi
    • Gość: Tomek Dworzec autobusowy IP: *.dialup.telenergo.pl 13.10.06, 23:45
      Po zapoznaniu się ze wszystkimi postami postawiłbym tezę, że większości autorów
      marzy się na każdym przystanku mały dworzec autobusowy - z ławką dla 10 osób,
      szczelnie chroniący 100 osób przed opadami, z klimatyzacją i ogrzewaniem. Może
      po prostu postawić na przystankach nieużywane autobusy, tyle że z klimą. Od razu
      będą pomalowane na wspaniałe żółto-czerwone kolory, czego wielu tęsknie
      oczekuje. Ludzie, nie dajmy się zwariować! Za granicą w cywilizowanych krajach
      wiaty są wąskie i raczej małe, a tylko na dużych przystankach długie lub
      zwielokrotnione. A miasta które się szanują, dbają o dobry design. Dlatego
      praca, która wygrała jest szansą dla miasta, tym bardziej że jest funkcjonalna i
      ma możliwość dostosowania do wielu różnych miejskich sytuacji. Ci, którzy
      twierdzą, że jest inaczej, najczęściej po prostu nie znają projektu, a tylko
      zdjęcie modelu z Gazety.
      • Gość: Esteta Wiaty jak śmietniki IP: *.aster.pl 14.10.06, 00:50
        Następnego dnia po ustawieniu nowe wiaty zamienią się w obrzydliwe budy za
        sprawą karteczek, reklam i ogłoszeń naklejanych na nich bez umiaru przez
        gó..arzy-reklamiarzy. Najpierw trzeba zrobić porządek z tym syfem, póżniej
        brać się za nowe wiaty.

        A czy ktokolwiek z pasażerów zwraca uwagę naklejącemu ogłoszenia? Czy
        interesują to policję albo strażnika. Nie. Żyjmy więc dalej w śmierdzącym i
        brudnym mieście.
      • Gość: PC Re: Dworzec autobusowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 01:02
        Być może... być może, to wszystko prawda, tylko co mnie to obchodzi. Naprawdę w
        zimowe wieczory, kiedy zdaża mi się czekać po 40 min. na zakichany autobus
        ostatnią rzeczą jaka mnie interesuje jest ciekawy design wiat (chodziło chyba o
        polski wygląd, ale jestem słabo obyty z wielkim światem więc moge się mylić) czy
        ich kolor. O wiele bardziej interesuje mnie możliwość schowania się przed
        śniegiem, deszczem ze śniegiem czy wiatrem. Naprawdę 40 min. z lekkim wiaterkiem
        przy temperaturze -4, gdy nie ma się gdzie pójść nie jest niczym przyjemnym.
        Poza tym skoro odwołujesz się do krajów państw europy zachodniej, to bądź tak
        miły i zwróć uwagę, że w tych cywilizowanych krajach i miastach zwykle istnieje
        DOSKONOLE ROZBUDOWANA SIEĆ METRA powiązana (lepiej lub gorzej) z komunikacją
        naziemną (rozumianą możliwie szeroko). Tam można sobie pozwolić na "przewiewną "
        wiatę z małym daszkiem, której desinge pasuje do otczenia, bo czas oczekiwania
        na autobus nie przekroczy 5-8 min. Natomiast w Warszawie przy jednej nitce metra
        robienie otwartych wiat jest pomysłem chorym!
        Poza tym o jakiej funkcjonalności piszesz? Czy zimą będziemy zaklejać tylnią
        ścianę (projekt 1 i 2)? Skrócimy zwycięską wiatę by nie miała przejść z tyłu?
        Zamieni drut z projektu 2? Jestem strasznie ciekaw twoich pomysłó na
        funkcjonalność :D

        Pozdrawiam

        PS: najbardziej podoba mi się druga wiata, jak już mam marznąć, to niech chociaż
        latem będzie zielono!
    • Gość: drojb Sedno, Praktyczny(a)! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 15:26
      Wszystkie 3 projekty są ładne plastycznie, ale nie praktyczne i będą
      niewygodne: wąskie ściany boczne, otwarte przejście w tylnej ścianie, albo
      krzaki za drutem - uniemożliwią spełnienie podstawowej funkcji wiaty - ochrony
      przed zimnem i deszczem. Zwracam też uwagę na niewygodne, wąskie i krótkie
      ławeczki w środku.
    • Gość: Student Re: Zorganizujcie publiczny sąd nad wiatami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 11:59
      Witam. Czy ktossię orientuje co z tymi projektami wiat?? Czy nasi "kochani
      politycy" wyszli na przeciw oczekiwaniom mieszkańców i postanowili wystawić
      projekty gdzieś w Centrum warszawy aby warszawiacy mogli sami ocenić te "cuda??
      Ewidentnie różnych przejawów artyzmu Warszawie już starczy, moze teraz czas
      spełnić jakiś potrzeby użytkowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka